![]() |
Przepraszam ze się wtrącam do Waszej polemiki ale .PO PIERWSZE Wisła a właściwie sposób jej zarządzania to jedna wielka patologia .Po przyjściu holendrów a właściwie podczas letniego okienka dokonano wyprzedaży ,czy to było słuszne ............pewnie tak ale te wszystkie środki trafiły do TF na konto następnie z tych pieniędzy TF udzieliła WISIE kredytu na zasadach wolno rynkowych .TEN PROCEDER TRWA OD LAT .jestli mowa o dziwnej dziurze budżetowej ,PEWNIE TF zażyczyła sobie natychmiastowej spłaty części pożyczki no i mamy dziurę .
|
Cytat:
To ty podałeś ex-cathedra trzy informacje, co do których chciałem dowiedzieć się o źródło.Wyglądało niepokojąco, bo napisane było takim tonem jakbyś miał pewne źródło. Jedynym wiarygodnym źródłem są sprawozdania finansowe a tych za 2013 rok nie ma w publicznym obiegu lub informacje z pierwszej ręki z klubu lub TF. Zapytałem uprzejmie czy masz dostęp do materiałów niedostępnych publicznie lub od S.A, czy TF. Nie masz. Uspokoiłem się, że nic poza publicystyką z Twoich postów nie wynika. Dla jasności moje zdanie na temat Bednarza jest znane, od zawsze takie same. Edit. Arti, sprawozdanie jest dostępne. 33+23=56 |
Cytat:
O 2013 nawet nie pytam. |
Cytat:
Piszesz że Cupiał i TF nie może sponsorować na dotychczasowym poziomie Wisłę. I to jest prawda. Ale zaraz odpowiedzialnym za złe finanse jest Bednarz .... Nie wiem czy byłby na świecie prezes, który utrzymałby Eldorado po takim zamknięciu kurka jakie nastąpiło po klapie z LM za Maskanta... Fakt - ruchy po Maskancie przypominają akcję ratunkową na Titanicu i chociaż nadal płyniemy to zgadzam się że na dłuższą metę to droga do szarego środka tabeli .... Przydali by się nowi sponsorzy - klub już wynajął profesjonalną firmę która ma takich sponsorów znaleźć ... co więcej można zrobić ? Podobno za SKWK stali ludzie z kasą ... może "betoniarnie" pociągną ??? nie jestem Maciarewicz ale gdzieś wyczytałem że konflikt Bednarza z SKWK miał właśnie takie podłoże ... Póki co drużynę sportowo ratuje sportowo trener a finansowo oszczędności i wyprzedaż najbardziej wartościowych piłkarzy ... Oczywiście ja myśłę że to po prostu smutna konieczność ale połowa forum bredzi że Bednarz to legionista tajniak świadomie likwidujące od 15 lat Wisłę ... Czy usunięcie Bednarza zmieni więc losy Wisły ? Nie sądzę. No chyba że że nowy Prezes będzie w pakiecie z nowym sponsorem czego Wiśle i sobie życzę. |
zaden sponsor nie da kasy za nic sponsor tez musi mieć zysk
|
Cytat:
póki co Bednarz wynajął firmę poszukującą sponsorów, ale ta firma nie da rady znaleźć strategicznego sponsora, dopóki Bednarz będzie prezesował. Bo on mając klapki na oczach i uszach, zainteresowany był i jest tylko swoją misją, ale nie restrukturyzacji, jak wszyscy błędnie to oceniają, a wyłącznie redukcji budżetu poprzez redukcję wszystkiego dookoła siebie. Niektóre typy tak mają, że nie potrafią myśleć perspektywicznie i biznesowo czyli profesjonalnie i skupiają się na wąskim odciknu swoich zdań, które mu przesłaniają całą resztę i najlepiej leżą. Aby poredukować to wszystko w Wiśle, zastosował metodę oszczędności jednej zapałki dzielonej na cztery przy jednoczesnym spaleniu całego pudełka zapałek. Dla przykładu - walcząc z piłkarzami Holendrów i Basałaja, aby ułatwić sobie to zadanie, postanowił straszyć ich niewypłacalnością, ogłaszając wobec Wisły cały ten czarny PR, tylko po to aby zmiękczyć tych piłkarzy i zmusić ich albo do odejścia albo do zredukowania kontraktów itp. nie myśląc wtedy, że taki czarny PR uniemożliwi mu znalezienie nie tylko jakiegokolwiek sponsora, ale i nowych i sensownych piłkarzy także itp nieodwracalne i kosztowne skutki tej niekompetencji. Wtedy też nie przewidział obecnych kłopotów TF i kiedy między innymi po mojej nagonce na jego czarny PR, wyskoczył z nadchodzącymi " kłopotami bogactwa", zapowiedź ta szybko przekształciła się w chorą szyderę z jego strony. No chyba, że istnieje opcja zimnego i precyzyjnego likwidatora, no to wtedy inaczej trzeba oceniać jakość wykonywanych zadań mu zleconych, raczej wręcz perfekcyjnie. Zawsze jednak człowiek odrzuca tak czarny scenariusz i ja wolę póki co przyjmować wersję niekompetencji Bednarza. Dlatego nawet po to aby ułatwić poszukiwania sponsorów wynajętej firmie, potrzebne jest nowe otwarcie Cupiała pod hasłem zgody stadionowej i powrotu po mistrza z nowym prezesem itp działania stricte marketingowe. Z tym, że nowy prezes powinien także zadbać o dziesiątki drobnych i drobniutkich sponsorów, potrafiących razem stworzyć niezłe wsparcie klubowi, jeśli nie gotówką to usługą czy wyposażeniem klubu itd. Od tego trzeba zacząć i krok po kroku chwalić się pozyskiwaniem takowych, dla przyciągnięcia innych, zwłaszcza że łatwiej jest takich sponsorów pozyskać, niż tego strategicznego. Z tym" totolotkiem" z uwagi na jego udział w innych klubach ekstraklasy, Bednarz przesadził z pompą na jego cześć, choć z innymi lecz na wyłączność w Wiśle, tak właśnie należy postępować z chwaleniem się tym. Ja na miejscu Cupiała, zamiast szukać firmy od szukania sponsorów, poszukałbym prezesa ze sponsorem w zanadrzu. Takie pantoflowe ogłoszenie - przyjmiemy prezesa, gwarantującego rozwój klubu a nawet przejęcie, jeśli taka siła :-D Jeżeli jednak nie byłby ten nowy sponsor, sponsorem właścicielskim i zachowane by było status quo Wisły nadal Cupiała, żeby nowemu prezesowi pomóc, Cupiał powinien wtedy osobiście się wypowiedzieć o sytuacji Wisły z uwypukleniem swojego dalszego wsparcia z chwilą, gdy jego TF odzyska sprawność w 100 % itd itp, że po przeorganizowaniu i na bazie starych błędow oraz doświadczeń, tym razem jego droga do LM powinna być szybsza etc :alleluja: Nie wiem czy to wojna SKWK z Bednarzem, czy może twoje zasłyszane plotki o innym dnie konfliktu z Bednarzem, związanym właśnie ze sponsorami, ujawniły przy okazji sprawy "totolotka" destrukcyjną siłę tej wojny, gdy pozyskanie tego sponsora, spotkało się z szydzeniem. Wojna rujnuje, zgoda buduje. Przysłowia mądrością narodów :) ps. dobrze usłyszeć co jest prawdą, nawet gdy jest to przykra prawda :-/ |
Cytat:
Wij się dalej. |
Pisząc o nowym prezesie "w pakiecie ze sponsorem" miałem oczywiście na myśli dwie osoby ... Tak w ogóle czasem mi się zdaje że niektórzy nie widzą różnicy między właścicielem a prezesem firmy.
Różnica jest zasadnicza: o wszystkim może decydować tylko właściciel . Zarząd firmy w tym prezes jest po to by realizować cele i decyzje właściciela. W przypadku tzw. właściciela rozproszonego np akcjonariatu (bez dominującego właściciela akcji) rola zarządu rośnie bo dyrektywy są wtedy jasne: utrzymanie się na rynku + maksymalizacja zysku / wartości firmy (akcji). W przypadku firm takich jak Wisła właścicielem w praktyce (poprzez TF) jest konkretny człowiek. W takich przypadkach właściciel często decyduje o wielu rzeczach nawet drobnych szczegółach. Zwalnia "telefonicznie" zawodnika, trenera, prezesa. Takie jego zbójeckie i święte prawo. Dziwi mnie więc przypisywanie Bednarzowi odpowiedzialności za zamknięcie kurka z TF czy za politykę w stosunku do SKWK .... To są decyzje właściciela. Gdyby Cupiał kochał racowiska i puste trybuny Bednarz byłby jeszcze prezesem ?? .... No ciutkę logiki..... Czarny PR ?? - ci sami co wyszydzają Bednarza za propagandę sukcesu i ciągle zapowiadanie "wyjścia na prostą (finansowa) oraz walkę o MP, ci sami za chwilę flekują go ujawnianie że sytuacja finansowa jest zła, np poprzez pertraktuje z holenderskimi asami obniżenia gaży ..... Swoja droga czy obniżanie kosztów finansowania klubu przy zachowaniu poziomu górnej połowy tabeli TME ... odstrasza sponsorów ??? Nie sadzę. Oczywiście nie jest dobrze. Poziom piłkarski w aktualnej sytuacji musi spadać ... Sprzężenie zwrotne działa .... mniejsze inwestycje - słabsze wyniki ------ słabsze wyniki - mniejsze inwestycje ------ itd. By przerwać ten zaklęty krąg musi pojawić się nowy właściciel / sponsor albo nowy przypływ marzeń o LM pana Bogusława ... |
Cytat:
Bo jeśli przyjmiemy twój tok myślenia, że za wszystkim stoją decyzje Cupiała i wszystko co dzieje się w klubie jest za jego wczesniejszą aprobatą to zaczyna brakować właśnie tej logiki. Więc to nie Basałaj i holendrzy nas wpedzili w tarapaty tylko Cupiał? Jeśli wszystkie działania w tamtym okresie były podejmowane za jego zgodą i może nawet przez niego samego ...to ja ....a nie mam więcej pytań. Naprawdę cie się wydaję, że takiego krezusa finasowego, człowieka który sra pieniędzmi obchodzą jakieś po pierdółki czy przepychanki klubowe? Pewnie dzwoni do klubu jak ma doła po jakiejś libacji i musi się tylko wyżyć i dowartościować. Jego problemem jest naiwność. Nie potrafi dobierac sobie ludzi którzy za niego wykonaja robotę i sprostają założeniom przez niego stawianym. Tyle pomysłów na Wisłę ile prezesów siedziało na stółku. Każdy z nich miał wolną rękę...Bednarz teraz również ma i również skończy jak poprzednicy. Chyba ostatnią sprawą w jakiej Cupiał wyraził swoje veto była chęć sprowadzenia umoczonego bramkarza. Się dowiedział z mediów to się odezwał i zablokował transfer, niby takie zasady w naszym klubie... Czyli o nim nie wiedział i nikt o jego zdanie w sprawie transferu nie pytał...chyba ze vetował samego siebie :) |
a może Cupiał ma jakiś inny pomysł na Wisłe tylko chce uprządkować troche sprawy w klubie z umowami
|
^^ nie zapominaj, że wtedy miał być awans do Ligi Mistrzów, a za samo dostanie się do fazy grupowej dostaje się 10 mln euro (premia, plus kasa za transmisje). Niestety nie udało się i cały plan się posypał.
Co dokładnie wtedy myślano i planowano, nie wiadomo. Zapewne gdyby wyniki w ekstraklasie były lepsze z rokowaniami na kolejny start w LM to by tego nie zaorano. Największy błąd to było zwolnienie Maskanta. I tak trzeba było mu wypłacać kasę a przykład takiego Rumaka pokazuje, że drużyna która w środku sezonu spisuje się słabo to na jego końcówkę może złapać oddech. |
Wisła to coś więcej niż Cupiał i SKWK to kibice.
Dla mnie SKWK powino się rozpasć bo za dużo konfliktów było na lini klub stowarzyszenie. A o 1złz biletu zrobic cyrk SKWK nie miało prawa żadać bo to nie ich piniadze i oni nie mają prawa do nich |
Grantar, a powiedz mi jak do Twojej koncepcji ma się np. moja sytuacja gdzie pracowałem w dwóch firmach i jeszcze byłem współwłaścicielem spółki. W Zarządzie był ktoś inny. Jedyne co mnie interesowało to wynik na koniec roku obrotowego. W bieżącą działalność spółki się nie angażowałem w ogóle. Od tego właśnie jest prezes spółki żeby poprzez bieżącą działalność firma rosła na wartości i generowała coraz większe przychody.
Do czego dążę ? Ano do tego - co pisałem w innym temacie - z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że Cupiał kompletnie nie angażuje się obecnie w działalność Wisły bo jest skupiony na problemach TF. Informacje o Wiśle raportuje mu tylko Pilch , który jak wszyscy wiemy od X lat namawia Cupiała na jej sprzedaż. I jako Prezes TF według mnie postępuje słusznie. W mojej opinii np. taka działalność Pilch (TF) vs Bednarz (Wisła) nie powinna być wspólna i jednolita. Pilch jako prezes TF dąży do maksymalizacji wartości marki TF i słuszne tutaj jest "wycięcie" z bilansu TF Wisły ponieważ jej widoczność występuje jedynie w pozycji "strata". Tymczasem Bednarz powinien dążyć do maksymalizacji wartości marki Wisła ale w sposób nieuzależniający jej kondycji wyłącznie od jednego sponsora i wymagać od niego coraz większych nakładów. A tymczasem jedynym wyjściem Bednarza jest dojenie kasy z TF, co Pilchowi powinno nie być na rękę. Stąd pewnie niechęć Pilcha do Wisły ale chęć do osoby Bednarza, który idealnie wykonuje jego plan wykończenia klubu i być może szybszego zniechęcenia doń właściciela. |
Samo zachowanie Smudy już wam powinno dać wiele do myślenia.
Franiu wię że w klubowej kasie bida piszczy, wie to i bednarz więc rozmowy z prezesem o wzmocnieniach są pozbawione sensu. Jednak Franciszek to przebiegła łasica i bukuje audiencję u Cupiała gdyż wie , że on jedyny nie wie jak jest naprawdę i liczy że obietnica złożona osobiście przez Cupiała wymusi na bednarzu działania transferowe. No i idzie i lamentuje. Zanzacza ze wygra ligę i awanzsuje do Lm tylko potrzebuje 2,3 piłkarzy. Cupiał zdziwiony, pyta się to w czym problem? Franiu tłumaczy że po tych holendrach dalej pustka w kasie, że jest lepiej i walczymy...pokazuje Cupiałowi tabele, razem ciskają ....ami w Basałaja. Po drugiej butece Cupiałowi przypomina się, że przeciez niedługo okienko transferowe. A co to oznacza ? Że kupimy Franiu 2-3 piłkarzy, zawsze tak robiliśmy, dumnie podkresla Cupiał. Franiu dla pewności podpytuje, to 2-3 ? W najbliższym okienku ? No przecież powiedziałem! I to nie jakiś ogórów a 2-3 klasowych! Rozoochocony i nadupcony rzekł Cupiał. No i wychodzi taki Franiu zadowolony z dopięcia szyderczego planu, nie panuje nad emocjami i zaczyna dzwonić po gazetach. Opowiada jak to Cupiał obiecał juz wkrótce 2-3 klasowych piłkarzy. Bednarz czyta wywiady i przeciera oczy. Dzwoni do Cupiała i mydli oczy holendrami, że wiele wysiłku go kosztowało wyprowadzenie nas na prostą, że jest zajebiście a pochopne transfery mogą zniweczyc ciężką pracę którą już wykonano. Cupiał troszeczkę zmieszany dopytuje się czy aby na pewno nie ma na chociaz jednego gracz? Bednarz ścisza głos nadając powagę wypowiedzi...JA panie Cupiał mam i nawet na 4 transfery jesli zajdzie taka potrzeba. Widział prezes tabelę? Widział! więc prosze mi zaufać...dajemy radę. A franiu jak to franiu zawsze taki przewrażliwiony, znacie się przecież panowie jak łyse konie. To co? Prezes powie trenerowi że się pomylił i w nastepnym go wzmocnimy. Czy ja mam to zrobić? Ty z nim pogadaj, ja już najebany jestem...odbełknoł Cupiał. I nie dzwon tutaj do mnie. Wiesz ze cię nie lubię, jednak obiecałem Krystianowi...Grabisz sobie! |
Dariook dobre :)
|
Cytat:
|
Pytanie. Bednarz niby "sprząta po Holendrach",tak? A to nie jest czasem tak ,że sprząta po Kapce i jednym menadżerze ,którego nazwiska już nie pomnę? Kiedyś obiło mi się o uszy ,że jakieś ciało arbitrażowe (UEFA?) zablokowało Wiśle sporą gotówkę za puchary za sezon 2011/2012 i to za sprawy sprzed dekady???
|
Cytat:
Pamiętam za to wywiad z Valckxem, który mówił, że w Wiśle za jego czasów zarobiono miliony... Ktoś więc kłamie, tylko kto? |
Wisła Kraków
Udział w eliminacjach 2,1 mln € * €Awans do fazy grupowej 640 tys.€ €Udział w meczach 360 tys. € €Bonusy za zwycięstwa 420 tys. € €Awans do 1/16 finału 200 tys. € €Suma 3,72 mln € (+ TV) * – pieniądze za awans do 4. rundy eliminacji Ligi Mistrzów Czyli Wisła zarobiła wówczas około 4 mln €. Co do Mandziary http://ekstraklasa.net/dziura-w-budz...010000#zamknij |
Cytat:
Wypowiadał się Valckx oraz Maaskant, ale wywiadu z Basałajem nie zauważyłem :mysli: Dziwne, że tak zaniemówił. |
Cytat:
|
Ja pamiętam wypowie Basalaja i o ile pamiętam stwierdził ze Wisła na grze w europie zarobiła kolo 40.000.000 zloty łącznie .Rozmawiałem z kolega jego rodzina zajmuje się powiedzmy finansami w TF .Oni niejako potwierdzili ta skale zysku 37-39 milionów zloty .Na pewno za ten okres był zysk.
|
Cytat:
Pytanie retoryczne. |
Cytat:
To znacznie bardziej prawdopodobny scenariusz niż możliwość, że zataił informacje o wydatkach na kontrakty, bo one wykazałyby jego błędne decyzje i potwierdziły tezy krytyków jego polityki. |
jova Żyjesz w świecie iluzji, ale to Twój ból głowy.
Wisła w czasach Holendrów dała wynik ponad inwestycje, a że niektórych to boli, bo zrobili to "obcy", mnie to nie przeszkadza. |
Z Valckx'a zrobiono kozła ofiarnego, bo wynik miał być na już. W IV rundzie trafiliśmy jednak na zespół budowany od 3 lat z tym samym trenerem. Gdzie zaszli później - każdy pamięta. Uważam jednak, że przy racjonalnej polityce prowadzenia klubu dzisiaj bylibyśmy w innym miejscu. Teraz cieszymy się, że zajmujemy 5 miejsce.
|
Cytat:
On odpowiadał za swoją działkę i tyle. |
Cytat:
Powiedział o przychodach, bo te stawiają go w dobrym świetle. Przemilczał jakim kosztem osiągnięto te przychody, bo to by go pogrążyło. Proste. |
Tak sobie to tłumacz.
Korzyści z europejskich pucharów są oficjalnie publikowane, pensje, kontrakty są z założenia poufne, stąd korzyści znamy z założenia lepiej niż wydatki. Prawda jest prozaiczna pełny bilans pokazałby ile kasy wypompowano z Wisły S.A. do TF, z transferów oraz z kasy z kw. do LM i LE. Bilans Holendrów jest dodatni, zwłaszcza jeśli porównamy punkt startu (Levadia, Karabach) z wynikami ostatecznymi (w Kw. do LM, 5 zwycięstw, 1 porażka z ćwierćfinalistą tejże LM, po czym jak brakło 3 minut w Kw. to dla równowagi fortuna się do nas uśmiechnęła przy wyjściu z grupy LE). Edit. adam_09 Otóż to, niestety, niestety ..proste wytłumaczenia nic nie opisują, a pełne dane są poufne. Liczą się więc wyniki sportowe i przybliżony bilans finansowy, naszego nie znamy, mnie np. bardzo by interesowała wysokość długu Wisły SA, względem TF. To tak w kontekście np. sprzedaży Wisły, lub partycypacji w kontekście inwestycji weń .. to co wiemy to tylko że budżet mamy malutki, że przychody względem omawianego okresu spadły, a bez większego budżetu, co już ten sezon pokazał, szerszej kadry nie będzie i o wyniki lepszy piekielnie trudno będzie. |
Panowie, my tu o transferach i pensjach dyskutujemy a większość z nas nie rozważa(ła) wariantu z kartami zawodników jaki był obecny już za czasów pierwszego Kasperczaka. Chodzi mi o to, że np. kontrakt Kuźby opłacał dzisiejszy prezes Foodcare lub Kita ( nie pamiętam już ). No więc jeśli opłacał to i pewnie miał prawo w zyskach ze sprzedaży zawodnika w jakiejś tam części. Nie od dziś wiadomo, że coraz częściej właścicielami kart zawodnika są fundusze, które zarabiają na transferach swoich podopiecznych. Jaką więc macie pewność, że 100% właścicielem kart zawodników Wisły była Wisła i to do niej powinno trafić 100 % sumy transferowej ? O tym pewnie nigdy się nie dowiemy ale to, że takie zjawisko istnieje to chyba każdy wie.
|
Cytat:
Jeszcze o zyskach i wydatkach. Porównaj wydatki na kontrakty i transfery Valckxa z tą zarobioną kwotą na pucharach. Tylko bez wliczania stałych wydatków jak np.obozy czy hotele oraz horrendalne zastane kontrakty (np.Garguły). Weźmy takiego Jaliensa. Fakt, przepłacony, ale wtedy takich głosów raczej nie było. Dobrego stopera nie mielibyśmy za połowę tej kwoty. Wszystkie te przepłacone kontrakty i transfery nie zblżiąją się do zarobionej kwoty. Oczywiście, Holendrzy tez sporo tu zarobili, ale ktoś się na to zgodził, prawda? |
Co by nie mówić nikt powarzy pracować do Wisły nie przyjdzie i taka jest tego wszystkie konsekwencja. I WYPADA DODAĆ .............ŁYSO CI .
|
Cytat:
|
Bilans Valxsa był tak dodatni że pies z kulawą nogą go nie chce jako menadżera po kopie od Wisły. Dajcie spokój z tymi bajkami. Bo zaraz się okaże że Jaliens za czapkę gruszek grał... a Basałaj to super prezes menadżer. Basałaj z Valxsem spieniężył wszystko co było w Wiśle do sprzedania i nasprowadzał w większości niezbywalnego szrotu. Już mnie mdli jak słucham o dobrym Valxsie, tak samo jak słucham pierdzenia Bednarza o złych kibicach. Ja już w bajki nie wierzę. Zmieńcie temat na bieżący a nie grzebcie w gnoju ostatnich 2 lat i dyskusji dlaczego nagle nie ma na prąd. Przerabialiśmy to już:)
|
Cytat:
Myślisz, że to wymysł, że ktoś po Valckxie zaklepywał te wszystkie kontrakty, a to jest chyba podstawowa kwestia tak tu roztrząsana? |
Cytat:
Raport z roku 2010: na płace w roku 2009 idzie 69% z 31 milionów przychodów 2011: 46% z 27,2 mln 2012: 60% z 55,4 mln 2013 100% z 31,5 mln Teraz porównaj to sobie z transferami z tych lat kalendarzowych. "Horrendalne zastane kontrakty"? Jaja sobie robisz? |
Ogryzek Taa, nie ma to jak internetowe "mądrości" , ze niby Valckx sprzedawał piłkarzy.. niby kogo ..Marcelo ?? Głowackiego??, Diaz już był dogadany do sprzedaży (jedynie Brożków sprzedawał, bo taki był prikaz), gdy przychodził S.V.. Taa, a ogólnie to sprzedawanie było bez wiedzy i zgody Cupiała , haha, tak to można skomentować, jedynie pustym śmiechem.
Jasne że bilans Holendrów jest dodatni i to zaskakująco bardzo .., biorą pod uwagę punkt startu i jaki wynik ostatecznie osiągnęli. Za jakie pieniądze piłkarzy sprzedano wcześniej (brakło całej obrony, był Karabach, a wcześniej Levadia, brakło też jedynego napastnika, po sprzedaży Brożków), a za jakie kwoty sprowadzono, oraz jakie wyniki osiągnięto, po dziewięciu latach Wisła w erze Cupiała zagrała wiosną w pucharach.., ale to nie ważne bo to "obcy" byli. No ale bajka o złym "obcym", dla niektórych jest w sam raz na całą percepcję otaczającego świata. Cytat:
|
miłosz
W ocenie Valxcsa (dokładnie) Basałaja i Valxcsa oraz pomysłu na Wisłę którą zaproponowali (ucieczka do przodu) jest kilak punktów. 1. Nikt nie zaprzeczy że Wisła miała się średnio przed B i V. Ale trwała i ciągle była albo 1 albo 2. Owszem bez żadnych większych sukcesów w pucharach ale wciąż silna w kraju. Pewnie prędzej czy później (5lat?) doszlibyśmy do tego do czego doszedł duet B i V na koniec ale po drodze pewnie zdobylibyśmy kilka medali w kraju nic nie wygrywając za granicą zanim osiągnelibyśmy dzisiejszy poziom. 2. Pod wodzą B i V zdobyliśmy MP oraz wyszliśmy z grupy LM. O ile MP zdobywaliśmy regularnie więc nie ma co pisać że to wielki sukces i bez B i V oraz armii zaciężnej byśmy tego nie dokonali to wyjście z grupy było sukcesem. 3. Aby ocenić skutki działania B i V nie można rozpatrywać jednego roku bo z pensjami Jaliensa czy Genkowa itd zmagaliśmy się w następnych latach. Tego nie chcesz przyjąć do wiadomości. Nie mieliśmy żadnych rezerw finansowych (jak Legia czy Lech) żeby 1 nieudany rok nie oznaczał katastrofy! 4. Sukces był okupiony sprzedażą środków trwałych w firmie przez B a potem B i V (Brożek, Głowacki, Junior Diaz itd) i zamianą na pożyczkę. Sprzedaliśmy po prostu mieszkanie a zaczęliśmy je wynajmować od nowego właściciela za wyższą cenę. Poprawiliśmy chwilowo płynność finansową i zatrudniliśmy piłkarzy z pensje nigdy wcześniej nie widziane w Wiśle. (Ilość wysokich kontraktów) Ale już nie mieliśmy nic swojego do spieniężenia jakby się noga powinęła. 5. To że nie było transferów gotówkowych to nie znaczy że były tańsze dla klubu! Np. Jaliens 3 x 350 tysięcy pensji rocznej plus bonus za podpisanie kontraktu + premia za sukcesy. Razem wychodzi powyżej miliona euro. To taniej jest kupić piłkarza za 500 tysięcy z pensją 100 tysięcy euro rocznie na 3 lata. My mieliśmy armie zaciężnych piłkarzy którzy wymęczyli ledwie wyjście z LE po czym olali granie po pensje się opóźniały. Finansowo wyszliśmy na tym marnie, nie wylansowaliśmy żadnego młodego piłkarza do sprzedaży żeby załatać dziurę budżetową jak Legia. Oczywiście patrząc na skróty na zasadzie wpływy z LE versus pensje tamtych piłkarzy to wyszliśmy na "0". Ale skutki balastu w postaci Genkovów i innych odczuwamy do dziś (jeszcze jesteśmy mu coś winni). Spotkało nas to co Borusie Dortmund ponad 20 lat temu, zdobyli LM ale zadłużyli się tak nie miłosiernie że dopiero kilka lat temu wrócili na top, wcześniej omal nie bankrutując. No ale był sukces - sarmackie postaw si ę a zastaw się to motto B i V. I porządziliśmy że hej omal nie spadając do IV ligi:) BTW Pracowałem z obcokrajowcami w tym miałem szefa z Holandii i od dawna wyleczyłem się ze złudzeń. Nie są to dla mnie mityczni "źli obcy" ale też nie są tak jak dla ciebie półbogowie wiedzący wszystko. Mają również sporo wad jak Polacy, więc bez taki bździn do mnie proszę:) |
Wiem, że za to co napisze to dostane pewnie masę komentarzy trudno.
Kochani nie mogę zrozumieć jak SKWK działa negatywnie na klub wielu powie, że to nie prawda to czemu teraz winny jest Bednarz a wcześniej byli inni przecież to nie pierwszy protest SKWK wobec klubu. Bo tak naprawdę to SKWK chciało by mieć możliwość podejmowanie decyzji w klubie. Jak SKWK tak chce to niech odkupi klub od Cupiała i wtedy zarządza po swojemu. Ja jestem wdzięczny Cupiałowi za te miłe chwile w Europejskich Pucharach jak i Tytuły. co do Bednarza nie cierpię go ale facet nie jest najgorszym prezesem. Ma uporządkować sprawy finansowo to stara się to robić nie pałam miłością do niego i wolał bym kogoś innego, ale nie jest najgorszy. Wielu się go czepia na brak sponsora a poprzednicy co załatwili głównego Sponsora na koszulki bo od kiedy zakazaną zakładom bukmacherskim reklamy sponsor z nikt ale tak naprawdę ostań prawdziwy sponsor to była Era. Co do zysków z Pucharów jak mówił Holender owszem były spore, ale i w tamtym okresie koszty utrzymania Wisły były większe bo za pensje Jalinsa,Lameya i ninych placona nie mniej niż 250 tys euro. Jeżeli klub chce wyjść na prostą to niech kibice się nie obrażają jak dzieci i nie zabierają zabawek do innej piaskownicy bo nic im to nie da poza tym że klub może stoczyć się na dno.Po drugie z jednej strony Bednarz jeśli o kary miał trochę racji za nic Kar od Ekstraklasy i Wojewody nie dostawaliśmy. Jedynie co Bednarz zrobił to to że wszystkich wrzucił do jednego wora, ale można było pójść wyjaśnić sprawę a nie unosić się dumą co bardzo często widać w działaniach SKWK. Kochani nie każdy robi z pójściem na stadion według swojego sumienia i nie kieruje się zdaniem innych zwłaszcza SKWK ja będę na stadionie i będę kibicował naszym. Pamiętajcie zgoda buduje niezgoda rujnuje.A SKWK niech siada do rozmów a nie stawia warunków wszystko idzie wyjaśnić. Jeszcze jedno sporo osób czepia się Smudy, ale on cel na sezon zrobił wielu w okresie czerwiec-październik 2013 mówiło, że Wisła spadnie a my byliśmy o krok od Ligi Europy Smuda zrobi sporo mimo wąskie kadry. Wielu nadal ocenia Smude przez pryzmat reprezentacji, ale ani Fornalik, ani Nawałka super wyników nie osiągają do tego wydaje mi się, że ramy gorzej niż za Smudy |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl