Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

tomasz_19 22.12.2009 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez massoud (Post 833027)

ja mam nadzieję, że nie przedłuży... nie chce kolejnej powtórki z rozrywki, czyli radosne Levadia welcome to...

wolfy 23.12.2009 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 833461)
ja mam nadzieję, że nie przedłuży... nie chce kolejnej powtórki z rozrywki, czyli radosne Levadia welcome to...

Parafrazując Macieja Skorżę:
Przynajmniej Liga Mistrzów będzie ciekawsza.

Lemoniadowy Joe 23.12.2009 09:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dziennik Polski (Post 833514)
...
Zapowiedzi Macieja Skorży o wzmocnieniu zimą składu trzema piłkarzami, którzy z dnia na dzień staną się podstawowymi graczami Wisły, na miejscu fanów tej drużyny traktowałbym z dużą podejrzliwością.

Nawet jeśli pojawią się w klubie pieniądze za Marcelo, Juniora Diaza lub Pawła Brożka, to nie trener "Białej Gwiazdy" będzie decydował, ile z pozyskanej kwoty zostanie na nowo zainwestowane w zespół. Wylansowaną latem przez media nośną tezę o modelu angielskim w Wiśle i porównywanie pozycji Skorży z rolą Aleksa Fergusona w Manchesterze United można między bajki włożyć. Skorża ma tyle do powiedzenia na temat transferów w Wiśle, ile szef skautów u Fergusona. Czyli z jednej strony sporo, bo przy pomocy współpracowników wyszukuje i opiniuje graczy do pierwszej drużyny, a zarazem niewiele, bo nie ma kompetencji podejmowania ostatecznych decyzji i zarządzania budżetem na transfery.

Mało kto poza klubem zdaje sobie sprawę, jak słabą pozycję ma Skorża w strukturze piłkarskiej spółki. Można nawet zaryzykować twierdzenie, że jego prawdziwymi zwolennikami są tylko piłkarze. Bo raczej nie prezes, szef Rady Nadzorczej, czy doradcy Bogusława Cupiała. Wsparcie zawodników to kapitał nie do przecenienia, gdyż to oni z reguły zwalniają trenerów i wiedzą też, kiedy trzeba wygrać, by swojego ulubieńca uratować. Mogliśmy to zaobserwować na finiszu jesieni, gdy piłkarze Wisły po dwóch prestiżowych porażkach wzięli się do pracy w trzech ostatnich meczach. Skorża musi jednak pamiętać o lekcji życia, jaką przerobił u Cupiała Henryk Kasperczak. Po porażce w Tbilisi nie pomogło trenerowi nawet gigantyczne wsparcie ze strony Głowackiego, Frankowskiego, Żurawskiego i spółki. Różnica polega na tym, że wówczas właściciel miał gotowego następcę w osobie Wernera Liczki, a dzisiaj Skorżę ratuje brak konkurencji na ubogim polskim rynku (co nota bene pokazały nominacje za miniony rok w kategorii Trener Roku redakcji tygodnika "Piłka Nożna" oraz głosy w plebiscycie Piłkarskie Oscary telewizji Canal Plus).

Pozycja Skorży jest osłabiona także dlatego, że w ciągu dwóch lat rozleciał się niemal cały mozolnie zbudowany przez Ryszarda Pilcha sztab - najpierw został wyrzucony asystent trenera Andrzej Blacha (by była jasność - absolutnie słusznie), następnie dyrektor sportowy Jacek Bednarz, w końcu odszedł trener bramkarzy Jacek Kazimierski. A więc ludzie, którzy mieli bardzo istotny wpływ na funkcjonowanie drużyny. Blacha trzymał "szatnię" twardą ręką, dzięki czemu Skorża mógł przed piłkarzami odgrywać rolę dobrego policjanta, a Bednarz zreformował niewydolny system premiowania, oczyścił zespół ze zbędnych graczy i wprowadził w ich miejsce kilku wartościowych z Marcelo na czele.

...

z wczorajszego D.P.

funkykoval 23.12.2009 09:54

Możliwości są dwie:
1) przedłużą kontrakt, pod warunkiem zakwalifikowania się do fazy grupowej LM lub LE, w przypadku braku awansu - Skorża odchodzi bez odszkodowania;
2) nie przedłużą - w maju zatrudniają nowego szkoleniowca (nazwisko nie gra żadnej roli) powierzając mu przygotowania do eliminacji pucharów europejskich - skoro sezon kończy się w połowie maja to przygotowania można zacząć już w drugiej dekadzie czerwca - nowy szkoleniowiec ma czas na poznanie zespołu i odpowiednie przygotowanie.

Wariant pierwszy jest korzystny tylko w przypadku awansu do fazy grupowej pucharów, w przypadku kolejnej porażki w pucharach - mamy zmianę szkoleniowca i odbicie sie tego na ligowych wynikach (bardzo prawdopodobne).

Wariant drugi jest pomimo mojego szacunku dla trenera Skorży - najlepszym momentem na zakończenie z nim współpracy. Nie dość, że nowy trener jest od początku z zespołem i go przygotowuje, to w razie klapy - moze dostać niczym Skorża - drugą szansę na prowadzenie zespołu w lidze (nie będzie konieczności rozstawania sie z trenerem w trakcie sezonu).

pozdrawiam

tomasz_19 23.12.2009 10:03

coś mi sie wydaje, że nawet obrona mistrzostwa nie pomoże Maciusiowi w podpisaniu nowego kontraktu... obym się nie mylił...

rozan 23.12.2009 10:12

Czemu wszyscy uprali się na naszego trenera? Ludzie kto wam zagwarantuje takie wyniki w kraju?

A że LM to za wysoki pułap... ludzie ocknijcie się to nie jest liga angielska tylko polska, dla nas cudem będą europejskie puchary i nie zmieni tego nowy trener! Tu potrzeba wieloletniej pracy specjalisty, którym jest, moim zdaniem, nasz obecny trener.

Słusznie piszą ci, którzy twierdzą, że nie ma na polskim rynku nikogo lepszego...


Pozdrawiam Świątecznie

DrunkenBear 23.12.2009 12:30

A kto mówi, że LM jest osiągalna? Ale mamy chyba prawo wymagać zwycięstw z drużynami Estonii, Mołdawii, Litwy, etc. Tej drużynie jest potrzebny trener z jajami, który nie ugnie się przed gwiazdeczkami, które to tylko myślą jak wydać kasę, a nie jak grać. I mam nadzieję, że to będzie ktoś z Niemiec, albo Anglii. Kto im da porządnie w dupę.

Niestety teraz jest czas na zmianę trenera, albo właściciela. Bo widać, że ani z jednym, ani z drugim przyszłości Wisła mieć nie będzie. No chyba, że Cupiałowi się coś odwidzi i odkręci kurek z kasą.

tomasz_19 23.12.2009 12:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozan (Post 833552)
Czemu wszyscy uprali się na naszego trenera? Ludzie kto wam zagwarantuje takie wyniki w kraju?

A że LM to za wysoki pułap... ludzie ocknijcie się to nie jest liga angielska tylko polska, dla nas cudem będą europejskie puchary i nie zmieni tego nowy trener! Tu potrzeba wieloletniej pracy specjalisty, którym jest, moim zdaniem, nasz obecny trener.

Słusznie piszą ci, którzy twierdzą, że nie ma na polskim rynku nikogo lepszego...


Pozdrawiam Świątecznie

cały czas mam wrażenie, że jesteśmy świadkami trwania żenującej opery mydlanej... prawdą jest, że początek był interesujący i wciągający, ale to co się dzieje teraz jest po prostu żenujące (porażka z mistrzem Estonii, porażka w prestiżowych meczach, brak rozwoju) tak więc, przestańmy wreszcie żyć w telenoweli która nie ma końca i przełączmy wreszcie na ciekawszy program, który gwarantuje jakość do ostatniego odcinka...

P.S Skorża won!

Wojtas 24.12.2009 00:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 833600)

P.S Skorża won!





to co załatwiasz nam takiego zajebistego trenera ktory ponoc byl tak samo dobry jak Kasperczak skoro przejął po nim zespol??

Werner Liczka sie nazywał

to byla dopiero super zamiana ktora zrobila z Wisly zespoł formatu Europejskiego ,ja chce taką jeszcze raz!!

Ogryzek 24.12.2009 04:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 833600)
cały czas mam wrażenie, że jesteśmy świadkami trwania żenującej opery mydlanej... prawdą jest, że początek był interesujący i wciągający, ale to co się dzieje teraz jest po prostu żenujące (porażka z mistrzem Estonii, porażka w prestiżowych meczach, brak rozwoju) tak więc, przestańmy wreszcie żyć w telenoweli która nie ma końca i przełączmy wreszcie na ciekawszy program, który gwarantuje jakość do ostatniego odcinka...

P.S Skorża won!

Znam taki program dla fanów futbolu - nazywa się Barcelona!


A kibicom Wisły proponuję trochę ochłody na rozgrzane głowy:)

misiak_abg 24.12.2009 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 833600)
cały czas mam wrażenie, że jesteśmy świadkami trwania żenującej opery mydlanej... prawdą jest, że początek był interesujący i wciągający, ale to co się dzieje teraz jest po prostu żenujące (porażka z mistrzem Estonii, porażka w prestiżowych meczach, brak rozwoju) tak więc, przestańmy wreszcie żyć w telenoweli która nie ma końca i przełączmy wreszcie na ciekawszy program, który gwarantuje jakość do ostatniego odcinka...

P.S Skorża won!

Metafora powalająca na kolana... Jeżeli kogoś nudzi Wisła to nie musi ani Jej oglądać ani Jej kibicować. Jest wolność słowa i wolność wyboru. Drużyna Macieja Skorży to nie telenowela, która nie ma końca a sama zmiana trenera nie gwarantuje jakości do ostatniego odcinka - nikomu nie gwarantuje. Na sukcesy w piłce nożnej ma wpływ jeszcze wiele innych drobnostek. Proponuję autorowi postu przełączenie na "ciekawszy program" pt. Manchester United - piłkarze przychodząc do tego zespołu nie mają co liczyć na zabawę w zwolnienie trenera jak coś się nie podoba - także cóż im pozostaje?

TSW06 25.12.2009 13:06

o co wam w ogóle chodzi? Wisła jest liderem ma pięć punktów przewagi nad Ległą - jeśli to jest powód do płaczu to chyba ze mną jest coś nie tak.
przegraliśmy z Legią Lechem i Cracovią? niech sobie te zwycięstwa wsadzą w d**ę! to my jesteśmy liderem bo potrafiliśmy wygrać ze Śląskiem, Polonią W., Piastem i Lechią.

AdiWiślak. 25.12.2009 13:27

TSW06 , ty jesteś jakiś po*ebany.. W dupie mam takie mistrzostwo w tej żenującej lidze,skoro z wszystkimi znaczącymi rywalami przegrywamy.Z piastem , polonią czy Lechią każdy przy odrobinie szczęścia moze wygrac.

Robek 25.12.2009 13:31

Adi to ciekawe co byś powiedział jakby spadli z ligi?
Wiem ze ta nasza liga jest słaba ale lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu

szprotson 25.12.2009 13:33

jak mozna nie przedłuzac kontraktu z trenerem, ktory bez znaczacych wzmocnien zdobywa MP.
Wszyscy mu wierza ze beda transfery, nawet jesli te okaza sie tylko przyjsciem Mączynskiego.
Gra nie powala, ale jak na taki skład co mielismy to i tak gralismy naprawde niezle, bo w koncu pierwszy plac dalej dla Wisły.
Wole ogladac polskie kopanie sie po czole, aniżeli Barcelony.
Nie wiem czy ktokolwiek inny takim składem osiągnął by tyle co Skorża.

skeba 25.12.2009 13:37

Na razie przegrał najwazniejszy mecz sezonu - Levadia
Musi wygrać ligę, jesli nie to pewnie zostanie pożegnany.
Jedynym jego ratunkiem jest zdobycie po raz 3 z rzędu tytułu najlepszej druzyny. Jesli to osiągnie to będzie dobrze.
Na razie tyle musi wystarczyc. Jeśli będzie stadion na 30k gardeł to wtedy możemy już oczekiwać jakiś sukcesików. Oczywiscie musi zostanic druzyna wzmocniona, bo bez tego to tylko pozostaje nam walka na krajowym podwórku

Robek 25.12.2009 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 834159)
Na razie przegrał najwazniejszy mecz sezonu - Levadia
Musi wygrać ligę, jesli nie to pewnie zostanie pożegnany.
Jedynym jego ratunkiem jest zdobycie po raz 3 z rzędu tytułu najlepszej druzyny. Jesli to osiągnie to będzie dobrze.
Na razie tyle musi wystarczyc. Jeśli będzie stadion na 30k gardeł to wtedy możemy już oczekiwać jakiś sukcesików. Oczywiscie musi zostanic druzyna wzmocniona, bo bez tego to tylko pozostaje nam walka na krajowym podwórku


tylko czy zostanie wzmocniona bo od jakiegoś czasu sie to nie bardzo udaje chociaż próby są
każdy kibic chce dużego wzmocnienia ale klubu na to nie stać
a Skorża zostanie bo kogo byście widzieli na jego miejsce?

skeba 25.12.2009 13:56

Obecnie lepszego trenera nie ma na polskim rynku. Chyba, ze zagraniczny.
Przez pierwszy sezon sie sprawdzi, bo pilkarze będą mieli panikę. Inny język, nie wie jak grają to trzeba się zmobilizować, by grac w pierwszej 11. Pozniej powroci syndrom Benhakera i słaba gra.

Skorza niech pracuje, jak zdobywa tytuly w LP to mi to wystarcza. Wiem, ze z tymi zawodnikami nie osiagnie sukcesu na arenie miedzynarodowej. Potrzebne sa wzmocnienia, ale Cupiał nie szasta kasą. Trzeba szukać tych darmowych, którym konczy sie kontrakt.

historia pokazuje, ze za male pieniadze, praktycznei zerowe, mozna kupic Marcelo - gwiazda ligi, Kirma - reprezentanta Slowenii i innych zawodnków. Diaz też przyszedł za drobne.
Boguski, Małecki - itd. Trzeba tylko mieć dobry scouting, a z tym jest problem

JrQ- 25.12.2009 15:52

Ale Wy macie problemy. Proponuję spojrzeć w przeszłość. Wiekszosc z Was pewnie nie pamieta meczu z Parmą 1-1 (naszpikowana gwiazdami Parma, bronil wtedy Buffon, kiedy z polowy nie mogli wyjsc). Ja dosc dobrze pamietam, znajdzcie sobie skrocik na youtube. Spojrzcie na nasza grę. Byla naprawde bardzo dobra. Potem spojrzcie np na mecze z Saragossą. Potem na grę w pucharach za Kasperczaka. Co łączy te okresy? Mielismy wtedy najlepszych pilkarzy w kraju, wiekszosc z nich prezentowala poziom srednio europejski. Okolo 4-6 Wiślaków zawsze jeździło na kadrę. A co mamy teraz? W kadrze jedyną znaczącą osobą jest Brożek. I to nie do końca. Zrozumcie, nie mamy obecnie najlepszych piłkarzy w kraju, jak niegdyś. Zgadza się, mamy solidnych grajków, ale tacy to byli co najwyżej rezerwowymi w drużynach w/w.

Pozdrawiam.

tylko_na_kilka_dni 25.12.2009 17:23

Jaki Buffon? Frey bronil.

edit:
mea culpa. Nie skojarzylem, o ktory rok chodzi;]

Proud 25.12.2009 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tylko_na_kilka_dni (Post 834213)
Jaki Buffon? Frey bronil.

no właśnie kolega nie pamięta :)

Buffon bronił :) a w obronie Thuram i Cannavaro :)

edit: brylant17, to nie o ten dwumecz chodzi :D :D

ale offtop się zrobił.

brylant17 25.12.2009 17:35

ajjj pamiętam te czasy :D od wtedy zaczęła się moja przygoda z Wisełka i trwa aż po dzień dzisiejszy


http://www.youtube.com/watch?v=YX7U6iYnDEU

P.s Szkoda, że tego Zimoch nie komentował, on by to przeżywał ba pewnie by zawału dostał :D


ten? :D poprawiłem


Wtf ja tego meczu nie widziałem ale kwas

P.s może moderatorzy nam daruja dzisiaj ;)

element 25.12.2009 18:31

Jeden nie pamięta, drugi zaczął przygodę z Wisłą od meczu z Parmą.
I takie właśnie osoby wypowiadają się na temat Wisły.. a co gorsza odnoszą się do jej polityki transferowej.
Bez urazy, ale jak większość zasiadała na roślinach mało przypominające trybuny to nie wyobrażała sobie że za kilka lat piłkarska Wisła będzie jebać każdego w Polsce.
A gdyby ktoś wtedy wyskoczył z taką poezja to zostałby wyśmiany.
Dlatego radzę jednemu wypić kakao, a drugiemu obejrzeć Kevina, który przebywa sam w domu. Tak na uspokojenie.

@ ktoś tam bredził o zmianę właściciela.
Napisze krótko, ciesz się jeden z drugim że Cupiał już tyle lat z nami siedzi bo założony temat meczowy miałby o 3/4 mniej wpisów.
I nie główkowalibyście w.......u od lodówki 1-4 raz na 20 lat tylko odliczali ile nam Cracovia nawpierdala goli w każdych derbach.
I czy starszy nam te kilka punktów do utrzymania.

maciekwisla 25.12.2009 20:53

100% poparcia.
Niektórzy naprawde zapominaja, ze jesteśmy od 2 lat najlepsi w Polsce.
I to tylko dzieki trenerowi.
Narzekanie może sie zacząc jak w maju bedziemy mieli 10 pkt straty do lidera.

rozan 26.12.2009 19:14

Cudowny post! Nic dodać nic ująć, szkoda tylko, że to do nikogo nie przemówi bo Wisła to ma być Barcelona tu i teraz, no góra po jednym sezonie! Przecież w FMie się udaje :-)

Trener Skorża to najlepszy trener od lat więc zamiast narzekać powinniśmy się cieszyć!

Kao 27.12.2009 02:02

Dan Petrescu wolny! WOLNY! Z powrotem na Reymonta go! JUŻ! Żeby mi gwiadeczki pozdychały!

Blaszczu16 27.12.2009 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kao (Post 834591)
Dan Petrescu wolny! WOLNY! Z powrotem na Reymonta go! JUŻ! Żeby mi gwiadeczki pozdychały!

Gdyby nie te "gwiazdeczki", jak określiłeś piłkarzy Wisły Kraków, to dziś chodził byś na pierwszą lub drugą ligę. Twój podpis pokazuje, że jesteś jeszcze młodym kibicem, który pod wpływem impulsów podejmuje najczęściej głupie decyzje i wypisuje bzdury.

Czemu tak liczna rzesza kibiców pragnie zobaczyć ponownie na ławce trenerskiej Wisły Kraków - Dana Petresku? Prawdę mówiąc też jestem pod wielkim wrażeniem wyników rumuńskiego trenera, ale czy aktualny trener Białej Gwiazdy jest gorszy? Skorża potrafił podnieść zespół, który był kompletnie rozbity. Klub, który w letnim okienku transferowym sprzedał najbardziej wartościowego piłkarza w Polsce - Jakuba Błaszczykowskiego. Dan Petrescu, za to zamiast brać się w garść, wolał się kłócić z całym światem i nie miał jaj przyznać się do swoich błędów. Obwiniał za vice-mistrzostwo Polski stronniczość sędziów i fatalny - w jego przekonaniu - terminarz. Tak naprawdę taktyka - byłego piłkarza Chelsea Londyn - nie sprawdziła się w Wiśle Kraków, bo zamiast na pełnej świeżości, piłkarze musieli grać zmęczeni ciężkimi treningami, co przyznała ówczesna gwiazda i wspomniany przeze mnie Kuba Błaszczykowski.

Ktoś na tym forum wspomniał, po co nam te Mistrzostwa Polski, skoro w pucharach gramy, a właściwie nic nie gramy. Był to prawdopodobnie Wilus w temacie "Byli piłkarze...". Drogi kibicu, najbardziej znanego klubu w Polsce! Po to nam te MP, abyśmy dostawali pieniądze od Canal + i od sponsorów, za miano najlepszej drużyny w Polsce. Kolejnym powodem jest prestiż. Co za tym idzie? Jak myślisz drogi Wilus'ie, czy zwykły student , mieszkający w Krakowie, który nie kibicuje ani Wiśle, ani Cracovii, czyje spotkanie chętniej obejrzy na żywo - Mistrza Polski, czy zespołu z dolnej części tabeli?

Wisła Kraków, pod wodzą, Macieja Skorży zawaliła ten sezon w pucharach. Co do tego nie ma wątpliwości. Ale, czy naprawdę, jeden dwumecz ( warto dodać obydwa mecze na obcym terenie), może przekreślić te wszystkie sukcesy jakie osiągną Maciej Skorża w ekipie spod Wawelu? Skorża pokazał, że umie wyciągać wnioski, co widać po miejscu i przewadze w tabeli Ekstraklasy, przez krakowski klub. Nikogo nie lekceważył w lidze. Głęboko wierzę, że Maciej nie zlekceważył również Lecha, Legii i Cracovii, bo w tych spotkaniach Wisła uległa minimalnie w stosunku 0-1. Mistrzowie Polski w żadnym z tych trzech spotkaniach nie byli gorsi. Gdyby Małecki strzelił gola dobijając strzał z dystansu Tomka Jirsaka (chyba) w meczu z wojskowymi, byłby remis. To była sytuacja z gatunków "stuprocentowych sytuacji". Gdyby Rafał Boguski wykorzystał jedną z trzech dogodnych sytuacjach, wszyscy bylibyśmy w innych nastrojach. Mecz z Lechem, też nie należy zapisać do tych słabszych w wykonaniu Białej Gwiazdy. Tam też mieliśmy swoje sytuacje. Ale czy przewaga 5 punktów nad drugą w tabeli Legią Warszawa nie satysfakcjonuje kibiców? Mając w perspektywie 13 spotkań ligowych i dobrze pamiętając sezon 2008/2009 i zimową przerwe po której Wisła miała stratę 3 punktów do Lecha i zdołała wywalczyć tytuł to ja w takim wypadku jestem spokojny o to kto będzie Mistrzem Polski w sezonie 2009/2010 :-)

Ktoś może powiedzieć: "Co potem? Następna Levadia?" Ja odpowiem: " Stadion nowy, a na nim taka "Levadia", już przed wyjściem na boisko będzie się bała, tak jak Beitar. Bo nikt chyba nie ma wątpliwości, że Izraelczycy zostali stłamszeni w głównej mierze przez kibiców Białej Gwiazdy!"

mateuszFCOlkusz 27.12.2009 14:04

Błaszczu16 - nic dodać. Może jedynie życzyć trenerowi Skorży jeszcze wielu lat pracy w Naszym kochanym klubie. a Petresku zostawic w spokoju maił swoje 5 minut i nie wykorzystał tego.

podszywacz 27.12.2009 14:25

Błaszczu, zgadzam się z Tobą w 99,9% ;) Tak od siebie choć to zapewne było już wałkowane po 1000 razy na wielu wątkach. Ten sezon miał być przegranym sezonem, gra na ciągłych wyjazdach powodowała że najwięksi optymiści brali w ciemno miejsce na pudle po tym sezonie. Kolejna rzecz, czy wielu z nas to nastoletni gracze Fifa 2010, słyszę ciągle: "brać go, jest wolny!", "kupiłbym" itp. Czy droga młodzież zapatrzona za bardzo w blask naszej gwiazdy nie zdaje sobie sprawy że nie jesteśmy pępkiem Europy a jedynie zaściankiem piłkarskim, nie skłamię używając tego stwierdzenia, trzecim światem? Że wielu dobrych zawodników w Europie nie słyszało co to takiego Wisła Kraków? Tym bardziej mylne powinno być stwierdzenie że "Wiśle się nie odmawia". Jesteśmy dobrym klubem ale niestety tylko na rodzimym podwórku i nie trener jest tu winien ale podłoże, podstawy, brak baz treningowych, scoutingu, polska liga traktowana jest przez w miarę dobrych zawodników jedynie jako przystanek przed bogatszymi europejskimi klubami. MP? To jedyna rzeczywiście rzecz z której możemy się cieszyć. I co niektórzy za bardzo przywykli do tego. Popatrzmy na Amikę, od 16 lat nie zdobyli MP mimo naprawdę solidnych ostatnio wzmocnień. Obecny trener to skarb, pamiętajmy że jak odejdzie to łyknie go Amika lub Legia, jeżeli dostanie tam pieniądze, stworzy naprawdę klasowy zespół.

KOMINEK 29.12.2009 00:55

Nie o Skorży ale też o wiślackim trenerze:

Rafał Janas jest chłonny wiedzy i nowych doświadczeń Asystent trenera Wisły Kraków, Macieja Skorży - Rafał Janas długo nie będzie świętował Nowego Roku. Nad świętowanie przedkłada naukę, gdyż załatwił sobie stać w klubie mistrza Francji Girondins Bordeaux.

Janas wyjedzie na staż 2 stycznia i w zajęciach "Żyrondystów" będzie uczestniczył przez tydzień. Co ciekawe, wysłannik Wisły sam pokryje sobie koszty stażu.

Rafał Janas dobrze zna język francuski, gdyż wychowywał się we Francji w okresie, gdy w Auxerre grał jego ojciec Paweł (lata 1982-1986).
Drugi trener Wisły ma zamiar podpatrzeć w jaki sposób przygotowują się fizycznie Francuzi i jakie w najlepszej drużynie Ligue 1 obowiązują trendy taktyczne.



źródło informacji: INTERIA.PL


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:37.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl