Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w pucharach europejskich 2008/2009 (Beitar, Barcelona, Tottenham ...) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4293)

szark 30.09.2008 10:13

typowe polskie podejście my możemy oni muszą, no super równie dobrze napisz że jak oni muszą to może lepiej odpuśćmy, dajmy kurom przejść dalej no bo przecież tyle na transfery wydali niech coś zarobią, a poza tym nas zaraz i tak tu nie będzie bo jak nas platini nie wyjebie to i tak nie sprostamy nikomu w grupie no bo czym ? hahaha ludzie dajcie spokój bo mi się rzygać chce jak was czytam

Bóg Trybun (objawion) 30.09.2008 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 609578)
Przecież nie powiedzą, że damy specjalnie dupy. Zresztą jakby powiedzieli że mają PUEFA gdzies to by ich chyba Yids powiesili.

-----> no i choćby z tego powodu Uefy NIE ODPUSZCZĄ.

Chyba, że sugerujesz jakiś mega tajny plan Ramosa, polegający na wystawieniu rezerw i "specjalnym daniu dupy" (:)) w Krakowie i wierzysz w wyrozumiałość yid army, która świętuje po skromnej, ale honorowej porażce z "a shitty little Polish team in the middle of nowhere who play in park with shit attendance with a bomb from WW11 under the pitch somewhere" (że posłużę się przytaczanym już cytatem z ichniejszego forum).

I jeszcze jedno - porównując kadry Wisły i TT to o odpuszczanie którychś rozgrywek możnaby było posądzić prędzej nas, niż angoli. Więc jak to jest, Skorża z krucha kadrą nie odpuszcza Uefy, za to Ramos, startujący z pozycji faworyta i z wartościowszą, szerszą kadrą tak?

:rotfl:

pompujta dalej!

...a jak pęknie balonik, co całkiem możliwe, to się dopiero zacznie ... :lol:

pasikonik 30.09.2008 10:19

Cytat:

UEFA Cup Football (Sport)Time - 14:20 - 17:00 (2 hours and 40 minutes long)When - Thursday 2nd October on fiveWisla Krakow v Tottenham Hotspur.
Live football action as Spurs face a difficult away leg in Poland against Wisla Krakow. Presented by Colin Murray.
http://www.mydigiguide.com/dgx/wbl.d...h=49&PID=28671

leszekm 30.09.2008 11:01

Tutaj można zobaczyć kto będzie transmitował mecz :

http://liveonsat.com/today.php?start...&end_yyyy=2008

LooNatyk 30.09.2008 11:11

tutaj nie chodzi o odpuszczanie typu, ze perfidnie nie beda biegac, czy sami pachna sobie samoboja. Chodzi o to, ze zespol w takim kryzysie, po wydaniu tylu pieniedzy i jako priorytet stawiajacy sobie gre w LM na pewno mentalnie bedzie przy meczach w lidze, a nie w UEFA.
Oczywiscie, ze mowia, iz chca wygrac etc. ale tego nie przeskoczysz. Dla nich liga jest najwazniejsza, bo jak dadza dupy, to i zwyciestwo w UEFA nie duzo zmieni.. Dla druzyn angielskich to puchar dla przegranych. Nie ma tu takiej kasy etc.

Yids to ich zjedza jak dalej beda taka kiche w lidze grac, i nic tu nie zmieni zwyciestwo z Wisla. Zaloze sie o kupe pieniedzy, ze jakbyscie spytali typowego kibica Tottenhamu, co woli awans do grupy UEFA, czy dobra gre w lidze. wskaze to drugie.
Bez dobrej gry w lidze, klub nie rozwinie sie w kierunku w jakim powinien. I tak graja mnostwo meczy, nie maja kiedy poukladac zespolu, a czas ucieka.
Nie mowie, iz UEFA dla nich to kula u nogi, ale IMO maja teraz zupelnie inne problemy i cele.

dlatego widze szanse na awns, wiadomo latwo nie bedzie absolutnie. Ale jak Wisla sie przylozy i zagra na 100% to szansa na awans jest i to duza. Jak zagramy slabo to nie ma o czym gadac, wtedy i z 3x slabszym zespolem mozemy przegrac. Dlatego podkreslam, chodzi o to, ze Tottenham jest druzyna do przejscia, wszystko w nogach i glowach naszych pilkarzy

tomo892 30.09.2008 11:32

Wiecie może, w jakim hotelu będzie nocował Tottenham?

Bóg Trybun (objawion) 30.09.2008 11:47

...A ja myślę, że to drużyna na tyle bogata i silna kadrowo, że spokojnie może skoncentrować się na najbliższym meczu z Wisłą bez konieczności spychania na dalszy plan meczu z Hull i odwrotnie. Ci goście potrzebują koniecznie zwycięstwa, meczu na przełamanie i wykorzystają każde najbliższe spotkanie, zeby to uczynić.

Natomiast awans do grupy w Uefa to miała być betka dla trenera, który uchodzi za specjalistę od pucharów i zespołu, który odpadł w ćwierćfinale tych rozgrywek właśnie przez kunszt "specjalisty" Ramosa. To, że nie moze znaleźć wspólnego języka z zawodnikami, to, że nie poszło im jak po maśle - nie znaczy, ze będą nagle redukować cele i podstawowe wymagania.

Oczw wierzę w Wisłę, bo - jak powtarzają gumiory - kto kocha, ten wierzy. No i jest parę przesłanek, które pozwalają optymistycznie popatrzyć w niedaleką przyszłość : nasz forma, ich forma, nasz trener, ich trener. A przede wszystkim to, ze gramy u siebie i że bryty mają na dobrą sprawę 2 dni mniej od nas (mecz w nd i przylot & zakwaterowanie ) na przygotowanie sie do czwartkowej batalii...

...której, jak wszyscy forumowicze, nie mogę się już doczekać = ) w każdym razie, nie wymagam od naszych zwycięstwa, wymagam walki i wiary w zwycięstwo. Tyle.

Estovic 30.09.2008 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomo892 (Post 609633)
Wiecie może, w jakim hotelu będzie nocował Tottenham?

A co? Chcesz im nalot zrobić? :)

Bóg Trybun (objawion) 30.09.2008 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Estovic (Post 609643)
A co? Chcesz im nalot zrobić? :)

Sądząc po jego nicku i dacie rejestracji to raczej zdobyć autograf... 1892... Liverpool? Bo chyba nie Hertha :lol:

pan Dudi 30.09.2008 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Estovic (Post 609643)
A co? Chcesz im nalot zrobić? :)

Kocówę?:D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 609641)
Ci goście potrzebują koniecznie zwycięstwa, meczu na przełamanie i wykorzystają każde najbliższe spotkanie, zeby to uczynić.


To paradoksalnie też może być nasz atut. Oni MUSZĄ zrobić wszystko, żeby w końcu los się odwrócił, a wiadomo jak to jest jak się za bardzo chce.

pawelo84 30.09.2008 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 609615)
-----> no i choćby z tego powodu Uefy NIE ODPUSZCZĄ.

Chyba, że sugerujesz jakiś mega tajny plan Ramosa, polegający na wystawieniu rezerw i "specjalnym daniu dupy" (:)) w Krakowie i wierzysz w wyrozumiałość yid army, która świętuje po skromnej, ale honorowej porażce z "a shitty little Polish team in the middle of nowhere who play in park with shit attendance with a bomb from WW11 under the pitch somewhere" (że posłużę się przytaczanym już cytatem z ichniejszego forum).

I jeszcze jedno - porównując kadry Wisły i TT to o odpuszczanie którychś rozgrywek możnaby było posądzić prędzej nas, niż angoli. Więc jak to jest, Skorża z krucha kadrą nie odpuszcza Uefy, za to Ramos, startujący z pozycji faworyta i z wartościowszą, szerszą kadrą tak?

:rotfl:

pompujta dalej!

...a jak pęknie balonik, co całkiem możliwe, to się dopiero zacznie ... :lol:

Ja nic nie mówie o odpuszczaniu, tylko nawet w momecnie gdy ktos jakieś rozgrywki traktuje mniej poważnie nie powie tego że ma je gdzieś. To jest profesjonalizm. Ja zresztą dużo bardziej bym chciał gdyby Wisła awansowała po świetnej grze i zwycięstwie nad wybitnie zdeterminowanym TT niż po zwycięstwie gdy tamci odpuszczą. I mam nadzieję ze tak będzie.

Bóg Trybun (objawion) 30.09.2008 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 609651)
To paradoksalnie też może być nasz atut. Oni MUSZĄ zrobić wszystko, żeby w końcu los się odwrócił, a wiadomo jak to jest jak się za bardzo chce.

Oczw że tak. Moze to być nasz atut (choć na dwoje babka wróżyła) - w każdym razie "nie zniese i nie wytrzymie' jak mi tu ktoś wmawia, że Spury myślami tylko w lidze, a do Krk to do Prozaka na potańcówę przyjechali.

---------------

pawelos84, ok, tu pełna zgoda.

tofik 30.09.2008 12:33

Stawiam 2:0 dla Wisły miło i przyjemnie wchodzimy do grupy uefa :)

hoho 30.09.2008 12:43

Ja mysle ze bramke trzeba strzelic na poczatku meczu , rzucic wszystko na pierwsze minuty meczu,bo wiadomo im blizej konca tym oni beda przejmowac inicjatywe .

3rider 30.09.2008 13:17

Smok pozre koguta, a ja juz sobie naszkicowalem fajna grupe (faworyci oczywiscie boldem)

WISŁA
MILAN
Ajax
Galatasaray
Dinamo Zagrzeb

Tak powaznie, pragmatycznie szanse oceniam 51%-49% dla TT. Sa slabi, ale wystarczy im obrona i kontry. Gre w obronie maja naprawde niezla (dopoki nie musza atakowac). Kondycyjnie sa nie do zabiegania, a wrecz w tym elemencie mozemy miec takie same problemy jak kiedys ze Spalonymi Na Czarno (Blackburn), kiedy doszlo do otwartej wymiany ciosow, zameczyli nas w ostatnich 20min notorycznymi sprintami po skrzydlach. A byla to Wisla "twardej reki" Petrescu, najmocniejsza fizycznie jaka mielismy kiedykolwiek. Sluszna uwaga Hoho, ten mecz mozemy wygrac w pierwszej fazie, potem im pozniej tym wiecej atutow bedzie mial TT. Analogicznie zreszta bylo na White Heart Lej

Barbarossa 30.09.2008 13:34

Wydaję mi się, że będzie 2:2. To nie jest jeszcze TEN sezon.

Pablooo 30.09.2008 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barbarossa (Post 609680)
Wydaję mi się, że będzie 2:2. To nie jest jeszcze TEN sezon.


Na szczęście tylko Ci się wydaje ;-)

pasikonik 30.09.2008 14:00

a ja mowie ze zdobedziemy Puchar UEFA, a potem nam go odbiorą, gdyż wykluczą Polskę z UEFA i z FIFA.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Estovic (Post 609643)
A co? Chcesz im nalot zrobić? :)

nie dac im burakom spac
uruchomic alarm pozarowy a potem wydrzec sie jeszcze z kilka razy
jak ktos pracuje w obsludze takiego hotelu to wiecie co robic :)

http://www.thfctalk.com/forum/showthread.php?t=6927 napinka trwa

tomo892 30.09.2008 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 609649)
Sądząc po jego nicku i dacie rejestracji to raczej zdobyć autograf... 1892... Liverpool? Bo chyba nie Hertha :lol:

Autografy zdobyć, fakt. A cyferki ustawiłem przypadkowo. Nie ma to związku z żadną datą :)
Przypuszczam, że są w Radissonie lub Sheratonie.

1q2 30.09.2008 14:56

Taka mnie sprzeczna mysl naszla, do tego co niedawno pisalem.
Oczywiscie nikt we wspolczesnym futbolu niczego nie odpuszcza ,jednak jest cos takiego jak mecze priorytetowe, czy o zycie i czesto wlasnie nastawienie przesadza o wyniku meczu.
Dla Tottenhamu - klubu majacego aspiracje walki o najwyzsze angielskie trofea ,puchar uefa szalu nie robi i to chyba jest jasne.
Priorytet dla kazdego zespolu z tego kraju , ktory gra w uefie jest jeden - zajac w lidze takie miejsce, ktore umozliwiloby w przyszlym sezonie walke o LM.
Jest to oczywiscie niezwykle trudne ,bo przynajmniej jeszcze w tym sezonie status quo na bank bedzie utrzmane i walka o czolowe lokaty rozegra sie miedzy tymi co zwykle czyli Man U,Chelese,Arsenalem i Liverpoolem.
Tottenham w zasadzie juz po 6 kolejkach stracil szanse na bycie ta piata sila w lidze , jest totalnie bez formy, posada trenera wisi na wlosku.....i to wszystko co niewatpliwie dziala na nasza korzysc(bo lepiej grac z druzyna bedaca w dolku , niz na fali) ,po czesci tez moze byc zgubne.

A to dlatego ze dla Angoli bedacych w normalnej sytuacji ,ten dwumecz z nami nie bylby traktowany priorytetowo.Ja bym to porownal do pucharu Polski - jasne ze go nie odpuszczamy, ale gdy bysmy odpadli z niego w tej czy nastepnej rundzie, tragedii by nie bylo , bo dla nas priorytet to liga i uefa a nawet w takich ligach jak angielska, hiszpanska, czy wloska - nie da sie grac na pelnej koncentracji, non stop, na kilku frontach i niespodzianki w ichniejszych pucharach ,badz uefie, zdarzają sie na pewno czesciej niz w el. do LM ,czy samej LM.

W takim polozeniu w jakim jest Tottenham ,ten mecz ,szczegolnie dla trenera, to moze byc mecz o zycie i boje sie ze koncentracja, chec zwyciestwa i awansu, ktore da trenerowi i tej druzynie choc kilka spokojnych dni ,nie bedzie naszym sprzymierzeńcem i na zadna olewke ze storny TT liczyc nie mozemy, a wrecz przeciwnie.To moze byc dla nich mecz o takim ciężarze gatunkowym ,jak ligowe potyczki z w/w wielka czworka.

Ameryki nie odkryje , jesli napisze ze klucz do zwyciestwa to nie stracic jako pierwsi gola.Im dluzej bedzie 0-0, tym wieksze nasze szanse by gdzies w koncowce bramke strzelic i ograc angoli.

Do 'uslyszenia' , mam nadzieje w znakomitych nastrojach po meczu;)

firstborn 30.09.2008 15:59

no dobrze, mialem nic nie pisac na ten temat, ale widze, ze dyskusja kreci sie wokol tego, czy Tottenham powznie czy nie powaznie potraktuje mecz w UEFA. no wiec przytocze tu slowa Anglika z ktorym duzo o footballu gadalismy przy okazji naszej wybray do Londynu w przypadkowo spodkanym pubie. wedlug niego, zaden klub angielski nigdy nie odposci meczu na arenie europejskiej.chodzi o prestiz pilki angielskiej.

oczywiscie sytuacja TT jest wyjakowa, bo moga miec problem na koniec z wyjsciem ze strefy spadkowej. jednak pamietajmy, ze tam jest znacznie wecej meczy w lidze niz u nas i jest jeszcze mnostwo meczy, ktore pozwola wyjsc TT na prosta.

a z UEFA odpadna jak z nami przegraja. a chyba lepiej mecze wygyrwac niz przegrywac, wiec nie liczmy na to, ze nie bedzie im zalezalo na tym meczu. nasza szansa tkwi tylko i wylacznie w tym, ze dotychczas TT jedyne co potwierdzil to to ze jest bez formy.

gukfva 30.09.2008 16:02

Ładnej urody gol Brożka w Nancy i zasłużona porażka.
Akcja bramkowa również klasowa, a całość meczu to dominacja Tottenhamu, już zwłaszcza w drugiej połowie. Jak tu ktoś mówi o wyrównanym meczu w Londynie?

Wojtas 30.09.2008 16:24

Ten kto uwaza ze TT odpusci mecz,nie zagra na 100% ten chyba sam nie wierzy w to co pisze,bo tak byc po prostu nie mzoe.

Anglicy ze swoja duma ,nigdy nie zagraja w chodzonego,by potem z podkulonym ogonem wrocic do kraju.
Nawet nie myslcie wiec o czym takim z ich storny jak ODPUSZCZENIE meczu,bo to zupelnie nie w ich stylu.

Oby nasi pilkarze tez tak samo zagrali skoncentrowani a nie mysleli ze Angole przyjechali sobie Wawel zobaczyc a nie zagrac mecz,bo dostaniemy lanie, i zupelnie nie wazne gdzie ten TT jest na dzis dzien w lidze.

AZS_Lublin 30.09.2008 16:42

Zgodze sie w calosci z przedmowcami. Mowa o jakims odpuszczeniu meczu przez Koguty jest wogole nie na miejscu. TT wygrał u siebie 2:1 i na angielskich forach internetowych nikt nie dopuszcza mysli o odpadnieciu z UEFY. My powtarzamy, ze wystarczy jedynie 1:0 a oni mowią o porazce 2:3 remisach lub wygranych co oczywiscie powoduje, ze oni przechodza dalej.
Mecz bedzie cholernie ciezki. Ilez to juz razy jakis polski exportowy klub "klepał" Odre, Arke, Pogon po 4:0, 5:0 w weekend a 4 dni pozniej konczylo sie kleska w pucharach. Ludzie prosze was nie zapominajcie o slowie POKORA! Wierze, ze Wisla awansuje ale... Na typerze obstawilem 2:1 bo pachnie mi tu jak nic dogrywką. Obstawiam awans w dogrywce badz karnych. I nawet jesli Wisla przejdzie dalej to awans wymęczy. Spotkanie Krakowian bedzie kosztowac bardzo duzo sil, porownywalnie do meczow z Schalke, Parma Lazio czy Saragossa.

thechris 30.09.2008 17:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 609753)
Ten kto uwaza ze TT odpusci mecz,nie zagra na 100% ten chyba sam nie wierzy w to co pisze,bo tak byc po prostu nie mzoe.

W Anglii nie wyglądało to na grę na 100% z ich strony. Nie chce się kłócić czy 60 czy 80% ale na pewno nie na 100%.

Zostawiając % na boku... uważam, że każdy wynik jest możliwy. Od 4:0 po 0:4. Tu nie będzie kalkulacji tylko walka o awans do ostatniej minuty. Zależy jak mecz się ułoży. Kto pierwszy strzeli bramkę i jak szybko.

Wczoraj spotkałem Sobola :D biorę to za dobry znak :P Będzie dobrze.

SlawekS 30.09.2008 18:00

Łatwo nie będzie. Oni nie odpuszczą bo każda kolejna porażka pogrąża trenera. Oni traktują wyprawę do nas tak jak my wyprawę do Gruzji czy Armenii - dziki wschód. Porażka dla nich to wstyd jak cholera, gorszy niż porażka w lidze. Naszą szansą jest ich kiepska forma, ciągłe roszady w składzie i fakt, że nie zagra kilku podstawowych zawodników (Pawluczenko itd). Nasza siła? - Skorża, stadion, kibice i (być może) wzrost formy ostatnio. No i ambicja piłkarzy. Nie wystraszyli się Barcy to będą równie mocno gryźć trawę z TT. Będzie ciężko ale dobrze. Zobaczycie!!!

Żołnierz Białej Gwiazdy 30.09.2008 18:04

[QUOTE=thechris;609776]W Anglii nie wyglądało to na grę na 100% z ich strony. Nie chce się kłócić czy 60 czy 80% ale na pewno nie na 100%.

Zostawiając % na boku... uważam, że każdy wynik jest możliwy. Od 4:0 po 0:4. Tu nie będzie kalkulacji tylko walka o awans do ostatniej minuty. Zależy jak mecz się ułoży. Kto pierwszy strzeli bramkę i jak szybko.

Myślę że najlepsze było by jakbyśmy zdobyli bramkę jak z Beitarem. A potem już spokojnie powoli i rozważnie do przodu. Wiem że łatwo mi się mówi ale z Beitarem czy Barceloną się udało. Wieżę że w czwartek będzie podobnie. Pieniądze na boisku nie grają a one napewno naszych nie przestraszą . W koncu wielcy już opuszczoną głową wyjeżdżali z Reymonta.

rafalek 30.09.2008 18:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 609776)
Wczoraj spotkałem Sobola :D biorę to za dobry znak :P Będzie dobrze.

No nie wiem, czy taki dobry znak, bo przed meczem z Lechem spotkałem Pawełka, Juszczyka i Boguskiego jak wysiadali z 6 pod Jubilatem i wiemy co było potem.

Nie ma co szukać jakiś szczęśliwych znaków czy nie wiadomo czego. Trzeba zagrać swoje, szybko strzelić bramkę, cofnąć się do obrony, skontrować, strzelić drugą i po ptokach:D

dj_ibutti 30.09.2008 19:18

Ale ty z natury jesteś pechowy...

3rider 30.09.2008 20:01

Tottenham odpuszczajacy mecz i to w stanie takiego kryzysu? Niekotrzy za bardzo przesiaknieci sa polska mentalnoscia... Nie ma szans na chocby odrobine lekcewazenia, szczegolnie, ze na pewno widzieli nasze wystepy na R22 z Beitarem i Barcelona. Zagraja twardo, pressingiem i zageszczona obroną czekając na kontry. Może trafią nam się przez 90min 2 okazje i trzeba będzie z nich skorzystać.

A spodziewając się gry z kontry TT i zagęszczenia w tyłach, na miejscu Skorży wciągał bym ich na naszą połowę, pozwalając im rozgrywać piłkę do 40m przed naszą bramką. Ongis niektorzy wloscy trenerzy tak probowali otwierac gre zespolow przeciwnych nastawionych na skomasowana defensywe. Rydzykowne i archaiczne, ale jesli nie bedzie wyboru w koncowce ...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl