![]() |
Co do Ba, spokojnie - rzeczywiście dzisiaj zrobił wrażenie bardzo pozytywne. Natomiast trzeba sobie przypomnieć, że w pierwszym meczu z Levadią Kirm też zrobił świetne wrażenie a potem zgasł.
|
Cytat:
w 100% się z tobą zgadzam... Nie trawie już Diaza.. zamiast grać to ten małpuje na boisku, fauluje, rzuca się jak nie wiem co.. 0 techniki i inteligencji na boisku... jak to mówią szybki a głupi jak Dawidowski;/ O Pawełku i jego dreszczowcach wspominać już nie trzeba bo to staje się monotonne... |
Coś czuje, że ta runda na naszym szacownym forum będzie pod znakiem jechania po Diazie :) Tak jak poprzednia to jechanie po Łobodzińskim, a wcześniej po Zieńczuku, a jeszcze dawniej po Brożkach :)
Ale może dzięki temu Łobo odetchnie? Zresztą wróże mu kilka niezłych meczów, bo jak napisałem powyżej, będzie pewnie zmiennikiem Boguskiego lub Małeckiego na prawej flance i wchodząc na zamęczonego przeciwnika będzie robić dużo fajnego wiatru. P.S. oczywiście Diaz zagrał przeciętnie, nie da się ukryć.. |
Cytat:
Długo jeszcze będziesz bronił Maciusia? Będziesz mówił, że jest ok, kiedy jest kurewsko daleko do ok? Usprawiedliwiać pechem można jeden mecz, ale nie ****a sytuację, kiedy drużyna nie ma żadnego charakteru. Chciałem wbić na forum z komórki ze stadionu, żeby pozdrowić serdecznie Skorżofili, ale jednak dałem sobie spokój, bo uznałem, że nie ma sensu. Jednak Twój post skłonił mnie teraz do napisania swojego zdania, bo nie mogę uwierzyć, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią powiedzieć ciepłe słowo na temat naszego trenera. Podajesz statystyki, ale najważniejsza z nich, taka, która się liczy, jest na naszą niekorzyść i tylko to się liczy. To nie jest sport wg Jerzego Engela, że mieliśmy więcej rogów, to wygrywamy. ****a, 2 obozy po 2 tygodnie każdy, sparingi z mocnymi klubami i ja się pytam- po ****, jak się nie potrafi wygrać z zasranym Bełchatowem nie pokazując słownie NIC, może z jedna akcja się udała i to też raczej dzięki umiejętnościom indywidualnym, niż pomysłom danym przez trenera. Rzygać się chce i tyle. |
Co tu dużo mówić . Słaby mecz Wiślaków . W ataku mielismy zaledwie poł zawodnika . W pomocy 2 , a obrona , teoeretycznie nasza najmocniejsza formacja całkowicie się w tym meczu gubiła . Traciła przypadkowo piłki , podawała do przeciwnika , dawała się wyprzedzić . Drżałem gdy Nowak pędził z piłką pod naszą bramke . Co z tego że z przebiegu meczu nalezała nam się bramka ( dwie poprzeczki ) , jeśli nie ma komu wykończyć akcji .
Subiektywne (surowe ) oceny graczy (1-10): Pawełek - 2 - Stabilna forma . Ktoś przypomina sobie jakas jego wybroniona piłke ? bo ja nie . Gdyby zadownicy Bełchatowa mieli lepszy celownik stracilibyśmy min 3 bramki w tym meczu . Po za tym klopsy w jego wykonaniu przeszły na porzadek dzienny . Alvarez - 3 - To on odpuscił krycie przy wrzutce na głowe Nowaka . Poza tym liczne błedy w obronie . Gdyby chociaz w ofensywie sie czyms wyróznił .. Głowacki - 3 - Bardzo słaby mecz kapitana . Tyle strat nie zanotował przez całą tamta runde ( gdy był zdrowy ) Marcelo - 5 - + za strzał w poprzeczke i to ze nie dał się sprowokjowac graczom GKSu . najmocniejszy nasz punkt w formacji defensywnej . Niestety też nie uchronił sie od błedów ( m.i. przy bramce ) Piotr Brożek - 3 -za bardzo napalił sie na wykonywanie stałych fragmentów . Poza tym w jego strone wchodzili jak w masło Kirm - 6 - na tle kolegów dobry mecz Kirma . Dużo biegał , walczł . Gdyby jeszcze lepiej wrzucał . Po jego strzale stworzyliśmy najlepszą szanse na wyrównanie . Sobolewski - 6 - obok Kirma najlepszy gracz 2 lini . Dla rywali ( prawie ) nie do przejścia . Diaz - 3 - ten mecz to jego jakies nieporozumienie , Nie wiem czemu Skorża nie sciągnał go w przerwie . Chcociaz druga połowe miał troche lepszą , to i tak Skorza mu za bardzo ufa . Boguski - 2 - niestety stracił sporoi swoich walorów po kontuzji . Zupełnie niewidoczny Hristov - 3 - Widać że nie mógł znaleźć miejsca na boisku . Chyba rola wysunietego napastnika , czekajacego na podania mu nie odpowiada , Gdy cofał się w głąb pola wygladało to lepiej . Ma potencjał , ale mecz mu nie wyszedł (z wiadomych powodów ) . Jirsak - 3 - kopia Diaza , z tym ze nie tak widowiskowa . Ba - 6 - w nastepnym mecz koniecznie musi zacząć od początku . Widać duże doświadczenie i niekonwencjonalność w jego grze . |
Cytat:
|
Ten mecz po raz kolejny pokazal ze kompletnie nie potrafimy grac ofensywnie - zreszta jak sie wystawia jednego gracza ofensywnego to ciezko myslec o czymkolwiek, jednego czyli Andraza ktory gral na swojej pozycji i byl przygotowany do sezonu, reszta czyli Bogus (nie swoja pozycja plus caly mecz z koniecznosci), Hristow (wiadomo), Diaz i Sobol (czyli typowi przeszkadzacze) - zostal jeszcze Tomas, o ktorym mozna powiedziec wszystko tylko nie to ze jest pomocnikiem (defensywnym, bo nie ma walecznosci i determinacji Sobola czy nawet Diaza, srodkowym bo wogole nie czuje tempa gry i nie potrafi jej kontrolowac, ofensywnym bo nie potrafi angazowac sie w akcje ofensywne, nie daje duzej ilosci pilek prostopadlych, wogole nie strzela z dystansu). No to jak my mielismy ten mecz wygrac ? A Ba zagral w tym meczu wiecej fajnych pilek niz Tomas przez caly sezon.
Co do samej porazki to nie przywiazywalbym do niej jakiejs znaczacej wagi Belchatow choc przeciwnik trudny to jednak nie prestizowy, przewage nadal mamy wiec jeszcze nic wielkiego sie nie stalo. Tylko zacznijmy w koncu grac ofensywnie bo wymiana stu podan w odleglosci 40 m od bramki przeciwnika gra ofensywna nie jest. |
Jesteście tak naiwni, czy tylko udajecie ? Myślicie, ze Skorża wpuści Ba od 1 min., a nie np. od 80 kiedy bedzie mu się palić pod.... ?
|
myśle że Ba jak będzie zdrowy to wygryzie Jirsaka,straciłem już nadzieje że z Czecha będzie jakiś pożytek.Był kompletnie niewidoczny,nie angażował sie w odbiór piłki,nie rozgrywał a o strzałach z dystansu już nawet nie warto wspominac
Co do Marcelo to ja bym go przesunął do pomocy a Sobola lub Diaza na środek obrony.Gdy Brazylijczyk znadował sie pod bramką Bełchatowa zawsze pachniało golem a Sobol jest tak doświadczony że dałby sobie rade na stoperze. Hristov to jak na debiutanta zagrał poprawnie.Raz ładnie sam sobie stworzył okazje a trzeba pamietac że dopiero od 3 dni jest w Wiśle |
Cytat:
Pytanie jedno ciśnie się na usta- a komu ten biedny Jirsak miał dawać te prostopadłe piłki, skoro sam stwierdziłeś, że nikogo nie było w ataku. W ogóle usuńmy napastników. Wtedy Skorża pewnie będzie zadowolony. Grajmy bardziej zachowawczo w naszej, słabszej od gabońskiej, lidze, a potem dziwmy się, że nie potrafimy strzelić bramki Leviadii. |
1. Issa Ba ,na miejscu włodarzy Wisły nie czekałbym 3 miesiecy tylko przedłuzył z nim kontrakt juz dziś ,bo Senegalczyk jak zobaczy ,że pod wzgledem przyjecia pilki, odbioru, techniki i kreatywnosci na boisku przerasta wszystkich ,stwierdzi ze wstapienie do polskiej ligi to bylo niezle gów*o.
2.Jirsak i Pawełek - ci piłkarze nie nadają sie do Wisły 3.Przygotowanie fizyczne i dynamiczne slabsze od Belchatowa i jak ogladalem piatkowy mecz ,to sadze ze Cracovia byla lepiej pzygotowana niz Wisła pod reka Bahra i Terrizotiego - moze tutaj a nie w taktyce tkwi głowny problem (juz nie mowiac o 7 kontujach) |
po **** te obozy przygotowania i transfeyr, jak i tak kończy się na kopaniu górą do Marcelo.
Skorża jest dalej niereformowalny, nic sie nie zmienia, i pewnie znów nam sie fartnie, rpzez frajerstwo innych. Masakra |
Cytat:
|
Cytat:
O czym ty piszesz - paranoja jakaś? Brożek wyleciał 1h przed meczem, Małecki wykartkowany, Boguski cienki po kontuzji a Skorża miał się cieszyć ze napastników nie ma! Nie bredź już! Wstawił tego Hristowa i grał o zwycięstwo z 2 napastnikami... (Boguski, Hristow) a że obaj zagrali słabo to inna sprawa. Powiedz kogo Ty byś wstawił? |
Jakim dwoma napastnikami skoro Boguski gral przez pierwsza polowe na boku pomocy ?
|
Cytat:
|
A co ma lawka do tego ? Sztuka jest wykorzystywanie atutow ktore sie posiada a nie plakanie ze sie nie ma lawki. Sek w tym ze majac dwoch zdrowych napastnikow trzeba bylo wykorzystac ich atuty wstawiajac ich do ataku a nie do ataku wstawic kompletnie niezgranego z druzyna goscia jako jedynego napastnika (ktory nie wiedzial kiedy wyjsc na pozycje, komu odegrac, jak sie ustawic) a drugiego ktory rozumie gre druzyny rzucic na bok pomocy niwelujac ta reszte atutow ofensywnych ktore w tym momencie Wisla posiadala
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Issa Ba rewelacja,myślęl ,że bdzie to taki nasz "Szymek".Widac było,ze nasi nie nadążali myslowo za niektórymi zagraniami.Na tym przykładzie można już domniemac jak jest różnica między naszą ligą ,a np. francuską.Wiem,że to pierwszy mecz i to nie pełny,ale prognostyk dobry,oby tylko nie było tak jak z naszym Jasiem Paulistą ,który miał wejscie smoka,a potem zrównał sie z szarzyzną ligową..
Hristov nie mozna się wypowiadac ja miał jeden trening z dróżyną,ale wydawał mi sie przestraszony,taki zblokowany,jakby trochę kiepsko przepracował okres przygotowawczy.. Ogolnie przegraliśmy przez wieczny problem-brak skuteczności. Pawełek,komentator powiedział,ze popełnia jeden błąd na mecz,a tu zonk i było dwa-trzy poważne i kilka mniej,może czas ryzykowc z Juszczykiem |
Cytat:
Odpowiedzcie sobie na pytanie: kto zagrał gorszy mecz? Ten kto był kilka razy przy piłce, nie wychodził do podań, chował sie za plecami obrońców, czy ten który szukał gry, miał cztery strzały w tym dwa celne i kilka złych zagrań? Jeśli tak płaczecie na gre Diaza to następnym razem dostosuje się on do poziomu reszty naszych grajków i nie będzie podejmował żadnych prób by zaistnieć w meczu, nie będzie robił nic więc nie będzie miał błędów GENIALNE...a co za tym idzie nie będzie narażał sie na krytykę kibiców. I BEDZIECIE ZADOWOLENI. Gwoli ścisłości. Diaz nie zagrał dobrego meczu, ale lepszy od niego był tylko Kirm, rokujący Ba i Marcelo. Reszta nie robiła nic, przeszła obok spotkania. Byli niewidoczni, więc nie popełnili błedów. Ale czy mają być rozgrzeszeni a Diaz ma być kozłem ofiarnym, bo przejawiał jakąś chęć doi gry? A, że często nie wychodziło to inna sprawa. Ważne, że chciał i coś robił. Módlmy się, żeby nie poszedł waszym tokiem myślenia i nie powiedział: ".......e, inni niech walczą i biorą odpowiedzialność za grę na swoje barki. Ja nie będę się narażał. Zagram jak Sobol, Głowa, Hristov, Jirsak, Boguś, Brożek, pare razy coś tam kopne, nie będe sie wychylał, Kirm podejmuje dużo prób, więc pewnie kilka zagrań mu nie wyjdzie i on zbierze całą krytykę.." |
Może po prostu dostają po europejsku w dupę na tych obozach i mają (jak to mawiał Gmoch) każda nóżka po 50 kilo ? :D
Tacy jakby przymuleni. Depnięcia brak. Przypomina mi się drużyna za Petrescu. Również biegali o tempo za wolno. A np taki Engel to chyba się z nimi opierdalał i drużyna wyglądała super, śmigali lekko po boisku, dobry początek sezonu z formą na puchary, ale później spuchli niesamowicie i grali padlinę już do końca rundy. Zobaczymy jak to się rozwinie. Teraz i tak żadnych ruchów związanych z wymianą sztabu, czy trenra nie będzie. Więc można sobie płakać do woli, a i tak Skorża nas doprowadzi do końca sezonu. I dobrze, rozwaga i spokój wskazane, a nawet grając padlinę będziemy cały czas w walce o mistrza jestem tego pewien. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ja oglądając ten mecz miałem wrażenie jakby nasi piłkarze pierwszy raz ze sobą grali, zupełny brak porozumienia i zgrania, jeden wielki chaos i kopanina, 0 techniki (przyjęcie podania w naszym zespole jest wręcz tragiczne,każda piłka im odskakuje na kilka metrów..za to powinien się wziąć Skorża..bo wygląda to mizernie).. ogółem niesmak po tym meczu. Miejmy nadzieje że do wypadek przy pracy:)
|
To nie chodzi o to ze po meczu - Tomas nie zagral u nas zadnego dobrego meczu (dobrego w znaczeniu odpowiadajacego jego podobno nieprzecietnemu talentowi ) odkad przyszedl, forowanie go na sile do gry gdy ma sie inne mozliwosci (np. wspomniany Maczynski) uwazam za nie fair.
|
Dokładnie..Nieraz odnoszę wrażenie że u nas w zespole nie liczą się umiejętności a nazwisko. Tomas był drogi to ma miejsce w podstawowym składzie, Łobo za nazwisko gra, Diaz gra tylko dlatego że jest reprezentantem Kostaryki...
|
co do Jirsaka moim zdaniem Wisły styl nie pasuje do jego gry , ponieważ Wisla gra bardzo wolno wymieniając parę podań i grając piłkę do przodu na napastników pomijając linię pomocy , Jirsak wg mnie to taki Lampard. natomiast wracając do meczu jednego nie mogę pojąć można przegrać mecz będąc słabszym albo nie mieć szczęścia ale AMBICJA WOLA WALKI I ZAANGAŻOWANIE POWINNO BYĆ !
może jakaś motywacja Piłkarzy ?!którzy jakbym nie było zarabiają tyle co kilkunastu użytkowników forum ? http://i44.tinypic.com/xduu8k.jpg |
Należałoby Jrsaka ,albo wypożyczyć w letnim okienku albo sprzedać mamy przecież jeszcze Mączyńskiego,a Jrsak odkąd przyszedł to nie zachwyca.
|
Ejjj no nie przeginajcie, ambicja i wola walki to byly... latali jak głupki, tylko nie bardzo wiedzieli gdzie mają latać...
|
Ci wszyscy, ktorzy w tym meczu znaleźli sobie kozła ofiarnego z Diaza, w ogole pod wplywem emocji nie wiedzieli o co na boisku chodzi.
Jak napisał już wczesniej Kordel_Walker a takze WISŁAZWE jedyną winą Diaza było to, że się angażował w grę. Popatrzcie jakie było ustawienie w środku: Diaz miał grać z Sobolem defensywnych pomocników, a z przodu miał grać Jirsak. Tymaczasem okazało się, że Sobol był w tym spotkaniu dramatycznie słaby. Trudno: zdarza się i Sobolowi, choć mam nadzieje, że w późniejszych meczach się ogarnie i będzie sercem naszej drużyny. Dlatego to na Diazie spoczywało przerywanie ataków Bełchatowa. Z drugiej strony Jirsak mający grac ofensywnego pomocnika był w ogóle niewidoczny (poza bezmyślnymi faulami). Dlatego z konieczności Diaz musiał w pewnym momencie po prostu leniwego i tchórzliwego pepika wyręczać. Oczywiście, mógł jak pisze Kordel_Walker robić to samo, co pozostali: trzymac się swojej pozycji i po prostu nie dac się zauważyć przez przemądrzałych internetowych kibiców. To fakt, że mając kilkadziesiąt kontaktów z piłką, popełnił co najmniej kilkanaście blędów. Za to Jirsak, ktory mial tych kontaktów może dziesięć (nie wiem, nie sprawdzałem, ale nie podejrzewam, żeby było ich więcej) popełnił co najwyżej kilka błedów, poza sytuacjami, gdy nic nie ryzykował, oddając piłkę najbliższemu wiślakowi. Jirsak popełnił kilka będów, Diaz co najmniej kilkanaście. Jaki wniosek? Jirsak jest bardziej bezbłędnym piłkarzem ;-) Aha.... siedzący na ławce, rezerwowi mieli tych błedów jeszcze mniej. Wniosek? Byli najlepsi...!!! Takie jest wasze myślenie ;-) I jeszcze: czytałem te wasze nawoływania, że Issa Ba miał zmienić Diaza... Wy widzieliscie o co chodziło w grze? Diaz grał defensywnego, a Ba ofensywnego pomocnika. Jedynie kogo mógł zmienić to nieporadnego Czecha. I taką zmianę Skorża przeprowadził. Jestem pewny, że gdyby Ba był lepiej przygotowany motorycznie to wszedłby za naszą transferową pomyłke z Czech dużo wcześniej. Niestety nie mógł. Chce jeszcze wypowiedziec się na temat Issa Ba. To środkowy pomocnik, który o przynajmniej dwa, trzy poziomy, już dzisiaj przewyższa całą naszą ligę. Siła, zdecydowanie, technika, utrzymywanie sie przy piłce, przegląd sytuacji i co najważniejsze... wpojone zachowania taktyczne odnoszące się do ustawiania na boisku, jak i do rozwiązywania sytuacji. Ba, za kazdym dojściem do piłki, zmienia równowagę sił na korzyść Wisły poprzez rozgrywanie do przodu różnymi metodami: balansem, zwodem, przyspieszeniem i... oczekiwaniem na mozliwośc podania do przodu, a nie do tyłu. Przeciwieństwo Jirsaka. ps. Nie wiem, jak długo mamy jeszcze kontrakt z Tomasem: może wypożyczuc go do Odry? Albo do Zagłębia Sosnowiec? Na poziomie II ligi Jirsak jest w swoim żywiole. ps2 WISŁAZWE widze, ze prawie jednocześne napisaliśmy to samo... |
Cytat:
Zgadzam się z tym że Diaz był jednym z nie wielu graczy na boisku który próbował, walczył nie chował się za obrońcami pokazywał się do gry, strzelał zarobił żółtą kartkę ale to przez walkę i chęć poderwania drużyny do walki. Jeżeli na boisku wczoraj nie było nikogo takiego, kto byłby w stanie tą grę pociągnąć to Diaz zdecydował się to zrobić, może nie zawsze mu to wychodzi. Zaraz znajdą się ludzie którzy powiedzą jak tak ma tą grę ciągnąć to niech lepiej w ogóle tego nie robi, no to powiedzcie KTO?? Jirsak który nie wiem boi się piłki, boi się odpowiedzialności Boguski który jest po kontuzji podobnie jak Sobolewski czy może Hristov który wczoraj rozegrał pierwsze 90 minut z tymi chłopakami na boisku a nie którzy za pewne by już chcieli aby strzelił bramki i był najjaśniejszym punktem zespołu i wiedział jak się ma ustawić itp. Moim zdaniem wcale nie zagraliśmy wczoraj słabego spotaknia, przecież nie graliśmy z Piastem ( bez obrazy dla tego klubu) tylko graliśmy z drużyną która bądź co bądź aspiruje do gry europejskich pucharach. Odnosząc się do zmian w składzie jestem jak najbardziej za tym aby w meczu z Arką szansę od pierwszej minuty dostał Issa Ba,(choć nie wiem czy wytrzyma 90 minut) lecz nie tak jak większość uważam że zmienić w składzie powinien Jirsaka a nie Diaza i będę się tego trzymał w 100 %. Wróci jeszcze Małecki i wierzę w to, że w piątek będziemy oglądać zwycięstwo Wisły. |
Cytat:
Pan Cupiał jak oglądał mecz to mam nadzieje że da zielone światło na transfer Makinwy bo gra ofensywna nie wygląda dobrze. |
Tak na zimno to teraz moge kilka słow powiedzieć.
Nie mozna piłkarzom odmówic woli walki. gryzli trawe,chcieli strzelic bramke chociaz na remis ale jak sie ma takiego zawodnika jak Diaz to nie ma co marzyc o podboju nawte naszej ekstraklasy. Powtarzam co kolejke od dłuzszego czasu ze ten koles to jakies nieporozumienie w srodku pola. on sie nie nadaj na gracza który gra w srodku!!!!!!!!!!!!!! bede to powtarzał co kolejke!!! az Skorza zrozumie. niech go ustawi na lewej pomocy.moze troche pozytku z niego bedzie. co do nowych graczy to trudno oceniac po jednym meczu.Issa Ba wygląda na dobrego zawodnika. widac było spokoj w jego grze. w koncu grał w lidze francuskiej. a jesli chodzi o Hristova to bardzo ciezko cos powiedziec. po jednym terningu z druzyną musiał zagrac od 1 minuty. widac było ze duza presja na nim jest. ale dajmy mu z 4-5 meczów. wtedy wstępnie mozna cos ocenic. Jak widac po meczach rywali Wisła bedzie miała bardzo duze problemy ze zdobyciem Mistrzostwa. minusem jest oczywiscie mecz z Legia na wyjezdzie. ale jak to bywalo w zeszłym roku mam nadzieje ze Wislacy wyrwia to zwyciestwo o mistrza im z gardła.pzdr |
Ja też będę bronił Diaza. Może w pierwszej połowie mu nie szło, ale w drugiej dawał z siebie wszystko. Niewidoczny Jirsak to nasz największy dramat. Ciężko mi to powiedzieć, bo kibicuję mu z całego serca, ale on jest dramatycznie słaby.
Christov - grał pierwszy mecz, wierzę że będzie z niego pożytek. Issa Ba - to jest TO! Koleś ma takie podania i jest tak niesamowicie opanowany gdy ma piłkę przy nodze, że pełen szacunek. Mecz jak mecz - przegraliśmy, ale to była inna porażka niż z parchami, walczyli, a to jest najważniejsze! |
Cytat:
A tak naprawdę boleśnie to zepsuł tylko dobitkę na pustą bramkę, która gdyby weszła, zmieniłaby wszystko, i pewnie dlatego tak utkwił w pamięci i takie negatywne emocje wzbudza po meczu. |
A mi się wydaję ze ten cały najazd na Diaza , jest spowodowany tym , że nie trafił na pustą bramke:-/
|
Cytat:
Prześledź temat... najzd na Diaza zaczyna się już od pierwszych minut pierwszej połowy. Ciekawe czemu nikt nie najeżdżał na Sobola, który (prawie) NICZEGO pozytwnego wczoraj na boisku nie zrobił. A, tak: nie był widoczny |
FraMat widocznie mamy podobne podejście do całej tej sprawy z Diazem i podobne zdanie.
Na forum od pewnego czasu już zauważalny jest podział na tych co Diaza nie trawią nie lubią i bez znaczenia jest to jak by chłopak nie zagrał i tak wiecznie będzie najgorszy, najsłabszy właśnie z tego powodu że chyba na jego nieszczęście za dużo razy jest przy piłce. Ja zdecydowałem się bronić Diaza bo uważam, że na to zasłużył i z przekroju całego spotkania był wyróżniającym się zawodnikiem. Też zgadzam się ze stwierdzeniem, że lepiej chyba nie być na boisku widocznym, nie pokazywać się do gry, chować się za obrońcami niż starać się grać, walczyć bo można się tylko spotkać nie tyle co z krytyką ale z obelgami z strony "kibiców" którzy tylko czekają, któremu z naszych zawodników powinie się noga aby za całą porażkę obwinić właśnie jego. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:10. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl