Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

Lemur 19.08.2008 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 587866)
Chyba nie zauważyłeś jednego a mianowicie tego,ze podmiot który pożyczał pieniądze i podmiot pożyczający są własnością jednego człowieka i to jest jego wewnetrzna sprawa kiedy te pieniądze i w jakiej formie zostaną zwrócone.

To nie ma tu kompletnie nic do rzeczy.

Pablo84 19.08.2008 15:22

Mam do Ciebie prośbę.
Znajdź mi gdzies oficjalną informację Wisły Kraków S.S.A na ile jest zadłużona u Telefoniki.

Lemur 19.08.2008 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 587921)
Mam do Ciebie prośbę.
Znajdź mi gdzies oficjalną informację Wisły Kraków S.S.A na ile jest zadłużona u Telefoniki.

Według firmy Emst&Young, renomowanego audytora badającego księgi TF, to zadłużenie wynosiło 102 mln zł. I wbrew temu, co sądzą niektórzy kibice, nie jest spłacane, mimo regularnej sprzedaży zagranice najlepszych zawodników.

Masz jeszcze jakieś złote pytania, które w zamyśle maja negować smutną prawdę, że Wisła jest obecnie najbardziej zadłużonym i najgorzej zarządzającym pieniędzmi klubem w Ekstraklasie? Jeśli tak, daj sobie lepiej spokój, nie pogrążaj się więcej.

Wojtas 19.08.2008 18:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 587681)
W sumie na meczu z Belchatowem kiedy nie zagraja Sobol i Diaz jest dobra okazja zeby wyrazic co myslimy o polityce RN.


Dokladnie,nieodpowiedzialnosc tych ludzi doprowadzila do tego ze MISTRZ POLSKI nie ma w rezerwie 3-go stopera co chyba tylko w tym klubie i z tym ludzmi zdazyc sie moglo.
Wobec milcznia Skorzy i Bednarza ,my ust przymknietych nie mamy ,mozemy spiewac co nam sie tylko podoba wiec jakies hasełko do skandowania by sie przydalo.

Niech wiedza ze kibice to nie banda tepakow z Ciemnogordu.

dj_ibutti 19.08.2008 18:51

A jednak widocznie jesteście bandą tępaków z Ciemnogrodu, która chce tylko robić kolejny kwas... Obraźcie Cupiała, bo to on wybrał tych ludzi, i potem zostawcie innym jego przepraszanie, żeby nie .......nął tym klubem w kosmos i żebyśmy sobie nie zaczynali grać od VI ligi, mózgi. Bo źle Wam, że jest Mistrz, LM, PU i lider Ekst. bez straty bramki. Kutwa... Co za ludzie...

LooNatyk 19.08.2008 18:55

dj_ibutti -- szkoda sobie klawiatury strzepic. Sa ludzie do ktorych pewne sprawy nie docieraja, szczegolnie, ze na forum kazdy moze napisac co chce, bez wiekszych konsekwencji.

Niech zorganizuja taka akcje zobaczymy, czy temu podolaja. W internecie kazdy mocny w gebie.

Rob_Zombie 19.08.2008 18:59

Ale wy przeżywacie, normalnie jak dzieci. Jak to nie ma 3 stopera? A Diaz? A Kowalski? Mamy bardzo silną jedenastkę i sporo młodzieży która może w końcu dostanie szansę. W ostatnim meczu Realu wystąpiło 5 wychowanków, a u nas...? Do tej pory robiliśmy transfery dokładnie tak jak wy się domagacie - "bo ku**a musimy mieć 49 stoperów na międzynarodowym poziomie, inaczej spadniemy do A klasy" i wiecznie musieliśmy polegać na 'ukształtowanych' wychowankach wszystkich innych klubów do tego drogo za nich płacąc. A nasi często nie mniej utalentowani niech się do usranej śmierci (ich talentu) ogrywają w rezerwach... Mam nadzieję że właśnie teraz będzie normalnie, tzn. silna 11+ ogrywająca się młodzież typu Małecki, Kowalski, Mączyński. Ja tam wolę widzieć na boisku Kowalskiego niż Hernaniego :foch:Włodarze Realu raczej myślą podobnie do mnie bo woleli na boisku mieć młodego wychowanka De La Reda (tak się to pisze?) który potykał się o własne nogi, zamiast jakiegoś 'ukształtowanego' piłkarza. A dla nich kupno takiego to jak pierdnięcie, tylko że oni dobrze wiedzą że stawianie na wychowanków, nawet jeszcze słabych to inwestycja która się zwróci prędzej czy później.

Pablooo 19.08.2008 19:01

Co zostanie odśpiewane?
- Rada Nadzorcza! - Co? - Ty ku...
Czy może...
- Gdzie jest Nei, łowca bramek?

PvD 19.08.2008 19:24

to kto robi transparent na RN bo chętnie przyjdę pomalować?

gdzie się zbieramy przed meczem kto koordynuje akcję z RN? dynek.pl ty? do kogo się mam zgłosić?

bo nie wiem na który sektor iść E AB D?

jasnyGwint 19.08.2008 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 587949)
Według firmy Emst&Young, renomowanego audytora badającego księgi TF, to zadłużenie wynosiło 102 mln zł. I wbrew temu, co sądzą niektórzy kibice, nie jest spłacane, mimo regularnej sprzedaży zagranice najlepszych zawodników.

Tak przy okazji, orientuje się ktoś ile wynoszą zobowiązania TF wobec banków(chyba pekao). Jakoś 3-4 lata temu było tego z 1,200 mld ...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 587866)
Chyba nie zauważyłeś jednego a mianowicie tego,ze podmiot który pożyczał pieniądze i podmiot pożyczający są własnością jednego człowieka i to jest jego wewnetrzna sprawa kiedy te pieniądze i w jakiej formie zostaną zwrócone.

No i właśnie jeśli TF dalej jest zadłużona, to nie jest to takie proste wszystko...

Oldpara 19.08.2008 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 587949)
Według firmy Emst&Young, renomowanego audytora badającego księgi TF, to zadłużenie wynosiło 102 mln zł. I wbrew temu, co sądzą niektórzy kibice, nie jest spłacane, mimo regularnej sprzedaży zagranice najlepszych zawodników.

Masz jeszcze jakieś złote pytania, które w zamyśle maja negować smutną prawdę, że Wisła jest obecnie najbardziej zadłużonym i najgorzej zarządzającym pieniędzmi klubem w Ekstraklasie? Jeśli tak, daj sobie lepiej spokój, nie pogrążaj się więcej.

Lemur, jak czytam pierdoły które wypisujesz to mi się nóż w kieszeni otwiera.
Na prośbę Pablo84 pociskasz jakieś farmazony w stylu "nie podskakuj mi tu, za mną stoi wielce poważany Ernst&Young".
Zero konkretów, zero źródeł, zero dat... jakieś rozrzedzone gówno które ma pokazać jaki Ty jesteś wielki, a jacy twoi rozmówcy mali.

Aż się zdenerwowałem i wyciągnąłem trochę informacji:

Wynik Finansowy netto Wisły Kraków:
2002: +1.246.855,40
2003: - 7.455.521,59
2004: +12.472.499,31
2005: - 5.833.761,88
2006: - 6.256.020,40

Zobowiązania wobec jednostek powiązanych (czyli przede wszystkim Telefoniki):
(na pierwszym miejscu pozycja z bilansu "Inne" - czyli słynny dług, na drugim pozostałe zobowiązania z tytułu dostaw i usług)
2002: 80.616.371,94 + 957.102,41 = 81.573.474,35
2003: 80.346.477,12 + 1.233.196,37 = 81.579.673,49
2004: 71.478.336,43 + 2.523.704,42 = 74.002.040,85
2005: 75.126.368,20 +1.864.502,13 = 76.990.870,33
2006: 67.202.993,99 + 4.082.138,49 = 71.285.132,48
2007: 67.740.592,48 + 4.993.421,99 = 72.734.014,47

Odsetki do długu płacone przez Wisłę dla Telefoniki:
2002: 3.663.356,52
2003: 3.398.902,11
2004: 3.127.500,46
2005: 3.297.250,32
2006: 2.590.992,29
2007: 2.086.783,06

Przychody Wisły od jednostek powiązanych (czyli przede wszystkim Telefonika):
2002: 0,00
2003: 0,00
2004: 0,00
2005: 5.279.125,58
2006: 7.199.064,70
2007: 6.680.532,47

Co ciekawe..dług ujmowany jest jako zobowiązania krótkoterminowe o okresie spłaty poniżej 1 roku. Interesujący manewr, mający zapewne na celu podniesienie zdolności kredytowej Telefoniki (która to firma wykazuje je jako należności krótkoterminowe - lepiej wygląda w banku).
Ponadto jak widać, od 3 lat sporo Wisła sprzedaje do TF, przypuszczam, że to opłaty za reklamy na koszulkach.... cóż, ewidentnie jest to forma ukrytego sponsoringu, bo wszyscy wiemy, że TF reklamy na koszulkach za bardzo nie potrzebuje (nie ten Target)

Zaznaczam, że to tylko pobieżna analiza ogólnie dostępnych danych. Wystarczy mieć podstawową umiejętność czytania bilansów, a nie tylko niewyparzoną gębę jak co poniektórzy.

Źródło danych:Krajowy Rejestr Sądowy, Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia, ul. Przy Rondzie 7

Acha..., żeby nie było...jestem księgowym

I gdzie Twoje sto milionów Lemur?!

Pablo84 19.08.2008 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 587949)
Według firmy Emst&Young, renomowanego audytora badającego księgi TF, to zadłużenie wynosiło 102 mln zł. I wbrew temu, co sądzą niektórzy kibice, nie jest spłacane, mimo regularnej sprzedaży zagranice najlepszych zawodników.

Masz jeszcze jakieś złote pytania, które w zamyśle maja negować smutną prawdę, że Wisła jest obecnie najbardziej zadłużonym i najgorzej zarządzającym pieniędzmi klubem w Ekstraklasie? Jeśli tak, daj sobie lepiej spokój, nie pogrążaj się więcej.

A czy ja pytam o renomowanego audytora badającego księgi TF, czy Oficjalną informację Wisły Kraków S.S.A lub Telefoniki Handel S.A- spólek jednego własciciela?

Czekam dalej.Może się doczekam :)

Ogryzek 19.08.2008 20:24

Oldpara

Jeśli są to należności krótkoterminowe TF to już jesteśmy bankrutem:D

Skąd Wisła weźmie w ciągu roku kwotę 72.734.014,47 + odsetki?
To że jest to manewr wobec banków to są tylko twoje przypuszczenia (albo znasz treść umów). Może być jeszcze inaczej - jest to umowa pożyczki krótkoterminowa ale co roku prolongowana. Tak czy owak nie wdając się w Twoją dyskusje z kolegą Lemurem - jesteśmy nieźle zadłużeni... (Wisła). Pocieszam się wiarą że to wirtualny dług.... :D

Oldpara 19.08.2008 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 588104)
Oldpara
To że jest to manewr wobec banków to są tylko twoje przypuszczenia (albo znasz treść umów).

To tylko przypuszczenia. Nie znam żadnych umów. Odgrzebałem tylko dane o które nikt nie mógł się doprosić przez 124 strony tego tematu. bo już nie mogłem czytać wypocin jakichś zjadających-wszystkie-rozumy-finansistów-arcymagów.
Bankrutem się jest, jak się traci zdolność do spłaty zobowiązań. Pozostałe zobowiązania spłacamy a to...
Może jednym zapisem zostać skonwertowane na kapitał zakładowy i problem znika w sekundę. Tylko ciężko to potem odwrócić, więc poniekąd rozumiem, że BC trzyma to tak jak jest.

JohnnyH 19.08.2008 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 588113)
To tylko przypuszczenia. Nie znam żadnych umów. Odgrzebałem tylko dane o które nikt nie mógł się doprosić przez 124 strony tego tematu. bo już nie mogłem czytać wypocin jakichś zjadających-wszystkie-rozumy-finansistów-arcymagów.
Bankrutem się jest, jak się traci zdolność do spłaty zobowiązań. Pozostałe zobowiązania spłacamy a to...
Może jednym zapisem zostać skonwertowane na kapitał zakładowy i problem znika w sekundę. Tylko ciężko to potem odwrócić, więc poniekąd rozumiem, że BC trzyma to tak jak jest.


Dzięki Oldpara. W końcu ktoś kumaty pokazał jak to wszystko wygląda. Tym samym dziwić nie powinny szaleństwa Wisły Kraków na rynku transferowym.

Pozdrawiam

Raporter 19.08.2008 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 588113)
To tylko przypuszczenia. Nie znam żadnych umów. Odgrzebałem tylko dane o które nikt nie mógł się doprosić przez 124 strony tego tematu. bo już nie mogłem czytać wypocin jakichś zjadających-wszystkie-rozumy-finansistów-arcymagów.
Bankrutem się jest, jak się traci zdolność do spłaty zobowiązań. Pozostałe zobowiązania spłacamy a to...
Może jednym zapisem zostać skonwertowane na kapitał zakładowy i problem znika w sekundę. Tylko ciężko to potem odwrócić, więc poniekąd rozumiem, że BC trzyma to tak jak jest.

No właśnie czyli nie ma żadnego długu którego trzeba by było spłacać. Po prostu Cupiał nie ma ochoty dokładać więcej niż 1,5 mln Euro które wrzuca za reklamę. Pokazałem parę tygodni temu że przy takich rozchodach oznacza to że na transfery są jakieś grosze i że transfer Dudki poszedł na domknięcie budżetu. I że pewnie jakaś kasa jest ale nie ma jej dużo, a Cupiałowi najwidoczniej nie spodobały się plany jej wydania.

Nie dziwię się takiej polityce z 2 powodów:
1 jest duża szansa na mistrzostwo
2 jest przebudowa stadionu
3 jest mała szansa nawet na awans do grupy Uefa, którą świadomie niwelujemy do minimum

Budżet jest zamknięty itp... Zależy nam w sumie tylko na mistrzostwie Polski które może da się może zdobyć więc po co Cupiał ma wydawać niepotrzebnie więcej?

Dlatego dziwię się Bednarzowi. Znał finanse klubu. Dlaczego nie szukał piłkarzy nieznanych, młodych, co by za dużo nie chcieli zarabiać. Dlaczego nie zaproponował takim kontraktów na rok? Albo np. wypożyczenie na rok z kwotą transferową?

Bednarz mało zrobił i taka jest prawda.
Może gdyby jeszcze wszedł sponsor na koszulki dał 2-3 mln Euro na sezon to by właśnie była kasa na trasnfery. Ale nie wszedł i trasnferów ni ma. Klamka.
Ale jestem niemal pewien że 1 mln Euro był i można było go zainwestować w młodych graczy.

Dlatego uważam że Bednarz zawalił i nie wiem czy ma coś jeszcze ciekawego do zaoferowania. Za Jirsaka też dobrej ceny nie zaoferował. Choćby 600tys Euro by było dobre bo jakości drużynie to większej niż Stilic nie daje, a nawet mniej wpływa na naszą grę.


Nie chce mi się powtarzać że jak zbudujemy stadion, będzie sponsor i będą lepsze czasy(będzie nas stać na ryzyko i walkę w pucharach i zatrzymanie najlepszych graczy) bo w to specjalnie nie wierzę...
Nasze zadanie to pilnować żeby to skąpstwo nie przerodziło się w kolejną klęskę i 8 miejsce. Bo właśnie balansujemy na takiej krawędzi. Może być mistrz a może być klapa. Podobnie jak Legia i Lech.
W tym okienku niestety zwyciężyła polityka RN i Cupiała nad żywiołem i dobrymi intencjami kibiców.

Philips_Zaspa 20.08.2008 11:15

Czemu nie wierzysz, że nadejdą lepsze czasy? Fakt, że w przeszłości polska piłka przegapiła sygnał, kiedy można było ulepszać ligę, no ale można to nadrobić. Stadionu nie wybudujesz w dzień, ale w dwa, trzy lata i owszem. Jeśli skończy się ten cały bałagan PZPN i Ekstraklasy wraz z korupcją to i ludzie zaczną inwestować w piłkę nożną.

Oldpara 20.08.2008 11:49

Zgadzam się z przedmówcą.
Nie ma bola... będzie coraz lepiej. Idzie EURO 2012
Więcej kasy, więcej kibicow, lepsze stadiony, lepsi zawodnicy będą chcieli u nas grać... w końcu przyjdą sukcesy.

Pablo84 20.08.2008 13:59

Oldpara, z nimi nie ma się co kłucić.Mamy samych specjalistów na forum.Samych trenerów, finansistów, menadżerów i doradców finansowych.
Najlepiej wychodzić z założenia "Ty masz rację, ja mam spokój"

Jednak, czasami to już się po prostu nie wytrzymuje...

Raporter 20.08.2008 22:55

Ile powinny wynosić stałe rozchody Wisły? (36,7mln zł)
wynagrodzenia- 16mln zł
ubezpieczenia- 1,5mln zł
podatki- tutaj pewnie różnie zapłaciliśmy ostatnio 2 mln wcześniej poniżej 1mln zakładam więc- 1mln złotych
zdobycie materiałów- 2mln
amortyzacja-
5mln
usługi obce-
9 mln


Czy moglibyście mi powiedzieć co w przypadku Wisły jest księgowane konkretnie pod tymi pozycjami(wytłuszczonymi), tzn. przetłumaczyć na "ludzki język"?
Mamy naprawdę duży budżet. Pomijając spłatę odsetek= 35 mln złotych a nie stać nas na transfery. Odpowiedź jest prosta. To nie Pensje pochłaniają większość z budżetu. Więc co? Co jest takiego w gospodarowaniu klubem różniącego nas np. od Odry Wodzisław która pewnie na pensje przeznacza 80% swojego budżetu?


Jedno jest pewne bez patrzenia na łapy i na każdą wydaną złotówkę nie doczekamy się lepszych czasów w Wiśle. Trzeba dalej szukać oszczędności:
-kontrakty motywacyjne to jednak ważna sprawa
-trzeba oglądać każdą złotówkę na drobne wydatki
-naprawdę zastanawiam się czy jest sens organizować ekstremalnie drogie zgrupowania w 10 gwiazdkowych hotelach

Ogryzek 21.08.2008 07:11

Amortyzacja w Wiśle to pewnie koszty związane z kontraktem zawodnika. Przykładowo kupiliśmy piłkarza za 100 zł z kontraktem trwającym przez 5 lat i co roku 20 zł wrzucamy w koszty amortyzacji (1/5). Bo przecież Wisła jako klub nie ma dużych środków trwałych (stadion jest miasta nie klubu itd)

Usługi obce to np. wynajęcie bazy treningowej podczas obozu przygotowawczego, wynajęcie stadionu Wisły od miasta itd...

Zdobycie materiałów - nie mam pojecia? :D

Tak tylko przypuszczam ale mogę się mylić... :D

sandomingo 21.08.2008 07:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 588985)
Amortyzacja w Wiśle to pewnie koszty związane z kontraktem zawodnika. Przykładowo kupiliśmy piłkarza za 100 zł z kontraktem trwającym przez 5 lat i co roku 20 zł wrzucamy w koszty amortyzacji (1/5). Bo przecież Wisła jako klub nie ma dużych środków trwałych (stadion jest miasta nie klubu itd)

Usługi obce to np. wynajęcie bazy treningowej podczas obozu przygotowawczego, wynajęcie stadionu Wisły od miasta itd...

Zdobycie materiałów - nie mam pojecia? :D

Tak tylko przypuszczam ale mogę się mylić... :D

Stadion - w przypadku Wisły - może być inwestycją w obcym środku trwałym, choć akurat w tym przypadku większość wydatków nie stanowi odpisów amortyzacyjnych a jednorazowe koszty.

Amortyzacja nie ma jednak nic wspólnego z kontraktami zawodników :)
Po prostu klub ma jakiś majątek tzw. trwały (lokale, samochody, urządzenia) i je amortyzuje, co oczywiście oznacza że te kwoty są wydatkami/kosztami/ danego roku tylko księgowo, bo de facto zostały już poniesione wcześniej, chyba że ten majątek jest leasingowany.

Ogryzek 21.08.2008 07:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 588986)
Stadion - w przypadku Wisły - może być inwestycją w obcym środku trwałym, choć akurat w tym przypadku większość wydatków nie stanowi odpisów amortyzacyjnych a jednorazowe koszty.

Amortyzacja nie ma jednak nic wspólnego z kontraktami zawodników :)
Po prostu klub ma jakiś majątek tzw. trwały (lokale, samochody, urządzenia) i je amortyzuje, co oczywiście oznacza że te kwoty są wydatkami/kosztami/ danego roku tylko księgowo, bo de facto zostały już poniesione wcześniej, chyba że ten majątek jest leasingowany.

A kwoty odstępnego np. 400 tys EUR za Baretto to amortyzujesz czy odrazu wrzucasz w koszty? Moim zdaniem amortyzujesz. Ja pisałem tylko o kwocie odstępnego a nie o wynagrodzeniu dla piłkarza. Wg mnie kwota odstępnego jest amortyzowana przez długość trwania kontraktu a nie odrazu jednorazowo wrzucana w koszty:)
Odstępne za piłkarza jak np. licencje.

Ale znawcą w tym zakresie nie jestem:D

sandomingo 21.08.2008 07:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 588990)
A kwoty odstępnego np. 400 tys EUR za Baretto to amortyzujesz czy odrazu wrzucasz w koszty? Moim zdaniem amortyzujesz. Ja pisałem tylko o kwocie odstępnego a nie o wynagrodzeniu dla piłkarza. Wg mnie kwota odstępnego jest amortyzowana przez długość trwania kontraktu a nie odrazu jednorazowo wrzucana w koszty:)
Odstępne za piłkarza jak np. licencje.

Ale znawcą w tym zakresie nie jestem:D

Ciekawy problem.
Możliwe, że jest tak jak sugerujesz, tzn. prawo do karty zawodniczej jest traktowane jako wartość niematerialna i prawna i wtedy będzie amortyzowana przez 5 lat.
Tyle że to byłoby niekorzystne dla klubu.

Daniel Alves 21.08.2008 12:34

Jeżeli jest jak mówi Sandomingo to rozumię że to co amortyzujemy liczy się tylko księgowo i nie musimy mieć tych 5 mln żeby komuś zapłacić? Czyli przychód klubu musi wynosić nie tyle ile rozchód tylko być pomniejszony o te 5 mln?

Czyli pomijając koszty stałe można powiedzieć że musimy mieć przychód ok 31 mln złotych a z tych 31 możemy pomijając wynagrodzenia podatki odsetki ubezpieczenia dysponować kwotą ok 10mln.

Te 10 mln złotych to:
transfery
wynajem stadionu
zgrupowania itp.

Więc tu bym raczej szukał oszczędności na transfery. Np. nie organizując zgrupowania w Austrii czy Niemczech tylko tam gdzie taniej.

Bo na naszą medialność to narazie przekłada się średnio. Nie mamy sponsora, piłkarze i tak nie chcą przychodzić i odchodzą itp...
Przychodu za chiny nam się nie udaje zwiększyć.

PS. Solorz ma wejść w Lecha? Może wreszcie Cupiał by poczuł jakieś zagrożenie i zaczął trochę walczyć o tą Wisłę?

sandomingo 21.08.2008 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daniel Alves (Post 589124)
Jeżeli jest jak mówi Sandomingo to rozumię że to co amortyzujemy liczy się tylko księgowo i nie musimy mieć tych 5 mln żeby komuś zapłacić? Czyli przychód klubu musi wynosić nie tyle ile rozchód tylko być pomniejszony o te 5 mln?

Tak.
Amortyzacja to koszt tylko i wyłącznie księgowy.
Majątek amortyzowany (poza nielicznymi wyjątkami) został już uprzednio nabyty, ponieważ podmiot dokonujący amortyzacji musi być jego właścicielem.

Daniel Alves 21.08.2008 13:13

W tym roku mamy o 5 mln mniej od Canal+ niż za rok. Już to moze oznaczać ze kasy na trasnfery po prostu nie ma.

Myślę że przychody z 6 meczów w UEFA(min) wyniosą ok 5 mln złotych.
Z Dudki mamy 8mln
Od Cupiała 5mln
Z biletów pewnie będzie łącznie z 7 mln złotych.
Od Salwadora 1mln
Chicago 1mln
Rekompensata też coś

Mniejsi sponsorzy. Może będzie jakaś nadwyżka na transfer ale nie jest to takie pewne.
Dzięki pieniądzom z Canal+ zmieni się tylko tyle że być może nie będzie trzeba nikogo sprzedawać. A to już sporo.

Przy takim układzie rok temu wydaliśmy na Jirsaka i Niedzielana. W tym roku kupiliśmy Diaza i Łobodzińskiego. Tak więc porównując to wydaliśmy podobną kasę. Więc nie ma na co liczyć za bardzo. Chyba że np. zeszliśmy nieco z pensji i innych wydatków.

Lemur 21.08.2008 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 588097)
I gdzie Twoje sto milionów Lemur?!

Sto milionów?! Aha, fakt, napisałem 102 :rotfl: – daruj, to oczywiście głupi błąd, bo powinno być ok. 72 – tyle wynosiły wszystkie zobowiązania spółki, co zresztą sam wykazujesz. Możesz sobie teraz na tej literówce poużywać, bo jak wiadomo chodzi w tym wszystkim o ego forumowiczów, kto jest wiekszy, a kto malutki, a nie o sytuację Wisly. :rotfl:

A jak masz dostęp do rejestrów sądowych, łatwo sobie sprawdzisz, że to suma (ok. 72 mln ) znacznie przewyższająca zobowiązania vel „długi” każdego innego klubu polskiej ligi.

O czym to świadczy? Że gospodarowanie pieniędzmi przez RN i Cupiała, oraz ich zarządzanie klubem sportowym wypada najgorzej w całej lidze. Liczby tu nie kłamią. Narobili największych „długów” , przetracili najwięcej pieniędzy i to co ciekawe, nie wydajac ani złotówki na sprawy w futbolu najpotrzebniejsze: bazę treningową, poprawę scoutingu, usprawnienie systemu szkolenia, etc. Nie nasprowadzali też za te gigantyczne miliony, wielu naprawdę klasowych zawodników, którzy potem coś znaczyliby w Europie. Cupiał nie skąpił kasy tylko na wymianę ponad 20 trenerów, kilkunastu prezesów i paru dyrektorów sportowych...:evil:

W ogóle to jakiś ewenement na skalę światową, że w momencie, w którym klub powtarza wszystkie największe błędy z przeszłości włącznie z tymi owocującymi 8 miejscem, nie wzmacnia się tylko osłabia, znów nie wydaje ani złotówki na poprawę bazy treningowej, scoutingu, na porządnych zawodników, „przejada pieniądze” - w nic trwałego nie inwestuje na przyszłość, ignoruje oceny i potrzeby trenerów, być może przegrywa szanse na walkę o LM w przyszłym roku i na poprawienie swojego współczynnika w UEFA w tym i następnym sezonie. a przez pomysły RN czy też nieudolność Bednarza ma sparaliżowaną politykę kadrową – że w tym momencie, kibice nie tylko nie potrafią nawet zademonstrować głośno swojego niezadowolenia, ale jeszcza jak potulne dzieci ze wsi udają, że wierzą, iż tak musi być i staraja się samym sobie tłumaczyć powołując na jakieś pseudoekonomiczne slogany i wyliczenia, że to wszystko ma głęboki sens, jest dobre właściwe i mądre.

To do ksiegi Guinessa się nadaje, naprawdę :rotfl:

Deever 21.08.2008 16:01

A co wy z tą bazą? Trzeba się było 10 lat temu upominać.

Z tego co mi wiadomo baza ma na terenach Wisły powstać na Euro z pomocą rządu, województwa, miasta.

To po cholerę Nadprezes miałby (ze swojego punktu widzenia) wykładać na boiska treningowe, skoro za 3 lata i tak muszą one powstać? Czekaliśmy tyle lat, wytrzymamy i te trzy.

RALFO 21.08.2008 16:30

ten "dług" jest ale też go "nie ma" ,bardziej bym go określił jako wkład który Mr Cupiał chciałby odzyskać na wypadek W,w przypadku tak wysokiego ewidentnego długu nie dostaniesz licencji na sezon ,a co do lig "cywilizowanych" Celtik miał 40 mln ojro teraz ma podobno tylko 3 bańki w plecy,kluby włoskie przestały szastać kasą bo jej poprostu nie mają ,

piotr 0704 dortmund 21.08.2008 18:57

Tez dodam cos od siebie :

Borussia Dortmund ma ok. 67 mln euro dlugu (mimo ze w ostatnim czasie udalo im sie go zniwelowac o ok. 50 mln) - wiem, wiem to troche inny swiat gdzie latwiej sie zarabia ale pod warunkiem ze sie to potrafi.

Jak wynika z tego co przedstawil Oldpara dlug z roku na rok maleje.

Lemur po Twoim przedostatnim "wystapieniu" stracilem ochote na odwiedzanie forum, ale z tym co dzisiaj piszesz zgadzam sie w przyslowiowych 1906 %. Niestety...

I pozwol ze wstawie do podpisu (luzny) cytat z Twojego postu : Baza treningowa, profesjonalny skouting, sprawny system szkolenia !!!

pokus 21.08.2008 21:24

Ogryzek chciałbym ci przypomniec ze Cantoro przyszedł własnie bodajze zWłoch a Kalu Uche z Hiszpani.

Pablo84 21.08.2008 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 589304)
Sto milionów?! Aha, fakt, napisałem 102 :rotfl: – daruj, to oczywiście głupi błąd, bo powinno być ok. 72 – tyle wynosiły wszystkie zobowiązania spółki, co zresztą sam wykazujesz. Możesz sobie teraz na tej literówce poużywać, bo jak wiadomo chodzi w tym wszystkim o ego forumowiczów, kto jest wiekszy, a kto malutki, a nie o sytuację Wisly. :rotfl:

A jak masz dostęp do rejestrów sądowych, łatwo sobie sprawdzisz, że to suma (ok. 72 mln ) znacznie przewyższająca zobowiązania vel „długi” każdego innego klubu polskiej ligi.

O czym to świadczy? Że gospodarowanie pieniędzmi przez RN i Cupiała, oraz ich zarządzanie klubem sportowym wypada najgorzej w całej lidze. Liczby tu nie kłamią. Narobili największych „długów” , przetracili najwięcej pieniędzy i to co ciekawe, nie wydajac ani złotówki na sprawy w futbolu najpotrzebniejsze: bazę treningową, poprawę scoutingu, usprawnienie systemu szkolenia, etc. Nie nasprowadzali też za te gigantyczne miliony, wielu naprawdę klasowych zawodników, którzy potem coś znaczyliby w Europie. Cupiał nie skąpił kasy tylko na wymianę ponad 20 trenerów, kilkunastu prezesów i paru dyrektorów sportowych...:evil:

W ogóle to jakiś ewenement na skalę światową, że w momencie, w którym klub powtarza wszystkie największe błędy z przeszłości włącznie z tymi owocującymi 8 miejscem, nie wzmacnia się tylko osłabia, znów nie wydaje ani złotówki na poprawę bazy treningowej, scoutingu, na porządnych zawodników, „przejada pieniądze” - w nic trwałego nie inwestuje na przyszłość, ignoruje oceny i potrzeby trenerów, być może przegrywa szanse na walkę o LM w przyszłym roku i na poprawienie swojego współczynnika w UEFA w tym i następnym sezonie. a przez pomysły RN czy też nieudolność Bednarza ma sparaliżowaną politykę kadrową – że w tym momencie, kibice nie tylko nie potrafią nawet zademonstrować głośno swojego niezadowolenia, ale jeszcza jak potulne dzieci ze wsi udają, że wierzą, iż tak musi być i staraja się samym sobie tłumaczyć powołując na jakieś pseudoekonomiczne slogany i wyliczenia, że to wszystko ma głęboki sens, jest dobre właściwe i mądre.

To do ksiegi Guinessa się nadaje, naprawdę :rotfl:

Więc co proponujesz? Jak zamierzasz wpłynąć na Cupiała, by zrobił transfery przed bojem o fazę grupową?Jak zamierzasz upchać dużą bazę treningową na terenach TF przy Reymonta?Poza tym wydawało mi się, że na wizualizacjach pojawiło się 4 boiska treningowe.Mam rozumieć, że stanowią one tylko ozdobę?

Ogryzek 22.08.2008 06:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pokus (Post 589540)
Ogryzek chciałbym ci przypomniec ze Cantoro przyszedł własnie bodajze zWłoch a Kalu Uche z Hiszpani.

W czym problem z tym Cantoro i Uche:D

PvD 22.08.2008 07:47

Lemur ktoś o jakiś demonstracjach wspominał więc trzeba się zgadać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 587681)
W sumie na meczu z Belchatowem kiedy nie zagraja Sobol i Diaz jest dobra okazja zeby wyrazic co myslimy o polityce RN.

czy to dalej aktualne? bo żadnych szczegółów nikt nie podał

flamengista 22.08.2008 08:47

Nie wiem, czemu nikt mówiąc o polityce sportowo-finansowej Wisły nie bierze pod uwagę budowy stadionu.

W perspektywie 3-4 lat, gdy stadion zostanie ukończony - będzie to dla Wisły atut. Ale teraz to problem.

Obecny sezon i tak jest tylko wstępem do problemu, z którym klub się zmierzy przez prawdopodobnie następne dwa lata.

Niezależnie od pogłosek o pozostaniu na Reymonta, wpływy z biletów, stanowiące bardzo istotną pozycję w budżecie - znacząco spadną. Moim zdaniem to właśnie tłumaczy rezerwę Cupiała w kwestii nowych transferów i upieranie się przy nowym systemie kontraktowania zawodników.

W budżecie na przyszły rok pojawi się dziura - i być może na jej łatanie pójdą pieniądze z transferu Dudki. Przy okazji - nadal spłacamy dług wobec Tele-foniki - i na to też muszą być pieniądze.

Największym osiągnięciem Cupiała od 1,5-2 lat jest to, że klub nie przynosi strat, tylko sumiennie reguluje zobowiązania wobec T-f. Nic dziwnego, że właściciel nie chce teraz dopłacać - gdy przez rozbudowę stadionu odpadnie trochę kasy.

To oczywiście tylko moje tezy - ale i ten problem trzeba wziąć pod uwagę. Wszyscy lekką ręką chcą wydawać pieniądze BC, a zapominają że w roku 2009 odpadnie jakieś 3 mln złotych z biletów (licząc optymistycznie).

LooNatyk 22.08.2008 08:51

Obecnie kase na dlug daje sama TF.. Placi odsetki i dodatkowo zostaje nam jeszcze 3 banki od nich. A wiec dlug IMO nie stanowi obecnie wielkiego problemu.

Usulovski 22.08.2008 08:55

flamengista, ktoś tu się ostatnio zarzekał, że wbrew powszechnej opinii, SSA wcale nie spłaca długu i wciąż przekracza on ileś tam miliardów jenów czy rubli.

Daniel Alves 22.08.2008 09:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 589689)
Nie wiem, czemu nikt mówiąc o polityce sportowo-finansowej Wisły nie bierze pod uwagę budowy stadionu.

W perspektywie 3-4 lat, gdy stadion zostanie ukończony - będzie to dla Wisły atut. Ale teraz to problem.

Obecny sezon i tak jest tylko wstępem do problemu, z którym klub się zmierzy przez prawdopodobnie następne dwa lata.

Niezależnie od pogłosek o pozostaniu na Reymonta, wpływy z biletów, stanowiące bardzo istotną pozycję w budżecie - znacząco spadną. Moim zdaniem to właśnie tłumaczy rezerwę Cupiała w kwestii nowych transferów i upieranie się przy nowym systemie kontraktowania zawodników.

W budżecie na przyszły rok pojawi się dziura - i być może na jej łatanie pójdą pieniądze z transferu Dudki. Przy okazji - nadal spłacamy dług wobec Tele-foniki - i na to też muszą być pieniądze.

Największym osiągnięciem Cupiała od 1,5-2 lat jest to, że klub nie przynosi strat, tylko sumiennie reguluje zobowiązania wobec T-f. Nic dziwnego, że właściciel nie chce teraz dopłacać - gdy przez rozbudowę stadionu odpadnie trochę kasy.

To oczywiście tylko moje tezy - ale i ten problem trzeba wziąć pod uwagę. Wszyscy lekką ręką chcą wydawać pieniądze BC, a zapominają że w roku 2009 odpadnie jakieś 3 mln złotych z biletów (licząc optymistycznie).

kurde człowieku nie spłacamy żadnego długu!! kto ci to powiedział? Cupiał w 2005 i 2006 zwiększył kapitał zakładowy po 5 mln złotych i ewentualnie tak dług spłacił.
Odsetki wynoszą 2 mln złotych i spłaca je sama Tf bo daje 7 mln złotych rocznie za reklamę!
Skończ temat długu raz na zawsze!!

A co do stadionu to brzmi to bardzo logicznie i też uważam że bez sponsora nie da rady zrobić dobrych transferów. Pod warunkiem że jak przyjdzie sponsor to Tf dalej będzie dawać te 7 mln.
Tyle że przy obecnym budżecie ew. straty z biletów pokryje wzrost pieniędzy z Canal+. Ale i tak zawsze jest jakaś dziura i trzeba kogoś sprzedać.

Najlepszym sposobem żeby ograniczyć wydatki w okresie mniejszej pojemności stadionu jest pozbywanie się takich kontraktów jak kontrakt Dawidowskiego i ograniczenie do minimum niepotrzebnych wydatków(tańsze zgrupowania itp).
Ale tak naprawdę to jeżeli będziemy grali u siebie cały czas to mniejsze wpłuwy bedą tylko przez następny sezon. I to pewnie o jakieś 3mln złotych więc to nie jest jakieś zagrożenie.


I jeszcze raz przypominam jak wygląda budżet Wisły. Na 30 mln złotych składa się:
1 Canal+
2 Tf 5mln(już po odliczeniu odsetek)
3 Transfery zawodników
4 Bilety ok 7 mln?
5 Puchary
6 reklama

Jest tak ze jeżeli w danym roku nie zarobimy w pucharach to trzeba sprzedać jakiegoś zawodnika żeby zamknąć budżet.
Jak zarobimy to jest wszystko ok i budżet się zamyka sam.
Przypominam też że stałe rozchody to
pensje ubezpieczenia, podatki= ok20mln złotych
Na resztę(zgrupowania i inne dorobne wydatki i transfery) zostaje 10mln na sezon a nie na rundę! Dla przykładu w tym budżecie wydaliśmy już 400tys złotych na Łobodzińskiego i ileś tam na Diaza. Więc został najwyżej ten 1mln Euro który miał iść na Neia!


Ew można poprosić Cupiała żeby np. dał bonus 10mln więcej na transfery i tyle. Tyle że nie wiem czy może to zrobić bez podwójnego opodatkowania i nie wiem czy chce.


Nasz rozwój(przy założeniu że Cupiał zawsze będzie dawał te 5 mln złotych na czysto) opóźnia:
1 budowa stadionu
2 słabe występy w pucharach
3 brak sponsora strategicznego reklamującego się za dużą kasę
4 źle podpisane kontrakty i gigantyczne pensje prawie 17mln złotych rocznie z czego nadal dużą część pochłaniają piłkarze zupełnie nie przydatni(Gołoś, Barreto, Dawidowski, Niedzielan, Kmiecik, Singlar- wcześniej byli to inni jak Radovanovic itp, teraz są ci, jak widać zawsze znajdzie się ktoś nieprzydatny z dużą pensją). Wyłączając Niedzielana resztę można spokojnie obciąć.
5 ciągłe zmiany na stanowiskach, wysokie odprawy itp...

Zaletą kontraktów motywacyjnych jest to że powiedzmy podstawowi piłkarze zarobią rocznie:
Bramkarz- 500tys złotych
Obrońcy po 600tys złotych
Pomocnicy po 800tys złotych
Napastnik 1mln złotych

Czyli podstawowa jedenastka zarobi np. 8mln złotych. A reszta słuchą podstawę czylli np po 400tys złotych x np 10= 4 mln.
Czyli za budżet 12 mln mamy 22 wyrównanych graczy + dodatkowa kasa na ME i spokojnie za te 16-17 mln można utrzymać świetną drużynę.
Dlatego trzeba jednak bronić tej koncepcji. A jak piłkarz nie chce takiego kontraktu to trzeba szukać dalej.

Tym samym zmniejszając budżet płacowy mamy szansę znaleźć więcej pieniędzy na inwestycje w kolejnych piłkarzy i nie blokujemy kolejnych transferów. To piłkarz musi zdecydować czy ma szansę grać w pierwszej 11 i zarobić odpowiednio i czy warto ryzykować. Bo piłkarz z podstawowej 11 zarobi najwięcej w lidze u nas.
Być może stąd wynikają słowa Bednarza: potrzebna dobra wola drugiej strony.


I jeszcze raz apeluję nie siejmy smrodu(nie plujmy we własne gniazdo) wokół klubu rozpowiadając na plawo i lewo że Cupiał ciągnie kasę z Wisły. Bo to nieprawda a odstrasza reklamodawców.
Parafrazując słowa naszego ukochanego prezydenta. Ci co takie rzeczy rozpowiadają to zdrajcy.:)

Inną sprawą jest że w Wiśle są złodzieje którzy dają wysokie odprawy, działają na szkodę spółki i to dzięki nim budżet płacowy wynosi tyle ile wynosi, a wcale nie idzie na piłkarzy i jakość sportową. I ci złodzieje powinni odpowiadać za to wszystko, albo po prostu zostać z klubu wyrzuconym(jeżeli rzeczywiście to prawda).

Bardzo dobrze jeżeli Rada Nadzorcza pilnuje żeby budżet płacowy nie poszedł na opłacanie odpraw czy broni się przed kolejnymi Dawidowskimi. Takie jest jej zadanie i mam nadzieję że po popełnionych błędach takich błędów będzie jak najmniej, a przede wszystkim ciągłego zwalniania pracowników przez Cupiała(trenerów, dyrektorów) i płacenia przez to wielkich rekompensat.

Bednarz zdaje się rozumieć że zatrudniając nawet dobrego piłkarza na niekorzystnych warunkach, bardziej to zahamuje długoterminowo rozwój klubu niż mu pomoże. Klub taki jak Wisła musi uprawiać długofalową politykę. Bo jednorazowe wysokie wpływy zdarzają się rzadko. Do tej pory zdobycie mistrza czy wicemistrza nie miało większego skutku finansowego. Natomiast ew. brak pucharów już tak. Nie wiem czy to będzie dalej aktualne w nowej pucharowej formule. Czas pokaże.
Lepiej nie ryzykować i jeżeli można to tego mistrza zdobyć.


PvD 24.08.2008 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 587681)
W sumie na meczu z Belchatowem kiedy nie zagraja Sobol i Diaz jest dobra okazja zeby wyrazic co myslimy o polityce RN.

do meczu jak i po nim żadnej konkretnej informacji co gdzie i jak.
czy więc protest przenosimy na inny mecz?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl