Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

emjot 14.01.2012 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1209671)
Gramy na trzech frontach. Mamy do odrobienia straty w lidze. Mamy świetne losowanie w pucharach i szansę na niesamowity wynik. Mamy wreszcie gotowy cały stadion do zapełnienia. Wreszcie mamy też duże pieniądze pozyskane z europejskich pucharów - rzędu 3-4 mln euro - nie ujęte wcześniej w budżecie.

I w takim momencie nie robimy nic.

Zatrudniamy trenerów najtańszych z możliwych, nie mających żadnych wymagań kadrowych. Bez doświadczenia i osiągnięć. Deklarujemy, że nie potrzebujemy transferów choć już runda jesienna dobitnie udowodniła, że ta kadra jest dalece niewystarczająca do gry na 3 frontach. Powtarzamy najgorsze błędy z przeszłości.

To jest nienormalne, absurdalne i nieprofesjonalne. W profesjonalnych klubach na propozycję takiego zachowania pukaliby się w głowę.

Nie wierzę, by Valcks nagle oszalał. Raczej dostał odgórną decyzję, że Cupiał woli skonsumować doraźny zysk z pucharów niż przeznaczyć go na wsparcie drużyny. Dla Cupiała bowiem zawsze jakikolwiek sukces oznacza powód do stagnacji lub robienia kroku wstecz, nigdy do przodu. Tak było również w wielu poprzednich sezonach. Bo nie wierzę też, że Basałaj zaprojektował budżet z 16 milionową "dziurą" ( w złotówkach).

Na razie wiślacka góra znów zdaje się pracować nad strzeleniem sobie spektakularnego samobója. W tym też jesteśmy mistrzami, nie tylko na boisku i w kontekście Jopa.

a bo to pierwszy raz?
wrzodów dostaniesz albo zawału

więc proponuję wrzucić na luz

gdsmk 14.01.2012 16:06

Zawsze, jak czytam Wasze opinie dotyczące Cupiała, to zastanawiam się, jakim cudem ten sam facet doprowadził do rozwoju jednej z najbogatszych firm w regionie. Przecież to amator, który ciągle gdy jest szansa, to konsumuje zyski i robi krok wstecz.

JrQ- 14.01.2012 16:16

miał szczęście
w biznesie trzeba je mieć

(oczywiście nie odmawiam mu umiejętności biznesowych)

w Wiśle jednak nie potrafi tego dobrze ogarnąć i szczęścia też czasem brakowało

Michal_1990 14.01.2012 17:10

Najgorsze jest to, że po wpadkach z Karabachem, powrocie Kasperczaka, nastąpił progres - zdobycie MP, awans do fazy pucharowej Ligi Europy, a teraz wiele wskazuje na to, że latem możemy (ale nie musimy) obudzić się z ręką w nocniku.

1. Kazimierz Moskal - szanuję tego pana, lubię go i życzę mu jak najlepszych wyników z Wisłą, ale nie liczę na MP. Wiadomo, trzeba wypłacać kontrakt Maaskantowi i nie ma kasy na renomowanego szkoleniowca. Po cichu liczę na zajęcie miejsca TOP 3 na koniec sezonu i dobrą postawę ze Standardem. Jeżeli Kazik zdobędzie MP i awansuje do dalszej fazy LE, to będzie jego wielki sukces, którego chyba niewielu się spodziewa. Pytanie co jeśli się nie uda eksperyment z Moskalem ? Kto będzie pchał do przodu ten wózek ? To wie chyba tylko Basałaj.

2. Wygasające kontrakty - 7 piłkarzom (Pareiko przedłużył, Kurto nie liczę) kończy się umowa w czerwcu.
Biton, Nunez i Diaz są wypożyczeni. Można założyć, że wykupimy pewnie tylko 1 z nich. Wykupienie Dudu i Gervasio to wydatek (jeśli podawane kwoty są prawdziwe) to ok. 2,5 - 2,8 mln euro.
Lamey i Pajlić - tych panów pożegnalibyśmy bez żalu. Sobolewski i Jirsak - moim zdaniem potrzebni na następny sezon, choćby jako rezerwowi. Nie wiemy czy ktoś trafi do Wisły w bieżącym oknie transferowym. Być może klub szykuje się do wykupienia Bitona/Nuneza/Diaza i szuka kandydata na LO. Dlatego ten spokój w kwestii transferów. Tutaj decydującą kwestią jest, czy Valcx zostanie z nami na dłużej. Myślę, że to zależy od miejsca na koniec sezonu w lidze. Jeśli nie załapiemy się do pucharów, Valcx i kilku piłkarzy odejdzie. A wtedy znów czekają nas bezrobotni kopacze z zagranicy do uzupełnienia składu (żeby nie było 11 piłkarzy na zgrupowaniu jak za Kasperczaka).
Myślę, że:
- klub powinien przedłużyć kontrakt z Sobolem i Jirsakiem
- kupić teraz lub latem LO
- wykupić Bitona lub Nuneza
- przedłużyć kontrakt z Valcksem
W zależności od wyników reagować skutecznie i konsekwentnie ale nie nerwowo.

Wszyscy chcemy, żeby Wisła rozwijała się jako klub. Żeby grała efektownie i skutecznie. Żeby na stadion chodziło tak średnio 25 000 osób. Żeby nasz klub regularnie grał w pucharach. Żeby stał się rozpoznawalną marką na europejskiej arenie. Wisła ma wiele (fanatyczni kibice, piękne miasto, długa futbolowa tradycja i niepowtarzalny klimat) by tak się stało. Wiele jednak jeszcze brakuje (racjonalna polityka finansowo - transferowa, cierpliwość właściciela, baza treningowa, wykończenie elewacji i okolic stadionu). A brakuje przede wszystkim długoterminowej wizji i stabilizacji.

Markus 14.01.2012 18:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gdsmk (Post 1209712)
Zawsze, jak czytam Wasze opinie dotyczące Cupiała, to zastanawiam się, jakim cudem ten sam facet doprowadził do rozwoju jednej z najbogatszych firm w regionie. Przecież to amator, który ciągle gdy jest szansa, to konsumuje zyski i robi krok wstecz.

A kiedykolwiek było tak, że po sukcesie robiliśmy krok naprzód zamiast wstecz? Cóż to za nagłe oburzenie? Przecież mówimy o faktach.

Sport to nie biznes kablowy. Do drugiego Cupiał ma głowę i smykałkę, do pierwszego absolutnie nie. Pokazał to przez te ostatnie 15 lat.

milosz 14.01.2012 19:49

To nie kwestia smykałki, tylko woli poniesienia ryzyka.

Cupiał nie udziela specjalnie często wywiadów, ale jednak czasem sie udaje przeczytać co naprawdę myśli. Otóż dobrze pamiętam jak po sprawie z "miśkiem", stwierdził (a czytałem jego wypowiedzi w jakieś krakowskiej gazecie) że żałuje iż zainwestował w piłkę nożną bo to rynek niepewny i bardzo ryzykowny i nawet przy w pełni profesjonalnym podejściu do inwestycji nie ma pewności odzyskania poniesionych nakładów. Wówczas był to czas pierwszych jego rozczarowań, ale wnioskuję po całym tym okresie że zwyczajnie nie wierzy w ten biznes, do którego poza głową trzeba dużo serca, kibicowskiego serca. Faktem też jest że miał sporo pecha, ale faktem jest też że były już ze dwie dobre okazje to poniesienia ryzyka do sensownego zainwestowania w klub, teraz nadarza się okazja trzecia, a wiążę ją nie tyle z LE co ze Stanem Valckx-em. To jest okazja bo ludzie z tej półki co Stan, do naszej kopanej zbyt często nie zaglądają.

Matejas_ 14.01.2012 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1209753)
Sport to nie biznes kablowy. Do drugiego Cupiał ma głowę i smykałkę, do pierwszego absolutnie nie. Pokazał to przez te ostatnie 15 lat.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1209769)
To nie kwestia smykałki, tylko woli poniesienia ryzyka.

A mnie się wydaje, że ani to ani to! Poprostu zbyt mała siła przebicia jak na Europę. Prawda jest taka, że w Polsce długo nie doczekamy się klubu, który na dłuższą metę zakotwiczy w Europie. Za wysokie progi i tyle w tym temacie. 1800 stron dywagacji jaki to Cupiał nieudacznik i centuś, że nie uczy się na błędach... taki nasz kibiców parszywy los :shock:

DAVE 14.01.2012 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1209753)
Sport to nie biznes kablowy.

Oj Markus , tyle lat , a Ty dalej swoje ...

kacpaw91 14.01.2012 21:07

Był Ptak, Klicki i kilku innych. Są teraz Walter, Wojciechowski, Rutkowski, Cacek, Filipiak, Solorz. Ale jedno jest ciągle niezmienne. Wisła z jednym wyjątkiem kończy sezon ciągle na podium. Ta Wisła obojętnie ile by nie upuściła krwi (sprzedała zawodników) po jakimś krótkim okresie wraca na szczyt. Od kilku lat mówią wszyscy "najsłabsza Wisła od lat", a my nadal swoje.

Doceniam to co zrobił i robi pan Cupiał. Jestem pewien, że aktualnie nie ma w Polsce potencjalnego lepszego właściciela na liście 100. najbogatszych Polaków. Strzelam w ciemno, że nie ma tam żadnego Wiślaka. Jedyne wyjście to jakiś zagraniczny właściciel, ale to też jest ryzyko. Czy on by zrozumiał czym Wisła jest dla nas? (patrzcie Glazerowie).

Chciałbym tylko jednego. Chciałbym, aby Stan dostał absolutorium. Chciałbym, aby Stan w ramach wdzięczności i w nagrodę za to, że okazał się świetnym pracownikiem przejął funkcję prezesa i dostał na wydatki klubowe pieniądze, które zarobi. Żeby nie musiał się tłumaczyć przed Rada Nadzorczą tylko przed samym właścicielem. Żeby dostał kontrakt na 10 lat. A z czasem jak zrobi dla nas wiele może z 10% udziałów. Ten człowiek to nasza nadzieja na Wisłę o jakiej marzymy. Mam nadzieję, że Cupiał to widzi.

Dariook 14.01.2012 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1209671)
Gramy na trzech frontach. Mamy do odrobienia straty w lidze. Mamy świetne losowanie w pucharach i szansę na niesamowity wynik. Mamy wreszcie gotowy cały stadion do zapełnienia. Wreszcie mamy też duże pieniądze pozyskane z europejskich pucharów - rzędu 3-4 mln euro - nie ujęte wcześniej w budżecie.

I w takim momencie nie robimy nic.

Zatrudniamy trenerów najtańszych z możliwych, nie mających żadnych wymagań kadrowych. Bez doświadczenia i osiągnięć. Deklarujemy, że nie potrzebujemy transferów choć już runda jesienna dobitnie udowodniła, że ta kadra jest dalece niewystarczająca do gry na 3 frontach. Powtarzamy najgorsze błędy z przeszłości.

To jest nienormalne, absurdalne i nieprofesjonalne. W profesjonalnych klubach na propozycję takiego zachowania pukaliby się w głowę.

Nie wierzę, by Valcks nagle oszalał. Raczej dostał odgórną decyzję, że Cupiał woli skonsumować doraźny zysk z pucharów niż przeznaczyć go na wsparcie drużyny. Dla Cupiała bowiem zawsze jakikolwiek sukces oznacza powód do stagnacji lub robienia kroku wstecz, nigdy do przodu. Tak było również w wielu poprzednich sezonach. Bo nie wierzę też, że Basałaj zaprojektował budżet z 16 milionową "dziurą" ( w złotówkach).

Na razie wiślacka góra znów zdaje się pracować nad strzeleniem sobie spektakularnego samobója. W tym też jesteśmy mistrzami, nie tylko na boisku i w kontekście Jopa.

Markus żałuje że jest nas naprawdę niewielu na tym forum co to ogarniają ...

Arked 14.01.2012 21:22

Do tego, że Cupiał bardzo dużo wymaga, a niewiele robi, żeby osiągnąć wyniki na miarę swoich ambicji już się przyzwyczaiłem. Nie chce mi się już nawet tego komentować. I tak jak pisałem, szczęście w nieszczęściu, może wreszcie Wisła zacznie grać w piłkę, pracując nad zgraniem zawodników, ich poruszaniem się, atakiem pozycyjnym zamiast nad wkomponowywaniem co pół roku 5-6 nowych piłkarzy do zespołu.

kacpaw91 14.01.2012 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1209785)
Markus żałuje że jest nas naprawdę niewielu na tym forum co to ogarniają ...

Dariook, to dlaczego narzekasz, że nie wydajemy 3-4 mln euro, których jeszcze nie mamy (pieniądze z UEFY dostaje się po zakończeniu sezonu)? Sądzę, że w związku z sukcesem w pucharach musieliśmy wypłacić premię dla zawodników, a tego chyba nie wypłacamy po zakończeniu sezonu.

Być może kasa rzeczywiście jest oszczędzana na transfer Bitona, czy Nuneza. Tego nie wiemy. Fakt faktem, że pieniądze z UEFY dostaniemy po zakończeniu sezonu. Jeżeli w następnym okienku nie wydamy miliona euro to wtedy można się oburzać. Na razie się wstrzymajmy. Basałaj ma rację, że aktualnie jesteśmy blisko zera (bo nie możemy teraz wydawać pieniędzy, które dostaniemy za pół roku).

Reser 14.01.2012 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1209785)
Markus żałuje że jest nas naprawdę niewielu na tym forum co to ogarniają ...


To się uśmiałem :rotfl: Wiesz - Markus to Markus. Trzeba mu przyznać z sensem pisze i potrafi uargumentować. Ale Ty... naczelny ogarniacz :D

milosz 14.01.2012 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reser (Post 1209790)
To się uśmiałem :rotfl:Wiesz - Markus to Markus. Trzeba mu przyznać z sensem pisze i potrafi uargumentować. Ale Ty... naczelny ogarniacz

Oj tam, oj tam, nie dołuj biednego forumowego gegacza, faktem jest że teksty Markusa są merytoryczne a Dariooka to ich całkowite przeciwieństwo, ale co tam żyj i pozwól żyć innym.


Co do meritum to nie zgadzam się jedynie z tezą Markusa że to brak smykałki u BC, to jednak bardziej niechęć do poniesienia ryzyka, albo jeszcze bardziej to co napisał Matejas, czyli dystans do Europy piłkarskiej, tak bardzo odległy.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1209783)
Był Ptak, Klicki i kilku innych. Są teraz Walter, Wojciechowski, Rutkowski, Cacek, Filipiak, Solorz. Ale jedno jest ciągle niezmienne. Wisła z jednym wyjątkiem kończy sezon ciągle na podium. Ta Wisła obojętnie ile by nie upuściła krwi (sprzedała zawodników) po jakimś krótkim okresie wraca na szczyt. Od kilku lat mówią wszyscy "najsłabsza Wisła od lat", a my nadal swoje.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1209783)

Doceniam to co zrobił i robi pan Cupiał. Jestem pewien, że aktualnie nie ma w Polsce potencjalnego lepszego właściciela na liście 100. najbogatszych Polaków. Strzelam w ciemno, że nie ma tam żadnego Wiślaka. Jedyne wyjście to jakiś zagraniczny właściciel, ale to też jest ryzyko. Czy on by zrozumiał czym Wisła jest dla nas? (patrzcie Glazerowie).

Chciałbym tylko jednego. Chciałbym, aby Stan dostał absolutorium. Chciałbym, aby Stan w ramach wdzięczności i w nagrodę za to, że okazał się świetnym pracownikiem przejął funkcję prezesa i dostał na wydatki klubowe pieniądze, które zarobi. Żeby nie musiał się tłumaczyć przed Rada Nadzorczą tylko przed samym właścicielem. Żeby dostał kontrakt na 10 lat. A z czasem jak zrobi dla nas wiele może z 10% udziałów. Ten człowiek to nasza nadzieja na Wisłę o jakiej marzymy. Mam nadzieję, że Cupiał to widzi.

Otóż to, teraz gdy jest Stan jest jednak kolejna okazja nadgonić dystans. Samo utrzymanie sie na topie przez tyle lat to dowód że dajemy radę (dot.to w szczególności bossa, choć szkoda że jedynie na rynku krajowym, no i kłaniają sie tu, te zaniedbania z przeszłości z braku odwagi inwestycyjnej), ale aby zrobić krok do przodu potrzebne są wspomniane inwestycje tak w bazę jaki i w transfery i Ja również podzielam ocenę profesjonalizmu Stana Valckx'a i szansę z nim związaną.

Dariook 15.01.2012 13:39

Miłosz. Wiem że ci zaszłem za skóre, ale naprawdę nie miałem złych zamiarów.
Cieszy mnie to bardzo że odbiłem piętno i wierzę że to przyniesie pozytywny skutek.

Chciałbym ci dać szansę...

Romuald 15.01.2012 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez licoo (Post 1209628)
A co wy chcecie od obrony, straciliśmy tylko 13 bramek, wiele meczów przegrywaliśmy po 0:1. Raczej potrzebni są pomocnicy, napastnicy, 16 bramek tylko strzelonych:/ W poprzednich rundach też traciliśmy średnio jedną bramkę na mecz, ale zawsze strzeliliśmy chociaż te 2 na mecz.

A zauważyłeś ile bramek straciliśmy w LE ? i jakie to były bramki? wez zobacz sobie chociażby na youtube bramki tracone z Odense w domu z Twente i z Fulham na wyjazdach .Z taką lewą stroną obrony jak obecnie nie mamy czego szukać w meczu ze Standardem bo trudno oczekiwać ,że Diaz na lewej obronie lub Paljic obrońca z musu powstrzymają Standard.

Lysy 15.01.2012 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1209870)
A zauważyłeś ile bramek straciliśmy w LE ? i jakie to były bramki? wez zobacz sobie chociażby na youtube bramki tracone z Odense w domu z Twente i z Fulham na wyjazdach .Z taką lewą stroną obrony jak obecnie nie mamy czego szukać w meczu ze Standardem bo trudno oczekiwać ,że Diaz na lewej obronie lub Paljic obrońca z musu powstrzymają Standard.

Zobacz sobie także bramki w LE jakie strzeliliśmy ;) Większość to indywidualne akcje Bitona gdzie przejmuję piłkę na 30 metrze i sam sobie wypracowuje sytuacje. A gdzie składne akcje? I wyobraź sobie, że wszystko wskazuje na to, że pozbędziemy się go w najbliższym lecie. Więc obaj macie racje, bo Wisłą wymaga wzmocnień praktycznie na każdej pozycji. No może środkowy ofensywny pomocnik jest mocno obsadzony (Melikson, GArguła) .

Markus 15.01.2012 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DAVE (Post 1209778)
Oj Markus , tyle lat , a Ty dalej swoje ...

Przepraszam, a co się zmieniło w strategii Cupiała przez te lata, że nagle trzeba pisać o niej inaczej?

Zmieniają się tylko ludzie, którzy ją firmują. I tych ludzi najbardziej szkoda, szczególnie Valcksa, który w rok, półtora, w skrajnie niekorzystnych warunkach, po wyprzedaży połowy składu, bez zastrzyku inwestycyjnego, potrafił osiągnąć realny, imponujący sukces. Dzięki swojej wiedzy i umiejętnościom.

Cupiał powinien wiedzieć, jaki skarb ma i że drugiego takiego nie znajdzie. Powinien z tego korzystać, dać mu pracować, zapewnić choć 10% środków, które niegdyś, przed wielu laty, zapewnił Łazarkowi czy Kasperczakowi, bo wreszcie ma fachowca, który wie, jak je odpowiednio pożytkować.

Tymczasem co robi? Nic. Albo raczej, to co zwykle. "Przejada" doraźny sukces. A jedyny prawdziwy fachowiec w tym klubie ma jeszcze tylko pół roku kontraktu i na razie nic nie wskazuje na to, by mu go miano przedłużyć.

milosz 15.01.2012 15:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1209869)
Chciałbym ci dać szansę...

Szanse to sobie daj, samemu sobie, pisząc choć jeden merytoryczny post bez obrażania innych, zamiast pustych wypocin z których nic nie wynika, bo pracujesz na ignora od kolejnego użytkownika, pracujesz, oj pracujesz...


...inny użytkownik napisał do Dariooka:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reser (Post 1209790)
To się uśmiałem :rotfl: Wiesz - Markus to Markus. Trzeba mu przyznać z sensem pisze i potrafi uargumentować. Ale Ty... naczelny ogarniacz :D

Szczerze przyznaje też sie uśmiałem :lol:.

________

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1209873)
bo Wisłą wymaga wzmocnień praktycznie na każdej pozycji. No może środkowy ofensywny pomocnik jest mocno obsadzony (Melikson, GArguła) .

No jak będziemy równać do Meliksona to na każdej pozycji potrzebujemy wzmocnień. Nie przesadzajmy, 2 lub 3 transfery i kilka przedłużeń kontraktów i robimy realny krok do przodu, pytanie czy będą transfery i które kontrakty będą przedłużone pozostaje niestety otwarte.

________
Cóż, wiem że nie mamy żadnych szans w rywalizacji z PSV http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html, ale to jednak boli, cóż taki nasz los piłkarskiego zaścianka. I jeszcze jedno ważne info. o Lukasie Guedesie, "Za kilka miesięcy powinien otrzymać polski paszport. Już deklarował, że chce występować w biało-czerwonych barwach."

krowczax 15.01.2012 16:38

Panowie, przyznam szczerze, że trochę boję się o przyszłość Naszego Klubu, a szczególnie tą najbliższą. Codziennie mogę wyczytać newsy, że taki a taki zespół Ekstraklasy się zbroi, a u nas... ani widu ani słychu jakichkolwiek transferów. Rozumiem, może cały czas poszukujemy odpowiednich grajków, tyle że taki lewy obrońca przydał by się jak najszybciej, aby jednak zgrać się trochę z resztą drużyny. Z całym szacunkiem, ale Paljic i Diaz prezentują w miarę solidny poziom tylko na ligowych przeciętniaków, a nie chcę (jak i pewnie Wy, drodzi Bracia Kibice), dostawać palpitacji serca kiedy ich stroną przeprowadza akcje Lech, Legia czy Polonia. Mam nadzieję, że trener Moskal poukłada jakoś Wisełkę, bo według mnie, ta drużyna jednak powinna spisywać się o wiele, wiele lepiej.

Pozrawiam.

kacpaw91 15.01.2012 16:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krowczax (Post 1209895)
Panowie, przyznam szczerze, że trochę boję się o przyszłość Naszego Klubu, a szczególnie tą najbliższą. Codziennie mogę wyczytać newsy, że taki a taki zespół Ekstraklasy się zbroi, a u nas... ani widu ani słychu jakichkolwiek transferów. Rozumiem, może cały czas poszukujemy odpowiednich grajków, tyle że taki lewy obrońca przydał by się jak najszybciej, aby jednak zgrać się trochę z resztą drużyny. Z całym szacunkiem, ale Paljic i Diaz prezentują w miarę solidny poziom tylko na ligowych przeciętniaków, a nie chcę (jak i pewnie Wy, drodzi Bracia Kibice), dostawać palpitacji serca kiedy ich stroną przeprowadza akcje Lech, Legia czy Polonia. Mam nadzieję, że trener Moskal poukłada jakoś Wisełkę, bo według mnie, ta drużyna jednak powinna spisywać się o wiele, wiele lepiej.

Pozrawiam.

Spokojnie. Ten skład powinien awansować do pucharów. Latem odejdzie kilku zawodników, o ile Stan zostanie to sądzę, że z wolnego transferu znajdzie lepszych następców. Nie ma co ściągać piłkarzy słabych, poprzeczka jest postawiona wysoko. To muszą być wzmocnienia pierwszego składu.

Jest trzon drużyny na przyszły sezon: Pareiko, Jovanović, Melikson, Genkov, Małecki, Wilk. Do tego dochodzą Ci, którzy mają szansę stać się naszą parą stoperów na dłuższy czas Bunoza i Czekaj. A także miejmy nadzieję wracający do wysokiej dyspozycji Boguski i Garguła. Można też liczyć na solidną grę Ilieva i Kirma. Jeżeli Iliev zacznie grać bardziej zespołowo to też będzie ważnym elementem drużyny. Jeżeli kogoś ściągać to zawodników na podobnym lub lepszym poziomie. Powinniśmy mieć w kadrze 20 zawodników na równym porządnym poziomie i 5 zawodników utalentowanych młodych.

mazak 15.01.2012 16:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Michal_1990 (Post 1209721)
Najgorsze jest to, że po wpadkach z Karabachem, powrocie Kasperczaka, nastąpił progres - zdobycie MP, awans do fazy pucharowej Ligi Europy, a teraz wiele wskazuje na to, że latem możemy (ale nie musimy) obudzić się z ręką w nocniku.

1. Kazimierz Moskal - szanuję tego pana, lubię go i życzę mu jak najlepszych wyników z Wisłą, ale nie liczę na MP. Wiadomo, trzeba wypłacać kontrakt Maaskantowi i nie ma kasy na renomowanego szkoleniowca. Po cichu liczę na zajęcie miejsca TOP 3 na koniec sezonu i dobrą postawę ze Standardem. Jeżeli Kazik zdobędzie MP i awansuje do dalszej fazy LE, to będzie jego wielki sukces, którego chyba niewielu się spodziewa. Pytanie co jeśli się nie uda eksperyment z Moskalem ? Kto będzie pchał do przodu ten wózek ? To wie chyba tylko Basałaj.

2. Wygasające kontrakty - 7 piłkarzom (Pareiko przedłużył, Kurto nie liczę) kończy się umowa w czerwcu.
Biton, Nunez i Diaz są wypożyczeni. Można założyć, że wykupimy pewnie tylko 1 z nich. Wykupienie Dudu i Gervasio to wydatek (jeśli podawane kwoty są prawdziwe) to ok. 2,5 - 2,8 mln euro.
Lamey i Pajlić - tych panów pożegnalibyśmy bez żalu. Sobolewski i Jirsak - moim zdaniem potrzebni na następny sezon, choćby jako rezerwowi. Nie wiemy czy ktoś trafi do Wisły w bieżącym oknie transferowym. Być może klub szykuje się do wykupienia Bitona/Nuneza/Diaza i szuka kandydata na LO. Dlatego ten spokój w kwestii transferów. Tutaj decydującą kwestią jest, czy Valcx zostanie z nami na dłużej. Myślę, że to zależy od miejsca na koniec sezonu w lidze. Jeśli nie załapiemy się do pucharów, Valcx i kilku piłkarzy odejdzie. A wtedy znów czekają nas bezrobotni kopacze z zagranicy do uzupełnienia składu (żeby nie było 11 piłkarzy na zgrupowaniu jak za Kasperczaka).
Myślę, że:
- klub powinien przedłużyć kontrakt z Sobolem i Jirsakiem
- kupić teraz lub latem LO
- wykupić Bitona lub Nuneza
- przedłużyć kontrakt z Valcksem
W zależności od wyników reagować skutecznie i konsekwentnie ale nie nerwowo.

Wszyscy chcemy, żeby Wisła rozwijała się jako klub. Żeby grała efektownie i skutecznie. Żeby na stadion chodziło tak średnio 25 000 osób. Żeby nasz klub regularnie grał w pucharach. Żeby stał się rozpoznawalną marką na europejskiej arenie. Wisła ma wiele (fanatyczni kibice, piękne miasto, długa futbolowa tradycja i niepowtarzalny klimat) by tak się stało. Wiele jednak jeszcze brakuje (racjonalna polityka finansowo - transferowa, cierpliwość właściciela, baza treningowa, wykończenie elewacji i okolic stadionu). A brakuje przede wszystkim długoterminowej wizji i stabilizacji.


Z tym Jirsakiem to masz rację :) Wszyscy tu po nim jadą a jak on walczył w meczu z Twente ? Na prawdę dobry zmiennik i dobry piłkarz pierwszego zespołu:) Mówię Wam ,że będzie z niego jeszcze duży pożytek.

Karherop 15.01.2012 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krowczax (Post 1209895)
Panowie, przyznam szczerze, że trochę boję się o przyszłość Naszego Klubu, a szczególnie tą najbliższą. Codziennie mogę wyczytać newsy, że taki a taki zespół Ekstraklasy się zbroi, a u nas... ani widu ani słychu jakichkolwiek transferów..

Kluby się zbroją ? ke ?
Ok - Polonia Warszawa kupiła dwóch solidnych grajków
OK - Śląsk pozyskał dwóch grajków , jednak na papierze CV mają gorsze niż 3/4 zawodników naszej kadry
Legia pozyskała tylko młodego ghańczyka bez klubu
Ruch nikogo
Lech nikogo
Widzew nikogo , a niżej juz nie ma sensu patrzec

działań klubu nie rozlicza się na podstawie ilości 'newsów' na portalach internetowych .

Zresztą czysto teoretycznie - możemy pozyskać w tej chwili zaledwie jednego zawodnika z zagranicy , tym bardziej mnie nie dziwi że Valckx ma spory ból głowy kogo zakontraktować. Biorąc pierwszego lepszego średniej klasy obrońcę , blokujemy drogę lepszym zawodnikom którzy mają w tej chwilli kilka opcji wyboru i potrzebują czasu do namysłu . Wątpię także , że Valckx zakłada że uda mu się na pewno wytransferować któregos z obcokrajowców z klubu , mając na uwadze ryzyko że nie zgłosimy któregos z graczy do ligi i tracimy w ten sposób niepotrzebne pieniądze na pensję (niemałą ) dla tego zawodnika . To sa straty finansowe z których będzie bezpośrednio rozliczany .

Pewnie że najlepiej mieć skompletowaną kadrę przed pierwszym obozem , ale jak pokazały przykłady poprzednich okienek , warto poczekac na piłkarzy klasy Pareiko , Meliksona czy Bitona trochę dłużej niz byśmy chcieli .

Dariook 15.01.2012 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1209881)
Przepraszam, a co się zmieniło w strategii Cupiała przez te lata, że nagle trzeba pisać o niej inaczej?

Zmieniają się tylko ludzie, którzy ją firmują. I tych ludzi najbardziej szkoda, szczególnie Valcksa, który w rok, półtora, w skrajnie niekorzystnych warunkach, po wyprzedaży połowy składu, bez zastrzyku inwestycyjnego, potrafił osiągnąć realny, imponujący sukces. Dzięki swojej wiedzy i umiejętnościom.

Cupiał powinien wiedzieć, jaki skarb ma i że drugiego takiego nie znajdzie. Powinien z tego korzystać, dać mu pracować, zapewnić choć 10% środków, które niegdyś, przed wielu laty, zapewnił Łazarkowi czy Kasperczakowi, bo wreszcie ma fachowca, który wie, jak je odpowiednio pożytkować.

Tymczasem co robi? Nic. Albo raczej, to co zwykle. "Przejada" doraźny sukces. A jedyny prawdziwy fachowiec w tym klubie ma jeszcze tylko pół roku kontraktu i na razie nic nie wskazuje na to, by mu go miano przedłużyć.

A najgorsze jest to że nie pomagamy samym sobie , nie uczymy się na naszych błedach tylko je w rażacy sposób powielamy.

O ile bierność w poprzednich latach można było tłumaczyć kolejnymi europejskimi wtopami, to teraz ciężko zrozumieć o co tak naprawę gościowi chodzi.
Liga nas pożarła i niestety ale byle czym to będzie nawet ciężko o tytuł mistrzowski a co dopiero o dobre występy w europie.
2010 rok miał się okazać przełomowym i szczerze trzeba przyznać że zaczęło coś się dziać. Na efekty nie trzeba było było długo czekać, sukces MP przyszedł szybko a niespodziewany awans w LE był wisienką na torcie.
Jednak widać to nikogo nie przekonało do dalszej minimalnej inwestycji.
Nowy stadion, Prezes, Dyrektor, kilku dobrych zawodników, puchary na wiosnę ... Widocznie to za mało żeby iść za ciosem i kontynuować proces który zaczęliśmy w 2010r.

Nie zapominajmy że dla SV praca w Wiśle jest kolejnym wpisem do CV, doświadczeniem które zbiera . Dla nas jest on natomiast wielką szansą i gwarantem na profesjonalizm w naszym klubem.Jednak jak wiadomo to szczęściu trzeba pomagać wiec jeśli to spier--dolimy to miejmy pretensje tylko i wyłącznie do siebie.

kacpaw91 15.01.2012 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1209921)
A najgorsze jest to że nie pomagamy samym sobie , nie uczymy się na naszych błedach tylko je w rażacy sposób powielamy.

O ile bierność w poprzednich latach można było tłumaczyć kolejnymi europejskimi wtopami, to teraz ciężko zrozumieć o co tak naprawę gościowi chodzi.
Liga nas pożarła i niestety ale byle czym to będzie nawet ciężko o tytuł mistrzowski a co dopiero o dobre występy w europie.
2010 rok miał się okazać przełomowym i szczerze trzeba przyznać że zaczęło coś się dziać. Na efekty nie trzeba było było długo czekać, sukces MP przyszedł szybko a niespodziewany awans w LE był wisienką na torcie.
Jednak widać to nikogo nie przekonało do dalszej minimalnej inwestycji.
Nowy stadion, Prezes, Dyrektor, kilku dobrych zawodników, puchary na wiosnę ... Widocznie to za mało żeby iść za ciosem i kontynuować proces który zaczęliśmy w 2010r.

Nie zapominajmy że dla SV praca w Wiśle jest kolejnym wpisem do CV, doświadczeniem które zbiera . Dla nas jest on natomiast wielką szansą i gwarantem na profesjonalizm w naszym klubem.Jednak jak wiadomo to szczęściu trzeba pomagać wiec jeśli to spier--dolimy to miejmy pretensje tylko i wyłącznie do siebie.

Wisła ma być samofinansującym się klubem - myślę, że to jest chyba ten podstawowy problem.

milosz 15.01.2012 21:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1209922)
Wisła ma być samofinansującym się klubem - myślę, że to jest chyba ten podstawowy problem.

Tyle że już jest samofinansującym się klubem , problemem jest dług (o ile jeszcze jest, a chyba jednak jeszcze jest) i stąd brak inwestycji ofensywnych (akademia, a zwłaszcza transfery i baza szkoleniowa). Z transferów jesteśmy ostatnio na plusie (od Marcelo, poprzez Brożków, Diaza, czy Głowcakiego), a wkrótce dopłynie gotówka za LE i ...pójdzie na poczet długu, a może jednak po części nie, zobaczymy.

kacpaw91 15.01.2012 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1209938)
Tyle że już jest samofinansującym się klubem , problemem jest dług (o ile jeszcze jest, a chyba jednak jeszcze jest) i stąd brak inwestycji ofensywnych (akademia, a zwłaszcza transfery i baza szkoleniowa). Z transferów jesteśmy ostatnio na plusie (od Marcelo, poprzez Brożków, Diaza, czy Głowcakiego), a wkrótce dopłynie gotówka za LE i ...pójdzie na poczet długu, a może jednak po części nie, zobaczymy.

Śląsk miał tworzyć wehikuł finansowy, szkoda, że im się nie udało, jeżeli to faktycznie byłoby dobrze to przetarłoby szlak dla innych klubów i może wreszcie mielibyśmy w Ekstraklasie budżety po 20 mln euro/sezon. Ciekawi mnie, czy takie rozwiązanie dałoby wymierne korzyści, czy raczej byłyby kluby stratne.

lakota22 16.01.2012 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1209998)
jest słabszy
Jirsak przynajmniej raz na kilka meczy coś zagra
Mączyński nie prezentował w Górniku kompletnie nic
i skończcie pisać o dawaniu szans, szansę to się ma na treningu i albo się coś potrafi, albo nie
Brud w meczach co go widziałem to grał na Alibi, a w ME to taki typowy rozpierdalator, przerwać, kopnąć, do najbliższego, tyle

JrQ- Kompletne nic, czyli tyle co Jirsak w Wiśle. Uwierz bo oglądam każdy Ekstraklasy, i według mnie Mączyński to ta sama półka co Jirsak. Tylko że Czech kosztował ok. 700 tys. euro

syryls 16.01.2012 12:18

A dla mnie nie, Jirsakowi brakuje pewnego miejsca w składzie, ma talent, ale jest tylko zmiennikiem więc kij z tego daru.

Tasio1906 16.01.2012 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1210007)
A dla mnie nie, Jirsakowi brakuje pewnego miejsca w składzie, ma talent, ale jest tylko zmiennikiem więc kij z tego daru.

dziwne, że talentu nie pokazał u kilku kolejnych trenerów. Moim zdaniem to ten sam poziom co Brud i Mączyński. Jedyna róźnica to koszty związane z występowaniem Tomasa w koszulce Wisły.

mr_kwolf 16.01.2012 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tasio1906 (Post 1210008)
dziwne, że talentu nie pokazał u kilku kolejnych trenerów. Moim zdaniem to ten sam poziom co Brud i Mączyński. Jedyna róźnica to koszty związane z występowaniem Tomasa w koszulce Wisły.

Oglądnij pare meczy i skup się na grze Jirsaka. Robi kawał czarnej roboty, reguluje tempo gry. Ma wiele podań rozpoczynających groźne akcje tylko trzeba chcieć to zauważyć. Oglądnij sobie np. mecz z Twente i to jak z Gargułą i Meliksonem ośmieszali środek pomocy Holendrów szybką wymianą piłki. Nie mówiąc już jakim Mount Everstem jest dla większości polskich grajków asysta vide mecze z Legią czy Ruchem w poprzednim sezonie.

zgrybus 16.01.2012 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tasio1906 (Post 1210008)
dziwne, że talentu nie pokazał u kilku kolejnych trenerów. Moim zdaniem to ten sam poziom co Brud i Mączyński. Jedyna róźnica to koszty związane z występowaniem Tomasa w koszulce Wisły.

Porównywanie Bruda do Jirsaka to niestety , ale obraza dla Czecha. Może nie jest super piłkarzem , ale pomagał nie raz. U niego jest taki plus że mimo nic czasem nie gra. Zachwyci nas tymi 2 - 3 meczami na runde i rozegra kilka meczy średnich co wymaga się od zmiennika. Dodatkowy plus - wywiady. Czasem wypowiada się jak prawdziwy Wiślak i jest to naprawdę duży plus u Niego. Brud hmm... kolega po za tym że jest Polakiem gra kichę . Może coś obroni , ale jak idzie na niego 2 rywali czy nawet jeden to boi się że straci i panikuję...

Kamil_mchw 16.01.2012 12:46

tylko że jak nie przedłużymy Jirsaka to pewnie pójdzie do Śląska W. dostanie szanse, większy kredyt zaufania i będzie grał regularnie i wtedy każdy na forum będzie narzekał czemu go nie podpisaliśmy...

Markus 16.01.2012 12:52

Jirsak powinien odejść i zwolnić miejsce w kadrze lepszemu obcokrajowcowi. To też jest piłkarz stanowczo za słaby na Wisłę i jej potrzeby.

syryls 16.01.2012 12:57

Jirsak rozmawia po Polsku, jako jeden z nielicznych wytykał błędy Maaskantowi(krótka gra piłką), mając tym samym pomysł na grę, odbiera i porządkuje grę, dobry strzał z dystansu, brakuje mu chyba stabilności w pierwszym składzie, mam nadzieje że to się zmieni na wiosnę.

Paweł 16.01.2012 13:04

http://oi41.tinypic.com/ayonqw.jpg

Jirsak gra u nas regularnie. Mimo to zawodzi. Pisanie, że nie dostał szansy to zywkła hipokryzja.

syryls 16.01.2012 13:10

70% z tych meczów wchodził z ławki, lepiej podsumować ile razy dostał szanse w pełnym wymiarze gry.

Tasio1906 16.01.2012 13:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zgrybus (Post 1210011)
Porównywanie Bruda do Jirsaka to niestety , ale obraza dla Czecha. Może nie jest super piłkarzem , ale pomagał nie raz. U niego jest taki plus że mimo nic czasem nie gra. Zachwyci nas tymi 2 - 3 meczami na runde i rozegra kilka meczy średnich co wymaga się od zmiennika. Dodatkowy plus - wywiady. Czasem wypowiada się jak prawdziwy Wiślak i jest to naprawdę duży plus u Niego. Brud hmm... kolega po za tym że jest Polakiem gra kichę . Może coś obroni , ale jak idzie na niego 2 rywali czy nawet jeden to boi się że straci i panikuję...

ale jaki jest koszt utrzymania Jirsaka?? Jaka pensja?? Ile zapłaciliśmy za niego?? Jak dla mnie jest członkiem szerokiej kadry Wisły podobnie jak Brud. Brud nie gra idealnie, ale zapewne ma znacznie mniejszą gaże niż Jirsak. Jako środkowego pomocnika prędzej wole wykup Nuneza. Brud jak dostanie tyle szans ci Jirsak to nabierze pewności siebie

syryls,
licząc wszystkie rozgrywki to zagrał od pierwszej minuty około 55-60 spotkań

syryls 16.01.2012 13:42

700 tys euro też bym tyle nie wydał, zresztą Czesi i Polacy podobnie wyceniają swoich zawodników na 2x. Ale jako przejściowy zawodnik pierwszego składu gra nieźle,

cfa 16.01.2012 13:49

Pamiętam, że miał byc nowym Nedvedem. Niestety nie jest, ale też często potrafi ładnie zagrac. Odwala kawał dobrej roboty i sądzę, że nie zarabia 200tys. i nie jest wielkim obciążeniem dla budżetu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl