![]() |
Cytat:
|
Ja nie zamierzam niczym się podniecać, ani niczego krytykować przed zamknięciem okienka.
W Wiśle ostatnimi czasy nie ma przecieków odnośnie transferów przed ich dopięciem, a więc media piszą byle co tylko żeby cokolwiek o Wiśle napisać. Nawet jeśli Valcx gdzieś powiedział, że wzmocnień raczej nie będzie to wcale nie znaczy, że to musi być prawda:) Z resztą, wolałbym jeden SUPER transfer niż trzy średnie. Najlepiej na stoperze;) Zalecam kolegom kibicom - więcej luzu;) |
Cytat:
ZA sam awans do IV rundy kwalifikacji LM Wisła zarobiła 2.1 mlnE do tego podział praw telewizyjnych za faze grupową nie zależy od rywali, tylko od tego za ile telewizje danego kraju te prawa o dUEFA nabyły. Dolicz do tego premie za awans, za zdobyte punkty i juz masz owe 3,5 mln E Bez wliczania w to przychodów z dnia meczowego |
Similarly to the UEFA Champions League, the prize money received by the clubs is divided into fixed payments based on participation and results, and variable amounts that depend of the value of their TV market.[14]
A group stage participation in the Europa League nets €640,000, with a €60,000 bonus per group match played. A victory in the group pays €140,000 and a draw €70,000. Reaching the knock-out matches triggers additional bonuses: €200,000 for the round of 32, €300,000 for the round of 16, €400,000 for the quarterfinals and €700,000 for the semifinals. The losing finalists receive €2 million and the champions get €3 million.[15] In comparison, any team that reaches the UEFA Champions League group stage will be paid €3.9 million.[16] According to UEFA the fixed payments for the 2010/2011 UEFA Europa League season were as follows:[17]
|
Już kiedyś było o tych gratyfikacjach, ale w ramach przypomnienia, ile UEFA płaci Wiśle:
2,1 mln € - za sam awans do fazy play-off LM 640 tys. euro - za awans do fazy grupowej Ligi Europy 360 tys. euro - za rozegranie sześciu spotkań w fazie grupowej 420 tys. euro - za 3 zwycięstwa w fazie grupowej 200 tys. euro - za awans do 1/16 finału Wychodzi 3 720 000 €. Do tego trzeba dodać zarobki za sprzedane bilety, transmisje TV... I właśnie dlatego zdziwienie niejednego kibica, że mimo tak dużych zarobków "kasa jest pusta". Czyżby nasz klub płacił miliony na pensje co rok? Wobec tego co będzie, jak nie zagramy w LE w przyszłym sezonie? PS. Wielu z nas nie pisze przecież o 50-100 transferach ;-) tylko zastanawia się, czy sprowadzenie lewego obrońcy, najbardziej potrzebnego, to taki niemożliwy zakup w sytuacji, gdy klub sporo zarobił? Jeśli nie teraz, to kiedy? Jak znowu drużyna zajmie 8. miejsce (tfu!) i trzeba będzie drastycznie ciąć oszczędności? |
Pytanie tylko ile rocznie kosztuje Wisla? Jak kiedys napisalem ze to moze byc w okolicach 40 mln zl (nasz przychod bez pucharow i bez sprzedazy to okolo 20-25 mln) to ktos tam napisal, ze to niemozliwe, ze Wisla kosztuje (bez transferow) ok 20-25 mln zlotych. No nie wiem, wydaje mi sie malo prawdopodobne ze w Lechu bez pucharow mowi sie o kilkunastomilionowej dziurze, Legia musi przejsc Sporting by sama dopiac budzet (jesli nie chce nikogo sprzedawac), a u nas... wystarcza takie "smieszne" pieniadze na utrzymanie klubu. Nie mowie ze sie nie myle, ale mimo wszystko, radzilbym niektorym wziasc na wstrzymanie i nieliczyc tych wielomilionowych zyskow ktore mamy...;) Lepiej sie mile zaskoczyc niz nie mile rozczarowac :p
P.S Zawodnikow do LE mozna zglaszac chyba do 1 lutego takze spokojnie. Sporo sie jeszcze moze wydarzyc :p |
Niech klub zacznie wkoncu inwestowac infrastrukture w szkolenie młodziezy ...! To jest przyszlosc ktora za kilka lat przynios;a by ogrome zyski pod wzgledem sportowym jak i finansowym...bo takie ciagle kupowanie duzej ilosci zawodniow z calego swiata (z czego kika sie koppletnie nie sprawdza) i ciagle roszady nie przyniosa ani zyskow ani podniesienia poziomu gry naszego zespolu...
|
Cytat:
BC boi się zainwestować bo to ryzykowna zabawka ta nasza kibicowska miłość Wisła Kraków. Można zyskać, ale można też wiele stracić, ot taki przykład Bitona. Kasa na niego może by się i znalazła, temat wróci za pół roku, ale czy BC zaryzykuje, niewiadomo, jakoś poza stadionami i szkółką L, niewiele się dzieje w polskiej piłce klubowej, teraz też jakoś rywale nie dokonują spektakularnych transferów, raczej szarzyzna. A normalność, czyli wzięcie pełnej odpowiedzialności za klub i strategia w Wiśle, jasne też bym chciał. A tu zima na przeczekanie ,a latem ratuj się kto może i kto wie jak długo tak utrzymamy się na szczycie chociaż naszej ligi kopanej. A co tam, a może Stan jednak zostanie, a K. Moskal sprawi nam miłą niespodziankę i jak się już załapiemy do pucharów to i może Pan Valckx przekona Pana BC do jakieś dłuższej strategii, bo na dziś rządzi wszechpotężna prowizorka. |
jejku jak ja nie lubię jak ktoś stara się obliczyć ile Wisła ma kasy, ile zostało z transferów i na takowe kasy przeznaczyła...
Mauro z Forestu - piłkarze których wymieniłeś oczywiście grają u nas za darmo... dlatego nie uwzględniłeś tego w wydatkach - umowy piłkarzy Wisły są w ten sposób skonstruowane że dostają bonusy jak uda im się awansować do fazy grupowej i dalej... a w Wiśle nie gra 3 zawodników tylko 24 więc podejrzewam że wychodzi ładna sumka - tak się składa że jak Wisła grała na wyjeździe to nie tylko mieszkali pod mostem, a również z buta wędrowali czy to do Bułgarii czy do Anglii ( nie wiem czy wynajmowali samolot chociaż raz, ale jeśli chodzi o te kwestie to są koszty ok. 15 000 ojro za 6 osób(minimalna liczba osób wymagana do wynajęcia samolotu) a jeśli leci 35...?? - nic nie jedli... bo taką mieli dietę... - budżet klubu to nie tylko wypłaty dla piłkarzy ale też dla sztabu i nawet dla sprzątaczek... - jakiś czas temu był artykuł jaki piłkarz jakim autem jeździ... i pamiętam że np. Chavez jeździ autem firmowym [czyt. wiślackim] a w klubie pracuje dużo ludzi i nikt nie wie ile jest tych aut firmowych. itd. itd. itd. Jak Basałaj mówi że może uda się zamknąć budżet na czysto to trzeba mu wierzyć... nawet jak po drodze 5 pracowników nagle dorobi się nowego auta... Tak żeby nie było że nie na temat pisze to poruszając jeszcze raz kwestię Świerczoka... kto powiedział że są na niego pieniądze?? Może Wisła musiała najpierw te pieniądze pożyczyć od kogoś... (Cupiał?, Bank?) licząc że się w Wiśle sprawdzi i nie będzie potrzeby wykupowania Bitona. Taka inwestycja... a nóż się uda... |
-Goral-
Cytat:
Czysty biznes. W biznesie jak się chwalisz, że masz dużo hajsu to Cię od razu rąbią(vide Wojciechowski), wiedzą, że możesz sobie pozwolić na ekstra wydatki, jak siedzisz cicho i puszczasz info, że nie masz kasy to jak później będziesz chciał kogoś kupić, a np jakiś właściciel klubu będzie chciał zarobić na jakimś juniorze, to ten właściciel wiedząc, że Ci się nie przelewa bardzo długo zastanowi się nad kwotą którą Ci walnie. |
A doliczył sobie ktoś Was koszta związane z przeniesieniem na nowy stadion (Strefa Kibica , nowe biura ,wyposażenie strefy VIP Dziennikarskiej itd) i koszta przyszłe jaki klub będzie musiał jeszcze ponieść ( Catering choćby ). To też jest mnóstwo kasy ...
Ciekawe co SV miał na myśli w zdaniu na 99% nie będzie transferów aczkolwiek wystarczy jeden telefon |
Cytat:
Problemy żywieniowe? To nie stać ich na bułkę i banana? Nic z tego nie rozumiem i jestem totalnie zaskoczony. Nie wmówisz mi że na benzynę do autokaru się nie zrzucają przed meczem... Acha no i przecież te wszystkie kontuzje w tym sezonie to zasłona dymna (wiemy że nieobecność niektórych zawodników związana była z niedotarciem autostopem na mecze wyjazdowe). Ponieważ zwolniono masażystów to w ramach oszczędności zawodnicy sami masują się nawzajem po meczach (a tak kiedyś naskakiwaliście na Pajlicia i Bunozę że się podszczypują...). Tak na poważnie jestem ciekaw ile z osób wypowiadających się prowadzi/prowadziło kiedyś firmę. Taką z pracownikami i rachunkami do opłacenia... Sam ZUS to jest piękna sumka. |
Cytat:
|
Cytat:
PS. Zastanawiam się tylko, czy czasem nie jest tak, że w tym 2,1 mln E za IV rd LM jest wliczony od razu 1 mln E za fazę grupową LE? Czyli że dotarcie do play-off LM gwarantuje od razu fazę grupową LE. Coś to za dużo... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Budżet kroi się na miarę czarnego scenariusza, czyli tzw. sztywne wydatki, oparte na sztywnych przychodach (inaczej pewnych). A nasze realne (sportowe i finansowe) sukcesy w Kw. do LM i w LE to sumy dodatkowe, nieuwzględnione w budżecie pierwotnym. To chyba jasne że budżet pierwotny nie może zakładać hipotetycznych przychodów ze znaczących sukcesów sportowych, choć pewnie jakieś symulacje zasilające budżet z wyników sportowych przeprowadzono, tak czy owak zyski z europejskich pucharów są, ale nie ma woli bossa na transfery i już (bo mamy dług i koło sie zamyka). Może jeszcze będzie transfer last minute, ale i tak generalnie wątek praktycznie zawieszony do lata. ________ Ps. Argument o szerokości i kadry też mnie jakoś nie przekonuje bo w profesjonalnych klubach kadry z reguły są szerokie i pełne, rzecz w tym że komuś mówimy dziękujemy, negocjujemy jego odejście, zaś na jego miejsce sprowadzamy kogoś lepszego, zamiast Paljicia, Jirsaka czy Kirma, choćby zamiast jednego z nich pojawił się ktoś jakościowo lepszy, ale to takie widać, próżne gadanie. więc to by było na tyle. |
Cytat:
Nie ja ustalam budżet klubu, nie ja planuje przychody, straty, amortyzacje itp. itd. więc nie wiem co by było... wymieniłem tylko kilka rzeczy które również trzeba brać pod uwagę obliczając finanse klubu. Czytamy i staramy się zrozumieć co autor chciał przekazać a nie przekładamy wszystko na swój tok myślenia. Proponuje znaleźć na necie jakiś arkusz do obliczenia budżetu... np. sklepu, albo czegokolwiek innego. Wtedy się przekonasz ile jest wydatków i też przekonasz się że jak sobie uwidzisz kosmiczny przychód to stać by Cię było na kupienie i opłacenie Messiego. |
milosz, pamietaj ze mowimy o polskiej pilce a to... dosc specyficzny biznes. Np. skad Legii wzial sie dlug wobec ITI? Ano, powiedzmy w sezonie 2009/2010 Legia ma budzet (rozumiany jako ilosc pieniedzy jakimi bedzie dysponowala, Dzimi :P ) wynoszacy 50 mln zlotych. Ale przychodzy Legii to ledwie 25 mln zlotych. Skad wiec wziasc brakujace 25 mln zlotych? Ano te pieniadze albo ITI pozycza (dlug rosnie), albo Legia sprzedaje pilkarzy*
Tak samo bylo z Wisla (slynny juz dlug wobec Cupiala). W Lechu jest inaczej, bo wlasciciel nie daje nic. Efekt jest taki ze gdy teraz nie ma pucharow (ani milionowych zyskow ze sprzedazy zawodnikow, jak np. 4 mln euro za Lewandowskiego) to maja kilkunastomilionowa dziure budzetowa. Czyli pisanie ze budzet kroi sie na miare czarnego scenariusza to, w przypadku polskiego futbolu, bajki. Nastepny przyklad; Legia. Czy przed sezonem ktos mogl liczyc po niej takiego wyniku w pucharach? Nie. Tymczasem wiadomo bylo ze jej budzet bedzie wynosil 70 mln zlotych, i ze ITI sie do tego nie dorzuci. Malo tego, nawet sam Miklas mowil niedawno ze dopna budzet (bez potrzeby sprzedazy zawodnika) dopiero jesli przejda Sporting! A co by bylo jakby tych pucharow nie bylo? Kilkunastomilionowa dziura budzetowa do zalatania. I podejrzewam ze z Wisla jest podobnie. Albo puchary albo sprzedaz albo... pozyczka. Jasne, jasne, mozna optymistycznie uznac ze u nas tak sie nie robi jak w innych klubach, ze u nas pelen profesjonalizm. Ale... biorac pod uwage 15 lat B. Cupiala w Wisle naprawde ktos wierzy ze u nas w klubie istnieje cos takiego jak profesjonalizm? Prosze, was... Nie jestesmy pod zadnym wzgledem profesjonalniejsi ani od Legii ani od Lecha. Pod zadnym. Tak wogole, jesli to co pisze to prawda, to nasza polityka "na juz" powoli nas prowadzi w slepa uliczke. W przeciagu lat w kadrze jest coraz mniej "lakomych kaskow". Kogo u nas mozna sprzedac za wiecej niz banke euro? Melikson, Malecki i... chyba to wszystko... (Biton nie jest nasz). Czyli kiepsko. No i umowmy sie, ta kadra na Europe tez nie jest taka pewna. Na MP szanse sa nikle, wiec trzeba sie szykowac na LE. A tu jak sie nie jest rozstawionym to ciezko o awans. Bo o niego z Litexem nam nie przyjdzie walczyc (z kazdym innym zespolem, za wyjatkiem Skonta, odpadlibysmy w dwumeczu). P.S W to ze u nas na klub wystarczy 20-25 mln to nie uwierze. Takie pieniadze, albo wieksze, to np. i Zaglebie ma i cracovia ma. ------------------------------------------------- *Liczby i lata calkowicie z dupy wziete. To tylko zwykly przyklad. |
Sorry ale jakoś w te zapewnienia zarządów L i Wisły w kontekście LE, a Wisły dodatkowo kw. do LM, że ledwo dopinają budżety, jakoś nie wierzę. Jestem absolutnie przekonany, że podobnie by argumentowano bez względu na przychody z LE czy ewentualnej LM i to bez względu na rundę do której by awansowały..
Kluby w danym, konkretnym roku są na plusie (ot kwestia może być sporna, ale takie moje zbójeckie prawo aby tak właśnie uważać, skoro ocena odmienna też jest przyjmowana li tylko na wiarę) ale jak odejmiemy konieczność spłaty zadłużenia (bo inwestor i słusznie spogląda z perspektywy wielu lat i całej inwestycji) to kasy w istocie brak. Tyle że można odbierać po kawałku kasę z Wisły bo ten klub nas interesuje, albo dać mu odetchnąć, pozwolić zainwestować, a zadłużenie czasowo zamrozić. I wszelkie wypracowane zyski przeznaczyć na potrzebne inwestycje, wiadomo, infrastruktura, szkolenie młodzieży i transfery. Wizja, strategia …ale gdzie tam, jest jakaś dodatkowa kasa to ..już jej nie ma, bo wraca do inwestora. Aby Wisła zrobiła krok do przodu , potrzebne jest ryzyko inwestycyjne, a BC podjąć go na dziś nie zamierza, ale przyszłość na szczęście znana nie jest … |
Cytat:
Gdyby założenia budżetowe na najbliższe kilka lat byłyby minimalistyczne wówczas Cupiał czy Rada Nadzorcza nie zatrudniliby Basałaja... Celowo zaplanował rozwój klubu z takim rozmachem w kwestii finansowej. Prowadzę na co dzień klub na krk rynku i tak samo ustalam sobie budżet na kolejne miesiące ze znacznie większymi przychodami niż jest to możliwe...(szef się cieszy) tylko że z drugiej strony maksymalizuje wydatki, ewentualne straty i inne nieprzewidziane sytuacje (to takie moje ubezpieczenie, że nie osiągnąłem założonego przychodu, za to zminimalizowałem koszta) <- to nie na temat... :D Ciekawe jak będzie wyglądało następne okienko. Mamy kilku piłkarzy wypożyczonych i cieszyłbym się gdyby dostali szanse pokazania się na zgrupowaniach i w kilku meczach z łatwiejszymi rywalami. Wtedy by się okazało czy mogą coś osiągnąć czy należy się ich pozbyć. Jeśli chodzi o Bitona i jego wykupienie to zacytuje go za jakiś czas... najpierw muszę zrobić sobie z nim foto dla wiarygodności, albo lepiej nagrać go na telefonie czy dyktafonie, żeby nie zostać zjedzonym przez forumowiczów. |
Jeśli prawdziwe jest powiedzenie, że piłkarz jest tyle wart ile ktos jest w stanie za niego zapłacić, to trzej wyżej wymienieni są warci 0. W końcu nie mają żadnych ofert :) No w porywach Kirm 400k bo tyle Wisła zapłaciła
|
Bobek, zrobię OT
1) życie nie znosi pustki. Jakby nie ten portal to w miejsce jego powstałby inny, o podobnej funkcji. Ten widać jest najlepszy z tych możliwych. 2) Transfermarkt pełni w środowisku bardzo fajną funkcję - odzwierciedla w 'walucie' wartość zawodnika dla drużyny. Teoretycznie można by przekalkulować te wartości na np. piłki (taki Kirm warty dajmy na to 120 tysięcy wirtualnych piłek). Tyle ze taka 'piłkowa' waluta nie pozwala na porównanie piłkarzy między klubami czy ligami. Wartość piłkarza w TM to wypadkowa jego zarobków, przydatności dla drużyny, potencjału i zasobności ligi w której gra, wyrażona w euro. Nie jest to kwota odstępnego, co Panowie redaktorzy Weszło zdali się świadomie pominąć. Daleki jestem od wieszania psów na Transfrmarkt - nie jest idealny ale jest przydatny tak jak youtube. P.S. Str@żak, zmieniaj zmieniaj, good work. |
Jasne że te notowania to tylko zabawa, więc doprawdy po co te zbędne emocje.
A po drugie i istotniejsze mają one jednak jakiś sens. Otóż ukazują proporcje wartości pomiędzy poszczególnymi piłkarzami i klubami, jak również pokazują jak zmienia się wartość rynkowa zawodników (maleje czy rośnie), Jasne że wszystkie lub niemal wszystkie są mocno zawyżone, ale tak do tego należy podchodzić. Raz proporcje, dwa tendencje to jest istota sprawy, a że kwoty zawyżone ponad zdrowy rozsądek, cóż taki urok tej zabawy w rynek transferowy na Transfermarkcie. Ps. Tyle że w istocie temat powinien być bardziej umieszczony w innym dziale , jak dla mnie: Plotki oraz Wasze propozycje dotyczące transferów . |
Przypominam, że to nie jest wątek do analiz z transfermarktu (za to są bany), ani do proponowania kandydatur z d. wziętych.
Swoją drogą, na niektórych mało napluto i chcą więcej. Naprawdę nie mogę pojąć tej propozycji z U. w Wiśle. Żenada, po prostu żenada. Oj, kiepską macie pamięć. |
Napływają niepokojące wieści dotyczące oddalającego się powrotu Sobola....
Środek pola to bardzo ważna pozycja (jak mawiają komentarzy często zdominowanie środka pola jest kluczem do odniesienia zwycięstwa w meczu). Mając na uwadzę że u nas takim defensywnymi pomocnikiami z prawdziwego zdarzenia są jedynie Sobol i Wilk to sytuacja wygląda niepokojąco. Zwłaszcza w kontekście nadchodzącego dwu meczu ze Standardem gdzie przynajmniej jeden mecz powinniśmy grać na 2 defensywnych. Wiadomo jest również to że w Polskiej lidze najczęściej w środku pola wystawiani są dwaj lub trzej wycinacze dlatego również w lidze możemy odczuć braki na tej pozycji. (Zresztą IMO odczuliśmy już w minionej rundzie). Oczywiście jest jeszcze Nunez może grać Diaz i Jirsak ale w mojej opinii to nie ta sama jakość co Wilk bo do Sobola to już nawet nie co porównywać. Miło by było aby ten jeden telefon, który zdaniem Valckxa może coś zmienić załatwił sprawę środkowego pomocnika. |
Cytat:
Co do zastępcy-cóż wszystko w rękach (portfelu) BC... obawiam się jednak, że Jego podejście do wiosny 2012 to - niech się dzieje wola nieba... Zaiste Kazek będzie musiał odnaleźć w sobie moc Coperfielda, a jeśli się nie uda to powtórka z wiosny 2007 jest bardzo realna. |
Sorry ale jednak się powtórzę, niech będzie choć jeden (1) transfer /choć pewnie przydałyby się co najmniej 2 lub 3/:
czy to w miejsce Paljicia na LO, czy Jirsaka na pozycję def. pom. (a przy ewentualnej kontuzji Sobolewskiego, oraz grze Nuneza na LO, to jest pewnie priorytet), czy Kirma, bo dobry skrzydłowy to przy naszej mizerii w kreowaniu sytuacji bramkowych to skarb. Hmm, choćby w wymiarze psychologicznym taki choć jeden, nowy, dobry jakościowo piłkarz, wniósłby wszystkim związanym z Wisła nową nadzieję, a tak czekanie , byle nie na Godota. Swoją drogą jak byłem sceptyczny wobec wyboru K. Moskala na stanowisko pierwszego trenera Wisły, to teraz moja sympatia do niego wyraźnie wzrasta, bo to co ma zrobić to mission impossible, choć w piłce nożnej...Impossible is Nothing i tego się będę trzymał :). |
Zdecydownie musi przyjść LO.
Przy załozeniu ze przyjdzie konkretny gracz i wskoczy do pierwszej jedenastki uwalniam dwóch piłkarzy - Paljca (który jest skrzydłowym) oraz Diaza (który może grać jako ŚO lub DP ) Przy graniu na tylu frontach jak najbardziej jest potrzebna szeroka kadra, oczywistym jest że kontuzje (oby mniej niż w rundzie jesiennej) i kartki nas nie ominą. w ofensywie jest potencjał , tam wzmocnienia nie są koniecznością - Biton Genkov Melikson Garguła Iliev Małecki ... a w razie czego Boguski Kirm czy Jirsak. |
Dobrą alternatywą dla LO jest Gervasio Nunez i tego się trzymajmy, jest tak dobry, że spokojnie mógłby być najlepszym Lewym obrońcą ligi i takiego Wawrzyniaka to nosem wsysnąć, a Marko Jovanovic też jest dobrym PO jednakże należy liczyć również na to, że Michael Lamey nadrobi zaległości fizyczne i będzie bardziej zwrotny, szybszy bo głównie tego mu brakuje.
|
Cytat:
|
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
co to za ogórek |
http://www.transfermarkt.pl/pl/kosta...ler_15885.html o taki
http://en.wikipedia.org/wiki/Kostadin_Hazurov Ze statystyk widac że czasem trafia do bramki. |
Wisła oszczędza w tym okienku transferowym aby po sezonie wykupić definitywnie Davida Bitona
|
albo jakaś plota, bo po co trzeci napastnik,
albo go zostawiamy na lato, albo nie wydajemy na niego bo trzymamy kasę na Bitona ale dziwne, bo niby kierunek Izrael plus Bułgaria, podejrzewałbym Dudu Dahana, ale to nie on moim zdaniem fakt medialny, byc moze bylo zapytanie i tyle |
Cytat:
Niestety obecna sytuacja Wisły przypomina mi historie Costa Concordii. Wielki efektowny duma miasta i kraju. Wszyscy chcą sie tam znależć. Niestety kapitan z zamyslonym i rozmazonym wzrokiem juz widzi szerokie wody oceanu nie zauwazając ,ze okręt płynie na mielizne. Jako pierwszy znajduje sie na brzegu nie słysząc głosu kapitanatu (kibiców) z uporem maniaka powtarza ,ze jest na pokładzie. Okręt lezy na jednym boku i raz się przechyla a raz nie. Sytuacja patowa podniesienie wiąze sie z dużymi kosztami a zaniechanie tego moze spowodowac osuniecie się na głębine. Jest jeden pozytyw. Wisła nie kupuje ale i nie sprzedaje amica sprzedaje bo musi a nie kupuje bo nie ma kasy. Małe pocieszenie ale zawsze cos. |
Jak można oszczędzać nie mając pieniedzy? Oszczędzanie to przeciez zbieranie pieniędzy na określony wydatek, a my tak nie robimy.
My nie wydajemy pieniędzy bo ich nie mamy, bądź wersja dla niewierzących nie wydajemy pieniędzy(nie kupujemy nikogo) bo nie uważamy że jest taka potrzeba. A co do kończacych kontrakty, to ja wyobrażam sobie że wszyscy odejdą. Wtedy zostanie zwolniona duza częśc budżetu który bedzie można przeznaczyć na innych, może w końcu na młodych. Tak, szykuje sie rewoluja, ale ona jest wszędzie. U jednych jest mniejsza u jednych większa, ale jest wszędzie. Liczymy na to że Kaziu okażę sie tym trenerem na którego każdy czeka i w końcu piłkarze w Wiśle będa iść do przodu a nie jak zawsze do tyłu. |
Cytat:
|
jakby nie było tak źle jak piszesz że nie jest, to wystawilibyśmy rachunek panu Maaskantowi i opuścił by Kraków. A póki co to nawet tego nie możemy zrobić .Gdyby był sos na nieprzewidywane wydatki to ta farsa by sie zakończyła, zresztą, wystarczy cofnąć sie do nie tak dalekiej historii i zobaczyć jak poprzednio rozwiązywaliśmy takie spory.
Może mamy w kącie jakieś zaskórniaki schowane, powinno sie wyjaśnic do końca lutego wszak Bogusia trzeba kimś zastąpić. Chociaz fajnie by było jakby swoją szansę wykorzsytał Szewczyk. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl