Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

_ukoL 30.07.2010 10:32

No np. Grosicki. Całkiem możliwe, że gdyby mu ta piłka nie podskoczyła to by było 2-2. Bądźmy jednak obiektywni. Remis 2-2 byłby fantastycznym wynikiem dla Arisu nadal. Szkoda to tych pierwszych minut. Ruch to można było się spodziewać, że polegnie z Austriakami.

alarazboy1 30.07.2010 10:35

Wkurzali mnie komentatorzy meczu Ruch - Austria... chwalili tych Austriaków jakby to był Real, a to po prostu ruch zagrał fatalnie..od Azerów jeszcze więcej by dostał...

miśqu 30.07.2010 10:54

Polskie kluby są na takim samym poziomie od ponad 30 lat, wystarczy prześledzić ranking UEFA, oczywiście z przebłyskami od czasu do czasu. 30 lat temu nie mogliśmy mierzyć się z klubami azerskimi, białoruskimi, ukrainskimi itd, kiedy wszystko było pod ZSRR. Musiał minąć czas aby tamte ligi okrzepły i nabrały odpowiedniego poziomu i z różnym skutkiem to się dzieje. To samo z Jugosławią, teraz jak kluby chorwackie są słabsze, to np. słoweńskie coś ugrają. Przy polskiej korupcji i syfie trwającym lata, ogromny postęp zrobiły Turcja, Cypr, Grecja - odjechały bardzo daleko. Do tego dochodzi coraz gorsze szkolenie, a właściwie brak poprawy kiedy inni ciągną do przodu. Także mentalnie jesteśmy słabi. Węgrzy są jeszcze bardziej upałą piłkarsko nacją, a mimo to weszli rok temu do Ligi Mistrzów. Polska niemoc jest nie do wyjaśnienia...

jaro1985r 30.07.2010 11:14

Piłka w słabych kiedys krajach poszła do przodu a my stoimy w miejscu. Przypomnijcie sobie jak parenascie lat temu Hutnik wygrywał z Azerskim Nefczi Baku 9-0 a teraz Amica i my przegrywamy u siebie z nimi a Ruch przechodzi maltanska druzyne po 2 remisach i fantastycznej postawie swojego bramkarza w rewanzu u siebie. Zawodnicy robia z siebie gwiazdy a tak naprawde sa nieudacznikami

szprotson 30.07.2010 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaro1985r (Post 948283)
Piłka w słabych kiedys krajach poszła do przodu a my stoimy w miejscu. Przypomnijcie sobie jak parenascie lat temu Hutnik wygrywał z Azerskim Nefczi Baku 9-0 a teraz Amica i my przegrywamy u siebie z nimi a Ruch przechodzi maltanska druzyne po 2 remisach i fantastycznej postawie swojego bramkarza w rewanzu u siebie. Zawodnicy robia z siebie gwiazdy a tak naprawde sa nieudacznikami

a teraz nie ma Hutnika.

jaro1985r 30.07.2010 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 948285)
a teraz nie ma Hutnika.

Wali mnie czy Hutnik jest czy nie chodzi mi o to ,że drużyna z Polski uprawniona do gry w Europie takich Azerów zjadała sobie na sniadanie

DDP 30.07.2010 11:40

Powiedzcie mi jak polskie drużyny mają się rozwijać kiedy nagminnie odchodzą wyróżniający się zawodnicy?Ostatni przykład? Lewandowski, Mucha, Marcelo, Głowacki.Odchodzą, ok, normalna kwestia ambicjonalna zawodników, lepsza kaska itd itp, ale za tym powinna iść również ambicja klubów. Jeżeli pozbywamy się najlepszych zawodników musimy mieć w to miejsce przynajmniej zbliżonego poziomem następce, żeby miał czas zgrać się z drużyną, żeby po prostu poziom sportowy za bardzo się nie osłabił. Wtedy dopiero możemy mówić o stagnacji (przypominam, że reszta świata nie śpi i WZMACNIA swoje drużyny).A my? Za Lewandowskiego przychodzi wolny, podstarzały Wichniarek, za Muchę wariat z bałkanów, który wpuszcza babola za babolem w dodatku kiwa się z obrońcami, za Głowackiego przychodzi 2metrowy czołg, który przegrywa walkę powietrzną z kurduplami. Z czym do ludzi?

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jak nowy nabytek już się zgra z drużyną opanują fajne schematy, nawet dobrze to wszystko wychodzi i rokuje nadzieje na przyszłość ten nowy nabytek wyfruwa z Polski...i tak again i again i again i again....wszystko od nowa trzeba budować

Według mnie polska piłka żeby się rozwijać potrzebuje stabilizacji zarówno kadrowej (kluby WZMACNIAJĄCE składy co okienko o 1 góra 2 zawodników nie pozbywając się przy okazji innych) jak i związanej z pucharami chodzi bardziej o regularność (co roku jedna drużyna dociera do fazy gr. LM i jedna do LE).

0 22 30.07.2010 11:49

No, dobra - ale Chinyama czy Brożek zostali. I jaki z tego pożytek?

alarazboy1 30.07.2010 11:52

Brożek wczoraj grał piach....najlepszy był Małecki bez kompleksów wkręcał w ziemie tych Azerów...w nim cała nadzieja w rewanżu...

szczebrzeszcz 30.07.2010 12:14

Engel już znalazł wytłumaczenie
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/jer...wiadomosc.html
Cytat:

Zdaniem Jerzego Engela dzieje się tak dlatego, bo po każdym sezonie z Polski wyjeżdżają niemal wszyscy najzdolniejsi zawodnicy
dwóch młodych wyjechało, pozoim ligi drastycznie spadł
tyle że wszyscy wiedzieli że wyjadą, i raczej innego wyjścia nie było

Cytat:

Według Engela jeśli polskie kluby nie postawią na szkolenie młodych piłkarzy tylko dalej będą ściągać piłkarzy z zagranicy, to z naszym klubowym i reprezentacyjnym futbolem będzie jeszcze gorzej.
a PZPN im w tym pomaga podwyższając wiek "młodzieżowca" w II lidze z 21 do 23 lat, bo jak tłumaczył jeden z działaczy: wszyscy młodzi są już podebrani, a trzeba dbać o poziom ligi.... II ligi :D (znaczy się III)

Hetfield 30.07.2010 12:15

Dziwi mnie tylko fakt czemu nie zagrał Garguła. Ma dobry strzał z dystansu i dobrze wykonuje rzuty rożne czego od dawna nam brakowało. Może Heniu nie znalazł miejsca dla niego we wczorajszym ustawieniu.

bluefan 30.07.2010 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alarazboy1 (Post 948231)
Wkurzali mnie komentatorzy meczu Ruch - Austria... chwalili tych Austriaków jakby to był Real, a to po prostu ruch zagrał fatalnie..od Azerów jeszcze więcej by dostał...


Człowieku po pierwsze Ruch z wielkiej litery, po drugie ten mecz w wykonaniu Niebieskich nie był fatalny, zagrali ambitnie, niestety nasza obrana z Sadlokiem na czele to woda na młyn dla takich cwaniaków jak Austria z Linzem.

Nie mieliśmy mniej okazji, żeby uzyskać dobry rezultat niż ta mitycznie wielka w sparingach Jaga, która tak dzielnie walczyła z Arisem.


Drużyny a Azerbejdżanu, podobnie jak z Kazachstanu (vide Aktobe, Toboł, Szachtior) mają piłkarzy jakby lepszych technicznie od czołowych drużyn z Polski:lol:

Co by nie napisać, beznadziejna Amica odpada w 4 rundzie el. LE.(bo chyba nie będzie rozstawiona?) Patrząc, że Wisła mogła wczorajszy mecz przegrać wyżej... może u Azerów zdarzy się jakiś cud i awansujecie. Ruch i Jaga mające piłkarzy i rywali na podobnym poziomie ambitnie odpadają (urocze).

Do zobaczenia w lidze.:D

7 kotów 30.07.2010 12:29

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/jer...wiadomosc.html

Bezczelnosc tej swini jest porazajaca.

szczebrzeszcz 30.07.2010 12:31

biedak, a co on może, w końcu tylko zasiada w PZPNie :((((

nowy hymn PZPNu
http://www.youtube.com/watch?v=sgSJZ...layer_embedded

sandomingo 30.07.2010 12:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 948376)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/jer...wiadomosc.html

Bezczelnosc tej swini jest porazajaca.

Szalenie istotne jest, żeby kadra U-23 miała optymalne warunki rozwoju. To przecież przyszłość naszej piłki!

Ale co się dziwisz, po co w ogóle ktoś go pyta o zdanie? Przecież wiadomo co odpowie. To jest wszystko wzajemne nakręcanie, w TVP jest przecież dyżurnym ekspertem.

DDP 30.07.2010 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 948322)
No, dobra - ale Chinyama czy Brożek zostali. I jaki z tego pożytek?

Pożyjemy, zobaczymy, Chinyama zdrowy robi różnicę był królem strzelców, na pewno lepiej w sparingach zaprezentował się niż brazylijska "gwiazda" Mezenga . Brożek swoje w lidze strzeli, ale fakt faktem Wisła powinna już od jakiegoś czasu wprowadzać jakiegoś młodego następcę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 948350)
Engel już znalazł wytłumaczenie

Hehe leśny dziadek ma podobne zdanie co ja...nie może być;)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hetfield (Post 948351)
Dziwi mnie tylko fakt czemu nie zagrał Garguła. Ma dobry strzał z dystansu i dobrze wykonuje rzuty rożne czego od dawna nam brakowało. Może Heniu nie znalazł miejsca dla niego we wczorajszym ustawieniu.

Musiał mieć jakiś logiczny powód, przecież nie jest trenerem z 2 letnim stażem i widzi że jak ktoś jest w formie nie posadzi go na ławce. Może nie zagrał bo ma jakieś problemy zdrowotne, przeziębienie, może jakieś problemy osobiste o których nie trąbią na lewo i prawo.


Co do mojej wypowiedzi na temat rozwoju polskiej piłki klubowej dodał bym jeszcze PROFESJONALIZM na każdym szczeblu zarządzania klubem. Takie dziedziny naukowe jak marketing sportowy, zarządzanie w sporcie w Polsce istnieją od niedawna, ale to ludzie po takich lub pokrewnych kierunkach powinni sterować klubami. A tak? Przykład. Wisła za skauta ma kolegę właściciela - co sprowadził pozostawię bez komentarza było wczoraj widoczne w meczu, Lech za skauta ma syna właściciela - defensywa transferowa i branie zawodników z łapanki jest wszystkim znane. W tej materii wg. mnie tylko Czyżniewski w Arce i Jóźwiak w Legii dają radę, ale z tym drugim to zobaczymy. W Legii natomiast za marketing wzięła się kobieta, która pewnie super sprzedawała by jogurty truskawkowe, ale nie daje sobie rady z piłką nożną wypuszczając żenującą kampanię reklamową...itd,itp. Dopóki w klubach będzie rządził nepotyzm,kolesiostwo, minimalizm dopóty polska piłka klubowa nie ruszy z miejsca...ale w sumie to takie polskie i z życia wzięte przecież...Właściciel sklepu zleca zrobienie stronki internetowej siostrzeńcowi bo ten miał z informatyki w gimnazjum 5, szyld przed sklepem zrobi mi córka sąsiadki Grażynka bo była dobra z plastyki w podstawówce, księgowość poprowadzi mi koleżanka żony bo jest dobra z matmy i chyba ma jakiś kurs skończony.Czy to nie tak wygląda w Polsce?


I na koniec. Skoro polskie kluby nie mają wystarczających środków pieniężnych na kupno zawodników niech inwestują w młodzież i "naprodukują' swoich. Praca od podstaw, żmudna, ale dająca owoce.Tak to widzę


PS. W przypadku Legii wydaje mi się, ze nie chodzi o nepotyzm, kolesiostwo i minimalizm ale bardziej o brak doświadczenia i oderwanie władz od realiów piłkarskich (klub piłkarski to nie korporacja, kibice to nie bydło) i dlatego myślę, że jeżeli zarząd tam w miarę szybko ogarnie i dostrzeże swoje błędy, nawiąże współpracę z kibicami (w to mi się nie chce wierzyć) to jest na najlepszej drodze dostać się do LM jako pierwszy w tym stuleciu.

Neon 30.07.2010 13:14

Polski futbol stoi w miejscu, brak jest świeżej myśli szkoleniowej. Trener zwolniony z klubu A przechodzi do klubu B, z C do A, itd i tak w kółko. Wynalazki z zagranicy typy Bakero na pewno nie są rozwiązaniem, trzeba iść dalej. Zaczniemy odnosić sukcesu w pucharach kiedy czołówka naszej ligi się ustabilizuje. Nie może być tak że czołowe kluby po sezonie robią wyprzedaż, lub gruntownie przebudowują drużynę zaciągiem nieznanego szrotu. Potrzeba przynajmniej 2 sezonów stabilizacji, systematycznego uzupełniania składu w KAŻDYM okienku, a nie budzenia się z ręką w nocniku kiedy przed pucharami nie ma w składzie napastnika czy bramkarza. To są podstawowe błędy.
Piłką rządzą pieniądze i nie ma się co oszukiwać, że bez dużego zastrzyku gotówki zrobimy znaczący krok do przodu, nie zrobimy! Do jednorazowych występów drużyn ze słabych lig w LM nie przywiązywałbym większej wagi, to nie potwierdza żadnej reguły. Drużyny z Ukrainy, Rosji, Turcji odniosły sukcesy w pucharach przez inwestycje ogromnych pieniędzy, ale przecież kluby zachodnie odnoszą sukcesy przez inwestycję jeszcze większych pieniędzy i tak to się kręci.
Oczywiście wiele się mówi o szkoleniu młodzieży, to jest bardzo ważne, m.in. po to żeby nie przepłacać za ten zagraniczny szrot kiedy mamy swój własny, ale to są działania długofalowe. My kibice domagamy się sukcesów co sezon, choćbyśmy wprowadzili najlepsze warunki i systemy szkolenia to jeszcze długo nie doczekamy się rezultatów.
To przecież kluby muszą w dużej mierze wziąć na siebie szkolenie zdolnej młodzieży. Po to powstała Młoda Ekstraklasa, trzeba to jeszcze zamienić w jakość.
Patrząc na obecne wyniki w pucharach nie dramatyzowałbym. Własnie w tej chwili polski futbol przechodzi pewnien przełom. W nadchodzącym i kolejnych sezonach kluby ekstraklasy wreszcie doczekają się nowoczesnych stadionów, frekwencja powinna się zwiększyć, a przez to wpływy do budżetów. Euro 2012 też bedzie pewnym magesem na pikarzy którzy zobacza ze w Polsce można grac w piłkę w przyzwoitych warunkach. Polityka transferowa klubów musi w końcu przestawić się z "tanio kupić, drogo sprzedać", na taką która nie tylko hoduje piłkarzy na eksport, ale tez zasila ligę już ukształtowanym towarem, bo inaczej nie wyrwiemy się z tego przedsionka poważnego futbolu.

mitmichael 30.07.2010 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 948376)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/jer...wiadomosc.html

Bezczelnosc tej swini jest porazajaca.

Tego pacana nie ma co słuchac bo sam nie jest lepszy. Nam tez było wstyd jak nie potrafił na MS w 2002 roku zmobilizowac druzyny do lepszej gry. Oni tam wszyscy potrafia tylko gadac a działac, zeby sytuacja sie zmieniła to juz nie potrafia.

prober 30.07.2010 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 948376)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/jer...wiadomosc.html

Bezczelnosc tej swini jest porazajaca.

Gdzie widzisz tę bezczelność? Zacytuj.

Według mnie Engel dość trzeźwo ocenił grę polskich klubów w pucharach.

Jot 30.07.2010 14:14

Cwel robiący wałki z PZPNem jest ostatnią osobą, która może oceniać grę polskich drużyn w pucharach.

kreseq 30.07.2010 14:16

"Cwel niech bedzie cwelem" ale odnoszac sie do tekstu stricte merytorycznie to ma racje... Chociaz kazdy kto ma oczy i kilka szarych komorek wywnioskuje to samo.

Jot 30.07.2010 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 948512)
"Cwel niech bedzie cwelem" ale odnoszac sie do tekstu stricte merytorycznie to ma racje... Chociaz kazdy kto ma oczy i kilka szarych komorek wywnioskuje to samo.

Mnie nie chodzi o merytoryczną wypowiedź, ocenił tak jak pewnie większość z nas ocenia.
Ja bardziej skłaniam się do działania pzpn-u, w tym wyżej wymienionego pana, co oni zrobili z ramienia pzpn-u i jakie podjęli działania żeby polskie drużyny nie doznawały blamażu w pucharach.
odpowiedź: gó.wno zrobili więc gó.wno mają do gadania.

marco94 30.07.2010 14:41

Stan polskiej piłki jest jaki jest. Ale taki plus: polskie kluby mają co jakiś czas furę szczęścia. Lech strzelający bramkę Austrii w 121 minucie, czy Wisła z Iraklisem, gol na 1:0 w doliczonym czasie po rykoszecie i awans po bramce w dogrywce. Jeśli szczęście dopisze to może w Azerbejdżanie coś wpadnie, a np. 94 minucie gol na 2:0 i po meczu. Chciałbym. Możemy się łudzić, że będzie fart.

szczebrzeszcz 30.07.2010 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 948506)
Gdzie widzisz tę bezczelność? Zacytuj.

Według mnie Engel dość trzeźwo ocenił grę polskich klubów w pucharach.

bo on jako wysoko postawiony działacz PZPN jest za to współodpowiedzialny
podałem przykład decyzji PZPNu stronę wcześniej

a może się mylę przecież to tylko PZPN co oni mogą :((( biedaczyska

szprotson 30.07.2010 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 948604)
bo on jako wysoko postawiony działacz PZPN jest za to współodpowiedzialny
podałem przykład decyzji PZPNu stronę wcześniej

a może się mylę przecież to tylko PZPN co oni mogą :((( biedaczyska

Nie pamietacie jak pod koniec sezonu, było spotkanie w C+ w który to Engel usiłował wytłumaczyć sie dlaczego nie ma ŻADNYCH materiałów dla trenerów na stronie PZPN?
Engel niech wróci do sprzedaży książek, to szalenie istotne dla słabych trenerów.

skttrbrain 30.07.2010 17:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 948022)
I warto było pisać, że Lech ma beznadziejnych kibiców, którzy odpuscili po bramce (niestety tylko troche) i gwizdali na swoich? Przecież wczoraj było to samo (niestety tylko troche).

A Małecki jeszcze w 90 minucie dostał brawa...

Rozpacz, a potem zdziwienie, że chłop zwariował.

Powinni miec jechane non stop.

100% racji.
Nie rozumiem ludzi, którzy nie potrafią spojrzeć trzeźwo na to, co piłkarzyki wespół z trenerem czy zarządem odpierdalają i za miarę swojego kibolstwa i wierności uważają to że nie jadą po tym szambie. Na koniec meczu z Interem, po ostatnim karnym 3/4 stadionu krzyczało 'dziękujemy'. I to nie pikniki, większość ogarniętych kibiców. Ja się pytam za co? Za to, że mnie ktoś w wała robi mam dziękować? Za patologię na boisku? Stadion powinien ich tak zelżyć w czasie schodzenia z boiska, żeby nigdy, ale to nigdy nie odważyli się tak zagrać. Żeby mieli w pamięci tą scenę do końca życia. Musimy wreszcie zdać sobie sprawę z tego, że nasi piłkarze to mentalni kalecy, system kastruje ich w czasie szkolenia z profesjonalnych odruchów, robi z nich leni i minimalistów. Większość z nich to ludzie mało ambitni, zadowoleni z cieplarnianych warunków w których egzystują. To nie kibole powinni ich zagonić do roboty, jasne, ale to właśnie MY musimy zawsze wyrażać niezadowolenie z tego, jak te pajace grają, bo realnie patrząc, nikt inny tego za nas nie zrobi. Tylko my możemy wytworzyć jakąś presję na nich, bo przecież nie zrobi tego prezes, z którym są na 'ty', trener wyszkolony w murach pzpnu czy media, które robią z nich gwiazdy jak tylko prościej kopna piłkę.

Aleks 30.07.2010 22:00

Nie wiecie jak żałuję tych 7 minut w meczu Jaga-Aris. Żeby nie to, jestem pewien że to Jaga by wygrała. Widać było gołym okiem, że zagraliśmy lepiej od Greków. Czasami nie wiedzieli co się dzieje. Tylko jak to bywa. Dwa głupie błedy i dwa gole. Podarowany prezent.

Marszałek 31.07.2010 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Neon (Post 948443)
Piłką rządzą pieniądze i nie ma się co oszukiwać, że bez dużego zastrzyku gotówki zrobimy znaczący krok do przodu, nie zrobimy! Do jednorazowych występów drużyn ze słabych lig w LM nie przywiązywałbym większej wagi, to nie potwierdza żadnej reguły. Drużyny z Ukrainy, Rosji, Turcji odniosły sukcesy w pucharach przez inwestycje ogromnych pieniędzy, ale przecież kluby zachodnie odnoszą sukcesy przez inwestycję jeszcze większych pieniędzy i tak to się kręci.
u.

Pieniądze w Polsce myślę,że są wystarczające aby zbudować zespół,który potrafiłby się kwalifikować do rozgrywek grupowych LE. Problem w tym,że pieniądze to nie wszystko,ważny jest element kadry zarządzającej. Pisałem to od dawien dawna,i nadal będę pisał,dopóki nic się nie zmieni. O wejście na właściwe tory ,to znaczy solidnej gry w Europie przez co rozumiem swobodne kwalifikowanie się do grup LE, będzie można mówić tylko wtedy gdy zacznie się profesjonalizacja klubu. A zacząć powinna się od zatrudnienia zarządzających z prawdziwego znaczenia. Bo tak naprawdę, to można pompować miliony euro a obecni zarządzający nie potrafiliby sobie z tym poradzić i kupić za to wartościowych zawodników. Zaraz by nakupowali szrotu lub podpisywaliby wypalonych emerytów. Jeśli któregoś dnia nie zobaczycie w newsach,że zatrudniono faceta z doświadczeniem w kierowaniu i zarządzaniu klubem sportowym,to nie liczcie na to,że nastąpią jakieś zmiany na lepsze. Bez ludzi,którzy w tym byli,siedzieli, jesteśmy zdani na wyważanie dawno wyważonych drzwi i powielanie błędów. Kto nas ma poprowadzić ku profesjonalizmowi jak u nas sami teoretycy?Stoimy w miejscu od 10 lat tak na dobra sprawę. A zmiany dotyczą tylko trenerów,prezesów, słabiutkich zawodników. Ale to wszytko jest ta sama grupa ludzi nic nowego nie wnosząca do jakości gry i zarządzania. Nie wiem, może Cupiałowi się opłaca tak prowadzić biznes?Nie wnikam w to. Ale proponuje przyzwyczaić się do Lewadii,Karabachów,Valareng.

JOSE 841 02.08.2010 16:04

propo europejskich pucharów i polskich drużyn prawdą jest że Kasperczak ma w umowie pewną klauzule która dalej obowiązuje??? a mianowicie po tym jak Kasperczak nie zdobył z Wisłą Mistrza(po nieudanym zeszłym sezonie jeszcze jedna porażka miała zdecydować o losach trenera) to teraz może być ponownie na wylocie w razie braku awansu do dalszej rundy europejskich pucharów????

Angmir 02.08.2010 18:58

Wiadomo już na jakich kanałach będzie Polsat pokazywał "polskie" mecze w LM i LE ?? Wisła na Polsat Sport o 18 tak ? A reszta ?

sessegnon 02.08.2010 19:18

Ruchu nie będzie w ogóle, ze względu na słaby wynik w I spotkaniu.
Co do Jagi z Arisem to trwają negocjacje z greckim Nova Sports.
Wisła w Polsacie Sport(podobno są jakieś problemy w negocjacjach z Azerami, ale jeśli w ramówce mecz się pojawił to powinien być)
Śledźcie tvsportowe.pl Jeśli będą jakieś zmiany to tam pojawią się najszybciej.

asmistrz 02.08.2010 19:19

Wisła- 18:00, Polsat Sport
Ruch- transmisji nie będzie
Jagiellonia- nie będzie
kuchenki- na otwartym

prober 04.08.2010 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 949376)
Problem w tym,że pieniądze to nie wszystko,ważny jest element kadry zarządzającej. Pisałem to od dawien dawna,i nadal będę pisał,dopóki nic się nie zmieni. O wejście na właściwe tory ,to znaczy solidnej gry w Europie przez co rozumiem swobodne kwalifikowanie się do grup LE, będzie można mówić tylko wtedy gdy zacznie się profesjonalizacja klubu. A zacząć powinna się od zatrudnienia zarządzających z prawdziwego znaczenia. Bo tak naprawdę, to można pompować miliony euro a obecni zarządzający nie potrafiliby sobie z tym poradzić i kupić za to wartościowych zawodników. Zaraz by nakupowali szrotu lub podpisywaliby wypalonych emerytów. Jeśli któregoś dnia nie zobaczycie w newsach,że zatrudniono faceta z doświadczeniem w kierowaniu i zarządzaniu klubem sportowym,to nie liczcie na to,że nastąpią jakieś zmiany na lepsze. Bez ludzi,którzy w tym byli,siedzieli, jesteśmy zdani na wyważanie dawno wyważonych drzwi i powielanie błędów. Kto nas ma poprowadzić ku profesjonalizmowi jak u nas sami teoretycy?Stoimy w miejscu od 10 lat tak na dobra sprawę. A zmiany dotyczą tylko trenerów,prezesów, słabiutkich zawodników. Ale to wszytko jest ta sama grupa ludzi nic nowego nie wnosząca do jakości gry i zarządzania. Nie wiem, może Cupiałowi się opłaca tak prowadzić biznes?Nie wnikam w to. Ale proponuje przyzwyczaić się do Lewadii,Karabachów,Valareng.

Bardzo odważna teza, ale w znacznej części argumentacji kompletnie nieprawdziwa. Pomińmy przypadki powiązań rodzinnych czy towarzyskich i zatrudniania za zasługi: w czołowych klubach w Polsce jednak działają ludzie, którzy znają się na rzeczy. Uważasz, że np. Basałaj (Wisła), Pogorzelczyk (Lech) czy Kosmala (Legia) to teoretycy bez wiedzy praktycznej?

tofik 04.08.2010 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 951972)
Bardzo odważna teza, ale w znacznej części argumentacji kompletnie nieprawdziwa. Pomińmy przypadki powiązań rodzinnych czy towarzyskich i zatrudniania za zasługi: w czołowych klubach w Polsce jednak działają ludzie, którzy znają się na rzeczy. Uważasz, że np. Basałaj (Wisła), Pogorzelczyk (Lech) czy Kosmala (Legia) to teoretycy bez wiedzy praktycznej?

A w jakich klubach ci panowie pracowali wcześniej i jakie te kluby osiągały sukcesy. Czym mogą się pochwalić ? Udokumentowane sukcesy na poprzednim stanowisku pracy proszę.
Marszałkowi chodzi, by zatrudnić sprawdzonych fachowców. A takich w Polsce nie ma. Bo żaden klub nie odniósł sukcesu :)

kreseq 04.08.2010 18:17

Moim zdaniem Lech albo strzeli szybko bramke, albo pod koniec meczu przycisnie i wygra. Czuje w kosciach ze awansuja ale obym sie mylil :D

crazykaro 04.08.2010 18:20

Lech w 6 sparingach zdobył 3 gole. Doliczając do tego puchary mamy w 9 meczach 4 gole. Nie wiem na co oni liczą

piotr 0704 dortmund 04.08.2010 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 951972)
Bardzo odważna teza, ale w znacznej części argumentacji kompletnie nieprawdziwa.
Uważasz, że np. Basałaj (Wisła), Pogorzelczyk (Lech) czy Kosmala (Legia) to teoretycy bez wiedzy praktycznej?


Czy kompletnie nieprawdziwa to bym nie byl taki pewny.

Wisla - roz...olenie obrony, sciagniecie Zurawia i paru grajkow z potencjalem na przyszlosc(Jovanic, Cikos, Bunoza, Paljic,Rios) ale dopiero za piec dwunasta... Na lige ok. ale czy to znaczy ze olewamy rozgrywki UEFA ?

Lech - Wichniarek, Kielb, Tschibamba, Rudnevs (ostatni za pozno) i to wszystko majac do dyspozycji kase za Lewandowskiego (bo kasa za Murawskiego dawno musiala "zbilansowac" budzet). No przeciez te nazwiska podsunal by kazdy srednio rozgarniety kibic a przeciez nie kazdemu kibicowi za to placa (i to dobrze)

Legia - ok. poczekajmy moze cos z tego byc ale nie musi...

tofik 04.08.2010 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 951992)
Moim zdaniem Lech albo strzeli szybko bramke, albo pod koniec meczu przycisnie i wygra. Czuje w kosciach ze awansuja ale obym sie mylil :D

Na dwoje babka wróżyła. Niby w Sparcie są jeszcze te resztki składnego kopania, ale prawdę mówiąc to grali w pierwszym meczu badziewie.
Może być kolejny horror coś jak z Austrią Wiedeń, gdzie Amikorze wbili w ostatnich sekundach. I faktycznie, oby nie.:-D

Maciuś 04.08.2010 18:24

Nie wiem, otwierac piwo na mecz czy nie marnowac? :)

emj10 04.08.2010 18:24

Dla mnie Amica wygra, ale minimalnie, 2:1 :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl