![]() |
Nie ma co dramatyzować. Jak tracić punkty to z braćmi. Osobiście wolę, żeby moja drużyna przegrała 0:5 z Lechia lub Śląskiem niż 0:1 z Żydami, kuchenkami czy cwks. Naszych grajków będziemy rozliczać z zaangażowania właśnie w tych 3 meczach. One zadecydują o mistrzowskim tytule. Po za tym Jaga przerżnie za tydzień w Bytomiu. Wspomnicie moje słowa.
|
Po ostatnim meczu napisałem, że trzeba grać to co gramy tylko 50 % szybciej. Zagraliśmy 50 % wolniej. Śląsk był drużyna lepszą. Cóż z tego, że mieliśmy 90 % posiadania piłki. Taktyka Śląska była lepsza, a wykonanie znacznie lepsze. Pierwsza połowa przespana, druga niewiele lepsza w naszym wykonaniu. Nie stworzyliśmy żadnej sytuacji bramkowej. Żadnej. Gra w piłkę polega na strzelaniu bramek, a nie posiadaniu jej. Nie mielismy sytuacji bramkowych, bo graliśmy wolno, czytelnie i ociężale.
Nie wygrywa się meczu mając trzech zawodników mniej. A dziś graliśmy bez Sobolewskiego, Kirma i Małeckiego. Słabiej również Melikson. Zmiennicy nie wnieśli do gry praktycznie nic. Niestety z bólem musze znów napisać. Każde następne wyjście na boisko Sobolewskiego w miejsce Wilka to sabotaż. Przeprowadziliśmy eksperyment z wynikiem negatywnym pt. PM na szpicy. Wystarczy. Przed meczem miałem wrażenie, że zwyciestwo w tym meczu będzie kluczowe dla zdobycia mistrzostwa. Porażka nie przekreśla naszych szans, ale ograniczaa je bardzo znacznie. I na koniec. Panie Lenczyk. Jesteś Pan najwiekszym lisem wśród trenerów. |
Po tym meczu uświadomiłem sobie, jak ważnym zawodnikiem jest Tswetan Genkov.
Jechanie po Tsvetanie przez niektórych forumowiczów po meczach z Koroną i Bełchatowem...żenada Zagraliśmy dobry mecz brakowało tylko osoby, która wykończy akcje. Patrząc na następne 3 spotkania nasze i naszego rywala w walce o mistrzostwo, Jagiellonii to chyba oni będą mieli trudniej. Wydaje mi się, że stracą punkty z Polonią Warszawa i w meczu z Polonią Bytom też raczej nie będą mieli łatwo. A Widzew przypomnę wygrał z nimi rundę temu bodaj 4:1. |
Na początek napiszę, że przegraliśmy, bo Śląsk w tym meczu zastosował taktykę idealną, a do tego ją świetnie zrealizował na boisku. Lepsza porażka teraz niż np. w 28 kolejce.
Ale wydaje mi się, że gdyby sędzia odgwizdał spalonego przy pierwszej bramce, nie popełniłby błędu. Przy podaniu na 2-metrowym spalonym był Gancarczyk i zrobił on ruch w kierunku piłki, co jest równoznaczne z udziałem w akcji. To, że potem się zatrzymał nie ma najmniejszego znaczenia, co nie zmienia faktu, że sędzia mógł puścić (i puścił) akcję. |
Trzeba sie szybko otrzasnac, wyciagnac konsekwencje z dzisiejszego spotkania i od meczu z Gornikiem ponownie zaczac wygrywac.
|
Drużyna w budowie to i wpadki się mogą zdarzyć.
|
z Kirma i Jirsaka w ofensywie jest niewielki pożytek,na puchary trzeba lepszego lewego pomocnika i środkowego żeby nie było kompromitacji jak w ostatnich 2 latach.
Chyba błędem była zmiana Sivakova na Żurawia. Żeby byc mistrzem to z wyjazdów też trzeba zwycięstwa przywozic |
Cytat:
To samo co napisałem na początku rundy rewanżowej: granie z jednym napastnikiem to duże ryzyko. Mieliśmy dokupić napastnika do Brożka, zamiast tego Pawła opyliliśmy i kupiliśmy kogoś za niego. Stan kadry to nie wina Maaskanta, żaden kamyczek do jego ogródka. A takich trolli jak jacula powinno się z miejsca banować. Cytat:
|
Cytat:
Wescie ludzie ochloncie bo sie wam glowki zagotowaly. A Ty Bronex idz sie rozpedz i zap...l w drzewo tylko takie solidne to Ci moze pomoze |
no to wychodzi na to ze na wyjazdach jestesmy do dupy , nie moze sie nam noga powinac (co jest malo mozliwe) Jaga nas goni , i trzeba liczyc nie tylko na naszych kopacz ale i rowniez na przeciwnikow Jagieloni.
|
Teraz wam Gienka brakuje, a cofnijmy sie z 2 tyg wstecz i jazdę po nim, co on wyprawia.. ile 100 marnuje, jak się porusza. Widzicie jesteście jak chorągiewki jak zawieje tak stękacie ( oczywiście nie wszyscy :) ale Te osoby pewnie wiedzą że ten post ich nie dotyczy).
ps Paradoksalnie teraz Jaga sama sobie ciśnienie może zrobić bo będzie spina że trzeba wszystko wygrać, bo Wisła jest blisko.. |
Ja tylko przypomnę, że 90% tego forum (łącznie ze mną) jeszcze pół roku temu typowała dla Wisły maks europejskie puchary i to w porywach. Tymczasem zaczęło się niepotrzebne pompowanie balonika, wódeczka Maaskanta z Cupiałem, zapowiedzi wzmocnień na Ligę Mistrzów...
Gra sie do końca a mistrza ma sie wtedy, jak to wychodzi z ma-te-ma-ty-ki. Wydrukować i powiesić nad łóżkiem! |
Wszystkim, którzy piszą, że szacun dla Lenczyka radzę się puknąć w głowę. Ułożył się mecz Śląskowi, za sprawą niestety Sobola. Przez całą pierwszą połowę gnietliśmy ich jak woły, nic z tego nie wyszło. Wszedł Żurawski, za Sivakowa i gra siadła. Błąd Melexa, strata bramki na 2-0, praktycznie po meczu. Żuraw już niech lepiej nie wchodzi, bo te odgrywania piłki piętą, to może na treningach robić. Rios padaka. Podobała mi się dzisiaj, gra bocznych obrońców, obydwu, którzy robili dużo szumu.
Jeszcze jedno a propos pucharów. Nikt nie będzie się z nami bronił w 11, więc spokojnie:P. Wygrywamy za tydzień z Zabrzem, za 2 z Lechią. Z dzisiejszego meczu należy wyciągnąć wnioski i tyle. Myślę, że piłkarzom się przyda taki zimny prysznic. |
Z całym szacunkiem, ale dzisiaj gralismy z najsłabszą druzyną w tej rundzie. Pierwsza połowa to była masakra w sensie "grania?" Śląska. Gdyby nie punkty z jesieni, byliby pierwsi do spadku. Zresztą dopóki Lenczyk będzie ich trenował, nie będę Śląskowi kibicował. Za dużo bajek dziad opowiadał będąc rabinem przy Kałuzy.
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
A i jeszcze jedno. Nie uważam żeby Śląsk zasłużył sobie na zwycięstwo 2:0. Kupa szczęścia i anty-futbol to był przepis wrocławian na dzisiejszy mecz. Przy całej sympatii do Śląska nienawidzę takiej gry, dla mnie to profanacja piłki nożnej.
|
Cytat:
|
Wydaje mi się przegraliśmy przez szybko straconą bramkę choć byliśmy zdecydowanie lepsi. Czasami tak się zdaża... Strzelenie nam bramki jest bardzo trudne, dlatego musimy sobie strzelać je sami. Brakowało mi dzisiaj Genkova. Nad Riosem nadal trzeba pracować, a Żuraw to już tylko statystuje. Kubeł zimnej w tym okresie rozgrywek powinien zadziałać mobilizacyjnie.
|
Jakby mi ktoś przed rundą jesienną powiedział że liczymy się w walce o tytuł zaśmiał bym mu się w twarz.
Tak więc jestem wdzięczny za to co wciąż mamy a porażkę przyjmuję z pokorą. Zaiste piłka to przedziwny sport. Na taką obronę trzeba mieć albo dobrą środkową wieżę do walki fizycznej w polu karnym a nam Genkova zabrakło. Lub umieć pykać z pierwszej piły 30m od bramki i ładować prostopadłe a tego zabrakło bo i nie było do kogo. Lenczyk cwaniak a i mecz mu się idealnie ułożył, zneutralizował nas. Dobrze że i Maaskanta to coś nauczy i wyciągnie wnioski na przyszłość. A co do naszej ofensywy to nie powinniśmy być zdziwieni, wszak o naszych kłopotach w przedniej formacji wiemy wszyscy. To co mnie zawiodło to licha jakość strzałów z dystansu, czy u nas nikt nie ma kopyta? Generalnie to chłopakom dziś niewiele wychodziło no i zabrakło nam farta. I 3 mecz z rzędu na wyjeździe bez zwycięstwa, tylko przypomnę że z Arką w samej końcówce przechyliliśmy szalę naszą korzyść. Słabo niestety gramy na wyjazdach, zbyt słabo. |
K***wa dawno mnie tak nie nosiło po meczu.
Tyle sytuacjii,dosrodkowan ,dobrych akcjii i co?? gowno,Slask strzela nam gola po jakims kuriozalnym samobóju i fartownej kontrze.Wygrywa 2;0 i pozamiatane. Dawno nie widzialem takiego meczu gdzie mecz mial tak przebieg. Sa 3 pkt(4pkt) do Jagi i zabawa zaczyna sie od poczatku.Mam nadzieje ze braliscie to pod uwage. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ludzie .... z tego, że mieliśmy w statystykach taka przewagę. Przecież zagramy z jakąs Levadia i myslicie ze jak beda grali??!! Tak samo !! I zapewne bedzie taki sam efekt koncowy !! Co z tego ze mielismy takie posiadanie i tyle dosrodkowan skoro w wiekszosci sytuacji byl jeden nasz zawodnik w polu karnym i nie dochodzil do pilki. Ile sobie setek stworzylismy?? Ja nie pamietam ani jednej !! Mowi Wam cos statystyka 2 strzalow celnych?? O czym my wogole mowimy w takim wypadku ....... Napewno zabraklo napastnika z prawdziwego zdazenia, ale to bylo wiadome w lutym ze do Brozka to trzeba kogos dokupic a nie wymieniac.
|
Niesamowita gra WKS ? Tu było więcej szczęścia i naszych głupich błędów, niż ich umiejętności.
|
To nie był autobus tylko cała zajezdnia w polu karnym Śląska :-D 94 minuty bicia głową w mur. Swojak Sobola ustawił mecz. Bez normalnego napastnika nic nie zdziałaliśmy. Swojaki Wilka i Sobola zabrały nam 5pkt. Inna sprawa że Jaga i Bełchatów też podarowali nam bramki. Wiec jest na zero. Teraz już musi być tylko do przodu. Może że to był mecz z Śląskiem to mega wk*****nie jakoś szybciej przechodzi. Nie oglądam więcej meczów Wisły w tym sezonie. Arka, Polonia, Korona, Śląsk. Zdecydowanie za dużo nerwów mnie to kosztuje. A chciałbym jeszcze troche meczów na R22 w zdrowiu zobaczyć.
|
Zadajmy sobie następujące pytania:
1. Dlaczego Małecki, będąc od dawna najlepszym piłkarzem i największym fighterem w drużynie, w ogóle w tym meczu nie zaistniał? 2. Dlaczego Małecki przed meczem ze Śląskiem był gościem gniazda na meczu z GKS? 3. Co robił Małecki przed meczem z GKS "u Wiślaków" w towarzystwie "Sharksów"? 4. Dlaczego parę lat temu Wisła w meczu ze Śląskiem zremisowała 2:2 tylko dlatego, że Szymkowiak strzelił 2 bramki z rzutów wolnych i powiedział coś w stylu "nam strzelać nie kazano"? 5. Jaki był kurs u buków na zwycięstwo Śląska i dlaczego Wisła przegrała ten mecz? |
To co grał dzisiaj Śląsk to było straszne i smutne.A my posiadaliśmy prawie 80% piłkę i zero efektu bramkowego.Wniosek jest tylko jeden ofensywa w tym meczu nie istniała.Ale wiem jedno nigdy nie chciałbym oglądać tak grającej Wisły jak dzisiaj grał Śląsk.Mimo tej porażki życzę wszystkim kibicom Białej Gwiazdy Wesołych Świąt!
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Boże chroń nas przed przyjaciółmi, z wrogami poradzimy sobie sami.
O nikim w tym meczu nie powiem dobrego słowa. Nawet o komentatorach z C+, którzy oglądali chyba jakiś inny mecz, chwaląc Wisłę za utrzymywanie się przy piłce i krytykując taktykę Śląska. Ok. Można dobre słowo jednak o kimś powiedzieć. Trener Forest. Wycisnął z tego materiału, który ma do dyspozycji wszystko co było do wyciśnięcia i ustalił słuszną taktykę. Nawiązując do statystyk po poprzednim meczu: w tym wymieniliśmy pewnie z 1500 podań, oddali 50 dośrodkowań, utrzymywali się przy piłce przez 75% meczu. Tylko że statystyka w piłce to bzdura. Nie mieliśmy żadnej sytuacji. Śląsk miał ich jeszcze kilka. Zresztą statystycznie to graliśmy 11 na 11, a faktycznie całą drugą połowę w 10, a końcówkę w 9. Gdyby Żuraw poszedł w drugiej połowie na piwo do hotelu przy stadionie, a Rios poprowadził rekolekcje, to wpływ na przebieg wydarzeń na boisku mieliby podobny jak przy statystowaniu, które odstawili. Jak zwykle w przypadku porażek najłatwiej przychodzi wyciągać wnioski personalne. Oprócz historii oczywistych typu pożegnanie z Żurawskim, tematów nad którymi się można było sie zastanawiać jak Rios czy Sivakow (mam nadzieje że Donadoni dotrzyma słowa i ściągnie go w lecie do Cagliari) jestem zwolennikiem jednej radykalnej decyzji, która dotąd nie była rozważana. Bardzo cenię Chaveza jako człowieka, ale oni nie mogą grać razem z Jaliensem. Być może nawet żaden z nich nie nadaje się do gry. Potrzebujemy przynajmniej jednego ogarniętego stopera. I nie mówię tu o mrzonkach typu LM czy nawet LE. Cała nadzieja w Jagielloni. Choć nawet Jaga być może nie będzie w stanie nam pomóc. Jop znajduje tylu naśladowców, że powinni zacząć przyjmować zakłady kto następny strzeli samobója. Jasne że w przypadku Wilka i Sobola to pech, jest czas żeby to naprawić, to innej klasy zawodnicy itd. Ale faktem jest że to drugi raz kiedy załatwiamy się sami. |
Lenczyk potwierdził swój kunszt w tym meczu. Pomogla mu w tym oczywiście sama Wisła i bramka w pierwszych minutach... Wiedział że Wisła ma duży potencjal grając w środkowej strefie boiska - więc zagęścił ją maksymalnie, wiedział tez, że Wiśle brakowało czołowego napastnika a po za nim praktycznie nikt z lini pomocy i ataku nie jest w stanie efektywnie walczyć w powietrzu, więc nawet 100 dośrodkowań mogło okazać się bez owocne.
Nie zagraliśmy najgorszego meczu, bywały gorsze, brakło skuteczności która charakteryzowała Wisłę we wcześniejszych meczach, mecz ciężki, przeciwnik ustawił mocne zasieki, ale mistrz powinien poradzić sobie w takiej sytuacji - mistrz - którym na razie nie jesteśmy i o którego trzeba będzie walczyć do samego końca... |
Cytat:
Gość wywalczył z nami 4 pkt , głównie dzięki temu jak ustawił zespół. To , że w ,,dwumeczu'' ze Śląskiem padła taka liczba dośrodkowań , które kompletnie nic nie dały nie wynikło z koniunkcji planet. To , że Śląsk stwarzał zagrożenie pod naszą bramką po robieniu w konia naszej linii defensywnej(dwóch było na spalonym a naprawdę piłka była kierowana do trzeciego , który wbiegał z głębi pola-tak padły obydwie bramki) , również nie wynikało z aury pogodowej we Wrocławiu. Lenczyk jest dobrym trenerem i już nie raz to pokazał. Więc jeszcze raz. SZACUN panie Oreście. |
Szczerze mówiąc koszmarnie mi się dzisiaj ten mecz oglądało - to, że prędzej czy później przegramy (z naciskiem na prędzej) było z taką grą jaką prezentujemy pewne. Nie gramy w tej rundzie niczego nadzwyczajnego a punkty zbieramy z reguły dzięki indywidualnym umiejętnościom kilku graczy.
Niestety ale przeciwko nam wystarczy postawić dziesięciu kołków w obronie i już jest pozamiatane... My opieramy się tak naprawdę na grze trójki piłkarzy - Pareiki, Meliksona i Genkova. Brakło Bułgara, Maor miał słabszy mecz i jesteśmy w dupie. Małecki kiwa się sam ze sobą, Kirm kiwa się sam ze sobą po czym wraca i ponawia kiwkę sam ze sobą, Paljic z Cikosem biegają tylko dograć porządnej piłki nie potrafią, Chavez wolny jak mucha w smole i można by tak wymieniać. No nic - może jakoś dociągniemy do mistrzostwa - na nasze szczęście cała liga w tym roku jest jeszcze słabsza niż my. |
Cytat:
Mareq: Ale mecz ustawił Sobolewski. Pieron wie jaka była taktyka Lenczyka na ten mecz... Nie mówię, że jest złym trenerem, ale tu żadnej myśli taktycznej widać nie było. Śląsk nawet kontry nie wyprowadzał. Wybijali piłkę i tyle... + dla Ciebie za "puchacza", pozdrawiam:)! |
Cytat:
Polska liga jest słaba właśnie dlatego, że przypadek czy stały fragment gry tak wiele tu znaczy, jak ci się mecz ułoży, to potem masz z górki. Doskonały przykład Arka czy Cracovia, jak strzelą pierwsze po stałym fragmencie to autobus w polu karnym i kontry. I ciężko coś zmienić, a na kontry się nadziejesz. Śląsk dziś nie grał w piłkę, a drużyna która by miała więcej jakości od obecnej Wisły zrobiła by z nich miazgę. Tyle że takiej w tej lidze nie ma. Nieprzypadkowo Śląsk bardzo dobrze gra w roli underdoga, jak jest faworytem to kończy się jak z Koroną czy Widzewem. Wisła za Maaskanta ma szanse zmienic tą sytuację, co poniekąd było trochę widać po dzisiejszym meczu. Operowanie piłką było na przyzwoitym poziomie, brakło po prostu jeszcze jakości w ofensywie. Podstawową rzeczą jest wymiana dwóch najsłabszych piłkarzy w ofensywie Wisły, mianowicie Kirma i Sobolewskiego. Tego pierwszego nie bronią statystyki, bo on w żaden sposób nie kreuje gry, tylko korzysta z gry partnerów, tego drugiego doświadczenie, bo niestety w dzisiejszej piłce defensywny pomocnik musi zaistnieć w ofensywie. Choćby Kaźmierczak to pokazuje. Maaskant potrzebuje kolejnej wymiany słabych piłkarzy na lepszych, jak ich dostanie będziemy rządzić tą ligą jak kilka lat temu. Jirsak Kirm czy Paljic to nie ta liga. Małecki to nie napastnik, co może co poniektórzy sobie w końcu wbiją do głowy, zresztą skrzydłowy też w skali europejskiej średni. Za tydzień Bytom wyrwie słabej na wyjezdzie Jagielloni punkty a my wygramy z Górnikiem i znow będą poematy jacy to nie jesteśmy zajebiści. Więc wbijcie sobie do głowy - nie jesteśmy. Nie w tym składzie. Błędów z kilku lat nie da się uzupełnić w jedno okienko transferowe. |
Wbrew wynikowi, obrona zagrała solidnie, to atak był beznadziejny. Niby milion sytuacji, ale czy aby którąś z nich można nazwać 100%-tową? Na Kirma to ja patrzeć dziś nie mogłem, a strzał Małeckiego z końca podsumował wszystko.
Trzeba też dodać że Maaskant z boiska zdjął dwóch najlepszych z pierwszej połowy Cikosa i Sivakowa. Wiadomo że pierwsze 15 minut mamy w każdym meczu h..owe i oczywiście Śląsk poszedł do przodu i im się przyfarciło. Potem to była kopia meczu z Reymonta z nimi. Tam też powinniśmy gola stracić po kontrze, tylko sędzia go zabrał dla WKSu. |
Gdyby byl Genkov :-/
|
rok temu sytuacja bardzo podobna po 23 kolejkach 4 pkt przewagi nad Amica...
|
Palijcia bym wystawił na lewej pomocy ( na obronie Dragan jest niepewny) za Kirma z którego kompletnie nie ma pożytku w ofensywie jak z Jirsaka .Obaj na puchary są za słabi uważam.
Co do Oresta to z tego co pisała prasa jak objął Śląska to wprowadził treningi na siłowni.Może to jest jakaś metoda ? |
Przesadzacie z tym kunsztem Śląska, z całym szacunkiem dla Nich uważam, że obie bramki były przypadkowe. Samobój wiadomo, druga bramka i kolejne sytuacje Śląska, to tylko efekt tego, że graliśmy bardzo ofensywnie, kontra po naszym rogu i wpadło, zdarza się. Ochłońcie co niektórzy, powtórzę raz jeszcze. Dziś nie można odmówić braku zaangażowania i walki, co zdarzało się często w poprzednich sezonach, brakowało za to ostatniego podania i nad tym trzeba popracować. Jeśli do takiej przewagi posiadania piłki dorzucimy jeszcze sytuacje bramkowe i gole, to będzie niemal idealnie. Tragedii nie ma, lepiej przegrać ze Śląskiem niż wiadomo z kim. :p A Mistrz i tak będzie pod Wawelem. :D
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl