![]() |
Dzimi
Czegos tu nie rozumiem. Legia ma budzet na ten sezon ok. 75 mln zlotych. Budzet na ktory musi sama zarobic bo ITI juz pieniedzy nie daje. I w jakims tam wywiadzie Miklas mowi:"Naszym zadaniem jest zbilansować sezon bez pożyczania pieniędzy, a sukcesy w pucharach zbliżają nas do celu. Jeśli awansujemy do 1/8 finału, dopniemy budżet." Dalej, Lech w 2010 roku ma 61 mln przychodu. Teraz nie awansowal do pucharow oraz ma mniejsza frekwencje. Odejmijmy 20 mln z pucharow i... 10 mln (co sie bedziemy szczypac :P) za frekwencje. Czyli dalej przychod "roczny" powinien sie krecic w okolicach 25-30 mln zlotych. Transferow praktycznie nie zrobili. Tymczasem maja tam teraz problemy finansowe, w kuluarach mowi sie o dziurze budzetowej wynoszacej ponad 10 mln zlotych. Czyli jak, my za 20-25 mln spokojnie mozemy wyzyc, a inni nie? ---------------------------------------------------------------------------------------- milosz Cytat:
---------------------------------------------------------------------------------------- Marszałek, 100% poparcia. Cytat:
|
Bobek90 już ci tłumaczę dlaczego tak jest.
Każdy z tych klubów nagina rzeczywistość wliczając do budzetu kasę której jeszcze tak napradę nie zarobili (puchary, C+). Jeden nieprzewidziany klops i kilkumilionowa dziura staje się faktem hmmm 2 lata temu my też to przerabiali. . Bo w Polsce panuje burdel i amatorszczyzna. No i co z tego że mamy nowe stadiony? skoro reszta jak kulała tak kuleje, a do profesjonalizmu jescze daleka droga. Cytat:
|
Cytat:
Pewnie że powinniśmy mieć bazę akademie i wychowanków ale po co sie łudzić że bez dopływu dużej gotówki z LM tak sie raczej nie stanie |
Ale nawet jeśli kluby naginają rzeczywistość to czegoś tu nie rozumiem. Przykładowo zakładamy zyski z pucharów czy czegoś rzędu 1 milion euro. To się nie udaje. Czy mamy stratę? Chyba nie. Strata jest dopiero gdy te założone 1 milion euro zostanie wydane przed jego otrzymaniem. Tylko, że to jest dopiero możliwe gdy się zapożyczymy bo przecież kasy tej jeszcze nie mamy. Albo wydamy tą która była na coś innego przeznaczona. I tu jest zasadnicze pytanie: jeśli jak się utarło kasa na transfery jest z reguły z transferów z klubu, to co dokładnie się stało że rzekomo mamy się bilansować? Czy w poprzednich okienkach gdy odpadaliśmy z Karabachami i Levadią przy okazji kasa, której nie było została wydana, czy nie? Jeśli tak to na co?
|
Panowie te wszelkie dyskusje zaczną mieć jakąkolwiek sens tylko wtedy jak .....uwzględnimy dług w obce właściciela .Czyli wszelkie pieniądze trafiające do klubu z TF BYŁY W POSTACI KREDYTU NA ZASADACH WOLNORYNKOWYCH CZYLI 30 PROCENT w skali rocznej .Że długi spłacać trzeba powinien wiedzieć każdy . Mamy wielką kulę u nogi w postaci tego zadłużenia i wszelkie pieniądze z transferów i innych źródeł w pierzei kolejności są kierowane na ten cel .
|
Cytat:
Wszelkie pieniądze trafiające do Wisły z Telefoniki były w postaci kredytu, to fakt. Oprocentowanie tego kredytu nie mogło byc niższe od tego ile TF uzuskałaby z tych pieniędzy lokując je w banku. Inaczej byłaby to działalność na szkodę spółki co podlega odpowiedzialności karno-skarbowej. Pieniądze trafiały jako kredyty a nie darowizny, bo - po pierwsze ogranicza to straty TF i Wisły (mniejszy podatek płaci sie od pożyczki niż od darowizny) - po drugie TF w ten sposób działa najbardziej racjonalnie ograniczając ryzyko i ponowne unika oskarżenia o działalność na niekorzyść spółki i odpowiedzialność karno-skarbową. Tak więc gdyby nie było tych pozyczek jako źródła finansowania Wisły nie byłoby dziś silnej Wisły a Ty pisałbyś na forum FC Kopenhaga a nie na forum Wisły |
Cytat:
|
FraMat Kompletnie nie wiem o co Ci chodziło w sumie potwierdziłeś fakty . Emblemat na profilu niech posłuży za komętaż .Miłego dnia
Że co?? KOMENTARZ! |
Cytat:
No i: Cytat:
|
Cytat:
Cały czas zarzucasz właścicielowi, że zadłużył Wisłe i że doi ją z pieniędzy. Zapominasz, że zadłużenie było JEDYNYM racjonalnym sposobem finansowania i właścielowi za to należy się wdzięczność, a nie nieustanne wypominanie jak Ty to czynisz |
Dawniej sporą część składu byliśmy w stanie sprzedać za minimum 1 mln euro. A teraz? Melikson, Małecki, Wilk. Dlatego sezon bez pucharów może być dla nas tragedią nieporównywalnie większą niż 8. miejsce w lidze kilka lat temu.
|
Cytat:
Tylko dzieci T-F myślą, że Wisła skazana jest na walkę o mistrza i puchary. Cytat:
Nie szydzę z Sympatyków, też uważam, że każdy poważny klub musi Ich mieć. To są fakty, a z faktami - jak z koniem, nie powinno się dyskutować/kopać. Ja po prostu stwierdziłem fakt, że jak przestaniemy grac o mistrza, puchary to część tych Sympatyków przestanie pisać w "polityce transferowej" i przestanie mecze oglądać w TV. Co najwyżej nie będą pisać do S.S.A. listów - takich jak te z 14.12.2011 r. wypisując jakimi są fanatykami Wisły ze Sląska, Szczecina lub fanatykami Wisły oglądającymi ostatni mecz sezonu przed TV jedząc czipsy i pijąc piwko, najśmieszniejszy jest ten co walczył z teściową o prawo do oglądania meczu - zaiste bardzo szlachetne, po prostu wykazał się wręcz niesamowitym fanatyzmem i poświęceniem. Te sukcesy, transfery - ludziom wyprały mózg i dla części osób liczą się tylko sukcesy i zwycięstwa odnoszone za wszelką ceną. Bez znaczenia są wartości. Liczy się tylko gwiazdorstwo i zwycięstwo nad Legią (to jest ogólnie najważniejsze dla wielu z nas :( ) eliot_ness napisał: Nie wiedzialem , ze jesteś osobą decyzyjną w Wiśle widocznie masz informacje z pierwszej ręki. Ale nie chce mi się wierzyć , ze jakikolwiek prezes zrezygnuje z sukcesów za ,które odpowiada własnym stołkiem aby za 5 lat było lepiej. Jeśli taki plan zatwierdziłby Cupiał to myślę, że Prezesowi by się nic nie stało. A mógłby dostać wsparcie finansowe i "polityczne" dla takich działań. Na krótką metę przyniosłoby to straty i mały regres sportowy - ale na dłuższą metę dałoby nam to podstawy na trwały i zdrowy rozwój sportowy i także kibicowski - identyfikowanie się z naszymi wychowankami i piłkarzami. Ja to ciągnę tylko dlatego, że kompletnie nie zgadzam się z Twoimi bzdurami dotyczącymi kredytowania transferów. Jeśli nie damy rady finansowo konkurować z Legią, Lechem, Polonią czy Śląskiem to musimy iść w stronę wychowywania i szkolenia, a nie głupio wpadać w spiralę kredytową, która wcześniej czy później zaprowadzi nas na nad skraj przepaści. |
Cytat:
Jeżeli spłaciliśmy -spłacamy jeden kredyt w stosunku do TFK to zaciągnijmy drugi z przeznaczeniem na budowę bazy szkolenie mlodziezy i na 2-3 transfery . Brak sukcesów to brak wpływów a bez tych nie ma żadnych inwestycji. Nie mamy takiej marki jak Manchester i nie wejdziemy na giełde aby zdobyć w ten sposób częśc pieniedzy. Wielkie kluby Real Arsenal Barcelona sa zadłużone i spłacaja te kredyty ale mają sukcesy . Aby osiągnąć sukces nalezy najpierw zainwestować. Mamy stadion ale przez to jak wygląda z zewnątrz nie ma sponsora , który wziął by na siebię koszty utrzymania. Nie ma sukcesów nie ma sponsora na koszulkach.Wymierny sukces dałby taką możliwośc wiele firm chcialo by reklamowac sie na koszulkach klubu grającego w LM. Rozumiem Twoją postawę bo to ryzykowna gra ale gdy nie zaryzykujemy to bedziemy klubem z tradycjami ale zaściankowym. A wszystkim chyba zalezy aby Wisła była znana w Europie. |
Cytat:
Cytat:
|
Widzę, że część z Was nie za bardzo wie o czym pisze...
Przez ostatnich kilka lat Wisła "jako tako" funkcjonowała gdyż w każdych kolejnych okienkach transferowych sprzedawała po kilku piłkarzy za spore kwoty, a kupowała "za grosze": Za Marcelo otrzymaliśmy 3,8 mln. E; za braci Brożków ok. 2,8 mln. E, za Głowackiego 0,9 mln. E, za Diaza 0,8 mln. E = 8, 3 mln. E tylko za sezon 2010/2011! Wydaliśmy na transfery w poprzednim sezonie nie co ponad 2 mln. E - te transfery pomogły podreperować Nasz budżet bo i tak "na plusie" jesteśmy na ponad 6 mln. E. Tylko, że Cupiał zabiera niemal całą tę kwotę do własnej kieszeni, w zasadzie ma do tego prawo. W sezonie 2011/12 (j) po raz pierwszy nie osłabiamy się, a wzmacniamy! Więc nie mam pojęcia do kogo i o co macie pretensje. Co prawda z ogromnym szczęściem, ale mamy 1/16 LE od niepamiętnych czasów, ale LM to jeszcze... za wysokie progi. Do tej pory na Naszą Ekstraklasę sprawdzała się taka polityka transferowa bo do tej pory walczyliśmy o Mistrzostwo z Legią, ew. Lechem. Teraz doszły jeszcze Śląsk i Polonia, a więc poziom naszej Ligi powoli bo powoli ale rośnie i teraz jest większe prawdopodobieństwo, że "zgubimy" punkty np. ze Śląskiem czy Polonią aniżeli 2-3 lata temu. |
Jestem ciekawy czy ten zawodnik jeśli by dostał ofertę z Wisły zgodził by sie na transfer
Aleksander Cekulajevs tyloma strzelonymi bramkami zajmuje pierwsze miejsce w drodze po złotego buta a ostatnio dorzucił jeszcze pięć trafień w jednym meczu :)) |
Cytat:
|
Cytat:
Jest teraz wolnym zawodnikiem i zapewne nie miałby wygórowanych wymagań finansowych. |
Cytat:
|
no ale alternatywa za Bitona by była :Pp można było by się nim zainteresować :) chociaż na wypożyczenie
|
Cytat:
|
Cytat:
Szanowny Panie, Podstawową różnicą między kredytem a pożyczką jest to, że udzielaniem kredytów mogą się zajmować tylko ustawowo upoważnione podmioty. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem bankowym instytucjami, które mogą udzielać kredytów, są banki. Kredytu może udzielić również spółdzielcza kasa oszczędnościowo-kredytowa (tego typu instytucje prowadzą działalność na podstawie odrębnej ustawy - Ustawy z dnia 14 grudnia 1995 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych i nie są kontrolowane przez nadzór bankowy, a kredytów mogą udzielać tylko w bardzo ograniczonym zakresie). W odróżnieniu od kredytu, pożyczki może udzielić każda osoba prywatna lub instytucja, a wszelkie związane z nią kwestie reguluje kodeks cywilny. Musi jednak zostać spełniony warunek, aby właścicielem pożyczanych środków była właśnie osoba pożyczająca. Jeżeli już doszło więc do transferu środków pieniężny między spółką matką - Telefonika a spółką zależną - Wisła Kraków SA mogło się to odbyć na podstawie dwóch umów cywilnoprawnych a) umowy darowizny - gdzie suma pieniężna stanowi przychód spółki zależnej (Ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych) b) umowy pożyczki - oprocentowanej bądź nie w zależności od zapisów umowy - podatek o tej czynności ujęty jest w Ustawie o podatku od czynności cywilnoprawnych - ogólna zasada 2 % sumy pożyczki natomiast trzeba pamiętać o zwolnieniach przedmiotowych i podmiotowych tj: podmiotów tzw. Vatowców oraz pożyczek udzielanych przez wspólnika (akcjonariusza) spółce kapitałowej. Teoretycznie można wyobrazić sobie sytuację że spółka A (dominująca) pożycza spółce B (zależna) środki pieniężne na procent wszak jednak jaki sens byłby w samym przejęciu jednej spółki przez drugą obwarowany dodatkowo pożyczką. |
Co do Dvalishviliego:
cyt: Piłkarz jest wyceniany na 1,2 mln euro przez portal transfermarkt.de, jednak wiadomo, że Polonia nie zapłaci za niego aż tak wielkiej sumy. Zawodnikowi kończy się bowiem za pół roku umowa z Maccabi Hajfa i jest on do wzięcia za 250 tys. euro. czy na prawdę tak trudno było wydać 250 tyś euro za reprezentanta kraju, skutecznego, wysokiego napastnika, którego moglibyśmy opchnąć w późniejszym terminie za 5x tyle? do prawdy nie rozumiem naszej polityki transferowej zwłaszcza, że niedługo zostaniemy z jednym napastnikiem, bo nie wierzę że Bitona wykupimy za ok 2 mln euro... |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
_______ Napisałem że budowa bazy i akademii to nie mega środki (spore ale nie mega) i podtrzymuje to, wystarczy porównać środki na budowę stadionu R22 i widać różnicę. O ile budowa stadionu była poza zasięgiem właściciela bez mega wydatków, o tyle budowa infrastruktury (baza, akademia) jest w jego zasięgu. Czy można to połączyć z transferami, uważam że tak pod warunkiem że nie będzie ich 6/7 a max.3 i to jeden lub dwa w tym okienku transferowym, a dodatkowy w letnim. Wisła aby się rozwijać musi zrobić krok do przodu, a bez infrastruktury i pojedynczych ale jakościowych transferów nie będzie to możliwe. |
Cytat:
Wygląda na to że Wojciechowski zaczyna się wyrabiać na rynku piłkarskim. |
Cytat:
|
i to tylko pokazuje jaka nasza piłka jest chora Baruchjan 200 tys, Divaszvili 250 tys euro , Melikson 700 tys euro , Biton jak odchodził do Belgii 500 tys euro
a ile kosztują piłkarze na naszym rynku że juz nawet nie mówię że nawet nie ma o kogo pytać a potem pretensje że nie ma Polaków składzie :) a baza i szkolenie to sie powinno pojawić w 20 - 30 klubach żeby te na samym szczycie z tego korzystały dzis sie nie da zbudowac 1 dobrego klubu opartego na naszych piłkarzach a ambicje na zaistnienie ma teraz 6-7 klubów |
Cytat:
dlatego twierdze, że - w przypadku a) przychód spółki zależnej byłby opodatkowany - a w latach kiedy pozyczano Wiśle pieniądze opdatkowanie bylo dość wysokie - w wysokości jeszcze 38% w 1997 roku kiedy weszła do niej Telefonika. - w przypadku b) koszty pozyczki były radykalnie mniejsze i z pewnością nie przekraczały 2%. Dochodziło tylko oprocentowanie |
Cytat:
|
To nie jest kwestia inwestycji charytatywnej, tylko podwaliny pod budowę normalnie funkcjonującego klubu. Jak boss chce mieć taką zabawkę, to musi wiedzieć że to kosztuje, a rzecz w tym że ta inwestycja i tak prędzej czy później zwyczajnie być musi, jeśli chcemy rywalizować z innymi klubami i to nawet w Polsce. Ot siła konkurencji, w tym przypadku, pozytywna siła.
|
Tłumazenie z translatora:
Spas Delev is very close to Wisla Krakow in transferring, write "7 Days Sport." CSKA currently negotiating with the Poles for the village barzaka switch revealed by the army. According to unofficial information the Vistula bid is € 800,000. Outcome is expected next week. On Monday Delev should start training with CSKA and go to camp with the team in Greece. If negotiations between the two countries go well, the attacker will clamp suitcases ... Generalnie ta informacja obiegła większość Bułgarskich mediów. Niektóre z nich napisały, że Delev chce do nas, jeszcze inne że Delev na pewno odejdzie bo będą dla niego oferty. Delvowi nie za bardzo widziała się gra w Turcji teraz w Korei. Jeśli jest coś na rzeczy to chciałbym aby się udało bo Delev to dobry zawodnik. edit: Żeby nie było nie widziałem Deleva na filmiach na YT, ogladałem jego debiut w reprze przy okazji śledzenia występów Genkova. Delev był jednym z najlepszych na boisku. Swoją drogą dożyłem czasów kiedy mam na jednej stronie połowę zignorowanych wiadomości, nie rozumiem dlaczego pewni ludzie egzystują tutaj na forum. Przykłady z brzegu syryls bobek90. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Jeśli Delev przyjdzie to ktoś będzie musiał odejść.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Biton i Delev to zupełni inni piłkarze, Biton to typowy środkowy napastnik, łowca bramek, a Delev to skrzydłowy, u nas w istocie byłby w miejsce Kirma. Eech, gdyby to była prawda...byłoby miło :).
|
Cytat:
Porownujac obu zawodnikow patrze przez pryzmat cena/jakosc/potencjal/ Delev 22 lata/5 wystepow w reprezentacji/ograny w Europie/jest bardziej uniwersalny itp w koncu kosztuje polowe z tego co "Izraelski Drogba" Jak dla mnie Delev za polowe ceny Dudu to tzw. nobrainer. Pozatym wszyscy sie zgadzamy ze najbardziej potrzeba nam lewego obroncy i kreatywnego skrzydlowego mogacego grac w ataku. Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
napewno jesteśmy w dość dobrej sytuacji finansowej... (czy to się utrzyma to zależy gdzie będziemy w tabeli ligowej na koniec sezonu)
co do wzmocnień to Nunez moim zdaniem dobrze sobie radzi na lewej obronie i jeżeli wróci Sobol to napewno nie ma co narzekać- 2 defensywnych Sobol Wilk, jest jeszcze Jirsak, od biedy. Nie ma co na siłę kiepskiego lewego obrońcę kupować, bo może być gorszy niż Nunez. Ofensywną pomoc mamy skompletowaną- Maor a na zmienniku Garguła. Napad jak na razie zapełniony. Delev Biton/Gienek Małecki a na rezerwie Kirm Iliev Boguski Pozostałoby w zasadzie zatem pozyskać lewego obrońcę, stopera i defensywnego pomocnik do lata. Oby transfer Deleva wypalił... to by nam rozwiązało większość problemów w ofensywie. Potem będziemy się zastanawiać czy Biton czy ktoś inny, czy uda sie przedłużyc Nuneza, no i oczywiście tak jak napisałem cały czas musimy szukać lewego obrońce, stopera i defensywnego pomocnika (w miejsce starzejącego się Sobola). Jak przyjdzie Delev to jak dla mnie wystarczy na to okienko, a ta reszta transferów to musi być jakość do pierwszej 11 więc się nie śpieszmy! Szkoda, ze w naszej młodej Wiśle nie widać Żyro, Jędrzejczaków, Rybusów,Wolskich, Borysiuków- Legia ma 5 piłkarzy w zasadzie do pierwszej 11 tanio wyszperanych i wychodowanych, my mamy tylko Małeckiego i ew. Czekaja. Kiedyś było odwrotnie- to my mieliśmy Brożków, Boguskiego itp... Jedno jest pewne Delev to gracz jakiego nam trzeba do naszego systemu 433 |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl