![]() |
łał. sarkazm i ironia. Jesteś niesamowicie błyskotliwy, aż mnie trzęsie z wrażenia.
|
darksun w swoim poście najlepiej wyjaśnił stanowisko osób, które sprzeciwiają się działalności WOŚP. Szkoda, że nikt rzeczowo nie ustosunkował się to wpisu chłopaka.
|
Cytat:
|
Kaan.
Mylisz się. Instytucje państwowe dając się wciągnąć w organizację, zmuszają mnie do tego, aby zostać pośrednim sponsorem orkiestry Owsiaka. Dlatego nie wrzucając do puszki i tak jestem jednym ze sponsorów. Rozumiesz już? |
najważniejsze: kto nie chce, niech nie wrzuca.
wielu tutaj płacze, że samorządy mocno się z tą akcja identyfikują, tvp robi całodniowy program za publiczne pieniądze itd itd. Oczywiście tak jest. Warto się jednak zastanowić dlaczego. Ano dlatego, że WOŚP to akcja marketingowa. Po to samorządy jak i firmy biorą w tym udział, bo pod płaszczykiem organizacji charytatywnej,pomocy bliznim itd moga zdobywac rozgłos i reklamę. Proste to jak krzyż. Skoro mamy już dwa pierwsze punkty omówione, warto zastanowić się nad kolejnym. Czym jest WOŚP? Jest to jednodniowa zbiórka pieniędzy, która poprzez WSPÓŁNOTĘ i SPOŁECZEŃSTWO daje choć mały promyk nadziei na lepsze życie. Ciągle w mediach słyszymy o służbie zdrowia, o brakach w leczeniu, plajtach szpitali. I choć raz w roku mamy okazje usłyszeć, że coś w tej służbie zdrowia dzieje się fajnego i potrzebnego. Można się nie zgadzać z politycznymi poglądami Owsika, można mieć za złe zarzucanie pomoc państwa w zbiórce, można nie wrzucać i przejść obojętnie. Można wiecznie narzekać. Jak to mówi Owsik: róbta co chceta, nie chcesz nie dawaj, chcesz to daj jak najwięcej. I radzę poczytać statuty innych fundacji, ile przekazują środków na pomoc, a ile naswoją statutową działalność. Ilu nie katolików lub chociąz nie uczęszczających do kościoła dopłaca pośrednio Caritas, który poprzez dotowany przez państwo kościoł funkcjonuje jak funkcjonuje. Życze mniej żólci i róbta co chceta. |
Cytat:
- właśnie ta wymieniona wyżej, czyli zamiast uleczyć patologię to lepiej o niej nie wspominać - politycy, którzy odpowiadają za te sytuację lansują się w mediach przy okazji WOŚP - dodatkowy podatek, od którego rozumiem zostanie odprowadzony podatek przy zakupie sprzętu :D - KOMERCJA i jakby to powiedzieć. Był w czerwu taki turniej o nazwie euro 2012, wtedy każdy był kibicem i latał z wymalowana mordą, z flagami na samochodzie, każdy się interesował piłką, byli też tacy, którzy złapali zajawkę na ultraskę (szycie flagi). I oto w styczniu każdego roku jest taki dzień pomagania, charytatywności. I ten sam schemat, święto komercji, wszyscy pomagamy, wolontariat, wrzucamy kasę, oglądamy w tv WOŚP, żyjemy tym, że możemy pomagać potrzebującym. Najlepsze, że ta pomoc zawiera się najczęściej z wymuszonego wrzucenia jak najmniejszego nominału... no bo wrzuciłem złotówkę (więcej nie wrzucę, bo jestem żydem i nie jestem aż tak bardzo pomagający) więc już pomogłem - za złotówkę kupuję sobie legitymację (co lepsze legitymaja ta jest czymś realnym a nie tylko zaspokojeniem prózności człowieka, dostajemy przecież serduszko czyli znak pomagiera), która mi mówi, że pomagam. Wyrabia się taki nawyk pomagania raz w roku, odbębnienia obowiązku, który jak rozumiem jest źle rozumiany bo sens nie w tym aby akcję charytatywną traktowac jako obowiązek tylko żeby zrozumieć iż taka pomoc dana przez nas jest potrzebna. Efekt? Mija Euro, przychodzi najważniejsze święto narodowe czyli 11 listopada. Widzieliście te tłumy z flagami wymalowanymi na twarzy? - ok, czepiam się, nikt się na święta nie maluje. Ale widzieliście te samochody poprzyozdabiane polskimi flagami, domy? Bo ja nie, samochodóy to bym chyba na palcach obu rąk zliczył, z dodami oczywiście lepiej ale też tragicznie. Mija WOŚP czyli wielkie show i czy nadal ci wszyscy, którzy chętnie wrzucali i bawili się w wolontariat mają taki zapał? Obudzą się jeszcze w tym roku żeby pomóc czy zrobią to dopiero jak nadejdzie show? Oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego worka. Zdaję sobie sprawę, że masa ludzi wrzuci kase z potrzeby serca i pomoże nie tylko w tym dniu, że wolontariusze też pomagają w innych akcjach ale nie wierzę, że chociażby te 30% ludzi, którzy uczestniczyli w show WOŚP w tym roku jeszcze coś zrobi. - jak pomagam to nie świecie na drugi dzień ludziom po oczach jakimiś serduszkami i orderami (przypinanie do ubrań serduszek)Jeszcze pewnie by się kilka rzeczy znalazło. Podsumowując, więcej "zarzutów" niż do samej akcji WOŚP (oprócz tego, że jest komercją, przyzwyczajaniem ludzi do odhaczenia corocznego obowiązku, czy że część kasy idzie na inne cele) mam do ludzi, po prostu do ich próżności. Bawimy się w takie zamienniki w Polsce. Idę 2 razy w roku do kościoła czy spowiedzi = jestem katolikiem, maluje mordę i wywieszam flagę na Euro = jestem kibicem i spełniam swój obowiązek patriotyczny, wrzucam raz do roku na WOŚP = pomagam innym. A tymczasem szkopuł w tym, żeby być katolikiem, patriotą, nieść pomoc na co dzień. Już nie mówię, że nasz każdy dzień ma być przesiąknięty takimi wartościami ale na pewno nie może być tak, że zrobienie czegoś jednorazowo uprawnia mnie do pełnej przynależności do jakiejś grupy, że zdejmuje ze mnie "obowiązek" tego patriotyzmu, pomagania itp - jest to raczej niepoliczalne ale ciekawi mnie ile kasy z tej zbiórki zostanie przeznaczonej na ten sprzęt i jak ten wynik sie ma do kosztów otoczki, które ponosi państwo żeby akcje wypromować, zabezpieczyć itp. Cytat:
PS Miałem się nie wypowiadac ale pomyślałem, że może wniosę (podsumuję raczej) coś nowego. Mnie taka komercja nie interesuje dlatego sie nie bawię w WOŚP ale też nie neguję całej tej akcji i nie chcę być odebrany jako ten, który komuś czegoś zabrania, wie lepiej i jest mądrzejszy, po prostu chciałem przedstawić swój punkt widzenia. Pomoc na pewno trafia do osób ale bolą te patologie i ludzka głupota, którą jest WOŚP okraszona |
Cytat:
Przepraszam czy Ty jesteś sprawny umysłowo ? W służbie zdrowia dzieje się coś dobrego ? Przez jeden dzień ? Gdzie tu sens i logika w tym zdaniu ? W polskiej służbie zdrowia dzieje się źle od lat, a z każdym rokiem jest coraz gorzej. Sam wiem to po sobie - czas oczekiwania na rekonstrukcję zerwanych przeze mnie więzadeł krzyżowych to w Krakowie..... 8 lat do pełnej refundacji :) Co musiałem zrobić? Uciułać 12 tysięcy i kroić się prywatnie :) Tyle pozytywnego dzieje się w polskiej służbie zdrowia, a bardziej drastyczne przypadki niż głupie kolano wychodzą na jaw codziennie. Sama WOŚP powstała właśnie z nieudolności państwa, więc przepraszam o czym ty za przeproszeniem bredzisz? Że przez jeden dzień się dzieje dobrze w służbie zdrowia ? Ten jeden dzień właśnie pokazuje nam wszytkim jak chujowa jest polska służba zdrowia i na miejscu Ministra Zdrowia to w tym dniu bym z domu nie wychodził, powyłączał TV i internety, bo przecież to jest wstyd i hańba, a ci politycy mają jeszcze tyle tupetu, żeby szczerzyć kły w najlepszym czasie antetnowym. Paranoja. |
WOŚP nie zbiera najwięcej
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wosp-...wiadomosc.html Onet - aż jestem w szoku. |
Hmm, dokładnie nikt nie zmusza do wrzucania na WOSP...a mnie niestety panstwo zmusza do placenia na kosciol, ktory wyciaga z budzetu(czyli mojej, twojej, naszej kieszeni) pieniadze...tutaj nikt mnie nie pyta o zdanie. Gdybysmy mieli rozsadnych politykow, to nie byloby funduszu koscielnego, religii w szkolach, a za to opodatkowanie tej instytucji. Czyli normalnosc, ktora jest w wiekszosci krajow demokratycznych(nie wyznaniowych). A u nas niestety czesc politykow jest na wysylki kosciola(jest wlasciwie glosem panow ubranych na czarno), co jest bardzo przykre.
Jeszcze jedna rzecz odnosnie Caritasu...wiekszosc tu to pewnie ludzie mlodzi, ale popytajcie sie znajomych, na co kaze placic panstwo w przypadku otrzymania grzywny...czy jest dowolnosc? Oczywiscie, ze nie, panstwo nakazuje placenie na Caritas, a nie ogolnie na cele dobroczynne :]... |
|
Cytat:
|
Cytat:
Dla tej mniej myślącej części forum pozwolę sobie przywołać obraz zapisany w literaturze przez Hemingway'a, opisującego "sarkazm i ironię" hiszpańskich rewolucjonistów biegających z różańcami przywiązanymi do penisów. Wypisz wymaluj na poziomie poczucia "humoru" kolegi WiślakMyślenice. Jeśli chodzi o "ujawanianie swojego debilizmu" to pozwolę sobie komentarz palikotka pominąć miłosiernym milczeniem. |
e tam WOŚP.. jutro mam księdza. Trochę lipa bo nie wiem ile dać do koperty by na mnie z ambony nie nawrzucał
|
Cytat:
Jako gorący zwolennik tej akcji, myślę, że mógłbyś zrezygnować z wynagrodzenia za ten dzień, lub chociaż oddać je do puszki(być może, tak zrobiłeś). Jestem ciekaw ile kosztuje każde miasto i miasteczko, chociażby zabezpieczenie tych zbiorek, koncertów, gdyż w wiekoszości są to chyba imprezy masowe? Bo całkiem możliwe, że wszystkie wydatki z tym związane są wyższe od całej zbiórki..Czy BronKom, z własnej kieszeni oplaci weekend w prezydenckim ośrodku w Wiśle? |
Cytat:
|
Caritas też dostaje dotacje państwowe (czyt.: z podatków) i to niemałe.
|
Ale caritas nie dotuje nieudolnych działań państwa.
|
Cytat:
|
Cytat:
Niektórzy z Was cierpią na jakąś fobię związaną z kościołem lub organizacjami powiązanymi z tą instytucją. Jak się gubi argumenty albo po prostu ich nie ma, to zawsze można "przywalić" kościołem. A AS82 ma tyle wspólnego z pisaniem o prawdzie i rzeczywistości, co Daniel Sikorski z bramkostrzelnością. |
Cytat:
Tylko jak jeden z drugim baranem pójdą do szpitala, gdzie co drugi sprzęt ma naklejkę z serduszkiem to proszę odmówić leczenia. Caritas ma inny profil działalności i tyle, nie ma co porównywać. Swoją drogą na koncerty też napierdalacie w nowy rok na rynku, że dotuje je miasto? Przecież musi być policja, ochrona? Na mecze też nie chodzicie rozumiem, bo gminę kosztuje zabezpieczenie imprezy masowej (policja)? Czy po prostu musicie se jeden z drugim po.......ić głupoty na forum, bo w realu nikt was nie słucha? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ludzie. Naprawdę nie macie większych problemów? Chodzi o jakiś cel- celem jest pomoc starszym i dzieciom .Pomożesz dając symboliczną złotówkę, wydaje mi się, że naprawdę nie ma co się spierać kto tym wszystkim steruje. I tak społeczeństwo jest zajebiscie podzielone, po co udowadniać, która organizacja jest lepsza.Co to, piaskownica?
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
ale co z tego, że 2+2=4 skoro 5*5=25 i jest 25, 25, 25! Pablo, masz rację w zasadzie, Nic nie da licytowanie się tutaj. Mam tylko nadzieję, że wszyscy entuzjaści WOŚP - pomocy innym nie ograniczą do wrzucenia kolejnych 5 zł do puszki. |
Skoro nie przekonało Was to wcześniejsze to proszę :
http://piechula.com.pl/wp-content/up...NFZ-a-WOSP.png Tyle gadania w telewizji i denerwowania nas tym lewackim debilem, a jakoś dużo z tego pożytku nie ma.. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Ilu uczestników dyskusji ma dziecko? pochwalcie się. .. mam syna ktory mial na tylko profilaktyczne badania robione na sprzęcie z WOŚP(m.in przesiewowe badania słuchu), resztę urządzeń na szczęście tylko przez szybkę widziałem i nie musiano z niej korzystać w wypadku mojego młodego. pogadajmy o realiach o namacalnych dowodach i skutkach jakie niesie ze soba akcja i jaki miala lub nie miała wpływ na nasze dzieciaki. no to matki i ojcowie (zwlaszcza KRYTYCY akcji) DO dzieła. .. czekam na opinie, aha nie lubię Pana Owsiaka. .. Ps. zapomniałem napisać jako osoba która czynnie za mlodu dzialala w kościelnych strukturach (ministant, lektor, oaza), ze się dużo ciekawych niekoniecznie pozytywnych rzeczy zwiazanych z organizacjami skupionymi przy kosciolach naoglądałem.
|
Osowiście uważam że Owsiak powinien dostac medal za to co robi. Natomiast nie fair jest kilka rzeczy. Pierwsze to dlaczego tylko on a nie innych tysiąc stowarzyszeń pomagających chorym, dzieciom, starcom, bezdomnym - ma taką reklamę w publicznej TV ( prywaciarze moga robić co chcą).Takie akcje powinny byc albo dla wszystkich albo dla nikogo . Ewentualnie niech TVP w danych dniach przekaże całą kasę z reklam dla wybranych np.w drodze losowania stowarzyszeń. Tak to jest uzsasadnione podejrzenie że kogoś sie lansuje a innych dyskryminuje. Druga sprawa - powinni byc od tej akcji odcięci politycy a napewno ministerstwa- robiące sobie PR. Oni nic od siebie nie daja bo kasa na przeloty mysliwcami , inne pokazy wcale nie mała jakby sie wydawało idzie od podatników czyli od nas więc łaski nie robią. A nie od wczoraj wiadomo że Owsiak jest zblatowany z lewo skrętnymi politykami a oni jego rękami robia to co jest ich psim obowiązkiem czyli zapewnienie sprzętu medycznego do PAŃSTWOWYCH szpitali
|
Wiecie że 60 milionów to budżet zaledwie 3 mniejszych lub dwóch większych Szpitali rocznie w Polsce i ja sę pytam o co ten szum wokół WOŚP?
|
Nie bardzo wiem gdzie wkleić o tej bitwie, więc tutaj:
Dwustu, przeciwko trzydziestu tysiącom. W otwartym polu! http://www.kresy.pl/kresopedia,histo...rzeciw-moskwie |
Cytat:
|
Tak na zakończenie tegorocznej zbiórki ...
Cytat:
|
50 mln zł - to mniej więcej tyle ile zebrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w zeszłym roku.
50 mln zł - to tyle ile Hanna Gronkiewicz-Waltz daje co roku w premiach swoim urzędnikom. 50 mln zł - o tyle w ciągu 12 godzin rośnie dług publiczny... ;] |
Ważne że jak się kto spyta Donaldinho czemu nie dają na szpitale to powie :" A po co? przeciez tam już wszystko jest , od Jureczka"
|
A tutaj felieton RAZa o WOŚP. Jak zwykle celnie.
"Bardzo lubię profesora Hartmana. Oczywiście, jak się zapewne Państwo domyślają, lubię go w szczególny sposób. Tak samo jak profesora Nałęcza czy publicystę Jastruna. Lubię ich jako ludzi nie dość bystrych, by rozumieć, że tzw. mądrość etapu oraz skuteczność publicznej perswazji wymagają od środowisk, które wspierają, powściągliwości w słowach. Większość kapłanów i wyznawców michnikowszczyzny ma to niejako we krwi, rozumie rzecz samą przez się mocą kulturowego nawyku: pewne zasadnicze sprawy, poglądy i zamiary zachowujemy dla siebie, bo szeroka, ciemna masa jeszcze do ich przyjęcia nie dojrzała. A wyżej wymienieni nie rozumieją, dlaczego by nie mieli mówić na głos tego, co przecież jest jedynie słuszne - i tym sposobem od czasu do czasu otwartym tekstem ogłaszają, co się w owych środowiskach naprawdę myśli. Za to ich lubię. Tak oto właśnie profesor Hartman objaśnił na stronach macierzystej "Polityki" przyczyny kultu Owsiaka. Że nie pomoc dla chorych dzieci go tu kręci, ba, ta go nawet nieco irytuje, bo stwarza sytuację przymusu, moralnego szantażu, że kto nie popiera, ten bez serca. W Wielkiej Orkiestrze podoba mu się, że to "jedyne suwerenne święto narodu [! - RAZ] polskiego, bez ani skrawka miejsca dla dziękczynień, mszy, kadzidła i Jana Pawła II". I unosząc się w zachwycie nad "świeckością" tego karnawału, którego wodzirejem jest "apostoł świeckości" Jerzy "Jurek", oznajmia nasz wojujący ateista: "rzucam na WOŚP na złość Kościołowi! Amen, czyli siema!" Cóż, pan profesor-etyk (zawsze mnie, szczerze mówiąc, ten zawód śmieszył: profesor od etyki - czyli co, świecki ksiądz, który dogmaty, co dobre, a co złe, ustala "naukowo"?) dokładnie potwierdza rozpoznanie, które od lat nieśmiało przebija się po umownej prawej stronie polskiego życia politycznego. Z tym, że ludzie pobożni nie umieli tego ująć w słowa tak trafnie, jak pan profesor. Czuli, że im coś w tej z pozoru tak bezsprzecznie wspaniałej działalności charytatywnej Owsiaka śmierdzi, ale nie byli w stanie w przekonujący sposób wyartykułować, co. Z jednej strony - no tak, chore dzieci, się pomaga, się zbiera pieniądze, się daje na aparaturę medyczną, się aktywizuje do wolontariatu młodych... Nie sposób zaprzeczyć. Ale z drugiej - ten jazgot rządowych i prorządowych mediów, ta skwapliwość, z jaką włącza się w robienie charytatywnego cyrku każdy organ państwowej i samorządowej administracji, wojsko, policja, państwowa poczta, straż pożarna, wszystkie możliwe służby, ci skaczący spadochroniarze, latające F-16, całodniowe transmisje, telełącza, fajerwerki, wszystko to przecież w normalnym człowieku musi budzić co najmniej podejrzliwość. Ale nawet na najmniejszą podejrzliwość nie można sobie pozwolić, bo kto śmie wątpić, ten najwyraźniej żałuje pieniędzy chorym dzieciom, więc zaraz go zgnoją jako prawicowca, pisowca, oszołoma, wroga i siewcę nienawiści. Szlachetny cel całego tego cyrku immunizuje go na wszelką podejrzliwość, wszelką krytykę. No i wreszcie pan Hartman jasno i wyraźnie ujmuje istotę sprawy. Czy ci wszyscy prezesi, ministrowie, burmistrzowie i wojewodowie, redaktorzy naczelni i dyrektorzy, których decyzje zrobiły z Orkiestry megawidowisko i wydarzenie polityczne, naprawdę tak bardzo się przejmują losem chorych dzieci? Może, choć nie sposób nie zauważyć, że skoro tak ich ciągnie do dobra, to mogliby je czynić także przez resztę roku i w innych sprawach, a jakoś tego nie widać. Ale ja sądzę, że oni w akcji Owsiaka bezbłędnie dostrzegli szansę na zrobienie właśnie tego, co Hartman nazywa po imieniu: świeckiego święta III RP. Nie-patriotycznego, nie-katolickiego, mówiąc krótko, nie-prawicowego. Fajnego święta dla fajnopolaków, święta dla nowej władzy, integrującego wokół niej. Czy to coś nowego? Skądże. Moje pokolenie pamięta z dzienników telewizyjnych, a młodsze znać powinny z filmów Barei, pojęcie "nowa świecka tradycja". To właśnie ma przecież na myśli profesor Hartman, prawda? Owsiak i jego orkiestra to właśnie "nowa świecka tradycja", dużo skuteczniej wprowadzona do powszedniego obiegu niż kiedykolwiek się to udało "władzy ludowej", bo jakie dodatkowe intencje przyświecały nagłośnieniu i praktycznemu przejęciu akcji charytatywnej przez państwo, nie mówiono wprost. W końcu żeby rzecz się mogła udać, to znaczy, aby co roku ogłaszać można było rekord, trzeba, aby do puszek dorzucali się też wierni wychodzący ze mszy. Czy Jerzy Owsiak świadomie w tym tworzeniu "nowej świeckiej tradycji" uczestniczy, czy po prostu mało go obchodzi, skąd płyną pieniądze, skoro płyną na szczytny cel? Nie mam pojęcia. Może w ogóle nic nie zauważa. Człowiek tak pompowany przez wszystkie media, tak kreowany na świeckiego świętego, nieuchronnie musi popadać czasem w kabotyństwo, i niektóre wypowiedzi "Jurka" wskazują, że tak się właśnie dzieje. A pozaorkiestrowa działalność Owsiaka, zwłaszcza to, co urządza na "Przystanku Woodstock", to po prostu czysta indoktrynacja w służbie establishmentu i władzy III RP. Wystarczy przejrzeć listę gości, którzy dokonują ideologicznych szkoleń w ramach jego woodstockowej "akademii" - ani jednej osoby, która by wychyliła się kiedyś choć o włos z poglądem odstającym od jedynie słusznego. Niby wesoła rockowa zabawa, na którą młodzi ludzie z zabitej prowincji pchają się jak koty do waleriany, ale jak bliżej popatrzeć, silnie kojarząca się z zetesempowskim obozem szkoleniowo-ideologicznym ze starego filmu "Jak żyć?". No, ale niech kto spróbuje mieć do świeckiego świętego jakiekolwiek pretensje o cokolwiek! Moje córki też kwestowały, razem z cała szkołą - trudno im zakazać, skoro wszystkie inne dzieci mają uciechę. Też, jako klajniak, chodziłem ze szkołą na pochody, widząc w tym tylko baloniki, kiełbaski i ogólnie rozumiany "fun" (jak na tamte realia, ma się rozumieć). W nagrodę dzieciaki dostały jakieś bonusy czy startery od reklamującej się Owsiakiem telefonii komórkowej. Bo z roku na rok nowa, świecka tradycja, krzepnąc i wrastając w życie publiczne III RP, profesjonalizuje się także jako przedsięwzięcie marketingowe. Poza świeckim świętem, jedynym wolnym od bogoojczyźnianych skojarzeń, które tak cieszy profesora Hartmana, udało się też wylansować czerwone serduszko jako silny "brand". Można nim teraz wspomagać sprzedaż telefonów na kartę i internetu bezprzewodowego (oczywiście, tylko w celu "pomagania przez cały rok"), można reklamować i proszek do prania (złotówka od każdego pudełka na całoroczną pomoc), można i wszystko. Tylko właściwie po co poprzestawać na wspomaganiu przedsięwzięć cudzych? Czyż nie lepiej byłoby potęgę orkiestrowego brandu zużyć na interes należący do Orkiestry od początku do końca? Czemu nie założy WOŚP własnej telefonii komórkowej, albo nie wybuduje jakiegoś spa czy kompleksu wypoczynkowego w atrakcyjnym miejscu, nie stworzy swojej linii produktów... A może na przykład kasyno? Się ma rozumieć, w celu tym skuteczniejszego pomagania potrzebującym przez cały okrągły rok? " Rafał Ziemkiewicz |
Jako, że wielkimi krokami zbliża się wiekopomny dzień, w którym Owsiak będzie się po raz enty wprost wylewał z telewizorni i wszelkich gadzinówek warto, co niektórym uświadomić z jak wielką mistyfikacją mamy do czynienia w przypadku WOŚP.
Charytatywne krętactwa Owsiaka |
Pamiętajcie, że z każdej Waszej 1 zł, WOŚP przeznacza dla dzieci ok. 50 groszy, podczas gdy Caritas lub inne organizacje charytatywne ok. 90 groszy.
Zastanówcie się czy nie lepiej dać kasę komu innemu. |
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:32. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl