Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [25. kolejka] WISŁA Kraków - LECH Poznań, 24.04.2010 sobota 16:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7205)

koyoot 26.04.2010 13:39

Powiem tak. Ani jedna ani druga druzyna nie rozegraly genialnego spotkania. Wisla nadal w kiepskiej formie choc obrona grala bardzo dobrze, a przede wszystkim switne ulozenie taktyczne zespolu Wisly pod konkretnych pilkarzy. Lech natomiast bylo widoczne ze nie dosc ze ta przerwa im przeszkodzila to jeszcze siada u nich forma, choc indywidualnie to oni naprawde sa w ofensywie najlepsza druzyna w Polsce z Peszka, Stiliciem, Krivcem i Lewandowskim.

Tak naprawde gdyby nie Pawelek to moglibysmy ten mecz przegrac. W mojej opinii karnego nie mogloby byc bo sedzia musialby najpierw odgwizdac faul na Krivcu a chwile pozniej Krivca na Pawelku. Zderzyli sie po prostu ze soba w czasie walki o pilke. Tyle.

Sobol jak profesor. 34 lata i tego nie widac poza delikatna utrata szybkosci. Maly, dla mnie, powoli wyrasta na najwieksza gwiazde Wisly.

Syn Kangura z 1984 26.04.2010 13:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbyychu (Post 888764)
Proponuję przyjrzeć się temu skrinszotowi ze skrótu - http://img231.imageshack.us/img231/7386/pawelek.jpg , który przedstawia sytuację na ułamek sekundy przed zetknięciem obu zawodników.

Tak kur... Pawełek powinien zatrzymać się/wyhamować w powietrzu, a nie kontynuować swojego "lotu" !

szczebrzeszcz 26.04.2010 13:58

przed chwilą sytuacja była w C+

nie było karnego, radzę sobie obejrzeć z bocznej kamery

Pawełek zrobił pająka, potem upadał na ziemię a na niego wpadł Kriwiec, (poza tym Kriwiec miał dużo miejsca na oddanie) a że efektownie pierdyknął to się niektórzy karnego dopatrują

równie dobrze mógłby skoczyć na bramkarza leżącego na ziemi, i zawadzić nogą wtedy też byłby karny? (proponuję w takim razie aby nasi na bramkarzy skakali, masę karnych będziemy mieli)

nie ma karnego co stwierdził pan Stępniewski z Węgrzynem który był zaskoczony rozpatrywaniem tej sytuacji (wbrew także teorii co poniektórych jakoby po Wiśle cały czas jechał)

For_FuN_ 26.04.2010 14:14

Dokladnie...w Szybkiej Pilce jednoznacznie wszyscy uznali, ze karny...a Szostek sie chyba zna na pilce ;).

Jest skrot meczu na glownej i tyle w temacie. Jeszcze samo zachowanie Pawelka mowi samo za siebie(wie co zrobil, spoglada na sedziego i pada jak sciety)...

Czyli wedle niektorych "ekspertow" bramkarz w polu karnym moze doslownie wszystko(dziwne, bo wiekszosc karnych jest chyba po interwencjach bramkarzy :D)...w tym przypadku wejsc obiema nogami(kiedy tamten zagral pilke, ktora w dodatku jest juz daleko) w gracza druzyny przeciwnej. Aha i wedle tych samych ekspertow spoznione interwencje(bez pilki), to nie sa faule...piszemy nowe przepisy gry w pilke nozna ;).

Pablo84 26.04.2010 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 888762)
Czy wy widzicie co piszecie?? Kriwiec jest pierwszy przy pilce, trafia w nia, po czym Pawelek jest wyraznie spozniony i wchodzi w nogi Kriwca...jesli to nie jest faul, to nie wiem co nim jest...

Mozna sobie skrot obejrzec na glownej i wszystko widac, jak na dloni.

P.S - Przypomina to dyskusje z kibicami Barcelony w zeszlym sezonie, kiedy Chelsea zostala okradziona z finalu(i kiedy nie zostalo odgwizdanych kilka karnych...reka Pique, reka Etoo, faul Abidala na Drogbie, faul Alvesa na Maloudzie), ktorzy zaprzeczali zdjeciom i materialom filmowym :D :D...

****a, oznacza to, że eksperci jak i sędziowi Canal + są ignorantami a for fun ze zbysiem wielkimi eksperami, którzy jako jedni z nielicznych dopatrzyli się karneg- ba nawet kibice z Wielkopolski nie mają o tą sytuację pretensji, sam Kriviec w wywiadach nic nie beczał na ten temat,jednak tu, są wszystkowiedzący eksperci, którzy lubią być oryginalni, nawet kosztem srania we własny ogródek.
.Zazwyczaj staram się ignorować tego typu komentarze, ale czasami nerwy mi nie wytrzymują.

P.S
Jeśli ktoś się sugeruje w jakikolwiek sposób "szybką piłką", to w zasadzie dyskusje możemy zakończyć.
P.S 2
Nie można napisać "Moim zdaniem był karny" a nie od razu wylatywać z pretensjonalnym tonem i zaklinać rzeczywistość?

For_FuN_ 26.04.2010 14:31

Powolywanie sie na C+ po aferze z Witem Ż.(gdzie przez lata oszukiwano telewidzow i w przerozny sposob tlumaczono kuriozalne, zle decyzje sedziow) w kwestiach sedziowskich jest spora odwaga...

P.S - Do poziomu prezentowanego przez to dziecko wyzej, nie bede sie odnosil.

Ejdzbiol 26.04.2010 14:34

pawełek po tej interwencji ma skręcone kolano sherlocku, miał prawo paść jak ścięty

Wiślak-1990 26.04.2010 14:36

ja proponuje Pawełkowi dać 125 meczy kary za takie wejście to jest skandal:foch:, jak można w ogóle odrywać obie nogi od murawy!
P.S popłaczcie u siebie na forum :)

WISŁAZWE 26.04.2010 14:46

Nie dość że Pawełek zagrał dobry mecz, to teraz nie ma się do czego przyczepić więc trzeba sobie ubzdurać, że powinien być karny dla Lecha, może jeszcze czerwona kartka. Przyznajcie Lechowi od razu mistrzostwo Polski bo przecież, sędzia ich skrzywdził nie dał karnego.
Jakby puścił jakąś szmatę, to nie było by tej dyskusji a większość skupiła by się na wieszaniu psów na bramkarzu.

Syn Kangura z 1984 26.04.2010 14:50

Otóż to, niestety już od pewnego czasu jest tutaj moda na koncentrowaniu swojej krytyki na jednym zawodniku. Jeszcze niedawno tyczyło się to Łobodzińskiego, teraz cel się nieco zmienił bo Łobo zaczął biegać. Zamiast się cieszyć że Pawełek świetną i czystą interwencją uratował nas przed stratą bramki to szukacie dziury w jego grze, a gdyby w tej sytuacji nie interweniował to pewnie byłyby pretensje czemu nie rzucał się pod nogi tego Bułgara...

crazykaro 26.04.2010 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 888816)
Dokladnie...w Szybkiej Pilce jednoznacznie wszyscy uznali, ze karny...a Szostek sie chyba zna na pilce ;).

Jest skrot meczu na glownej i tyle w temacie. Jeszcze samo zachowanie Pawelka mowi samo za siebie(wie co zrobil, spoglada na sedziego i pada jak sciety)...

Czyli wedle niektorych "ekspertow" bramkarz w polu karnym moze doslownie wszystko(dziwne, bo wiekszosc karnych jest chyba po interwencjach bramkarzy :D)...w tym przypadku wejsc obiema nogami(kiedy tamten zagral pilke, ktora w dodatku jest juz daleko) w gracza druzyny przeciwnej. Aha i wedle tych samych ekspertow spoznione interwencje(bez pilki), to nie sa faule...piszemy nowe przepisy gry w pilke nozna ;).

Po pierwsze to Gancarczyk powinien dostać czerwoną a reszta meczu by się inaczej potoczyła i nie byłoby tej akcji Lecha. Logiczne :P

1q2 26.04.2010 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 888821)

P.S
Jeśli ktoś się sugeruje w jakikolwiek sposób "szybką piłką", to w zasadzie dyskusje możemy zakończyć.
P.S 2

a czy Szostek bądź Szczęsny to jakiś niższy poziom niż Ci w C+ ,bo nie kumam?

WISŁAZWE - Pawełek akurat w tej sytuacji zrobił co mógł(albo inaczej, zrobił to co powinien w takiej sytuacji zrobić) a że moim zdaniem jednak faulował, to inna sprawa.
Tak w ogóle to jestem ciekaw jaka by była decyzja sędziego w meczu Legii, gdyby Mięciel nie strzelił gola , bo jak tu możemy się spierać to tam karny i minimum żółtko było ewidentne.

IncognitoTSW 26.04.2010 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 888797)
Maly, dla mnie, powoli wyrasta na najwieksza gwiazde Wisly.

Nie mówię, że nie - ale czym zaimponował Ci w ostatnim meczu?

WISŁAZWE 26.04.2010 15:10

Obaj zawodnicy byli rozpędzeni, w moim odczuciu zamiarem Pawełka nie było sfaulowanie pomocnika Lecha a zastawienie ciałem w jak największy możliwy sposób bramki, rzucił się paradą w stronę piłki Krivivec nie wyhamował i wpadli na siebie.

felipe 26.04.2010 15:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 888840)
a czy Szostek bądź Szczęsny to jakiś niższy poziom niż Ci w C+ ,bo nie kumam?

Już dawno utarło się, że żeby być trendy trzeba pocisnąć po TVP.
Komentatorzy słabi, realizatorzy słabi itp. Z zasady. Jakby którys z tych Smokowskich, Laskowskich czy innych podobnych komentował w TVP to i tak byłby dla większośći słaby komentarz...I vice versa.

Canal + zachodni, to lepszy :)

A co do aspektów sędziowskich w tej stacji to dobrze podsumował ForFun...


Co do meritum - jak dla mnie mimo wszystko rzut karny, Pawełek w ogóle nie myślał przy tej interwencji o piłce. No ale żyje się dalej, sędzia podjął taką a nie inną decyzję (zinterpretował wejście jako walkę dwóch zawodników i wpadniecie na siebie). Decyzja sporna, więc protestów nie było więc ok. Teraz my, moim zdaniem, zyskaliśmy, innym razem stracimy, wszyscy tak mają.
Ogólnie sensownie (dość obiektywnie) poprowadził te zawody Małek - i dobrze, bo już rzygać mi się chciało na te insynuacje przed meczem niektórych spiskowców spod znaku "Wszyscy przeciw ostatniej sprawiedliwej Wiśle" :lol:

Zbyychu 26.04.2010 15:32

szczebrzeszcz, masz może jakiś link do czegoś, co pokazuje to z bocznej kamery? Chętnie bym zerknął. Po "klikanym" zwolnieniu kamery zza pleców Kriwieca wydaje mi się, że najpierw Pawełek wpadł w niego, potem na ziemię i dopiero wtedy Kriwiec, opadając, na niego.

szczebrzeszcz 26.04.2010 15:46

nie mam w C+ widziałem, chodzi mi o widok boczny ale z góry nie od str Kriwca, czy zza bramki

cały upadek Kriwca jest cholernie efektowny ale ja po tym nawet twierdzę, że to on bardziej na Pawełka wpada niż Pawełek na niego (tak to widziałem z tej kamery)

gdyby zderzyli się klatami to by nikt pretensji nie miał:-), tyle ze tu Pawełek był na dole, tj. w bezpieczniejszej sytuacji

no chyba że chcemy dawać karne za efektywność zaliczenia gleby

Ps. co do pana Wita Ż. przecież z niego się nawet komentatorzy C+ śmiali

1q2 26.04.2010 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 888858)
Decyzja sporna, więc protestów nie było więc ok.

No dokładnie, chyba nawet sam poszkodowany nie protestował bo wiedział że sam sytuacje zepsuł i tak też odbieram te dyskusje tutaj - na luzie można sobie pogadać jak kto to widzi i tyle.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 888858)
Ogólnie sensownie (dość obiektywnie) poprowadził te zawody Małek - i dobrze, bo już rzygać mi się chciało na te insynuacje przed meczem niektórych spiskowców spod znaku "Wszyscy przeciw ostatniej sprawiedliwej Wiśle" :lol:

to takie dziwne sędziowanie było, bo kupę małych błędów w obie strony, brak stanowczości gdy Gancarczyk jechał po nim(choć i Mały obiektywnie rzecz biorąc za te teksty po meczu ze Śląskiem drugie żółtko dostać powinien) , ale duży plus że nie wypaczył wyniku.Wole już takie sędziowanie niż idealnego arbitra który robi jeden wielki błąd i któraś z drużyn może czuć się oszukana.

WISŁAZWE 26.04.2010 16:06

W moim przekonaniu tak już napisałem wcześniej sędzia wiedział o co toczy się gra i nie chciał być bohaterem całego spotkania, pozwalał na mocną, twardą grę choć rzeczywiście brakło mu stanowczości w przypadku Gancarczykiem.

wolfy 26.04.2010 16:50

IMHO karnego nie było, przy czym trzeba wziąć poprawkę na to, że sędzia ma "nieco" gorsze warunki do oceny sytuacji niż my.

Tak w ogóle jestem przeciwnikiem "aptekarskiego" sędziowania, ono tylko prowokuje symulantów do większego natężenia padów. Jeżeli musicie w danej sytuacji bawić się stopklatką i ujęciami z różnych kamer, to proponuje automatycznie dać sobie spokój i uznać, że sędzia miał rację.

A Kriwec faktycznie efektownie padł, aż mi się "Wściekłe pięści węża" i nieśmiertelny przewrót przez twarz przypomniały.

Kassperr 26.04.2010 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 888748)
Najpierw zapoznajcie sie z przepisami gry w pilke nozna, a potem komentujcie. Karny ewidentny, nie ma znaczenia, ze pilka byla 5 czy 10 m dalej...Pawelek skosil Krivca rowno z trawa, Bialorusin byl pierwszy przy pilce. Wasza interpretacja prowadzilaby do tego, ze w meczu praktycznie nie mozna byloby odgwizdac faulu...bo przeciez pilka byla dalej lub zupelnie gdzie indziej :D. Ksiazkowym i w zasadzie identycznym jest karny z finalu LM w 2001r. Effenberg przyjmowal pilke, ktora mu odskoczyla i wyszla za linie koncowa, ale potem zostal sfaulowany przez obronce...

Ale jak mowie, gdyby Malek wyrzucil Gancarczyka(a bylo to chyba 10 minut wczesniej) to do tej sytuacji by nie doszlo, a i sam mecz wygladalby inaczej.

Podaj nam tytuły książek :D

jasnyGwint 26.04.2010 17:32

O ku***, myślalem, że to forum już niczym nie jest mnie w stanie zadziwić, a jednak, myliłem się.
Sędzia nie widział karnego.
Zawodnicy Lecha nie widzieli karnego.
Na ławce Lecha nie widzieli karnego.
Kriwiec nie widział karnego.
W Poznaniu nie widzieli karnego.
W C+ nie widzieli karnego.
Ale Zbychu i For_Fun - forumowi eksperci - karny widzieli, więc nie ma chuja, karny był i w dodaktu ksiązkowy. W głowie się k**** nie mieści.

Seb@. 26.04.2010 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jasnyGwint (Post 888926)
O ku***, myślalem, że to forum już niczym nie jest mnie w stanie zadziwić, a jednak, myliłem się.
Sędzia nie widział karnego.
Zawodnicy Lecha nie widzieli karnego.
Na ławce Lecha nie widzieli karnego.
Kriwiec nie widział karnego.
W Poznaniu nie widzieli karnego.
W C+ nie widzieli karnego.
Ale Zbychu i For_Fun - forumowi eksperci - karny widzieli, więc nie ma chuja, karny był i w dodaktu ksiązkowy. W głowie się k**** nie mieści.

To sie nazywa kibicowski masochizm ewentualnie koledzy są utajonymi fanami Lecha taka piąta kolumna co by zamęt siać w obozie wroga. Jeżeli jednak to pierwsze to proponuje składkę na bicze z drutu kolczastego co by koledzy mogli się poddawać samobiczowaniu po każdej naszej dobrej akcji.

1q2 26.04.2010 18:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Seb@. (Post 888933)
To sie nazywa kibicowski masochizm ewentualnie koledzy są utajonymi fanami Lecha taka piąta kolumna co by zamęt siać w obozie wroga. Jeżeli jednak to pierwsze to proponuje składkę na bicze z drutu kolczastego co by koledzy mogli się poddawać samobiczowaniu po każdej naszej dobrej akcji.

Cóż za trafna ironia.Widać kibicowanie Wiśle ma być równe z brakiem samodzielnego myślenia bądź autocenzurą
**** że mam wątpliwości.
Albo je stłumię w sobie albo w ogóle będę milczał bo posądzą mnie o to że nie jestem prawdziwym Wiślakiem, bądź co gorsza jestem 'utajnionym fanem Lecha , taką piątką kolumną, co by zamęt siać w obozie wroga'

Tak więc bo kolejnych analizach i po przemyśleniu własnego zdradzieckiego postępowania , kajam się i stwierdzam że nie było mowy o żadnym karnym, jeśli już to był faul na naszym bramkarzu.
Do tego nie mogę znieść sytuacji gdzie serwis weszło znów nas szkaluje, tym razem wyśmiewając Diaza że niby przyaktorzył.Gówno prawda - cios był bardzo mocny i liczę że komisja ligi się tym zajmie i zwiększy karę dla tego brutala z Wronek :P

IncognitoTSW 26.04.2010 18:42

Szczerze? Też nawet nie pomyślałem, że tam mógłby być karny.

ale 1q2 - z całym szacunkiem Diaz dorzucił od siebie z 80%.

spirit 26.04.2010 19:05

Incognito:

[IRONIA MODE ON]
Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 888948)
Do tego nie mogę znieść sytuacji gdzie serwis weszło znów nas szkaluje, tym razem wyśmiewając Diaza że niby przyaktorzył.Gówno prawda - cios był bardzo mocny i liczę że komisja ligi się tym zajmie i zwiększy karę dla tego brutala z Wronek :P

[IRONIA MODE OFF]

Wg mnie o karnym nie może być mowy, podzielam zdanie, że zawodnicy na siebie wpadli i tyle. Nawet przez myśl mi nie przeszło nawet, że tam mógł być karny.
Co do innych sytuacji - Wojtkowiak (?) zaraz na początku meczu chyba zagrał ręką w polu karnym. Gancarczyk - powinno być drugie żółtko za dyskusje. Diaz żółtko za symulkę.

wolfy 26.04.2010 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spirit (Post 888966)
Co do innych sytuacji - Wojtkowiak (?) zaraz na początku meczu chyba zagrał ręką w polu karnym. Gancarczyk - powinno być drugie żółtko za dyskusje. Diaz żółtko za symulkę.

Tak uczciwie na to patrząc, to poziom sędziowania nie był zły. Problem z tym meczem leżał zupełnie gdzie indziej, śmiem twierdzić:>

1q2 26.04.2010 22:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spirit (Post 888966)
. Nawet przez myśl mi nie przeszło nawet, że tam mógł być karny.
.

Ja miałem dokładnie to samo, dopiero wczoraj jakoś oglądnąłem sobie skrót z ekstraklasy.tv i ta powtórka zaczynająca się od 2.47 zasiała we mnie spore wątpliwości.
Gdzie oczywistym jest że dobrze się stało że sędzia podjął taką a nie inną decyzje.
W ogóle nie widzę nic złego w dyskusji na temat tej sytuacji, bo ona sama z siebie jest ciekawa

Wojtas 26.04.2010 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 888797)
Powiem tak. Ani jedna ani druga druzyna nie rozegraly genialnego spotkania. Wisla nadal w kiepskiej formie choc obrona grala bardzo dobrze, a przede wszystkim switne ulozenie taktyczne zespolu Wisly pod konkretnych pilkarzy. Lech natomiast bylo widoczne ze nie dosc ze ta przerwa im przeszkodzila to jeszcze siada u nich forma, choc indywidualnie to oni naprawde sa w ofensywie najlepsza druzyna w Polsce z Peszka, Stiliciem, Krivcem i Lewandowskim.

.



Ale indywidulanie to Amika moze byc mistrzem Swiata,wazne by zespolowo Mistrzem Polski byla Wisla :)

te ich gwiazdy :magiczny Semir ,Robert 5 mln Euro ,itd to wystrczy troche ponekać jak np Sobolem :) i nieistnieją.Na zachodzie przepadną bo musza oprocz techniki nabrac masy miesnowiej ,wiecej silki zamiast fryzjera i salonow tatuazy im polecam :)

spirit 26.04.2010 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 889024)
Tak uczciwie na to patrząc, to poziom sędziowania nie był zły. Problem z tym meczem leżał zupełnie gdzie indziej, śmiem twierdzić:>

Z perspektywy trybuny poziom sędziowania był żenująco niski, ponieważ sędzie Małek wszystko gwizdał przeciwko Wiśle :D Ale to chyba zawsze tak wygląda ;)
Z drugim zdaniem jak najbardziej się zgadzam, moja wypowiedź dotyczyła jedynie kontrowersyjnych sytuacji w meczu. Generalnie uważam, że i tak zrobiliśmy naprawdę spory postęp w porównaniu do wcześniejszych, topowych meczy. Widać było walkę i determinację, która przy świetnej formie całej formacji defensywnej i żelaznego wywiązywania się całej drużyny z zadań taktycznych doprowadziły do tego, iż Amika została dosłownie stłamszona od początku do końca. Niestety, co wystarczyło w defensywie, kompletnie nie wystarczyło, mimo kilku okazji, w ofensywie. Tragiczna forma napastników, grze Wojtka, pomimo ewidentnego progresu, jeszcze dużo brakuje do jakości, jaka by nas choćby zadowalała. Jedynie Patryk szarpał, ale po świetnym meczu ze Śląskiem był bardzo pilnowany przed wronieckich defensorów.
Podsumowując - uważam, że na ten moment zagraliśmy DOBRY mecz, świetnie w defensywie i co najwyżej mocno przeciętnie w ataku. Jeśli chłopaki nie spuszczą z tonu, to w kolejnych meczach nie powinniśmy mieć problemów z kompletem punktów.

PiotrG 26.04.2010 23:53

Meczu nie oglądałem, jednak sądząc po komentarzach, to kolejny mecz z Lechem który mogliśmy i powinniśmy wygrać. Gdyby Wisła miała chociaż jednego napastnika na wysokich obrotach, to mecz jesienny powinien skończyć się dla Wisły zwycięstwem i to nawet nie tylko jedno bramkowym.
Wiśle niestety ciągle brakuje jakiegokolwiek napadu, od dłuższego czasu żeby strzelić gola nasi potrzebują wleźć z piłką do bramki przeciwnika. Nie ma co kombinować gry i strzelania po wrzutkach ze skrzydeł, bo dobra wrzutka wychodzi naszym raz na 5 meczy albo i rzadziej. Brakuje tutaj tej odwagi którą Wisła miała kiedyś, strzały zza pola karnego, strzały z końcówki pola karnego. Zamiast szukać tej jednej okazji aby wepchnąć piłkę do siatki z metra, wypadłoby naszym wmówić aby strzelali częściej, a z większej odległości. Nie wierzę, że Brożek, Baa czy Boguski nie potrafią strzelić w światło bramki z 15-16m, a tam często nasi mają okazję oddać strzał. Zamiast tego szukają tylko podania aby zrzucić tą odpowiedzialność na kogoś innego - podaniem. Przykładem niech będzie chociaż Brożek, który w okazjach strzelecki nawet z bliższych odległości podaje do krytego kolegi.

arti 27.04.2010 08:44

W dzisiejszej PN jest nieco śmieszny wywiad z Kasperczakiem po meczu z Amiką w którym mówi On miedzy innymi, że ważnym powodem słabego poziomu sobotniego meczu była wczesna godzina=wysoka temperatura:) Inny kwiatek to porównanie obecnej gry i formy Łobo do najlepszej gry Uche...

szczebrzeszcz 27.04.2010 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 889218)
W dzisiejszej PN jest nieco śmieszny wywiad z Kasperczakiem po meczu z Amiką w którym mówi On miedzy innymi, że ważnym powodem słabego poziomu sobotniego meczu była wczesna godzina=wysoka temperatura:) Inny kwiatek to porównanie obecnej gry i formy Łobo do najlepszej gry Uche...

Kasperczak zna naszych ligowych kopaczy na wylot stąd pewnie wspomniał o godzinie :p
wie co im nie pasuje:D

a Łobo
może chłopak potrzebuje zachęty, różne są sposoby motywacji
Urban dal piłkarzy Legii był zbyt dołujący :>

arti 27.04.2010 10:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 889241)
Kasperczak zna naszych ligowych kopaczy na wylot stąd pewnie wspomniał o godzinie :p
wie co im nie pasuje:D
a Łobo
może chłopak potrzebuje zachęty, różne są sposoby motywacji
Urban dal piłkarzy Legii był zbyt dołujący :>

No tak-wszystko da się wytłumaczyć.
Choć jak dla mnie mówienie o wysokiej temperaturze 18, a niechby nawet 20st. w końcu kwietnia to dość śmieszne.

MCX 27.04.2010 11:12

Za zimno, za ciepło, za jasno, za ciemno... ****a mać, tego się już słuchać nie da. Oni mają tylko grać dobrze w piłkę. W zdecydowanej większości są ze sobą w drużynie od kilku sezonów, przepracowali razem kilka okresów przygotowawczych, no i nie robią w życiu zawodowym NIC poza grą w piłkę. Praktycznie od zawsze. Potem taki piłkarz weźmie do ręki ten numer "PN", przeczyta wywiad z Kasperczakiem i co sobie pomyśli? Że zagrał całkiem ok, jak na panujące warunki. W końcu usprawiedliwia go własny trener. Stadiony rosną, obozy przygotowawcze w najlepszych hotelach, wysokie kontrakty... ale jak ktoś zaczyna wymagać to wielkie oburzenie. I nie chodzi mi tu tylko o ten konkretny mecz z Lechem. Chodzi mi o cały sezon, który jest dla nas - pomimo zajmowanej pozycji w lidze - fatalny. Jak patrzę na grę naszych piłkarzy to nasuwa mi się na myśl tylko jedno - oni są już po prostu wypaleni. Gra Wisły nie wskoczy na wyższy poziom dopóki w klubie nie pojawi się 3-4 dobrych zawodników, którzy mogą od zaraz powalczyć o miejsce w składzie. Tyle, że potrzeba na to pieniędzy...

madziar 27.04.2010 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 889247)
No tak-wszystko da się wytłumaczyć.
Choć jak dla mnie mówienie o wysokiej temperaturze 18, a niechby nawet 20st. w końcu kwietnia to dość śmieszne.

tak jak smieszne jest narzekanie na czestotliwosc meczow... Normalnie gra sie co 3 dni i w europie nikt sie nie dziwi a u nas jak przyjdzie zagrac dwa mecze co 3 dni to polowa kopaczy ledwo zipie;/

RAFi89 27.04.2010 11:57

Jak dla mnie to problem nie był w pogodzie czy zmęczeniu.Oba zespoły zagrały solidnie w defensywie i obnażyły problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych. W naszym wypadku to żadna sztuka bo napastnicy bez formy, skrzydłowi może i się starali ale jakości piłkarskiej w tym było mało. a w środku pola dwóch defensywnych zawodników. Natomiast w Lechu wystarczyło pokryć Stillica i gość nie wie co na boisku ma robić i Lewandowskiego i zabrakło im atutów.
Poprostu ten mecz pokazał słabości tych zespołów w ofensywie i mieliśmy widowisko jakie każde widział.

felipe 27.04.2010 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 889218)
W dzisiejszej PN jest nieco śmieszny wywiad z Kasperczakiem po meczu z Amiką w którym mówi On miedzy innymi, że ważnym powodem słabego poziomu sobotniego meczu była wczesna godzina=wysoka temperatura:) Inny kwiatek to porównanie obecnej gry i formy Łobo do najlepszej gry Uche...

Kurna, gdyby to jeszcze było 30 stopni to ok, MOŻNABY częściowo zrozumieć. Choć i tak paranoja, no ale ok, przecież to liga de facto półamatorska (w KAŻDEJ kwestii, oprócz kontraktów).
Ale 20? Przeciez to chyba najlepsza możliwa temperatura do gry :D Słonko? Masakra.

A najlepsze, że tu jeszcze nie tak dawno toczyłem zażarte boje ze zwolennikami teorii, jak to ta liga podnosi poziom... Na szczęście co raz rzadziej znajduje się smiałek głoszący tak irracjonalne tezy.


Co do Łobo - porównywanie do Uche komiczne, ale trzeba uczciwie przyznać, że ostatnio poczynił postępy. Jako jeden z niewielu.

KOMINEK 29.04.2010 18:58

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html : Ukarana została również Wisła Kraków. Mistrz Polski będzie musiał zapłacić 10 000 złotych w związku z zajściami w trakcie spotkania z Lechem Poznań (rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami w kierunku sektora kibiców gości oraz udział zawodników "Białej Gwiazdy" w wulgarnym dopingu po zakończeniu zawodów).:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

qchar90 29.04.2010 19:10

to sa jaja co wyrabia Komisja Ligi, niech sie wezmą za sędziów, jakos Gancarczyk nie zostal ukarany za pyskowanie do sedziego, Pavol Stano za podsczypywanie Tschibamby takze nie zostal ukarany choc kamery C+ swietnie to sprawe pokazaly...zalosne


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl