Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków - Odra Wodzisław, 15.V.2010,godzina 17.00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7278)

Simao1 15.05.2010 20:29

No cóż, mam mieszane uczucia co do tego sezonu. Niby mistrzostwo było na wyciągnięcie ręki, ale gubienie punktów z outsiderami zrobiło swoje. Dodatkowym faktem jest pełen sezon "na wyjeździe", bo nie mogę nazwać inaczej gry w Sosnowcu (gdzie straciliśmy tak wiele punktów), czy na Suchych Stawach. Jedynym pozytywem w tym wszystkim jest to, że gramy w eliminacjach Ligi Europa. Wreszcie na R22. Nowym i przede wszystkim NASZYM stadionie. Możemy się cieszyć, że w ostatnim meczu nasi zawodnicy powalczyli, pomimo świadomości tego, że Lech prowadzi 2:0. Czekam z niecierpliwością na zmiany, które powinny nadejść. Czekam na reakcję Bogusława Cupiała i transfery, które, mam nadzieję, wreszcie nadejdą. Do końca wierzyłem w ostateczny sukces. Nie udało się - trudno. Jestem z Wisłą na dobre i na złe, bez względu na to, czy jest w fotelu lidera, czy na 8. lokacie. Kiedyś słońce wyjdzie zza chmur. Mam nadzieję, że nastąpi to już w połowie lipca, kiedy zagramy pierwszy mecz w kwalifikacjach do LE. Nasza Wisła była, jest i BĘDZIE ZAWSZE wielka!

...W sercu moim WISŁA! I na dobre i na złe!

Daja`n 15.05.2010 20:37

Jak ja się cieszę że ten sezon jest już tylko historią!Cały sezon na wyjeździe i mamy LE a przy odrobinie szczęścia mogła być LM.Ja już czekam na puchary i pierwszy mecz na nowym R22.I do naszej sytuacji pasuje takie powiedzenie:"Jak się nie ma tego co się lubi to się lubi co się ma"Czytaj LE !!!

KOMINEK 15.05.2010 20:56

Cytat:

mógłby ktoś podać co było śpiewane na Jopa ?
Nie to, co było śpiewane tylko, co przepraszam, ale musze to napisać jakiś idiota próbował zanitować. Najpierw na dwie strony a gdy mu nie odkrzyknęli to była próba by młyn odpowiedział i na szczęście ludzie okazali się mądrzejsi, bo gościu został wybuczany i po paru próbach zamilkł.

Żenad i wstyd

Areo 15.05.2010 20:59

Ten mecz obnażył przygotowanie fizyczne do rundy. Przez większość meczu jechali z Odrą jak z paralitykami przy czym brakowało skuteczności. W końcówce zaczęli człapać po boisku oddając pole rywalom co skończyło się frajerską bramką. Bardzo mi to przypomina snucie się po boisku z Koroną gdy też graliśmy któryś mecz z rzędu co 3-4 dni. Mam nadzieję, że ten sam błąd nie będzie więcej popełniony i drużyna zostanie lepiej przygotowana na rundę jesienną.

Po ostatnich meczach może naszym działaczom nie przyjdzie już do głowy przedłużać kontraktu z takimi mistrzami jak Issa Ba, Juszczyk czy Jop. Poziom panów J. jest znany od dawna, natomiast Issa to chyba najbardziej przereklamowany pomocnik w naszej lidze. Strzał do pustej bramki w Małeckiego powinien trafić do filmu futbolowe jaja, podobnie jak walnięcie panu Bogu w okno w jeszcze prostszej sytuacji na Cracovii. Poza końcówką z Piastem, jedyne co dotychczas pokazał to jak efektownie zaliczyć glebę i zrobić bezproduktywną sztuczkę techniczną. To już wolę Jirsaka, który przynajmniej nie ma tyle strat i nie spowalnia każdej akcji.

Żeby nie ograniczać się do narzekań widać, że przez większość meczu starali się grać krótką piłką z klepki i naprawdę fajnie to wychodziło. Pozytywnie zaskakuje mnie Łobo. Kolejny mecz, w którym ten piłkarz jest jednym z wyróżniających się graczy w ofensywie. Może przy Kasperczaku odżyje. Za rok wracamy na R22 i powinno być lepiej.

Pablo84 15.05.2010 21:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Areo (Post 899755)
Ten mecz obnażył przygotowanie fizyczne do rundy. Przez większość meczu jechali z Odrą jak z paralitykami przy czym brakowało skuteczności. W końcówce zaczęli człapać po boisku oddając pole rywalom co skończyło się frajerską bramką. Bardzo mi to przypomina snucie się po boisku z Koroną gdy też graliśmy któryś mecz z rzędu co 3-4 dni. Mam nadzieję, że ten sam błąd nie będzie więcej popełniony i drużyna zostanie lepiej przygotowana na rundę jesienną.

Po ostatnich meczach może naszym działaczom nie przyjdzie już do głowy przedłużać kontraktu z takimi mistrzami jak Issa Ba, Juszczyk czy Jop. Poziom panów J. jest znany od dawna, natomiast Issa to chyba najbardziej przereklamowany pomocnik w naszej lidze. Strzał do pustej bramki w Małeckiego powinien trafić do filmu futbolowe jaja, podobnie jak walnięcie panu Bogu w okno w jeszcze prostszej sytuacji na Cracovii. Poza końcówką z Piastem, jedyne co dotychczas pokazał to jak efektownie zaliczyć glebę i zrobić bezproduktywną sztuczkę techniczną. To już wolę Jirsaka, który przynajmniej nie ma tyle strat i nie spowalnia każdej akcji.

Żeby nie ograniczać się do narzekań widać, że przez większość meczu starali się grać krótką piłką z klepki i naprawdę fajnie to wychodziło. Pozytywnie zaskakuje mnie Łobo. Kolejny mecz, w którym ten piłkarz jest jednym z wyróżniających się graczy w ofensywie. Może przy Kasperczaku odżyje. Za rok wracamy na R22 i powinno być lepiej.

****a chłopie, ale zważ na to, że piłkarz ten nie grał 2 lata w piłkę i jest dopiero pierwszą rundę w nowym zespole.Ja i tak jestem zaskoczony, że od razu wskoczył do składu.Jirsak tu jest już ile?2 rok?
Jak dla mnie w tej chwili jedynym u niego mankamentem jest brak tężyzny, chłop nie jest przyzwyczajony do walki walk bark w bark.Wczesniej Diaz tez był patyczakiem, ale nabrał masy i jest o wiele lepiej.
Technicznie, to dla mnie zdecydowanie najlepszy piłkarz ligi, i nie patrze się przez pryzmat jego sztuczek technicznych, tylko jego czasami genialnych piłek.

Smiać mi się natomiast chcę z tego pierd olenia na temat tego, że "pokazał strzelając w słupek".
Po pierwsze, widać, że drużyna jeszcze nie dokońca mu ufa, po drugie, nie mamy napastników, by te jego piłki wykańczać, a po trzecie on nie jest ****a napastnikiem.
Idąc tym tokiem rozumowania, Małeckiego, Boguskiego a przedewszystkim Brożka powinniśmy ukrzyżować, za te kilkadziesiąć 200 procentownych sytuacji , niecelne podania na 5 metrów, błędy techniczne, błędy przy przyjęciu, marne strzały.
Ba się zdecydowanie wyróżnia i gdy da się mu przepracować okres przygotowawczy z drużyną ma szansę stać się najlepszym piłkarzem tej ligi

Cinek1906 15.05.2010 21:12

Areo, jeśli chcieć krytykowac tych zawodnikow jak ty, to całą naszą linie ofensywna bys skrytykowal i co? Marcelo by Ci tylko na ataku został?

STARY WIŚLAK 15.05.2010 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vaazon (Post 899473)
Lech ma mistrza, Lecha ma pieniądze na transfery, Lech ma zadatki na granie w LM.
W Poznaniu powstaje piękny stadion, nie to co ten kloc w Krakowie.

Taka jest teraz różnica między nami, a Lechem.

A jeszcze tak niedawno wszyscy śmiali się z Rotkowskiego, że planuje zdobyć z Lechem mistrza do 2012 roku.

Owszem, wszystko się zgadza ale to my Wiślacy doprowadziliśmy "Pyrlandię" do mistrzostwa.

To my Wiślacy spierdzieliliśmy tyle spotkań w całych rozgrywkach, że to oni dzisiaj tryumfują!!!

I to mnie najbardziej w.k.u.r.w.i.a!!!

Pablo84 15.05.2010 21:18

Mnie bardziej boli, że zabrakło dosłownie 10 sekund do mistrzostwa.
I jeszcze coś.


P.S
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=23151
Tego typu transfery (?), pozytywnie nastawiają na przyszłość.Budując drużynę na tego typu ludziach, ma szansę stać się charakterną, której boją się inni.
Onyszko,Sobolewski,Głowacki,Marcelo -czyli szkielet drużyny, wzbudzał by respekt.Mieć w składzie tylu charakternych ludzi to skarb- np Legia na dzień dzisiejszy nie ma nikogo takiego.Po pierwsze, będą naturalnym motywatorem dla piłkarzyków, którym nie będzie się chciało zapierdalać, po drugie, będa potrafili zmotywować w cięzkich chwilach.

STARY WIŚLAK 15.05.2010 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 899781)
Mnie bardziej boli, że zabrakło dosłownie 10 sekund do mistrzostwa.
I jeszcze coś.


P.S
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=23151
Tego typu transfery (?), pozytywnie nastawiają na przyszłość.Budując drużynę na tego typu ludziach, ma szansę stać się charakterną, której boją się inni.
Onyszko,Sobolewski,Głowacki,Marcelo -czyli szkielet drużyny, wzbudzał by respekt.Mieć w składzie tylu charakternych ludzi to skarb- np Legia na dzień dzisiejszy nie ma nikogo takiego.Po pierwsze, będą naturalnym motywatorem dla piłkarzyków, którym nie będzie się chciało zapierdalać, po drugie, będa potrafili zmotywować w cięzkich chwilach.

Sobolewski. Głowacki i Marcelo to szkielet drużyny, który wzbudzał i wzbudza respekt...i niewątpliwie jest to nasz skarb, którego Legia na dzień dzisiejszy na pewno nie ma. I na dzień dzisiejszy jestem przekonany, że są to twardziele, którzy mają charakter i będą zapierdzielać na chwałę Wisełki.

Co do pozostałych, którzy w chwilach glorii i chwały( czytaj po zwycięstwach) utożsamiają się z naszymi barwami wstrzymam się od jakiejkolwiek oceny bo nie chciałbym nikomu sprawić przykrości.

Teraz główna ocena sezonu należy do włodarzy klubu czyli do Bogusława Cupiała a w dalszej konsekwencji sztabu szkoleniowego...to w ich mózgach zrodzi się przyszłość kolejnego sezonu, to za sprawą ich (czytaj Bogusława Cupiała) wniesionych środków finansowych będziemy mogli oczekiwać sezonu, który przyniesie nam powrót na należne nam miejsce w najwyższej klasie rozgrywek.

AS82 16.05.2010 14:40

Prowadząc 1-0 ,majac tyle sytuacji ,nalezalo rywala dobić ,bez wzgledu na wynik z Poznania,ale indolencja naszych grajków w mijajacym sezonie to glowny powod 2 giego miejsca

spinna 17.05.2010 13:12

było ?
http://kiks.tv/2010/05/zaloba-w-krakowie/

Wisła przegrała na własne życzenie.
Sprowadzić Onyszkę. jednego dobrego obrońcę, wypieprzyć Jopa, Alvarezowi i Łobodzińskiemu kazać trenowac dosrodkowania, Pawla Brozka profilatycznie z***ć i powinno być dużo lepiej. Problem leży w mentalności piłkarzy. Z takim składem i z takimi rywalami Wisła powinna być mistrzem 4 kolejki przed końcem.

szczepanwislak 17.05.2010 20:02

Niestety stało się to co się stało.. no cóż taka piłka. boli najbardziej to , że w takich okolicznościach straciliśmy niemal pewnego majstra.. a 4 października mieliśmy 11 pkt przewagi nad Lechem. Boli to bardzo , ciężko zapomnieć , ale cały czas mam Wisłę w sercu i nic i nikt tego nie zmieni , nie możemy być tylko i wyłącznie kibicami sukcesu. wierzę ,że za rok wrócimy tam gdzie nasze miejsce !!
a teraz mimo wszystko trzeba podziękować chłopakom za ten sezon ! Całemu sztabowi szkoleniowemu na czele z Henrykiem Kasperczakiem oraz także Maćkowi Skorży !

Ogryzek 17.05.2010 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczepanwislak (Post 900898)
Niestety stało się to co się stało.. no cóż taka piłka. boli najbardziej to , że w takich okolicznościach straciliśmy niemal pewnego majstra.. a 4 października mieliśmy 11 pkt przewagi nad Lechem. Boli to bardzo , ciężko zapomnieć , ale cały czas mam Wisłę w sercu i nic i nikt tego nie zmieni , nie możemy być tylko i wyłącznie kibicami sukcesu. wierzę ,że za rok wrócimy tam gdzie nasze miejsce !!
a teraz mimo wszystko trzeba podziękować chłopakom za ten sezon ! Całemu sztabowi szkoleniowemu na czele z Henrykiem Kasperczakiem oraz także Maćkowi Skorży !

Mistrza, w Krakowie jest mistrz:)

szczepanwislak 17.05.2010 20:31

No w naszym mieście zawsze !!:)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl