Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

Gwiaździsty 19.01.2011 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kwader (Post 1037737)
Jesteś pewien, że wieża udzieliła zgody samolotowi na lądowanie ?

Z wczorajszego raportu komisji Millera i zapisów rozmów wynika, że oni nie chcieli jej wydać ale nakazał im ja dać jak go określili "międzynarodowy nr 1" z Moskwy.

kwader 19.01.2011 11:26

Ale czy dali ? Bo z wcześniejszych stenogramów rozmów samolotu z wieżą wynikało, że nie

yarow 19.01.2011 11:27

Poza tym jest jeszcze takie zdanie:

"Niech sami dalej lecą".

I o czym to świadczy? O braku zgody domniemanej, czy o zgodzeniu się, że wysyłamy na pewną śmierć [nie mówię o intencjach ale o działaniu i skutku działania] bo jak to inaczej określić?

Elefant 19.01.2011 11:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1037714)
wytłumaczcie mi jedno

Dlaczego podniecacie się jakims art. z gazety polskiej a o prawdziwych ekspertach (pilotach majorach profesorach) mówicie że sie nie znają?

Oglądam od 9 TVP3 zostało zaproszonych 3 gości i każdy z nich twierdził (a były to rozmowy osobne) że większość win ponoszą piloci. Więc jak to jest?

To może ja Ci spróbuje wytłumaczyć.

Pierwsza sprawa telewizja. Jeżeli 86 to data Twojego urodzenia, to nie miałeś żadnej sposobności oglądania telewizji komunistycznej. Ja (niestety) miałem. Wówczas na murach były napisy "TV łże". I dokładnie odzwierciedlało to stan rzeczywisty. Przeświadczenie, że wraz upadkiem komunizmu telewizja zaczęła być prawdomówna i zakończyła sie w niej propaganda jest ogromną naiwnością. Propaganda i kłamstwo jest dalej, tylko jedni robią to inteligentniej i mniej a inni łopatologicznie i więcej. Jak się ogląda TV z nieufnością i bez wewnętrznej chęci potwierdzenia własnych poglądów to bez trudu wyłapuje się kit.

Druga sprawa eksperci. Tzw. "prawdziwi eksperci" jak to nazywasz. Sam mogę uchodzić za "prawdziwego eksperta" w pewnej dziedzinie (ale się za takiego nie uważam) i co nieco orientuje się w temacie. Otóż zawsze się bardzo dziwię skąd oni biorą w takich ilościach tych "ekspertów". W Polsce ludzi znających się naprawdę na jakieś dziedzinie techniki, czy też ogólnie życia jest zwykle co najwyżej kilku a czasami jeden lub dwóch. Reszta udaje ekspertów, błyszczy światłem odbitym. To, że ktoś gdzieś pisuje do czasopisma lotniczego, jest profesorem, czy lotnikiem na ogół nie oznacza, że może cokolwiek sensownego i od siebie powiedzieć na temat takiej nietypowej katastrofy.

Tyle odnośnie merytorycznej wartości naszych "ekspertów". Inna sprawa. Daj mi temat i jak najbardziej absurdalną tezę ekspertyzy. I dwa tygodnie czasu. I pieniądze. Dam Ci ekspertyzę podpisaną przez "ekspertów" np. dwóch profesorów.

wiślak 86 19.01.2011 11:42

Idąc Twoim tokiem rozumowania to nie możemy nikomu ufać razem z GP. Bo wszyscy kłamią.
Co do ekspertów. To sam widzisz że na największych kreują sie politycy. Skąd u nich właśnie ta widza ekspercka skoro mówisz że takiej nawet piloci, wojskowi i profesorowie nie mają? Czy właśnie to nie jest manipulowanie?

Czy mam podziwiać postawę JKM który napisał że była katastrofa już po katastrofie więc zajmijmy się podatkami i dziura budżetową.

legol 19.01.2011 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1037751)
Idąc Twoim tokiem rozumowania to nie możemy nikomu ufać razem z GP. Bo wszyscy kłamią.
Co do ekspertów. To sam widzisz że na największych kreują sie politycy. Skąd u nich właśnie ta widza ekspercka skoro mówisz że takiej nawet piloci, wojskowi i profesorowie nie mają? Czy właśnie to nie jest manipulowanie?

Czy mam podziwiać postawę JKM który napisał że była katastrofa już po katastrofie więc zajmijmy się podatkami i dziura budżetową.

Wislak to nie ma sensu. Cala ta dyskusja nie ma sensu. Ani oni nie sa w stanie przekonac nas ani my ich. Co do ekspertow to wiarygodni sa Ci ktorzy podaja "twoja" prawde. Z takiego zalozenia wychodza ludzie na tym forum.
Miller byl dyskredytowany tutaj nieraz, pisano ze nie powinno sie mu wierzyc. Po czym od wczoraj nagle juz mozna. Co do wczorajszej konferencji pokazala to czego wszyscy sie spodziewali czyli przerazajacy ogrom bledow rosyjskich kontrolerowm ktorych duzy wplyw na katastrofe jest niepodwazalny. Natomiast smiesza mnie ze niektorzy juz tutaj napisali ze w takim razie piloci nie sa wogole winni. Poczekajmy na raport koncowy polskiej komisji, wtedy bedzie mozna ocenic obie strony.

Gwiaździsty 19.01.2011 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1037740)
Fałszywe dane o widoczności? Ty w ogóle czytasz jakieś stenogramy itp. czy bazujesz na art. GP?

Dostali dane takie jakie miała wieża. To że były tam przyrządy jak za czasów IIWŚ i pokazywały BYĆ MOŻE błędne dane to wina kontrolerów? I wybacz ale trzeba być ostatnim kretynem aby sądzić że wieża sprowadziła samolot specjalnie na błędny kurs. Poczekajmy jeszcze tydzień może dwa a wszystko powinno być już w miarę jasne.

Jaka zgoda o czym mówisz? Albo nie wiesz albo nie chcesz wiedzieć że nie mogli nie zgodzić się na lądowanie. Jest tylko jeden przypadek kiedy mogą to zrobić a jest to ZAMKNIĘCIE lotniska!!

Dla Ciebie mogę bazować na PAP oraz nawet na Wprost - Lisa:

Cytat:


IAR / PAP


Radosław Różycki 18.01.2011

Nie lądowali "za wszelką cenę". Wieża milczała

Wieża nie reagowała, kiedy TU-154M źle podchodził do lądowania, a pilot chciał poderwać samolot, jeszcze przed komendą wieży "Horyzont" – wynika z informacji przedstawionych przez komisję Jerzego Millera.
Eksperci podkreślają, że wieża nie informowała o lotnisku zapasowym i nie informowała o schodzeniu z kursu lądowania.
Z ustaleń polskiej komisji wynika, że o godz. 8.39 samolot poinformował, iż wchodzi w ścieżkę lądowania i jest w odległości 10 km od celu. "Samolot ze ścieżką 3-12" - informuje załogę kontroler.
Mjr Robert Benedict zauważył, że gdyby podejście przebiegało właśnie po ścieżce 3-12, to w danym momencie samolot nie byłby w odległości 10 km od celu. - Samolot był wtedy albo o 85 m wyżej od ścieżki, albo komenda wieży powinna paść 13 sekund później - uznał ekspert, zdaniem którego podejście przebiegało ścieżką oznaczoną jako 2-40.
Później stwierdzono, iż samolot był o 130 m za wysoko i zszedł z kursu o 80 m. - Kierownik strefy lądowania zamiast mówić "na kursie i na ścieżce" powinien dać załodze informację "jesteś za wysoko" albo "odchodzisz od kursu", a nie utwierdzać załogę, że wszystko jest w porządku - ocenił ekspert. Dodał, że 2 km przed lotniskiem nadal odchylenie od kursu wynosiło 20 m nad ścieżką i 80 m od kursu - wciąż nie było reakcji kontrolera.
"Na drugi krąg i koniec"
Jak ocenili polscy eksperci, płk Krasnokutski, podczas sprowadzania polskiego samolotu Tu-154 na lotnisko w Smoleńsku, przyjął "bierną pozycję", a w pewnym momencie z jego wypowiedzi wynika, że pozostawia w gestii pilotów, co zdecydować po ewentualnym nieudanym podejściu do lądowania.
Podczas nagrania, które pokazuje lot Tu-154, padają też niepublikowane dotąd wypowiedzi pilotów. O godz. 8.35 z kokpitu słychać: "Musimy się na coś zdecydować",później: "Tam jest obniżenie".
Na zaprezentowanych nagraniach słychać też słowa z kokpitu: "Nic nie widać" i komendę kapitana Arkadiusza Protasiuka: "Odchodzimy". Pada ona na trzy sekundy przed poleceniem z wieży: "Horyzont".
W tym samym czasie płk Krasnokutski - jak oceniają polscy eksperci - domaga się od swoich przełożonych, żeby podano mu lotnisko zapasowe dla tupolewa, bo chce wiedzieć co ma zrobić z polskim samolotem.
Według polskiej komisji, po tych konsultacjach pułkownik przyjmuje bierną postawę. Padają słowa Krasnokutskiego: "Przede wszystkim przygotuj go na drugi krąg. A... na drugi krąg i koniec". A dalej: "Sam podjął decyzję...niech sam dalej....". Według polskich ekspertów, w ten sposób pułkownik zostawił załogę na własną odpowiedzialność.
Dopiero na wysokości 70 metrów pada komenda "Horyzont". – To za późno – twierdzi komisja, bo powinna paść na wysokości 100 metrów.
Na prezentacji nie odtworzono samej dramatycznej końcówki nagrania z kokpitu tupolewa, którą w ubiegłym tygodniu zaprezentował MAK. Zakończyła się tuż przed momentem zderzenia samolotu z brzozą.
- Nie ma wielu elementów, które jeszcze badamy – przyznał Jerzy Miller. Zapewnił, że wszystkie materiały, które obecnie bada komisja, mają być zawarte w raporcie końcowym.
MSWiA wycofuje stenogramy
Materiały dotyczące rozmów kontrolerów na wieży na lotnisku Smoleńsk, które mają zostać upublicznione na konferencji, nie zostaną opublikowane na stronie internetowej polskiej komisji badającej okoliczności katastrofy - powiedziała przed konferencją rzeczniczka MSWiA Małgorzata Woźniak.
Pułkownik Edmund Klich mówił w Polskim Radiu, że liczy, iż polscy specjaliści odczytają więcej informacji z nagrań z katastrofy smoleńskiej niż udało się odcyfrować Rosjanom. Szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych zwrócił uwagę, że wśród rozmów około 20 procent stanowią anonimy i rozmowy niezrozumiałe.
"Trzeba powiedzieć Polakom, k..."
W poniedziałek tygodnik "Wprost" ujawnił fragmenty zapisów nagrań z wieży. Rozmowy prowadzone tego dnia przez rosyjskich oficerów były bardzo nerwowe. Świadczy o tym duża liczba przekleństw.
"Trzeba Polakom powiedzieć: jaki dla nich, k..., wylot" - mówił płk Nikołaj Krasnokutski do kierownika lotów Pawła Plusnina. Słowa padły po tym, jak rosyjski transportowiec ił-76 po raz pierwszy podchodził do lądowania. Prawdopodobnie oznaczało to niezadowolenie związane z wylotem Tu-154 z Warszawy. Wtórował mu kierownik lotów Plusnin: "Gdzie tu, do ch..., się Polacy pchają". Płk Kransokutski, zobaczywszy nieudaną próbę lądowania iła, mówił też: "Job twoju mać, o k..., ale jaja!"
Z zapisów wynika, że do zmiany zdania najprawdopodobniej nakłoniły kontrolerów dopiero konsultacje z moskiewską "Logiką".
Z ustaleń "Wprost" wynika, że polska komisja dysponuje nie tylko zapisem rozmów kontrolerów między sobą, ale także nagraniami korespondencji wieży z moskiewską "Logiką". Nie pada na nich jednoznaczny rozkaz, by sprowadzać polskiego tupolewa, ale presja wywierana na kontrolerach jest wyraźnie odczuwalna. Kontrolerzy prawdopodobnie kontaktowali się z "Logiką" także za pośrednictwem telefonów komórkowych. A tych nagrań polska komisja już nie ma.
Po konsultacjach z Moskwą na wieży kontroli lotów pada też zdanie mogące świadczyć o strachu rosyjskich kontrolerów: "Nie trzęś się, ni ch..., nie trzęś się". Niestety nie wiadomo, kto wypowiada te słowa.

wiślak 86 19.01.2011 12:29

- Nie ma wielu elementów, które jeszcze badamy – przyznał Jerzy Miller. Zapewnił, że wszystkie materiały, które obecnie bada komisja, mają być zawarte w raporcie końcowym.

Ale co z tego że zamieściłeś tutaj relację z komisji? oglądałem ją wczoraj a to jest tylko jej streszczenie.

martin_6 19.01.2011 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1037751)
Idąc Twoim tokiem rozumowania to nie możemy nikomu ufać razem z GP. Bo wszyscy kłamią.

A nie jest niby tak?!

AYALA 19.01.2011 12:35

ja tylko w tej sprawie wierze Panu Macierewiczowi.On nie kłamie jak inni dookoła jak z tym że samolot lądował 4 razy czy że śp L. Kaczyński był pod wpływem alkoholu.

wiślak 86 19.01.2011 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1037774)
ja tylko w tej sprawie wierze Panu Macierewiczowi.On nie kłamie jak inni dookoła jak z tym że samolot lądował czy że śp L. Kaczyński był pod wpływem alkoholu


Ty tak zawsze czy tylko jak masz jakieś ataki paniki?? pod jakim alkoholem? Masz rację Macierewicz zawsze mówi prawdę szczególnie gdy dotyczy to MSZ.

I jest to ekspert nad ekspertami zresztą jego wykształcenie jest adekwatne do wiedzy jaką posiada nt. wypadków lotniczych.

Elefant 19.01.2011 12:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1037751)
Idąc Twoim tokiem rozumowania to nie możemy nikomu ufać razem z GP.

W życiu publicznym stosuje prostą zasadę, nie ufam nikomu a najmniej tym, z którymi poglądami się utożsamiam.
I zawsze zadaje sobię pytanie, gdzie leży interes Polski i Polaków ?

Nie napisałem, że wszyscy i we wszystkim kłamią. Napisałem, że kłamstwo i propaganda jest elementem TV, czy ogólnie życia publicznego. Podziały partyjne nie mają tu nic do rzeczy.

michalo28 19.01.2011 14:16

http://wpolityce.pl/view/6276/Edmund...ytowanego.html

Powiedzcie mi - o co chodzi temu człowiekowi? Cały czas mówi co innego...

sergio 19.01.2011 15:18

No i zaczęło sie przemówienie Tuska i jak zawsze mam nieodparte wrażenie że on mówi o wszystkim i zaraz i niczym. Jak go właśnie słucham z żoną to sobie zadajemy pytanie o czym wogóle on mówi?

Tak jak napisałem o wszystkim i o niczym a zarazem nie wiem o co chodzi. Czy tylko ja tak odczuwam jak jego słucham?


A tutaj mała lekturka http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,1...l?ticaid=1ba10

wiślak 86 19.01.2011 17:25

Jak oglądacie teraz sejm to odpowiedzcie mi jeszcze:
jedno z ważniejszych spotkań a na sali połowa posłów. ja sie pytam gdzie oni są? co znudziło się?

ale później najlepiej narzekać że premier mówił bzdury, że pytania do niego były przesadzone itp.

Chyba ze wnoszą toasty w restauracji sejmowej.

picasso 19.01.2011 17:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1037951)
Jak oglądacie teraz sejm to odpowiedzcie mi jeszcze:
jedno z ważniejszych spotkań a na sali połowa posłów. ja sie pytam gdzie oni są? co znudziło się?

ale później najlepiej narzekać że premier mówił bzdury, że pytania do niego były przesadzone itp.

Chyba ze wnoszą toasty w restauracji sejmowej.

a po ch..j tam siedzieć,wybory dopiero późną jesienia,to wystarczy sie we wrześniu zacząć pokazywac.
powiem tak.od pewnego czasu to co sie dzieje wśród "elit" skutecznie mnie zniechęca do interesowania sie tym co się dzieje w Warszawie.zauważyłem,że zaczynam żyć "obok" państwa.

Arapaho 19.01.2011 18:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1037732)
Siedzą piloci ,lecą ,mają uprawnienia, dowiadują się że nie ma warunków do lądowania.Na 20 minut przed lądowaniem dowiadują się że widzialność jest 400/50, co chwilę później potwierdza koleś z jaka.Mimo iż minimum na tym lotnisku wynosi 1000/100, łamią wszelkie procedury i decydują się lądować.Nawet jak 5 minut przed lądowaniem koleś z jaka mówi że widoczność jest tylko 200 czyli 5 razy poniżej minimum ,Arek kwituje to słowem 'dziękuje' i jedzie dalej ,włącza autopilota co jest kolejnym decydującym błędem, posługuje się nie tym wyskościomierzem co trzeba, inny(albo i ten) jest źle przez niego ustawiony, nie reaguje na komendy terrain ahead i pull up i sprowadza samolot w las

...i możemy tak do usranej śmierci



Wieża nie ma wysokościomierza, nasi nie podawali im wysokości więc dostawali przybliżone dane.Jak chyba dobrze rozumuje, samolot rozbił się lecąc w dół a nie w bok więc ciężko by go ruskie rozbiły nie wiedząc na jakiej wysokości jest.O mgle wiedzieli już godzinę przed lądowaniem a na 20 minut przed mieli już wszystko jasne.Nie przeczę że to i tak prowizorka ale nie zmienia to faktu że nie mieli prawa nawet myśleć o lądowaniu.Zwykły Rajaner z pasażerami z biletami po 50 euro, odleciał by nawet przez minutę się nie zastanawiając bo inaczej koleś stracił by robotę i miał jeszcze sprawę karną ale w wojsku jak wiadomo procedury i przepisy są po to by je łamać i dlatego w ciągu kilku lat spadły nam 4 samoloty z wojskowymi pilotami - wszystkie przez ich olewactwo i nieuctwo

Myślałem że po odczytach jest wszystko jasne , włączam TVN 24 a tam "eksperci" powtarzają jak mantre wina pilotów-wchodzę na forum i kolejny zonk czytam to samo co mówią "eksperci".
Podsumujmy twoją wypowiedz.
Piloci złamali przepisy?. Przepisy mówią wykonać zajście do wys. 100 m (inne do 120m). Tak zostalo zrobione i podjęto decyzje o odejściu mimo wycia towarzyszy z TVN przez 9 m-cy że były naciski.
Dalej. Nawet "ekspert" E.Klich i obecny dowódca 36 pułku nie wiedzieli w TV czy wciśniecie przycisku "UCHOD" wyłączy automat na lotnisku bez ILS. Protasiuk wygląda na to ze wcisnał i stracił kilka sekund które pewnie zaważyły. Błąd może błąd.
Jest jedno ale! Jeśli byłby na ścieżce poziomej ( a nie ok.80m z boku ) i bliżej pasa ( kontrolerzy podawali ze samolot jestok. 800 bliżej niż był w w rzeczywsitości)- za co odpowiadają bez chyba wątpliwości KONTROLERZY- to by odeszli ( nie zaczepiliby o drzewa) lub wylądowali.
Sygnały PULL UP i TERRAIN AHEAD były generowane przez systemy nie funkcjonujące na lotnisku Siewierny i piloci prawidlowo nie reagowali na nie podchodząc nieprecyzyjnie
To takie trudne do zrozumienia? Czy trzeba to dyskutować o pobocznych sprawach i się kłócić.?Pluć na polskich pilotów, generala i prezydenta. K....a ludzie myślcie. Radość wam sprawia mówienie o rodakach że są niedoszkoleni i alkoholicy. Tak fajnie jest srać do własnego gniazda?.Przecież o to chodzi "towarzyszom" z Moskwy i ich uczniom szkolonym przez nich przez lata w Polsce

yarow 19.01.2011 18:33

Tymczasem dowiadujemy się o kolejnym sukcesie Polski:


Tusk o śledztwie smoleńskim: "[...] Zadanie zakończyło się sukcesem."

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/pre...-m_168132.html

Kibic_1906 19.01.2011 22:23

Winę ponoszą organizatorzy wylotu - kto normalny godzi się na lądowanie polskiej elity z głową pańśtwa na czele na takim lotnisku jak sprzed 80 lat ? Pytam KTO??


RZĄD TUSKA TO PORAŻKA!!!Wszystko drożeje , pensje niskie , zakłamanie , obłuda , fałsz!!!

AYALA 19.01.2011 22:36

jak to powiedział Antoni Macierewicz: takiego zaprzaństwa jak teraz to nie było w historii Polski

wiślak 86 19.01.2011 23:16

Część tych osób to byli członkowie PZPR, tego sowieckiego namiestnictwa. No i większość spośród nich była w przeszłości agentami sowieckich służb specjalnych.

Istotą tej operacji była próba sprawdzenia, na ile w Polsce istnieją siły zdolne zaakceptować zamach wymierzony w Prezydenta RP

To też Macierewicz. No cóż każdy o czymś zapomina ona najwyraźniej o lekach...

zuls 19.01.2011 23:51

Polemizując z prognozami o tym że Lech Kaczyński przegrałby wybory z kretesem (miał takie samo poparcie w 2010 r. jak przed pierwszą turą w 2005, a zwolenników PiS i przeciwników okrągłego stołu przybyło conajmniej dwukrotnie w ciągu tych 5 lat, przeszedłby do 2 tury i tam walka bylaby wyrownana) a nawet jakby Lech Kaczyński miał nikłe szanse, to doskonałym pretekstem do zamachu mogło być właśnie sprawdzenie (a raczej przekonanie się) jak bardzo Polaków nie obchodzi nic, poza grillem, zakupami w galerii i zimnym lechem. Polacy w swej wiekszosci o ile będą w stanie kupować kiełbasę grillową w markecie - nie będą przejawiać żadnego zainteresowania niczym poza wlasna praca, grillem i zakupami. Wisi im, kto rządzi i skąd rządzi byle można było wypić i zakąsić.

yarow 20.01.2011 03:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zuls (Post 1038195)
[...] nie będą przejawiać żadnego zainteresowania niczym poza wlasna praca, grillem i zakupami. Wisi im, kto rządzi i skąd rządzi byle można było wypić i zakąsić.

I to już jest właśnie chyba polactwo a nie są to Polacy.

emj10 20.01.2011 03:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1038231)
I to już jest właśnie chyba polactwo a nie są to Polacy.

To powszechność. Wystarczy przejść się po centrach handlowych w niedzielę po południu. Dzikie tłumy szukające nie wiadomo czego. W tym kraju jest za dobrze i ludziom na mózg padło.

cortezz 20.01.2011 07:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kibic_1906 (Post 1038141)
RZĄD TUSKA TO PORAŻKA!!!Wszystko drożeje , pensje niskie , zakłamanie , obłuda , fałsz!!!

Prawda jest taka, ze obie strony sceny politycznej sa zaklamane i musialoby jeszce kilka takich samolotow spac zeby oczyscic ja !!! Moze wtedy do wladzy doszliby mlodzi politycy nie wracajacy ciagle do czasow komuny i oskarzania sie nawzajem kto jest zdrajca a kto nie... Moze wtedy zajeliby sie tym co najwazniejsze...

AS82 20.01.2011 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1038146)
jak to powiedział Antoni Macierewicz: takiego zaprzaństwa jak teraz to nie było w historii Polski

Acha czyli jak Pisowcy sie drą :"zdrada" i "hańba" to znaczy ,że znów obowiązuje wersja z zamachem ? Im głośniejsze i bardziej chamskie darcie ryja ,bo inaczej tego nazwać nie można ,tym bardziej prawda jest po naszej stronie? Oglądałem wczoraj kawałek debaty sejmowej i wszystkie wystąpienia Pisowców przypominały raczej wystepy rozhisteryzowanych politycznie oszołomów niż ludzi ,którzy chcą wyjaśnić tą sprawę. Kempa która chce ,żeby Tusk przepraszał wdowę po Błasiku,jednocześnie się cynicznie pyta (chyba myslała ,że bedzie błyskotliwa) czy jest Pan na ścieżce i kursie to jakie jest to uszanowanie tych 96 ofiar ? Dobrze ktoś wczoraj powiedział o Pisie ,że "kupczą patriotyzmem ,siejąc nienawiść"

Kibic_1906 20.01.2011 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1038258)
Acha czyli jak Pisowcy sie drą :"zdrada" i "hańba" to znaczy ,że znów obowiązuje wersja z zamachem ? Im głośniejsze i bardziej chamskie darcie ryja ,bo inaczej tego nazwać nie można ,tym bardziej prawda jest po naszej stronie? Oglądałem wczoraj kawałek debaty sejmowej i wszystkie wystąpienia Pisowców przypominały raczej wystepy rozhisteryzowanych politycznie oszołomów niż ludzi ,którzy chcą wyjaśnić tą sprawę. Kempa która chce ,żeby Tusk przepraszał wdowę po Błasiku,jednocześnie się cynicznie pyta (chyba myslała ,że bedzie błyskotliwa) czy jest Pan na ścieżce i kursie to jakie jest to uszanowanie tych 96 ofiar ? Dobrze ktoś wczoraj powiedział o Pisie ,że "kupczą patriotyzmem ,siejąc nienawiść"

Nie , lepiej żeby nas gnoili publicznie a my jeszcze zapraszamy Miedwiediewa i mu w dupę włazimy! Jaka jest polityka Tuska ? Mydlenie oczu ludziom! Niesiołowski i Schetyna gdy zada im się pytanie wymagające trochę namysłu to się głupkowato śmieją.. To jest normalne? Kolej , emerytury , podatki - dzieła Donka. Gdy Tusk obejmował urząd premiera , zaklinał się - " Za moich rządów paliwo NIGDY nie przekroczy 5 zł za litr" i co ? Tusk doskonale wie że Polska to kraj , którego budżet i gospodarka się sypie tyle tylko że wmawia głupiom ludziom że będzie dobrze.

AS82 20.01.2011 11:16

Nikt nie miał wpływu na to jaki raport sporządzi MAK ,a na pewno nie Tusk. Ruscy zrobili stronniczy raport ,nie uwzględniając roli ani szczegółów jeśli chodzi o zachowanie sie kontrolerów i wg Ciebie odpowiedzią na to powinno być wyzywanie polskiego premiera od "zdrajców" i "ludzi bez honoru"? Polska prowadzi równoległe prace w Komisji Millera i jak już można było zauważyć ,są w nim elementy dotyczące roli kontrolerów .Raport tej komisji powinien być miarodajnym , i pewnie lepszym dokumentem z tego co stało sie w Smoleńsku,a to co robi Pis to nie ma nic wspolnego z wyjaśnieniem prawdy, to czysty populizm ,demagogia i z założenia zwalanie winę za katastrofe na Rosjan przy biernym udziale Tuska.

palczi 20.01.2011 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kibic_1906 (Post 1038263)
Nie , lepiej żeby nas gnoili publicznie a my jeszcze zapraszamy Miedwiediewa i mu w dupę włazimy! Jaka jest polityka Tuska ? Mydlenie oczu ludziom! Niesiołowski i Schetyna gdy zada im się pytanie wymagające trochę namysłu to się głupkowato śmieją.. To jest normalne? Kolej , emerytury , podatki - dzieła Donka. Gdy Tusk obejmował urząd premiera , zaklinał się - " Za moich rządów paliwo NIGDY nie przekroczy 5 zł za litr" i co ? Tusk doskonale wie że Polska to kraj , którego budżet i gospodarka się sypie tyle tylko że wmawia głupiom ludziom że będzie dobrze.

1. Nie będę premierem gdy mój brat będzie prezydentem
2. Nie będzie koalicji z Samoobroną.
3. Nie zmienia się ordynacji wyborczej przed wyborami
4. Nie podniesiemy akcyzy na paliwo.
5. Trzy miliony mieszkań
6. Niższe podatki
7. Tanie państwo i redukcja administracji
8. Marcinkiewicz - premier na całą kadencję.
9. Afera bilboardowa.
10. Chcemy koalicji z PO.
11. PO jest w koalicji z SLD.
12. Nie bedzie TKMu.
13. "Moja teczka jest sfałszowana".
14. W rządzie nie będzie przestępców!
15. Byli szefowie dyplomacji byli na usługach KGB.
16. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
17. Kler nie ma wpływu na politykę PiS
18. Prowadzimy politykę zagraniczną dla dobra Polski.
19. Obniżymy ZUS.

kojarzysz?

Kibic_1906 napisał(a):http://www.wislakrakow.com/forum/ima...s/viewpost.gif
RZĄD TUSKA TO PORAŻKA!!!Wszystko drożeje , pensje niskie , zakłamanie , obłuda , fałsz!!!

rozumie ze za czasów borubarów plywales w luksusie , benzyna byla po 2zl , zarabiales 20tys na miesiac ....

Nie jestem zwolennikiem PIS lub PO tyle ze teraz nie musze sie wstydzic ze sie z nas smieja ;)

Drozd : ciesze sie ze cie rozsmieszylem -ide pod krzyz pomodlic sie za to twoje PIS !:)

wislak68 20.01.2011 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palczi (Post 1038275)
Nie jestem zwolennikiem PIS lub PO tyle ze teraz nie musze sie wstydzic ze sie z nas smieja ;)

No to zgadnj kto powiedział że Ruscy zmanipulowali raport MAK po to aby .... napuścić PiS na rząd i w ten sposób osłabić pozycję Polski :rotfl::rotfl::rotfl:.

palczi 20.01.2011 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1038309)
No to zgadnj kto powiedział że Ruscy zmanipulowali raport MAK po to aby .... napuścić PiS na rząd i w ten sposób osłabić pozycję Polski :rotfl::rotfl::rotfl:.

Ja sie w polityke nie bawie-wg mnie zginelo tam ponad 90 osob i to jest straszne kogo wina by to nie byla...
Bez napinki,pozdrawiam:)

wislak68 20.01.2011 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palczi (Post 1038331)
Ja sie w polityke nie bawie-wg mnie zginelo tam ponad 90 osob i to jest straszne kogo wina by to nie byla...
Bez napinki,pozdrawiam:)

Tym bardziej żałosne jest opowiadanie na ten temat bredni.

slaskWKSslask 20.01.2011 13:14

Poopowiadał je wczoraj Donek- mogę uznać go za żałosnego?

Drozd 20.01.2011 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1038273)
Nikt nie miał wpływu na to jaki raport sporządzi MAK ,a na pewno nie Tusk. Ruscy zrobili stronniczy raport ,nie uwzględniając roli ani szczegółów jeśli chodzi o zachowanie sie kontrolerów i wg Ciebie odpowiedzią na to powinno być wyzywanie polskiego premiera od "zdrajców" i "ludzi bez honoru"? Polska prowadzi równoległe prace w Komisji Millera i jak już można było zauważyć ,są w nim elementy dotyczące roli kontrolerów .Raport tej komisji powinien być miarodajnym , i pewnie lepszym dokumentem z tego co stało sie w Smoleńsku,a to co robi Pis to nie ma nic wspolnego z wyjaśnieniem prawdy, to czysty populizm ,demagogia i z założenia zwalanie winę za katastrofe na Rosjan przy biernym udziale Tuska.

Gdyby "nasi" opublikowali wcześniej stenogramy z wieży, MAK mógłby ich nie uwzględniać ale wyszedłby na oszusta. Tak trudno zrozumieć podstawowe sprawy? Jak w takim razie oceniać to że dowody na wprowadzanie pilotów w błąd przez wieżę było przez tyle miesięcy ukrywane. Albo debilizm albo zdrada innego wyjścia nie ma.

Powtarzasz formułki z TVN czego to PiS nie robi, kiedy wszyscy wiedzą co PiS robi. Zmusza cudaka do jakichkolwiek działań. Kiedy zaczęła pracować komisja Millera nad raportem? Mieli więcej dowodów niż MAK ze przez 8 miesięcy nie zdążyli? Czy może zaczęli myśleć o naszym raporcie dopiero kiedy raport MAK okazał się oszczerstwem pod adresem Polski. To ze cudak zacznie pyskować z mównicy w sejmie nie zmiania w żaden sposób sytuacji. Co będzie w tym naszym raporcie skoro nie mamy ani wraku ani czarnych skrzynek ani żadnych dowodów mogących wyjaśnić prawdę. Prawdę o której Tusk ciągle gada, a nic w kierunku jej poznania nie robi.

Cała wczorajsza debata miała na celu stworzenie wrażenia że PiS się awanturuje jak kiedyś Samoobrona wiec czego by nie mówili nie ma co ich słuchać. Przepraszam ale tylko idiota tego nie dostrzega. Czy Tusk powiedział coś konkretnego o śledztwie? Przecież to była informacja rządu na temat śledztwa :).

A co do zwalania winy na ruskich. Czytałeś stenogramy z wieży? Jeżeli tak to poproś kogoś niech ci wytłumaczy co one znaczą. Tylko nie eksperta z TVN.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palczi (Post 1038275)
1. Nie będę premierem gdy mój brat będzie prezydentem
2. Nie będzie koalicji z Samoobroną.
3. Nie zmienia się ordynacji wyborczej przed wyborami
4. Nie podniesiemy akcyzy na paliwo.
5. Trzy miliony mieszkań
6. Niższe podatki
7. Tanie państwo i redukcja administracji
8. Marcinkiewicz - premier na całą kadencję.
9. Afera bilboardowa.
10. Chcemy koalicji z PO.
11. PO jest w koalicji z SLD.
12. Nie bedzie TKMu.
13. "Moja teczka jest sfałszowana".
14. W rządzie nie będzie przestępców!
15. Byli szefowie dyplomacji byli na usługach KGB.
16. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
17. Kler nie ma wpływu na politykę PiS
18. Prowadzimy politykę zagraniczną dla dobra Polski.
19. Obniżymy ZUS.

kojarzysz?

Kibic_1906 napisał(a):http://www.wislakrakow.com/forum/ima...s/viewpost.gif
RZĄD TUSKA TO PORAŻKA!!!Wszystko drożeje , pensje niskie , zakłamanie , obłuda , fałsz!!!

rozumie ze za czasów borubarów plywales w luksusie , benzyna byla po 2zl , zarabiales 20tys na miesiac ....

Nie jestem zwolennikiem PIS lub PO tyle ze teraz nie musze sie wstydzic ze sie z nas smieja ;)

Co ty wypisujesz :)
1) Tylko krowa nie zmienia zdania.
2) Podziękuj Tuskowi. Pis chciał samorozwiązania sejmu, PO,PSL,SAMOOBRONA,LPR,SLD były przeciw.
3)Powiedz to Tuskowi.
4)Tusk nie podnosi a paliwo ponad 5zł.
5)Zapomniałeś dodać "w 8 lat", a rządzili 2.
6) Obniżyli składkę rentową, Tusk chce ją podnosić. Bo Vat to za mało.
7) Nie było za PiS 40 000 nowych urzędników tak jak teraz.
8)Nie ośmieszaj się :)
9)Przecież to była afera PO :)
10) Tylko PO przegrała wybory a chciała rządzić. Śmiech na sali.
11) Cały czas od Nocnej Zmiany.
12) O co chodzi bo nie oglądam TVN.
13) I co w tym dziwnego?
14) Dlatego Lipiec Lepper Kaczmarek zniknęli z rządu.
15) To dla ciebie dziwne?
16) ?????
17) Lepiej kler niż obce służby.
18) Popieraczom Tuska trudno to pojąć.
19) Zlikwidujemy KRUS...

...Już wkrótce Polacy zaczną wracać z emigracji,
bo praca tu będzie się opłacać.
Będą nas leczyć dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki,
dobrze zarabiający nauczyciele będą uczyć nasze dzieci,
dobrze zarabiający policjanci będą dbać o nasze bezpieczeństwo.
Przy polskich drogach wyrosną nowoczesne stadiony i pływalnie.

Czy to możliwe? Udało się w Irlandii,
dlaczego ma nie udać się w Polsce?
Przecież Polacy to wielki i mądry naród.
Polskę też stać na swój cud gospodarczy.
Musimy tylko wygrać te wybory.

I co ? Wybory wygrane, a gdzie te drogi nie mówiąc o pływalniach :))))) Kto Ci powiedział ze sie nie śmieją? Zwłaszcza z takich którzy na Tuska głosowali :)). Ja po przeczytaniu twojej listy turlałem sie trzy minuty. Jedyny z tego pożytek to wytrenowane mięśnie brzucha. : ) Ale już dość tego cztery lata żenady wystarczy.

funkykoval 20.01.2011 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1038273)
Nikt nie miał wpływu na to jaki raport sporządzi MAK ,a na pewno nie Tusk. Ruscy zrobili stronniczy raport ,nie uwzględniając roli ani szczegółów jeśli chodzi o zachowanie sie kontrolerów i wg Ciebie odpowiedzią na to powinno być wyzywanie polskiego premiera od "zdrajców" i "ludzi bez honoru"? Polska prowadzi równoległe prace w Komisji Millera i jak już można było zauważyć ,są w nim elementy dotyczące roli kontrolerów .Raport tej komisji powinien być miarodajnym , i pewnie lepszym dokumentem z tego co stało sie w Smoleńsku,a to co robi Pis to nie ma nic wspolnego z wyjaśnieniem prawdy, to czysty populizm ,demagogia i z założenia zwalanie winę za katastrofe na Rosjan przy biernym udziale Tuska.

Przepraszam ale waść piep...ysz androny. To kto wybrał MAK jako podmiot zajmujący sie katastrofą ??? Heniek - szaletowy ????
Ten sam Heniek trzymał informacje ujawnione przez min. Millera w szafce i zabraniał ich ujawnienia przed raportem MAK ???

Drodzy koledzy ja rozumiem, że przynależność do światłej części społeczeństwa, która wie wszystko jest bezcenna, ale czy można zaprzeczać faktom i zdrowemu rozsądkowi. Drodzy koledzy odrzucając idiotyzmy z raportu MAK kontestując go, nie oznacza, że od razu stajecie się zwolennikami teorii zamachu. Oznacza jedynie, że raport ten jest niezgodny z faktami i z rzeczywistością. Panowie nie ma tutaj zasady 0/1, winny Kaczyński z Błasikiem - zamach na Prezydenta RP.

Zalecam Panom Kolegom zapoznanie się ze stenogramami zapisów rozmów w wieży i w kokpicie, odrzucając emocje z tragedią związane. I użycie zdrowego rozsądku do analizy tych rozmów i co z tych rozmów wynika. Dopiero potem proszę o wypowiadanie się bez odnoszenia do wszelkich maści ekspertów zarówno z jednej jak i drugiej strony, bo z doświadczenia wiem, że nie powinno się wypowiadać w sprawie nie mając w miarę pełnych danych. Zastanówcie się jak dzisiaj wyglądają teksty związane z naciskami Głównego Pasażera w odniesieniu do komendy dowódcy - kpt. Protasiuka wydanej na wysokości 100 m - Odchodzimy ????

emj10 20.01.2011 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1038376)
I co ? Wybory wygrane, a gdzie te drogi nie mówiąc o pływalniach :)))))

Oj przepraszam. Mi pływalnie wybudowali. Za miesiąc otwarcie :)

Poza tym proponują przenieść ta debatę do politycznego.

PS. Tzn. wybudowała ją moja partia, ale za czasów rządów PO.

yarow 20.01.2011 17:09

http://blog.rp.pl/krauze/2011/01/19/...wy-20-01-2011/

Gwiaździsty 20.01.2011 17:46

Szkoda, że nie mamy takiego premiera jak Węgry. Wiktor Orban pokazał w Parlamencie Europejskim, że ma jaja. Twardo odpowiadał lewakom i ulubieńcom np. GW (socjalista i obleśny niemiecki homoseksualista Schulz).

emj10 20.01.2011 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1038492)
Szkoda, że nie mamy takiego premiera jak Węgry.

Ja nie podzielam tych zachwytów nad Orbanem.

Gwiaździsty 20.01.2011 18:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1038469)

Bardzo ciekaw link podał kolega yarow. Polecam wejść i poczytać o wiele ważniejszych rzeczach dla Polski.

Cytat:

Doradca rządu RFN dziękuje Bogu za katastrofę smoleńską

Zwracam uwagę na wywiad, jaki rosyjskim mediom udzielił 14.1.2011 Aleksander Rahr, prominentny doradca ds. Rosji niemieckiego rządu, parlamentu i przemysłu (zob. LINK). Rahr, obywatel Niemiec pochodzenia rosyjskiego, jest profesorem honorowym moskiewskiej szkoły dyplomatycznej (MGIMO) oraz osobistym znajomym Putina i Miedwiediewa, a także wielu innych czołowych rosyjskich osobistości. Jest członkiem elitarnego Klubu Wałdajskiego, lobbującego m.in. na rzecz jak najściślejszych związków Rosji z Niemcami. Znawca biznesu gazowego, doskonale obracający się w jego kręgach, swymi wysiłkami wspierał swego czasu politykę wschodnią kanclerza Gerharda Schrödera, lobbysty Gazpromu. Rahr doradza też największym firmom rosyjskim (czytaj: bierze od nich pieniądze). Bardzo aktywny, stale podróżujący pomiędzy Rosją a Niemcami i wciąż organizujący spotkania na wysokim szczeblu, oficjalne i zakulisowe - zasłużył sobie w Niemczech na nazwanie go "pająkiem, który tka sieć powiązań rosyjsko-niemieckich". Tka je niestrudzenie od dawna.

Otóż ów "Pająk", pieszczoch premierów i prezydentów Rosji i Niemiec, kilka dni temu położył na szali swój wysoki w Niemczech i za granicą autorytet, obiema rękoma podpisując się pod raportem Międzynarodowej Komisji Lotniczej MAK. Nie poprzestając na tym, skomentował ostatnie niepokoje w Polsce słowami, że - cytuję: - "Polacy nie chcą przyznać, że sami zabili swojego prezydenta". Dodajmy, że mówiąc o "tych Polakach", wskazuje na "ludzi prezydenta", na polską prawicę.

Sprawa nie byłaby bulwersująca, gdyby chodziło o jednego z wielu wysoko ulokowanych agentów wpływu Rosji w RFN, ale tak nie jest. Otóż Aleksander Rahr jest mężem zaufania rządów zarówno Rosji, jak i Niemiec. Jego zaangażowanie w uwiarygodnienie skandalicznego raportu MAK, przy biernej postawie rządu niemieckiego, dowodzi, że interesy obu tych państw w Polsce są zbieżne, a przymierza owych wspólnych interesów będą bronione z poświęceniem. W tym przypadku ceną obrony wiarygodności Rosji jest kompromitacja niemieckiego autorytetu wysokiej klasy, od lat z powodzeniem pracującego nad zespoleniem gospodarczo-politycznych interesów Niemiec i Rosji. O co jednak chodzi w tej wspólnie prowadzonej grze, w której p. Rahr jest figurą? Jego własne wypowiedzi rzucają ciekawe światło na tę sprawę.

Oto fragment wspomnianego wywiadu, w którym Aleksander Rahr - człowiek o wyjątkowej wiedzy w sprawach, w których zabiera tu głos - odpowiada rosyjskiemu dziennikarzowi, Andriejowi Połuninowi (СвободнаяПресса, zob. LINK) na pytanie o odkrycie w Polsce złóż gazu łupkowego jako domniemanej przyczynie ostatnich zmian w stosunkach polsko-rosyjskich. Pytanie dziennikarza jest samo w sobie ciekawe, bo wyraża pogląd rosyjskich obserwatorów politycznych na to, jakie motywy kierują ostatnimi wydarzeniami w Polsce (tłum. i podkr. moje):

A. Połunin: "Rozpowszechniony jest u nas pogląd, że motywami rosyjsko-polskiego zbliżenia są względy ekonomiczne. W Polsce odkryto znaczne zasoby gazu łupkowego i jakoby "Gazprom" chce je eksploatować wspólnie z Polakami, aby nie utracić swej pozycji na europejskim rynku. Czy to prawda?"

A. Rahr: "W Polsce jest bardzo silne lobby biznesowe, które miało dość sporów ideologicznych [Polski z Rosją]. Chce ono współpracy z Rosją, a przykładem takiego zbliżenia ekonomicznego jest podpisane [niedawno] porozumienie o dostawach do Niemiec rosyjskiego gazu polskimi rurociągami. Za Kaczyńskiego tego porozumienia nie mogli popisać, on chciał w ogóle zrezygnować z rosyjskiego gazu i kupować norweski. Teraz, chwała Bogu, sytuacja się uspokoiła.

Jeśli chodzi o gaz łupkowy... Ma go Polska, jest i w Niemczech, i na Ukrainie. Lecz póki co, technologia pozyskania gazu z łupków nie jest zbyt rozwinięta. Poza tym w Niemczech jest dużo proekologicznego prawodawstwa, które nie zezwala na rewolucję w dziedzinie pozyskiwania gazu, póki co. Lecz Polska... tak... może teraz z większą pewnością siebie spoglądać w stronę Rosji, bo się okazało, że sama posiada gaz. To duży dar dla Polski.
"

Rzecz w tym, że wiążąc się z Gazpromem, który w przeciwieństwie do Amerykanów technologii opłacalnego pozyskiwania gazu łupkowego dotąd nie opanował, a do szybkiego wykorzystania polskich złóż niekoniecznie się pali - z naszych zasobów jeszcze długo nie będziemy mieć pożytku, pozostając nadal zależni od Rosji. Kto temu sprzyja, ten działa więc przeciwko polskim interesom - podobnie jak ongiś premier Leszek Miller (nb. członek Klubu Wałdajskiego), który tuż po objęciu władzy storpedował uruchomienie dostaw do Polski gazu ziemnego z Norwegii.

Tym razem nie chodzi już "tylko" o bezpieczeństwo energetyczne Polski. Od pewnego czasu w grze o Polskę chodzi o pozycję międzynarodową Rosji i jej stabilność wewnętrzną, z konsekwencjami dla całego świata. Kilka miesięcy temu prezydent Miedwiediew oświadczył otwarcie, że jego kraj trzyma się na wysokich cenach ropy i gazu i wyraził zaniepokojenie, że może się to zmienić. "Odebranie przez Polskę rynku zbytu na rosyjskie surowce mogłoby nawet doprowadzić do zniszczenia rosyjskiego systemu politycznego" ujął ten problem Wiktor Suworow w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" (zob. LINK). To rzecz o pierwszorzędnym znaczeniu dla Rosji.

Przypomnę, że w katastofie smoleńskiej, która - co za zbieg okoliczności! - miała miejsce nazajutrz po oficjalnym rozpoczęciu budowy Gazociągu Północnego, ze sceny politycznej odeszli najgłośniejsi zwolennicy zapewnienia Polsce dostaw gazu i ropy z różnych źródeł (zob. np. LINK). Szampański nastrój, jaki tuż po katastrofie zapanował na Kremlu, nie umknął uwadze obserwatorów (zob. np. LINK). "Śmierć Lecha Kaczyńskiego, jednego z największych przeciwników Kremla, Rosja zamieniła wręcz w dyplomatyczny tryumf" napisała wtedy wpływowa niemiecka "Sueddeutsche Zeitung".

Cui bono? Otóż Kreml nie jest jedynym beneficjentem smoleńskiej katastrofy projektu uniezależnienia się Polski od rosyjskiego gazu. Jest nim również owo polskie "bardzo silne lobby przemysłowe", o którym wspomniał niemiecki analityk, które "miało dość sporów ideologicznych" ośrodka prezydenckiego z Rosją i doprowadziło niedawno do podpisania wieloletnich umów gazowych z tym krajem. Nietrudno je wskazać.

Co do innych beneficjentów zmian w Polsce, których symbolem jest data 10.4.2010, to we wspólnym interesie Rosji i Niemiec leży niedopuszczenie do tego, by w sferze gospodarczo-politycznej, którą oba te państwa uważają za swoją, ulokowali swe interesy Amerykanie i ich firmy wydobywcze. Sfinansowane przez Niemców związanie się Polaków z Gazpromem, czemu przeciwny był prezydent Lech Kaczyński, może temu zapobiec.

We wspólnym interesie obu naszych sąsiadów jest też niedopuszczenie do wyrwania się Polski z kleszczy uzależnienia od dostaw gazu z Rosji z jednej strony, zaś od niemieckiej dominacji gospodarczo-finansowej - z drugiej. Perspektywa wykorzystania w tym celu przez Polaków złóż gazu łupkowego musi niepokoić naszych sąsiadów, bo poważnie zagraża ich interesom, nie tylko Gazociągowi Północnemu i nie tylko interesom gospodarczym.

Trawestując znane hasło Billa Clintona "It's the economy, stupid", powiedzmy sobie wyraźnie i wyciągnijmy z tego wnioski, co jest zakulisowym motorem przyspieszonych zmian w stosunkach polsko-rosyjskich, obserwowanych w ostatnim czasie: "O łupki chodzi, głupki!" Patrzmy więc uważnie na ręce polityków, decydujących o zasobach gazu ziemnego w Polsce i ich wykorzystaniu w przyszłości, aby zadowalając się "ciepłą wodą w kranach dziś", nie wyjść na głupków już jutro.

Bielszym



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl