Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [13 Kolejka] Wisła Kraków - Legia Warszawa, 6 listopada, piątek godz. 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6504)

Ogryzek 06.11.2009 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Luk_Biala_Gwiazda (Post 813386)
Cieszy mnie jedna kwestia. Fakt, ze Pan Cupiał byl na meczu i widzial bezradnosc Skorzy, ktory nijak potrafil zmobilizowac kopaczy do walki. I mam nadzieje ostudzi to zapal (o ile prawdziwy, bo o tym czytalismy tylko w gazetach) do przedluzenia kontraktu. Brak jakiejkolwiek mobilizacji, determinacji, ambicji do tego, by wreszcie pokonac druzyny, ktore NAPRAWDE moga nam zagrozic. Skorza nadaje sie na demotywatora, bo nawet za Kazia Moskala druzyna potrafila sie spiac i wygrac z Legia 3:1 na wlasnym boisku. W tej chwili - brak jakichkolwiek perspektyw z obecnym trenerem.

Mam nadzieje że BC posłucha twych próśb i latem (może jeszcze zimą) Skorża odejdzie z Wisły... do Lecha (może w pucharach nie pogra ale tam zrobi z 2-3 mistrzostwa pod rząd) Wiem że jesteś twardziel i nie będziesz płakał jak "pyry" będą się koronować:D (Rutkowski oficjalnie przyznał że chce Skorże)

Za to u nas (skarbiec pusty i nie ma kasy na gwiazdy trenerskie) albo kolejna karuzela z trenerami albo jakiś nowy "Smuda" co to wygra z Legią ale MP możemy długo nie oglądać. Ale styl będzie i może grupa w Lidze Europejskiej:)

michalo28 06.11.2009 22:38

Nie macie wrażenia, że Skorża bojaźliwie podchodzi do meczów o stawkę?

Uran235 06.11.2009 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 813315)
A jesteś przekonany że zdobędziemy mistrza? Bo ja nie. Ten mecz trzeba było zremisować i przegraliśmy....
Tym razem Pawełek dał popis (myślałem że jego błędy minęły). Jop raz wyłożył piłkę Chiniamie. Mogło być 2-0.

Jedyne sytuacje jakie mamy marnuje Brożek i Małecki. Skuteczność jak zwykle.

Słaba obrona + błędy bramkarza + słaba skuteczność = najczęściej dają przegraną.

Gdyby Legia nie strzeliła po babolu Pawełka tej jednej bramki mielibyśmy 0-0.... tak to możemy pomarzyć o remisie.

No właśnie Legia była lepsza, lepiej zorganizowana i ułożona. Przynajmniej wiedziała co ma robić na boisku- przeszkadzać i dobrze jej to wychodziło. Ale jednocześnie wcale nie musiała tego meczu wygrać, bo sami sprezentowaliśmy im bardzo dziwną bramkę, a Legia sama nie wypracowywała kolejnych sytuacji. Stąd mój optymizm- Legia w bezpośrednim meczu okazała się od nas lepsza, ale w tabeli mimo to jest 4 punkty za nami. Przegrywamy mecze o stawkę, nie potrafimy grać z rywalami, którzy coś sobą reprezentują, ale w lidze wygrywamy regularnie. Na naszą ligę ta drużyna zupełnie się opieprzając i tak jest za dobra. Sęk w tym, że zupełniew nie potrafi pokazać swojego opotencjału. Z jednej strony do pewnych piłkarzy jestem już przekonany, że nic więcej nie pokażą( Diaz, Cantoro, Jop, Łobodziński) ale są też tacy, którzy grają zdecydowanie poniżej możliwości( Brożki, Małecki) i tacy, którzy są dobrzy ale w ogóle nie wkomponowqani w zespół Jirsak, Kirm. Jednocześnie słysząc, ze trener mówi, że będzie szczęśliwy z 2-3 nowych zawodników, to ja naprawdę zaczynam się zastanawiać, czy czas Skorży w naszym klubie nie upłynął. Skorżę najbardziej broni brak rozsądnych kontrkandydatur.

Peroslaw88 06.11.2009 22:39

Polska piłka ligowa jest przepłacana. Kontrakty roczne w wysokości 250-400 tysięcy euro są coraz częstsze w najlepszych klubach. Ja zarabiam 1200 zł miesięcznie i pracuje od poniedziałku do piątku po 8 h. Takiej fuchy im trzeba. Łobodziński pewnie dalej zajebany jest...

Mario Nh 06.11.2009 22:39

Teraz moja kolej.
Zasłużone zwycięstwo Legi. Dobra dyscyplina taktyczna.
Pewnie gdyby nie Marcelo to mogliśmy dostać jeszcze ze dwie bramki w plecy. Sporo ważnych ważnych piłek przeciął. Jest to obecnie nasz najlepszy zawodnik.
Duży błąd przy bramce popełnił natomiast Mariusz Pawełek. W ogóle jakoś szwankowała w tym meczu komunikacja.
Małecki to rzeczywiście piłkarz wielki, ale gębą. I to co mówili wielokrotnie komentatorzy i pod czym się chyba większość z nas podpisze. Prawdziwa wartość piłkarza wychodzi w tych ważnych spotkaniach.
Martwi brak walki. Z tego co mówił przed meczem Paweł Brożek to Skorża próbował przez kilka godzin napompować w piłkarzy atmosferę tego meczu.W ogóle tego nie było widać. Oglądając filmik z konferencji też dało się zauważyć że największą wagę przykłada właśnie do determinacji.
Myślałem że będzie inaczej. Niestety po raz kolejny się zawiodłem.
Jestem tylko ciekaw czy Maciek zdaje sobie sprawę z tego ze jest bezradny. Ten mecz to niestety potwierdził.

Już wolę drugie miejsce w lidze po ambitnej i widowiskowej grze w lidze i z lepszym efektem w europejskich pucharach.
Nie jesteśmy nigdzie. Szkoda mi Maćka, zawsze życzyłem mu jak najlepiej. Dziś straciłem wiarę w jego umiejętności. Potrzebny jest trener który zostanie obdarzony jeszcze większym zaufaniem i pozwoli mu gruntownie przebudować tą drużynę. Potrzeba nam młodych, ambitnych i zdolnych chłopaków.

I na koniec takie podsumowanie z spotkania ostatniego piłkarzy z kibicami adresowane do kapitana Arkadiusza Głowackiego.

KIEDY WISŁA WYGRAŁA OSTATNIO WAŻNY MECZ?

No kiedy...

rozarian 06.11.2009 22:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sayek89 (Post 813361)
Nie miejcie pretensji do Skorży, to on strzelał na pustą bramkę, czy Małecki? To on chodził po boisku, czy nasze gwiazdy. Boli mnie że nie potrafimy wygrywać meczów o stawkę...

Ty chyba bardziej kochasz
Skorżę niż Wisłę,prawda?

Marcinnno 06.11.2009 22:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masterlag (Post 813398)
Beznadziejny mecz. W dodatku nie tylko z naszej strony. Legia w cale nie zasłużyła na zwycięstwo, nie czarujmy się. To był mecz na 0-0, tak obiektywnie patrząc.
Szczęście zostawmy kaskaderom, bo im jest potrzebne by żyć ;) Piłkarze mają jedną z najłatwiejszych robót (nie czarujmy się po raz kolejny).
Chciałam napisać, że nie zawiódł mnie tylko chyba Mario i Marcelo, ale.. To w końcu dzięki ich "komunikacji" straciliśmy gola :/
Cała drużyna=DNO. I to był taki mecz, w którym nawet i Messi+Iniesta+Torres nic by z ławki nie dali. Dlatego nie będę dodatkowo komentować ich wejść. Mogę za to skomentować co innego: dlaczego Leszczak do cho.lery nie wchodzi?! Przecież właśnie on może zrobić taką różnicę- młody, dopiero sie musi wkupić, więc będzie z niego pewnie więcej pożytku niż z... Małeckiego (sama nie wierze, że to pisze).
Poza tym, niech pan Cupiał w końcu tupnie nogą i nie wypłaca im kasy za takie granie! Może pan Wojciechowski to nie najlepszy wzór, ale w tym przypadku, jak tam czasem nie zapłaci, to.. dobrze robi, choć Polonia to nie Wisła i tam takich celów na dzień dzisiejszy jak my nie muszą mieć.
Noi cóż... Do tej pory zawsze byłam i broniłam pana Skorżę. Ale koniec! Przegrane z Lechem, z Legią też ciężko idzie... Nie wiem czy to jego wina. Na pewno nie tylko. Jak była jeszcze Blacha to chyba on tam ryknął nie raz, nie dwa, a teraz.. Kto, Janas tupnie nóżką? Ojej... żeby nie... :/
Takiej drużynie potrzeba jaj! apropo jaj- w przerwie pomyślałam sobie, że za takie porażki powinni kastrować. Tylko, że naszych piłkarzy nie mieliby z czego :|
I apropo pana Cupiała- chyba tylko w tym przypadku możemy mówić o pechu. Przepraszam pana Bogusia, ale.. statystyki ;)
Nie wiem co jeszcze można powiedzieć... Że się na Cracovii odbiją? ... zobaczymy :|
http://www.demotywacje.pl/upload/2662.jpg x)

Ja kocham nasz TS!!!

Dokładnie tak ! Pamiętam jak byłem na treningu jak Blacha na nich się darł,aż miło było jak zapierdzielali. Ja nie wiem czy Skorża ma autorytet u piłkarzy, wkurza mnie to,że w naszej drużynie są święte krowy takie jak Paweł Brożek cz Patryk Małecki. Wolę młodego Leszczaka walczącego niż stojącego, drącego mordę na wszystkich Brożka.. Była porażka z Levadią, była z Lechem jest i z Legią.

Joshua TS 06.11.2009 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cassius31krakow (Post 813371)
Wiem, że to sport ale mecze z Legią mocno "biją mi w dekiel" i niestety im jestem starszy tym gorzej znoszę porażki. Chyba czas się zacząć leczyć.

Mam dokładnie to samo. Im starszy tym bardziej przeżywam takie porażki ( i zwycięstwa). A dzisiaj przeżyłem Dejavu, bo rok temu też po porażce w Stolycy wychodziłem z psem nak***iony jak nie wiem...dzisiaj to samo

Ogryzek 06.11.2009 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 813405)
KIEDY WISŁA WYGRAŁA OSTATNIO WAŻNY MECZ?

No kiedy...

W Krakowie 1-0 z Legią w poprzednim sezonie - przepustka do MP

fran23 06.11.2009 22:42

Jeszcze jedno rzuciło mi się w "uszy".Skorża ,gdy ktoś z naszych dobrze podał krzyczał "Brawo!".Ale gdy ktoś coś zawalił to siedział zupełnie cicho.Mnie osobiście się wydaje ,że ten trener nie ma charyzmy by odnosić sukcesy na arenie międzynarodowej.

Peroslaw88 06.11.2009 22:42

SKorża po meczu: Ten mecz wyglądał tak jak się spodziewaliśmy. Myślę, że kontrolowaliśmy grę. Takie są mecze z Legią. Po przerwie próbowaliśmy zagrać ofensywnie, ale goście mądrze obronili przewagę.Takie mecze wygrywa się charakterem.

Dla mnie to jest koniec tego Pana. On jeszcze jest zadowolony z gry...!!!!!!!!!!!!

prober 06.11.2009 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HazikKrK (Post 813283)
Ludzie to nie wina Skorzy że Wisła przegrywa...Co tu mówić znów ta skuteczność :-/

Uważasz, że człowiek, który jest odpowiedzialny za:
* wybór piłkarzy do wyjściowego składu
* zmiany
* przygotowanie mentalne
* mobilizację
* taktykę
* mający taki potencjał (kilku reprezentantów kraju: Polski, Słowenii, Kostaryki, dobrą bazę treningową i mnóstwo czasu na budowę zespołu)
nie jest winny fatalnej postawie swoich podopiecznych w meczach o większą stawkę?

Był świetny sezon 2007/08, był rewelacyjny rewanż z Beitarem i medialne zwycięstwo z FCB w meczu bez stawki. Niezły start na jesieni 2008. Porażka z Lechem przy Reymonta rozpoczęła dramatyczne obniżanie jakości gry okraszane sporadycznymi dobrymi momentami (wtedy Wisła grała na 100%). Były kolejne porażki w Warszawie, gubienie punktów na wiosnę. Udał się mecz na wyjeździe z Lechem i mecz o wszystko z Legią u siebie. Mistrzostwo zdobyte ciężko, mistrzostwo zasłużone, ale z niepotrzebnymi nerwami, z dużym marnotrawstwem potencjału drużyny.
I tyle, wtedy Skorża się pogubił. Mieliśmy najłatwiejszą drogę do LM w historii współczesnej Wisły i przegraliśmy z Levadią. W ramach taryfy ulgowej była żółta kartka dla trenera i sztabu (choć powinna być czerwona, porażka była z gatunku "unforgiven").
Co dalej? Świetny start w lidze, kilka wygranych. I co z tego? Kiedy przychodzi do pokazania swoich możliwości, ustawienia zespołu na kluczowe 45-90 minut trener (mający pełną swobodę i środki wymienione powyżej) zupełnie sobie nie radzi. Mamy dwie porażki z Lechem i z Legią: przewaga maleje do czterech punktów.

Skorża jest dobry na długie dystanse, nie na mecze o stawkę. Polska piłka jest w europejskich pucharach na dorobku, Wisła musi umieć zmobilizować się na 100% na dwumecz o grę w LM. To, co sprawdza się w meczach z Piastem, Śląskiem czy Jagiellonią nie udaje się przypadku meczów na wyższym poziomie. Levadia, Lech i Legia zagrały średnio, co i tak podniosło wymagania na poziom nieosiągalny wg schematów gry narzuconych przez trenera. Ile można narzekać na skuteczność? Kilku graczy potrafi grać o niebo lepiej, tylko trzeba zespół inaczej ustawić. Nowy nabytek Kirm miał dobry początek, ale "popsuł się" w kilka meczów - to nie jest przypadek.
Ale do tego konieczne jest świeże spojrzenie. Definitywnie czerwona kartka dla aktualnego stanu rzeczy.

To jak, Cupiał będzie ciągnął dalej ten wózek z nie dającym większych perspektyw panem S. na czele? Czy może jednak spróbuje coś zmienić?

I błagam, nie piszczie, że nikogo lepszego nie znajdziemy. Takie bojaźliwe myślenie powoduje, że drużyna stoi w miejscu i pod względem piłkarskim jest coraz słabsza.

Amen :)

cassius31krakow 06.11.2009 22:44

Cytat:

- Mecz wyglądał mniej wiecej tak jak się tego spodziewaliśmy. Stworzenie dwóch - trzech sytuacji bramkowych to zdecydowanie za mało. Nasza skuteczność nigdy nie była stuprocentowa i tak też było i dziś. Cóż... liga będzie ciekawsza - powiedział trener Maciej Skorża po przegranym meczu z Legią.

- Kontrolowaliśmy przebieg gry, jednak nie stwarzając sobie sytuacji - opisywał przebieg meczu trener Wisły. - Bramka Radovicia padła w momencie, w którym nie zanosiło się na to, bo wydawało się że to my coraz bardziej przejmujemy inicjatywę i stworzymy sobie sytuację. Nastąpił błąd w defensywie i nieszczęście dla nas gotowe. W meczu z Legią często decyduje jedna bramka. W drugiej połowie próbowaliśmy zagrać ofensywniej. Legia cofnęła się broniąc przewagę bramkową i swój cel osiągnęła.

bla, bla, bla .....

rafal777 06.11.2009 22:44

Maciej Skorża: "- Mecz wyglądał mniej wiecej tak jak się tego spodziewaliśmy."

Czy mi się zdaje czy przed meczem miało być zepchnięcie Legii do głębokiej defensywy? A tu widzę, że trener spodziewał się że będzie taa lipa :)

konrad1991tsw 06.11.2009 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masterlag (Post 813398)
Cała drużyna=DNO. I to był taki mecz, w którym nawet i Messi+Iniesta+Torres nic by z ławki nie dali. Dlatego nie będę dodatkowo komentować ich wejść. Mogę za to skomentować co innego: dlaczego Leszczak do cho.lery nie wchodzi?! Przecież właśnie on może zrobić taką różnicę- młody, dopiero sie musi wkupić, więc będzie z niego pewnie więcej pożytku niż z... Małeckiego (sama nie wierze, że to pisze).
Poza tym, niech pan Cupiał w końcu tupnie nogą i nie wypłaca im kasy za takie granie! Może pan Wojciechowski to nie najlepszy wzór, ale w tym przypadku, jak tam czasem nie zapłaci, to.. dobrze robi, choć Polonia to nie Wisła i tam takich celów na dzień dzisiejszy jak my nie muszą mieć.

Hehe, na tym forum zawsze można po meczu znalezc takie "kwiatki". Preczytaj pogrubiony fragment swojego posta i pomyśl czy ma sens to co napisalaś... Messi by nie pomógł ale Leszczak jak najbardziej :rotfl:
Ludzie ten chłopak nie jest gotowy na 3 minuty gry a wy chcecie go wpuszczac żeby Legię ogrywał... Ochłońcie...

7 kotów 06.11.2009 22:45

Okropny mecz. Poziom 2-ligowy.

Legia bardziej poukladana. Kapitalny jest ten ich Astiz. Z Marcelo by stworzyli duet nie do przejscia.

Oceniac detalicznie tu nie ma co bo kazdy z zawodnikow dostaje PYTE Z WYKRZYKNIKIEM, oprocz Marcelo.



Najsmutniejsze jest jednak to, ze prawdopodobnie nasz najslabszy mecz dopiero nadejdzie.

willow 06.11.2009 22:46

Jedyny powód, dla którego Skorża powinien da;ej prowadzić Wisłę, to brak innego kontrkandydata.

Alov 06.11.2009 22:47

Qrwa mac co to ma byc ? co to za taktyka ? gdzie my qrwa gramy ? dwa mecze z w miare rownorzednym i druzynami i nasza taktyka polega na neutralizacji poczynan przeciwnika - my jestesmy qrwa Wisła Kraków a nie jakas Polonia Bytom czy Ruch - to my mamy narzucac taktyke a nie dostosowywac sie do rywala - zreszta efekty podobne do levadii - ZERO WNIOSKÓW!!!!!!!
Spróbujcie qrwa przegrac z pejsami wtedy mam nadzieje ze Bogus rozejdzie sie z Mackiem (generalnie nic do Macka nie mam tlyko jaj nie ma i nie uczy sie na bledach ot co :( )
Tyle i aż tyle do tego meczu

P.S. Zaluje ze Mario tak szybko wyzdrowial Ilie moze by nie wyszedl do tego

Luk_Biala_Gwiazda 06.11.2009 22:48

Cytat:

Mam nadzieje że BC posłucha twych próśb i latem (może jeszcze zimą) Skorża odejdzie z Wisły... do Lecha (może w pucharach nie pogra ale tam zrobi z 2-3 mistrzostwa pod rząd) Wiem że jesteś twardziel i nie będziesz płakał jak "pyry" będą się koronować:D (Rutkowski oficjalnie przyznał że chce Skorże)

Za to u nas (skarbiec pusty i nie ma kasy na gwiazdy trenerskie) albo kolejna karuzela z trenerami albo jakiś nowy "Smuda" co to wygra z Legią ale MP możemy długo nie oglądać. Ale styl będzie i może grupa w Lidze Europejskiej:)
Grupa w Lidze Europejskiej to wieksze profity niz zwyciestwo z Ruchem Chorzow, Odra Wodzislaw, czy Zaglebiem Lubin, uwierz mi. Jednak chyba wybieram takie emocje, anizeli wysoki poziom w****ienia po kolejnym dwumeczu z Levadia..

koyoot 06.11.2009 22:49

Skorza bojazliwie podchodzi do meczow o stawke? Ludzie ogarnijcie sie! Mamy ledwo 15 pilkarzy ktorzy sa na rownym poziomie mimo ze powinnismy ich miec conajmniej 22. To jest glowna przyczyna braku motywacji u naszych zawodnikow.

Trener nie ma jak ich zmotywowac skoro brak konkurencji. Czy to w lidze czy to w samym klubie. Wierzcie mi trenera mamy chyba jednego z najlepszych w Polsce problemem jest to ze sporo pilkarzy gra tylko po to by miec pieniadze, by gdzies zarabiac jakos na zycie, bo nie ma nikogo innego na ich pozycje, bo sie wypalili w tym klubie. Znalezliscie sobie kozla ofiarnego i teraz bedziecie jechac po nim. Jeden raz juz ten sam blad popelnilismy, nie popelnijmy go drugi raz.

walkeroo 06.11.2009 22:51

Porazka z Lechem teraz z Legia...:P a w Maju bedziemy świętowac kolejnego MP to będzie nasz 13 tytuł....:)

masterlag 06.11.2009 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez konrad1991tsw (Post 813417)
Hehe, na tym forum zawsze można po meczu znalezc takie "kwiatki". Preczytaj pogrubiony fragment swojego posta i pomyśl czy ma sens to co napisalaś... Messi by nie pomógł ale Leszczak jak najbardziej :rotfl:
Ludzie ten chłopak nie jest gotowy na 3 minuty gry a wy chcecie go wpuszczac żeby Legię ogrywał... Ochłońcie...

widocznie nie zrozumiałeś. O Leszczaku wspomniałam na podstawie w sumie kilku ostatnich meczy. Chodziło mi o to, że lepiej yłoby jego wstawić zamiast Małego czy Pawła B. "Wchodzi"- nie z ławki, ale nawet od pierwszej minuty. (chocby na 45min.)

RAFi89 06.11.2009 22:54

Co do samego spotkania to dramat, tragedia, trudno znaleźć określenie. Taką grę to ja w C klasie mogę sobie pooglądać. Ilość niecelnych podań, bezsensownych wybić grania długich piłek była porażająca. Co ciekawe specjalnie nie jestem zdenerwowany bo w tym sezonie nasi zawodnicy nas do takiej gry przyzwyczaili (ale oni sobie mają coś do udowodnienia po Levadii). Strach w ogóle myśleć o LM bo nasza gra w tych rozgrywkach mogła by się zakończyć tragedią.
O zawodnikach czy trenerze się nie będę wypowiadał bo szkoda klawiatury.
Po meczu już tradycyjnie szkoda, żałujemy w następnym meczu będzie lepiej.

Luk_Biala_Gwiazda 06.11.2009 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 813423)
Skorza bojazliwie podchodzi do meczow o stawke? Ludzie ogarnijcie sie! Mamy ledwo 15 pilkarzy ktorzy sa na rownym poziomie mimo ze powinnismy ich miec conajmniej 22. To jest glowna przyczyna braku motywacji u naszych zawodnikow.

Trener nie ma jak ich zmotywowac skoro brak konkurencji. Czy to w lidze czy to w samym klubie. Wierzcie mi trenera mamy chyba jednego z najlepszych w Polsce problemem jest to ze sporo pilkarzy gra tylko po to by miec pieniadze, by gdzies zarabiac jakos na zycie, bo nie ma nikogo innego na ich pozycje, bo sie wypalili w tym klubie. Znalezliscie sobie kozla ofiarnego i teraz bedziecie jechac po nim. Jeden raz juz ten sam blad popelnilismy, nie popelnijmy go drugi raz.

Powiedz mi, kogo Rybus ma na swoje pozycje, jako konkurenta, kogo ma Astiz, Choto, Rzezniczak, Komorowski, Iwanski, Giza.. Czekam na przyklady konkurentow dla tych zawodnikow, przez ktorych musza sie sprezac i grac na 100% swoich mozliwosci. Podac przyklady z Lecha?

Ogryzek 06.11.2009 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Luk_Biala_Gwiazda (Post 813422)
Grupa w Lidze Europejskiej to wieksze profity niz zwyciestwo z Ruchem Chorzow, Odra Wodzislaw, czy Zaglebiem Lubin, uwierz mi. Jednak chyba wybieram takie emocje, anizeli wysoki poziom w****ienia po kolejnym dwumeczu z Levadia..

Co mnie jakieś profity obchodzą! Ja kibicem jestem i chcę MP! A nie "profitów"

Pieniądze to środek do celu a nie cel sam w sobie....

I co wolałbyś żeby Wisła była 3 w zeszłym sezonie i miała profity (jak Lech) czy też żeby MP zdobyła bez tych profitów?

Alov 06.11.2009 22:57

Jak dla mnie to Leszczak mógłby grać w tym meczu w miejsce Pawła czy Patryka - efekty byłby by pewnie podobne a chłopak zyskałby doświadczenie w meczach o wysoka stawkę więc byłby jakiś plus tego meczu :)

bridgeburner 06.11.2009 22:57

Można by poziom meczu( a w szczególności gry Wisły) okreslić
beenhakerowskim: pier... poziom dna
niektórzy powiedzieliby, że w to dno pukalismy od spodu
Ja osobiście nie znam adekwatnego epitetu do określenia tej gry( czy w tym przypadku użycie tego słowa nie bedzie nadużyciem??)
Dodatko subiektywna ocena graczy:
Marcelo - chciał i umiał, jedyny PIŁKARZ w tym zespole dzisiaj
Kirm, Piotr Brożek - nie umieli ale chociaż im sie chciało
9 koszulek
3 wyróżnienia specjalne:
Jop - zdecydowanie najgroźniejszy napastnik Legii
Diaz - najlepszy pomocnik drużyny z Warszawy, takich podań kluczowych otwierających droge do kontry nie zaliczył żaden ich rozgrywający
Małecki- 2 najlepszy obrońca stołecznej drużyny( trzeba oddać Astizowi - zagrał mecz życia) - kasował w zalążku większośc ataków Wisły, przy groźnych sytuacjach pewnym kopem w trybunu badź bandy reklamowe ratował Legie z opresji

krzywy 06.11.2009 22:58

cóż takie mecze się zdarzają, trzeba tylko wyciągnąć wnioski i gramy dalej Skorżę będę oceniał nie po tym meczu ale po jego reakcji na wydarzenia dnia dzisiejszego. Na razie nasza sytuacja w tabeli jest bardzo dobra a europejskie puchary to już inna BAJKA!!!

fanfan 06.11.2009 22:58

Ja również mam po tym meczu pretensje do Skorży , może nie tylko za to że Wisła przegrała ale za to że nie zmienił jak najszybciej Diaza i Małeckiego - dwóch najsłabszych dziś aktorów. Ale z drugiej strony kogo miał wpuścić za Małeckiego? Ćwielong tez słaby jest. Myślę że Łobo , Jop i Cantoro zagrali przyzwoicie jak na ich obecne możliwości. Mecz był wyrównany , legia nie miała jakichś nie wiadomo jakich sytuacji ale jedną wykorzystali a my tez mieliśmy swoje sytuacje ale Małecki nie potrafi trafić do pustej bramki ! W meczu z Lechem tez zmarnował kilka okazji i Wy się dziwicie czemu my przegrywamy? Legia i Lech mają podobny potencjał do nas więc nie możemy oczekiwać że ich tak zepchniemy do defensywy i dlatego potrzebujemy w pierwszej 11 takich piłkarzy którzy będą potrafili brać na siebie ciężar gry i strzelać bramki. Skorża przed meczem mówił że może przyjdzie w zimie do Wisły 2 , 3 nowych piłkarzy i tym tez mnie wnerwił. Wiśle jest potrzebna mała rewolucja, kiedy ją robić jak nie teraz? Niech odejdzie Paweł Brożek, Diaz, Jop,Łobo, Cantoro i niech przyjdzie paru młodych zdolnych grajków którzy będą zasuwali na boisku.

jova 06.11.2009 22:58

Ależ niektórzy z was mają tendencje do popadania w skrajności.
Zespół nie ma jaj? A czym wygraliśmy końcówkę poprzedniego sezonu jeśli nie determinacją i charakterem? Nasi piłkarze nie są ani herosami, ani łamagami.
Przede wszystkim brakuje nam dobrze wyszkolonych zawodników. Legia mogła dziś wypuścić na boisko lepszych piłkarzy i zasłużenie wygrała. Jakości brakuje nam głównie w pomocy. Nie dziwię się, że Skorża postawił na dwóch defensywnych w środku, bo wiadomo było, że Legia wystawi typowo ofensywnych pomocników, a my nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć tym samym. To, że w tak ważnym meczu postawiliśmy na Cantoro, którego klub chce się pozbyć, dobrze podsumowuje naszą aktualną sytuację kadrową. Jeszcze smutniejsze było wejście Jirsaka, który teoretycznie powinien być wyraźnie lepszy w kreowaniu gry, a wypadł równie blado. Do tego w końcówce zespół miał poderwać do walki zawodnik, który w tym roku w lidze rozegrał łącznie z godzinkę.
W naszym składzie jest zbyt wiele słabych punktów, których nie możemy w tej chwili zastąpić. Takiego Kirma należało posadzić na ławie po 3 kolejkach ligowych.
To trochę dziwne, że wielu z was zauważa, że musimy wypuszczać na boisko kiepskich zawodników, ale z drugiej strony oczekuje od nich gry na dobrym poziomie.

Luk_Biala_Gwiazda 06.11.2009 22:59

Tu nie chodzi tylko o zeszly sezon. Tu chodzi o caloksztalt pracy Skorzy w Wisle. Nie potrafi zmobilizowac graczy do gryzienia trawy w kazdym meczu. To kopacze wybieraja sobie, w ktorym meczu jak zagraja i to w****ia najbardziej. Potrzebny jest trener z twarda reka, ktory bedzie potrafil natchnac zawodnikow w szatni przy niekorzystnym wyniku do lepszej gry, z ambicja, determinacja.. Ale jesli wolisz dopisywac sobie kolejne kreseczki w tabeli 'Mistrzowie Polski, ktorzy caly damski **** zdzialali na arenie miedzynarodowej', to prosze bardzo, w takim razie Skorza musi zostac!
...

Maciuś 06.11.2009 22:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzywy (Post 813433)
cóż takie mecze się zdarzają, trzeba tylko wyciągnąć wnioski i gramy dalej Skorżę będę oceniał nie po tym meczu ale po jego reakcji na wydarzenia dnia dzisiejszego. Na razie nasza sytuacja w tabeli jest bardzo dobra a europejskie puchary to już inna BAJKA!!!

A po Levadii jakie wnioski wyciagnal? Bo po pół roku ja widze ze zadnych.

AYALA 06.11.2009 23:00

jakby nie patrzac najważniejsze mecze jesienią Wisełka przegrała : z Levadią,Lechem i dziś z Legią.Myśle że cięzko o dobrą dypozycje z silnymi zespołami skoro z pozostałymi drużynami w lidze wygrywa sie najmniejszym nakładem sił, często lekceważąc rywala jak np. tydzien temu w Kielcach.

Strzala 06.11.2009 23:02

Trzeba stawiać na młodych, bo na transfery nie ma co liczyć :(. Do dziś nie wiem jakim cudem Marcelo i Alvarez znaleźli się w polskiej lidze, a tym bardziej w naszym klubie, ponieważ ściągane sa same talenty takie jak Jop. Jak można tak daremnego piłkarza sprowadzić do klubu, który chce walczyć o LM. Piłkarza, ktory nawet do 5 ligi się nie nadaje. W sumie to szkoda że Chinyama nie trafł bo w końcu by może ta łysa ***** zakończyła swoją wielką kariere. Trener Skorża ktorego szanuje powinien przemyśleć pare spraw co do I jedenastki bo lada dzień mecz z Cracovią.

chyba muszę ochłonąć...

Syn Kangura z 1984 06.11.2009 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzywy (Post 813433)
cóż takie mecze się zdarzają, trzeba tylko wyciągnąć wnioski i gramy dalej Skorżę będę oceniał nie po tym meczu ale po jego reakcji na wydarzenia dnia dzisiejszego. Na razie nasza sytuacja w tabeli jest bardzo dobra a europejskie puchary to już inna BAJKA!!!

Tylko że my tak gramy od początku sezonu, rozumiem jakby taki słaby mecz zdarzył sie 2-3 razy na runde, ale nam zdarzył sie taki mecz już po raz... hmm 10 w tym sezonie? Tylko tamte mecze usprawiedliwiał w pewien sposób wynik, a ten dzisiejszy z Legią? Nic nie usprawiedliwia...

felipe 06.11.2009 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 813423)
Skorza bojazliwie podchodzi do meczow o stawke? Ludzie ogarnijcie sie! Mamy ledwo 15 pilkarzy ktorzy sa na rownym poziomie mimo ze powinnismy ich miec conajmniej 22. To jest glowna przyczyna braku motywacji u naszych zawodnikow.

Trener nie ma jak ich zmotywowac skoro brak konkurencji. Czy to w lidze czy to w samym klubie. Wierzcie mi trenera mamy chyba jednego z najlepszych w Polsce problemem jest to ze sporo pilkarzy gra tylko po to by miec pieniadze, by gdzies zarabiac jakos na zycie, bo nie ma nikogo innego na ich pozycje, bo sie wypalili w tym klubie. Znalezliscie sobie kozla ofiarnego i teraz bedziecie jechac po nim. Jeden raz juz ten sam blad popelnilismy, nie popelnijmy go drugi raz.

Jakoś Alvarezovi brak konkurencji nie przeszkadza by w każdym meczu zapierniczać od jednej linii do drugiej...
Z drugiej strony Diaz - co by nie wyprawiał wyjściową 11 ma bankowo. Nawet kosztem Jirsaka w dobrej formie, tak więc mimo tej twojej "mitycznej" konkurencji itd

Także panie swoją tezą nie błysnąłeś... zreszta nie tylko ja to zauważyłem jak widzę.


Problemem jest Skorża - ta drużyna poprostu jest słabo przygotowana do sezonu, koniec kropka.

michalg 06.11.2009 23:07

Kolejny słaby mecz Wisły. Od dłuższego czasu na ich grę ciężko patrzec. Miałem mieszane odczucia odnośnie osoby naszego Trenera, ale po dzisiejszym meczu chyba nie ma wątpliwości, że powinny nastąpic zmiany. Pan Skorża na pewno jest świetnym mówcą, umiejący zjednac sobie sympatię ( widac to chociażby patrząc na kredyt zaufania od Cupiała i uwielbienie części kibiców ), ale patrząc na grę Wisły, spektakularne wpadki i brak progresu drużyny lepiej się pożegnac. Nawet patrząc na to, że nie ma na rynku alternatywy.
Wyszliśmy na dzisiejszy mecz jak drużyna końca tabeli przeciwko liderowi, gra z pomienięciem 2 lini i wykopy do przodu - to okazało się za mało na Legię.
Reasumując - mam nadzieję, że P. Cupiał zwolni trenera.

Luk_Biala_Gwiazda 06.11.2009 23:08

Nie wiem, czy zauwazyliscie/slyszeliscie, jak reagowali trenerzy przy linii bocznej podczas meczu.. Urban nie bal sie krzyknac na zawodnika, gdy ten stracil glupio pilke (vide '****a Komor gdzie grasz', lub cos podobnego), natomiast Skorża krzyczal, bo musial, taka jego rola i swoje odtrabil. Tu trzeba trenera, ktory zgani po slabym zagraniu, potrafi powiedziec brzydkie slowo nawet do zawodnika, ktory ma miejsce w pierwszej jedenastce, jest praktycznie pewniakiem. Nie moze byc swietych krow.

grogoriogreg 06.11.2009 23:09

Jedyne usprawiedliwienie dla Skorży to piłkarze jakimi dysponuje
Na poziomie odpowiednim do Wisły mamy Alvareza, Głowę(-), Marcelo, Pietie (bardzo słabym meczy, ale to efekt kontuzji, zagral chyba najgorzej od nie wiem nawet kiedy), Sobola(-), na siłe dorzucam Kirma, za mecze w reprze, Brożka, kompletnie bez formy tak samo jak Małego, jeszcze Boguski(-)
Wg mnie 9 pilkarzy bardzo dobrych, z czego dzis gralo tylko 6.
mamy wielu pilkarzy srednich: Diaz(ten sezon w porownaniu z poprzednim to tragedia), Pawełek, Singlar(-), Jirsak, na razie Garguła, on jest niewiadoma, dzis pokazal ze obecnie nie jest w stanie nic wniesc do druzyny, Cwielong tez juz nic nie wnosi do gry po zmianie ---> w sumie 6 sredniakow, w tym 2 niedostepnych na wiekszosc meczu
Cebanu, Jop, Lobo, Cantoro - z nich najlepiej i tak gral Mauro, choc nie pokazal nic wielkiego;

Byłem wielkim obronca trenera Skorży, uważałem i nadal uważam go za kogoś wielkiego, że potrafił z takim składem zdobyć mistrzostwo, szczegolnie rok temu. Ostatnio gramy jednak bardzo zle. Nie widac wiekszych szans na poprawe. Problem jest jeden: nie widze trenera, ktory moglby cos z ta ekipa zrobic. Z takich graczy nie da sie stworzyc ekipy na LM. Bez wpompowywania kasy na transfery 5-6 graczy nie wejdziemy na odpowiedni poziom. Skorża musi zostać do końca rundy i dopiero wtedy zastanowić się, czy jest ktoś kto mógłby wprowadzić nas do europy.

P.S. Wisła będzie Mistrzem Polski w tym sezonie, bo Mistrza zdobywa się wygrywając ze słabymi. Tylko, że teraz może nastąpić taka sama sytuacja jak z Capello w Realu, byly wyniki nie bylo stylu.
Wierze w to, ze do konca roku zobaczymy jeszcze Wisle ambitnie grajaca. Bedzie ciezko, ale wierze - swietna okazja za 2 tygodnie, kazdy wynk niz kilkubramkowa wygrana bedzie przyjety jak porazka.

Wujor 06.11.2009 23:10

Czara goryczy chyba się przelała, potwarz z Levadią, z Lechem nie mamy co się równać a teraz jeszcze wpier...od Cewukaesu. Dołożyła swoje Polonia bytom. Oj , biedny, biedny ten Cupiał.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl