Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2013/2014 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9067)

rafkur 30.10.2013 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ciastek1 (Post 1337538)
Doping Zawiszy to kibicowskie dno. Nie sądziłem , że pod względem kompleksów i idiotyzmu ktokolwiek dorówna Koronie czy parchatym .


A bardziej konkretnie? Oglądam sobie z przerwami i nie zauważyłem niczego szczególnego.

szprotson 30.10.2013 21:30

ja też nie wiem ocb, slyszalem tylko .... w dupe psom.

PO ZA TYM :

nie było ich na najwyższym szczeblu rozgrywek ILEŚTAM lat, to sie ....a ciesza, o co wam chodzi ?

sergio 30.10.2013 21:46

Pięknie panie ze stolicy dostają po dupie. Aż piwko lepiej smakuje

Kocur 30.10.2013 22:08

I znowu punkt straty do lidera :rotfl:

speedfashion 30.10.2013 22:15

Legia gra z Interem w Lidze Europejskiej?

tomek100 30.10.2013 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1337548)
I znowu punkt straty do lidera :rotfl:

:rotfl:

Liga będzie ciekawsza :rotfl:

Teqcontroller 30.10.2013 22:18

Ale ta Liga jest bezsensu

Dariook 30.10.2013 22:22

Waaarszawaaaa legia Waaarszawaaaaaa....:haha:


Ktoś na tym forum z workiem na puchary i mistrzostwa się wybierał :lol:

Korbit 30.10.2013 22:24

legła, legła warszawa!

El'kabat 30.10.2013 22:27

leśnojebski w grubym szoku :lol:

tomek100 30.10.2013 22:33

Cytat FB Legii: "I tak jesteśmy i będziemy naj(L)epsi!"

Oni są jednak równo porąbani.

0 22 30.10.2013 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1337554)
Ktoś na tym forum z workiem na puchary i mistrzostwa się wybierał :lol:

No. I zakładał wpierdziel w Bydgoszczy. Na dowód:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1336967)
Jutro np pewnie przegramy w Poznaniu i stracimy lidera. Może przegramy też w Bydgoszczy i spadniemy na 3-4 miejsce. Koniec końców i tak wszystkim odjedziemy na koniec sezonu.


Widzę, że któryś dzień już w Tobie siedzi ten worek :)

A z woreczkiem bez zmian.

emj10 30.10.2013 22:47

A nie piszą prawdy? MP w ostatnim sezonie i w tym również ;)

Mecz z serii "kiepasy przyjechały na wycieczkę i dostały wpierdziel". Szkoda patrzeć na takie popisy, w tym kolejną wirtuozerię Skaby, ale cóż takie mecze są wkalkulowane w sezon. Bydgoszcz okazuje się wybitnie trudnym terenem dla czołówki.

keth 30.10.2013 22:47

Cytat:

Cytat FB Legii: "I tak jesteśmy i będziemy naj(L)epsi!"

Oni są jednak równo porąbani.
Oni tak zawsze mają. zachowują się jakby dominowali jak Roma w tym sezonie

marek2a 30.10.2013 22:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomek100 (Post 1337559)
Cytat FB Legii: "I tak jesteśmy i będziemy naj(L)epsi!"

Oni są jednak równo porąbani.

Dzisiaj jeszcze mogą tak pisać, jutro (myślę) już nie

marek2a 30.10.2013 22:50

BOSS zobaczy ,że Franc ze szrotem w czubie ,to może coś kasy sypnie

keth 30.10.2013 22:51

0 22 - nie rozpędzałbym się z tym workiem mistrzostw i hegemonią. jedno dobre okienko transferowe i pare drużyn może nagle wam odjechać. to jest Polska liga

martin_6 30.10.2013 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marek2a (Post 1337567)
BOSS zobaczy ,że Franc ze szrotem w czubie ,to może coś kasy sypnie

...albo stwierdzi, że wzmocnienia niepotrzebne...

Blaszczu16 31.10.2013 02:43

I jak tam Legionisci? Piszecie o 3 mistrzostwach, a z gulupim beniaminkiem nie dajecie sobie rady?

Pablo84 31.10.2013 05:40

Podniecacie się tą Legią nie wiadomo po co. Kompletnie tego nie rozumiem. Grają kiepsko to dostali po gałach.
A że kibiców mają trochę niedowartościowanych to inna gadka. Jeśli ktoś nie ma honoru i w imię lepszej statystyki uznaje sprzedany sezon- to to najbardziej w....ia. Dotyczy to też nas, bo sezon ten był w naszym wykonaniu sprzedany.
Jeśli to ma być prowokacja, to spoko, ale bardziej by to kuło w oczy, gdyby kibic ten naprawdę tak myślał- wtedy chyba raczej nie jest godnym by pisać do niego z szacunkiem.

jaszczur90 31.10.2013 07:20

Nabijamy się z Legii, ale nie wiem czy niektórzy pamiętają , że 2 kolejki temu my też dostaliśmy 3-1 od Zawiszy :-P

shaggy 31.10.2013 08:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaszczur90 (Post 1337584)
Nabijamy się z Legii, ale nie wiem czy niektórzy pamiętają , że 2 kolejki temu my też dostaliśmy 3-1 od Zawiszy :-P

Ano nabijamy się bo kibice i nadprezes tego klubu uwazali ze na tym etapie ligi beda swietowac juz MP. Przeciez o kilka klas przerastaja ta lige we wszystkich aspektach.

Dla Legionistów na pocieszenie wesz(L)o pisze tak: "Legia nie miała ani pomysłu na grę, ani chyba jakoś szczególnie jej się nie chciało."

Kurcze wy jednak jestescie najlepsi i najwspanialsi tylko wam sie nie chce. Dzieki Stanowskiemu juz wiemy skad te porazki w LE i TME... jakie to proste.

funkykoval 31.10.2013 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaszczur90 (Post 1337584)
Nabijamy się z Legii, ale nie wiem czy niektórzy pamiętają , że 2 kolejki temu my też dostaliśmy 3-1 od Zawiszy :-P

Tylko, że Wiśle Zawisza strzelił 3 bramki, gdy graliśmy w 10 i w dodatku bez lewego obrońcy, bo nawet po wejściu Guerriera lewego obrońcy nie było na boisku. Gdy było 11 na 11 prowadziliśmy mimo przeciętnej gry.
Legia przegrała w takim samym rozmiarze grając cały mecz w 11 nie zaliczając ani jednej kartki.....

Poza tym przypomnijmy sobie przedsezonowe zapowiedzi m.in portalu Weszło - Legia pewny mistrz Polski (nie pewny kandydat do tytułu tylko wręcz mistrz), a Wisła miała z Podbeskidziem i Widzewem walczyć o 14 miejsce w tabeli....

Gwiaździsty 31.10.2013 08:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1337587)
Wczoraj sędzia nie podyktował Zawiszy karnego, a jakoś nigdzie nie mogę wyczytać o tej kontrowersji.

To standard "obiektywnych legijnych mediów". To jest to czego m.in. nie rozumieją legijni adwokaci na tym forum.
Zabawna była wczorajsza zszokowana gęba nadprezia Leśnodorskiego. Za 100 mln zł. skombinował taki team, ze już czołowe kluby europejskie chcą go zrobić swoim prezesem :). Mistrzowsko wyj..ł kupę kasy w błoto.
Tylko 1 pkt. straty do lidera - idziemy na MP :).

DevilMayCry 31.10.2013 09:04

Musimy poprawić zdecydowanie grę na wyjazdach, bo z zespołów które są w 10, tylko Zawisza zdobył mniej punktów na boiskach rywali. Do tego te remisy... Jak pokazuje ten sezon, remis to nie zdobycie 1 punktu, ale strata 2.

1) Legia 9zw - 1rem - 4 porażki 28pkt.
3) Wisła 7zw - 6rem - 1 porażka 27pkt.

Mamy 2 zwycięstwa mniej aniżeli legia, ale także 3 porażki mniej od warszawskiej drużyny. Pomimo tego nadal mamy do nich punkt straty.

Korbit 31.10.2013 09:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1337587)
Wczoraj sędzia nie podyktował Zawiszy karnego, a jakoś nigdzie nie mogę wyczytać o tej kontrowersji.

jakby to obrońcy Wisły tak zatrzymali, a karnego by nie było to by wrzało w całej Polsce, j.bana w dupe legła ma jakby immunitet poselski na tą ligę, a wesz(l)o to jej ojciec chrzestny:-P

Lukasz 31.10.2013 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1337509)
PS. Jak to możliwe, że weszlo napisało dobre słowo o Wiśle, a konkretnie jej zawodniku? Przecież Stanowski to kibol Legii :D

Dalej sobie jaja robisz. :)

:)
Odwróćmy kota ogonem - wyobraź sobie że większość tekstów Weszło opisując mecz Legii automatycznie wrzuca Chrapka albo wymienia słowo Wisła. Miłe?

Prościej - wyobraź sobie że są zwyczajnie ludzie którzy nie lubią pierogów ruskich flaków czy też antypatycznie podchodzą do pewnych klubów. U nas jest 'pewna' część kibiców która zwyczajnie Was nie lubi tak jak np. nie lubi pierogów ruskich. Czyli czytając tekst weszło o meczu Wisły zamawiasz pierogi z mięsem ale oczywiście w środku jeden musi być 'ruski'. Bo kucharz lubi 'ruskie' i smak pierogów zawsze porównuje do pierogów ruskich. Nie ważne że są z mięsem - pierogi to pietogi.

Nawet jak uważasz że Weszło jest obiektywne i dobrze o Wiśle napisze to jednak trzeba szczerze powiedzieć że warsztat maja tendencyjnie s(L)aby.

Jezu, tłumaczyć dorosłemu chłopu takie proste rzeczy :(

Dariook 31.10.2013 12:01

Kibice legi jedzą bigos bez kapusty!

emj10 31.10.2013 12:18

Nie musisz dorosłemu chłopu nic tłumaczyć, bo dorosły chłop śmieje się kolejny raz z wierzących w to, że Stanowski to legijny kibol. Może tak było ze dwie dekady temu, ale dobrych kilkanaście lat temu Stano dostał nie jeden raz po pysku i miłość do Legii jak za czarodziejskim dotknięciem różdżki została mu wybita z głowy się raz na zawsze.

Co do weszlo to wielokrotnie negatywnie wyrażałem się na ich temat, więc nie muszę się powtarzać.

PS. A flaków jak nie lubię, tak nie polubię :p

fialo 31.10.2013 12:40

Jak wy się kochacie napinać na tą Legię w Internecie to aż przykro czasem czytać.

Zacznijcie sie lepiej zajmować własnym podwórkiem, wyjdzie to z korzyścią dla nas wszystkich..

kreseq 31.10.2013 12:42

Patologia na całego :)
Nie wiem czy Wam się nudzi, czy może e-penis rośnie w miarę schizofrenicznych wynurzeń, kiepskich działających na gimnazjalistów pocisków etc?
Legia nie ma dwóch składów, Stanowski to nie kibic Legii, Urban to średniej klasy trener, Leśniodorski to nie zbawca, liga polska to nie liga szkocka itd...
Kibic klubu X reaguje na pociski kibica klubu Y ( klubu, którego tematem przewodnim jest to forum ). Kibic klubu Y ( w mniejszosci ) ma problemy z racjonalnym myśleniem i nawet o susze w Afryce obwinia klub X.
To jest dobre na onecie, względnie na forum GW.
Sam nie jeden raz uskuteczniałem miernej jakości napinki i prowokacje, ale ile można.
W 2003-6 roku dało się tutaj podyskutować na poziomie, później coś się po prostu stało. Nie wiem, może jednak powietrze już nie tej samej jakości, modyfikowana genetycznie żywność swoje plony zbiera? Powodów może być wiele.

Media mają to do siebie że lubią robić szum, wywoływać emocje i dyskusje. Do tego dziennikarze dzisiaj, to nie dziennikarze kiedyś. W tej chwili mając bloga, jedząc świniaka z Zarzecznym, czy siedząc w dupie u Stanowskiego można się nazywać dziennikarzem i tworzyć teorie nie podparte żadnymi faktami.
Nie znam ani jednego kibica Legii, który mówiłby że zjemy tą ligę i odjedziemy na Bóg wie jaki dystans od reszty.
Że tacy piszą na necie? No to chyba normalne, tak samo kibice Lecha piszą że nie są Amiką, kibice Cracovi mówią że trzęsą całym miastem a wielu kibiców Wisły twierdzi że Boguski to dobry zawodnik. Jak wiecie świrów na świecie jest wielu.

Z tymi przepychankami słownymi jedyne co to psujecie możliwość podyskutowania. Nikt nikogo nie przekona że ma rację bo jest moja prawda i gówno prawda.
Nie lepiej tak po prostu podyskutować o piłce? Bez przypierdalania się do czasów wojskowych, milicyjnych do .......enia pismaków i innych gówno wartych spraw?
Kiedyś można było porozmawiać mimo delikatnie mówiąc niechęci do przeciwnika, to nie mój wymysł, archiwum forum istnieje. Co się takiego nagle stało że jedyne co tutaj widzę to do niczego nie prowadzące pojazdy rodem z gimnazjum?
PS: Sam tak postępowałem, ale to z wiekiem mija, poważnie. Jeśli nie mija to znak że w psychice coś mocno siedzi i wyjść nie może.

speedfashion 31.10.2013 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1337624)
Jak wy się kochacie napinać na tą Legię w Internecie to aż przykro czasem czytać.

Zacznijcie sie lepiej zajmować własnym podwórkiem, wyjdzie to z korzyścią dla nas wszystkich..

O czym Ty w ogóle mówisz. Po fejsbukach "kibice", którzy mienią się superfanatykami (i same przedrostki typu mega, ekstra itp.), tak jarają się porażką Legii, jakbyśmy przynajmniej derby wygrali. Jasne, fajnie, że przegrali, ale odczuwanie z tego jakiejś niezwykłej satysfakcji nie jest normalne. Zresztą - było to widoczne podczas bezpośredniego starcia. Ludzie, którzy, podejrzewam, innych meczów (pewnie i derbów) na stadionie nie widzieli i mieli problemy ze śpiewaniem wiślackich przyśpiewek, tak wozili się po Legii, że hohoho (często sami starali się coś zaintonować, ale kiepsko im szło).

Paradoksalnie może to i dobrze, że sąsiadce tak dobrze idzie w tabeli. Niektórzy może w końcu przejrzą na oczy, że to najważniejszy przeciwnik. Ewentualnie pasowałoby, żeby kiedyś w czasie podróży przez miasto zatrzęsły im się nóżki, chociaż to pewnie nie pomoże.


A odnośnie do odwiecznej wiślacko-legijnej napinki - mnie ona nie przeszkadza, chociaż poziom mógłby czasem być wyższy.

Lukasz 31.10.2013 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1337625)
Nie lepiej tak po prostu podyskutować o piłce?

Czasami własnie wolę podyskutować o pierogach.
Przynajmniej wiesz co się dzieje i dlaczego jak przesolisz wodę są za słone. Dodatkowo wyjdzie na to że jednak ktoś flaków tez nie lubi. Jest w tym trochę logiki w przeciwieństwie do ligi która jest durna.

U nas w Wiśle jest tak jakoś wbrew logice - Bednarz 'piąta kolumna' wraz z 'królem Youtoube' za frytki wzmocnili zespół tak że drepta po piętach zespołowi który jest z 3-4 krotnie bardziej zamożnego miasta z prawie 3-krotnie większym budżetem. Jakoś ta nasza 'weilka smuda' która miała być naszą zgubą - odmieniła znaczenie zwrotu 'zrobię to samo za połowę ceny'. Śmiechy hihy ale (nie ważne dlaczego) się da. Co więcej - ledwo dostaliśmy licencję na grę w ekstraklasie i z 1/2 budżetu mamy w 'ostatniej jesiennej' kolejce szansę na lidera.

Dalej - na selekcjonera idzie trener z własnego podwórka - mam nieodparte wrażenie że kluczem który otwiera stołek selekcjonera jest cierpliwość prezesa. Czytaj - można obstawić ze następnym selekcjonerem będzie ten trener który pracuje z zespołem najdłużej. Boniek nie wybiera, wybierają cierpliwi prezesi. Czyli Stawowy ma szansę.

Co do L - tez cyrk na kółkach. Niby najlepsza szkółka, budżet największy, skazani na sukces tylko jednak nie potrafią tej przewagi udokumentować. Taka różnica na papierze powinna przekładać się na totalną dominację ligi i śrubowanie własnych rekordów. Gdzie to jest?

Wreszcie liga.... płaska tabela jak plecy. Czasami mam wrażenie ze płaska przez rotację trenerów i stołek selekcjonera. Schemat jest prosty - jeśli komuś nie idzie zostaje zwolniony, trafia do lodówki na miesiąc dwa a potem znów znajduje ciepła posadkę w klubie B. Niektórzy jak Smuda czy Stawowy nawet maja dublet. Jeśli ktoś jednak się jakoś tam sprawdza w Klubie X i jest szansa na zrobienie różnicy to PZPN od razu wkłada patyk w szprychy podstawiając stołek selekcjonera. Ech... aż miło dla kontrastu popatrzeć na MU - zmiana trenera widoczna od raz a nie jakiś 'efekt miotły'.

Jeszcze dodam fajne określenia (obok 'efektu miotły') charakterystyczne dla polskiej ligi 'trafić w formę' 'mieć formę' 'mieć wyniki', 'grac na aferę' czy 'opadliśmy z sił'.

Ta liga jest jak komentarz na Onecie - przekonująco durna.

Drozd 31.10.2013 14:09

Tak liga jest przede wszystkim układana i dlatego ani zawodnicy ani całe drużyny nie potrafią zwyczajnie grać w piłkę. Jest to do tego stopnia posunięte, że nawet azjatyckie zespoły jaą z nami jak z furą gnoju. Bo w naszej lidze nie kręcony mecz zdarza się raz na ruski rok, a reszta rozstrzyga sie pod stołem grajki jedyne co potrafią to udawać że grają. Niestety za to punktów nie dają.

0 22 31.10.2013 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1337637)
Tak liga jest przede wszystkim układana i dlatego ani zawodnicy ani całe drużyny nie potrafią zwyczajnie grać w piłkę. Jest to do tego stopnia posunięte, że nawet azjatyckie zespoły jaą z nami jak z furą gnoju. Bo w naszej lidze nie kręcony mecz zdarza się raz na ruski rok, a reszta rozstrzyga sie pod stołem grajki jedyne co potrafią to udawać że grają. Niestety za to punktów nie dają.


Oczywiście poza latami 1999-2009 :mysli:

Gwiaździsty 31.10.2013 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1337639)
Oczywiście poza latami 1999-2009 :mysli:

W tych latach Wisła była za mocna, chociaż próby moderowania przez sędziów były i liczne wałki przeciwko Wiśle, w których celował zwłaszcza sędzia Małek czy Mikołajewski. Nie raz nas przekręcano jak np. we Wodzisławiu. Pełno tego było ale przy tak silnej drużynie nie za bardzo sie to im udawało. Też są granice robienia publicznie wałów.

emj10 31.10.2013 14:42

Małek to szczególnie legijny sędzia :D

Lukasz 31.10.2013 14:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1337642)
Też są granice robienia publicznie wałów.

Mam dosyć kontrowersyjną teorię która mówi że nie ma sensu walczyć z wałkami. Z koniem tez się kopał nie będę.

Ważne jest na ile po takim wałku robiący wałek zostanie odprawiony z kwitkiem. Tak do grania w IV lidze (piłkarz) czy do sędziowania (sędzia). Być wyruchanym to jedno, a dać się ruchać seryjnie to drugie. Dlatego podoba mi się przykład Siejewicza, mimo że jest pokazowy. Już wolę marne sędziowanie statystycznie sprawiedliwe niż bardzo dobre z jednym ślepym momentem.

Edit:
Ergo: życzyłbym sobie aby każda ekipa sędziowska sędziująca dobrze lub bardzo dobrze z jedną głupią wpadka była odsuwana od meczów. Tak profilaktycznie. I premie za X 'meczy bez kontrowersji' (przez mecz bez kontrowersji rozumiem mecz w którym oba kluby jednogloścnie zgodzą się iż sędziowanie było bez błędów)

Pauwe 31.10.2013 16:18

Meczu L nie oglądałem ,w szybkich skrótach po meczu wydawało mi się że Geworgyan odepchnął Rzeźniczaka przy pierwszej bramce, nie było faulu? co mówili "eksperci"?

Arked 31.10.2013 16:28

Mylący się sędzia to niekoniecznie nieuczciwy sędzia. A ogromny błąd, nawet wypaczający wynik meczu, to niekoniecznie wałek. Zawsze mnie zadziwiała łatwość z jaką przypisuje się kiepsko sędziującym sędziom nieuczciwość. Sędziowie się mylili, mylą i mylić będą. Mecze bez pomyłek sędziego się praktycznie nie zdarzają. Tylko wprowadzenie możliwości korzystania z powtórek i inne udogodnienia techniczne mogą tutaj pomóc. Szukanie w każdej pomyłce sędziego układów i zielonego stolika to moim zdaniem paranoja. Tym bardziej, że odkąd odkąd korupcja w sporcie jest przestępstwem ściganym z urzędu, nie jest to szczególnie opłacalne zajęcie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl