Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Radosław Sobolewski trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10811)

pepe72 15.04.2023 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1599430)
Nikogo mial nie wpuszczać , zdjac tylko Junce i czekac ze zmianami na rozwoj sytuacji ,a nie ....a jebnac 4 zmiany w 60 minucie ,w tym stopera , to jest ....a dramat.

Prowadzimy 3:0, gramy piłkę plażową.
Za tydzień cholernie ciężki mecz z Ruchem o 6 punktów i top2.
Stoper zgłasza, że coś go tam pobolewa.
Zostało do końca sezonu 7 meczów z czego 4 cholernie ciężkie (Ruch, ŁKS, Bruk-Bet, Podbeskidzie), decydujące czy awansujemy czy będziemy grać w barażach ...

I ty byś go zostawił do końca meczu, zamiast zmienić ... :haha:

pepe72 15.04.2023 08:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1599441)
Przecież Łasicki zszedł, bo go coś zabolało..
Sobol na konferencji powiedział, że ściągnął Mulę, bo chciał wyjść galowo na Ruch.. to dlaczego Junce i Fernandeza z uporem maniaka trzyma do końca? - tego nie rozumiem
...

Obstawiam, że jakby zmienił i tyły i przód to Stal mogłaby odrobić. A Wisła prowadząc 3:0 przechodzi w tym roku w tryb plażowy więc szansa, że ktoś dostanie kartkę była niewielka.

krysztal 15.04.2023 09:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1599500)
Prowadzimy 3:0, gramy piłkę plażową.
Za tydzień cholernie ciężki mecz z Ruchem o 6 punktów i top2.
Stoper zgłasza, że coś go tam pobolewa.
Zostało do końca sezonu 7 meczów z czego 4 cholernie ciężkie (Ruch, ŁKS, Bruk-Bet, Podbeskidzie), decydujące czy awansujemy czy będziemy grać w barażach ...

I ty byś go zostawił do końca meczu, zamiast zmienić ... :haha:

Przecież zmienił dwóch środkowych obrońców a nie tylko Łasickiego.Nie widziałem by ktoś kwestionował zmianę Muli tylko jak tragicznie musi wyglądać reszta graczy z ławki skoro kolejny raz szanse dostaje Młyński który po 10-15 minutach wygląda jakby miał stan przedzawałowy?Kolejny ananas Żyro(alias Żiru) chłop w wieku 31 lat porusza się jak oldboj (dla porównania Fernandez czy Junca są tylko o rok młodsi).Benito może cudów nie pokazywał jak wchodził ale przynajmniej biegał i walczył.Zmiany kompletnie z dupy i nie ma tu czego bronić

wolfy 15.04.2023 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1599510)
Przecież zmienił dwóch środkowych obrońców a nie tylko Łasickiego.Nie widziałem by ktoś kwestionował zmianę Muli tylko jak tragicznie musi wyglądać reszta graczy z ławki skoro kolejny raz szanse dostaje Młyński który po 10-15 minutach wygląda jakby miał stan przedzawałowy?Kolejny ananas Żyro(alias Żiru) chłop w wieku 31 lat porusza się jak oldboj (dla porównania Fernandez czy Junca są tylko o rok młodsi).Benito może cudów nie pokazywał jak wchodził ale przynajmniej biegał i walczył.Zmiany kompletnie z dupy i nie ma tu czego bronić

To też mnie zastanawia. Czy wszyscy są gorsi od tragicznego Młyńskiego?
Znaczy - jest to możliwe, ale też bardzo, bardzo smutne...

Sobolewski chyba ma hierarchię po prostu i nie będzie mu rzeczywistość psuć planów na mecz.

Arkadiusz.Czerepach 15.04.2023 10:26

nie wiem sam , może ktoś sie łudzi że Młyńskiego sie uda sprzedać gotówkowo , dlatego dostaje minuty ?

ciacho 15.04.2023 11:45

Za Młyńskiego to już lepiej jakiegoś juniora wystawić. Gorszy nie będzie.

wolfy 15.04.2023 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1599534)
Za Młyńskiego to już lepiej jakiegoś juniora wystawić. Gorszy nie będzie.

Jestem ostrożniejszy w ocenach. Oglądanie w akcji Wachowiaka, Starzyńskiego, Szywacza sprawiło że nie szafuję tak zdaniem "gorszy nie będzie". Bo na przykład Żyro byl gorszy. Młyński nie wypracował Stali setki i biegał, czasem nawet z sensem.

AS82 15.04.2023 12:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1599500)
Prowadzimy 3:0, gramy piłkę plażową.
Za tydzień cholernie ciężki mecz z Ruchem o 6 punktów i top2.
Stoper zgłasza, że coś go tam pobolewa.
Zostało do końca sezonu 7 meczów z czego 4 cholernie ciężkie (Ruch, ŁKS, Bruk-Bet, Podbeskidzie), decydujące czy awansujemy czy będziemy grać w barażach ...

I ty byś go zostawił do końca meczu, zamiast zmienić ... :haha:

Myślał indyk o niedzieli... Daję sobie rękę uciąć, że gdyby nie czerwona kartka dla typa ze Stali, to by było gorąco w końcówce, i jakby się skończyło remisem to tyle by ci wyszło z oszczędzania sił przed Ruchem.

wolfy 15.04.2023 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1599544)
Myślał indyk o niedzieli... Daję sobie rękę uciąć, że gdyby nie czerwona kartka dla typa ze Stali, to by było gorąco w końcówce, i jakby się skończyło remisem to tyle by ci wyszło z oszczędzania sił przed Ruchem.

Dokładnie. To już nie chodzi o klasę Stali, z gorszymi i to o wiele drużynami traciliśmy punkty bo jakiemuś kołkowi wyszedł strzał życia, a tutaj Żyro im setkę wypracował.

Drozd 15.04.2023 15:01

I to jest wina Sobola czy Żyry? Może celem zmienników było właśnie to ŻEBYŚMY NIE WYGRALI. Dopiero byłby Sobol winny...

Jaroo1 15.04.2023 15:22

Wasz problem polega na tym, że Sobol ma wyniki. Chcecie się przyjebać na siłę i tyle. Są wyniki, styl gry jest momentami super, są też słabsze połowy, gorsze decyzje, gorsze momenty ale chyba nikt się nie spodziewa, że siądziemy na każdym przez 90 minut, każdy rezerwowy da jeszcze więcej z siebie niż ten z podstawy skłądu i co wtedy? To byśmy musieli wygrywać po 10:0 każdy mecz.

Przeważamy, momentami jesteśmy jak walec, który rozjeżdża cieniasów. To strzelanie 2-3 bramek w kilka minut to nie jest przypadek. A później sobie dowozimy takie 3:0, nawet wpuszczając paralityków z ławki, żeby odpoczął ktoś z pierwszej 11. I to was boli, że stylowo jest dobrze i punktowo się wszystko zgadza?

Wolfy to już w ogóle porażka. Chłopie, ile Ty się tutaj Brzęczka nabroniłeś jaki to zajebisty fachowiec i najlepsza opcja dla Wisły na ten moment... to byś z czystej przyzwoitości cicho teraz siedział.

Karherop 15.04.2023 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1599500)
Prowadzimy 3:0, gramy piłkę plażową.
Za tydzień cholernie ciężki mecz z Ruchem o 6 punktów i top2.
Stoper zgłasza, że coś go tam pobolewa.
Zostało do końca sezonu 7 meczów z czego 4 cholernie ciężkie (Ruch, ŁKS, Bruk-Bet, Podbeskidzie), decydujące czy awansujemy czy będziemy grać w barażach ...

I ty byś go zostawił do końca meczu, zamiast zmienić ... :haha:

Ja się dziwię że w ogóle chce się wchodzić w dyskusję...

Ciekawe czy dożyje czasów aż ktoś napisze. "Tak masz rację , zmieniam zdanie". Jako że na forum są same dinozaury to sądzę że już nie :>

Było już kilka pomysłów Sobola które tutaj zjechano. Zycie pokazalo kto miał rację.

AS82 16.04.2023 07:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1599630)
Ja się dziwię że w ogóle chce się wchodzić w dyskusję...

Ciekawe czy dożyje czasów aż ktoś napisze. "Tak masz rację , zmieniam zdanie". Jako że na forum są same dinozaury to sądzę że już nie :>

Było już kilka pomysłów Sobola które tutaj zjechano. Zycie pokazalo kto miał rację.

Sobolewski się sam prosi o kłopoty swoimi beznadziejnym decyzjami, o tym mówimy.

Karherop 16.04.2023 07:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1599634)
Sobolewski się sam prosi o kłopoty swoimi beznadziejnym decyzjami, o tym mówimy.

To proszę przedstaw swoją propozycje zmian, skoro Sobolewskiego były tak traficzne?

Zakładając że musieli zejść:

Mula 46 min
Villar 61 min
Moltenis 61 min
Duda 61 min
Łasicki 79 min

Przypomnę tylko że np taki Basha wszedł tak późno bo ledwo wznowił treningi.

Ale nie ukrywam że jestem ciekaw jakie to fantastyczne zmiany zrobiłbyś jako trener Wisły. Mógłbyś pewnie ich nie zrobić. Ale gdyby Duda złapał kartkę lub Mula złapał kontuzje? Prztznalbys że popełniłeś błąd?

wolfy 16.04.2023 09:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1599635)
To proszę przedstaw swoją propozycje zmian, skoro Sobolewskiego były tak traficzne?

Zakładając że musieli zejść:

Mula 46 min
Villar 61 min
Moltenis 61 min
Duda 61 min
Łasicki 79 min

Przypomnę tylko że np taki Basha wszedł tak późno bo ledwo wznowił treningi.

Ale nie ukrywam że jestem ciekaw jakie to fantastyczne zmiany zrobiłbyś jako trener Wisły. Mógłbyś pewnie ich nie zrobić. Ale gdyby Duda złapał kartkę lub Mula złapał kontuzje? Prztznalbys że popełniłeś błąd?

Założenie jest z dupy, więc nikomu nie będzie się chciało z Tobą bawić :lol: Zejść to powinni byli przede wszystkim Ci którym groziła pauza na Ruchu za żółte kartki, tylko że oni akurat zostali.
Przestań udawać autorytet bo od minimum dwóch lat zupełnie nie ogarniasz co się dzieje a Twoje predykcje są o kant dupy rozbić. Przyjmij do wiadomości że Sobol sam był obsrany w drugiej połowie jak zobaczył efekt swoich zmian. Tak więc istnieje możliwość że coś jednak źle zrobił...

A jak Ci się nie chce dyskutować bo jesteś ponad to - to tego nie rób i nie zawracaj gitary. Waliło mnie to co o mnie pisałeś jak przewidywałem spadek, teraz też mi to wisi. Piszę to co widzę, nie zawsze mam rację, ale często jednak coś tam zauważam.

AS82 16.04.2023 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1599635)
To proszę przedstaw swoją propozycje zmian, skoro Sobolewskiego były tak traficzne?

Zdjął bym w przerwie Junce, co byłoby już sporym osłabieniem, i czekał z kolejnymi zmianami w zależności od tego jakby przebiegał mecz.

Sobolewski mógł 3 zmiany zrobić jak przegrywaliśmy 0-2 z Puszczą, żeby wstrząsnąć drużyną, a się tylko ośmieszył wpuszczając Dudę i z następna zmianą czekał do 70 minuty.

Tutaj gdy wszystko funkcjonowało bardzo dobrze, chłop zrobił 4 zmiany, i doprowadził do kompletnego chaosu na boisku, i mówię, że gdyby nie czerwona kartka dla typa że Stali, to realny byłby płacz i zgrzytanie zębami...

Szneka 16.04.2023 10:04

Panowie musiał trener zrobić zmiany w meczu ze Stalą. Ja liczyłem, że zejdzie Fernandez i Junca i Duda. Sądzę, że sam trener nie spodziewał się jak beznadziejnie zagra Żyro , jak strachliwie zagra Tachi na DP. Podejrzewam, że gdyby jeszcze raz miał rozegrać drugą połowę meczu ze Stalą to zmiany byłyby później i pewnie trochę inne. Ja wstawiłbym Żyrę za Fernandeza, Szota za Juncę no i z braku innego rozwiązania Młynka za Mulę czy Mikiego.
Do zmian w meczu z Puszczą - pełna racja, złe zmiany i za późno.

Kurz 16.04.2023 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1599638)
Założenie jest z dupy, więc nikomu nie będzie się chciało z Tobą bawić :lol: Zejść to powinni byli przede wszystkim Ci którym groziła pauza na Ruchu za żółte kartki, tylko że oni akurat zostali.
Przestań udawać autorytet bo od minimum dwóch lat zupełnie nie ogarniasz co się dzieje a Twoje predykcje są o kant dupy rozbić. Przyjmij do wiadomości że Sobol sam był obsrany w drugiej połowie jak zobaczył efekt swoich zmian. Tak więc istnieje możliwość że coś jednak źle zrobił...

A jak Ci się nie chce dyskutować bo jesteś ponad to - to tego nie rób i nie zawracaj gitary. Waliło mnie to co o mnie pisałeś jak przewidywałem spadek, teraz też mi to wisi. Piszę to co widzę, nie zawsze mam rację, ale często jednak coś tam zauważam.

Mam wrażenie, że wszystkie dyskusje sprowadzają się tylko i wyłącznie do aspektu sportowego, czystej efektywności, tymczasem element ludzki jest równie istotny. I to z powodów czysto "ludzkich" trener, trenerzy podejmują część decyzji. Nawet jeśli rzeczywistość jest inna, muszą przynajmniej tworzyć iluzję tego, że każdy ma jakąś rolę do odegrania, każdy dostanie szansę, żeby się pokazać, każdy jest częścią tej drużyny. Łatwe mecze, kiedy prowadzimy 3:0 są świetnym momentem, żeby zarządzać emocjami, utrzymywać iluzję itd. Bo jak nie takie, to właściwie jakie? Zrozumiałe jest, że wiele zmian tego typu wpłynie na jakość. To cena wkalkulowana w ryzyko. Przy czym nawet w najgorszej sytuacji wynik 3:0 z tak słabym przeciwnikiem nie powinien być zagrożony... I ostatecznie, mimo kilku gorących momentów nie był.

wolfy 16.04.2023 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1599642)
Mam wrażenie, że wszystkie dyskusje sprowadzają się tylko i wyłącznie do aspektu sportowego, czystej efektywności, tymczasem element ludzki jest równie istotny. I to z powodów czysto "ludzkich" trener, trenerzy podejmują część decyzji. Nawet jeśli rzeczywistość jest inna, muszą przynajmniej tworzyć iluzję tego, że każdy ma jakąś rolę do odegrania, każdy dostanie szansę, żeby się pokazać, każdy jest częścią tej drużyny. Łatwe mecze, kiedy prowadzimy 3:0 są świetnym momentem, żeby zarządzać emocjami, utrzymywać iluzję itd. Bo jak nie takie, to właściwie jakie? Zrozumiałe jest, że wiele zmian tego typu wpłynie na jakość. To cena wkalkulowana w ryzyko. Przy czym nawet w najgorszej sytuacji wynik 3:0 z tak słabym przeciwnikiem nie powinien być zagrożony... I ostatecznie, mimo kilku gorących momentów nie był.

Twoim błędem jest to że nie wyciągasz żadnych wniosków z przeszłości. Teraz się udało - fajnie, super. Ale naprawdę nie trzeba być geniuszem albo wizjonerem żeby przewidzieć że było blisko straty punktów. Przerabialiśmy ten scenariusz mnóstwo razy w ostatnich sezonach. Straciliśmy kontrolę nad meczem, podaliśmy tlen Stali. To że stworzyliśmy sobie sytuacje - w przegranych i zremisowanych meczach też tworzyliśmy. Tyle że my potrzebujemy wielu żeby strzelić bramkę. Nie jesteśmy zabójczo skuteczni.

Drugą rzeczą której nie rozumiesz albo nie przyjmujesz do wiadomości to że bez kluczowych Hiszpanów jesteśmy drużyną dolnej połówki pierwszej ligi. Wlać nam może każdy przy odpowiednim zbiegu okoliczności. Sobolewski nic z tym nie zrobił, niczego nie poustawiał, po prostu wrzuca losowych piłkarzy na żywioł.

Czy Sobolewski mógł przewidzieć że Żyro zagra tak słabo na skrzydle? 90% forum o tym wiedziało więc pewnie tak, mógł przewidzieć że piłkarz bez dynamiki, zwrotności i szybkości zagra źle na pozycji która wymaga tych cech. Ale Sobolewski usrał sobie że Żyro to skrzydłowy i dlatego Żyro wchodzi za Villara.

Traktowanke drugiej połowy jako sparingu to był czysty debilizm i proszenie się o kłopoty.

FraMat 16.04.2023 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1599643)

Drugą rzeczą której nie rozumiesz albo nie przyjmujesz do wiadomości to że bez kluczowych Hiszpanów jesteśmy drużyną dolnej połówki pierwszej ligi. Wlać nam może każdy przy odpowiednim zbiegu okoliczności. Sobolewski nic z tym nie zrobił, niczego nke poustawiał, po prostu wrzuca losowych piłkarzy na żywioł.

Przecież wszyscy wiedzą że bez dobrych piłkarzy nie można grać skutecznie nawet w IV lidze.
Truizm.
Natomiast twierdzenie że sami piłkarze nawet najlepsi, bez trenera, bez ustawienia, bez przyjętych założeń taktycznych, zdominują tak całkiem niezłą drużynę jak Stał jest mrzonką, fantazją i oznaką oderwania od rzeczywistości.
Sobol może nie jest geniuszem trenerki, ale swoją pracę wykonuje fachowo.
Drużyna po zmianach w drugiej połowie oddała inicjatywę. Rozumiem że to może się nie podobać czy budzić zastrzeżenia, ale Sobol broni się wynikami i tym że drużyna mu ufa.

Kurz 16.04.2023 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1599643)
Twoim błędem jest to że nie wyciągasz żadnych wniosków z przeszłości. Teraz się udało - fajnie, super. Ale naprawdę nie trzeba być geniuszem albo wizjonerem żeby przewidzieć że było blisko straty punktów. Przerabialiśmy ten scenariusz mnóstwo razy w ostatnich sezonach. Straciliśmy kontrolę nad meczem, podaliśmy tlen Stali. To że stworzyliśmy sobie sytuacje - w przegranych i zremisowanych meczach też tworzyliśmy. Tyle że my potrzebujemy wielu żeby strzelić bramkę. Nie jesteśmy zabójczo skuteczni.

Drugą rzeczą której nie rozumiesz albo nie przyjmujesz do wiadomości to że bez kluczowych Hiszpanów jesteśmy drużyną dolnej połówki pierwszej ligi. Wlać nam może każdy przy odpowiednim zbiegu okoliczności. Sobolewski nic z tym nie zrobił, niczego nke poustawiał, po prostu wrzuca losowych piłkarzy na żywioł.

Czy Sobolewski mógł przewidzieć że Żyro zagra tak słabo na skrzydle? 90% forum o tym wiedziało więc pewnie tak, mógł przewidzieć że piłkarz bez dynamiki, zwrotności i szybkości zagra źle na pozycji która wymaga tych cech. Ale Sobolewski usrał sobie że Żyro to skrzydłowy i dlatego Żyro wchodzi za Villara.

Traktowanke drugiej połowy jako sparingu to był czysty debilizm i proszenie się o kłopoty.

Wydaje mi się, że masz jakieś szablony ze schematami wypowiedzi, które kompilujesz losowo niezależnie od rozmówcy. Bo ma się to nijak do tego co tutaj piszę. 90% sukcesu to Kiko i Hiszpanie, tak jak poprzednio 90% porażek to brak Kiko i Hiszpanów. Aż boję się pomyśleć, co stałoby się, gdyby nie Kiko, bo przecież Sapała to już ostatnie okienko i filozofia transferowa z dupy, jak przez ostatnie 3 lata.
Wracając jednak do tematu, trener jest również od zarządzania emocjami. I Sobolewski musi to robić. Zmiana obrazu gry jest konsekwencją, ale i wartością dodaną, bo pokazuje kto nadaje się, a kto nie, do drużyny, bez niedomówień, kwasów, psucia atmosfery.

wolfy 16.04.2023 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1599645)
Przecież wszyscy wiedzą że bez dobrych piłkarzy nie można grać skutecznie nawet w IV lidze.
Truizm.
Natomiast twierdzenie że sami piłkarze nawet najlepsi, bez trenera, bez ustawienia, bez przyjętych założeń taktycznych, zdominują tak całkiem niezłą drużynę jak Stał jest mrzonką, fantazją i oznaką oderwania od rzeczywistości.
Sobol może nie jest geniuszem trenerki, ale swoją pracę wykonuje fachowo.
Drużyna po zmianach w drugiej połowie oddała inicjatywę. Rozumiem że to może się nie podobać czy budzić zastrzeżenia, ale Sobol broni się wynikami i tym że drużyna mu ufa.

Problemem nie jest to że gramy gorzej - bo to oczywiste po takich zmianach - tylko że przestajemy grać w ogóle i stwarzać jakiekolwiek zagrożenie. Chyba że Fernandez coś wyczaruje.

Wczoraj Sosnowiec grał znacznie lepiej piłką niż my w drugiej połowie. Czy miał o wiele lepszych piłkarzy niż my? Może jednak Sobolewski powinie przestawić piłkarzy po zmianach, a nie wpuścić i "mata, grajta!". Najważniejszy przykład to Żyro na skrzydle.

Markus 16.04.2023 13:06

Powtórzę: Moim zdaniem Sobolewski nie jest lepszym trenerem od Brzęczka i powinien po obecnym sezonie zostać zatrudniony wartościowszym fachowcem, który dalej będzie rozwijać obecny zespół.

W Polsce nie widzę obecnie odpowiedniego kandydata w zasięgu możliwości Wisły. Widzę za to inną alternatywę: w oparciu o doskonałe rozeznanie Kiko na rynku hiszpańskim,sprowadzenie stamtąd trenera, który ma jakieś osiągnięcia nawet tylko w pierwszej czy drugiej lidze hiszpańskiej. Jestem głęboko przekonany, że i tak będzie przerastał on o głowę wszystkich szkoleniowców z naszego rynku, po których moglibyśmy sięgnąć, nie mówiąc o Sobolewskim.

Ruch ten ma uzasadnienie również dlatego, jeśli nadal będziemy sprowadzać zawodników z półwyspu iberyjskiego. Więcej, jest on logicznym uzupełnieniem tej drogi budowania drużyny. Kolejni Hiszpanie w połączeniu z trenerem stamtąd, pozwolą dalej klubowi się rozwijać i eliminować z kadry tak marnych zawodników jak nasi "młodzi zdolni".

Liczę, że Królewski wykaże się odwagą i skoro powiedzieliśmy już tutaj A, latem powiemy i B.

Karherop 16.04.2023 13:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1599638)
Założenie jest z dupy, więc nikomu nie będzie się chciało z Tobą bawić :lol: Zejść to powinni byli przede wszystkim Ci którym groziła pauza na Ruchu za żółte kartki, tylko że oni akurat zostali.
Przestań udawać autorytet bo od minimum dwóch lat zupełnie nie ogarniasz co się dzieje a Twoje predykcje są o kant dupy rozbić. Przyjmij do wiadomości że Sobol sam był obsrany w drugiej połowie jak zobaczył efekt swoich zmian. Tak więc istnieje możliwość że coś jednak źle zrobił...

A jak Ci się nie chce dyskutować bo jesteś ponad to - to tego nie rób i nie zawracaj gitary. Waliło mnie to co o mnie pisałeś jak przewidywałem spadek, teraz też mi to wisi. Piszę to co widzę, nie zawsze mam rację, ale często jednak coś tam zauważam.

Przypomne że to nie Ciebie pytałem, więc po co wchodzisz między wódkę a zakąskę? Trochę mniej megalomanii, tym bardziej że sam przyznaje aż że dyskusja ze mną nie ma sensu. Pozdrawiam

@AS82 thx za opinie, dla mnie zmiany były wymuszone + sciągnięcie Dudy który lubi łapać kartki i groziło mu już wykluczenie z Ruchem.

Wyszło słabo, ale dogranie tego meczu było formalnością. IMO.

tedyy 16.04.2023 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1599535)
Jestem ostrożniejszy w ocenach. Oglądanie w akcji Wachowiaka, Starzyńskiego, Szywacza sprawiło że nie szafuję tak zdaniem "gorszy nie będzie". Bo na przykład Żyro byl gorszy. Młyński nie wypracował Stali setki i biegał, czasem nawet z sensem.

A co Ty chcesz od Szywacza załatw mu 60 min z Hiszpanami na boisku i wtedy porozmawiamy ,jedyny mecz jaki zagrał w dluższym wymiarze za Sobola to ten z Puszczą i tam dał radę

Kurz 16.04.2023 22:53

Dyskusja o Sobolewskim jest trochę bezprzedmiotowa. Niezależnie od tego, co kto o nim myśli, Sobol będzie pracował w Wiśle aż do pierwszego poważnego potknięcia. Nikt nie zwolni go, przed końcem rundy, ani po sezonie, jeśli awansujemy. A potem? Pozbędą się go po jakiejś nieudanej serii, jak to bywa z trenerami. I być może zatrudnią wymarzonego treneiro z innej galaktyki. Teraz na spekulacje tego typu nie warto marnować energii.

wolfy 17.04.2023 01:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tedyy (Post 1599692)
A co Ty chcesz od Szywacza załatw mu 60 min z Hiszpanami na boisku i wtedy porozmawiamy ,jedyny mecz jaki zagrał w dluższym wymiarze za Sobola to ten z Puszczą i tam dał radę

Ja akurat zapamiętałem że grał do dupy. Fakt że nigdy już tyle nie pograł wskazuje że raczej nikogo ze sztabu swoją grą wtedy nie przekonał.
Jeżeli dobrze pamiętam to chłopakowi udało się podjąć wszystkie możliwe złe decyzje w jednym meczu.
Być może Hiszpanie daliby radę ciągnąć go za uszy, ostatnio wygrali mecz w 45 minut i to bardzo przekonująco, ale co to mówi o Szywaczu?

MaLk 17.04.2023 08:59

Tak a propos plucia się o to, że na boisku zostali Junca i Fernandez - też w trakcie meczu nie rozumiałem dlaczego.

A potem wyobraziłem sobie co by się stało, gdyby faktycznie poszło coś nie tak, a na boisku walkę na serio o wynik musieliby podjąć Duda, Tachi, Żyro, Colley, Benito/Szot i Młyński... ;)

A tak na serio, to trochę demonizujecie zagrożenie, jakie w drugiej połowie stwarzała Stal grając przeciwko naszym piłkarzom będącym już w trybie podwórkowym łamanym przez eco. Jedyne realne zagrożenie utratą bramki stwarzaliśmy sobie w tym czasie sami (karny z przypadku i sabotaż Żyro połączony z brakiem reakcji Tachiego), podczas gdy my mieliśmy o wiele lepsze okazje do podwyższenia wyniku - między innymi dzięki temu, że na boisku zostali Fernandez i Rodado. Przy czym jeden i drugi mają parcie na zdobywanie bramek i pewnie sami chcieli zostać na boisku. A Junca nie za bardzo ma zmiennika, po wprowadzeniu którego na tamtej stronie nie zrobiłby się lej, zwłaszcza po wymianie skrzydeł. A jednocześnie ani na chwilę nie widać było tam zagrożenia, żeby którykolwiek z zagrożonych wykluczeniem chociaż otarł się o żółtko - grali bardzo odpowiedzialnie.

pepe72 17.04.2023 09:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1599651)
Powtórzę: Moim zdaniem Sobolewski nie jest lepszym trenerem od Brzęczka i powinien po obecnym sezonie zostać zatrudniony wartościowszym fachowcem, który dalej będzie rozwijać obecny zespół.

W Polsce nie widzę obecnie odpowiedniego kandydata w zasięgu możliwości Wisły. ....

A teraz napisz dlaczego nie wyszło z Gulą, a wyjdzie z "trenerem z Hiszpanii".
Bo mam wrażenie, że niektórym tu mocno wali na dekiel.

krysztal 17.04.2023 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1599718)
A teraz napisz dlaczego nie wyszło z Gulą, a wyjdzie z "trenerem z Hiszpanii".
Bo mam wrażenie, że niektórym tu mocno wali na dekiel.

W świetle tego co już wiemy o chęci zatrudnienia Brzęczka i momencie w którym chciano to zrobić na sytuacje z Gulą należy patrzeć z innej perspektywy.Ja przynajmniej obecni inaczej patrze na to co się z Gulą odjebało

Aalcman 17.04.2023 10:25

Co do trenera z Hiszpanii, to mając Kiko na stanowisku DS byłbym w miarę spokojny. Kiko dobrze zna polską piłkę, rozumie, że piłkarze których ściągamy nie mogą błyszczeć jedynie talentem, ale muszą mieć odpowiedni mental.

Przypuszczam, że podobne kryteria dotyczyłyby kandydata na ewentualnego, nowego trenera.

A z Gulą, to już dajcie spokój. Ściągnęliśmy dobrego/bardzo dobrego trenera, który jednak nie znał polskiej piłki i nie miał wsparcia od dyrektora sportowego. Piłkarze którzy przyszli do Wisły w lecie wyglądali dobrze na papierze, ale ewidentnie mieli problemy z aklimatyzacją. Dodatkowo, co wychodziło później, reszta drużyny niekoniecznie w tej aklimatyzacji pomagała.
W dodatku, w zimie klub opchnął dwóch kluczowych zawodników, nie dając nikogo jako zastępców. I jeszcze zaczęły się jazdy z ewentualnym zatrudnieniem wujka.

wolfy 17.04.2023 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1599718)
A teraz napisz dlaczego nie wyszło z Gulą, a wyjdzie z "trenerem z Hiszpanii".
Bo mam wrażenie, że niektórym tu mocno wali na dekiel.

Bo teraz dzięki Kiko mamy piłkarzy do gry takiej jaką preferuje Gula, a nie zbieraninę miernot (miernoty oczywiście są, ale na ławce i trybunach).

szym_ek 17.04.2023 11:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1599697)
Dyskusja o Sobolewskim jest trochę bezprzedmiotowa. Niezależnie od tego, co kto o nim myśli, Sobol będzie pracował w Wiśle aż do pierwszego poważnego potknięcia. Nikt nie zwolni go, przed końcem rundy, ani po sezonie, jeśli awansujemy. A potem? Pozbędą się go po jakiejś nieudanej serii, jak to bywa z trenerami. I być może zatrudnią wymarzonego treneiro z innej galaktyki. Teraz na spekulacje tego typu nie warto marnować energii.

Przypominam, że Jaro już zapowiedział, że Sobol zostanie nawet jak nie awansujemy do Ekstraklasy.

FraMat 17.04.2023 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1599718)
A teraz napisz dlaczego nie wyszło z Gulą, a wyjdzie z "trenerem z Hiszpanii".
Bo mam wrażenie, że niektórym tu mocno wali na dekiel.

ja co prawda nie Markus, ale to proste:
- nikt nowemu hiszpańskiemu trenerowi nie każe wskrzeszać "krakowskiej piłki"
- nikt nie będzie rył pod nim, żeby zrobić miejsce Brzęczkowi
- zupełnie inni ludzie są w tej chwili u władzy niż kiedy Brzęczek był "trenerem"
- byłyby rozdzielone funkcje trenera i dyrektora sportowego, nie tak jak za Brzeczka

wolfy 17.04.2023 13:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1599707)
Tak a propos plucia się o to, że na boisku zostali Junca i Fernandez - też w trakcie meczu nie rozumiałem dlaczego.

A potem wyobraziłem sobie co by się stało, gdyby faktycznie poszło coś nie tak, a na boisku walkę na serio o wynik musieliby podjąć Duda, Tachi, Żyro, Colley, Benito/Szot i Młyński... ;)

A tak na serio, to trochę demonizujecie zagrożenie, jakie w drugiej połowie stwarzała Stal grając przeciwko naszym piłkarzom będącym już w trybie podwórkowym łamanym przez eco. Jedyne realne zagrożenie utratą bramki stwarzaliśmy sobie w tym czasie sami (karny z przypadku i sabotaż Żyro połączony z brakiem reakcji Tachiego), podczas gdy my mieliśmy o wiele lepsze okazje do podwyższenia wyniku - między innymi dzięki temu, że na boisku zostali Fernandez i Rodado. Przy czym jeden i drugi mają parcie na zdobywanie bramek i pewnie sami chcieli zostać na boisku. A Junca nie za bardzo ma zmiennika, po wprowadzeniu którego na tamtej stronie nie zrobiłby się lej, zwłaszcza po wymianie skrzydeł. A jednocześnie ani na chwilę nie widać było tam zagrożenia, żeby którykolwiek z zagrożonych wykluczeniem chociaż otarł się o żółtko - grali bardzo odpowiedzialnie.

Pożytek z Junci w grze ofensywnej po wejściu Młyńskiego/Żyro i tak jest nikły. Raz że oni nie mają pojęcia jak z nim grać i wszystko psują, dwa - Junca boi się wychodzić za bardzo do przodu przy tych parodystach. Trudno się chyba dziwić po tym co Żyro odwalił...
Chłop nie ma zmiennika, gra na blokadzie, jest po ciężkiej kontuzji i jest zagrożony wykluczeniem - gra cały mecz. Pewnie dlatego że Szot nie miał akurat urodzin...
No nie, nie da się tego obronić.

MaLk 17.04.2023 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1599741)
Pożytek z Junci w grze ofensywnej po wejściu Młyńskiego/Żyro i tak jest nikły. Raz że oni nie mają pojęcia jak z nim grać i wszystko psują, dwa - Junca boi się wychodzić za bardzo do przodu przy tych parodystach. Trudno się chyba dziwić po tym co Żyro odwalił...
Chłop nie ma zmiennika, gra na blokadzie, jest po ciężkiej kontuzji i jest zagrożony wykluczeniem - gra cały mecz. Pewnie dlatego że Szot nie miał akurat urodzin...
No nie, nie da się tego obronić.

W grze ofensywnej - pewnie nikły. Ale ja tu o grze defensywnej akurat pisałem, powiedz mi, jak sobie wyobrażasz całą naszą lewą stronę w tamtym meczu z Szotem (nikogo innego na zmianę na tej pozycji nie było) i Żyrą/Młyńskim mu pomagającymi i Colleyem na dokładkę jako odpowiedzialnym za lewą stronę środka, asekurowanym przez Tachiego? Bo dla mnie to było już tak, jak w tym memie z kotem - "Andrzej, to je*nie" :D

No nie, to się da obronić, im dłużej nad tym myślę, tym bliżej mi do stwierdzenia, że sam bym chyba w tamtej sytuacji zostawił Junkę w składzie, bo tam w pewnym momencie była już tykająca bomba w obronie i można było ją tylko odpalić.

Inna sprawa, że zakładam, że któryś z dwójki Junca/Fernandez (prawdopodobnie Junca) był przewidziany do zmiany, ale rozwój wypadków na boisku i późniejsza kontuzja Łasickiego sprawił, że ta zmiana nie miała miejsca. Tam i tak jeszcze przed Junką i Fernandezem do zmiany był James, który w pewnym momencie zaczął mieć problemy mięśniowe, a musiał dograć do końca ryzykując kontuzję.

Cały problem polega na tym, że wy na te zmiany patrzycie wyłącznie przez pryzmat tego, że ktoś mógł dostać żółtą kartkę i pauzę, ja przez to, kto faktycznie w tym czasie siedział na ławce, co mógł wnieść i co się działo na boisku. Wtedy już sprawa nie jest taka oczywista.

wolfy 17.04.2023 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1599746)
W grze ofensywnej - pewnie nikły. Ale ja tu o grze defensywnej akurat pisałem, powiedz mi, jak sobie wyobrażasz całą naszą lewą stronę w tamtym meczu z Szotem (nikogo innego na zmianę na tej pozycji nie było) i Żyrą/Młyńskim mu pomagającymi i Colleyem na dokładkę jako odpowiedzialnym za lewą stronę środka, asekurowanym przez Tachiego? Bo dla mnie to było już tak, jak w tym memie z kotem - "Andrzej, to je*nie" :D

No nie, to się da obronić, im dłużej nad tym myślę, tym bliżej mi do stwierdzenia, że sam bym chyba w tamtej sytuacji zostawił Junkę w składzie, bo tam w pewnym momencie była już tykająca bomba w obronie i można było ją tylko odpalić.

Inna sprawa, że zakładam, że któryś z dwójki Junca/Fernandez (prawdopodobnie Junca) był przewidziany do zmiany, ale rozwój wypadków na boisku i późniejsza kontuzja Łasickiego sprawił, że ta zmiana nie miała miejsca. Tam i tak jeszcze przed Junką i Fernandezem do zmiany był James, który w pewnym momencie zaczął mieć problemy mięśniowe, a musiał dograć do końca ryzykując kontuzję.

Cały problem polega na tym, że wy na te zmiany patrzycie wyłącznie przez pryzmat tego, że ktoś mógł dostać żółtą kartkę i pauzę, ja przez to, kto faktycznie w tym czasie siedział na ławce, co mógł wnieść i co się działo na boisku. Wtedy już sprawa nie jest taka oczywista.

To że aytuacja zaczęła się rypać jest winą wcześniejszych zmian Sobolewskiego, ale to już było dyskutowane. Colley miał urodziny, Młyński - nie wiem, przedwczesny Dzień Dziecka?
W obronie Szot dał radę z Arką która nas bardziej cisnęła, czyja to wina że wszedł Colley za Moltenisa? Zresztą, uczciwie trzeba przyznać że Szwed zagrał poprawny mecz na stoperze, może dlatego że Stal w ogóle nie pressowała obrońców?
To że Młyński z Żyrą będą słabi na skrzydłach wiedział każdy kto obejrzał kilka meczy Wisły w tym sezonie.
I tak Sobolewski musiał dzielnie walczyć z problemami własnego autorstwa.

MaLk 17.04.2023 15:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1599747)
I tak Sobolewski musiał dzielnie walczyć z problemami własnego autorstwa.

No właśnie. Ale co by nie było, ostatecznie sobie z nimi poradził i zarzuty, jakie tutaj są mu stawiane są dosyć mocno na wyrost. Patrząc na ławkę rezerwowych w pewnym momencie i tak na boisku pojawiliby się ostatecznie i Żyro, i Młyński (jakby nie weszli to pewnie analogicznie pojawiłoby się grillowanie Sobola za to, że nie oszczędzał kluczowych zawodników przed najważniejszym meczem kiedy sytuacja była już rozstrzygnięta), a także Colley i Tachi (Colley jako naturalna zmiana za Łasickiego, Tachi jako zmiennik Jamesa ze skurczami na dziesięć minut przed końcem meczu bądź Dudy, który pewnie do końca by nie wyrobił kondycyjnie), bo tak się potoczyły wydarzenia. Jedyny znak zapytania jest taki, jaka byłaby ostatnia zmiana - Szot za Junkę, Benito/Ondraszek za Rodado czy Basha za Fernandeza/Jamesa/Dudę... a nie, Basha i tak wszedł.

No i co tu tak naprawdę REALNIE mogło się zmienić...

aNouc 17.04.2023 16:10

https://www.youtube.com/watch?v=kR3hpUEI3CI#t=16m29s

Radosław Sobolewski w szatni Wisły po meczu Wisła 3-1 Stal

Markus 17.04.2023 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1599718)
A teraz napisz dlaczego nie wyszło z Gulą, a wyjdzie z "trenerem z Hiszpanii".
Bo mam wrażenie, że niektórym tu mocno wali na dekiel.

Przede wszystkim dlatego, że za czasów Guli obowiązywała inna polityka kadrowa, ukierunkowana na konglomerat stawiania na "młodych zdolnych" plus to, co się uda wybrać z rynku czesko- słowackiego, gdzie poziom ligi i potencjalnych kandydatów do gry jest jeszcze gorszy niż w ogórkowych ligach w Hiszpanii. A także dlatego, że inni ludzie rządzili w klubie, inni byli w pionie sportowym i zapewniali trenerowi zupełnie inny poziom wsparcia oraz materiału zawodniczego niż obecnie.

Trener sprowadzony z hiszpańskich niższych lig to zupełnie inna bajka, inna koncepcja i inne uwarunkowania niż Gula, bazujący na całkowicie innej polityce kadrowej. I on w pełni pasuje do strategii transferowej polegającej na sprowadzaniu zawodników z niższych lig hiszpańskich, która jak widzimy znakomicie sprawdza się w naszych warunkach.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl