Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

wikink1 08.06.2014 18:41

Przepraszam ze się wtrącam do Waszej polemiki ale .PO PIERWSZE Wisła a właściwie sposób jej zarządzania to jedna wielka patologia .Po przyjściu holendrów a właściwie podczas letniego okienka dokonano wyprzedaży ,czy to było słuszne ............pewnie tak ale te wszystkie środki trafiły do TF na konto następnie z tych pieniędzy TF udzieliła WISIE kredytu na zasadach wolno rynkowych .TEN PROCEDER TRWA OD LAT .jestli mowa o dziwnej dziurze budżetowej ,PEWNIE TF zażyczyła sobie natychmiastowej spłaty części pożyczki no i mamy dziurę .

Elefant 08.06.2014 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1363936)
Proszę cię o uspokojenie i mnie, podając bardziej od moich optymistyczne dane, choćby na podstawie danych prasowych, a już najlepiej, bezpośrednio od Cupiała i Bednarza, jak mniemam po ironicznej wypowiedzi, że przynajmniej powinieneś być ich posiadaczem. Nalegam abyś się nimi podzielił i proszę o potwierdzenie skąd pochodzą, tak jak mnie o to poprosiłeś a ja grzecznie ci odpowiedziałem. Liczę więc na większą ode mnie jakość w twoich danych w tych sprawach.

Nie otrzymasz ode mnie żadnych optymistycznych ani pesymistycznych danych. Ja po prostu takich danych nie posiadam za rok 2013 czy 2014. A wróżeniem z fusów się zajmować nie będę.

To ty podałeś ex-cathedra trzy informacje, co do których chciałem dowiedzieć się o źródło.Wyglądało niepokojąco, bo napisane było takim tonem jakbyś miał pewne źródło. Jedynym wiarygodnym źródłem są sprawozdania finansowe a tych za 2013 rok nie ma w publicznym obiegu lub informacje z pierwszej ręki z klubu lub TF. Zapytałem uprzejmie czy masz dostęp do materiałów niedostępnych publicznie lub od S.A, czy TF. Nie masz. Uspokoiłem się, że nic poza publicystyką z Twoich postów nie wynika.

Dla jasności moje zdanie na temat Bednarza jest znane, od zawsze takie same.

Edit.

Arti,

sprawozdanie jest dostępne. 33+23=56

arti 08.06.2014 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1363946)
Nie otrzymasz ode mnie żadnych optymistycznych ani pesymistycznych danych. Ja po prostu takich danych nie posiadam za rok 2013 czy 2014. A wróżeniem z fusów się zajmować nie będę.

To ty podałeś ex-cathedra trzy informacje, co do których chciałem dowiedzieć się o źródło.Wyglądało niepokojąco, bo napisane było takim tonem jakbyś miał pewne źródło. Jedynym wiarygodnym źródłem są sprawozdania finansowe a tych za 2013 rok nie ma w publicznym obiegu lub informacje z pierwszej ręki z klubu lub TF. Zapytałem uprzejmie czy masz dostęp do materiałów niedostępnych publicznie lub od S.A, czy TF. Nie masz. Uspokoiłem się, że nic poza publicystyką z Twoich postów nie wynika.

Dla jasności moje zdanie na temat Bednarza jest znane, od zawsze takie same.

Właśnie - czy ktokolwiek, gdziekolwiek, kiedykolwiek widział sprawozdanie finansowe SSA za 2012 ze stratą 23 mln?
O 2013 nawet nie pytam.

Grantar 08.06.2014 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1363938)
Nie ma znaczenia czy Cupiał chce czy nie i TF może czy nie z jakichkolwiek powodów sponsorować Wisłę dalej w jakiejkolwiek formie. Byłoby wspaniale, gdyby razem nadal chcieli i mogli to robić i ja nawet liczę na to. Ale liczę na to, jako na ewentualną przyszłość, uzależnioną od tych chęci lub mocy w przyszłości, gdyż teraz zwyczajnie nie chcą lub nie mogą. Nie jestem Cupiałem więc tego nie wiem co aktualnie jest przyczyną wstrzymania tego sponsoringu przez TF i ty raczej też tego nie wiesz. Nikt tego nie wie poza Cupiałem. Przecieki prasowe mówią o bankach i kłopotach TF i tyle wiemy w sprawie. Jeśli masz wiedzę od Cupiała to podziel się nią z nami :-)

Prawdziwe znaczenie ma fakt, że TF nie chce lub nie może dalej sponsorować Wisły i rolą szefostwa klubu a zwłaszcza jego prezesa odpowiedzialnego za finanse klubu oraz z uwagi na jego autorską restrukturyzacje klubu - jest znalezienie alternatywnych sponsorów tak strategicznych, jak była do tej pory TF, jak i dziesiątki pomniejszych i lokalnych sponsorów, po kibiców włącznie. Łatanie dziur budżetowych redukcją budżetu, redukcją etatów i pensji w klubie, wyprzedażą wszystkiego i wszystkich nie jest rozwiązaniem kłopotów finansowych Wisły, gdyż powoduje efekt domina, lawinowo spychając klub w bankructwo i niebyt. Samej TF- ce po tylu latach przydałby się oddech w tym sponsorowaniu, tak jak bywało już w przeszłości.

Tak więc, wspólna akcja kibiców przeciw Bednarzowi, z zachowaniem swoich autonomii tak pikników jak i kumatych, ponad podziałami, na rzecz uzdrowienia Wisły, nie ma nic wspólnego z dalszą chęcią lub możliwością sponsorowania Wisły przez Cupiała i TF ( choć byłoby mile widziane ) lecz ma ogromne znaczenie dla dalszych losów Wisły, gdzie przy dalszej beznadziei zarządzania Bednarza, Wisła nie ma szans wyjścia z obecnych kłopotów, spreparowanych nam przez rządy Bednarza. Cupiał, chcąc dalej być z Wisłą, powinien jak najszybciej zrobić nowe otwarcie na sponsorów i kibiców, z nowym prezesem, który czarny PR zamieni na zwycięski, zdolnym zwolnić TF z obowiązku sponsoringu , choćby na jakiś czas, poprzez znalezienie klubowi innego strategicznego sponsora oraz dziesiątki innych drobniejszych, gdzie złotówka do złotówki, pozwoli Wiśle odbić się od dna i niemocy Bednarza, którego wir zarządzania wciąga Wisłę od lat w przepaść. Nie wolno płakać i twierdzić, że to nie możliwe zadanie do wykonania. Trzeba się ratować wspólnymi siłami. Wisła rok rocznie ma kłopoty z licencją na grę, co jest przykre ale prawdziwe i co potwierdza systematycznie sam Bednarz, a dziura budżetowa w każdej chwili, może przy obecnych kłopotach z TF, spowodować niewypłacalność klubu i nagły brak tej licencji na grę. Dlatego im szybciej Wisła podejmie realne kroki odbudowujące budżet Wisły, tym dla niej bezpieczniej. Nawet jeśli Bednarz jest "mistrzem" unikania bankructwa, czym chwali się bezwstydnie, za każdym razem, gdy obwieszcza, że komisja przychyliła się do jego prośby o wydanie zagrożonej licencji na grę, to jest to droga do nikąd dla Wisły. Czas na odbudowę Wisły a Bednarz udowodnił, że tego zrobić nie potrafi.

Kocie
Piszesz że Cupiał i TF nie może sponsorować na dotychczasowym poziomie Wisłę. I to jest prawda. Ale zaraz odpowiedzialnym za złe finanse jest Bednarz .... Nie wiem czy byłby na świecie prezes, który utrzymałby Eldorado po takim zamknięciu kurka jakie nastąpiło po klapie z LM za Maskanta...
Fakt - ruchy po Maskancie przypominają akcję ratunkową na Titanicu i chociaż nadal płyniemy to zgadzam się że na dłuższą metę to droga do szarego środka tabeli ....
Przydali by się nowi sponsorzy - klub już wynajął profesjonalną firmę która ma takich sponsorów znaleźć ... co więcej można zrobić ?
Podobno za SKWK stali ludzie z kasą ... może "betoniarnie" pociągną ??? nie jestem Maciarewicz ale gdzieś wyczytałem że konflikt Bednarza z SKWK miał właśnie takie podłoże ...
Póki co drużynę sportowo ratuje sportowo trener a finansowo oszczędności i wyprzedaż najbardziej wartościowych piłkarzy ...
Oczywiście ja myśłę że to po prostu smutna konieczność ale połowa forum bredzi że Bednarz to legionista tajniak świadomie likwidujące od 15 lat Wisłę ...
Czy usunięcie Bednarza zmieni więc losy Wisły ? Nie sądzę.
No chyba że że nowy Prezes będzie w pakiecie z nowym sponsorem czego Wiśle i sobie życzę.

suikoden 08.06.2014 22:03

zaden sponsor nie da kasy za nic sponsor tez musi mieć zysk

kot 08.06.2014 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1363956)
Kocie
Piszesz że Cupiał i TF nie może sponsorować na dotychczasowym poziomie Wisłę. I to jest prawda. Ale zaraz odpowiedzialnym za złe finanse jest Bednarz .... Nie wiem czy byłby na świecie prezes, który utrzymałby Eldorado po takim zamknięciu kurka jakie nastąpiło po klapie z LM za Maskanta...
Fakt - ruchy po Maskancie przypominają akcję ratunkową na Titanicu i chociaż nadal płyniemy to zgadzam się że na dłuższą metę to droga do szarego środka tabeli ....
Przydałby się nowi sponsorzy - klub już wynajął profesjonalną firmę która ma takich sponsorów znaleźć ... co więcej można zrobić ?
Podobno za SKWK stali ludzie z kasą ... może "betoniarnie" pociągną ??? nie jestem Maciarewicz ale gdzieś wyczytałem że konflikt Bednarza z SKWK miał właśnie takie podłoże ...
Póki co drużynę sportowo ratuje sportowo trener a finansowo oszczędności i wyprzedaż najbardziej wartościowych piłkarzy ...
Oczywiście ja myśłę że to po prostu smutna konieczność ale połowa forum bredzi że Bednarz to legionista tajniak świadomie likwidujące od 15 lat Wisłę ...
Czy usunięcie Bednarza zmieni więc losy Wisły ? Nie sądzę.
No chyba że że nowy Prezes będzie w pakiecie z nowym sponsorem czego Wiśle i sobie życzę.

Wyjąłeś mi to z ust, ale czy jest to możliwe, no i ta baza w Myślenicach ?.

póki co Bednarz wynajął firmę poszukującą sponsorów, ale ta firma nie da rady znaleźć strategicznego sponsora, dopóki Bednarz będzie prezesował. Bo on mając klapki na oczach i uszach, zainteresowany był i jest tylko swoją misją, ale nie restrukturyzacji, jak wszyscy błędnie to oceniają, a wyłącznie redukcji budżetu poprzez redukcję wszystkiego dookoła siebie. Niektóre typy tak mają, że nie potrafią myśleć perspektywicznie i biznesowo czyli profesjonalnie i skupiają się na wąskim odciknu swoich zdań, które mu przesłaniają całą resztę i najlepiej leżą. Aby poredukować to wszystko w Wiśle, zastosował metodę oszczędności jednej zapałki dzielonej na cztery przy jednoczesnym spaleniu całego pudełka zapałek. Dla przykładu - walcząc z piłkarzami Holendrów i Basałaja, aby ułatwić sobie to zadanie, postanowił straszyć ich niewypłacalnością, ogłaszając wobec Wisły cały ten czarny PR, tylko po to aby zmiękczyć tych piłkarzy i zmusić ich albo do odejścia albo do zredukowania kontraktów itp. nie myśląc wtedy, że taki czarny PR uniemożliwi mu znalezienie nie tylko jakiegokolwiek sponsora, ale i nowych i sensownych piłkarzy także itp nieodwracalne i kosztowne skutki tej niekompetencji. Wtedy też nie przewidział obecnych kłopotów TF i kiedy między innymi po mojej nagonce na jego czarny PR, wyskoczył z nadchodzącymi " kłopotami bogactwa", zapowiedź ta szybko przekształciła się w chorą szyderę z jego strony.

No chyba, że istnieje opcja zimnego i precyzyjnego likwidatora, no to wtedy inaczej trzeba oceniać jakość wykonywanych zadań mu zleconych, raczej wręcz perfekcyjnie. Zawsze jednak człowiek odrzuca tak czarny scenariusz i ja wolę póki co przyjmować wersję niekompetencji Bednarza.

Dlatego nawet po to aby ułatwić poszukiwania sponsorów wynajętej firmie, potrzebne jest nowe otwarcie Cupiała pod hasłem zgody stadionowej i powrotu po mistrza z nowym prezesem itp działania stricte marketingowe. Z tym, że nowy prezes powinien także zadbać o dziesiątki drobnych i drobniutkich sponsorów, potrafiących razem stworzyć niezłe wsparcie klubowi, jeśli nie gotówką to usługą czy wyposażeniem klubu itd. Od tego trzeba zacząć i krok po kroku chwalić się pozyskiwaniem takowych, dla przyciągnięcia innych, zwłaszcza że łatwiej jest takich sponsorów pozyskać, niż tego strategicznego. Z tym" totolotkiem" z uwagi na jego udział w innych klubach ekstraklasy, Bednarz przesadził z pompą na jego cześć, choć z innymi lecz na wyłączność w Wiśle, tak właśnie należy postępować z chwaleniem się tym.

Ja na miejscu Cupiała, zamiast szukać firmy od szukania sponsorów, poszukałbym prezesa ze sponsorem w zanadrzu. Takie pantoflowe ogłoszenie - przyjmiemy prezesa, gwarantującego rozwój klubu a nawet przejęcie, jeśli taka siła :-D Jeżeli jednak nie byłby ten nowy sponsor, sponsorem właścicielskim i zachowane by było status quo Wisły nadal Cupiała, żeby nowemu prezesowi pomóc, Cupiał powinien wtedy osobiście się wypowiedzieć o sytuacji Wisły z uwypukleniem swojego dalszego wsparcia z chwilą, gdy jego TF odzyska sprawność w 100 % itd itp, że po przeorganizowaniu i na bazie starych błędow oraz doświadczeń, tym razem jego droga do LM powinna być szybsza etc :alleluja:

Nie wiem czy to wojna SKWK z Bednarzem, czy może twoje zasłyszane plotki o innym dnie konfliktu z Bednarzem, związanym właśnie ze sponsorami, ujawniły przy okazji sprawy "totolotka" destrukcyjną siłę tej wojny, gdy pozyskanie tego sponsora, spotkało się z szydzeniem. Wojna rujnuje, zgoda buduje. Przysłowia mądrością narodów :)

ps. dobrze usłyszeć co jest prawdą, nawet gdy jest to przykra prawda :-/

wolfy 08.06.2014 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1363923)
(...)

Myślę, że każdy z całej dyskusji może wyciągnąć samodzielnie wnioski. Ataki personalne niewiele w tej kwestii zmienią.
Wij się dalej.

Grantar 09.06.2014 09:34

Pisząc o nowym prezesie "w pakiecie ze sponsorem" miałem oczywiście na myśli dwie osoby ... Tak w ogóle czasem mi się zdaje że niektórzy nie widzą różnicy między właścicielem a prezesem firmy.
Różnica jest zasadnicza: o wszystkim może decydować tylko właściciel . Zarząd firmy w tym prezes jest po to by realizować cele i decyzje właściciela.
W przypadku tzw. właściciela rozproszonego np akcjonariatu (bez dominującego właściciela akcji) rola zarządu rośnie bo dyrektywy są wtedy jasne: utrzymanie się na rynku + maksymalizacja zysku / wartości firmy (akcji).
W przypadku firm takich jak Wisła właścicielem w praktyce (poprzez TF) jest konkretny człowiek. W takich przypadkach właściciel często decyduje o wielu rzeczach nawet drobnych szczegółach. Zwalnia "telefonicznie" zawodnika, trenera, prezesa. Takie jego zbójeckie i święte prawo.
Dziwi mnie więc przypisywanie Bednarzowi odpowiedzialności za zamknięcie kurka z TF czy za politykę w stosunku do SKWK .... To są decyzje właściciela.
Gdyby Cupiał kochał racowiska i puste trybuny Bednarz byłby jeszcze prezesem ?? .... No ciutkę logiki.....

Czarny PR ?? - ci sami co wyszydzają Bednarza za propagandę sukcesu i ciągle zapowiadanie "wyjścia na prostą (finansowa) oraz walkę o MP, ci sami za chwilę flekują go ujawnianie że sytuacja finansowa jest zła, np poprzez pertraktuje z holenderskimi asami obniżenia gaży .....

Swoja droga czy obniżanie kosztów finansowania klubu przy zachowaniu poziomu górnej połowy tabeli TME ... odstrasza sponsorów ??? Nie sadzę.

Oczywiście nie jest dobrze. Poziom piłkarski w aktualnej sytuacji musi spadać ... Sprzężenie zwrotne działa .... mniejsze inwestycje - słabsze wyniki ------ słabsze wyniki - mniejsze inwestycje ------ itd.
By przerwać ten zaklęty krąg musi pojawić się nowy właściciel / sponsor albo nowy przypływ marzeń o LM pana Bogusława ...

Dariook 09.06.2014 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1363982)
W przypadku firm takich jak Wisła właścicielem w praktyce (poprzez TF) jest konkretny człowiek. W takich przypadkach właściciel często decyduje o wielu rzeczach nawet drobnych szczegółach. Zwalnia "telefonicznie" zawodnika, trenera, prezesa. Takie jego zbójeckie i święte prawo.
Dziwi mnie więc przypisywanie Bednarzowi odpowiedzialności za zamknięcie kurka z TF czy za politykę w stosunku do SKWK .... To są decyzje właściciela.
Gdyby Cupiał kochał racowiska i puste trybuny Bednarz byłby jeszcze prezesem ?? .... No ciutkę logiki.....

Czarny PR - ci sami co wyszydzają Bednarza za propagandę sukcesu i ciągle zapowiadanie "wyjścia na prostą (finansowa) oraz walkę o MP, ci sami za chwilę flekują go ujawnianie że sytuacja finansowa jest zła, np poprzez pertraktuje z holenderskimi asami obniżenia gaży .....

No na logikę to Cupiał kompletnie nie interesuje się Wisłą i jej finansami, wygląda też na to, że wiele nie wie (bo niechce) i przeceniasz jego ingerencję. Może kiedyś tak było, jak było miło i zabawka się jeszcze nie nudziła.

Bo jeśli przyjmiemy twój tok myślenia, że za wszystkim stoją decyzje Cupiała i wszystko co dzieje się w klubie jest za jego wczesniejszą aprobatą to zaczyna brakować właśnie tej logiki.

Więc to nie Basałaj i holendrzy nas wpedzili w tarapaty tylko Cupiał? Jeśli wszystkie działania w tamtym okresie były podejmowane za jego zgodą i może nawet przez niego samego ...to ja ....a nie mam więcej pytań.

Naprawdę cie się wydaję, że takiego krezusa finasowego, człowieka który sra pieniędzmi obchodzą jakieś po pierdółki czy przepychanki klubowe? Pewnie dzwoni do klubu jak ma doła po jakiejś libacji i musi się tylko wyżyć i dowartościować. Jego problemem jest naiwność.
Nie potrafi dobierac sobie ludzi którzy za niego wykonaja robotę i sprostają założeniom przez niego stawianym. Tyle pomysłów na Wisłę ile prezesów siedziało na stółku. Każdy z nich miał wolną rękę...Bednarz teraz również ma i również skończy jak poprzednicy.

Chyba ostatnią sprawą w jakiej Cupiał wyraził swoje veto była chęć sprowadzenia umoczonego bramkarza. Się dowiedział z mediów to się odezwał i zablokował transfer, niby takie zasady w naszym klubie...
Czyli o nim nie wiedział i nikt o jego zdanie w sprawie transferu nie pytał...chyba ze vetował samego siebie :)

suikoden 09.06.2014 10:07

a może Cupiał ma jakiś inny pomysł na Wisłe tylko chce uprządkować troche sprawy w klubie z umowami

Viper 09.06.2014 10:08

^^ nie zapominaj, że wtedy miał być awans do Ligi Mistrzów, a za samo dostanie się do fazy grupowej dostaje się 10 mln euro (premia, plus kasa za transmisje). Niestety nie udało się i cały plan się posypał.

Co dokładnie wtedy myślano i planowano, nie wiadomo. Zapewne gdyby wyniki w ekstraklasie były lepsze z rokowaniami na kolejny start w LM to by tego nie zaorano.

Największy błąd to było zwolnienie Maskanta. I tak trzeba było mu wypłacać kasę a przykład takiego Rumaka pokazuje, że drużyna która w środku sezonu spisuje się słabo to na jego końcówkę może złapać oddech.

suikoden 09.06.2014 10:12

Wisła to coś więcej niż Cupiał i SKWK to kibice.
Dla mnie SKWK powino się rozpasć bo za dużo konfliktów było na lini klub stowarzyszenie.
A o 1złz biletu zrobic cyrk SKWK nie miało prawa żadać bo to nie ich piniadze i oni nie mają prawa do nich

adam_09 09.06.2014 10:13

Grantar, a powiedz mi jak do Twojej koncepcji ma się np. moja sytuacja gdzie pracowałem w dwóch firmach i jeszcze byłem współwłaścicielem spółki. W Zarządzie był ktoś inny. Jedyne co mnie interesowało to wynik na koniec roku obrotowego. W bieżącą działalność spółki się nie angażowałem w ogóle. Od tego właśnie jest prezes spółki żeby poprzez bieżącą działalność firma rosła na wartości i generowała coraz większe przychody.

Do czego dążę ? Ano do tego - co pisałem w innym temacie - z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że Cupiał kompletnie nie angażuje się obecnie w działalność Wisły bo jest skupiony na problemach TF. Informacje o Wiśle raportuje mu tylko Pilch , który jak wszyscy wiemy od X lat namawia Cupiała na jej sprzedaż. I jako Prezes TF według mnie postępuje słusznie. W mojej opinii np. taka działalność Pilch (TF) vs Bednarz (Wisła) nie powinna być wspólna i jednolita. Pilch jako prezes TF dąży do maksymalizacji wartości marki TF i słuszne tutaj jest "wycięcie" z bilansu TF Wisły ponieważ jej widoczność występuje jedynie w pozycji "strata". Tymczasem Bednarz powinien dążyć do maksymalizacji wartości marki Wisła ale w sposób nieuzależniający jej kondycji wyłącznie od jednego sponsora i wymagać od niego coraz większych nakładów. A tymczasem jedynym wyjściem Bednarza jest dojenie kasy z TF, co Pilchowi powinno nie być na rękę. Stąd pewnie niechęć Pilcha do Wisły ale chęć do osoby Bednarza, który idealnie wykonuje jego plan wykończenia klubu i być może szybszego zniechęcenia doń właściciela.

Dariook 09.06.2014 11:09

Samo zachowanie Smudy już wam powinno dać wiele do myślenia.
Franiu wię że w klubowej kasie bida piszczy, wie to i bednarz więc rozmowy z prezesem o wzmocnieniach są pozbawione sensu. Jednak Franciszek to przebiegła łasica i bukuje audiencję u Cupiała gdyż wie , że on jedyny nie wie jak jest naprawdę i liczy że obietnica złożona osobiście przez Cupiała wymusi na bednarzu działania transferowe.

No i idzie i lamentuje. Zanzacza ze wygra ligę i awanzsuje do Lm tylko potrzebuje 2,3 piłkarzy. Cupiał zdziwiony, pyta się to w czym problem?
Franiu tłumaczy że po tych holendrach dalej pustka w kasie, że jest lepiej i walczymy...pokazuje Cupiałowi tabele, razem ciskają ....ami w Basałaja.
Po drugiej butece Cupiałowi przypomina się, że przeciez niedługo okienko transferowe. A co to oznacza ? Że kupimy Franiu 2-3 piłkarzy, zawsze tak robiliśmy, dumnie podkresla Cupiał.
Franiu dla pewności podpytuje, to 2-3 ? W najbliższym okienku ?
No przecież powiedziałem! I to nie jakiś ogórów a 2-3 klasowych! Rozoochocony i nadupcony rzekł Cupiał.

No i wychodzi taki Franiu zadowolony z dopięcia szyderczego planu, nie panuje nad emocjami i zaczyna dzwonić po gazetach. Opowiada jak to Cupiał obiecał juz wkrótce 2-3 klasowych piłkarzy.

Bednarz czyta wywiady i przeciera oczy. Dzwoni do Cupiała i mydli oczy holendrami, że wiele wysiłku go kosztowało wyprowadzenie nas na prostą, że jest zajebiście a pochopne transfery mogą zniweczyc ciężką pracę którą już wykonano. Cupiał troszeczkę zmieszany dopytuje się czy aby na pewno nie ma na chociaz jednego gracz?
Bednarz ścisza głos nadając powagę wypowiedzi...JA panie Cupiał mam i nawet na 4 transfery jesli zajdzie taka potrzeba. Widział prezes tabelę? Widział! więc prosze mi zaufać...dajemy radę. A franiu jak to franiu zawsze taki przewrażliwiony, znacie się przecież panowie jak łyse konie.
To co? Prezes powie trenerowi że się pomylił i w nastepnym go wzmocnimy. Czy ja mam to zrobić?
Ty z nim pogadaj, ja już najebany jestem...odbełknoł Cupiał.

I nie dzwon tutaj do mnie. Wiesz ze cię nie lubię, jednak obiecałem Krystianowi...Grabisz sobie!

suikoden 09.06.2014 11:34

Dariook dobre :)

Lukasz 09.06.2014 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1363990)
Grantar, a powiedz mi jak do Twojej koncepcji ma się np. moja sytuacja gdzie pracowałem w dwóch firmach i jeszcze byłem współwłaścicielem spółki. W Zarządzie był ktoś inny. Jedyne co mnie interesowało to wynik na koniec roku obrotowego. W bieżącą działalność spółki się nie angażowałem w ogóle. Od tego właśnie jest prezes spółki żeby poprzez bieżącą działalność firma rosła na wartości i generowała coraz większe przychody.

Wasze koncepcje łączą się pod szyldem 'RN' czy tez osoby prokurenta. BDW Takie utarczki czy działanie wbrew interesowi innej spółki właściciela (przykład Pilcha i Bednarza) zdarzają się calkiem czesto, dla przykładu: artykuł pt. " Bratobójcza walka w ramach koncernu VW" Zadaniem RN i prokurenta jest niedopuścić do takich sytuacji lub miec nad ich skalą kontrolę.

Bronex 09.06.2014 14:38

Pytanie. Bednarz niby "sprząta po Holendrach",tak? A to nie jest czasem tak ,że sprząta po Kapce i jednym menadżerze ,którego nazwiska już nie pomnę? Kiedyś obiło mi się o uszy ,że jakieś ciało arbitrażowe (UEFA?) zablokowało Wiśle sporą gotówkę za puchary za sezon 2011/2012 i to za sprawy sprzed dekady???

piotek 09.06.2014 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1364005)
Pytanie. Bednarz niby "sprząta po Holendrach",tak? A to nie jest czasem tak ,że sprząta po Kapce i jednym menadżerze ,którego nazwiska już nie pomnę? Kiedyś obiło mi się o uszy ,że jakieś ciało arbitrażowe (UEFA?) zablokowało Wiśle sporą gotówkę za puchary za sezon 2011/2012 i to za sprawy sprzed dekady???

Kilkaset tysięcy euro jest chyba zablokowane dopóki nie wypłacimy jakiejśtam należności. Jakiś czas temu o tym czytałem, ale konkretów już nie pamiętam.
Pamiętam za to wywiad z Valckxem, który mówił, że w Wiśle za jego czasów zarobiono miliony... Ktoś więc kłamie, tylko kto?

milosz 09.06.2014 17:56

Wisła Kraków
Udział w eliminacjach 2,1 mln € *
Awans do fazy grupowej 640 tys.€
Udział w meczach 360 tys. €
Bonusy za zwycięstwa 420 tys. €
Awans do 1/16 finału 200 tys. €
Suma 3,72 mln € (+ TV)
* – pieniądze za awans do 4. rundy eliminacji Ligi Mistrzów

Czyli Wisła zarobiła wówczas około 4 mln €.

Co do Mandziary http://ekstraklasa.net/dziura-w-budz...010000#zamknij

rozarian 09.06.2014 19:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek (Post 1364007)
Pamiętam za to wywiad z Valckxem, który mówił, że w Wiśle za jego czasów zarobiono miliony... Ktoś więc kłamie, tylko kto?

Brakuje mi wypowiedzi Basałaja na temat tego "dziwnego" okresu.
Wypowiadał się Valckx oraz Maaskant, ale wywiadu z Basałajem nie zauważyłem :mysli:
Dziwne, że tak zaniemówił.

jova 09.06.2014 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek (Post 1364007)
Pamiętam za to wywiad z Valckxem, który mówił, że w Wiśle za jego czasów zarobiono miliony... Ktoś więc kłamie, tylko kto?

Mówił o przychodach, nie zysku, i pewnie to była prawda. Ciekawe czemu równie skrupulatnie nie podsumował wydatków z tamtego okresu?

wikink1 09.06.2014 19:40

Ja pamiętam wypowie Basalaja i o ile pamiętam stwierdził ze Wisła na grze w europie zarobiła kolo 40.000.000 zloty łącznie .Rozmawiałem z kolega jego rodzina zajmuje się powiedzmy finansami w TF .Oni niejako potwierdzili ta skale zysku 37-39 milionów zloty .Na pewno za ten okres był zysk.

milosz 09.06.2014 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1364027)
Mówił o przychodach, nie zysku, i pewnie to była prawda. Ciekawe czemu równie skrupulatnie nie podsumował wydatków z tamtego okresu?

Bo wyszłoby ile przelano z Wisły S.A. do TF ?
Pytanie retoryczne.

jova 09.06.2014 19:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1364030)
Bo wyszłoby ile przelano z Wisły S.A. do TF ?
Pytanie retoryczne.

ależ oczywiście. Pozwalał by obarczono go winą za złą sytuację finansową jego byłego klubu i zataił informacje, które mogły pokazać go w dużo lepszym świetle. Zapewne zrobił to z bezgranicznej miłości do byłego pracodawcy, mimo że ten postanowił zrobić z bogu ducha winnego Holendra kozła ofiarnego. No jasne.

To znacznie bardziej prawdopodobny scenariusz niż możliwość, że zataił informacje o wydatkach na kontrakty, bo one wykazałyby jego błędne decyzje i potwierdziły tezy krytyków jego polityki.

milosz 09.06.2014 20:11

jova Żyjesz w świecie iluzji, ale to Twój ból głowy.

Wisła w czasach Holendrów dała wynik ponad inwestycje, a że niektórych to boli, bo zrobili to "obcy", mnie to nie przeszkadza.

PhantomRanger 09.06.2014 20:34

Z Valckx'a zrobiono kozła ofiarnego, bo wynik miał być na już. W IV rundzie trafiliśmy jednak na zespół budowany od 3 lat z tym samym trenerem. Gdzie zaszli później - każdy pamięta. Uważam jednak, że przy racjonalnej polityce prowadzenia klubu dzisiaj bylibyśmy w innym miejscu. Teraz cieszymy się, że zajmujemy 5 miejsce.

rozarian 09.06.2014 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1364032)
ależ oczywiście. Pozwalał by obarczono go winą za złą sytuację finansową jego byłego klubu i zataił informacje, które mogły pokazać go w dużo lepszym świetle. Zapewne zrobił to z bezgranicznej miłości do byłego pracodawcy, mimo że ten postanowił zrobić z bogu ducha winnego Holendra kozła ofiarnego. No jasne.

To znacznie bardziej prawdopodobny scenariusz niż możliwość, że zataił informacje o wydatkach na kontrakty, bo one wykazałyby jego błędne decyzje i potwierdziły tezy krytyków jego polityki.

No ale co ma Valckx do przelewów miedzy Wisłą i TF? Pewnie nie miał nawet na ten temat elementarnej wiedzy (chyba, że mu Basałaj prywatnie coś chlapnął). Dyrektor finansowy, księgowa (wy) i "wdrożeni" ludzie z RN.
On odpowiadał za swoją działkę i tyle.

jova 09.06.2014 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 1364041)
No ale co ma Valckx do przelewów miedzy Wisłą i TF? Pewnie nie miał nawet na ten temat elementarnej wiedzy (chyba, że mu Basałaj prywatnie coś chlapnął). Dyrektor finansowy, księgowa (wy) i "wdrożeni" ludzie z RN.
On odpowiadał za swoją działkę i tyle.

dokładnie. Odpowiadał za swoją działkę i miał na jej temat informacje. Wiedział więc, że oskarża się go o wyrzucenie kupy pieniędzy w błoto i wiedział ile faktycznie wydawał. Jeśli nie marnował pieniędzy, to czemu nie ujawnił informacji o zatwierdzonych przez siebie wydatkach, tak jak powiedział o przychodach? Jeśli nie miał nic na sumieniu, to co zyskał zatajając informacje o wydatkach? Nie chciał by wyszło na jaw, że to nie on odpowiadał za straty swojego byłego pracodawcy? Czemu? Moim zdaniem to jakaś totalna fantastyka.

Powiedział o przychodach, bo te stawiają go w dobrym świetle. Przemilczał jakim kosztem osiągnięto te przychody, bo to by go pogrążyło. Proste.

milosz 09.06.2014 21:41

Tak sobie to tłumacz.

Korzyści z europejskich pucharów są oficjalnie publikowane, pensje, kontrakty są z założenia poufne, stąd korzyści znamy z założenia lepiej niż wydatki.

Prawda jest prozaiczna pełny bilans pokazałby ile kasy wypompowano z Wisły S.A. do TF, z transferów oraz z kasy z kw. do LM i LE.

Bilans Holendrów jest dodatni, zwłaszcza jeśli porównamy punkt startu (Levadia, Karabach) z wynikami ostatecznymi (w Kw. do LM, 5 zwycięstw, 1 porażka z ćwierćfinalistą tejże LM, po czym jak brakło 3 minut w Kw. to dla równowagi fortuna się do nas uśmiechnęła przy wyjściu z grupy LE).

Edit.
adam_09
Otóż to, niestety, niestety ..proste wytłumaczenia nic nie opisują, a pełne dane są poufne. Liczą się więc wyniki sportowe i przybliżony bilans finansowy, naszego nie znamy, mnie np. bardzo by interesowała wysokość długu Wisły SA, względem TF. To tak w kontekście np. sprzedaży Wisły, lub partycypacji w kontekście inwestycji weń .. to co wiemy to tylko że budżet mamy malutki, że przychody względem omawianego okresu spadły, a bez większego budżetu, co już ten sezon pokazał, szerszej kadry nie będzie i o wyniki lepszy piekielnie trudno będzie.

adam_09 09.06.2014 21:49

Panowie, my tu o transferach i pensjach dyskutujemy a większość z nas nie rozważa(ła) wariantu z kartami zawodników jaki był obecny już za czasów pierwszego Kasperczaka. Chodzi mi o to, że np. kontrakt Kuźby opłacał dzisiejszy prezes Foodcare lub Kita ( nie pamiętam już ). No więc jeśli opłacał to i pewnie miał prawo w zyskach ze sprzedaży zawodnika w jakiejś tam części. Nie od dziś wiadomo, że coraz częściej właścicielami kart zawodnika są fundusze, które zarabiają na transferach swoich podopiecznych. Jaką więc macie pewność, że 100% właścicielem kart zawodników Wisły była Wisła i to do niej powinno trafić 100 % sumy transferowej ? O tym pewnie nigdy się nie dowiemy ale to, że takie zjawisko istnieje to chyba każdy wie.

rozarian 09.06.2014 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1364045)
dokładnie. Odpowiadał za swoją działkę i miał na jej temat informacje. Wiedział więc, że oskarża się go o wyrzucenie kupy pieniędzy w błoto i wiedział ile faktycznie wydawał. Jeśli nie marnował pieniędzy, to czemu nie ujawnił informacji o zatwierdzonych przez siebie wydatkach, tak jak powiedział o przychodach? Jeśli nie miał nic na sumieniu, to co zyskał zatajając informacje o wydatkach? Nie chciał by wyszło na jaw, że to nie on odpowiadał za straty swojego byłego pracodawcy? Czemu? Moim zdaniem to jakaś totalna fantastyka.

Powiedział o przychodach, bo te stawiają go w dobrym świetle. Przemilczał jakim kosztem osiągnięto te przychody, bo to by go pogrążyło. Proste.

To jest dopiero fantastyka. Piszesz o klubie, w którym właściciel na wieść o zakupie nieuzgodnionej kserokopiarki do biura (chodzi o początkowe lata) krzyczy na korytarzu, że to jego pieniądze (czytałem kiedyś o tym artykuł), a Ty o jakichś ogromnych, jakoby ukrytych wydatkach przez Valckxa. On nie miał swobody finansowej i pewnie musiał wszystko uzgadniać z górą. Natomiast pewnie zadziałała sława jego dyrektorowania w PSV i B.C.naprawdę mocno uwierzył, że już i teraz ma tę LM. Potem przyszedł szok i żal i konsekwencje.

Jeszcze o zyskach i wydatkach. Porównaj wydatki na kontrakty i transfery Valckxa z tą zarobioną kwotą na pucharach. Tylko bez wliczania stałych wydatków jak np.obozy czy hotele oraz horrendalne zastane kontrakty (np.Garguły). Weźmy takiego Jaliensa. Fakt, przepłacony, ale wtedy takich głosów raczej nie było. Dobrego stopera nie mielibyśmy za połowę tej kwoty. Wszystkie te przepłacone kontrakty i transfery nie zblżiąją się do zarobionej kwoty. Oczywiście, Holendrzy tez sporo tu zarobili, ale ktoś się na to zgodził, prawda?

wikink1 09.06.2014 22:15

Co by nie mówić nikt powarzy pracować do Wisły nie przyjdzie i taka jest tego wszystkie konsekwencja. I WYPADA DODAĆ .............ŁYSO CI .

szprotson 09.06.2014 22:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 1364064)
To jest dopiero fantastyka. Piszesz o klubie, w którym właściciel na wieść o zakupie nieuzgodnionej kserokopiarki do biura (chodzi o początkowe lata) krzyczy na korytarzu, że to jego pieniądze (czytałem kiedyś o tym artykuł), a Ty o jakichś ogromnych, jakoby ukrytych wydatkach przez Valckxa. On nie miał swobody finansowej i pewnie musiał wszystko uzgadniać z górą. Natomiast pewnie zadziałała sława jego dyrektorowania w PSV i B.C.naprawdę mocno uwierzył, że już i teraz ma tę LM. Potem przyszedł szok i żal i konsekwencje.

Jeszcze o zyskach i wydatkach. Porównaj wydatki na kontrakty i transfery Valckxa z tą zarobioną kwotą na pucharach. Tylko bez wliczania stałych wydatków jak np.obozy czy hotele oraz horrendalne zastane kontrakty (np.Garguły). Weźmy takiego Jaliensa. Fakt, przepłacony, ale wtedy takich głosów raczej nie było. Dobrego stopera nie mielibyśmy za połowę tej kwoty. Wszystkie te przepłacone kontrakty i transfery nie zblżiąją się do zarobionej kwoty. Oczywiście, Holendrzy tez sporo tu zarobili, ale ktoś się na to zgodził, prawda?

pewnie tak, pewnie nie. Twój cały tekst to zwykłe domysły prawda?

Ogryzek 09.06.2014 23:04

Bilans Valxsa był tak dodatni że pies z kulawą nogą go nie chce jako menadżera po kopie od Wisły. Dajcie spokój z tymi bajkami. Bo zaraz się okaże że Jaliens za czapkę gruszek grał... a Basałaj to super prezes menadżer. Basałaj z Valxsem spieniężył wszystko co było w Wiśle do sprzedania i nasprowadzał w większości niezbywalnego szrotu. Już mnie mdli jak słucham o dobrym Valxsie, tak samo jak słucham pierdzenia Bednarza o złych kibicach. Ja już w bajki nie wierzę. Zmieńcie temat na bieżący a nie grzebcie w gnoju ostatnich 2 lat i dyskusji dlaczego nagle nie ma na prąd. Przerabialiśmy to już:)

rozarian 09.06.2014 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1364071)
pewnie tak, pewnie nie. Twój cały tekst to zwykłe domysły prawda?

My tu jesteśmy skazani na takie, czy inne domysły. Zawsze tak było wokół Wisły.
Myślisz, że to wymysł, że ktoś po Valckxie zaklepywał te wszystkie kontrakty, a to jest chyba podstawowa kwestia tak tu roztrząsana?

jova 09.06.2014 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 1364064)
To jest dopiero fantastyka. Piszesz o klubie, w którym właściciel na wieść o zakupie nieuzgodnionej kserokopiarki do biura (chodzi o początkowe lata) krzyczy na korytarzy, że to jego pieniądze (czytałem kiedyś o tym artykuł), a ty o jakichś ogromnych, jakoby ukrytych wydatkach przez Valckxa. On nie miał swobody finansowej i pewnie musiał wszystko uzgadniać z górą. Natomiast pewnie zadziałała sława jego dyrektorowania w PSV i B.C.naprawdę mocno uwierzył, że już i teraz ma tę LM. Potem przyszedł szok i żal i konsekwencje.

Jeszcze o zyskach i wydatkach. Porównaj wydatki na kontrakty i transfery Valckxa z tą zarobioną kwotą na pucharach. Tylko bez wliczania stałych wydatków jak np.obozy czy hotele oraz horrendalne zastane kontrakty (np.Garguły). Weźmy takiego Jaliensa. Fakt, przepłacony, ale wtedy takich głosów raczej nie było. Dobrego stopera nie mielibyśmy za połowę tej kwoty. Wszystkie te przepłacone kontrakty i transfery nie zblżiąją się do zarobionej kwoty. Oczywiście, Holendrzy tez sporo tu zarobili, ale ktoś się na to zgodził, prawda?

Zgodził się, jasne, bo wierzono ze graczy wybiera fachowiec, który nie utopi pieniędzy w szrot. Wyszło trochę inaczej. Mam wrażenie że nasza dalsza dyskusja nie ma sensu, bo podważasz ewidentne fakty. Prześledź raporty Deloitte z kolejnych lat. Zobacz jak wydatki na płace zmieniają się za czasów Holendrów.
Raport z roku 2010: na płace w roku 2009 idzie 69% z 31 milionów przychodów
2011: 46% z 27,2 mln
2012: 60% z 55,4 mln
2013 100% z 31,5 mln
Teraz porównaj to sobie z transferami z tych lat kalendarzowych. "Horrendalne zastane kontrakty"? Jaja sobie robisz?

milosz 09.06.2014 23:41

Ogryzek Taa, nie ma to jak internetowe "mądrości" , ze niby Valckx sprzedawał piłkarzy.. niby kogo ..Marcelo ?? Głowackiego??, Diaz już był dogadany do sprzedaży (jedynie Brożków sprzedawał, bo taki był prikaz), gdy przychodził S.V.. Taa, a ogólnie to sprzedawanie było bez wiedzy i zgody Cupiała , haha, tak to można skomentować, jedynie pustym śmiechem.

Jasne że bilans Holendrów jest dodatni i to zaskakująco bardzo .., biorą pod uwagę punkt startu i jaki wynik ostatecznie osiągnęli. Za jakie pieniądze piłkarzy sprzedano wcześniej (brakło całej obrony, był Karabach, a wcześniej Levadia, brakło też jedynego napastnika, po sprzedaży Brożków), a za jakie kwoty sprowadzono, oraz jakie wyniki osiągnięto, po dziewięciu latach Wisła w erze Cupiała zagrała wiosną w pucharach.., ale to nie ważne bo to "obcy" byli.

No ale bajka o złym "obcym", dla niektórych jest w sam raz na całą percepcję otaczającego świata.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 1364075)
Myślisz, że to wymysł, że ktoś po Valckxie zaklepywał te wszystkie kontrakty, a to jest chyba podstawowa kwestia tak tu roztrząsana?

Ano właśnie w tym rzecz..Oj tam "zaklepywał".. najlepiej wytłumaczyć to tak, wyniki sportowe lepsze od poprzedników to przypadek i szczęście, pieniądze zarobione w pucharach, temat przemilczmy, a wydatki były robione w tajemnicy przed Zarządem Wisły, tak jak teraz Cupiał nic nie wie o konflikcie na linii Bednarz - SKWK ..niektórzy jednak wolą świat bajek .. Po prawda jest czasem bolesna, że "obcy" dali wynik sportowy, jaki poprzednicy, przez 9 lat nie potrafili wykonać, a za kryzys w Wiśle odpowiedzialny jest sam boss, bo przez lata nie pomyślał o strategii rozwoju, a LM chciał osiągnąć z niechcianych piłkarzy, w 2 okienka transferowe, gdzie obok piłkarzy z kartą w ręku, oraz wypożyczonych, sprowadziliśmy tylko 3 zawodników (Melikson, Genkow, Jovanović) za 1,5 mln euro.. a tymczasem wcześniej jeden Marcelo dał (teoretycznie) tyle co wszystkie wydatki w roku przed Kw. do LM w 2011 .. Za ten plan na skróty odpowiedzialność ponosi wyłącznie boss, bo realizacja, ściślej wynik, był ponad racjonalne przesłanki ..Dziś też mamy kolejny super plan, "wychodzenia na prostą".. sorry, ale już dawno przestałem wierzyć w tego rodzaju bajki.. Na tym forum, podzielam, niestety dość mało radosną ocenę aktualnej sytuacji, prezentowana przez użytkownika kot . I tyle w temacie.



Ogryzek 10.06.2014 08:32

miłosz

W ocenie Valxcsa (dokładnie) Basałaja i Valxcsa oraz pomysłu na Wisłę którą zaproponowali (ucieczka do przodu) jest kilak punktów.

1. Nikt nie zaprzeczy że Wisła miała się średnio przed B i V. Ale trwała i ciągle była albo 1 albo 2. Owszem bez żadnych większych sukcesów w pucharach ale wciąż silna w kraju. Pewnie prędzej czy później (5lat?) doszlibyśmy do tego do czego doszedł duet B i V na koniec ale po drodze pewnie zdobylibyśmy kilka medali w kraju nic nie wygrywając za granicą zanim osiągnelibyśmy dzisiejszy poziom.

2. Pod wodzą B i V zdobyliśmy MP oraz wyszliśmy z grupy LM. O ile MP zdobywaliśmy regularnie więc nie ma co pisać że to wielki sukces i bez B i V oraz armii zaciężnej byśmy tego nie dokonali to wyjście z grupy było sukcesem.

3. Aby ocenić skutki działania B i V nie można rozpatrywać jednego roku bo z pensjami Jaliensa czy Genkowa itd zmagaliśmy się w następnych latach. Tego nie chcesz przyjąć do wiadomości. Nie mieliśmy żadnych rezerw finansowych (jak Legia czy Lech) żeby 1 nieudany rok nie oznaczał katastrofy!

4. Sukces był okupiony sprzedażą środków trwałych w firmie przez B a potem B i V (Brożek, Głowacki, Junior Diaz itd) i zamianą na pożyczkę. Sprzedaliśmy po prostu mieszkanie a zaczęliśmy je wynajmować od nowego właściciela za wyższą cenę. Poprawiliśmy chwilowo płynność finansową i zatrudniliśmy piłkarzy z pensje nigdy wcześniej nie widziane w Wiśle. (Ilość wysokich kontraktów) Ale już nie mieliśmy nic swojego do spieniężenia jakby się noga powinęła.

5. To że nie było transferów gotówkowych to nie znaczy że były tańsze dla klubu! Np. Jaliens 3 x 350 tysięcy pensji rocznej plus bonus za podpisanie kontraktu + premia za sukcesy. Razem wychodzi powyżej miliona euro. To taniej jest kupić piłkarza za 500 tysięcy z pensją 100 tysięcy euro rocznie na 3 lata. My mieliśmy armie zaciężnych piłkarzy którzy wymęczyli ledwie wyjście z LE po czym olali granie po pensje się opóźniały.

Finansowo wyszliśmy na tym marnie, nie wylansowaliśmy żadnego młodego piłkarza do sprzedaży żeby załatać dziurę budżetową jak Legia. Oczywiście patrząc na skróty na zasadzie wpływy z LE versus pensje tamtych piłkarzy to wyszliśmy na "0". Ale skutki balastu w postaci Genkovów i innych odczuwamy do dziś (jeszcze jesteśmy mu coś winni). Spotkało nas to co Borusie Dortmund ponad 20 lat temu, zdobyli LM ale zadłużyli się tak nie miłosiernie że dopiero kilka lat temu wrócili na top, wcześniej omal nie bankrutując.

No ale był sukces - sarmackie postaw si ę a zastaw się to motto B i V. I porządziliśmy że hej omal nie spadając do IV ligi:)

BTW
Pracowałem z obcokrajowcami w tym miałem szefa z Holandii i od dawna wyleczyłem się ze złudzeń. Nie są to dla mnie mityczni "źli obcy" ale też nie są tak jak dla ciebie półbogowie wiedzący wszystko. Mają również sporo wad jak Polacy, więc bez taki bździn do mnie proszę:)

suikoden 10.06.2014 08:32

Wiem, że za to co napisze to dostane pewnie masę komentarzy trudno.
Kochani nie mogę zrozumieć jak SKWK działa negatywnie na klub wielu powie, że to nie prawda
to czemu teraz winny jest Bednarz a wcześniej byli inni przecież to nie pierwszy protest SKWK wobec klubu.
Bo tak naprawdę to SKWK chciało by mieć możliwość podejmowanie decyzji w klubie. Jak SKWK tak chce to niech odkupi klub od Cupiała i wtedy zarządza po swojemu. Ja jestem wdzięczny Cupiałowi za te miłe chwile w Europejskich Pucharach jak i Tytuły. co do Bednarza nie cierpię go ale facet nie jest najgorszym prezesem. Ma uporządkować sprawy finansowo to stara się to robić nie pałam miłością do niego i wolał bym kogoś innego, ale nie jest najgorszy. Wielu się go czepia na brak sponsora a poprzednicy co załatwili głównego Sponsora na koszulki bo od kiedy zakazaną zakładom bukmacherskim reklamy sponsor z nikt ale tak naprawdę ostań prawdziwy sponsor to była Era. Co do zysków z Pucharów jak mówił Holender owszem były spore, ale i w tamtym okresie koszty utrzymania Wisły były większe bo za pensje Jalinsa,Lameya i ninych placona nie mniej niż 250 tys euro. Jeżeli klub chce wyjść na prostą to niech kibice się nie obrażają jak dzieci i nie zabierają zabawek do innej piaskownicy bo nic im to nie da poza tym że klub może stoczyć się na dno.Po drugie z jednej strony Bednarz jeśli o kary miał trochę racji za nic Kar od Ekstraklasy i Wojewody nie dostawaliśmy. Jedynie co Bednarz zrobił to to że wszystkich wrzucił do jednego wora, ale można było pójść wyjaśnić sprawę a nie unosić się dumą co bardzo często widać w działaniach SKWK. Kochani nie każdy robi z pójściem na stadion według swojego sumienia i nie kieruje się zdaniem innych zwłaszcza SKWK ja będę na stadionie i będę kibicował naszym. Pamiętajcie zgoda buduje niezgoda rujnuje.A SKWK niech siada do rozmów a nie stawia warunków wszystko idzie wyjaśnić.
Jeszcze jedno sporo osób czepia się Smudy, ale on cel na sezon zrobił wielu w okresie czerwiec-październik 2013 mówiło, że Wisła spadnie a my byliśmy o krok od Ligi Europy Smuda zrobi sporo mimo wąskie kadry.
Wielu nadal ocenia Smude przez pryzmat reprezentacji, ale ani Fornalik, ani Nawałka super wyników nie osiągają do tego wydaje mi się, że ramy gorzej niż za Smudy

Viper 10.06.2014 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1364078)
[COLOR=#222222] Po prawda jest czasem bolesna, że "obcy" dali wynik sportowy, jaki poprzednicy, przez 9 lat nie potrafili wykonać,

W lidze też wyniki były takie super? Co do pucharów mam przypomnieć wyjazdowe wtopy z Odense czy Twente?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl