![]() |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Liga i tak wszystko zweryfikuje. Jak Lech wreszcie zdobędzie tego upragnionego 'majstra' to posypię głowę popiołem, ale na tą chwilę twierdzę, że to co próbujesz tu uskuteczniać to demagogia w najczystszej postaci:) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
To też są fakty, tak jak kolejnym faktem jest to że ostatnia drużyna polskiej ligi , była od nas piłkarsko lepsza. Ja osobiście był bym bardziej spokojny gdyby było odwrotnie - czyli 4 punkty straty a gra o wiele lepsza. Jak można przewagę chujową grą szybko stracić - pokazała Amica rok temu - teraz mamy dokładnie taką samą sytuacje z tą różnicą że to my jesteśmy na czele i gramy totalną kichę. Jak dobrze pójdzie to dojdzie do bliźniaczego meczu - wtedy Amika-Wisła, przy 4 punktach przewagi Amiki - teraz Wisła - Amika przy 4 punktach naszej przewagi Analogia jest aż nadto widoczna, gdzie po cichu liczę iż nie skończy się to tak dla nas jak dla nich rok temu. |
Cytat:
Przypominam mecz tydzień wcześniej z Odrą. Pisanie, że Lech jest z innej planety, to chyba jakiś symptom schizofrenii maniakalnej. Poza tym mistrza nie zdobywa ten, kto gra ładnie, tylko ten, kto potrafi konsekwentnie ciułać punkty przez cały sezon, a z tym Lech miał problemy odkąd pamiętam. |
Zagralismy słabiutki mecz,a mimo to absurdalnie wygraliśmy. 3 pkt są i to jedyny plus tego spotkania.
Z meczu na mecz chlopcy wyglądają coraz gorzej,siły to nie mają na pewno. Samą taktyką i dobrym ustawieniem nic się nie zdziała. Ciężko cokolwiek wyrokowac przed kolejnym meczem,choć pewnikiem powinna być absencja Brozka Pawła. Nie ma sensu dalej się męczyć,należy faceta wyleczyć i dopiero wstawiać go do gry. Efekt uparczywego wstawiania go do skałdu jest taki,że schodzi coraz wczesniej i wnosi coraz mniej. Pomóc nie pomaga a tylko coraz bardziej zaczyna się spinać,bo co rusz czegoś nie wykorzysta lub nie ma sił biegac. To na dłuższą metę jest bardzo frustrujące. |
Na Śląsk można zagrać Boguskim i Bułgarem, na boku dać Piotrka Brożka i Małeckiego.
Myślę, ze skład odpowiedni, a Hristov będzie miał kolejną okazję do pokazania się. Jeżeli się nie sprawdzi to out. Co do meczu z Polonią, bardzo fajnie, ze zdobylismy 3 punkty. Nasz glowny konkurent zwatpliw w przegonienie nas, zostaje nam tylko Lech, który jest mocny, ale to my mamy 4 punkty przewagi i mecz u siebie. Wygranie za 2 tygodnie z nimi daje nam juz praktycznie mistrza. |
No własnie - wygrana - a patrząc na formę Wisły i formę Lecha - drże niesamowicie. Jeżeli obronimy w tym roku tytuł to znaczy jedno - będzie to najbardziej fartowne mistrzostwo jakie zdobylismy. Przypomnę wszystkim że w zeszłym sezonie Amika 7 pkt zdobyła dzieki bramkom strzelanym w ostatnich sekundach meczu, ale zaliczyła u siebie sporo remisów, co summa sumarum spowodowało, że zakończyli sezon na 3 miejscu..... Przed nami 7 meczów i w sumie przstałem oczekiwąc jakiejkolwiek pieknej gry - marzy mi się 7 wygranych meczów chociażby po 1:0, bo w tej formie, to powtarzam mistrzostwo będzie cudem.
pozdrawiam |
Cytat:
Kolejne slogany widzę. Nic bardziej mylnego z tym pewnym MP. W zeszłej rundzie już większość gazet pisała,że Amica nie ma szans na MP,bo pogubili punkty,nawet jakaś ligowa wtopa miała to definitywnie przekreslić. W sumie początek mieli nie za ciekawy,ale już wtedy ktoś ich pozbawił szans na tytuł. I teraz nagle ci sami co poznaniaków skreslili jesienią już przewidują,że mogą o MP walczyć, ot muszą wygrać u nas. Jak przegrają to szans na tytuł nie mają a my jestesmy pewnymi MP. Kolejna bzdura jak ta z jesieni.To,że wygramy o niczym nie świadczy,w obecnej dyspozycji i zaangażowaniu rywali z nami grającymi szybko możemy stracić zaliczkę zdobytą na Amice choćby z walcząca o zycie Odrą. Podobnego scenariusza nie wykluczam z Cracovią. Obawiam się,że limit szczęścia wyczerpaliśmy w Warszawie a po oglądnięciu tego spotkania nie wiem na czym budować swoje przekonanie,że może być dobrze. Tym bardziej,że Amica grała doprawdy solidnie z Legia i wszytko wskazuje na to,że Peszko i Lewandowski zagrają z nami. Jest to o tyle istotne,że goście ciągną grę Amiki,bez nich nic specjalnego nie grają. Do tego będą czuć szansę dojścia nas na jeden punkt. Konstatacja jest taka. Amika bez Peszli i Lewandowskiego nic spejalnego sobą nie reprezentuje. Może wygrać,przegrać,żremisować z każdym. My prezentujemy się słabiutko jeśli idzie o wytrzymałość i kondycję. Każdy mecz ma znaczenie dla końcowej kolejności w tabeli. Nie tylko ten za dwa tygodnie. Bo ównie dobrze mozmy go przegrać,a w nastepnej kolejce Amika przegra a my wygramy i wracamy do pukntu wyjścia. Zakłożenie,że kto wygra na Suchych Stawach ten będzie MP jest błędne, w sytuacji gdziepo tym meczu każdy z każdym może wygrać i zremisować. |
No w tej chwili zagrozeni pauzowaniem w meczu z nami są Djurdevic, Stilic i Możdzen, ktorzy mają 3 żólte, i Gancaryczk ktory ma ich 7. Jak złapią jakies kartki z Arką to nie zagrają z Wisłą
|
Cytat:
4 punkty przewagi - tzn. zależymy tylko od siebie, możemy np. raz dostać w dupę a i tak nie przyniesie to żadnych złych konsekwencji. A cudowna, galaktyczna Amica może wygrać wszystko do końca po 5-0 i ch.ja im to da. Poza tym jedna najbzdurniejsza sytuacja (vide mecz z Polonią), jedno złe postawienie nogi przez ważniejszego grajka może przewrócić wszystko do góry nogami więc czym tu się przejmować w tej chwili. Amiką będziemy się przejmować za tydzień, póki co wygrajmy w sb ze Śląskiem. |
Narzuca mi się takie zdanie do wypowiedzenia - Kępka trawy na wagę złota ! Polonia w sobotę zagrała najlepszy mecz pod wodzą Bakero , ale przegrała. Nie dlatego , że byliśmy zespołem lepszym. Po prostu czarne koszule miały w swojej drużynie Łukasza Piątka i Sebastiana Przyrowskiego , którzy w doliczonym czasie gry strzelili do spółki samobójczego gola. No i jeszcze to fatalne boisko decydujące o przebiegu spotkania. Mimo , że mieliśmy przed tym meczem 27 pkt przewagi nad Polonią to na boisku nie dało się tego zauważyć . Trzeba przyznać , że szczęście bardzo nam sprzyjało w tym meczu. Murawa była fatalna , przeszkadzała nam w grze kombinacyjnej , musieliśmy grać długimi piłkami. Ale mimo , że nam tak przeszkadzała to dzięki niej tylko wygraliśmy... Nie ma co ukrywać , że nie zagraliśmy najlepiej. A patrząc w kontekście mistrzostwa kraju to niestety Lech jest bardzo groźny. Zagrał bardzo dobre spotkanie z Legią. Boję się ,że możemy nie dać im rady.. Ale obym się mylił !
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:21. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl