![]() |
Cytat:
Cytat:
Ani Basałaj ani sprawa boisk treningowych czy Akademii nie spadła z nieba przedwczoraj. W pierwszym wywiadzie z czerwca 2010 roku określał to jako ważne zadania. W lutym 2011 w wywiadzie powiedział, że zatrudnienie trenera do grup młodzieżowych nastąpi "niebawem". Niebawem to było pół roku. W sierpniu opowiedział o rozpoczęciu budowy bazy (dla drużyny i akademii) na przełomie 2011/2012. Teraz może będzie "niespodzianka" w zakresie bazy, a w zakresie akademii daje sobie czas do końca sezonu na zanlezienie miejsca na nią. Trudno to nie traktować inaczej jak grę na czas. Wychodzi na to, że jesteśmy niemal w tym samym miejscu co półtora roku temu. W tym tempie to może pierwszych juniorów będziemy wprowadzać do drużyny tak koło 2025 roku. Cytat:
Pozdrawiam i bez odbioru. |
Na przykładzie Bruda wychodzi własnie typowy polski idiotyzm. Facet ma 22 lata,nigdzie poważnie nie grał. Ma łatkę młodego zdolnego, w wieku 22 lat,no ale takie realia. I teraz przychodzi co do czego i facet jest rzucany od razu na głęboką wodę. Pierwsza jedenastka w meczu z Fulham. Gość nie daje rady,bo tak na prawdę mało który kopacz dałby radę w takim meczu od razu. I już zaczynają się jazdy,że do dupy,stary i w ogóle wywalić faceta. I tak po prawdzie wszyscy są zadowoleni,chociażby trener. Bo nikt mu nie będzie zawracał głowy młodzieżą. Ma wszakże alibi, że grać nimi sensu nie ma wielkiego.
A może by tak zacząć wprowadzać zawodników do pierwszej drużyny w meczach ligowych? 20 minut Bełchatowem, cały mecz z Ruchem , PP. Dać Brudowi szansę wywalczenia sobie miejsca w składzie,powalczenia o nie. Zobaczyć jaki w nim potencjał. I niech gra,jak najwięcej. W ciągu sezonu będzie beznadziejny to wypożyczyć,zwolnić przebranżowić. Bo teraz ma 22 lata i nie wiadomo za bardzo co z nim zrobić. Gdyby w wieku 19, 20 lat widać było,że nic z niego nie będzie to już dawno byłby gdzie indziej. A tak?Ze szkodą dla zawodnika i klubu nikt wie co począć. Ściąga się u nas towar średniej jakości, czasami wręcz mocno wątpliwej, a nie daje się szansy nawet tym, podobno, słabym młodym. Nie wiem jakby się potoczyły losy Bruda gdyby zadebiutował w lidze w wieku 19 lat. Idealnie pokazuje to w sumie casus Brożka. Wypożyczany do Katowic, gdzie nie miał z kim grać, nagle został postawiony pod ścianą, że teraz to on będzie ciągnął atak Wisły. Odeszli Żurawski, Frankowski i nagle Brożek ma ich zastąpić. Mecz z PAO,sruuu,dawaj młody. Jak zastępował i ile trwało zanim zaczął coś strzelać przypominać chyba nie trzeba. A co szkodziło aby zamiast kopać się na wypożyczeniach wchodził na ostatnie 20 minut i grał czy to przy Frankowskim czy Żurawskim? Albo nawet zagrał w pierwszej jedenastce? Czekaj. W obronie grają mocno mierni Jaliens,Lamey i Chavez, czemu nie ma tam Czekaja?Co oni mają a czego nie ma ten młody,że oni muszą grać? Nie podejrzewam aby był wiele słabszy od tej trójki. Niech gra z Górnikiem,każdym ligowcem kosztem Jaliensa. Gorzej grać nie będzie,najwyżej nadrobi ambicją. Przynajmniej po derbach nie szwendałby się jak Jaliens z czyściutką koszulką a ponadto a dobrej gry Czekaja prędzej jako klub będziemy mieć korzyści,niż z starca Jeliensa. |
Cytat:
|
Cytat:
I tak na marginesie - gadacie o akademii, boiskach, wyszukiwaniu talentów wychowankach i lamentujecie, że ten czy tamten ma 22 lata a poważnej piłki nie powąchał bo słaby. No to przyglądnijcie się drużynom młodzieżowym i ich trenerom. Trenerom którzy od 10 lat nie wykształcili od podstaw ANI JEDNEGO dobrego zawodnika. A można trenować w Wiśle już jak się ma 6 czy 7 lat. Brożki, Kokoszka, Małecki - to wszystko nabytki (tak wymieniam tych co trafili i zostali w powaznej piłce na dłużej). Trenerom, którzy w meczu 14/15-latków z Wisłą Szczucin nie przeprowadzają zmian bo liczy się wynik. Trenerom dla których liczy się zwycięstwo w jakiejś lidze połnocnego Krakowa czy innego czegoś. Był taki mecz małych Legionistów z małymi chlopakami z FCB czy Realu. Gigantyczna przepaśc w umiejętnościach technicznych juz wtedy. 90% z tych chłopaków nie dotrwa wieku seniorskiego z różnych przyczyn, ale jak dotrwa i nie załapie się do FCB czy Realu to przynajmniej będzie wiadomo że umie podac, przyjąć, podryblować. U nas jest 99% szans ze zawodnik umieć tego nie będzie. |
Cytat:
Ale dlaczego ten przykład ukazuje dobrze polską mentalność? Bowiem w tym samym turnieju ta sama ekipa U-11 Legii pokonała AC Milan 2:1, bodajże rok starszy rocznik) wygrywał z Interem Mediolan czy Olympiakosem Pireus, a Polonia Warszawa zajęła 4 miejsce, przegrywając w meczu z młodzikami Realu Madryt 0:1, innych ich rocznik zremisował 1:1 z Milanem. O tym nikt nie pisał, natomiast jak Barcelona zmłóciła młodych Legionistów, wiedziała cała Polska. Ale tak to już jest, że porażki są w tym kraju nagłaśniane na maksa, natomiast sukcesy mniejsze czy większe nieporównywalnie mniej. http://www.youtube.com/watch?v=g2Y9nW9OaPc Nie mówię, że te wyniki trzeba traktować na zasadzie 'klękajcie narody', ale bądźmy obiektywni i oceniajmy ich występ na bazie całego turnieju, a nie tylko pojedynczego spotkania. Tak to jest w Polsce, w naszym kraju, że 0:7 ma wiecznie świadczyć o beznadziejności, a 2:1 z również bardzo silną ekipą przechodzi bez echa. To jest identyczny przykład jak porażka druzyny U-21 z Luksemburgiem, kiedy naszą kadrę tworzyło zaplecze zawodników głównie z aktualnej II ligi polskiej, ot taki przegląd niższych lig i zawodników ME, którzy są za słabi na Ekstraklasę. Oczywiście porażka wstydliwa, ale wtedy Luksemburg u siebie grał również dobrze w meczach eliminacyjnych, m.in. Włosi w pełnym swoim składzie wygrali tam bodajże 1:0, a Walia (drużyna na bazie młodzików z młodzieżowych drużyn Premier League) zremisowała. I mimo, że mogliśmy wystawić ponad 30 lepszych, bardziej utalentowanych zawodników w tym meczu, to ludzie tą porażkę przedstawiali jako aktualny stan posiadania polskiej reprezentacji do lat 21. |
No tak, ale w tym wieku nie powinno się brać pod uwagę wyników tylko jak się te chłopaki rozwijają, jaką mają koordynację, technikę. Najważniejsze, żeby w tym aspekcie się Polacy poprawili bo obecnie polscy piłkarze nie mają żadnego skilla.
|
Na sprawę warto patrzeć również w ten sposób.
Niektórzy domagają się większej liczby młodych Polaków, a nadal nie mamy odpowiedniej bazy do ich szkolenia. Dlatego to błąd i wprowadzenie do klubu sztucznych parytetów, gdzie nie decydują umiejętności i wartość zawodnika, a narodowość. Niektórzy chcą więcej Polaków powołując się na rzekomy brak możliwości utożsamiania się z drużyną. To błąd, bo kibic powinien utożsamiać się z klubem, a nie zawodnikami. Nie ma nigdzie tak, że kibice na stadion będą przychodzić w większej ilości dla rodaków, czy obcokrajowców. Najwyżej mogą przychodzić chętniej dla piłkarskich gwiazd i ładnej gry. Powołując się na ten argument, wypaczacie go. Chcecie większej ilości Polaków, ale nie widzicie, że na większej ilości Polaków w składzie nigdy i nigdzie nie udało się zbudować klubowej drużyny, która odniosła istotny sukces w Europie, a w ostatnich latach również w lidze. I która przy tym jeszcze grałaby dobry futbol. Chcecie większej ilości młodych Polaków na boisku, a nie zauważacie, że każdego roku, w niemal każdej polskiej drużynie typu Korony, Górnika, Widzewa, ŁKS, Zagłebia, Cracovii, Śląska, etc gra ich łącznie ogromna ilość i nigdzie nie dała ani spektakularnych sukcesów, ani dochodowości. Zachwycacie się Legią i jej „młodymi”, nie zauważając, że bez Radovica, Luboji, Kuciaka i Żewłakowa przestają istnieć i nic nie znaczą na boisku. Oczywiście, każda sensownie prowadzona akademia podnosi efektywność szkolenia i być może 2-3 warszawiaków utrzyma i jeszcze rozwinie obecny poziom zanim zostaną sprzedani zagranicę (i tyle będzie z nich pożytku), ale reszta naturalną koleją rzecz podzieli z czasem los przykładowych Kowalskich, Strąków, Pazdanów, Kuzerów, Magier, Mierzejewskich, Danchów, Kędziorów, Boninów, Sokołowskich, Iwańskich, itd. itp. - dziesiątków i setek młodych polskich zawodników nieustannie grających w naszych ligach. - jak zawsze, jak wszędzie. Tracicie z oczu proporcje zachwycając się doraźną, fartowną i krótkoterminową hossą Legii. Dlatego ja nie chcę widzieć w Wiśle większej ilości młodych, ale w większości i słabych piłkarsko graczy, którzy jeszcze mocniej obniżą poziom. Chcę widzieć więcej naprawdę dobrych zawodników i wierzę, że Valcks ma długofalowy pomysł i strategię ich sprowadzenia znacznie lepszą niż podpatrywanie modnej obecnie Legii, czy opieranie się na propagandzie kadrowej głoszonej kibicom przez leśnych dziadków z PZPN, najmocniej atakujących Wisłę za obcokrajowców. Oczywiście nie znaczy to, że uważam Valcksa za bezbłędnego, a obecną politykę kadrową Wisły za idealną. |
Cytat:
Cytat:
Nikt również nie zaprzecza, że do sprawnego funkcjonowania ekipy potrzebni są również doświadczeni gracze. Kluczem jest równowaga. Cytat:
Podsumowując - z perspektywy kibica Waszego rywala powiem; władze Wisły słuchajcie się Markusa!!! Mogę się mylić, ale czym później utworzycie akademię z prawdziwego zdarzenia, tym większy dystans będzie z każdym rokiem pomiędzy Wami a drużynami, które taką inwestycję uczynią (uczyniły). No chyba że Cupiała zastąpi jakiś szejk i wtedy znowu zdystansujecie ligę na długie lata:-P |
Cytat:
Po pierwsze w latach 70 i 80 róznice między poziomem futbolu w Polsce a na Zachodzie były minimalne, (nie licząc kilku topowych klubów) za to róznice między poziomem w Polsce a w krajach takich jak Cypr, Armenia czy Finlandia znaczące na korzyśc Polski. Po drugie to wiekszość klubów zachodnich tez opierała się na graczach krajowych, a możliwośc gry jakiegoś cudzoziemca w Polsce była zerowa |
Cytat:
|
nie chodzi o to gdzie jest teraz (bo to wiemy 100 lat przed nami) ale o to kim byli kiedyś w stosunku do Polski (czyli 100 lat za nami)
|
Cytat:
Ja dla odmiany jako kibic Waszego rywala życzę Legii i Skorży dalszego brnięcia w błędne uproszczenia i wyszukiwanie sobie urojonych zależności oraz prawideł w polityce kadrowej, by coraz mocniej stawiali na polską młodzież jak np.: Górnik, a nie koncentrowali się na sprowadzaniu takich obcokrajowców jak Luboja, Kuciak, Radovic, czy u nas Melikson lub w Lechu Rudniews. Wolę, by zamiast nich coraz większą odpowiedzialność za wyniki brali na swe barki Rzeźniczaki, Kucharczyki itd., jak w poprzednich sezonach. Przypomnij nam, jak to wspaniale Wam wówczas szło i kto był wyżej w tabeli, Wisła czy Wy? Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie chcesz gadać o latach 70 i 80, to rozmawiajmy o drugiej połowie lat 90. Ćwierćfinał LM, Legia z PAO w Warszawie zagrała w następującym składzie: Maciej Szczęsny – Zbigniew Mandziejewicz, Jacek Zieliński, Marek Jóźwiak, Grzegorz Lewandowski (78’ Tomasz Wieszczycki), Radosław Michalski, Leszek Pisz, Ryszard Staniek, Jacek Bednarz – Jerzy Podbrożny, Cezary Kucharski (66’ Tomasz Sokołowski). Sami Polacy. Dziwna sprawa. To samo Widzew, który awansował do LM. Skład w dającym awans meczu do LM: Szczęsny - Michalczuk, Łapiński, Wojtala, Siadaczka (71' Szarpak), Michalski, Wyciszkiewicz (46' Dembiński), Szymkowiak (62' Bajor), Czerwiec, Majak, Citko. Jeden obcokrajowiec w postaci Michalczuka, reszta to Polacy. Jeśli to mało, to przejdźmy do Wisły Kraków. Rok 2003 i drugie spotkanie w 1/8 PUEFA z Lazio. Grało 3 obcokrajowców (Hugues, Uche i Cantoro. Reszta to Polacy). Legia Rapid(3-1). Tylko 4 obcokrajowców, reszta to Polacy. Teza Markusa obalona i to bardzo szybko. Jeśli ktoś tu sieje demagogię, to tylko Markus. Zagraniczne to nie znaczy lepsze, o czym doskonale przekonuje się Wisła w tym momencie. Nie rozumiem zachwytu Markusa czy wolfego "zagranicą". Polskie wg nich to z definicji oznacza dziadowskie. Stereotyp, który jest po prostu niepojęty. edit: Markus, sorry, ale jeśli Ty porównujesz stawianie na młodych Górnika i porównujesz to do tego, co robi Legia, to nie ma o czym w ogóle rozmawiać. Co jak co, iti jakie jest każdy widzi. Banda ch*ja i nic więcej. Ale sami kibice, którzy są krytyczni względem tego badziewia chwalą ich za jedną inicjatywę - Akademię i pracę z młodzieżą. Ty zbyt mocno to upraszczasz, skoro porównujesz Górnika i Legię pod względem młodzieży. Nie wiem, czym jest to spowodowane, że nie dostrzegasz różnicy. A gdzie jest Barcelona, dzięki stawianiu na swoich wychowanków? Propagujesz demagogię i nic poza tym. Cypr to, Cypr tamto. Spójrz np na takie BATE Borysów. Są oparci o obcokrajowców? Nie. Stawiają w większości na Białorusinów z swojej ligi. Efekt jest taki, że w ciągu 4 lat grali 2 razy w LE i 2 razy w LM. |
Wracając do tematu młodzieży w naszym klubie... mamy 3 zawodników U18 w Młodej Wiśle, którzy mają predyspozycje by grać w przyszłości w 1 drużynie, tylko zobaczymy jak rozwinie się ich talent. Mam na myśli Sebastiana Czapę, Alana Urygę i Tomasza Zająca...
|
Cytat:
|
Cytat:
A bazowanie na jednostkowych wyskokach Legii lub Widzewa w latach 90-tych jest mylące z prostego powodu: to były anomalie, anomalne wyniki, a nie prawidłowość. Wiśle też na kilkanaście występów w pucharach w oparciu o polskich zawodników wyszły w miarę dobrze tylko jeden, dwa sezony. Reszta niestety kończyła się bolesnymi klęskami. Podobnie było np.: w przypadku GKS Katowice, Zagłębia, ŁKS, Polonii Wawa, Wisły Płock itd. Ale specjalnie dla Ciebie mogę wykreślić słowo „nigdy” z mojego stwierdzenia, bo ono akurat rzeczywiście nie pasuje tu idealnie. Tak naprawdę, nic to nie zmienia. 1 sukces na 10 klęsk, albo jeszcze gorzej – nie o takie proporcje chodzi. Nieprzypadkowo również w najsilniejszych ligach dominują drużyny złożone z obcokrajowców, niż oparte na krajowych graczach. I to mimo faktu, że szkolenie i baza jest tam o niebo lepsze niż u nas. Nikt nie gada tam o proporcjach w składzie, równowadze, czy innych tego typu pierdołach produkowanych przez trenerów typu Piechniczka. Generalnie, nie zgadzam się z przekonaniem, że lepiej stawiać na szkolenie takich Wolskich czy Żyrów, niż sprowadzanie Meliksonów, Rudniewów, czy Serbów typu Luboji. Czy robić w kadrach zespołów więcej miejsca tym pierwszym kosztem drugich. |
Cytat:
Serio. W Szczecinie też byli po Twojej stronie barykady |
Kur** chłopaki kiedy w końcu wszyscy zaczniemy pojmować, że potrzebujemy dobrych PIŁKARZY, a nie narodowości. Trzeba odpowiednio dysponować budżetem i ten pierdzielony budżet musi przekraczać parę groszy rocznie. W TS tragedia z finansami - więc jak ma działać szkółka z prawdziwego zdarzenia. SSA - tutaj natomiast Cupiał rzuci milionem euro na tranfsery i kup z tego 6 zawodników przykładowo... Myślicie, że na nasze realia przyjdą do nas Polacy? Nasi szanowni rodacy przy ich powiedzmy przeciętnej grze życzą sobie 3 razy tyle co lepsi od nich zawodnicy przykładowo z Afryki...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie zapominaj ze wraz z copacabana przyszedł tutaj np. Amaral. Zatrudniając obcokrajowców z reguły kończy sie tym ze tworzysz kominy płacowe. Więc przypomnij sobie jak było przed Skroża któremu "dziękowaliśmy" ze daje kontrakty motywacyjne. Nasza liga jest specyficzna bo toporna i fizyczna. Miejmy z 9 drewnianych walczących Polaków i 3 gwiazdy z zachodu i powinno grać. Ale nie możemy - NIE SZKOLIĆ, bo wtedy Ci drewniani Polacy będa już totalnymi idiotami piłki nożnej. No i zeby sprowadzić wartościowych obcokrajowców to trzeba mieć pieniążki...pieniążki. A u nas ciągle bieda. No i pytanie dnia : Czy wg. Ciebie i CV piłkarza, Kewa Jaliensa uznałbyś za wartościowego obcokrajowca? Postaraj sie nie brać autopsji pod uwagę, zadaje Ci to pytanie 2 lata wstecz. Tak czy nie? Bo ja powiedziałbym że tak. E: 1q2 - Cytat:
|
Cytat:
Tyle że sprowadzenie Polaków wcale nie oznacza że będą oni choćby w takich derbach, dawać z siebie więcej niż ktoś z poza Polski bo to nie jest kwestia narodowości, tylko możliwości, charakteru itp. W ostatnich przegranych derbach, w Sosnowcu - grali w większości Polacy a mimo iż wynik był ten sam to zagrali 3 razy większą chujnię. Gra Polakami to temat nie na politykę transferową - jeśli chcemy nimi grać to albo musimy sobie ich wychować albo sprowadzić w wieku w którym nie kosztują zbyt wiele a oba warianty odpadają bo nigdy nie było długofalowego planu=żadnych inwestycji w to. I to jest przykre a nie to co pisze Markus Cytat:
W Wiśle niestety pokutuje myślenie typu - rok w przód/zdobyć mistrza - tyle że mamy już takie czasy że i ten mistrz za chwilę będzie nieosiągalny Niestety po latach można stwierdzić że Boguś zaczął to wszystko robić od dupy strony - skoncentrowaliśmy się tylko na pierwszym zespole, olewając podstawy no i efekty są takie że dziś ani nie jesteśmy konkurencyjni na rynku krajowym ani nie wypracowaliśmy niczego u siebie co by dziś procentowało. Coś tak jak Widzew w latach 90tych, gdzie oni szybko upadli bo to były pseudobiznesmeny.U nas jest ten plus że Cupiał do dziś jest przewidywalny i nie pozwala by klub poszedł na dno...tyle że pytanie - do kiedy tak będzie(Boguś nie będzie wieczny) , jest otwarte. |
Po co zastanawiać, kłócić się o politykę transferową naszego klubu, skoro sam klub nie wie jak ona wygląda. Ktoś wymyślił sobie jakiś czas temu obcokrajowców, teraz po niespełna roku zwrot o 360. Tu nie ma logiki! Nieład i chaos. I tak miotamy się już ładnych parę lat. Normalny właściciel i normalni managerowie już dawno zrobili by normalny klub, a nie taką kpinę. Przypomnijcie sobie gdzie był Apoel, Bate czy Anorthosis, kiedy my laliśmy Shalke, Parmę czy Inter. Szukanie logiki w naszym klubie zaczyna szkodzić na umysł, a to co wyprawia się przez ostatnie kilka sezonów zakrawa o zbrodnie. Klub z takim potencjałem i w tak misterny sposób marnowany...
|
Cytat:
Legia gra dobrze w LE ze sporym udziałem Polaków. Śląsk z dużym udziałem Polaków (i... mniejszym budżetem:lol: ) dobrze walczy w lidze. To i my tak zrobimy. A przynajmniej powiemy, że zrobimy. Bo czy zrobimy ba czy nawet zaczniemy robić to się okaże:lol: PS. WO - chyba chodziło Ci o 180st. 360st to de facto to samo. |
Cytat:
Jasne, że dobrze by było mieć Polaków w składzie, ale co, oni (zarząd) się nagle otrząsnęli??? Czy jest jakiś inny klub który jest budowany w ten sposób? Przykład Śląska jest znaczący, kilka lat temu awans do ekstraklasy, powolne budowanie, logiczne... i mają już efekty. Zresztą jak jest każdy widzi... Daj Boże, żeby to zaczęło jakoś funkcjonować.... BTF: Wyobrażacie sobie parę trójkąt Melikson- Kuba- Biton??:D |
Cytat:
|
Cytat:
|
Jeśli Kuba miałby wzmocnić Wisłę w zimie , to jestem na tak !
|
Jedynym czym możmy przekonać kubę do siebie że smuda mieszka niedaleko krakowa i po drugie że to jego dawny klub. W około 3/4 klubów z bundesligi on móglby sie zmiescic w podstawowym, nie tylko my mamy zakusy, wiem że parę klubow z francji go obserwowalo.
|
Hit Bundesligi bez "Kuby"! Błaszczykowski już w styczniu w Wiśle Kraków?!
http://www.sportowefakty.pl/pilka-no...yczniu-w-wisl/ |
Cytat:
Ach! Jak to dobrze sobie czasem pomarzyć :-) |
Nie wiem ile w tym prawdy. Ale w ataku Kuba dałby nam dużo jakości...
Błaszczykowski,Wilk(Nunez), Melikson, Iliev - Małecki, Biton Robi wrażenie... |
----------Biton----------
Mały - Melikson - Kuba :O To byłby atak! |
Przychodzi Kuba i ofensywa jest już na poziomie :
Pomoc : Kuba, Sobolewski, Melikson, Małecki Atak : Biton, Genkov Na bramce Pareiko też dałby radę. Tylko ta obrona, ale z jednym konkretnym obrońcą ( Jovanovic ) nie wejdziemy do LM. Skład który moim zdaniem dałby radę awansować : Pareiko - Jovanovic, Celeban, Madera, Dudu - Kuba, Sobolewski, Melikson, Małecki - Genkov, Biton |
Wrażenia wrażeniami, ale u nas po pierwsze musi być PLAN!!! A nie chaotyczne działanie raz tak raz siak.
Natomiast nie rozumiem czemu sądzicie że obcokrajowcy nam nie wiadomo jak pomogą i nagle pchną nasz klub w kosmos??? Jakoś w historii polskiej piłki nie było takiego przypadku, zawsze było to w głównej mierze Polacy plus jeden bądź dwóch spoza Polski i to JEST MĄDRE rozwiązanie. W klubie powinni dążyć do tego aby była OGROMNA konkurencja, po to właśnie min. powinni inwestować w młodzież, będą wychowankowie to wtedy przychodzi grajek z polski lub z kosmosu i go porównują z naszymi. Jak jest lepszy to go biorą ale gość cały czas ma oddech na plecach tego młodego. Młodzi natomiast uczą się od starszych i w myślach kombinują jak tu ich wygryźć. To jest tak jak wszędzie im więcej klub ma solidnych podstaw, możliwości tym lepiej dla niego.To coś jak dobra dywersyfikacja dostaw. jedrula_wislak powiedział że Cupiał rzucił bańka a to mało, chłopie za tą kasę mogli by kupić tylu juniorów talentów że za rok czy dwa milion zwrócił by się kilu krotnie. |
Co z tego jak obrona to jedno wielki sito z Q na czele , jak by obrona była porządna to byśmy dziś byli na 1 miejscu , no ale to jest gdybanie.Po zeszło rocznej wyprzedaży będzie się nam odbijać czkawką...
|
Kurde jakby wziąść najlepszych zawodników Wisły w swojej najlepszej formie to byłaby paka:
Pareiko - Baszczyński, Marcelo, Głowacki - Kuba, Sobolewski,Szymkowiak, Melikson,Kosowski - Frankowski, Żurawski Faza grupowa LM by stała otworem... |
ładnie to wygląda ale nie ten temat, bardziej SF
|
Cytat:
- Mały, Garguła, Iliev, Biton, Melikson, Genkov, Małecki, Kirm, Boguski, Jirsak, Nunez, Sobol - na warunki ligowe robi to niesamowite wrażenie. Grunt by kopali, tak jak umieją. Powrotem Kuby bym się zbytnio nie podniecał. Na 13-15 spotkań na poziomie krajowym przedstawiony wyżej skład wystarczy aż nadto. Nam kasa potrzebna jest na kontrakt Maaskanta i sensownych obrońców (formacja wymagająca wzmocnienia na wczoraj). Ofensywą bym się nie przejmował - teraz mieliśmy LM/LE, mnóstwo meczów reprezentacyjnych (w związku z Eliminacjami do Euro itp), nadmiar kontuzji... to już nie powinno sie powtórzyć. Jest natomiast inna strona medalu - Kuba w składzie to parę tysiecy więcej widzów na każdym meczu. To pewne. Może w tą stronę kombinują bardziej :) Tak czy siak - dla mnie priorytetem jest obrona. Na ten moment do czegokolwiek nadaje sie Chavez i Jovanovic. Brakuje jakości. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:32. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl