Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Budowa stadionu, nowej hali i bazy treningowej (komentarze) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=94)

it 28.10.2009 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwierze (Post 809033)
Z kolei nie chcę ja wprowadzać kogoś w błąd ale to chyba jednak dotyczy trybuny która stanie w miejscu byłego sektora A i B. Przetarg był rozpisany osobno na każdą z trybun i mogło się tak wydarzyć że jedną buduje firma A a 2gą firma B. Wg. Ciebie firma A ma zapłacić za to co brakuje firmie B?
Chyba jednak nie ma to nic wspólnego bo to są 2wie niezależne budowy

Ale wykonuje je ten sam wykonawca.
Jeśli zejdzie z placu budowy, to przecież nie z jednej trybuny.
Zresztą problemy dodatkowej kasy dotyczą nie tylko trybuny zachodniej, ale także np. zadaszenia nad trybuną wschodnią.

Flesz 28.10.2009 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dostuffca (Post 808465)
offtop



Czyli jak ktoś jest radnym, to jego żona nie może prowadzić działalności, którą prowadzi od 13 lat? Firma organizuje targi wszelakie - w tym te, których częścią jest w/w nagroda. Z tego co widzę, to konkurs im. J. Długosza, o którym mowa w dokumencie, nie jest imprezą organizowaną przez miasto - Prezydent Krk jest jej patronem. Nie popadajmy w paranoję.

może prowadzić taką działalność, ale nie powinna przyjmować zleceń od UM, gdyż to rażąco nieetyczne. o chyba że wygrała organizację tej imprezy w uczciwym publicznym przetargu, choc to wg mnie wątpliwe.

dostuffca 28.10.2009 13:08

kontynuacja offtopu
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Flesz (Post 809051)
może prowadzić taką działalność, ale nie powinna przyjmować zleceń od UM, gdyż to rażąco nieetyczne. o chyba że wygrała organizację tej imprezy w uczciwym publicznym przetargu, choc to wg mnie wątpliwe.

Prezydent Miasta jest patronem nagrody - pewno miasto było na plakatach, zaproszeniach, tego typu gadżetach - ceną patronatu / współorganizacji jest często współfinansowanie jakiejś części imprezy noclegów/ gali co tam jest do wyboru - nie zdziwiłbym się gdyby tak było w tym przypadku. Czy miasto nie powinno wchodzić w imprezę cykliczną (a nie jednorazowy wyskok), dlatego, że żona radnego jest jednym z właścicieli firmy? Do tego w Krakowie? Przypominam, że jest to graj dół, gdzie pół miasta zna się ze sobą stąd czy stamtąd.

rav 28.10.2009 13:08

Pewnie mało kto ma wątpliwości, że ogólnie rzecz biorąc dla Krakowa ważniejsza jest obwodnica (jej północna część) czy Rondo Katynia niż stadion Wisły. Oczywiście abstrahując od etapu, w którym są w/w inwestycje.

Ale czy już hala widowiskowo-sportowa na 15 tys.? Obawiam się, że za późno na tą inwestycje. Miasto nie ma kompletnie pomysłu na ten obiekt - co podkreśliłbym w dyskusji na RM. Konieczność jej budowy wynika bardziej z tego że 'inni też ją mają' a my nie. Taka hala bez gospodarza rozgrywającego regularnie mecze nie ma szans na siebie zarobić. Hale już wybudowane tworzą od kilku miesięcy (Łódź) czy lat (Katowice) swoją markę, z którą po wybudowaniu za 3 lata hali w Krakowie ciężko będzie rywalizować.

A w Krakowie nie ma drużyn siatkarskich, koszykarskich, które przyciągnęłyby regularnie 10 tys. ludzi na trybuny. Hokej? Też nie na tyle. Co innego hala na 5 tys. Warto taką zrobić, bo można w niej organizować średniej wielkości imprezy. A na wielkie będziemy niestety jeździć do Katowic.

Flesz 28.10.2009 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spartan (Post 808484)
Czytając słowa radnego ręce opadają...
Więc ja się pytam radnego Kośmidera (Kośmidra) skąd do k***y nędzy wzięło się 900 milionów deficytu? Kto jest za to odpowiedzialny. Czy radnym jest pierwszą kadencję? NIE ! Więc jest ignorantem, który czem prędzej powinien zniknąć z działalności publicznej. I mam nadzieję, że mu to zafundujemy.

poza byciem radnym ten "ekonomista" jest też dyrektorem w jednym z krakowskich oddziałów BOŚ Banku...

Markus 28.10.2009 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez no one (Post 808977)
może czas wreszcie zalożyć temat (zwłaszcza biorąc pod uwagę liczbę osób zarejestrowanych na forum) pt "Na kogo głosować w najbliższych wyborach a moze i przeciw komu"? Kilka tysięcy głosów(w poj. okręgach wyborczych) w wyborach samorządowych to naprawde jest wiele.

Popieram ideę takiego tematu - może najlepiej przemówić do "wyobraźni" niektórych osób. Nie skoncentrowanego na partiach, a konkretnych ludziach, ich działalności w kontekście problemów Wisły.

Podoba mi się też pomysł przedstawienia obecnej sytuacji na głownych stronach wiślackich portali internetowych, w formie osobnych artykułów lub wiadomości. Poszedłbym nawet krok dalej i zaproponował wspólny komunikat tychże, zamieszczony aż do 4 listopada. Z załączonym w nim apelem do stawienia się na sesji Rady Miasta, by wywrzeć na radnych odpowiednią presję. Oczywiście należałoby jeszcze rozważyć zasadność tej propozycji pod kątem niebezpieczeństwa pojawienia się tam też jakichś nieodpowiedzialnych fanatyków.

W najbliższych dniach oczekiwałbym dużo większej aktywności klubu w tej sprawie, przede wszystkim w mediach.

Nie wyobrażam też sobie braku reakcji SKWK - zarówno teraz, jak i 4 listopada.

Pablo84 28.10.2009 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 809053)
Pewnie mało kto ma wątpliwości, że ogólnie rzecz biorąc dla Krakowa ważniejsza jest obwodnica (jej północna część) czy Rondo Katynia niż stadion Wisły. Oczywiście abstrahując od etapu, w którym są w/w inwestycje.

Ale czy już hala widowiskowo-sportowa na 15 tys.? Obawiam się, że za późno na tą inwestycje. Miasto nie ma kompletnie pomysłu na ten obiekt - co podkreśliłbym w dyskusji na RM. Konieczność jej budowy wynika bardziej z tego że 'inni też ją mają' a my nie. Taka hala bez gospodarza rozgrywającego regularnie mecze nie ma szans na siebie zarobić. Hale już wybudowane tworzą od kilku miesięcy (Łódź) czy lat (Katowice) swoją markę, z którą po wybudowaniu za 3 lata hali w Krakowie ciężko będzie rywalizować.

A w Krakowie nie ma drużyn siatkarskich, koszykarskich, które przyciągnęłyby regularnie 10 tys. ludzi na trybuny. Hokej? Też nie na tyle. Co innego hala na 5 tys. Warto taką zrobić, bo można w niej organizować średniej wielkości imprezy. A na wielkie będziemy niestety jeździć do Katowic.

Jak rozumiem w innych miastach są takie drużyny?****A LUDZIE.Wy siebie słyszycie?
Chcecie dalej twkić w tej jebanej zaściankowości?Ciągle będziecie żyć tymi zabytkami, wawelem i historią?A co z przyszłością?
Miasto takie jak Kraków nie może utrzymywać się tylko i wyłącznie z turystyki.Tu trzeba rozwijac centra biurowe, sciagac inwestorów, budowac z rozmachem.Nie można się zadowalac tylko i wyłącznie ochłapami?
I co nam z tych 5 tys?Zawsze będziemy musieli jeździć do spodka na koncerty, finały zawodów siatkarskich,koszykarkich hokejowych,zawody bokserskie na Sląsk/Warszawy/Poznania?Nie skazujcie nas na przeciętność.
Kraków aspiruje do bycia miastem aglomeracyjnym?Tylko z czym?Z Halą Wisły na 5 tys??Niedoszłym 21 tysięcznikiem (tak wcześniej chciał lud, bo UWAGA - ludzie mieli argumenty typu"i tak nie zapełnimy","stadion będzie brzydko wyglądał do połowy pusty"?
I co teraz?Okazuje się, że na hitowe mecze było zapotrzebowanie na 40-50 tyś biletów....

Więc prosze Was jeszcze raz.Nie gadajcie tu o jakiejś alternatywie na 5 tyś, bo jestescie zwyczajnie śmieszni.

kot 28.10.2009 14:05

Panie i Panowie Wiślacy.

Sesja Rady Miasta 4 listopada godz.10, wystarczy byc o 9.30 przed, a Komisja Sportu 3 listopada godz. 14.15. UMK.

Tylko razem damy radę. Wysyłajcie smsy do znajomych, Rozlepiajcie vlepki i plakaty. Informujcie na wszystkich Wiślackich, internetowych stronach głównych. Mamy przed sobą najważniejszy mecz do wygrania za czasów Wisły wolnej Polski.

Arapaho 28.10.2009 14:10

Pablo84 - uprzedziłeś mnie swoim postem. Bez Hali Widowiskowo-Sportowej bedziemy ( Kraków) zadupiem. Zero Ligi Swiatowej, Gali Bokserskich ( z prawdziwego zdarzenia) ewentualnych Mistrzostw w Siatkówce,koszykówce, dużych koncertów. Ludzie myślcie trochę. Wrocław,Warszawa i Gdańsk zostawia nas daleko w tyle a zzaraz i Łodź nas połknie. Sukiennice,Błonie Rynek I Wawel są piękne ale turysta zobaczy to 3 razy i papa. Trzeba sie otworzyć na świat .Super pomysłem -niezrealizowanym - była dzielnica biznesowa z drapaczami chmur.
Stadionu na miare Krakowa i tak nie bedzie więc Hala na min.15 tys być po prostu musi.


A dla ochłodzenia atmosfery mój list który poszedl do Radnych;

Cytat:

Szanowny Panie
W związku z ostatnimi doniesieniami prasowymi o możliwości wstrzymania budowy stadionu Wisły oraz postulatami wniesionymi przez radnych na ostatniej sesji Rady Miasta jako mieszkaniec Krakowa chciałbym zwrócić uwagę na kilka spraw związanych ze stadionem mając nadzieję że ustosunkuje się Pan do nich.
]Na obecnym etapie stadion ma wybudowaną trybunę południową wraz z zapleczem, trybunę północną bez zaplecza ( jaki był sens takiego rozwiązania - trudno zrozumieć) , trybunę wschodnią w surowym stanie bez dachu oraz fundamenty trybuny zachodniej. Stwierdzenie więc "- Skoro projektant nie oddał jeszcze całej dokumentacji, to może niech zaprojektuje nieco mniejszy stadion. Jak nie, to niech krakowianie zdecydują w referendum, czy chcą dopłacać 30 mln do stadionu - Małgorzata Jantos, PO ("Gazeta Wyborcza"). " jest bulwersujące
Biorąc poprawkę że pani Jantos nie interesuje się budową, czy sportem w Krakowie to przed udzieleniem takiej publicznej wypowiedzi powinna sprawdzić czy jej pomysły nie są działaniem na szkodę Miasta bo za takie można uznać wstrzymanie budowy , brak wpływu do kasy miasta kwot za wynajem oraz możliwość dochodzenia odszkodowanie przez Wykonawcę.
Uprzedzając odpowiedz że każdy odpowiada za swoje słowa i to nie Pana wypowiedz stwierdzam jednakże że z informacji prasowych wynika że większość Rady popiera taką decyzję i ma podobne zdanie.
Kolejną sprawą jest audyt który miałby powstać. Nie stoi tu nic na przeszkodzie aby taki audyt powstał jestem wręcz za tym- nawet rozciągając ten dokument na prace już wykonane gdyż za błędy i niedociągnięcia przy budowie ktoś powinien odpowiedzieć. Ale w odpowiedniej kolejności. Jeśli odbędzie się to „typowo” tj. audyt, decyzja radnych , zmiany projektu , inwestycja – to w optymistycznej wersji mamy 6 miesięcy opóźnienia ( czy Wykonawca nie może dochodzić kar za spowodowanie opóźnień nie ze swojej winy?pytanie retoryczne)Tu pojawia się znów ciągła pozorna oszczędność i przesuwanie środków w latach przeszłych na inne- w mniemaniu Rady Miasta lub Prezydenta -ważniejsze spawy. Stadion mógł powstać ponad 10 lat temu w spójnej bryle, organizowany w jednym przetargu kiedy to łatwiej byłoby okiełznać zakres robót ,za ceny przynajmniej 60-70% mniejsze ( kwotę szacuję biorąc po uwagę wzrost w tym okresie materiałów budowlanych). Ale cóż mleko zostało rozlane.

Szanowny Panie w każdym większym mieście Europy są przynajmniej 2 a zwykle 3 nowoczesne stadiony piłkarskie będące wizytówkami swoich miast. Kluby piłkarskie są magnesem dla turystów a stadiony stałym punktem odwiedzin. Każdy kto był w Barcelonie, Madrycie, Paryżu, Londynie, Amsterdamie, Dortmundzie, Monachium, Turynie i wielu wielu innych wie o czym mówię. W Krakowie nikt nie dopilnował żeby wygląd stadionów nowo budowanych był taki magnesem i wizytówką. Z elewacji północnej i południowej straszyć będę centrale wentylacyjne, kwadratowa bryła stadionu rodem będzie z lat 60—70 tych ubiegłego wieku wzbogacona nie zabudowanym okrągłym budynkiem medialnym , odległość boiska od niektórych trybun będzie zbliżona do odległości które są na stadionach 2-3 krotnie większych. Ale mając w zanadrzu możliwość powstania w Krakowie nowego niedokończonego „szkieletora” z Ronda Mogilskiego przestało to być ważne. Rozliczenie winnych takiego stanu rzeczy jest koniecznością ale musi być to robione równolegle lub po zakończeniu prac.
Klub TS Wisła czy tego chcą niektóre osoby w Radzie czy nie ( nie kieruję tych słów bynajmniej do Pana) jest wizytówka tego miasta. To Wisła toczyła niezapomniane boje w latach 70-tych z Celticiem czy FC Brugge, to Wisła elektryzowała całą Polskę pokonując gwiazdy włoskich Parmy czy Lazio, niemieckiego Schalke, hiszpańskiej Saragossy, niedawno pokonując w Krakowie sławną Barcelonę. Niejednokrotnie spotykając się na gruncie biznesowym z obcokrajowcami dostawałem pytania co słychać na Wiśle, jakie mają wyniki- było to bardzo miłe sytuacje których każdy chciałby chyba więcej w przeciwieństwie do policzka jaki niewątpliwie dostał Kraków i Wisła kiedy gwiazdy hiszpańskiego Realu wychodząc na płytę boiska przy ul.Reymonta z uśmiechem politowania pytali kiedy pojadą zapoznać się z murawą głównego stadionu a mecz w 1/8 europejskiego pucharu z rzymskim Lazio był przekładany z uwagi na brak podgrzewanie murawy. Czy to nie było ośmieszenie Krakowa na skale przynajmniej europejską? Nawet osoba nie interesująca się footballem przyzna tu rację
Rada Miasta czy Prezydent ( nie jestem tu fachowcem kto decyduje) wydają pieniądze na promocje Krakowa. Śmiem twierdzić że inwestycja w klub jest formą reklamy Miasta na skalę przynajmniej europejską .
Ponieważ jest Pan naszym ( mieszkańców) reprezentantem pozwoliłem sobie na ten list cicho licząc na odpowiedz, ewentualne ustosunkowanie się oraz poparcie idei dokończenia stadionu w terminie czerwca 2010 r a później rozliczenia winnych opóźnień, niedociągnięć oraz ogólnego wyglądu stadionu. Jako osoba pracująca w branży budowlanej ( instalacyjnej) pozwolę sobie nadmienić że należy się jednak pozbyć złudzeń ze koszt 30 mln zamknie sprawę. Poza zmianami w projekcie za które należy zapłacić ( przeprojektowanie fundamentów, dachu trybuny wschodniej) w przetargach – na ile mi wiadomo nie uwzględniono obniżenia murawy o 80 cm, wykonania instalacji ogrzewania płyty boiska, boksów dla drużyny gospodarzy oraz gości, telebimów (mimo że są na wizualizacjach…), instalacji nagłośnieniowej ,internetowej, oczywiście całego zaplecza trybuny północnej wraz z bramkami dla kibiców- bez czego stadion rozumiem nie będzie odebrany-, przyłączy które miałyby wykonane przy budowie parkingów, dróg dojścia. Są to koszty szacunkowo przynajmniej 2 krotnie wyższe.
W ostatnich tygodniach częste jest porównywanie inwestycji do worka bez dna lub pasożyta wyciągającego z budżetu miasta kolejne miliony złotych.
W tym wypadku warto przeanalizować koszty budowy stadionu Wisły do inwestycji prowadzonej w Warszawie na stadionie Legii, gdzie przy niemal identycznej pojemności stadionu, koszt jego budowy jest o 90 mln złotych wyższy. Na Wiśle na dziś tj. przy dotychczasowym wydatku 370 milionów zł i pojemności 33.600 stadionu - jedno krzesełko kosztuje 11 tys 011 zł. Przy dołożeniu 80 milionów zł i kosztach ostatecznych w wysokości 450 milionów zł - jedno krzesełko będzie kosztować 13 tyś 390. Stadiony w Gdańsku,Wrocławiu i Warszawie mają kwoty w przeliczeniu za krzesełko ponad 20 tyś złotych

Szanowny Panie, Kraków staje się prowincją sportową kraju. Omijają nas największe imprezy. Mistrzostwa Europy w siatkówce i koszykówce gościły Łódź , Wrocław, Katowice, Warszawę, Gdańsk, Bydgoszcz, o Euro 2012 wszyscy wiemy. Nie ma nas na wielkich galach boksu, Lidze Światowej w siatkówce, Grand Prix w żużlu. Międzynarodowe mecze piłkarskie nie są i nie były już wiele lat organizowane ( poza 2 towarzyskimi na przestrzeni ostatnich 30 lat). Czy my ( Kraków) jesteśmy gorsi od Wrocławia czy Poznania? Samo mówienie ze mamy najlepszą bazę hotelową, połowę obwodnicy i królewskie tradycje niewiele daje .O czym boleśnie przekonaliśmy się przy decyzji o wyborze miast gospodarzy Euro2012.
Wiem że za część z tego nie odpowiada Rada Miasta a np.Prezydent czy Sejmik Wojewódzki ale najwyższa pora zakopać topory wojenne i działać wspólnie mądrze i sensownie- nie myśląc o kolejnym okresie wyborczym gdyż nie jest ważnym kto jest z jakiej partii tylko czy jest dobrym gospodarzem w swoim mieście. Wiem także że ważne są inne inwestycje jak obwodnica czy przebudowa Ronda Ofiar Katynia ale inwestycje drogowe w Krakowie są realizowane od dłuższego czasu ( pomińmy jakość niektórych z nich) a profesjonalna baza sportowa jest zapomniana ( oczywiście mówię także o Hali Widowiskowo-Sportowej i Hali Wisły na której większą część -są środki z UE – ok.30mln.zł ale brak jest decyzji Miasta o dofinansowaniu ok.25mln ).
Królewski Kraków, kolebka (razem ze Lwowem) polskiego piłkarstwa- nie ma i nie będzie mieć godnego stadionu, a znaczne opóźnienie powstającego jest coraz bardziej realne.
Czy stać nas ( Kraków) na zostanie w tyle za innymi miastami w Polsce w dziedzinie bazy sportowej, czy całe zamieszanie z dofinansowaniem warte jest opinii w Polsce że w Krakowie znów się kłócą, czy cała ta sprawa warta jest sugestii że zamieszanie jest spowodowane rozgrywkami partyjnymi przed kolejnymi wyborami, czy na koniec możemy ryzykować ewidentne straty finansowe ( brak wpływów z wynajmu, odszkodowania dla Wykonawcy itp.) dla Miasta kosztem dołożenia brakujących kwot?
Pozostawiam to bez odpowiedzi choć myślę dla szarego mieszkańca królewskiego miasta są one oczywiste.


Arapaho 28.10.2009 14:11

acha do p.Olszówki nie wysyłałem, ale wiadomo czemu :)

kristos 28.10.2009 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 809069)
Jak rozumiem w innych miastach są takie drużyny?****A LUDZIE.Wy siebie słyszycie?
Chcecie dalej twkić w tej jebanej zaściankowości?Ciągle będziecie żyć tymi zabytkami, wawelem i historią?A co z przyszłością?
Miasto takie jak Kraków nie może utrzymywać się tylko i wyłącznie z turystyki.Tu trzeba rozwijac centra biurowe, sciagac inwestorów, budowac z rozmachem.Nie można się zadowalac tylko i wyłącznie ochłapami?
I co nam z tych 5 tys?Zawsze będziemy musieli jeździć do spodka na koncerty, finały zawodów siatkarskich,koszykarkich hokejowych,zawody bokserskie na Sląsk/Warszawy/Poznania?Nie skazujcie nas na przeciętność.
Kraków aspiruje do bycia miastem aglomeracyjnym?Tylko z czym?Z Halą Wisły na 5 tys??Niedoszłym 21 tysięcznikiem (tak wcześniej chciał lud, bo UWAGA - ludzie mieli argumenty typu"i tak nie zapełnimy","stadion będzie brzydko wyglądał do połowy pusty"?
I co teraz?Okazuje się, że na hitowe mecze było zapotrzebowanie na 40-50 tyś biletów....

Więc prosze Was jeszcze raz.Nie gadajcie tu o jakiejś alternatywie na 5 tyś, bo jestescie zwyczajnie śmieszni.


Chcąc pozbyc sie zaściankowości ,trzeba miec prezydenta z prawdziwego zdarzenia nie jakiegoś profesora czy naukowca ,ale managera . Posiadającego wizje nowoczesnego europejskiego miasta ,gdzie jest miejsce na historię ,ale też i to przede wszystkim na przyszłość.
Znam takiego,ale bez agitacji politycznych.

rav 28.10.2009 14:28

Pablo84 - operujesz sloganami, a zachowujesz się jak radni chcący przeznaczyć 470 mln na halę. Nie masz na nią pomysłu. Nie widzisz, że miasto jest zadłużone. Może za 3-4 lata można by się zmierzyć z takim tematem, ale w tym momencie to bezsens kompletny. Inwestorzy? Ilu inwestorów wystartowało do partycypowania w budowie tej hali i czerpania z niej zysków? 0 (słownie: zero).

Zawody bokserskie, lol :) W Polsce póki co odbyły się dwie gale, które przyciągnęły więcej niż 5 tys. widzów.

Chcesz koncert? To zrób go na stadionie Wisły! 45-tysięczny koncert to mały? :)

Nie słyszałem też, żeby ktoś nazwał zaściankowym koncert 50Centa czy Rihanny w warszawskim Torwarze (hala na 5-6 tys.).

W trudnych czasach mając pod bokiem Katowice można się fajnie z nimi dogadać. Jak zgłosi się do nich ktoś o małą imprezę to wyślą do nas, do 5-tysięcznej hali. Jak z bardzo dużą, to wyślą na nasz stadion. Jak ktoś nas zapyta o imprezę dużą, to my go wyślemy do Spodka.

Teraz organizator koncertów ma do wyboru 4-5 dużych hal w Polsce. Stworzymy szóstą. A czy stworzymy klientów dla tych koncertów i firmy chcące te koncerty w Polsce organizować?
Centra biurowe? Po zakończeniu wszystkich obecnie budowanych budynków biurowych (m.in. Bonarka, te przy Rondzie Polsadu, Opolska) podaż przekroczy popyt o ok. 30%.

Najlepiej wejść do neta i ponapinać się o zaściankowości. A właśnie bezmyślne wydawanie pieniędzy na zasadzie "zastaw się a postaw się" jest jej idealnym przykładem.

Ja nie stawiam 5-tysięcznej hali Wisły jako alternatywę dla 15-tysięcznej. To są zupełnie różne obiekty. Ktoś kto będzie chciał koncert na 15 tys. ludzi nie skorzysta z hali Wisły, a Wisła organizując mecz koszykówki w Eurolidze nie wynajmie hali na 15 tys. Natomiast biorąc pod uwagę, że:
- Kraków nie ma żadnej hali powyżej 2 tys.,
- jest 50% kwoty na halę Wisły z Urzędu Marszałkowskiego,
- jest ogólny pomysł na budowę i wykorzystanie hali Wisły
uważam, że jest ona znacznie bardziej potrzebna i znacznie realniejsza do wybudowania niż kolos na 15 tys.

Masz rację, rozmach był potrzebny gdy chodziło o budowę naszego stadionu. Dlatego, że był jego gospodarz, który o niego zadba.

Pablo, nie kontynuuj tu tego wątku, to temat o stadionie.


Czas szykować się na początek listopada. Od zbliżających się glosowań zależy przyszłość stadionu i Wisły. Jak przegramy tą batalię to już nie wiem co będzie. Chyba sobie postawimy trybunki jak Bytovia...

WILU TS 28.10.2009 14:41

Twój tekst-nie twierdzę,bardzo momentami trafny-nie zmienia jednego faktu - Jesteśmy w dupie jeżeli chodzi o imprezy sportowe i lata świetlne za takim np Wrocławiem bo o Katowicach nie wspominam,i jeżeli to się nie zmieni przez najbliższe lata to w niedalekiej przyszłości pomimo np zbudowania wreszcie hali i dokonczenia stadionu,organizatorzy imprez będą nasze miasto już omijali poprzez choćby niedoinformowanie lub brak doświadczenia w organizacji takich imprez masowych w halach.

Sami 28.10.2009 16:54

Cytat:

Sesja Rady Miasta 4 listopada godz.10, wystarczy byc o 9.30 przed, a Komisja Sportu 3 listopada godz. 14.15. UMK.
Może warto założyć osobny temat? Niech każdy potwierdzi swój udział pisząc posta. Według mnie w ten sposób cała akcja ma większe szanse powodzenia, ponieważ każda następna osoba czytając listę wpisanych osób będzie wiedziała, że nie jest sama i chętniej przybędzie.

Co na to administracja z moderacją?

simone 28.10.2009 17:02

Panie Darku, nie sposób wycenić Pana zaangażowania w Naszą sprawę, lecz po efektach ich poznacie...

Co jak co, ale takich działania (jak Pańskie, wszak niezbyt często mamy na forum do czynienienia z naszymi "ukochanymi" radnymi) to najlepsi PRowcy mogliby się powstydzić... Takie pytanko do Pana- z ramienia jakiej partii zasiada Pan w Radzie?

wierny 28.10.2009 17:16

Niezależny, wcześniej Prawo i Sprawiedliwość.

Markus 28.10.2009 17:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 809005)
Cały czas są prowadzone rozmowy między Wisła a miejskimi urzędnikami. Jeżeli to będzie konieczne - prezes Wilczek na pewno pojawi się na Radzie Miasta.(...)

Mam nadzieję, że nie jest to tylko "oficjalna wersja" klubu...

Wisła na razie zachowuje się szalenie biernie w tej przecież fundamentalnej dla siebie sprawie (i to tak główny zainteresowany, SSA, jak i TS) na gruncie aktywności pijarowskiej i społecznej. Mam wrażenie, że ten mecz z Radą Miasta już teraz przez powyższe przegrywa...

Przecież to klub i SKWK są naturalnymi "centrami organizacyjnymi" i jądrem wszelkich wspólnych działań. Skoordynowana, świadoma i sensownie zorganizowana akcja ws. stadionu nie może powstać bez ich udziału. A te centra są najbardziej pasywne i marnują zapał wielu kibiców. Nie chcę nawiązywać do Pasów, ale w analogicznej sytuacji kibice Cracovi zapewne już dawno mieliby "wyprasowane szaliki" i w pełnym umundurowaniu byliby gotowi do wyjścia na ulicę, ich "Rada Stu" opracowywałaby strategię, szła by inicjatywa za inicjatywą...Tak samo zresztą legioniści w Wawie. A u nas - cisza, pospolite ruszenie leniwie się zbiera do jakiegokolwiek działania... Brakuje jeszcze, by ktoś krzyczał "klasykiem" : "...ale wozy! Wozy przed nocą nie zdążą!".

Naprawdę chcemy i lubimy być od nich gorsi na niwie organizacyjnej w sytuacjach kryzysowych?

Na razie nie wiedzę żadnej dużej mobilizacji w Wiślackim świecie, poza internetem. To woda na młyn dla takich radnych jak Kośmider, Stawowy, czy Jantos....

Tym razem naprawdę tylko wspólnie i przy pełnej mobilizacji możemy coś osiągnąć. Ale trzeba szybko przejść ze sfery pięknych haseł do konkretnych krokow.

Arapaho 28.10.2009 17:20

Markus - wiesz to jest tak jak z Euro2012 -oni sobie myślą- nam się należy , po co chodzić do UM , lobbować..tracić czas, przecież w piątek jest mecz z Koroną a stadion....musi być..w końcu

Markus 28.10.2009 17:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 809167)
Markus - wiesz to jest tak jak z Euro2012 -oni sobie myślą- nam się należy , po co chodzić do UM , lobbować..tracić czas, przecież w piątek jest mecz z Koroną a stadion....musi być..w końcu

Jeśli rzeczywiście tak myślą, to za takie nieodpowiedzialne podejście z miejsca powinni wylecieć ze stanowisk i to jeszcze koniecznie przed 4 listopada... :(

Wojtas 28.10.2009 17:40

Tez mnie to zastanawia ile jeszce bedziemy szczyczycic sie Wawelem,Rynkiem i Sukiennicami.

One byly sa i bedą.Nikt nam ich nie ukradnie.:)


Tylko ze zycie na tym sie nie konczy i miasto tez musi sie zmieniac .

Budowa hali,conajmniej 2 stadionow,lodowiska.

Ludzi prezeciez to juz dawno powinno byc w budowie ,a u nas dalej klotnie i piękne projekty.

Nie mozemy zyc z myslą jaki ten Krakow stary i piekny.....a mam wrazenie ze ciagle taki tok myslenia panuje u decydentow tego maista.

Arapaho 28.10.2009 18:05

Wojtas- jak więcej osób będzie myśleć jak rav że nam hala na 5 tyś wystarczy , a zawsze możemy się dogadać z Katowicami to koniec końców dostaniemy hale na 2 tyś a na koncerty i np.Lige Światową ( bo zaraz dostanę że gale boksu były tylko 2 :>) dymać będziemy do Spodka. I nie neguje hali dla wisły .Zgadzam się tu z tobą rav że to różne obiekty ale oba powinny być. NA tor kajakowy starczyło to na halę Wisły też musi. A o 15 tysięcznik niech się martwią ci których m.in.po to wybraliśmy do Rady Miasta i na Prezydenta wkońcu po coś tam są.A jak nie dają rady i wymaganie wyborców są za duże to cuż nikt im tam nie kazał iść robić rzeczy niemożliwych .Dymisja zawsze jest możliwa.

Coglin 28.10.2009 20:04

dzisiejszy Dziennik Polski

artykul o stadionie:

"Stadion Wisły bez dna

KONTROWERSJE. Czy Kraków wyda na obiekt przy Reymonta jeszcze 80 mln zł

Miasto zapowiadało, że budowa stadionu Wisły zakończy się w czerwcu przyszłego roku, tak aby od lipca można było rozgrywać piłkarskie mecze. Dziś wiemy, że szanse na ukończenie prac w terminie są nikłe. W dodatku trzeba na niego jeszcze wydać - według wstępnych szacunków - nawet 80 mln zł. A to nie wszystkim radnym się podoba.

Najpierw okazało się, że potrzeba 29,9 mln zł na rozszerzenia filarów pod trybunami, zmianę zagospodarowania terenu (związaną z tym, że nie powstaną podziemne parkingi przy stadionie), przekładki mediów, a także budowę przyłączy wodno-kanalizacyjnych oraz głębszych ścianek szczelinowych. Dowiedzieliśmy się również, że są problemy z projektem zadaszenia trybuny wschodniej.

Wielu krakowskich radnych jest zbulwersowanych tym, że po rozstrzygnięciu przetargu miasto domaga się dodatkowych pieniędzy na budowę stadionu. Pojawiły się też zarzuty, że opóźnienia w budowie spowodowane są błędami projektowymi.

Wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel poinformował, że jeżeli radni nie uchwalą przekazania dodatkowych pieniędzy na budowę, to wykonawca - warszawska firma Polimex-Mostostal - opuści plac budowy i będzie żądać odszkodowania. Komisja Bud-żetowa Rady Miasta Krakowa niemal jednogłośnie zadecydowała, żeby brakujących pieniędzy nie przekazywać, tylko przeprowadzić audyt inwestycji.

Wyszło również na jaw, że budowa stadionu nie obejmuje zamontowania podgrzewanej murawy, monitoringu, mediów, zabezpieczenia przeciwpożarowego. A bez tego obiekt nie zostanie zakwalifikowany do rozgrywania meczów ekstraklasy (na razie Wisła gra w Sosnowcu). Wstępnie szacuje się, że dodatkowe prace mogą pochłonąć nawet 50 mln zł. Miasto liczy na to, że o niezbędne wyposażenie stadionu zadba Wisła Kraków, która ma być przyszłym operatorem obiektu. W klubie nie biorą pod uwagę tego, aby dopłacać do budowy. Miasto, starając się o Euro 2012, deklarowało, że do czerwca za swoje pieniądze wybuduje stadion spełniający wszelkie europejskie wymogi niezbędne do rozgrywania piłkarskich meczów.
(TYM) "


i wywiad z projektantami: Obtułowiczem, Bulicz, Gerochem:

"Nie zepsuliśmy projektu

ROZMOWA. WOJCIECH OBTUŁOWICZ, MARTA BULICZ i PAWEŁ GEROCH, projektanci stadionu, odpierają zarzuty

Wszystko wskazuje na to, że stadion Wisły nie będzie gotowy w wyznaczonym terminie, czyli w czerwcu przyszłego roku. Trwają poszukiwania winnego. Pojawiają się zarzuty, że opóźnienia są spowodowane źle przygotowanym projektem.

Wojciech Obtułowicz, szef firmy "Studio Architektoniczne", projektant generalny stadionu Wisły:
- To jest absurdalne stwierdzenie. Widać, że zaczyna się - przez temat stadionu - przebijać kampania polityczna, ale zostawmy politykę. Projekt był opiniowany przez UEFA. Zatwierdzili go również konsultanci holenderscy.

Marta Bulicz, dyrektor "Studia Architektonicznego": - W opracowanym przez Holendrów raporcie, w jego wniosku końcowym, można przeczytać, że po przebudowie stadion będzie spełniał wszelkie wymogi UEFA, nakreślane na Euro 2012. Na podstawie tego projektu, uwzględniającego wszelkie uwagi z raportu, został ogłoszony przetarg.

Skąd wzięły się więc informacje, podawane również przez przedstawicieli miasta, że trzeba było przeprojektować ułożenie podpór pod trybunami, do poprawy jest zadaszenie, ma być przełożona instalacja, co powoduje podrożenie inwestycji o 30 mln zł względem kosztorysu?
Paweł Geroch, projektant stadionu z firmy "Studio Architektoniczne": - Zmiany polegające na rozszerzeniu siatki konstrukcyjnej słupów były zalecone przez holenderską firmę i zostały wprowadzone do projektu przetargowego. Wprowadziliśmy wszystkie zalecenia. Pojawiające się wypowiedzi, że teraz dopiero wprowadzamy zmiany do projektu, są grubym nieporozumieniem.

Nie trzeba więc poprawiać projektu na bieżąco?
Wojciech Obtułowicz: - Prowadzimy jedynie nadzór autorski, który jest ochroną dla wartości naniesionych przez projektantów. To jest przecież naturalne przy tego typu inwestycjach. Nie ma ideału. Są projekty, które muszą być korygowane. Nie mówmy jednak o zachciankach, które niektórzy teraz chcą wprowadzać, aby na projekt padła destrukcja. Swoje pięć groszy dołożył wykonawca (warszawska firma Polimex-Mostostal - przyp. red). Co chwilę mówi, że coś jest nie tak.

Rok temu, po rozstrzygnięciu przetargu na budowę trybuny zachodniej stadionu Wisły, miasto chwaliło się, że na nim zaoszczędzi, bo zaproponowana przez zwycięzcę kwota około 154 mln zł jest dużo niższa od tej w kosztorysie opiewającej na 226 mln zł. Teraz się okazuje, że trzeba dopłacać. Jak to wytłumaczyć?
Marta Bulicz: - Jedynym kryterium w przetargu była cena, ale cena realna. Cena po przetargu jest inna niż w kosztorysie. My wszystko rzetelnie wyliczyliśmy. Nie można dać cieńszych ścian, słabszych, czegoś mniej. Ustawa o zamówieniach publicznych nie pozwala wskazać konkretnych producentów i dostawców materiałów budowlanych. Teraz po rozstrzygnięciu przetargu zwycięska firma robi uszczegółowienia. Wynikają one z przyjętych przez wykonawcę po przetargu technologii. Uszczegółowienia staramy się opiniować pozytywnie i jak najszybciej.
Wojciech Obtułowicz: - Proponowane zmiany idą raczej pod kątem oszczędności. Wszędzie dokumenty podpisujemy z klauzulą: "Pod warunkiem zgody Inspektora Nadzoru". Nie możemy pozwolić sobie na nonszalancję. Nie można na pewne zmiany zdecydować się bez sprawdzenia. Można, oczywiście, szybko za coś wziąć odpowiedzialność, podpisać i nie spać. Dopóki nie będzie z nami współpracy, to wyjdzie to ze szkodą dla projektu. To jest duże zmartwienie tego projektu, chcemy to opanować i za to dostajemy cięgi.

Dowiadujemy się również, że jak nawet projektanci i wykonawca zdążą do czerwca, to i tak na stadionie nie będzie można grać w piłkę, bowiem przetarg nie obejmował ułożenia murawy, montażu monitoringu, nagłośnienia czy instalacji przeciwpożarowych. Zapomnieliście Państwo tych elementów zaprojektować?
Marta Bulicz: - Projekt to wszystko uwzględnia. Zaprojektowaliśmy w całości stadion, na którym można rozgrywać mecze piłkarskie. Miasto podzieliło inwestycję na etapy. Nie od nas zależy to, co inwestor zleca w poszczególnym etapie. Pojawiają się przykładowo zarzuty, że nie zaprojektowaliśmy schodów pod trybunami. Schody są zaprojektowane, tylko na tym etapie miasto nie zleciło ich wykonania.
Wojciech Obtułowicz: - Stadion powinno się skończyć w całości w czerwcu. To jest jak najbardziej realne. Za dużo czasu trawi się jednak na dyskusje. Robi się zebrania, na których omawia się prace, a czas ucieka. Do tego - przy tej inwestycji - robi się politykę, a to bardzo szkodzi. Byłem na budowie Stadionu Narodowego w Warszawie i przecierałem oczy na widok tego, co udało się tam zrobić w dwa miesiące. Musi być jednak porozumienie do pracy. U nas na razie jest jak w orkiestrze, w której jeden potrafi grać, drugi nie, ale tego drugiego najgłośniej słychać. Budowa stadionu to powinna być gra zespołowa, jak piłka nożna. Jeżeli w niej jeden z zawodników nie gra z resztą, to drużyna się rozlatuje.
Rozmawiał Piotr Tymczak"

Kuba 28.10.2009 21:51

a wiec jeszcze raz

pierwsza wizyte warto złożyc

2009-11-03 WTO 14:15 Sala 303 UMK. Pl.Wszystkich Świętych 3/4

1. Inwestycja miejskiego stadionu piłkarskiego ,,Wisła Kraków ‘’. a. Szczegółowa informacja nt. roszczeń wykonawcy inwestycji wobec inwestora . b. Opiniowanie druku nr 1340 - ,,Zmiany w budżecie Miasta Krakowa na rok 2009 (dot. zmian w planie wydatków w działach 600,900,921i 926).’’
Zaproszeni goście:
Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu - Joanna Niedziałkowska
Dyrektor Wydziału Sportu i Inicjatyw Społecznych - Barbara Mikołajczyk
Dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej - Krzysztof Kowal

2. Informacja nt.projektu uchwały pod nazwą ,,W sprawie ustalenia kierunków dzialań dla Prezydenta Miasta Krakowa zmierzających do podjęcia inwestycji Wielofunkcyjnej Hali Widowiskowo - Sportowej TS Wisła .''

rav 28.10.2009 22:12

Jutro przed południem odbędzie się konferencja prasowa ws. stadionu z przedstawicielami prezydenta, urzędników i Polimexu. Zapytamy m.in. o to co mówi Obtułowicz w wywiadzie dla DP. Trzeba wreszcie doprecyzować z czego wynikło to 29,8 mln zł, dlaczego miasto chce, żeby Wisła (sic) budowała murawę, instalowała telebimy i monitoring, dlaczego nie rozpisano przetargów na wszystkie prace itd...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 809195)
Wojtas- jak więcej osób będzie myśleć jak rav że nam hala na 5 tyś wystarczy ,(...) Zgadzam się tu z tobą rav że to różne obiekty ale oba powinny być.

Ja nie jestem całkowicie przeciw dużej hali.

Uważam natomiast, że 5-tysięczną halę Wisły należy wybudować bezwzględnie, w pierwszej kolejności. Bo:
- załatwi ona, może nie wszystkie, ale większość bolączek Krakowa związanych z brakiem takiego obiektu,
- kosztuje niewiele,
- szkoda zmarnować 8 mln euro, które byłyby tylko ułamkiem inwestycji w halę 15-tysięczną,
- idealnie pasuje do terenu, na którym została zaplanowana,
- da możliwość rozwoju klubowi, którego koszykarki przez ostatnie pięć lat nie mają gdzie grać a są jedną z dwóch najlepszych drużyn w Polsce.

A nad halą czyżyńską z uwagi na zadłużenie miasta, koszty jej budowy, trudności ze zwrotem tej inwestycji i bliskie sąsiedztwo Katowic i Łodzi trzeba się poważnie zastanowić.

spartan 28.10.2009 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 809323)
Jutro przed południem odbędzie się konferencja prasowa ws. stadionu z przedstawicielami prezydenta, urzędników i Polimexu. Zapytamy m.in. o to co mówi Obtułowicz w wywiadzie dla DP. Trzeba wreszcie doprecyzować z czego wynikło to 29,8 mln zł, dlaczego miasto chce, żeby Wisła (sic) budowała murawę, instalowała telebimy i monitoring, dlaczego nie rozpisano przetargów na wszystkie prace itd...

Czy na konferencji z ramienia miasta będą tylko ludzie Majchrowskiego (tudzież on sam) czy także przedstawiciele Rady Miasta? Oczywiście dobrze, że taka konferencja się odbędzie ale oby nie była początkiem wzajemnej nagonki pomiędzy Radą Miasta a Prezydentem. Co ma do przekazania Prezydent możemy się domyśleć. Najgorsze co mógłby powiedzieć to zrzucić odpowiedzialność na Radę i zacząć kampanię....
Poczekamy...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez gooro33 (Post 809336)
Z maili ktore otrzymywalismy od urzednikow wynikalo ze prezydent wnioskowal za przesunieciem tej dotacji z hali Wisly na hale w Czyzynach

Przecież to kropla, która utonie w morzu potrzeb. To byłaby zupełnie bezsensowna decyzja. I do tego wydaje się nierealna (o ile w ogóle zgodna z prawem bo to jest powiązane ze środkami z UE)

gooro33 28.10.2009 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 809323)
Jutro przed południem odbędzie się konferencja prasowa ws. stadionu z przedstawicielami prezydenta, urzędników i Polimexu. Zapytamy m.in. o to co mówi Obtułowicz w wywiadzie dla DP. Trzeba wreszcie doprecyzować z czego wynikło to 29,8 mln zł, dlaczego miasto chce, żeby Wisła (sic) budowała murawę, instalowała telebimy i monitoring, dlaczego nie rozpisano przetargów na wszystkie prace itd...



Ja nie jestem całkowicie przeciw dużej hali.

Uważam natomiast, że 5-tysięczną halę Wisły należy wybudować bezwzględnie, w pierwszej kolejności. Bo:
- załatwi ona, może nie wszystkie, ale większość bolączek Krakowa związanych z brakiem takiego obiektu,
- kosztuje niewiele,
- szkoda zmarnować 8 mln euro, które byłyby tylko ułamkiem inwestycji w halę 15-tysięczną,
- idealnie pasuje do terenu, na którym została zaplanowana,
- da możliwość rozwoju klubowi, którego koszykarki przez ostatnie pięć lat nie mają gdzie grać a są jedną z dwóch najlepszych drużyn w Polsce.

A nad halą czyżyńską z uwagi na zadłużenie miasta, koszty jej budowy, trudności ze zwrotem tej inwestycji i bliskie sąsiedztwo Katowic i Łodzi trzeba się poważnie zastanowić.

Z maili ktore otrzymywalismy od urzednikow wynikalo ze prezydent wnioskowal za przesunieciem tej dotacji z hali Wisly na hale w Czyzynach

hunter 28.10.2009 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spartan (Post 809334)
Czy na konferencji z ramienia miasta będą tylko ludzie Majchrowskiego (tudzież on sam) czy także przedstawiciele Rady Miasta? Oczywiście dobrze, że taka konferencja się odbędzie ale oby nie była początkiem wzajemnej nagonki pomiędzy Radą Miasta a Prezydentem. Co ma do przekazania Prezydent możemy się domyśleć. Najgorsze co mógłby powiedzieć to zrzucić odpowiedzialność na Radę i zacząć kampanię....
Poczekamy...

Gośćmi konferencji będą:
- pan Tadeusz Trzmiel - zastępca prezydenta ds. inwestycji miejskich
- pani Joanna Niedziałkowska - dyrektor Zarządu Infrastruktury
Komunalnej i Transportu
- pan Konrad Jaskóła - prezes firmy Polimex Mostostal SA
- pani Barbara Janik - doradca prezydenta Krakowa

Tak więc z Radnymi trzeba się spotkać osobno. Zresztą nic dziwnego, jutro swoje racje przedstawi strona prezydencka.

Kuba 28.10.2009 22:47

ps. podawane są różne wersje co do lokalizacji jutrzejszej konferencji prasowej.

Z wiarygodnego źródła mam informację, że odbędzie się ona w okrąglaku, więc osoby bez akredytacji niestety nie będą miały wstępu.

rav 28.10.2009 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gooro33 (Post 809336)
Z maili ktore otrzymywalismy od urzednikow wynikalo ze prezydent wnioskowal za przesunieciem tej dotacji z hali Wisly na hale w Czyzynach

Nie znam się na tym, ale nie bardzo rozumiem, co Prezydent Miasta ma do unijnych pieniędzy przyznawanych przez Urząd Marszałkowski...
A ten wstępnie wyraził zgodę na przesunięcie uruchomienia tych środków do 30 czerwca 2010 (wcześniejszy termin to koniec 2009 roku).

Konferencja jest w okrąglaku i brak w niej przedstawicieli RM. Mam nadzieję, że uda się zadać kilka kluczowych pytań.

kot 28.10.2009 23:31

Nie martwmy się urzędnikami, radnymi, tym czy ktoś z klubu będzie czy nie itd, bo to ich sprawa i odpowiedzialność.

Martwmy się aby kibice przybyli tak na komisję sportu, jak i tym bardziej na sesje Rady Miasta. Ktoś musi bardziej oficjalnie niż na forum, ogłosić mecz Rada Miasta v Wisła Kraków, aby do ludzi docierała jakaś bardziej sformalizowana informacja o koniecznej i ważnej dla przyszłości klubu obecności. Myślę, że będzie to pierwszy w tym sezonie mecz w Krakowie i frekwencja powinna dopisać, mimo dziwnej daty i pory jak na mecz. W końcu nikt nie może się tłumaczyć, że pociąg, że Sosnowiec, że drogo, że trzeba sobie zarezerwować wolny czas od codziennych zajęć itd.. Czas ucieka szybko a mecz tuż, tuż.

Grzesiek7 29.10.2009 00:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 809398)
Nie martwmy się urzędnikami, radnymi, tym czy ktoś z klubu będzie czy nie itd, bo to ich sprawa i odpowiedzialność.

Martwmy się aby kibice przybyli tak na komisję sportu, jak i tym bardziej na sesje Rady Miasta. Ktoś musi bardziej oficjalnie niż na forum, ogłosić mecz Rada Miasta v Wisła Kraków, aby do ludzi docierała jakaś bardziej sformalizowana informacja o koniecznej i ważnej dla przyszłości klubu obecności. Myślę, że będzie to pierwszy w tym sezonie mecz w Krakowie i frekwencja powinna dopisać, mimo dziwnej daty i pory jak na mecz. W końcu nikt nie może się tłumaczyć, że pociąg, że Sosnowiec, że drogo, że trzeba sobie zarezerwować wolny czas od codziennych zajęć itd.. Czas ucieka szybko a mecz tuż, tuż.

Przyłączam się do prośby - proszę o artykuł na TWSD - w końcu to najczęściej odwiedzana strona o Wiśle...
Niestety nie mam własnej, poczytnej strony/portalu, a komentarzu na Onecie przecież nie umieszczę nawołującego do licznego przybycia.
Zgadzam się z Wami, że musimy zachować wielką ostrożność, pilnować nadpobudliwych (czyt. agresywnych) i nie dopuścić, by ktoś mógł powiedzieć, że nie da pieniędzy, na taką zgraję bandziorów...
Nie zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że mają się pojawić osoby dobrze zorientowane w temacie i zabierać głos na sesji Rady, brać udział w dyskusji i będzie ok, NIE ! Nie będzie ok. Jeśli wydaje Wam się, że poza lokalnym wydaniem gazet i Kroniką Krakowską ktoś wspomni o takiej sesji RM- jesteście w błędzie. Zza okien ma być słychać, w trakcie dyskusji, KTO jest "Dumą tego miasta"... I tylko w ten sposób możemy dotrzeć do opinii publicznej i pomogą nam w tym media. A jeśli będę stał sam na placu i śpiewał "jestem dumą tego miasta", zamiast - "Jesteśmy...." to może mnie pokażą w teleexpresie w galerii ludzi pozytywnie zakręconych, jeśli dobrze pamiętam nazwę... A nie zabiegam o sławę...
Jeśli nie stawimy się w liczbie kilku setek, to zacznę wierzyć, że mamy tylko kibiców sukcesu, że frekwencja nasza zależy od klasy rywala, że jakakolwiek niedogodność (odległość, pogoda, godzina...) i jesteśmy w kibicowskiej III lidze... (czyt. w czarnej du.pie)
Weźcie pod uwagę, proszę, to, jak mało osób zagląda na forum w porównaniu do odsłon strony TWSD, błagam, napiszcie tam cokolwiek ! Nie mamy nawet tygodnia a weekend, na dodatek dla niektórych pewnie z dala od Krakowa...

kohprzem'68 29.10.2009 06:48

W dzisiejszym wydaniu Dziennika Polskiego artykuł na temat stadionu i debaty co dalej z finansowaniem budowy stadionu , o szukaniu i ustalaniu winnych zaistniałej sytuacji wg. radnego Stawowego .
http://www.dziennikpolski24.pl/Artyk...4ca38c3.0.html

Kuba 29.10.2009 08:07

co do pojawienia się kibiców przy UMK trzeba jeszcze dokładnie przemyśleć kiedy bardziej nam się opłaca pojawic
czy rano w czasie dyskusji czy po poludniu przed głosowaniem

a może w czasie przerwy w obradach ...

rav 29.10.2009 08:10

Podczas dyskusji kibice będą na pewno.

A czy później? Pewnie trzeba być w każdym momencie...

Kuba 29.10.2009 08:12

napewno

moze ja mam takie możliwości, ale nie każdy jest w stanie być przez 8 godzin na zewnątrz - a nie ukrywajmy, ze jesli bedzie kilkaset osob, to czesc będzie stała przed urzędem

rav 29.10.2009 08:16

Nie sądzę, żeby był robiony spęd na kilkaset osób.

Oldpara 29.10.2009 09:57

Z innej beczki - tej z mniejszą ilością dziegciu:

Nie mogę się doczekać, kiedy będę mógł już zasiąść na nowym stadionie z ukochaną kobietą, zjeść kiełbaskę w komfortowych warunkach, wypić piwko i oglądnąć dobry meczyk :) Żelazny punkt programu na wiele wiele weekendów od przyszłego roku.

Wicked 29.10.2009 12:44

o piwku to zapomnij, bo zabrania tego nowa ustawa o imprezach masowych

kristos 29.10.2009 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wicked (Post 809481)
o piwku to zapomnij, bo zabrania tego nowa ustawa o imprezach masowych

Czy ustawy w jednej formie obowiązują do końca świata ?

royalmichael 29.10.2009 14:51

prezes firmy Polimex Mostostal SA Konrad Jaskóła:
Cytat:

Jestem pewien, że udźwigniemy koszty budowy. I nie wyobrażam sobie, by radni mogli przyjąć inną uchwałę niż tą, która przyzna nam dodatkowe pieniądze - mówi prezes firmy Polimex Mostostal SA Konrad Jaskóła, która prowadzi prace na stadionie. Zasugerował, że jeśli radni teraz nie przyznają niezbędnych środków, to jego firma i tak dokończy inwestycję na czas. - - Wysokość obrotów w sprzedaży Polimexu w stosunku do zadania jakie realizujemy przy budowie stadionu Wisły ma się w skalu roku jak 200 mln do 5 mld. Czyli "udźwigniemy ten ciężar", natomiast mamy nadzieję, że Rada Miasta podejmą decyzje, które nie zakłócą tego obiektu - stwierdził Jaskóła. Naszym zdaniem możliwy jest więc scenariusz, że Polimex skredytuje budowę, zaś zapłaty wraz z odszkodowaniem dochodzić będzie sądownie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl