![]() |
Pasuje żeby nasi grajkowie zjechali na cały dzień do kopalni albo łopaty w ręce i kopać rowy tak jak inni to robią i może wtedy by docenili jaką los dał im szansę żeby w tym kraju coś osiągnąć i zarobić niebagatelnie duże pieniądze...
Nie wiem czy wystawienie Sobola do pierwszego składu było dobrą decyzją - był po kontuzji i wczoraj to było niestety widać. Co do Jirsaka w 100% się zgadzam - pieniądze wyrzucone w błoto!Już nie wypominam że chyba NIGDY nie zagrał całego meczu bo mu nie starcza sił (to samo co z Łobodzińskim) , wydaje mi się że Wisła na jesień po przyjściu Gargamela powinna go sprzedać bo ileż można czekać? |
" to dopiero pierwszy mecz i wszyscy lamentują... "
a za 12 kolejek bedzie ze trzeba bylo wygrac z Polonią. |
luka
to dopiero pierwszy:idea: mecz legia i polonia zremisowały oby przegrał jutro lech i nie będzie powiekszenia straty ale wisła nie może grac tak jak w bytomiu musi być wieksza determinacja skupic sie na na lechu a pózniej groclin polonie i wygrac tylko wisła nasz ts pozdr od kibica z rzeszowa :-)
|
a mnie najbardziej wkur...l diaz pilka mu sie odbija od nog!!wogole nie widze w nim techniki.tereaz jade w srode na lecha wiec moze nasi kopacze sie zmotywuja i dadza nam troche radosci.bo z polonia to fallstart
|
Dzisiaj, 10:53
Cytat:
Cytat:
Ja jeszcze dodam że dla Polonii to też był 'pierwszy mecz', to co Polonia ma lepsze 'pierwsze mecze' niż mistrz polski ? A ci co liczą na wpadke Lecha w niedziele mogą się srodze zawieść. |
Pierwszy mecz, ****a, dość amatorstwa! W tej rundzie do rozegrania jest 9 albo 10! Jest jeszcze jakaś tak leniwa liga w Europie? Wczoraj jak oglądałem ten "mecz" w wykonaniu naszych kopaczy to łapałem się za głowę i zastanawiałem co oni do cholery robili przez prawie miesiąc w tych ciepłych krajach? Wygrzewali jaja na słońcu - to na pewno, ale czy coś poza tym? Gra na żenującym poziomie, gol z przypadku (asysta Pawełka), a ci goście grają ze sobą w tym składzie nie od dziś, ani nie od wczoraj. Ignoranci, u niewielu było widać zaangażowanie i sportową złość. Niestety ale okazało się, że ****owata gra z końcówki poprzedniej rundy nie była dziełem przypadku. Przed oczami miałem "wielkie batalie" z Ruchem Chorzów, Śląskiem Wrocław czy Górnikiem Zabrze. Jednym słowem - dramat. Kocham Wisłę i tylko dlatego wierzę jeszcze w obronę tytułu, pytanie tylko czy kopaczom na tym zależy? Bo na miano piłkarzy nie wszyscy zasługują. Wczoraj zależało Małeckiemu - choć zagrał słaby mecz, to starał się, walczył, w****iał na każdą zepsutą akcję, szarpał. To samo Paweł Brożek, czy Rafał Boguski albo Sobol. Ale reszta?
|
Najbardziej to wkurzał mnie Piotrek Brożek. Czy jemu jeszcze zależy na grze w Wiśle. Singlar jest słaby(i to nie tylko w tym konkretnym meczu). Diaza nie było w żadnej ofensywnej akcji na lewym skrzydle. Stał i nie wychodził po piłkę. Jirsak bardzo słabo ale był chory. Może to dlatego?
Nie ma siły w tej drużynie takiej żeby zdobyć mistrza. Niestety ale brakuje lidera, brakuje żądeł. Co się dziwić skład ten sam i jak Diaz ma odpowiadać za kreaowanie sytuacji to jak my mamy wygrywać przecież to jest obrońca. Dodając do tego brak wykonawcy stałych fragmentów i jak tu wygrywać? Generalnie jeżeli Piotrkowi Brożkowi nie chce się grać i biegać to po co go wystawiać do podstawowego składu. Przecież w ataku jest za słaby, a w obronie też zawalił bramkę. Jak nie chce biegać od bramki do bramki to go na rezerwę a Diaza na obronę, przynajmniej w obronie zagra może lepiej od Brożka. |
Zgadzam sie z kolega wyzej, brak jest lidera ktory wzialby wszystkich za mordy. Jesli takiego nie ma na boisku to powinien to byc trener ale Skorza to takie cieple kluchy...
|
zgadza sie zabraklo takiego Garguly ... nie ma co lamentowac z nim czy bez zdrowym czy nie trzeba walczym tym czym mamy boje sie o te punkty bo to byl wazny mecz nie mozemy tracic w takich meczach ;/
|
Cytat:
|
Zgadza sie, brakuje nam lidera ale przytaczanie tutaj Rogera to jakies nieporozumienie. Oglądałem ostatnie mecze w jego wykonaniu. Najbardziej zapadły mi w pamieci ostatni mecz kadry gdzie nic nie grał i tylko strzelona bramka uratowała mu skóre, a to co wyprawiał wczoraj to jakiś śmiech. Zienczuk przy nim to wirtuoz piłki. Nie mial przez 60 minut chyba ani jednego celnego podania, nawet w poprzek boiska. Największym naszym problemem jest brak jakiejkolwiek koncepcji na strzelanie bramek. Boje sie że wygrywać bedziemy tylko u siebie, bo stadion na Reymonta jest w jakimś sensie dla nas magiczny i szczęśliwy, pozatym większość zespołów przyjeżdża z nastawieniem że i tak ze stadionu Wisły punktu nie wywiozą. Ktoś dobrze powiedział że jak szybko nie strzelimy bramki to zawodnicy stają i czekaja na przerwe żeby trener im coś podpowiedział, zmotywował, a co jak co ale w pierwszym meczu po 3 miesiącach przerwy piłkarze powinni byc głodni zwycięstw, było chyba wręcz przeciwnie.
|
A ja myślę że nie o to chodzi żeby ktoś 'wziął wszystkich za mordy' tylko żeby zespół miał jakiś pomysł na grę. Wczoraj było widać że nasi nie mają zielonego pojęcia jak wychodzić z obrony do ataku, a to podstawa! Bez tego to oni mogą się zesrać z zaangażowania a i tak gówno będą grali.
|
pomału chyba mija czas Jirsaka w Wiśle.Może da sie chociaż odzyskac jeszcze częśc z tych 700 tyś Euro co kosztował ??
Fajnie że w zimie nie odszedł Zieniu, teraz mam nadzieje że na stałe wróci do składu. Ogólnie uważam ze 2 połowa była całkiem przyzowita, Brożkowi chyba wciąż brakuje wsparcia w ataku i celnych prostopadłych podań ze środka pola. |
Cytat:
|
Część tutaj jeździ po Brożku(Piotrze) ale to po jego podaniu Boguski zdobył bramkę .Mam do tych którzy go krytykują pytanie wiecie jakie mu trener dał zadania?Bo jeśli nie to jak możecie mówić że ktś coś robił źle?
|
też trzeba pamietac ze w Bytomiu straciła punkty Legia i Lech.
|
http://www.wislasoccer.com/news_item_10479.htm
Ale obciachowy wywiad. Jak można tak gadać, wstydzę się że Pi. Brożek jest piłkarzem Wisły. Trema go zjadła ... Jeszcze jak to puszczą gdzieś do Onetu czy Interii, to będzie z nas niezły polew. |
Cóż.... Boguski Małecki i Brożek ( który nie jest w stanie zrobić NIC - bez skrzydłowych)
Graliśmy bez lewego skrzydła, prawej obrony, lewej obrony, bramkarza. |
A co zawinił wczoraj bramkarz przy bramce?Moim zdaniem Pawełek pomylił sie przy wybiciu raz czego Polonia jednak nie potrafiła wykorzystać.Raz też odważnie wyszedł do piłki więc moim zdaniem całkiem nieźle jak na niego,.
|
To chyba z przyzwyczajenia :D
|
Cytat:
Choc moze akurat nieprzypadkowo stalo sie to udzialem Piotra Brozka. On sam nazywa to trema, ktos inny zauwazyl u niego metny wzrok i rozkojarzenie jakby sie czegos nacpal. Ja od dawna powtarzam, ze wystarczy go ze dwa razy przycisnac i gosc nie jest sobie w stanie porazdzic z obciazeniami psychicznymi jakie niesie za soba udzial w meczu pilkarskim, co skutkuje tym ze zaczyna poruszac sie niczym mucha w smole. Taki swoisty obled boiskowy. |
Cytat:
I praktycznie żadnej groźnej akcji środkiem boiska. |
W II połowie dobrze grali, już nie pie*dolcie za przeproszeniem. Ja akurat w tej chwili staram się widzieć pozytywy i wierzę w naszą drużynę! Bd dobrze.
PS: Jirsak wczoraj owszem nieporozumienie. |
Cytat:
Z taki wywiad to powinien dostać porządną karę finansową od klubu. No bez jaj. Trema u pierwszoligowego piłkarza Mistrza Polski w meczu w Polonią Bytom? Obciach na miarę Kononowicza. Jak Pi.Brożek czuje tremę, to niech sobie zmieni zawód, wtedy będzie się żalił pewnie że za ciężka praca i za mała płaca. Ciekawe czu aktor czy jakiś polityk tłumaczy się że czuje tremę.. |
W tym meczu nie zobaczyłem ani jednego wytrenowanego schematu rozegrania piłki. Jedyne na czym Skorża bazuje to wzajemne zrozumienie Boguskiego i Brożka, ale i tego wczoraj nie było. Haniebnym jest fakt, że na tle Polonii Bytom nasi kopacze nie potrafią pokazać kilku składnych akcji. To co byłoby, gdyby ktoś na Wisłę siadł porządnym pressingiem. Jak się nie ma techniki aby grać dokładne długie crossy to powinno się grać krótkimi podaniami, bazując na ruchliwości. Nawet za Petrescu, gdy Wisła grała strasznie topornie, widać było ze 3 schematy rozegrania piłki w ofensywie.
|
Cytat:
Ps. Nie wywalajcie mnie z forum od razu dlatego że jestem Polonistą (na niektórych forach odrazu cie banują) tylko spójrzcie na to jak na opinie z mojej strony. My też tolerujemy jednego waszego u nas (nijaki kądzikowski). |
Cytat:
Mnie najbardziej przeraża fakt już wyżej przez niektórych zauważony. Gramy od dawien dawna IDENTYCZNYM składem, a kopacze wyglądają jakby się nie znali. Oni kompletnie nie mają pojęcia co robić na boisku, jak atakować. A rozegranie rzutów rożnych w pierwszej połowie to kompromitacja. Po jednym z nich o mało co nie straciliśmy bramki. |
Cytat:
A po czym wnosisz,że powinniśmy Wam 4 bramki strzelić. Mecz oglądałem dwa razy i nie widziałem tylu naszych sytuacji. Czy Polonia zagrał słabo. Tutaj się nie zgodzę,zagraliście na swoim poziomie, z waszych kopaczy więcej wykrzesać się nie da. Ot rzemieślnicy. Czasami jeden ma dzień konia i to tez mienia oblicze drużyny, ale nic poza tym. Wczoraj każdy z Bytomia zagrał na swoim poziomie. No i Poloniści wykazali się tym czego nam brakuje bardzo często. Ambicją i zwyczajną wolą walki. |
Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że gra się tak jak przeciwnik pozwala. Polonia B. opanowała do niemalże perfekcji (w polskich realiach oczywiście) grę z kontry, a tak jest zmuszona grać przeciwko ligowej czołówce. Gorzej jej idzie jeśli spotyka się z drużynami, które same nie kwapią się do ataku grając przeciwko Polonistom.
Dopóki Poloniści, mając korzystny wynik, mogą się bronić i wyprowadzać kontrataki, dopóty gra przeciwko nim jest niezmiernie ciężka. W tym sezonie gorzko przekonały się o tym Legia, Lech i Wisła. Widziałem wszystkie trzy mecze tych drużyn i w każdym z nich gra faworyta wyglądała podobnie. Meczu z Polonią Warszawa nie widziałem ale trzeba zwrócić uwagę, że goście strzelili trzy gole w trzech ostatnich minutach meczu. To wszystko oczywiście nie usprawiedliwia Wiślaków bo powinni byli wczoraj wygrać. Jednak nie można już po pierwszym meczu ferować wyroków i pisać, że na mistrzostwo nie ma już szans. Pierwsze takie przymiarki można będzie robić dopiero za kilka kolejek. Teraz wciąż wszystko jest jeszcze możliwe. Legia i Polonia już wczoraj straciły punkty, Lech też będzie tracił. |
moim skromnym marzeniem jest by klubem zaczal kiedys zarzadzac ktos kto sie tym klubem bedzie troche interesowal i po takim meczu jak ten wczorajszy nie zawaha sie tym mendom walnac kary w wysokosci np. miesiecznych poborow. to by moze im cos uzmyslowilo ze tak jednak nie nalezy grac i wbrew pozorom nie takiej "gry" od nich oczekujemy...
|
Tak myślę, że po wczorajszym meczu atmosfera w szatni może być denna. Obawiam się jak na to wszystko zareaguje stara kadra - Baszczu już narzekał, że nie pozwolili mu odejść a teraz jeszcze nie gra, co dla niego jest fatalne, mecz zremisowany i nie widać, kto ma następne wygrywać.
Bardzo ważny będzie mecz z Lechem, jeśli u siebie wtopimy to morale jeszcze bardziej siądą antagonizmy się nasilą i naprawdę może być źle. |
Cytat:
Gramy tak, a nie inaczej głównie z powodu przeciętności większości naszych graczy ofensywnych. Kar finansowych można było rządać kiedy drużyna z Kosowskim, Uche, Szymkowiakiem, Żurawskim i Frankowskim w składzie ledwo wygrywała z KSZO i Pogonią, które to zespoły dostawały regularnie baty od wszystkich innych ligowców. Zwalanie obecnie naszej słabej postawy na brak zaangażowania zawodników to oszukiwanie samego siebie. Nie jesteśmy już ligową potęgą, radzę więc zweryfikować swoje oczekiwania wobec zespołu. Wtedy rozczarowanie będzie mniejsze. |
Tak naprawdę to nikt nie wie co się dzieje w Wiślackiej szatni. Aż żal było przeczytać w wywiadzie z Boguskim, że Skorża w przerwie meczu nawet nie opierd**** dobrze piłkarzy za ich postawę w pierwszych 45minutach. Pewnie jest tak, że Latynosi chodzą swoimi ścieżkami, stara gwardia trzyma się ze sobą, Boguski, Jirsak i Łobodziński są mało kontaktowi, Brożki mają swój świat. Taki to jest zlepek różnych ludzi, którzy nie stanowią drużyny. Kososwki potarfił w jakiś sposób scalić to towarzystwo i zmotywować. Na dzień dzisiejszy nie ma takiego kolesia w drużynie. Marne to pocieszenie ale to samo jest w Legii. Wiśle nie potrzeba wirtuozów, ale piłkarzy z jajami. W lecie przyjdzie Garguła, który jak jest zdrowy (co zdarza się rzadko) potrafi świetnie grać, ale to jest kolejny facet bez charakteru, a nam potzreba ze 2 - 3 bandytów (jak to Smuda określił) do drużyny.
PS. Skorża musi docisnąć naszych kopaczy i spróbować scalić to towarzystwo. Mam nadzieje, że Maciek limit błędów już weczerpal i nie zrobi już takiej głupoty, jak np. zakazanie Piotrkowi Brożkowi pójścia na wesela brata, ze względu na to, że w perspektywie był mecz o pietruszkę z Jagiellonią. |
jakie okno transferowe taka gra.Ja akurat aż tak bardzo zaskoczony nie jestem tym wynikiem.
|
Niestety prawda jest taka że nie przegraliśmy przez brak zaangażowania. Przegraliśmy bo żaden z naszych grajków nie wiedział co ma robić na boisku.
Wyjście z obrony do ataku - tragedia. Odległości między piłkarzami -tragedia Granie z klepy (lub chociaż przyjęcie podanie) na połowie przeciwnika -brak Przyśpieszenie akcji -brak Bieganie bez sensu (Sobol, Diaz)-tragedia Dokładność długich podań -tragedia itp itp Panie Maćku jest coraz gorzej |
Ayala co ty człowieku gadasz, na Polonie Bytom powinna wystarczyć nasza II jedenastka. Takim pieprzeniem daje się tylko alibi naszym kopaczom do tego, żeby za dużo od nich nie wymagać. Wszyscy piłkarze Polonii razem wzięci nie zarabiają tyle, co mają u nas Cantoro i Łobodziński.
|
Tu nie chodzi o okno transferowe tylko o ZAANGAŻOWANIE naszych kopaczy można nawet przegrać ale po walce a wczoraj nic JAKA TREMA o czym ten Brożek pieprzy tremę to można mieć z Barca albo z ManUtd i to na wyjeździe ale polonia b ??
|
Cytat:
Zauwaz ze w porownaniu do tej najlepszej rundy czyli pierwszej po przyjsciu Skorzy, to w 1 skladzie brakuje tylko Kosy.Ktos moze napisac - az - ale nie robmy z Kosy wirtuoza , pozatym to niestety zle swiadczy o trenerze , jesli brak 1 zawodnika az w taki sposob wplywa na gre zespolu. |
Cytat:
Cytat:
Od przynajmniej 4 lat nasz skład jest zupełnie niezbalansowany. Jedne pozycje są mocno obsadzone inne latami nie mogą doczekać się wzmocnień. Dlatego słabo gramy. Zły efekt potęguje fakt, że Skorża najwidoczniej nie trafił z formą na początek rundy. Jest to jednak problem większości drużyn z naszej strefy klimatycznej, które muszą radzić sobie z bardzo długą przerwą zimową. Zdarzyło się to naszemu trenerowi pierwszy raz więc nie należy przesadzać z krytyką. Zobaczymy jak to bedzie wyglądać w kilku kolejnych meczach. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl