Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

WislaOnly 19.11.2011 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Voin (Post 1192945)
----------Biton----------
Mały - Melikson - Kuba
:O
To byłby atak!

Pięknie to wygląda, a w obronie Adamiaki z Jenerałem Jaliensem... Zespół buduje się od tyłu...

Karherop 19.11.2011 13:25

Znowu niektórym się pomylił się temat transferowy z tematem science fiction ...

Madera , Dudu ? chcecie mi powiedzieć że Widzew w tej chwili ma połowę obrony na LM ? :rotfl:

Celeban ? a czemu miałby chcieć do nas przyjść w sytuacji gdy Śląsk idzie na mistrza ?

jedyny konkret który mozna przytoczyc to Kuba ( za Bildem ) , ale on i tak byłby z nami max pół roku więc nie wpisujcie go sobie do waszych składów na LM . Dla jego kariery będzie lepiej gdy po Euro wykupi go z BVB dobry europejski klub . Poza tym pół roku dla niego w Polsce to chyba w tym momencie wystarczająco dużo . Wróci do nas na dłużej po za 4-5 lat , jak obiecał :P

blanco 19.11.2011 13:26

Nie dyskutujcie o Kubie,bo jest to totalne science-fiction , które wymyślił niemiecki Fakt .
BVB w życiu nie odda go na żadne wypożyczenie, bo i po co ? Żeby grał lepiej na Euro , sprawiając przysługę Polakom ?
Nam trzeba kupić solidnych obrońców i wypier.dolić Chaveza ( piłkarz ,na którego,aż przykro mi patrzeć , bo gra niesamowicie nieporadnie , katastrofalnie a miły z niego gość ) , Lameya , Jaliensa i Paljcia . Zwolnią się kontrakty , na rezerwę przecinaki (niestety) z ME .
Kirm , Jirsak , Garguła , Boguski --> ich także należy się pozbyć w piz.du , oczywiście powoli bo wszystkich naraz się nie da . Kirma sprzedać za każdą cenę , parę piłek , trochę litrów farby do pomalowania stadionu , cokolwiek. I tak stracimy na nim kupę kasy bo jakiś bęcwał ściągnął go za 200 tys. euro .

syryls 19.11.2011 13:52

Paljci - czemu mamy go wyrzucać bo słabo gra w obronie, to wina Maaskanta e go tam przesadził, fajnie się spisuje w pomocy a nie w obronie.Garguła jeden z lpszych w lidze polskiej który idalnie dośrodkowuje, dobry zmiennik Maora. Kirm nie zarabia dużo a gra średnio, więc zarobki adekwatne do umięjętności. Boguski ma pecha to fakt, ale trzeba mu dać czas, Jaliensa posadził bym na ław aby walczył z czekajem. Podobnie lamey ma wielkigo przeciwnika o wygranie pozycji stąd ostatnio dobra gra. Taki celeban popełnia fatalne błędy, może nie w T-ME bo to za słaby poziom ale wyżj pewnie gdyby lenczyk miał zmiennika to by go wystawil.

GaoFeng 19.11.2011 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 1192967)
Nie dyskutujcie o Kubie,bo jest to totalne science-fiction , które wymyślił niemiecki Fakt .

Jesli chodzi o pilke nozna, to akurat "Bild Zeitung" jest najlepszym serwisem i zrodlem w Niemczech jeszcze przed slynnym "Kicker"! Wlasnie oni byli pierwsi ktorzy pisali o np. transferach Neuera do Bayern, Ballacka do Leverkusen czy ostatnio Bittencourta do BVB. Ale jesli chodzi o polityke, gospodarke i inne tematy, to juz calkiem inaczej wyglada...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1192965)
Znowu niektórym się pomylił się temat transferowy z tematem science fiction ...

Madera , Dudu ? chcecie mi powiedzieć że Widzew w tej chwili ma połowę obrony na LM ? :rotfl:

Moge zapytac z czego ty sie smiejesz? Widzew ma akurat dobrych obroncow i tylko Legia, Lech i Lechia tracili w tym sezonie mniej bramek niz Widzewiacy.

Jeszcze cos o AP i mlodziezy: myslicie, ze jak Wisla zbuduje nowoczesny osrodek treningowy do nagle beda nam rosly talenty jak Rooney, Iniesta czy Schweinsteiger? Popatrzcie sobie na jakich boiskach niektore czolowe druzyny z Brazylii, Argentyny lub nawet Niemczech trenuja (np. Werder), oni wcale nie maja lepsze warunki niz niektore polskie kluby! Klucz do sukcesu w takich krajach to bardzo dobrze wyksztalceni trenerzy + dobra selekcja i scouting, nic wiecej!

Mozna sie zakwalifikowac do LM z 11 Polakami i mozna rowniez przegrac kwalifikacje z jakims Karabachem z 11 pilkarzy z zagranicy, wiec nie mozna uogolniac! Legia nie gra w tym sezonie ladna i efektowna pilke, poniewaz gra mlodymi Polakami, lecz poniewaz gra DOBRYMI pilkarzami! A to, ze sa to mlodzi Polacy, to zaden przypadek, oni po prostu maja najlepszy scouting w Polsce.

edit:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1192977)
Taki celeban popełnia fatalne błędy, może nie w T-ME bo to za słaby poziom ale wyżj pewnie gdyby lenczyk miał zmiennika to by go wystawil.

Dokladnie!

tommiyacht 19.11.2011 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 1192967)
BVB w życiu nie odda go na żadne wypożyczenie, bo i po co ? Żeby grał lepiej na Euro , sprawiając przysługę Polakom ?

moze zeby grał lepiej dla BVB ?

syryls 19.11.2011 14:23

Sam ośrodek treningowy nie wystarczy, trzeba mieć dobrych trenerów do tego. Nie znam się na funkcjonowaniu młodzieży ale akademia to około 70%, reszta to scouci. Przy Kubie jedno jest pewne lepiej grać w słabym klubie niż siedzieć na ławie w lepszym, między innymi stąd polacy nie grają w LE czy LM, ponieważ wyjeżdżają zagranice a u nas w lidze nie ma kto tego poziomu podnosić.

dj_ibutti 19.11.2011 14:28

Cytat:

Martwią mnie jej ostatnie wyniki, ale wierzę że w derbach będzie zwycięstwo. Po czym dodał. Chciałbym jeszcze kiedyś Wiśle pomóc w takim meczu. Na razie jest to pewnie niemożliwe, ale w przyszłości wierzę, że będzie mi dane wiślacką koszulkę założyć.


Kuba dla wislalive.pl , przed derbami. Myślicie, że aż tyle się zmieniło? BTW: Na pewno niedługo ukaże się tam informacja z pierwszej ręki, czy temat wypożyczenia jest aktualny.

<Crasch> 19.11.2011 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 1192967)
Nie dyskutujcie o Kubie,bo jest to totalne science-fiction , które wymyślił niemiecki Fakt .
BVB w życiu nie odda go na żadne wypożyczenie, bo i po co ? Żeby grał lepiej na Euro , sprawiając przysługę Polakom ?

Nie każdy Niemiec jest sk****** , Klopp wiele zawdzięcza Polakom i myślę że byłby sklonny go gdzieś wypożyczyć. Jeśli sam Kuba tego chce

grogoriogreg 19.11.2011 14:49

Przynajmniej mielibyśmy świetne porównanie Meliksona z Kubą, choć akurat myślę, że więcej osób cieszyłoby się z powrotu Głowy, bo obrońców u nas brak.

_ukoL 19.11.2011 14:54

Dla trzech meczy w grupie miałby na pół roku cofać się w rozwoju? Nie sądzę. Czysto jednak teoretycznie pisząc to byłoby to wzmocnienie astronomiczne. Może wreszcie by coś z tą Wisłą wygrał...

flamengista 19.11.2011 15:06

Po pierwsze: skoro info podają media, to temat Błaszczykowskiego w Wiśle jak najbardziej nadaje się do tego wątku.

Po drugie: oglądam czasem mecze Borussi i pozycja Kuby staje się coraz słabsza. Przegrał rywalizację nie tylko z Goetze i Kagawą, ale też ostatnio z Grosskreutzem i Leitnerem. Błaszczykowski, mimo niezwykłej wręcz uniwersalności (w Borussi może grać na obu skrzydłach i jako środkowy pomocnik) jest zwyczajnie w ciemnej d.pie. Jest mimo swych 26 lat jednym z najstarszych zawodników Borussi, a klub ten konsekwentnie stawia na młodych, bo chce ich z odsprzedawać z zyskiem. Do tego zaczął stroić fochy i został odstawiony, ostatnio nawet od pierwszego składu.

W niemieckim futbolu to czytelny sygnał - jesteś na wylocie. Borussia najchętniej Kubę by sprzedała, ale chyba na to nie ma wielu chętnych. Optymalnym wyjściem jest więc wypożyczenie krnąbrnego piłkarza, by się odbudował/wypromował i nie psuł atmosfery w drużynie.

Idealnym miejscem do odbudowy jest Wisła. Błaszczykowski zbudowałby formę na EURO 2012, a dzięki występowi w turnieju byłoby mu łatwiej zmienić klub. Jasne jest, że w obecnej sytuacji definitywne wykupienie Kuby przerasta nasze możliwości.

Mimo wszystko - wydaje mi się że nawet opcja wypożyczenia Błaszczykowskiego na pół roku, a w zasadzie na bardzo krótką rundę wiosenną - jest niezwykle atrakcyjna. Nie tylko pod względem sportowym, ale i marketingowym. Kapitan reprezentacji jest jak na polskie warunki gwiazdą, która na R22 przyciągnie dodatkowych widzów.

Słowem: jestem zdecydowanie na tak. I moim zdaniem to nie są mrzonki.

Vuko 19.11.2011 15:20

Ja byłbym na tak, gdyby Kuba został wypożyczony do grudnia 2012.

HanysKce 19.11.2011 15:56

Kuba przyjdzie, Brożek przyjdzie.. a w lecie znowu będzie płacz, że przed LM rozprzedajemy cały skład! Bo trzeba pamiętać, że Kuba odejdzie, Brożek odejdzie!

uzytkownik_forum 19.11.2011 16:34

Panowie, połowa forum pozbywa się Tomka Jirsaka, gdzie ten Pan ma atuty nie bez znaczenia. Jako chyba jedyny na dzień dzisiejszy potrafi uderzyć z dystansu procentowo bardzo często w światło bramki, zarówno z piłki stojacej, jak izbiegu i pierwszej. Dodatkowo świetnie potrafi zagrać crossa na przysłowiowe centymetry, co jest sporym atutem przy hieryczności Naszych skrzydłowych. Gra już w Wisle długo, swój chłop a nie dociera do mnie argumentacja, że się nie sprawdził, bo na tle dyspozycji obecnej kadry jest w najgorszym wypadku średniakiem, a zdecydowanie brak mu rytmu meczowego. Nie wierze, że sobie nie poradzi z takimi atutami.

Teqcontroller 19.11.2011 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HanysKce (Post 1193061)
Kuba przyjdzie, Brożek przyjdzie.. a w lecie znowu będzie płacz, że przed LM rozprzedajemy cały skład! Bo trzeba pamiętać, że Kuba odejdzie, Brożek odejdzie!

W Wiśle polityka jest krótko falowa , liczy się teraz i tu ! Przyszłość wygląda źle.
Brać Kubę brać Brożka , mamy Polaków , LM nasza !:>

Piotson 19.11.2011 17:25

Wypożyczenie Kuby byłoby genialnym posunięciem działaczy.
To jest +3 tys. widzów na stadionie, albo i więcej.
Prawdziwy Wiślak, dający się pokroić za własną drużynę.
Biorąc pod uwagę słabszą formę Kirma, niewystarczającą na cały mecz kondycja Ilieva, oraz niewiadomą co z Małym (kontuzja, możliwe odejście), Kuba byłby świetnym transferem.
Nawet, jeżeli tylko na pół roku, a może gdybyśmy zdobyli mistrza, chciałby spróbować awansować do LM?
Jeżeli pieniądze są, Kuba chce, to brać!



http://wislalive.pl/news/tylko_u_nas...e_do_wisly-78/
Pobudka.

fresh.cie 19.11.2011 17:25

http://wislalive.pl/news/tylko_u_nas...e_do_wisly-78/

Hah, i tyle będziemy widzieli Kubę w Wiśle. Dla niego dobrze, dla nas nie bardzo. Powinien odejść, ale do klubu lepszego niż Wisła, ale z drugiej strony fajnie by było znowu zobaczyć go u nas, dodałby niesamowitego powera w grze ofensywnej.

kacpaw91 19.11.2011 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez uzytkownik_forum (Post 1193075)
Panowie, połowa forum pozbywa się Tomka Jirsaka, gdzie ten Pan ma atuty nie bez znaczenia. Jako chyba jedyny na dzień dzisiejszy potrafi uderzyć z dystansu procentowo bardzo często w światło bramki, zarówno z piłki stojacej, jak izbiegu i pierwszej. Dodatkowo świetnie potrafi zagrać crossa na przysłowiowe centymetry, co jest sporym atutem przy hieryczności Naszych skrzydłowych. Gra już w Wisle długo, swój chłop a nie dociera do mnie argumentacja, że się nie sprawdził, bo na tle dyspozycji obecnej kadry jest w najgorszym wypadku średniakiem, a zdecydowanie brak mu rytmu meczowego. Nie wierze, że sobie nie poradzi z takimi atutami.

Dokładnie. Wielu patrzy mu w statystyki. Jednak jak już w nie patrzymy to warto zauważyć, że przez całą karierę w Wiśle rozegrał 95 meczów w Ekstraklasie (55 razy wchodząc z ławki, 25 razy schodząc z boiska). Daje to 15 całych meczów w Ekstraklasie przez 4,5 roku gry. Samo to wskazuje na to, że nie miał nigdy większego zaufania u trenerów, głównie u Skorży. Taka mała ciekawostka.

Z naszej obecnej kadry miał (nie licząc Meliksona i Bitona) chyba największy potencjał. Potrafi grać kombinacyjnie, ma chyba najlepsze podanie (nie licząc Meliksona) i raczej nie zarabia dużo. Dlaczego, więc nie przedłużyć z nim kontraktu? To prawda, że potrafi na jakiś czas zniknąć z oczu, ale czy gra gorzej od Garguły, który ma ogromny kontrakt? Jest idealnym zawodnikiem na ławkę. Możliwe, że brakuje mu pewności siebie, możliwe, że regularnej gry. Tu kolejny raz wychodzi na to, że przydałoby się posiadać drużynę rezerw.

Popatrzmy, że jak już strzela, czy asystuje to robi to wybornie.

Adam.M79 19.11.2011 19:28

Zwolenników stawiania na Polaków poproszę o konkretne kandydatury graczy, którzy dziś mogliby wzmocnić pierwszą jedenastkę Wisły w walce o MP. I proszę bez fantazji typu gracze Legii, Lecha czy Polonii, bo tych to nam nikt nie sprzeda. Kiedyś ściągnęliśmy Polaków z zagranicy, teraz nie bardzo jest kogo, bo wariant z byłymi graczami Wisły chyba już po Żurawiu nie będzie powtarzany. Ja też chciałbym aby więcej Polaków grało w Wiśle, ale tak zastanawiając się ze znajomymi kogo można by tu ściągnąć, nie znaleźliśmy nikogo kto by z pewnością WZMOCNIŁ a nie uzupełnił skład Wisły. Słusznie tu ktoś napisał, że powinniśmy ściągać najlepszych bez patrzenia czy Polak czy obcokrajowiec i to starał się robić Valckx z Maaskantem. Trafili z kilkoma graczami, z kilkoma nie. Więc teraz te najsłabsze ogniwa trzeba po prostu wymienić na lepszych. A wydaje mi się, że nasza polityka transferowa to chaotyczne działanie. Raz obcokrajowcy są cacy, raz be. Osobiście jednak sądzę, że łatwiej będzie znaleźć wzmocnienia zagranicą, niż w Polsce. Taki drugi Kuba przy naszym "skautingu" to szybko nam się znów obawiam nie trafi.

szprotson 19.11.2011 19:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adam.M79 (Post 1193150)
Zwolenników stawiania na Polaków poproszę o konkretne kandydatury graczy, którzy dziś mogliby wzmocnić pierwszą jedenastkę Wisły w walce o MP..

Ja jestem zwolennikiem stawiania na Polaków, ale najpierw ich szkolenia i wychowywania. Tyle ze takie coś to minimum 10 lat. Ja wytrzymam, ale inni nie.

zgrybus 19.11.2011 19:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adam.M79 (Post 1193150)
Zwolenników stawiania na Polaków poproszę o konkretne kandydatury graczy, którzy dziś mogliby wzmocnić pierwszą jedenastkę Wisły w walce o MP. I proszę bez fantazji typu gracze Legii, Lecha czy Polonii, bo tych to nam nikt nie sprzeda. Kiedyś ściągnęliśmy Polaków z zagranicy, teraz nie bardzo jest kogo, bo wariant z byłymi graczami Wisły chyba już po Żurawiu nie będzie powtarzany. Ja też chciałbym aby więcej Polaków grało w Wiśle, ale tak zastanawiając się ze znajomymi kogo można by tu ściągnąć, nie znaleźliśmy nikogo kto by z pewnością WZMOCNIŁ a nie uzupełnił skład Wisły. Słusznie tu ktoś napisał, że powinniśmy ściągać najlepszych bez patrzenia czy Polak czy obcokrajowiec i to starał się robić Valckx z Maaskantem. Trafili z kilkoma graczami, z kilkoma nie. Więc teraz te najsłabsze ogniwa trzeba po prostu wymienić na lepszych. A wydaje mi się, że nasza polityka transferowa to chaotyczne działanie. Raz obcokrajowcy są cacy, raz be. Osobiście jednak sądzę, że łatwiej będzie znaleźć wzmocnienia zagranicą, niż w Polsce. Taki drugi Kuba przy naszym "skautingu" to szybko nam się znów obawiam nie trafi.

Znałeś Małeckiego jak miał 14-15 lat? Od tego są nasi skauci aby znaleźć właśnie młodych graczy. Do tego dochodzą też starsi z niższych lig , a jest takich dobrych graczu na prawdę wielu

JrQ- 19.11.2011 19:40

Zapomnijcie o Kubie, przecież nie zapłacimy mu nawet połowy tego ile zarabia, a zarabia sporo.

Wesoły Roger 19.11.2011 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1193156)
Zapomnijcie o Kubie, przecież nie zapłacimy mu nawet połowy tego ile zarabia, a zarabia sporo.

W grę wchodziłoby wypożyczenie... Takie bez pokrywania całego kontraktu. W sumie taki układ miałby sens. Wiśle by się bardzo przydał. Borussia obecnie nie ma z niego pożytku, a grając w lidze czy w kadrze utrzymywałby swoją wartość. To nie jest kompletna fantastyka. Wydaje się, że najważniejszy problem to to, czy Kuba w ogóle chce wrócić do polskiej ligi.

willow 19.11.2011 20:23

Zdecydujcie się w końcu, czego Wy chcecie: budowania solidnych fundamentów klubowych na lata, w oparciu o polską młodzież, czy MP i LM. Bo jednego z drugim, przynajmniej w naszych realiach, połączyć się nie da. Przynajmniej na razie.

Żeby bazować na wychowankach, to trzeba mieć zbudowaną infrastrukturę, opracowany system szkolenia, odpowiednich fachowców, boiska z internatem itp. To trwa latami. Lekko licząc efekty za 6-8 lat.

I teraz dwa pytania:

1. Co w międzyczasie?
2. Za które to wszystko zbudować, skoro Cupiał nie chce tego sfinansować?

Jedynym wyjściem jest zarobienie kasy w LM. Ale żeby się tam dostać, trzeba mieć piłkarzy. Niestety, piłkarzy zagranicznych. Bo na dobrych polskich nas nie stać. Taka jest smutna prawda o krajowym rynku piłkarskim. I dlatego Wisła poszła tą drogą. Błąd został popełniony gdzie indziej - w doborze niektórych zawodników (Jaliens, Lamey, Diaz, Paljic, Nunez) i w doborze trenera.

Gdyby nie to, moglibyśmy prawdopodobnie grać już w LM...

szczepek19 19.11.2011 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wesoły Roger (Post 1193168)
W grę wchodziłoby wypożyczenie... Takie bez pokrywania całego kontraktu. W sumie taki układ miałby sens. Wiśle by się bardzo przydał. Borussia obecnie nie ma z niego pożytku, a grając w lidze czy w kadrze utrzymywałby swoją wartość. To nie jest kompletna fantastyka. Wydaje się, że najważniejszy problem to to, czy Kuba w ogóle chce wrócić do polskiej ligi.

Kuba zaprzeczył doniesieniom jakoby miał wrócić do Wisły, ale podkreśla że nosi Wisłę w sercu i ma nadzieję na ponowne jej reprezentowanie ale w przyszłości :)

BBudowniczy 19.11.2011 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193169)
Zdecydujcie się w końcu, czego Wy chcecie: budowania solidnych fundamentów klubowych na lata, w oparciu o polską młodzież, czy MP i LM. Bo jednego z drugim, przynajmniej w naszych realiach, połączyć się nie da. Przynajmniej na razie.

Żeby bazować na wychowankach, to trzeba mieć zbudowaną infrastrukturę, opracowany system szkolenia, odpowiednich fachowców, boiska z internatem itp. To trwa latami. Lekko licząc efekty za 6-8 lat.

I teraz dwa pytania:

1. Co w międzyczasie?
2. Za które to wszystko zbudować, skoro Cupiał nie chce tego sfinansować?

Jedynym wyjściem jest zarobienie kasy w LM. Ale żeby się tam dostać, trzeba mieć piłkarzy. Niestety, piłkarzy zagranicznych. Bo na dobrych polskich nas nie stać. Taka jest smutna prawda o krajowym rynku piłkarskim. I dlatego Wisła poszła tą drogą. Błąd został popełniony gdzie indziej - w doborze niektórych zawodników (Jaliens, Lamey, Diaz, Paljic, Nunez) i w doborze trenera.

Gdyby nie to, moglibyśmy prawdopodobnie grać już w LM...

Ja myślę że zbudowanie solidnych podstaw w postaci akademii piłkarskiej i rozwiniętego scoutingu jest jedyną możliwością zbudowania Wisły która miałaby szansę na regularną grę w LM bez liczenia na jakieś fuksy i szczęśliwe zbiegi okoliczności. Zgadzam się że jednym ze sposobów jest zarobienie kasy w LM. I że trzeba mieć piłkarzy. W odróznieniu od Ciebie uważam jednak że nie stać nas, ale na dobrych zagranicznych piłkarzy.Myślisz, że ściąganie piłkarzy za free lub za kilkaset tysięcy euro sprawi, że długofalowo będziemy pokonywać zespoły które stać na transfery i piłkarzy za miliony euro lub też są w stanie takich sobie wychować? To tylko marzenia. Nie stać nas na kupowanie na zachodzie piłkarzy którzy byliby w stanie zrobić różnicę umożliwiającą awans do LM, bo tacy kosztują od miliona euro w górę, nie mówiąc także o ich zarobkach. Melikson to chyba wyjątek potwierdzający regułę, bo kosztował mniej, choć i on na tle zagranicznych rywali wyglądał blado. Nie stać nas także na siatkę scoutów która byłaby w stanie wychwycić za granicą piłkarzy mniej znanych i tańszych, a rokujących na postęp na miarę gry w LM. Jeden Marcelo to też tylko wyjątek wśród całej reszty niewypałów. Więc na co nas stać? Tylko na ściąganie piłkarzy takich jak Nunez, Lamey, Jaliens, i liczenie że co któryś z nich wypali. Bo wiara że każdy z nich stanie się piłkarzem na LM jest conajmniej irracjonalna i jak widać nie oparta na żadnych faktach.

snyrting 19.11.2011 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193169)

Żeby bazować na wychowankach, to trzeba mieć zbudowaną infrastrukturę, opracowany system szkolenia, odpowiednich fachowców, boiska z internatem itp. To trwa latami. Lekko licząc efekty za 6-8 lat.

I teraz dwa pytania:

1. Co w międzyczasie?

Normalna praca. Czas najwyższy przestać żyć marzeniami, że drużyna z jednym boiskiem treningowym i salą gimnastyczną na korytarzu może zaistnieć w Europie.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193169)
2. Za które to wszystko zbudować, skoro Cupiał nie chce tego sfinansować?

Proponuje zacząć oszczędzać na bezsensownych transferach. Wydawanie kosmicznych kwot na podstarzałych średnich piłkarzy ze średnich klubów to luksus, na który nie możemy sobie pozwalać.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193169)
Jedynym wyjściem jest zarobienie kasy w LM. Ale żeby się tam dostać, trzeba mieć piłkarzy. Niestety, piłkarzy zagranicznych. Bo na dobrych polskich nas nie stać.

Na dobrych zagranicznych też nas nie stać. Koło się zamyka. Kręcimy się tak od 12 lat, może najwyższy czas powiedzieć, że król jest nagi?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193169)

Gdyby nie to, moglibyśmy prawdopodobnie grać już w LM...

Otóż nie. Gdyby dekadę temu ktoś postawił na budowanie normalnego klubu od podstaw, to wtedy może byśmy grali w LM. Z takim modelem jak obecnie, możemy się co najwyżej cieszyć ze słabej gry w LE.

JrQ- 19.11.2011 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wesoły Roger (Post 1193168)
W grę wchodziłoby wypożyczenie... Takie bez pokrywania całego kontraktu. W sumie taki układ miałby sens. Wiśle by się bardzo przydał. Borussia obecnie nie ma z niego pożytku, a grając w lidze czy w kadrze utrzymywałby swoją wartość. To nie jest kompletna fantastyka. Wydaje się, że najważniejszy problem to to, czy Kuba w ogóle chce wrócić do polskiej ligi.

jest, bo nie wiesz ile on zarabia i ze BvB go nie pusci do nas
koniec kropka

Cytat:

Jedynym wyjściem jest zarobienie kasy w LM. Ale żeby się tam dostać, trzeba mieć piłkarzy. Niestety, piłkarzy zagranicznych. Bo na dobrych polskich nas nie stać. Taka jest smutna prawda o krajowym rynku piłkarskim. I dlatego Wisła poszła tą drogą. Błąd został popełniony gdzie indziej - w doborze niektórych zawodników (Jaliens, Lamey, Diaz, Paljic, Nunez) i w doborze trenera.

Gdyby nie to, moglibyśmy prawdopodobnie grać już w LM...
no tak, przez Maaskanta nie gramy w LM :lol:
....a ogarnijcie się trochę, bo ten temat juz bardziej sf przypomina

pawelwislak 19.11.2011 21:19

Wg mnie to co się u nas dzieje to nie jest do końca tak że Polacy by cokolwiek zmienili.

Po pierwsze wszyscy mówią o beznadziejnych transferach a co z Jovanoviciem, Ilievem, Bitonem, Genkovem, Meliksonem i Pareiko ? Gdyby oni byli zdrowi są absolutnymi pewniakami do pierwszej 11.

Przecież to są zawodnicy lepsi od dostępnych polaków i tańsi.
Wy myślicie że jak ściągniemy Polaków to oni będą się integrować z Wisłą? No to taką integrację Garguła pokazał na derbach!

Polacy którzy by mieli oddawać życie za Wisłę to tylko wychowankowie. Perełki jak Kuba się z rządka tylko zdarzają. Mówicie o najlepszych czasach że wtedy grali Polacy tak grali tylko że to było inne pokolenie. I wg mnie teraz takich nie znajdziemy. A przynajmniej nie tylu ilu nam potrzeba.

tofik 19.11.2011 21:30

Co byście woleli... żeby wrócił do nas Kuba, czy wykupienie Bitona ? :)
Wg mnie sportowo obydwa ruchy byłyby dobre, ale kibicowsko i marketingowo zdecydowanie wygrywa Błaszczykowski.

wikink1 19.11.2011 21:55

DAWNIEJ NA TYM FORUM CZYTAŁEM...... CUPIAŁ KOCHA WISŁĘ i to WWWWWWIELKA MIŁOŚCI .A TERAZ WYMAGACIE TEGO OD PIŁKARZY .BEZ JAJ PANOWIE .KOCHAĆ TO MOŻNA ŻONĘ .Oni mają dobrze grać w piłkę ,a że niektórzy tego nie potrafią to ta deklarowana miłości 30 latka grającego tu parę miesięcy niczego nie załatwi.

willow 19.11.2011 21:57

Podałem dwie drogi, według których może funkcjonować nasz klub. Nigdzie nie napisałem, która jest bliższa memu sercu. Albo która lepsza.

Po prostu uważam, że na chwilę obecną jedynie gra w LM może stanowić dla nas zastrzyk finansowy, z którego można sfinansować tak potrzebną bazę szkoleniową czy akademie, a także lepsze transfery.

pozbyłem się złudzeń, że Cupiał będzie dawał jakieś większe pieniądze oprócz tego, co daje teraz. Więc pytam: skąd na to brać?

Owszem, przychody z dnia meczu - ale żeby to było realne, to Wisła musi mieć jakiś magnez, żeby ściągnąć 25 czy 30 tys. wiary na stadion. Obecnie takiego magnesu nie ma, więc nie ma co dyskutować na ten temat. Dlatego pytam raz jeszcze: skąd brać na to pieniądze?

Jeśli Wisła ma być samofinansującym się przedsiębiorstwem, musi grać w LM. Innej drogi nie ma. Spójrzcie, jak makabrycznie zadłużone są kluby pokroju Legii czy Lecha. mamy iść tą samą drogą?

A żeby dostać się do Lm to niestety, ale musimy bazować na zagranicznych piłkarzach. Nie widzę innego wyjścia. Oczywiście piłkarzach takich jak Melikson, a nie takich jak Lamey. Dlatego podkreśliłem, gdzie leżał błąd transferowy.

Oczywiście, jeśli już uda nam się do LM awansować, to nie mam złudzeń, że kasa powinna pójść na szkolenie wychowanków. Ale niestety - najpierw kasa, potem wydatki.

Acima 19.11.2011 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193210)

Jeśli Wisła ma być samofinansującym się przedsiębiorstwem, musi grać w LM. Innej drogi nie ma. Spójrzcie, jak makabrycznie zadłużone są kluby pokroju Legii czy Lecha. mamy iść tą samą drogą?

Legia jest zadłużona podobnie jak i Wisła. Jeżeli chodzi o Lecha to Rutkowski stosuje politykę równowagi budżetowej i dzięki temu nie ma tam żadnego zadłużenia. Niektórzy twierdzą nawet, że wyciąga on kasę z klubu :)

KamAr 19.11.2011 22:31

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html - Kuba zdementował.

snyrting 19.11.2011 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193210)
Podałem dwie drogi, według których może funkcjonować nasz klub. Nigdzie nie napisałem, która jest bliższa memu sercu. Albo która lepsza.

Po prostu uważam, że na chwilę obecną jedynie gra w LM może stanowić dla nas zastrzyk finansowy, z którego można sfinansować tak potrzebną bazę szkoleniową czy akademie, a także lepsze transfery.

pozbyłem się złudzeń, że Cupiał będzie dawał jakieś większe pieniądze oprócz tego, co daje teraz. Więc pytam: skąd na to brać?

Owszem, przychody z dnia meczu - ale żeby to było realne, to Wisła musi mieć jakiś magnez, żeby ściągnąć 25 czy 30 tys. wiary na stadion. Obecnie takiego magnesu nie ma, więc nie ma co dyskutować na ten temat. Dlatego pytam raz jeszcze: skąd brać na to pieniądze?

Jeśli Wisła ma być samofinansującym się przedsiębiorstwem, musi grać w LM. Innej drogi nie ma. Spójrzcie, jak makabrycznie zadłużone są kluby pokroju Legii czy Lecha. mamy iść tą samą drogą?

A żeby dostać się do Lm to niestety, ale musimy bazować na zagranicznych piłkarzach. Nie widzę innego wyjścia. Oczywiście piłkarzach takich jak Melikson, a nie takich jak Lamey. Dlatego podkreśliłem, gdzie leżał błąd transferowy.

Oczywiście, jeśli już uda nam się do LM awansować, to nie mam złudzeń, że kasa powinna pójść na szkolenie wychowanków. Ale niestety - najpierw kasa, potem wydatki.


Podałeś dwie drogi, które dotyczą nie tylko Wisły, ale też każdego klubu na świecie- albo szkolenie młodzieży albo budowanie drużyny w oparciu o transfery.

Słusznie zauważyłeś, że na model holenderski (szkolenie młodzieży) nas nie stać. Dziwi mnie zatem, że nie chcesz zauważyć, że druga opcja przy takich nakładach jak obecnie też jest nierealna.
Jeżeli takiemu ekspertowi jak Stan Valkcx się to nie udaje, to komu miałoby się udać?

Czas spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć sobie, że przy takim modelu budowania nigdy się nie dostaniemy do LM. Już teraz w lidze grają co najmniej trzy kluby o podobnym do Wisły potencjale a kilka kolejnych idzie w tym kierunku. Powoli kończy się era, w której wygrywaliśmy seryjnie mistrzostwa z czym związane jest drastycznie zmniejszenie się szans rokrocznej gry w kwalifikacjach do LM.

Cytat:

Jeśli Wisła ma być samofinansującym się przedsiębiorstwem, musi grać w LM. Innej drogi nie ma. Spójrzcie, jak makabrycznie zadłużone są kluby pokroju Legii czy Lecha. mamy iść tą samą drogą?
Przecież my tą drogą kroczymy od 11 lat. We współczesnej piłce połączenie zbilansowanego budżetu i sukcesów jest niemożliwe.


Tak jak napisałem powyżej kluczowym problemem Wisły jest to, że pan Cupiał myśli podobnie jak ty. Najpierw zakwalifikujmy się do LM a potem zacznijmy inwestować. To tak jakby ktoś powiedział- dajcie mi najpierw nagrodę Nobla a ja potem zdam maturę z fizyki.

willow 19.11.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193227)
Podałeś dwie drogi, które dotyczą nie tylko Wisły, ale też każdego klubu na świecie- albo szkolenie młodzieży albo budowanie drużyny w oparciu o transfery.

Słusznie zauważyłeś, że na model holenderski (szkolenie młodzieży) nas nie stać. Dziwi mnie zatem, że nie chcesz zauważyć, że druga opcja przy takich nakładach jak obecnie też jest nierealna.

Jakie zatem widzisz wyjście, przy tym właścicielu i przy tym budżecie?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193227)
Tak jak napisałem powyżej kluczowym problemem Wisły jest to, że pan Cupiał myśli podobnie jak ty. Najpierw zakwalifikujmy się do LM a potem zacznijmy inwestować. To tak jakby ktoś powiedział- dajcie mi najpierw nagrodę Nobla a ja potem zdam maturę z fizyki.

Nie, jak wcale tak nie myślę. Gdyby to ode mnie zależało, budowa akademii i boisk zacząłbym zaraz po 1998 roku, kiedy Cupiał wszedł do Wisły. Ja uważam, że na chwilę obecną ciężko jest znaleźć inne źródło finansowania, które pozwoliłoby na inwestycje... Chyba, że podasz jakieś.

wolfy 19.11.2011 22:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193245)
Jakie zatem widzisz wyjście, przy tym właścicielu i przy tym budżecie?

Nie ma wyjścia. Albo będziemy mieli niesamowitego farta i awansujemy do LM (nie będę nawet tej ewentualności komentował, bo dla nas sukcesem jest dostanie się do grupy LE, o czym banda rozkapryszonych gówniarzy zapomniała chwilę po meczu z APOEL-em), albo będzie tak jak teraz.
Innymi słowy - wszystko zostaje bez zmian. Obecnie jesteśmy na etapie: Moskal = Guardiola.

Zły Maaskant i tak osiągnął bardzo wiele w pucharach samym wejściem do grupy, co powinno niektórym mózgom dać do myślenia. Zwłaszcza po możliwości porównania nas z drużynami w tejże grupie grającymi, a uchodzącymi za europejskie średniaki (Odense, Fulham).

Każdy plan zakładający awans do LM jest równie sensowny jak biznesplany oparty na kuponie LOTTO - jak wygramy, to będą środki. Jasne...

Inna rzecz, co by się z tymi środkami stało po awansie: stawiam, że Cupiał wyciągnąłby większość i tyle byśmy widzieli boiska treningowe.

pawelwislak 19.11.2011 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193227)


Przecież my tą drogą kroczymy od 11 lat. We współczesnej piłce połączenie zbilansowanego budżetu i sukcesów jest niemożliwe.

A przykład Niemiecki? Ja wiem że może żadna niemiecka ekipa nie świruje w pucharach. Ale rok rocznie grają w ćwierćfinałach, półfinałach. A zasad finansowych przestrzegają na takich samych zasadach jak normalne firmy

GaoFeng 19.11.2011 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193227)
Podałeś dwie drogi, które dotyczą nie tylko Wisły, ale też każdego klubu na świecie- albo szkolenie młodzieży albo budowanie drużyny w oparciu o transfery.

Co za bzdury! Przeciez prawie kazdy klub na swiecie stawia na obie drogi, nawet kluby ktore co rok wydawaja wielkie pieniadze na transfery inwestuja spore pieniadze w szkolenie mlodziezy (nawet Chelsea czy Real Madryt maja dobre AP). Sorry, ale wiekszosc tutaj nie ma zero pojecia o pilce mlodziezowej i nie tylko, byle glupoty pisac... :-/

Przyklady BATE Borisow i APOEL pokazaly, ze wiekszosc waszych teori sie nie sprawdzaja! Jesli chodzi o finanse, to oba kluby mozna porownywac do Wisly, ale jesli chodzi o sukcesy sportowe to juz inny swiat! Jedni stawiali przede wszystkim na mlodych wychowankow, a inni na dobrych i tanich obcokrajowcow.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:55.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl