Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Kurz 21.11.2011 14:04

To teoria. Poczekajmy na reakcję i ruchy właściciela klubu, gdy stanie się jasne, że nie obronimy MP. Wtedy zobaczymy jaka jest wizja i co dalej.

irman 21.11.2011 14:43

Panowie nie trujcie o tym jacy to jesteśmy biedni i że dobrze być nie może skoro kasy na transfery Cupiał nie daje. Tylko w tym roku transfery Meliksona, Genkowa, Jovanovica i wykupienie Chaveza kosztowały nas ponad 1,5 mln Euro. Zgadzam się, że taka kwota nie pozwala na podbój Europy ale do ....y nędzy kto więcej w naszej lidze wyłożył na transfery gotówkowe w tym czasie? Być może Polonia Warszawa ale tam jest jeszcze większy burdel niż u nas. Do tego dochodzą pieniądze, które się u nas płaci piłkarzom. Wydajemy już taką kasę, że podstarzałemu holenderskiemu stoperowi bardziej opłaca się grać u nas niż w Holandii. Płacimy też więcej niż najlepszy klub ligi serbskiej, bo nie wierzę, że Iliev i Jovanovic przyszli do nas dla rozwoju sportowego.

Jaki jest efekt? Miejsce w środku tabeli, przegrywamy z największymi kelnerami w lidze, gramy niemal w każdym meczu tragicznie. O Europie nie ma co wspominać, bo jeżeli ktokolwiek zagra z nami na serio, to wyglądamy przy nim jak San Marino przy Hiszpanii. Jak to więc ....a jest, że skoro wydajemy więcej kasy niż najlepsze kluby czeskie, słowackie, bułgarskie czy serbskie prezentujemy takie totalne dno? Moim zdaniem nie ma więc co wszystkiego zwalać na skąpstwo Cupiała ale na amatorów, których zatrudnia na wszystkich kluczowych stanowiskach, od prezesa przez trenera po sepleniącego spikera.

Markus 21.11.2011 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1193994)
Nazywam rzecz po imieniu. Brak Polaków w skałdzie to dla mnie kolejna wersja Ptacovii.
(Wizja zespołu)

A więc skoro tak, to i ja zachowam się podobnie i nazwę rzeczy po imieniu: brak Polaków w składzie to norma w niemal każdej normalnej i silnej drużynie świata. Skoro dla Ciebie zespół oparty o obcokrajowców to zawsze demagogicznie Pogoń, dla mnie równie dobrze może to być np.: Chelsea, Real, Inter, Arsenal itd. Dalej chcesz się licytować brnąc w fałszywą uliczkę wmawiania, że liczba obcokrajowców przesądza o złym poziomie sportowym drużyny?

Zadam Ci jeszcze jedno proste, obrazowe pytanie a propo obcokrajowców i Brazylijczyków: Ty poważnie myślisz, że gdyby jakimś cudem udało się Wiśle hipotetycznie ściągnąć powiedzmy 15-stu Brazylijczyków klasy Marcelo, niekoniecznie reprezentantów, ale nieprzypadkowych, przewyższających wyszkoleniem o kilka klas wszystko, co u nas biega po boiskach , to nie dało by się zbudować z nich świetnej drużyny? Myślisz, że mieliby problem z wygraniem tej naszej marnej ligi tylko dlatego, że byliby obcokrajowcami? :rotfl:

No brawo, brawo..

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Dudi
Czy tylko ja tu widzę pewien brak ciągłości logicznej? Przecież jesteśmy właśnie świadkami upadku idei budowania klubu w oparciu o zagranicznych piłkarzy/ trenerów, co nie tylko zaprowadziło nas donikąd, ale przy okazji bardzo utrudniło drogę powrotną. Bo jak pozbyć się Jaliensa czy Lameya? Tylko płacąc odszkodowania, albo czekając, aż ich umowy się skończą. Jedno i drugie wiąże się z dużymi wydatkami.

Jakoś Legia i Lech mogą prowadzić szkółki w oparciu o polskich trenerów. Dlaczego w Wiśle musi być zagraniczny? Bo jest lepszy? Tak, jak Maaskant był najlepszy, bo nie mówił po polsku?

Nie jesteśmy świadkami upadku idei „budowania klubu w oparciu o zagranicznych piłkarzy/trenerów”, bo ta idea cały czas jest z powodzeniem realizowana w niemal każdej lidze świata. Dzięki niej skok zrobiły takie ligi jak turecka, cypryjska, rosyjska itd. Jesteśmy najwyżej świadkami poważnego kryzysu drużyny układanej przez Roberta Maaskanta. A i tak ta drużyna była najbliżej LM niż jakakolwiek inna polska drużyna w ostatnich latach, budowana w oparciu o „nie obcokrajowców”. Ten kryzys jest małym pikusiem w obliczu „kryzysu”, który w ostatnich latach trawił Legię, Śląska i który z czasem znów ich dopadnie, bo to prawidłowość drogi, którą oni kroczą.

Nasze obecne kłopoty bynajmniej nie sprawiają, że nagle nową wartość zyskała wielokrotnie skompromitowana już w przeszłości wizja budowy klubu w oparciu o szkolenie polskich zawodników i polskich trenerów forowanych przez PZPN. Gol Jończyka nie sprawia, że nagle znów mamy robić całkowity zwrot w polityce klubu i znów przepłacać za rzekomo utalentowaną polską młodzież powielając największe dawne błędy. Ale tutaj niestety nie pamięta się o nauce przeszłości i w ogóle lubi popadać ze skrajności w skrajność pod wpływem byle negatywnych zdarzeń.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1194021)
W ogóle za przeproszeniem dla mnie totalnym p*%&doleniem jest zarówno model stawiania na Polaków, jak i model stawiania na cudzoziemców, jak i stawiania na młodych.

Właśnie pod tym kątem cały czas piszę: narodowość nie ma żadnego znaczenia dla wyników zespołu, decydują inne czynniki. Dlatego tak absurdalne są wymagania stawiania jakichś parytetów, utrzymywania narodowościowych proporcji etc w procesie budowania zespołu. I tak niebezpieczne żądania uprzywilejowywania jakiejś grupy pod kątem posiadanej narodowości – czyli np.: młodych Polaków. Ich trzeba szkolić, mieć w klubie, rozwijać, ale nie bezmyślnie, podług chęci równoważenia jakichś proporcji, zamiast według skali umiejętności i wartości sportowej. Nie można nagle zamykać drzwi dla obcokrajowców, nowych Meliksonów, Marcelów, Bitonów, Stiliców itd. bo komuś coś strzeliło w głowie i postanowił masowo, na siłę szukać nowych Błaszczykowskich wśród całego stada Kowalskich odwracając się od nich. Na dodatek w oderwaniu od braku bazy treningowej, akademii, profesjonalnego systemu szkolenia i trenerów.

To wtedy jest chore.

szprotson 21.11.2011 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bialix (Post 1194020)
Gramy fatalnie, bo wypadło nam ze składu trzech, prawdopodobnie najważniejszych grajków ze składu. Melikson, Małecki i Sobolewski na polskie realia są wybitnymi piłkarzami, którzy umieją szarpnąć. Na ligę spokojnie =

Kurczaczek.
A czy pamiętacie spotkanie z Lechią Gdańsk ?
Zarówno Melikson był, jak i Małecki był...i nawet Sobolewski był. I Ci wybitni piłkarze nie potrafili zdobyć punktu u siebie z bardzo przeciętną Lechią.

A czy w tym spotkaniu była gra ? Była jakośc ? Napewno FraMat ją dostrzegł, ja ślepiec jednak nie.
Jeszcze kilka interwencji Pareiko i będziemy płakać za Pawełkiem ,a prawda jest taka że ten i ten jest słaby. Pareiko nieźle wyglądał jak był Kurdziel, teraz wygląda jak Andżelo Ig.
90% piłkarzy Naszej druzyny ma "mentalność Kirma".

p.s. Magia Valckx`a już na mnie nie działa.

Pablo84 21.11.2011 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1194058)
p.s. Magia Valckx`a już na mnie nie działa.

Trudno by działała.Jest on za stary by wbiec na boisko.

tedyy 21.11.2011 15:53

była masa różnych postów akademii o bazie trningowej a wg mnie najważniejsze(bo i tkie były) były te o drugiej drużynie młodzi w wieku 16-17 lat aby się rozwijać powinni grać przeciwko starszym od siebie 2-3 liga dałaby więcej niż ME

abidal 21.11.2011 16:09

osobiscie uwazam ze mimo fatalnej gry naszej druzyny nie trzeba az tak duzo zmieniac jak tutaj niektorzy z Was piszą.

według mnie:
1. zatrudnic trenera, Moskal wydaje mi sie zbyt miekki potrzeba trenera polaka uważam ze polski mourinho albo Probierz ( raczej nie mozliwe obecnie ) bybly idelanym kandydatem. Czesiek jest moim faworytem na pewno bedzie mu zalezec a z trenerm zagranicznym to juz roznie ( podobnie jak z zawodnikami )

2. wypieprzyc slabych, starych i bez perspektywy lepszej formy grajków... Lamey, Jaliens od kopa i dalej Pareiko ( powaznie bym sie zastanowil nad podziekowaniem za gre ) Kirma sprzedac bo jest po prostu slaby i zawsze tak bylo mimo kilku strzelonych bramek i mysle tyle

3. Kupic nowych i dobrych ... Skorupski ( gornik ) zeby powalczyl z Kurto, Jankowski ( ruch ) niezly gosc, Kosowski ( stary ale ze 2 lata pogra ) Dodatkowo sciagnac jednego z grupy : Fojut, Celeban, Sobota, Baszczynski. Wymieni zawodnicy gwarantuja jakos i walkę za Wisłę i sa w zasiegu finansowym/

Niektorzy moga sie zastanawiac czemu nei skresam Pajica, Diaza itd. Zawodnicy z balkanów wiedza co to walka i zaangazowanie, Diaz jest juz nie od dzisiaj i tez wie o co chodzi w wisle + nasze dwa Zydki + Polacy i nie wszsytko stracone ahhhhaaaaa i Kupic za nie duzoe pieniadze Nakulmę bo gosc jest ponad nasza lige i tez w polsce juz 6 lat wiec nie ma bariery jezykowej zreszta wczoraj bylo widac.

pzdr

milosz 21.11.2011 16:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1194058)
p.s. Magia Valckx`a już na mnie nie działa.

Bo tu nie o magię chodzi, a profesjonalizm gościa z innego, lepszego piłkarsko świata, prawda jest taka że na dziś jest on największym atutem Wisły i jedną z niewielu szans że będzie lepiej.

Arked 21.11.2011 16:21

Prawda jest taka, że przyczyną obecnej sytuacji jest brak konkretnych wzmocnień przed sezonem w sytuacji gdy grę zespołu robi tylko dwóch (!!!) zawodników (Melikson, Małecki). Wszyscy zapewne pamiętamy optymizm i szumne zapowiedzi po wygranym mistrzostwie (może to były tylko plotki? nie wiem). Tymczasem postawiliśmy na bardzo oszczędny wariant czyli wypożyczenia i transfery bezgotówkowe. Tylko Jovanovića kupiliśmy, po promocyjnej cenie zresztą.

Wisła potrzebowała i nadal potrzebuje dobrych zawodników, żeby móc grać tak jak chce tego Cupiał (zupełnie nie ważne jakiej będą narodowości). A tych trzeba wyszarpać od poprzedniego klubu jak Meliksona, a nie znaleźć na piłkarskim bezrobociu. Tymczasem właściciel Wisły znów obwinia kogoś innego (Maaskanta) za swoje błędy czyli oczekiwania nieadekwatne do możliwości klubu (kadrowych, finansowych). To te oczekiwania zmusiły trenera do podjęcia doraźnych środków do odniesienia sukcesu (gra defensywna, oparta na indywidualnościach) i nie pozwoliły na spokojną budowę zespołu, o której była mowa na początku. Nie można równocześnie prowadzić minimalistycznej polityki transferowej i oczekiwać sukcesów, pięknej gry i pełnego stadionu. O braku przynajmniej przyzwoitej bazy treningowej i porządnej szkółki piłkarskiej nawet już nie wspomnę. Ale z panem Bogusławem jest już ta sama gadka od kilkunastu lat.

rw88 21.11.2011 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1194048)
Właśnie pod tym kątem cały czas piszę: narodowość nie ma żadnego znaczenia dla wyników zespołu, decydują inne czynniki. Dlatego tak absurdalne są wymagania stawiania jakichś parytetów, utrzymywania narodowościowych proporcji etc w procesie budowania zespołu.

Zgadzam się, ale w przypadku jeśli rozgraniczymy narodowość od ogrania zawodnika w realiach danej lig. Generalnie chodzi mi o to, że warto mieć Polaków w zespole, bo znają realia ligi, wiedzą jak w tej lidze trzeba grać, widzą różnice pomiędzy meczem z Ruchem, a meczem z Cracovią - to jest fakt, że takich zawodników warto mieć (bo i teraz takowych w Wiśle nieco brak), z oczywistych względów faktem jest też to, że wśród Polaków jest najwięcej piłkarzy o takiej, nazwijmy to, charakterystyce.

Niestety, chcąc osiągać regularnie sukcesy trzeba budować drużynę zarówno pod kątem rzeczywistości ligowej (niezależnie od tego jaka ona jest), jak i pucharów, powinno się mieć solidnych ligowych wyrobniaków siedzących w klubie przez lata (zbyt łatwo pozbywano się takich zawodników jak Zieńczuk, czy Baszczyński), a wzmacniać ich jak największą ilością zawodników o dużym potencjale (głównie rynek zagraniczny, bo i szersze pole wyboru).

Dlatego nie powinno się moim zdaniem rezygnować w Wiśle z polskich zawodników nie tyle z tego powodu, że są z Polski, co dlatego, że oni się tu łatwiej odnajdą. Niemniej jednak jestem bliski zastąpieniu stwierdzenia "polscy zawodnicy" stwierdzeniem "rynek krajowy" - bo niekoniecznie muszą być to Polacy, przecież taki Injac, Radovic czy Vukovic czują te wszystkie ligowe niuanse i spełniają moje warunki pod tytułem "dlaczego warto mieć Polaków".

Ewentualna rezygnacja z zawodników zagranicznych będzie czystym debilizmem (w kontekście takiego klubu jak Wisła), tak samo jak niewłaściwym jest zupełna rezygnacja z zawodników ogranych w naszej lidze. Jeszcze gdyby Wisła miała 8-10 takich zawodników typu Wilka, to ok, ten trzon zapewnia nam, że w lidze poniżej pewnego poziomu nie zejdziemy, no ale teraz w takiej sytuacji Wisła bynajmniej nie jest.

I niestety trzeba się pogodzić z tym, że w polskich warunkach zazwyczaj z czasem kruszy się ten trzon ciągnący grę zespołu (odejścia do lepszych klubów), a zostaje przez lata w klubie ta słabsza część drużyny - jeszcze długo nie będzie tak jak w lepszych klubach, że lepszy trzon jest zachowywany, a kruszy się ten słabszy, poprzez zastępowanie słabszych ogniw lepszymi. W Wiśle natomiast kruszą się regularnie oba trzony. Dlatego tak ważne jest moim zdaniem to, żeby ten "słabszy trzon" pierwszej jedenastki był w klubie przez lata, nie zmieniał się nadto (chyba że będzie możliwość wymiany ogniw na lepsze, przy sytuacji w której udaje się zatrzymać większość najlepszych zawodników), żeby był zgrany i ułatwiał wprowadzanie do drużyny nowych ogniw.

Można demagogizować w stylu "po co ściągać Polaków i dokładać tylko kolejnych Boguskich czy Gargułów", można też demagogizować w stylu "zrezygnujmy z Jaliensów, Lameyów, czy Diazów i sprowadzajmy Polaków", natomiast ja jestem zdania, że na polskim rynku trzeba szukać kolejnych Małeckich, a na zagranicznym kolejnych Meliksonów. Takie proste, a jednak w naszych realiach takie trudne...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1194048)
I tak niebezpieczne żądania uprzywilejowywania jakiejś grupy pod kątem posiadanej narodowości – czyli np.: młodych Polaków. Ich trzeba szkolić, mieć w klubie, rozwijać, ale nie bezmyślnie, podług chęci równoważenia jakichś proporcji, zamiast według skali umiejętności i wartości sportowej.

Zgadzam się z tym, ale w sytuacji, w której Polak jest równorzędnym zawodnikiem dla obcokrajowca, powinien grać ten pierwszy. Co więcej, w przypadku, gdy młodzian jest może CIUT słabszy od obcokrajowca, a pokazuje symptomy olbrzymiego potencjału, też skłaniałbym się do promowania swojego zawodnika, o ile nie jest symbolicznym "dwudziestoczteroletnim młodzianem z potencjałem", chodzi mi o 18 latków, czy tez 19 latków. Coś w stylu obecnej sytuacji Czekaja i Jaliensa, choć raczej chodziłoby mi o sytuację, w której obaj ich odpowiednicy prezentują wyższy poziom...

1q2 21.11.2011 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1194041)
Panowie nie trujcie o tym jacy to jesteśmy biedni i że dobrze być nie może skoro kasy na transfery Cupiał nie daje. Tylko w tym roku transfery Meliksona, Genkowa, Jovanovica i wykupienie Chaveza kosztowały nas ponad 1,5 mln Euro. Zgadzam się, że taka kwota nie pozwala na podbój Europy ale do ....y nędzy kto więcej w naszej lidze wyłożył na transfery gotówkowe w tym czasie?

Tyle że w tym samym czasie do kasy wpłynęło 8 mln euro, do tego została doszczętnie zniszczona jedyna formacja która dawała radę

milosz 21.11.2011 16:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1194080)
Prawda jest taka, że przyczyną obecnej sytuacji jest brak konkretnych wzmocnień przed sezonem w sytuacji gdy grę zespołu robi tylko dwóch (!!!) zawodników (Melikson, Małecki). Wszyscy zapewne pamiętamy optymizm i szumne zapowiedzi po wygranym mistrzostwie (może to były tylko plotki? nie wiem). Tymczasem postawiliśmy na bardzo oszczędny wariant czyli wypożyczenia i transfery bezgotówkowe. Tylko Jovanovića kupiliśmy, po promocyjnej cenie zresztą.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1194080)

Wisła potrzebowała i nadal potrzebuje dobrych zawodników, żeby móc grać tak jak chce tego Cupiał (zupełnie nie ważne jakiej będą narodowości). A tych trzeba wyszarpać od poprzedniego klubu jak Meliksona, a nie znaleźć na piłkarskim bezrobociu. Tymczasem właściciel Wisły znów obwinia kogoś innego (Maaskanta) za swoje błędy czyli oczekiwania nieadekwatne do możliwości klubu (kadrowych, finansowych). To te oczekiwania zmusiły trenera do podjęcia doraźnych środków do odniesienia sukcesu (gra defensywna, oparta na indywidualnościach) i nie pozwoliły na spokojną budowę zespołu, o której była mowa na początku. Nie można równocześnie prowadzić minimalistycznej polityki transferowej i oczekiwać sukcesów, pięknej gry i pełnego stadionu. O braku przynajmniej przyzwoitej bazy treningowej i porządnej szkółki piłkarskiej nawet już nie wspomnę. Ale z panem Bogusławem jest już ta sama gadka od kilkunastu lat.

Dodałbym że jest jeszcze Iliew, ale jedynie na doczepkę do Maora Meliksona, bo bez niego jest jednak bezradny.

Co do polityki transferowej to ciekawi mnie juz teraz czy będą 3 lub 4 transfery w zimowym okienku czy jak chce Basałaj 1 lub 2 i ... jakie one będą, za jaką gotówkę itd. i jakie jakościowo będą to wzmocnienia.

Najpierw nasz boss stawiał na polskich piłkarzy grających za granicą (Czerwiec, Węgrzyn, Bukaldski, Kaliciak itp.)
Później był czas budowy na naszej utalentowanej młodzieży (Głowacki, Baszczyński, Kosowski, Żurawski itp.)
Wreszcie przyszedł czas na koncepcje mieszane aby podjąć pierwszą próbę flirtu z zachodem (Petrescu), teraz po prostu postawiliśmy na obcokrajowców (Maaskant, Valckx).

Maaskanta już nie ma, ale jest nadal Stan i co dalej ?
Baza, akademia to jedno, ale nie widzę sprzeczności w poszukiwaniu kolejnych Meliksonów i z drugiej strony Małeckich, nie widzę tez problemu aby w przyszłości nie korzystać z dorobku własnej akademii, ot zwyczajnie trzeba brać co dobre ze wszystkich stron, zachowując proporcje i umiar ... ale siłą dominującą jednak powinni byc na teraz piłkarze zagraniczni, a jak budżet nasz w przyszłości pozwoli, lub wyszkolimy jakiegoś grajka, lub znajdziemy w niższych ligach to zawsze taką wiodacą pozycje może mieć i Polak z krwi i kości ale to przyszłość ...teraz zaś trzeba moim zdaniem postawić na Stana i dać mu większe możliwości finansowe, aby na bazie potencjalnych sukcesów wrócić po części do polskich piłkarzy i taką kolejność postępowania widzę.

Kurz 21.11.2011 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1194089)
Co do polityki transferowej to ciekawi mnie juz teraz czy będą 3 lub 4 transfery w zimowym okienku czy jak chce Basałaj 1 lub 2 i ... jakie one będą, za jaką gotówkę itd. i jakie jakościowo będą to wzmocnienia.

To nie jest kwestia tego co chce Basałaj. Problemem jest 24 osobowa kadra, która kosztuje oraz to, że 8 czy 9 kontraktów kończy się dopiero latem. Nie stać nas na płacenie kolejnym 4 zawodnikom w tej sytuacji.

willow 21.11.2011 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lakota22 (Post 1193939)
W lidze+extra, była mowa o zawodniku, który dopiero wraca do treningów. Więc Maor albo Patryk

Wczoraj rozmawiałem z Patrykiem. Za tydzień obaj mają być gotowi.

Aldek 21.11.2011 21:54

Moja propozycja na najbliższy czas dotyczy obrony, w tym sezonie niestety raczej mistrzostwo nie będzie nam dane dlatego to dobry moment na zbudowanie nowej obrony (wiadomo obrona potrzebuje czasu na zgranie ).
Postawić na Czekaja Jovanovicia do tego sprowadzić klasowego stopera przy którym Czekaj będzie zbierał doświadczenie i lewgo obrońce klasy Jovanovicia .Z Jaliensem Lameyem rozwiązać kontrakty ,Diaza traktować jako rezerwowego bo i tak odchodzi z wypożyczenia więc opieranie na nim obrony nie ma sensu.Chaveza Paljicia zostawić na ławke.

bkl 28.11.2011 12:38

Wisła sprawdzi Marka Kozioła

BlurgH 28.11.2011 13:19

Ciekawe, co z tego sprawdzania wyjdzie...

GonzoNS 28.11.2011 13:33

Dobry, nawet bardzo dobry na linii, słaby na przedpolu, mimo znacznego wzrostu (około 190) lubi dostać piłkę za kołnierz. Znam chłopaka, skromny i miły gość, ale nie jest to bramkarz na miarę mistrza Polski.

SWEET_83 28.11.2011 14:24

Widziałem tego bramkarza w paru meczach. Ma mecze dobre ale tez katastrofalne. W przyszłości byłby dobrym bramkarzem ale na teraz to jeszcze mu dożo brakuje do Pereiko.

neq. 28.11.2011 14:37

taa czyli tak szukamy młodych polskich zawodników....23 latek ?
ja rozumiem że bramkarz to specyficzna pozycja i można grać do 40 i że bramkarz jak wino im starszy czym lepszy no ale popatrzcie na Bundeslige w tym sezonie, debiutują bramkarze 18,19,20 letni i już są w stanie ratować mecze, grają regularnie na bardzo wysokim poziomie mimo tak młodego wieku, a 23 to już jednak troche ukształtowany piłkarsko jest.
Żeby nie było gołosłowia to przykłady
-Borussia Moenchengladbach i broni tam Marc-André ter Stegen rocznik 92 ;)
-Leverkusen
i Fabian Giefer rocznik 90
Ja widziałbym w Wiśle Skorupskiego z Górnika lub Wojtka Pawłowskiego z Lechii jeżeli chodzi o bramkarzy ;)

Sancezz 28.11.2011 14:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1193957)
Proponuję zrobić w przerwie zimowej czystkę z niektórych zawodników:

Jaliens,Lamey,Garguła,Jirsák,Kirm,Núñez ewentualnie jeszcze Pareiko i Díaz



Za nich kupić młodych Polskich piłkarzy a za Pareiko Kutro w bramce, ewentualnie nowy bramkarz.

Co Ty masz do Pareiko? Uważam go za bardzo dobrego bramkarza, obok Kuciaka najlepszy w naszej lidze. Niech broni w Wiśle jak najdłużej z takim zaangażowaniem, bo widać, że jest profesjonalistą i mu zależy.

Wymian należy szukać na innych pozycjach.

syryls 28.11.2011 15:52

Jaliens - on nawet chwile za Moskala nie zagrał a wy z nim do wyrzutu, może z RM grał tak źle.
Lamey - na ten sezon na pewno się przyda, fajnie aby można było się z nim związać do grudnia 2012
Garguła - nie ten gracz co w Bełchatowie albo zmienić psychikę albo out
Jirsak - on też preferuje swój styl, tzn granie "klepą", nie szło mu za RM a także MS bo piłka w przód i zobaczymy co dalej, on chce mieć piłkę przy nodze.
Kirm - stoi na tym samym poziomie, po prostu nie rozwija się, brak ambicji u tego gracza, 2-3 mecze na ławce i może by przywrócił do formy
Nunez - jedyny obok Meliksona który umie kopnąc piłkę w punkt, jak by go kupił byłby interes, ale raz za drogi, dwa nie ma sensu skoro można stawić na polaków
Diaz - bo grał na lewej stronie, on gra na środku, gdyby tak grał w el. LM pewnie nie było by takich błędów.
Pareiko - obok Kuciaka najwyższa klasa w T-ME

hunter 28.11.2011 16:03

To co przeczytałem powyżej i co cytuję poniżej zmroziło mi krew w żyłach...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1196606)
Jaliens - on nawet chwile za Moskala nie zagrał a wy z nim do wyrzutu, może z RM grał tak źle.

Oczywiście. Bo jak ktoś za jednego trenera nie umie się poprawnie ustawić na boisku, to za drugiego już na pewno będzie lepszy. Jeśli u jednego trenera jest trzy razy wolniejszy od przeciwnika, to u drugiego na pewno będzie pięć razy szybszy. Tym bardziej, że z niego niesamowity młodziak. Ledwie 33 lata.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1196606)
Lamey - na ten sezon na pewno się przyda, fajnie aby można było się z nim związać do grudnia 2012

Oczywiście, że się przyda, ale czy u nas przypadkiem w klubie nie pracuje już wystarczająca liczba osób zapewniających piłkarzom odżywki, masaże itp.? No chyba, że widzisz Lamey'a w roli osoby dbającej o trawnik przy R22.[/quote]

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1196606)
Garguła - nie ten gracz co w Bełchatowie albo zmienić psychikę albo out

Co to znaczy zmienić psychikę?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1196606)
Jirsak - on też preferuje swój styl, tzn granie "klepą", nie szło mu za RM a także MS bo piłka w przód i zobaczymy co dalej, on chce mieć piłkę przy nodze.

Nic z tego nie rozumiem. To preferuje grę "klepą", czy trzymanie piłki przy nodze?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1196606)
Nunez - jedyny obok Meliksona który umie kopnąc piłkę w punkt, jak by go kupił byłby interes, ale raz za drogi, dwa nie ma sensu skoro można stawić na polaków

Znowu nic nie rozumiem. Niby dobry i można zrobić na nim interes, ale z drugiej strony niby dobry ale przecież nie ma sensu bo kupować, bo nie jest Polakiem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1196606)
Pareiko - obok Kuciaka najwyższa klasa w T-ME

Wytłuszczony skrót wreszcie mi daje do zrozumienia z kim mam do czynienia po drugiej stronie monitora...

cinekw 28.11.2011 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1196606)
Jaliens - on nawet chwile za Moskala nie zagrał a wy z nim do wyrzutu, może z RM grał tak źle.
Lamey - na ten sezon na pewno się przyda, fajnie aby można było się z nim związać do grudnia 2012
Garguła - nie ten gracz co w Bełchatowie albo zmienić psychikę albo out
Jirsak - on też preferuje swój styl, tzn granie "klepą", nie szło mu za RM a także MS bo piłka w przód i zobaczymy co dalej, on chce mieć piłkę przy nodze.
Kirm - stoi na tym samym poziomie, po prostu nie rozwija się, brak ambicji u tego gracza, 2-3 mecze na ławce i może by przywrócił do formy
Nunez - jedyny obok Meliksona który umie kopnąc piłkę w punkt, jak by go kupił byłby interes, ale raz za drogi, dwa nie ma sensu skoro można stawić na polaków
Diaz - bo grał na lewej stronie, on gra na środku, gdyby tak grał w el. LM pewnie nie było by takich błędów.
Pareiko - obok Kuciaka najwyższa klasa w T-ME

O ja p***** :shock:.

PS. Możesz mi wytłumaczyć jak się zmienia psychike? Bo chyba nie zamierzasz wymienić Łukaszowi podzespołów i wstawić więcej RAMu :D

Pusiek 28.11.2011 16:19

Pokemon :D...a już myślałem, że to forum mnie nie zaskoczy

cfa 28.11.2011 19:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cinekw (Post 1196614)
O ja p***** :shock:.

PS. Możesz mi wytłumaczyć jak się zmienia psychike? Bo chyba nie zamierzasz wymienić Łukaszowi podzespołów i wstawić więcej RAMu :D

No co Ty nie oglądałeś "Czacha Dymi" albo "Maska". W obu przypadkach zmieniali psychę oraz osobowość!

ociec Ciemka 28.11.2011 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez neq. (Post 1196580)
taa czyli tak szukamy młodych polskich zawodników....23 latek ?
ja rozumiem że bramkarz to specyficzna pozycja i można grać do 40 i że bramkarz jak wino im starszy czym lepszy no ale popatrzcie na Bundeslige w tym sezonie, debiutują bramkarze 18,19,20 letni i już są w stanie ratować mecze, grają regularnie na bardzo wysokim poziomie mimo tak młodego wieku, a 23 to już jednak troche ukształtowany piłkarsko jest.
Żeby nie było gołosłowia to przykłady
-Borussia Moenchengladbach i broni tam Marc-André ter Stegen rocznik 92 ;)
-Leverkusen
i Fabian Giefer rocznik 90
Ja widziałbym w Wiśle Skorupskiego z Górnika lub Wojtka Pawłowskiego z Lechii jeżeli chodzi o bramkarzy ;)

Tyle tylko, że potomkowie esesmanów wdrożyli przed paru laty szeroki program szkolenia młodych piłkarzy i dzięki temu mają dosyć spory wybór. PZPN jeszcze takiego programu nie wdrożył więc 23 lata dla bramkarza to nie jest jakiś starczy wiek.
Siergiej gra na razie świetnie, fakt. Ale ani Jovanović ani Kurto nie wyglądają na pewnych zawodników. Nie widziałem człowieka w akcji ale skoro nasz sztab uważa, że warto p. Marka przetestować, to nie mam nic przeciwko. Zwłaszcza, że Wisła nie ma nadmiaru kasy i tani bramkarz jest u nas zawsze lepiej widziany niż drogi :)

filemon 28.11.2011 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1196693)
Tyle tylko, że potomkowie esesmanów wdrożyli przed paru laty szeroki program szkolenia młodych piłkarzy i dzięki temu mają dosyć spory wybór. PZPN jeszcze takiego programu nie wdrożył więc 23 lata dla bramkarza to nie jest jakiś starczy wiek.
Siergiej gra na razie świetnie, fakt. Ale ani Jovanović ani Kurto nie wyglądają na pewnych zawodników. Nie widziałem człowieka w akcji ale skoro nasz sztab uważa, że warto p. Marka przetestować, to nie mam nic przeciwko. Zwłaszcza, że Wisła nie ma nadmiaru kasy i tani bramkarz jest u nas zawsze lepiej widziany niż drogi :)

Zawsze myślałem, że gra na obronie, a nie w bramce.

neq. 28.11.2011 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1196693)
Tyle tylko, że potomkowie esesmanów wdrożyli przed paru laty szeroki program szkolenia młodych piłkarzy i dzięki temu mają dosyć spory wybór. PZPN jeszcze takiego programu nie wdrożył więc 23 lata dla bramkarza to nie jest jakiś starczy wiek.
Siergiej gra na razie świetnie, fakt. Ale ani Jovanović ani Kurto nie wyglądają na pewnych zawodników. Nie widziałem człowieka w akcji ale skoro nasz sztab uważa, że warto p. Marka przetestować, to nie mam nic przeciwko. Zwłaszcza, że Wisła nie ma nadmiaru kasy i tani bramkarz jest u nas zawsze lepiej widziany niż drogi :)

no tak tak ja nie mówie że to źle że go testują tylko tak w kontekście wypowiedzi Basałaja o młodych i zdolnych, a ja sobie poprostu wyobrażam młodego i zdolnego jako gościa w wieku do 21 lat który będzie miał czas na naukę, ale jednak jakiś poziom już bedzie prezentował, a od 23 latka to już oczekuję poziomu ekstraklasowego :) zobaczymy, miło by było jakby się okazał dobry ;)

a co do niemiaszków to gdybym ich tak nie nienawidził to chyba zachwycał bym się ich systemem szkolenia 24h/7 bo tyle talentów co teraz tam wypływa na każdej pozycji to w Polsce nie było było przez kilkanaście lat łącznie. Pozostaja tylko krzyczeć: Gdzie obietnice Basałaj gdzie obietnice i wynagrodzenie przeznaczcie na akademie !!! :)

Teqcontroller 28.11.2011 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1196606)
Garguła - nie ten gracz co w Bełchatowie albo zmienić psychikę albo out

Nie wiem czy klub wysłałby Gułe do psychologa albo do psychiatry może by to pomogło...

Guła Out tak czy tak , ten piłkarz nic nie wnosi do gry.

ociec Ciemka 28.11.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1196700)
Zawsze myślałem, że gra na obronie, a nie w bramce.


i dobrze myślałeś :) Ale myślę też, że wiesz o kogo chodzi..

filemon 28.11.2011 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1196780)
i dobrze myślałeś :) Ale myślę też, że wiesz o kogo chodzi..

I ja wiem, że Ty wiesz, że ja wiem. (...hm, troche to groteskowo brzmi)
However, wolę mylenie Jovanovicia z Jovaniciem, zakladajac ze to niewyspanie niż niektóre okazy z "Perejko", "Bogucki" czy kiedyś "Ćwieląg" na czele ;)

ociec Ciemka 28.11.2011 23:35

raczej pośpiech, chociaż rzeczywiście wygląda to jak pewien brak szacunku dla reprezentujących BG piłkarzy...

Wracając do szkolenia - Basałaj nie ma aż takiej mocy sprawczej jak Niemiecki Związek Piłki Nożnej i uzależniony jest od dostępnych pieniędzy. W ogóle zrzucanie odpowiedzialności na konkretne osoby wydaje mi się w Wiśle trudne, bo klub nie funkcjonuje przejrzyście i jasno.

Ale wytwarzanie presji społecznej na budowę paru boisk i zorganizowanie szkolenia pod okiem przyzwoitych i zaangażowanych fachowców jest pozytywne.
I oby to wyszło !

SWEET_83 30.11.2011 08:39

Jakub Swierczok w Wiśle?. Wydział Dyscypliny PZPN ukarał Polonię Bytom rocznym zakazem transferowym - informuje "SportSlaski.pl". Surowa kara została wymierzona w związku z zaległościami finansowymi pierwszoligowca.

Wyprzedaż w Polonii Bytom bedzie więć sprzedaż Swierczoka bedzie.

Feniks1983 30.11.2011 11:26

Jeśli jest to prawda, to mam nadzieję, że Staszek będzie umiał zbić cenę jaką chce Polonia. Teraz Oni są pod ścianą, więc może się udać.

SWEET_83 30.11.2011 14:24

Bracia Makowie mogą dołączyć do Wisły. Oby to była prawda.

Za 250 tys złotych brać !!!

Marcin_fan 30.11.2011 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SWEET_83 (Post 1197174)
Bracia Makowie mogą dołączyć do Wisły. Oby to była prawda.

Za 250 tys euro brać !!!

Bracia mają w swoich obecnych kontraktach z klubem z Radzionkowa klauzule, które pozwalają im odejść za niespełna 250 tysięcy złotych każdy

mitmichael 30.11.2011 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SWEET_83 (Post 1197174)
Bracia Makowie mogą dołączyć do Wisły. Oby to była prawda.

Za 250 tys euro brać !!!

Oni byli juz kiedys u Nas na testach prawda? Szkoda, ze nie zostali wtedy zatrudnieni - ale sa teraz inni ludzie w Wisle wiec jak tylko bedzie taka okazja to mam nadzieje, ze Stan skorzysta

Baala 30.11.2011 14:52

Śmieszne pieniądze, jasne że brać. Lepiej za dwóch (prawdopodobnie związanych emocjonalnie z Wisłą) zapłacić pół miliona złotych niż za Świerczoka dwa miliony złotych, który emocjonalnie do Wisły to drugi biegun.
Zresztą jeden z Maków, Mateusz jest pomocnikiem ofensywnym i strzelił 8 goli, a Świerczok bez karnych 10 więc różnica niewielka.

winiarex 30.11.2011 15:42

mam nadziej ze w przerwie zimowej dolaczy do nas Blaszczykowski to by bylo z porzytkiem dla niego i dla klubu


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:35.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl