Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

Lukasz 24.09.2012 14:08

Mnie zastanawia inna rzecz. Załóżmy że Cupiał czy ktoś inny będzie miał wolę i ambicję aby zainwestować w Wisłę.

I co dalej?

Patrząc na to ile wydaje ITI na Legię, na Wojciechowskiego który utopił miliony a MP nie zdobył, patrząc na infrastrukturę, patrząc na Filipiaka który nie wycofał się z interesu i nadal łoży na sąsiadkę, to gdzie i czym chcemy zrobić różnice?

Załóżmy że ktoś będzie chciał dalej w Wisłę inwestować, to czy ma realne szanse na coś sensowego? Póki co nie mamy już silnych kart w ręce, ani zaplecza do budowania solidnego klubu. Nie mamy już też wyróżniających się zawodników.

Zobaczymy co Cupiał zrobi - zainwestowanie w klub po takich czystkach wydaje się mało sensowne. Rok temu aby utrzymać się na szczycie potrzeba było mniej pieniędzy niż obecnie trzeba wydać aby tam wrócić.

Mylę się?

Maciuś 25.09.2012 07:41

Dopóki Cupiał nie pojedzie na Białoruś albo na Cypr żeby doszkolić się w prowadzeniu klubu to nigdy nic nie osiągniemy poważnego w Europie.

Marcin_fan 25.09.2012 09:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1278043)
Dopóki Cupiał nie pojedzie na Białoruś albo na Cypr żeby doszkolić się w prowadzeniu klubu to nigdy nic nie osiągniemy poważnego w Europie.

Cupiał ma tam jeździć ? On tam ma wysłać dwoje wykształconych, zaufanych ludzi którzy podpatrzą i zrobią coś takiego u nas przy pełnym poparciu właściciela.

wolfy 26.09.2012 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcin_fan (Post 1278051)
Cupiał ma tam jeździć ? On tam ma wysłać dwoje wykształconych, zaufanych ludzi którzy podpatrzą i zrobią coś takiego u nas przy pełnym poparciu właściciela.

A, to już nawet wiadomo kto pojedzie. Kapka i Rogala. Wrócą i powiedzą: "u nas jest tak samo - nic nie zmieniać".

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1277860)
Wolfy, tylko że Kuzera sam sobie zniszczył karierę w Wiśle i RP.
Po tym jak świrując samochodem po pijaku "urwał " nogę koledze z Wisły - Skrzekowskiego, tym samym niszcząc jego karierę a na dodatek nie udzielił mu pomocy bo sie zerwał ... to w Wiśle nie było dla niego juz miejsca.

Dlatego właśnie pisałem o braku kontroli i wychowania. W każdej zachodniej akademii kładą nacisk nie tylko na umiejętności piłkarskie, ale też na przygotowanie mentalne i wychowanie. Wiadomo - jakiś świr zawsze się trafi, ale nasza złota młodzież została zostawiona samopasi skończyło się jak się musiało skończyć.

To nie jest mój wymysł, wielu trenerów o tym wspominało. Co jakiś czas pojawiają się zresztą artykuły w stylu: "dlaczego nasze młode talenty wyrastają na starych alkoholików?". Taki Błaszczykowski nie chciał iść do akademii Górnika, bo tam tylko chlali i dupy sprowadzali. Mało wymowny przykład? Ale akurat on miał już w tym wieku dobrze w głowie poukładane, bo dostał taką szkołę życia jakiej nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić...

Dariook 26.09.2012 13:55

Tak, ja sie zgadzam całkowicie z tym co napisałeś bo jednak to jest wielki problem u nas. Zbyt wiele wolnego czasu oraz duza kasy w mlodym wieku musi troszkę przestawić płytki w mózgu. Dlatego bardzo ważne jest odpowiednie prowadzenie kariery młodego piłkarza, to musi byc ktos kto zna tych chłopaków jak własne matki i wie ile, jak, czego, i kiedy.
Dlatego taki Szewczyk jest w tym momencie osiaga apogeum i juz więcej nie wchłonie,...
Zamiast szansy robimy mu krzywdę ale to jeszcze wyjdzie za jakis czas. Powinien byc pokierowany na rozwoj , Przyjdzie nowy trener, nowy piłkarz - lepszy i pójdzie Szewczyk na odstrzał...powielone zostaną błędy jak z Maleckim.

licoo 26.09.2012 18:22

Wie ktoś czy Wisła dostaję dodatkową kasę za puszczanie ich meczu w Izraelu, Anglii a ostatnio nawet w Stanach? Bo od C+ wiadomo że dostaje. Wie ktoś ile to jest?

licoo 26.09.2012 18:23

Wie ktoś czy Wisła dostaję dodatkową kasę za puszczanie ich meczu w Izraelu, Anglii a ostatnio nawet w Stanach? Bo od C+ wiadomo że dostaje. Wie ktoś ile to jest?

KoPer 26.09.2012 20:35

Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie na stan finansowy Bossa, ale podobno zbiera on swoje zabawki z Wielickiej i przenosi wszystko do Katowic.

Matejas_ 27.09.2012 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KoPer (Post 1278381)
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie na stan finansowy Bossa, ale podobno zbiera on swoje zabawki z Wielickiej i przenosi wszystko do Katowic.

O tym się już mówiło od dawna... jednak narazie prędko się na to nie zanosi. Duża część magazynów została już przeniesiona na Rybitwy i tam tez zapewne przeniosą produkcję. W Katowicach pierwotnie miał znaleźć się dział administracyjny, ale jeszcze nic nie wiadomo.



Wracając do bazy szkoleniowej... tak naprawdę budowa bazy nie jest najważniejsza. Jest tyle obiektów w Krakowie na których mogły by się takie zajęcia odbywać. Nawet lepszym rozwiązaniem było by stworzenie dzielnicowych szkółek, dzięki czemu dzieciaki nie musiały by się tłuc z rodzicami pół miasta by dojechać na trening. Każdy by miał taką szkółkę "pod nosem". Wystarczyło by tylko namówić kilku byłych piłkarzy lub też trenerów od szkolenia młodzieży na to by takie zajęcia prowadzili... oczywiście nie charytatywnie. Trzeba tylko do tego chęci i ciut organizacji by w każdej dzielnicy zorganizować taką szkółkę. Najlepszym przykładem jest Akademia 21, która jest założona nie po to by wychować, ale by wyłapać talenty i prowadzić je dalej zgarniając przy tym profity! 30 lat temu w Wiśle szkolenie młodzieży wyglądało tak, że kilku kumatych gości jeździło po boiskach osiedlowych wyłapując najlepszych, pracowano nad siłą, wytrzymałością i dawaj do składu! Dziś lepiej posiedzieć za biurkiem, pooglądać YT i "heja moje gołębie... podpisujemy kontrakt!".

Gandi 01.10.2012 13:31

Raport ekstraklasy Ernst & Young:
http://www.ey.com/Publication/vwLUAs...2012_final.pdf

borys 04.10.2012 14:45

Propozycja racjonalizatorska w sprawie zmiany nazwy tematu a wlasciwie jednego slowa: zamienimy Nibylandia na Postepowanie Upadłościowe.

Nibylandia to jeszcze jakas taka nie najgorsza była ot rozpiepszanie pieniedzy, a teraz tych przeciez nie ma.

kot 06.10.2012 19:19

Jeszcze przed ukończeniem stadionu, w erze Wisły mistrzowskiej, pytali się chętni na odkupienie Wisły od Cupiała. Niestety, ale Cupiał odrzucał wszelkie propozycje, licząc na zredukowanie długu i wzbogacenie Wisly, miejskim stadionem oraz własną bazą szkoleniowo-treningową. Niejaki Kita był nawet konkretnym chętnym, bo i bogatym i kompetentnym. Teraz , gdy Wisła nie ma już mistrzowskich możliwości i dług jest bez najmniejszych szans na redukcję, bajka o dobrodzieju, ratującym Wisłę mistrzowską, jest przeszlością. Czeka nas liczenie na litość Cupiała, przed jej zbankrutowaniem, a nie oczekiwanie na bazę czy akademię. To kwestia czasu, gdy potaniana Wisła, zapychana mlodzieżą wiślacką bez kompetencji i warunków na trenowanie i szkolenie, przestanie się jak obecnie, ocierać o strefę spadkową, lecz przekroczy tę strefę zagrożenia, a wtedy jeszcze większy niż obecnie dług, zlamie nie tylko kibica Cupiała. Nie tylko nie Kita, ale i nawet szejki rosyjskie, nie zapłacą za błędy Cupiała i tyle w sprawie przyszłości Wisły, zarządzanej od rewolucji do rewolucji, czego żaden klub nie jest w stanie wytrzymać, bo choćby elementarna stabilizacja, jest niezbędna do przetrwania, a tu nie tylko rekord trenerski, ale nawet adres R22 był zagrożony.
To nie pesymizm, gdyż nikt nie gwarantował ekstraklasy na wieki, a nawet 1,2 czy 3 ligi, ale przy ciągu dalszym takiego zarządzania klubem, trudno o optymizm nawet dla kibola rastamana.

Adenalix 06.10.2012 19:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KoPer (Post 1278381)
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie na stan finansowy Bossa, ale podobno zbiera on swoje zabawki z Wielickiej i przenosi wszystko do Katowic.

Nie ma żadnego. Władze Katowic dadzą mu lepsze warunki niż władze Krakowa. A Boguś pieniądze liczyć umie.

koniak 06.10.2012 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1281035)
Jeszcze przed ukończeniem stadionu, w erze Wisły mistrzowskiej, pytali się chętni na odkupienie Wisły od Cupiała. Niestety, ale Cupiał odrzucał wszelkie propozycje, licząc na zredukowanie długu i wzbogacenie Wisly, miejskim stadionem oraz własną bazą szkoleniowo-treningową. Niejaki Kita był nawet konkretnym chętnym, bo i bogatym i kompetentnym. Teraz , gdy Wisła nie ma już mistrzowskich możliwości i dług jest bez najmniejszych szans na redukcję, bajka o dobrodzieju, ratującym Wisłę mistrzowską, jest przeszlością. Czeka nas liczenie na litość Cupiała, przed jej zbankrutowaniem, a nie oczekiwanie na bazę czy akademię. To kwestia czasu, gdy potaniana Wisła, zapychana mlodzieżą wiślacką bez kompetencji i warunków na trenowanie i szkolenie, przestanie się jak obecnie, ocierać o strefę spadkową, lecz przekroczy tę strefę zagrożenia, a wtedy jeszcze większy niż obecnie dług, zlamie nie tylko kibica Cupiała. Nie tylko nie Kita, ale i nawet szejki rosyjskie, nie zapłacą za błędy Cupiała i tyle w sprawie przyszłości Wisły, zarządzanej od rewolucji do rewolucji, czego żaden klub nie jest w stanie wytrzymać, bo choćby elementarna stabilizacja, jest niezbędna do przetrwania, a tu nie tylko rekord trenerski, ale nawet adres R22 był zagrożony.
To nie pesymizm, gdyż nikt nie gwarantował ekstraklasy na wieki, a nawet 1,2 czy 3 ligi, ale przy ciągu dalszym takiego zarządzania klubem, trudno o optymizm nawet dla kibola rastamana.


Jak czytam takie posty to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Jakie to kompetencje ma Kita, za którego rządów klub grający zawsze w ligue 1 okupuje 2 ligę ? Wiadomo, że wielu chciało kupić Wisłę będącą na fali, zdobywającą rokrocznie mistrzostwo Polski i posiadającą w składzie wielu reprezentantów krajów i to jeszcze najlepiej za symboliczną złotówkę, ale Cupiał nie miał tak łatwo, bo przyszedł w momencie kiedy nie było niczego i dzięki kasie przez niego wpompowanej przez ostatnie lata Wisła była potentatem w kraju. Teraz sobie można mówić, że nie zrobił akademii, tylko gdzie byli ci wszyscy doradcy w czasach kiedy wykładał pieniądze na wszystko co tylko chcieli zarządcy klubu. Dzisiaj każdy jest mądry, bo ocenia sytuację z perspektywy 15 lat, ale wtedy nikt o takich rzeczach nie myślał, a Wisły choćby nawet bez długu nikt nie kupi, bo mało kogo stać dopłacać rocznie do takiego "interesu" 10 baniek.

marpil 07.10.2012 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1281044)
. Teraz sobie można mówić, że nie zrobił akademii, tylko gdzie byli ci wszyscy doradcy w czasach kiedy wykładał pieniądze na wszystko co tylko chcieli zarządcy klubu.

no niestety ale tych doradców Cupiał sam sobie wybierał i nadal wybiera.

JrQ- 11.10.2012 11:24

coś mi umknęło... od kiedy można płacić kartą?!

MatMario 12.10.2012 08:58

Kartą płacić można już jakiś czas, pewnie z pół roku.

Dla rozluźnienia atmosfery informuję że najśmieszniejszy klub grający na ziemiach Polskich, niestety na terenie miasta Krakowa, postanowił skopiować kolejną rzecz od swej niedościgłej sąsiadki w której cieniu od wieku pozostaje, wielokrotnego Mistrza Polski i uczestnika Europejskich Pucharów. Postanowił oddać część strategicznych decyzji w ręce człowieka związanego przez większość swojej dotychczasowej kariery z Legią Warszawa. Osobiście gratuluje :D Legioniście życzę podobnych "sukcesów" jak osiąga nasza uśpiona komórka.

farben 18.10.2012 12:18

Arkadiusz Głowacki: Odejście trenera Probierza to nasze niepowodzenie

- Szczerze mówiąc, dużo gorzej już grać się chyba nie da - wyznaje szczerze w rozmowie Arkadiusz Głowacki, piłkarz Wisły Kraków. Rozmawia Bartosz Karcz.


Wizja, w której Michał Probierz miał budować nową drużynę, nie wypaliła. Częściowo z winy tego trenera, częściowo z waszej. Dlaczego ta współpraca była tak nieudana? Skończyła się między wami tzw. chemia czy może w ogóle jej nie było?
Tak naprawdę trudno powiedzieć, co się stało. Był jakiś pomysł na prowadzenie tej drużyny. Wiadomo, że są też problemy finansowe w klubie, co nie ułatwia zadania. Podejrzewam, że wszyscy zakładali, że będą straty w lidze, że pewnie nie zawsze będziemy wygrywać efektownie. Nikt jednak nie spodziewał się, że to będzie wyglądało w ten sposób. Aż tak źle. Dzisiaj można różne rzeczy opowiadać. Prawda jest jednak taka, że jako piłkarze musimy się koncentrować na tym, co dzieje się na boisku i na wynikach.

Lukasz 18.10.2012 13:22

Ręce opadają.

Zastanawiające, bo według Arka nie ma żadnych problemów. Z Probierzem jak z każdym innym trenerem wszystko było ok tylko się zwolnił. Od tak o, bo tak. Wszyscy koncentrowali się na sobie, na grze.

Z wywiadu wynika iż Bednarz wybrał schizofrenika na trenera - szatnia była ok, przełożony akceptował wyniki zespołu.

Głowa - trudno powiedzieć? Nie wierze że nie masz własnego zdania. Nie masz 10 lat. Trener z jakiś powodów nie chciał dalej pracować w tym klubie, poddał się. Spotykałeś go przecież codziennie. Nie wiesz co mogło być przyczyną? Kontakt miedzy Wami a trenerem był dobry i Wam nic nie powiedział o przyczynach swojej decyzji? Nie wierzę. Wiem że nie mogłeś pewnych rzeczy powiedzieć dziennikarzowi - naturalna sprawa. Na przyszłość Arek rada - weź do serca wypowiedz swojego Prezesa - 'kibice zasługują aby powiedzieć im prawdę'.

Lukasz.

Dariook 20.10.2012 07:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1282461)
Ręce opadają.

Zastanawiające, bo według Arka nie ma żadnych problemów. Z Probierzem jak z każdym innym trenerem wszystko było ok tylko się zwolnił. Od tak o, bo tak. Wszyscy koncentrowali się na sobie, na grze.

Z wywiadu wynika iż Bednarz wybrał schizofrenika na trenera - szatnia była ok, przełożony akceptował wyniki zespołu.

Głowa - trudno powiedzieć? Nie wierze że nie masz własnego zdania. Nie masz 10 lat. Trener z jakiś powodów nie chciał dalej pracować w tym klubie, poddał się. Spotykałeś go przecież codziennie. Nie wiesz co mogło być przyczyną? Kontakt miedzy Wami a trenerem był dobry i Wam nic nie powiedział o przyczynach swojej decyzji? Nie wierzę. Wiem że nie mogłeś pewnych rzeczy powiedzieć dziennikarzowi - naturalna sprawa. Na przyszłość Arek rada - weź do serca wypowiedz swojego Prezesa - 'kibice zasługują aby powiedzieć im prawdę'.

Lukasz.

Żeś k.urwa wynalazł wzór do naśladowania!

Lukasz 20.10.2012 11:33

Raczej kontrast. Sarkazm.
Głowa nie wpisuje się wypowiedzią w oczekiwania v-prezesa.

Czytanie takich wywiadów mdli. Wolałbym usłyszeć coś konstruktywnego z jednej albo z drugiej strony. A nie że jest dobrze choć jest źle. Staramy się , konfliktów nie ma a drużynę prowadzić może Krystyna z kotłowni. My piłkarze się do trenera przyzwyczaimy.

Lukasz 22.10.2012 17:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1283009)
Pozwolisz, że ustosunkuje się zbiorczo do twojego traktowania rzeczywistości.

Pan Cupiał nie jest patronem, lecz właścicielem Wisły i jego zarzadzanie spólką podlega odpowiednim regulacjom jak i normom zachowawczym w świecie biznesu.

Panu Cupiałowi prawdopodobnie nie chodzi o zarabianie na Wiśle, lecz o nie tracenie na niej przynajmniej i dlatego Wisła, jako rodzaj ryzykownej firmy sportowej, powinna mu się bilansować w granicach zbliżonych maksymalnie do zera. Leży to także w intersie samej Wisły. Jego finansowy stan posiadania nie ma z tym nic wspólnego.

Złe zarządzanie jedną ze spólek nie zwalnia żadnej ze stron z konsekwencji tego zarządzania. Wisła ma dług z winy złego zarządzania pana Cupiała, ale to nie znaczy że pan Cupiał ten dług anuluje Wiśle. Może go także odrobić, odsprzedać lub postawić Wisłę w stan bankructwa.

Dowcip z dlugu na papierze, traktuje jako twoje kolo ratunkowe, przed pochopnym uznawaniem go za nieprawdziwy, nieważny lub nieistniejący. Swoją drogą, zapytaj syndyków lub komorników w jakiej innej formie niż papierowej, odbierają długi od dłużników.

Tym razem uważam naszą dyskusję za zakończoną, gdyż dalsze fantazjowanie na temat realnego życia, nie bardzo mnie interesuje.

Kocie. Jak Cupiał może odsprzedać dług aby ktoś ściągnął go z niego samego? Przecież Wisła SSA oraz Telefonika SA to ten sam właściciel. Windykacja długu odpada. Nasz dług jest jak papierowy tygrys. Z jednej storny stanowi problem w postaci fiskalnej a z drugiej przypomina tylko ile kasy poszło z dymem obrazując jak daleko do samowystarczalności klubu. Dług istnieje ale, z uwagi na tego samego właściciela, moim zdaniem nic nie zmienia.

Lukasz.

FraMat 22.10.2012 18:49

Ile razy można pisać, że Wisła i Telefonika to dwaj rózni właściciele?
Jedynym udziałowcem Telefoniki jest Cupiał.
Jedynym udziałowcem w spółce Wisła jest nie Cupiał, a Telefonika.
W przypadku przejęcia udziałow Telefoniki przez inną osobę czy spółkę (np. z powodu smierci Cupiała) dług zacznie istniec bardzo boleśnie

KOMINEK 25.10.2012 08:28

Jeśli działacze Górnika nie staną na wysokości, trener Nawałka wkrótce będzie musiał budować zupełnie nowy zespół. Wiadomo jednak, że pieniądze są Górnikowi bardzo potrzebne. Zabrzanie mają spore długi, nie regulują należności na czas, a miasto, które jest większościowym udziałowcem klubu, buduje nowy stadion.

Pieniądze od Zygmunta Solorza to konieczność, bo mistrz Polski, jak wynika z niedawnych wypowiedzi wiceszefa rady nadzorczej Włodzimierza Patalasa, właśnie wydaje ostatnie pieniądze.

Nie pomogło zaciskanie pasa, oszczędne transfery i sukcesy na międzynarodowych boiskach. Sytuacja finansowa Legii Warszawa ciągle woła o pomstę do nieba. Rosnące z roku na rok zadłużenie stołecznego klubu na koniec 2011 roku wyniosło niemal 234 miliony złotych.

Tak się zastanawiam, może to że tak wczesnie i głośno zaczęliśmy politykę oszczędnościową nie jest aż takie złe.

Tominho 25.10.2012 10:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1283364)
Jeśli działacze Górnika nie staną na wysokości, trener Nawałka wkrótce będzie musiał budować zupełnie nowy zespół. Wiadomo jednak, że pieniądze są Górnikowi bardzo potrzebne. Zabrzanie mają spore długi, nie regulują należności na czas, a miasto, które jest większościowym udziałowcem klubu, buduje nowy stadion.

Pieniądze od Zygmunta Solorza to konieczność, bo mistrz Polski, jak wynika z niedawnych wypowiedzi wiceszefa rady nadzorczej Włodzimierza Patalasa, właśnie wydaje ostatnie pieniądze.

Nie pomogło zaciskanie pasa, oszczędne transfery i sukcesy na międzynarodowych boiskach. Sytuacja finansowa Legii Warszawa ciągle woła o pomstę do nieba. Rosnące z roku na rok zadłużenie stołecznego klubu na koniec 2011 roku wyniosło niemal 234 miliony złotych.

Tak się zastanawiam, może to że tak wczesnie i głośno zaczęliśmy politykę oszczędnościową nie jest aż takie złe.

Dobrze to ująłeś, ale efekty polityki oszczędnościowej w naszym klubie będą dopiero wtedy, kiedy wyżej wymienione przez Ciebie kluby pójdą drogą, jaką obecnie podąża Wisła.

Lukasz 25.10.2012 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1283028)
Ile razy można pisać, że Wisła i Telefonika to dwaj rózni właściciele?
Jedynym udziałowcem Telefoniki jest Cupiał.
Jedynym udziałowcem w spółce Wisła jest nie Cupiał, a Telefonika.
W przypadku przejęcia udziałow Telefoniki przez inną osobę czy spółkę (np. z powodu smierci Cupiała) dług zacznie istniec bardzo boleśnie

FraMat, jak wyobrażasz sobie egzekucję długu? Po co przeprowadzić egzekucję komorniczą na spółce - córce nad którą ma się całkowitą kontrolę? Ergo może jest tak jak mówisz tylko w drugą stronę, czyli ktokolwiek obecnie przejmie udziały spółki Wisła S.A. jest w ciemnej d.. bo go TF zlicytuje?

IMHO odzyskanie w całości długu przez Cupiała jest równie realne jak całkowita spłata długów Grecji.

Lukasz.

domin_czyzyny 25.10.2012 14:12

musimy sobie powiedzieć, że nikt nie przejmie Wisły Kraków S.A. bez rozwiązania sprawy zadłużenia wobec Telefoniki. Albo to zadłużenie spłaci, albo Telefonika w umowie sprzedaży zrezygnuje z tych należności, a nowy właściciel rozpocznie działanie z czystą karta wobec Telefoniki.

Oczywiście może tak być, że Telefonika się nie zgodzi na umorzenie długu, a wtedy pewnie nikt nie będzie frajerem aby przejmować klub z pętlą na szyi. W takiej sytuacji rozpoczynamy drogę Lechii Gdańsk i Pogoni Szczecin od dolnego szczebla rozgrywek.

Lukasz 25.10.2012 14:24

Nie do końca wiem czy da się tak zrezygnować z należności, bo jakby się tak dało to już dawno by to zrobiono.

Wydaje mi się iż ma zastosowanie tutaj wyrok NSA:

Umorzenie wymagalnych należności wiąże się z przyznaniem korzyści majątkowej innemu podmiotowi bez ekwiwalentu, stanowi zatem dla tego podmiotu przychód z tytułu nieodpłatnego świadczenia. Tak wynika z wyroku z dnia 21 września 2011 r. Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie (II FSK 534/10).

Czyli umarzając długi Wisła zapłaci podatek.

Lukasz.

koniak 25.10.2012 16:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1283419)
Nie do końca wiem czy da się tak zrezygnować z należności, bo jakby się tak dało to już dawno by to zrobiono.


Lukasz.

Niby dlaczego ? Dokąd istnieje zobowiązanie, dotąd Wisła płaci odsetki od niego

Lukasz 25.10.2012 17:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1283452)
Niby dlaczego ? Dokąd istnieje zobowiązanie, dotąd Wisła płaci odsetki od niego

No ale coś zmieniają odsetki? Nie wiem co chciałeś powiedzieć więc ciężko mi się odnieść.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl