Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

wolfy 02.05.2011 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1084794)
sytuacja zaczyna być podobna do tej z poprzedniego sezonu i tego się obawiałem dlatego tak jak od początku tak i teraz nie skreślam Amiki czy Legii

Obie te drużyny są zdemoralizowane, raczej nam nie zagrożą. Co innego Jagiellonia, pod warunkiem, że jej piłkarze nie będą chcieli sobie znów dorobić na boku. Mecz z Polonia Bytom daje do myślenia...

Kurz 02.05.2011 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1084794)
Przed Śląskiem zakładałem że do końca sezonu przegramy 2 mecze i 2 zremisujemy. I jest to wersja mocno optymistyczna, tyle że nie zakładałem że będą przegrane ze Śląskiem czy Górnikiem, najsłabszymi zespołami z całej pozostałej stawki. Nieciekawie..
sytuacja zaczyna być podobna do tej z poprzedniego sezonu i tego się obawiałem dlatego tak jak od początku tak i teraz nie skreślam Amiki czy Legii

Trudno określić kto jest najsłabszy z tej grupy, bo patrząc na tabelę, Śląsk ani Górnik takie nie są. Nie liczą się zasługi z poprzednich lat, a forma tu i teraz.

aNouc 02.05.2011 14:44

Lechia na wyjezdzie, według mnie najtrudniejszy wyjazd, zaraz po nim mecz z Legią, forma nie ma znaczenia, rywalizacja między tymi drużynami od ponad 10 lat piszę nowe scenariusze
Mecz z Amiką, z którą nam się gra kompletnie nie układa, z Cracovią, mecz który rządzi się własnymi prawami i tabela nie jest wyznacznikiem, trudny wyjazd do chimerycznego Zagłębia i Polonia, której albo Brożek strzelał albo ona sama do własnej bramki.
Dla mnie to dużo trudniejsze od meczu ze Śląskiem a tym bardziej Górnikiem, a przecież graliśmy u siebie i tym bardziej jest to katastrofa i przy okazji wygrali po raz pierwszy od ponad 20 lat

Zakładałem że do końca 2 mecze przegramy i 2 zremisujemy. Miałem na myśli porażki z Amiką i Lechią. Remis z Zagłębiem i Legią i jest to mimo wszystko wersja optymistyczna.. moje plany pokrzyżował Śląsk i Górnik dlatego mój czarny scenariusz nie może się sprawdzić.

Kurz 02.05.2011 15:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1084858)
Lechia na wyjezdzie, według mnie najtrudniejszy wyjazd, zaraz po nim mecz z Legią, forma nie ma znaczenia, rywalizacja między tymi drużynami od ponad 10 lat piszę nowe scenariusze
Mecz z Amiką, z którą nam się gra kompletnie nie układa, z Cracovią, mecz który rządzi się własnymi prawami i tabela nie jest wyznacznikiem, trudny wyjazd do chimerycznego Zagłębia i Polonia, której albo Brożek strzelał albo ona sama do własnej bramki.
Dla mnie to dużo trudniejsze od meczu ze Śląskiem a tym bardziej Górnikiem, a przecież graliśmy u siebie i tym bardziej jest to katastrofa i przy okazji wygrali po raz pierwszy od ponad 20 lat

Zakładałem że do końca 2 mecze przegramy i 2 zremisujemy. Miałem na myśli porażki z Amiką i Lechią. Remis z Zagłębiem i Legią i jest to mimo wszystko wersja optymistyczna.. moje plany pokrzyżował Śląsk i Górnik dlatego mój czarny scenariusz nie może się sprawdzić.

Napisałem to już w innym wątku, ale powtórzę. Wisła jest obecnie łatwym celem dla drużyn, które nie muszą prowadzić gry, czekających na błędy przeciwnika. Nasza obrona jest jak sito i właściwie w każdym meczu w tym sezonie jest przynajmniej kilka gorących sytuacji pod naszą bramką. Jeśli jednocześnie szwankuje gra ofensywna lub brakuje szczęścia, przegrywamy.

Niestety, ale o ostatecznych wynikach naszych spotkań decyduje w dużej mierze przypadek. Tak więc właściwie w każdym kolejnym meczu wynik jest sprawą otwartą, nie sądzę, żeby jednak mecze z Legią, Lechem czy Lechią były trudniejsze. Pod pewnymi względami będzie nam z nimi łatwiej, a reszta jest już raczej w rękach, a właściwie nogach Chaveza, Palijca, Cikosa i Jeliensa.

cyrus 02.05.2011 15:58

Chyba temat się lekko rozmył

spinna 06.05.2011 13:51

Maaskant przed meczem z Lechią [video]:
http://kiks.tv/2011/05/maaskant-jest...pilke-w-lidze/

Grzadq 07.05.2011 12:01

Właśnie leciał na nsporcie dość długi wywiad z Maaskantem o jego wrażeniach z pracy w Polsce, w Wiśle, jego poglądach, warsztacie, celach. Ten wywiad tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że lepszego trenera w Wiśle nie było od wieków. Niezależnie od tego jak zakończymy ten sezon, Maaskant powinien zostać.

Ogryzek 07.05.2011 12:07

O tym czy Maaskant będzie tym najlepszym trenerem Wisły od wieków decydują wyniki a nie świetny PR który Robert (trzeba to przyznać ma świetnie opanowany). Dlatego niech Robert coś, cokolwiek wygra z Wisłą, wtedy będziemy go wychwalać.

Ja "doświadczony" przez PR polityków, oceniam ludzi po czynach a nie słowach. I też radze wszystkim wstrzymać się z pisaniem hymnów pochwalnych, kiedy jeszcze nic nasz trener nie zdobył. Zdobędzie, wygra cokolwiek, nie będzie końca pochwałom. Teraz jest na to za wcześnie.

tofik 07.05.2011 14:27

Gdyby chodziło tylko o wyniki, to Skorża myślę nie zostałby zwolniony z Wisły. Z drugiej strony racja, że za wcześnie by oceniać w jedną czy drugą stronę. Chyba nikt nie jest do końca pewny co możemy z Maaskantem osiągnąć.

Grzadq 07.05.2011 14:41

Cytat:

O tym czy Maaskant będzie tym najlepszym trenerem Wisły od wieków decydują wyniki a nie świetny PR który Robert (trzeba to przyznać ma świetnie opanowany). Dlatego niech Robert coś, cokolwiek wygra z Wisłą, wtedy będziemy go wychwalać.

Ja "doświadczony" przez PR polityków, oceniam ludzi po czynach a nie słowach. I też radze wszystkim wstrzymać się z pisaniem hymnów pochwalnych, kiedy jeszcze nic nasz trener nie zdobył. Zdobędzie, wygra cokolwiek, nie będzie końca pochwałom. Teraz jest na to za wcześnie.
No to mam inne zdanie. Są ludzie, po których widać że mają coś do zaoferowania. I Maaskant należy do tych ludzi. Z tego co się dowiedziałem, ma duże doświadczenie trenerskie (staże przy Mourinho i innych); ma dobry kontakt z zawodnikami, ma nowe, fajne metody treningów. PR? Po tych kilku akcjach nie sądzę że to PR tylko wyuczone schematy.

Nie jest jego winą, że piłkarzy ma jakich ma, ba, ciągle powtarza że LM będziemy (jeśli już) szturmować innym składem, jest więc świadomy poziomu swoich piłkarzy. Gdyby coś we Wrocławiu wpadło, a w meczu z Górnikiem obrońcy nie wybrali się na grzyby to wszyscy byście go na rękach nosili. Ja patrzę trochę szerzej niż na 2 ostatnie mecze i widzę młodego, ambitnego trenera który chce coś osiągnąć. Jego ocena sytuacji jest dobra ("liga będzie ciekawsza :rotfl: "), bardzo bym chciał żeby niezależnie od wyniku na końcu tego sezonu, który z resztą miał być niby na straty, dać mu jeszcze popracować sezon, ściągnąć znowu kilku dobrych zawodników.

Ogryzek 07.05.2011 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzadq (Post 1087108)
No to mam inne zdanie. Są ludzie, po których widać że mają coś do zaoferowania. I Maaskant należy do tych ludzi. Z tego co się dowiedziałem, ma duże doświadczenie trenerskie (staże przy Mourinho i innych); ma dobry kontakt z zawodnikami, ma nowe, fajne metody treningów. PR? Po tych kilku akcjach nie sądzę że to PR tylko wyuczone schematy.

Nie jest jego winą, że piłkarzy ma jakich ma, ba, ciągle powtarza że LM będziemy (jeśli już) szturmować innym składem, jest więc świadomy poziomu swoich piłkarzy. Gdyby coś we Wrocławiu wpadło, a w meczu z Górnikiem obrońcy nie wybrali się na grzyby to wszyscy byście go na rękach nosili. Ja patrzę trochę szerzej niż na 2 ostatnie mecze i widzę młodego, ambitnego trenera który chce coś osiągnąć. Jego ocena sytuacji jest dobra ("liga będzie ciekawsza :rotfl: "), bardzo bym chciał żeby niezależnie od wyniku na końcu tego sezonu, który z resztą miał być niby na straty, dać mu jeszcze popracować sezon, ściągnąć znowu kilku dobrych zawodników.

Ja też patrzę szerzej - i dlatego do czasu kiedy nie wygra czegokolwiek przedwczesne są peany na jego cześć. Trenera rozlicza się z wyników (taki zawód) a nie z odbytych staży itd. Staże + jego wiedza i doświadczenie zawodowe to narzędzia jego pracy. Nie będę fliziarza podziwiał po jego narzędziach, ale po efektach jego pracy (Czy płytki są równo położone itd). Będą efekty, będą oklaski:)

Nikt nie mówi żeby zwalniać Maaskanta, nawet jeśliby (tfu tfu) powinęła się mu noga w tym sezonie. Po prostu chwalmy jak będzie za co chwalić, nie z góry.

Baala 07.05.2011 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzadq (Post 1087108)
Z tego co się dowiedziałem, ma duże doświadczenie trenerskie (staże przy Mourinho i innych); ma dobry kontakt z zawodnikami, ma nowe, fajne metody treningów. PR? Po tych kilku akcjach nie sądzę że to PR tylko wyuczone schematy.

Doświadczenie to ma jedynie z pracy ze słabymi drużynami Holenderskimi z którymi raz spadał z ligi, raz do niej awansował. Staże natomiast o jakich mówisz to ma połowa trenerów w Polsce ze Skorżą np. na czele.

Cytat:

Gdyby coś we Wrocławiu wpadło, a w meczu z Górnikiem obrońcy nie wybrali się na grzyby to wszyscy byście go na rękach nosili.
We Wrocławiu mogliśmy grać jeszcze z tydzień i nic by nie wpadło, a z Górnikiem nawet jakby obrońcy nie poszli na grzyby to ciągle byłoby 0-0, a za ten wynik wątpie by ktoś go na rękach nosił.

Cytat:

Ja patrzę trochę szerzej niż na 2 ostatnie mecze i widzę młodego, ambitnego trenera który chce coś osiągnąć. Jego ocena sytuacji jest dobra ("liga będzie ciekawsza :rotfl: "),
Nie wiem z czegosię tak śmiejesz ze Skorży bo to mimo wszystko tak samo jak Maaskant młody i ambitny trener z tą różnicą że sukcesy ma wiele większe.

Tarann 07.05.2011 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1087186)
Doświadczenie to ma jedynie z pracy ze słabymi drużynami Holenderskimi z którymi raz spadał z ligi, raz do niej awansował. Staże natomiast o jakich mówisz to ma połowa trenerów w Polsce ze Skorżą np. na czele.


We Wrocławiu mogliśmy grać jeszcze z tydzień i nic by nie wpadło, a z Górnikiem nawet jakby obrońcy nie poszli na grzyby to ciągle byłoby 0-0, a za ten wynik wątpie by ktoś go na rękach nosił.


Nie wiem z czegosię tak śmiejesz ze Skorży bo to mimo wszystko tak samo jak Maaskant młody i ambitny trener z tą różnicą że sukcesy ma wiele większe.


Ale pieprzenie. Powiedz co masz konkretnie do gościa który przyjechał na zadupie piłkarskie i z rozbitej zmanierowanej drużyny (spadek po tym "z większymi sukcesami Skorżą") i kilku niewiedzących gdzie trafili i co tu robią chlopaczków zrobił W KILKA MIESIĘCY lidera i drużynę może i z brakami ale zapier....ącą w każdym meczu do końca.

Baala 07.05.2011 17:46

Spadek to miał po Kasperczaku zacznijmy od tego...
Jeśli chodzi czy coś mam do Maaskanta to nie, raczej do tych wszystkich co bez krytycznie wpatrują się w niego jak w obraz. Ja w przeciwieństwie do innych to będę go rozliczał za cały sezon, teraz to mogę jedynie powiedzieć że skompromitował się w PP bo te rozgrywki sie już skończyły. Ligi narazie nie oceniam bo trwa dalej i nie wpadam w panike po dwóch porażkach ale także nie wpadam w zachwyt po kilku bardzo szczęśliwych zwycięstwach i kilku fajniusich wywiadach.
Co do tego co napisałem wyżej to przeciez sama prawda. Maaskant to kandydat na trenera z sukcesami. Skorża to już trener z sukcesami czy się to komuś podoba czy nie. Zresztą Maciek też miał rozbitą drużynę jak przychodził. Ja to pisze od początku pracy Maaskanta to trener z wieloma zaletami, ale też taki co posiada sporo mocnych wad i trzeba o nich pisać przed tym jak w ważnym momencie wyjdą na światło dzienne, a nie po.

d 07.05.2011 17:51

Tak, bo Kasperczak tu rządził przez 2 lata, rzeczywiście

Tarann 07.05.2011 18:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1087206)
Spadek to miał po Kasperczaku zacznijmy od tego...
Jeśli chodzi czy coś mam do Maaskanta to nie, raczej do tych wszystkich co bez krytycznie wpatrują się w niego jak w obraz. Ja w przeciwieństwie do innych to będę go rozliczał za cały sezon, teraz to mogę jedynie powiedzieć że skompromitował się w PP bo te rozgrywki sie już skończyły. Ligi narazie nie oceniam bo trwa dalej i nie wpadam w panike po dwóch porażkach ale także nie wpadam w zachwyt po kilku bardzo szczęśliwych zwycięstwach i kilku fajniusich wywiadach.
Co do tego co napisałem wyżej to przeciez sama prawda. Maaskant to kandydat na trenera z sukcesami. Skorża to już trener z sukcesami czy się to komuś podoba czy nie. Zresztą Maciek też miał rozbitą drużynę jak przychodził. Ja to pisze od początku pracy Maaskanta to trener z wieloma zaletami, ale też taki co posiada sporo mocnych wad i trzeba o nich pisać przed tym jak w ważnym momencie wyjdą na światło dzienne, a nie po.

Nie żartuj z Kasperczakiem bo szkoda się śmiać z starszego pana co dał się wepchnąć na pole minowe po złotoustym ( choć powinien wiedzieć że już się skończyła jego wersja piłki )
Co do patrzenia w obraz to zgoda, chociaż przy skorżofilstwu ( nie wiem czy obejmuje Cię to schorzenie) to pare ciepłych słów w strone gościa co się stara to chyba nie taka zgroza ? ( to samo z miłymi wywiadami ja osobiście RM lubie posłuchac przynajmniej jest o piłce )

Co do ocen po sezonie to pełna zgoda. Zrobię tak samo uwzględniając to że wziął rozbity zespół bez przygotowania w trakcie rundy w nowych realiach..... i szampan będzie smakował jeszcze lepiej.

Oldpara 07.05.2011 19:30

Trenera ocenimy po sezonie. Na razie to Skorża zdobył następne trofeum, a my nic. Nie chce nawet myśleć o teoretycznie możliwym scenariuszu, że jutro tracimy pkt. z Lechią, potem z Lechem, dostajemy w tyłek w Warszawie i mistrzem zostaje Legia. Jak wtedy ocenilibyśmy Maskaanta?

flamengista 07.05.2011 19:48

Panowie, to jest wiocha. G.wniarz sobie robi jaja, a forumowicze z kilkuletnim stażem dają się wrabiać w prymitywną prowokację.

Tofik, Fialo - wstyd mi za was.

tofik 07.05.2011 19:52

Bez przesady, tak by z nim dyskutowali na kilka stron ktos musial napisac ze prowokacja :)

Grzadq 07.05.2011 19:57

Cytat:

Trenera ocenimy po sezonie. Na razie to Skorża zdobył następne trofeum, a my nic. Nie chce nawet myśleć o teoretycznie możliwym scenariuszu, że jutro tracimy pkt. z Lechią, potem z Lechem, dostajemy w tyłek w Warszawie i mistrzem zostaje Legia. Jak wtedy ocenilibyśmy Maskaanta?
Zależy od tego jakbyśmy zagrali w tych meczach. Jeżeli przegralibyśmy po indywidualnych błędach zawodników grając dobrą, szybką, pomysłową, kombinacyjną piłkę (chociażby momentami) to oceniłbym go w ten sam sposób - niech powyrzuca sobie niektórych piłkarzy, pościąga nowych, niech ma czas (vide Skorża w Legii) na poskładanie tych klocków i w kolejnym sezonie można by go rozliczać z wyników jako takich. Natomiast jeżeli gralibyśmy padakę to trzeba by bylo też spojrzeć na to które miejsce w tabelii zajęliśmy oraz inne okoliczności (kartki, kontuzje, skład jaki wychodził ...) i wtedy podjąć stosowną decyzję.

Nie ustosunkuje się do wypowiedzi innych bo wiadomo że każdy ma swoją opinię. Natomiast dla mnie w tym sezonie wazniejsze od miejsca w tabeli jest gra oraz dobranie odpowiednich zawodników. Nieraz już przerabialiśmy "mistrza" a potem baty od chłopków z Azerbejdżanu. Osobiście wolałbym nawet gorsze miejsce w tabeli, ale stopniową, długotrwałą budowę solidnej, klasowej drużyny.

*Ze Skorży się śmieję tylko w "pewnym" zakresie, bo szanuję to co osiągnął z Wisłą oraz szanuje go jako trenera.

** Uprzedzając co niektórych - jasne że mistrzostwo, szczególnie jeśli nikt jego nie chce, ma swoją wartość. Prestiż, szansa na LM, kasa za dodatkowe mecze. I idealnym scenariuszem jest mistrz + przebudowa składu. Natomiast osobiście nie będę robił tragedii jeśli MP nie będzie w tym roku, jeśli będzie to oznaczało dalsze, spokojne budowanie składu z ogarniętym trenerem.

flamengista 07.05.2011 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzadq (Post 1087362)
(...)Natomiast dla mnie w tym sezonie wazniejsze od miejsca w tabeli jest gra oraz dobranie odpowiednich zawodników. Nieraz już przerabialiśmy "mistrza" a potem baty od chłopków z Azerbejdżanu. Osobiście wolałbym nawet gorsze miejsce w tabeli, ale stopniową, długotrwałą budowę solidnej, klasowej drużyny.
(...)

Dla mnie tak samo. Mam już dosyć kompromitacji z pastuchami ze stepów wschodnich. Czarna seria Valerenga-Dinamo-Vitoria-Levadia-Karabach musi się wreszcie skończyć.

Dlatego obserwuję pracę Maaskanta, patrząc przede wszystkim na styl gry. I powiem szczerze, że na razie daleki jestem od zachwytów. Momentami (GKS Bełchatów) człowiek zaczyna wierzyć, że już coś zaskoczyło, a potem wraca stara kopanina.

Tarann 07.05.2011 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1087332)
Trenera ocenimy po sezonie. Na razie to Skorża zdobył następne trofeum, a my nic. Nie chce nawet myśleć o teoretycznie możliwym scenariuszu, że jutro tracimy pkt. z Lechią, potem z Lechem, dostajemy w tyłek w Warszawie i mistrzem zostaje Legia. Jak wtedy ocenilibyśmy Maskaanta?

Gdybym mial wybierać Puchar ze Skorżą ( a niestety oglądam Legię praktycznie w każdym meczu ) a trzecie miejsce z Maskantem Widząc te zalążki fajnego grania na początku budowy drużyny, to to nawet nie jest pytanie.

Co do wizji wydarzeń to lubię fantastykę, naprawdę. Tylko to jest poziom skrzyżowania wszystkich superbohaterów amerykańskich komiksów walczących przy użyciu wszystkich swoich mocy z gigantycznym zielonym robakiem próbującym zawładnąć naszą planetą przy pomocy gigantycznych czerwonych jeżozwierzy.

Nie przepadam za tym rodzajem.

Smyrgu 08.05.2011 08:16

roznica miedzy Wisla a Legia Skorzy jest taka ze oni nie potrafia grac pilką i wymienic kilka podan z pierwszej pilki, kopia na oślep...dla mnie pilkarze wszystkich druzyn ekstraklasy maja podobne umiejetnosci, Wisla zawodnikow nie mam specjalnie wybitnych ale roznica polega na jednym zasadniczym aspekcie my na lawce trenerskiej mamy trenera,ktory pracuje z druzyna i to robi cala roznice i daje efekt pierwszego miejsca. i jeszcze jedno gra zespolu Skorzy nie ma zadnych fundamentow, to jest wszystko na glinianych nogach jak im wyjdzie to im wyjdzie a jak nie to dostaja wpierd...l. ja tam wole nasza (holenderska) mysl szkoleniową

AgresywnyChomik 08.05.2011 09:10

Ja nie rozumiem tej szpili dla Maaskanta.
Przyszedl chlop do rozbitej druzyny, ktora bardzo slaba rokowala, gdzie byly wyrazne akcentowane podzialy na obcokrajowcow i miejscowych (n.p. nauka jezyka czy sugestia o to by zapytac sie o porazke zawodnikow zagranicznych), gdzie nikt nie wiedzial co i jak ma grac, najwieksza gwiazda byl napastnik ktory albo strzelal albo nie, bez ustawionej obrony i powidzmy sobie szczerze z mizernym bramkarzem oraz w last but not least kibicami ktorzy mysla ze Wisla to marka tak znana i silna jak Pepsi wsrod napojow gazowanych a nikt nie pamieta ze Afgan-Cola czy Azer-Cockta okazaly sie lepsze...
Dzis mamy ekipe ktora rozumie sie na boisku (a co cieszy nie ma przeslanek ze poza nim jest zle), wie co ma grac, obrona ciagle jest problemem ale przynajmniej bramkarz jest solidny - jestesmy na pierwszym miejscu w lidze z realnymi szansami na mistrzostwo kraju!!! Co biorac pod uwage nasze wyniki z poczatku sezonu jest (przynajmniej dla mnie) sensacja.

Panowie moim zdaniem dzis majac u steru S.V. i B.B oraz za trenera R.M obdarzonych zaufaniem B.C nie ma w naszym kraju lepszego miejsca do gry w pilke nozna. Dlaczego? Ciagly rozwoj, stabilizacja finasowa, mozliwosc nauki czegos zupelnie nowego. Jestem pewien ze jezeli dzis klub wybieralby Robert Lewandowski nie zastanawailby sie nawet 5 minut.

P.s. Jezeli Holendrzy maja rzeczywiscie zapis o (bajonskich) bonusach uwarunkowanych zyskami (czytaj Europa) to jestem dziwnie spokojny o wyniki i okna transferowe.

Feniks1983 08.05.2011 19:42

Ja napiszę tylko tyle. Skorża zarówno w Amice jak i potem w Groclinie czy Wiśle dostawał gotowe zespoły które miały tylko problemy natury psychologicznej. Jak w Legi trzeba było zbudować zespół od praktycznie zera to dopiero wyszła Jego ręka. Mimo PP to jednak Legia zalicza najsłabszy sezon od wielu wielu lat. Dodatkowo zimowe okienko tylko potwierdziło to co było już w Wiśle, że Skorża słabo wybiera zawodników do zespołu. Bo niby doszedł Hubnik, który się mniej lub bardziej sprawdził to już Ogbuke czy jak mu tam, którego tak Skorża pokochał to już kompletny niewypał. Dlatego nie ujmuje Skorży tego co zdobył, ale uważam, że nie sam do końca na to zapracował. Czy Maaskant będzie lepszy? Czas pokaże. Na dzisiaj na pewno skazą jest PP, ale prawda jest taka, że na dzisiaj najważniejsze było odzyskać tytuł i tu są duże szanse osiągnięcia zamierzonego celu. I tyle w temacie.

CH. 08.05.2011 19:52

Mają już PP, w lidze zajmują 3 miejsce tracąc zaledwie 3 punkty do Jagi, do Wisły 9 i do końca aż 5 kolejek. Słaby po ch.... Oni mają realne szanse zająć 2 miejsce czy nawet 1 (matematycznie, łatwiejszy terminarz od Wisły, która ma najtrudniejszy terminarz) zdobyli już PP i to ma być słaby sezon :lol: Ktoś gdzieś na onecie napisał że Legia zalicza słaby sezon i nie ważne tam PP, nie ważna tabela, po prostu słaby i się tak przyjęło

Cytat:

Pierwotnie napisane przez art (Post 1087926)
11 porażel w sezonie to jest naprwde dobry sezon.

Niech mają i 20 porażek, straconych bramek 50, co to ma do rzeczy? liczy się wykres tabeli, ciekawe co byście pisali gdyby Legia z dorobkiem 13 porażek w sezonie zdobyła MP, na grę Interu nie można patrzeć a mimo to zdobyli puchar europy, bo przecież nie chodzi o walory estetyczne czy ilość meczów przegranych, my ze Śląskiem mieliśmy 80% posiadania piłki, 60 dośrodkowań czy 11 rzutów rożnych a mimo to przegraliśmy , do tego pije

art 08.05.2011 20:02

11 porażel w sezonie to jest naprwde dobry sezon. Legia przecież ma ma negatywny bilans bramkowy: 33-35... Kiedyś mówili, że to jedyny taki przypadek w Europie, to tylko dzięki temu, że ten sezon Ekstraklasy nie jest podobny do niczego normalnego

Żeby nie było OT. Maskat wygląda na trenera który do każdej zmiany musi dojrzeć i dziś w końcu dojrzał do innej taktyki. Zagraliśmy z dwójka defensywnych w środku i to było to idealne na ten mecz. Dodatkowo zmiany tak krytykowane ostatnio wypaliły...

Feniks1983 08.05.2011 20:03

Słaby dlatego, bo tylko Cracovia ma mniej przegranych niż Oni. Od lat nie mieli takie ilości po stronie przegranych i w tym kontekście uważam, że słaby. I nie powiesz mi że ta Legia Skorzy będzie rządzić w lidze przez lata, skoro On sam wraz z zarządem jak i komentatorami podkreślają, że konieczne są kolejne transfery. Więc skoro taki dobry to dlaczego taki słaby?

Pan Jotka 08.05.2011 20:06

Ty Ch.! Maja 9 pkt starty do Wisły, mecz z Jagą bezpośrednio i ustanowili rekord klubu w porazkach. WIęc zluzuj poślady bo widzę, ze 2 mecze nieprzegrane uczyniły legionistom wodę z mózgu. 4 miejsce Legii będzie sukceem. Oby was Lech nie połknął bo będzie głupiutko, byc za Lechem poza podium.

Tarann 08.05.2011 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1087916)


Niech mają i 20 porażek, straconych bramek 50, co to ma do rzeczy? liczy się wykres tabeli, ciekawe co byście pisali gdyby Legia z dorobkiem 13 porażek w sezonie zdobyła MP, na grę Interu nie można patrzeć a mimo to zdobyli puchar europy, bo przecież nie chodzi o walory estetyczne czy ilość meczów przegranych, my ze Śląskiem mieliśmy 80% posiadania piłki, 60 dośrodkowań czy 11 rzutów rożnych a mimo to przegraliśmy , do tego pije


Brawo.

Rozwiązałeś problem krytyki Wisły Maskanta. No bo jeśli liczy się tabela to jest fenomenalnie.

Czy źle zrozumialem i te zasady tyczą się tylko drużyn Macieja.?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl