![]() |
Jakbyśmy przewalili pierwszym składem (a mogło tak być) rozumiałbym histerię, bo ani awansu ani odpoczynku.
Ale tak sprawa jest jasna - priorytetem rzeczywiście jest liga. |
Boli, że ten mecz został przegrany w taki sposób, tym razem głównie za sprawą fatalnego zarządzania spotkaniem przez Jopa.
To, że zdecydował się zagrać rezerwowym składem, co przez długi czas się udawało - ok, fajnie. To, że źle reagował po przerwie gdy część zawodników przestała dowozić i się zdekocentrowała - już fatalnie. Plan na mecz Jop miał dobry. Ale plan trzeba korygować w zależności od rozwoju sytuacji. Należało dużo szybciej skorygować decyzję o upartym trzymaniu na boisku Szota. Potrzeba ogrywania tego zawodnika, który zawsze był, jest i będzie słabiutki oraz bez przyszłości w tym klubie i który grał beznadziejnie i miał udział przy traconych przez Wisłę bramkach, nie usprawiedliwia rozwalania wysiłku zespołu i odpadnięcia z pucharu na Konwiktorskiej. To się nie kalkuluje, nie dla Szota. Należało również wcześniej zmienić opadającego z sił Kiakosa. Jop tego nie zrobił. Nie należało tak długo trzymać jak zwykle marnie grającego Sukiennickiego. Niestety Jop go trzymał. Widząc, co się dzieje, należało Rodado wpuścić znacznie wcześniej. Nie należało tak wcześnie zmieniać Alfaro, który po swojej stronie boiska bronił znacznie lepiej niż Kiss. Nie wiem czy Duda mógł zostać na boisku dłużej, więc tu się wypowiadać nie będę. Dokonane zmiany były nietrafione lub zbyt późne (może poza Carbo, który wniósł pozytywy do destrukcji). W taktyce też należało wprowadzić jakiekolwiek korekty mające na celu odcięcie od piłki najlepiej wyglądających zawodników w Polonii, przyspieszenie rozegrania. My niestety graliśmy ciągle to samo, bez płynności w tym względzie. W efekcie odpadliśmy po meczu w bardzo bolesny sposób, po meczu, który był jak najbardziej do wygrania. Szkoda, ale wierzę, że Jop wyciągnie z tego wnioski. |
Lesiu, Duarte ogólnie jest cienki, a że wczoraj mu wyszło to inna sprawa. Ogólnie ten skład, jakby odliczyć że ....a jest nadal żółtodziobem, Alfaro i Igbekeme nie mają formy, Duda wrócił po kontuzji, jego pierwszy mecz od pierwszej minuty to był skald cyrkowy, tam nikt poważny nie zagrał kto powinien wyjść od 1 minuty w meczu ligowym.
|
Nikt tego otwarcie nie powie - ale wydaje mi się, ze nie było presji na wynik - liga ma priorytet.
|
Cytat:
|
Rodado i tak niepotrzebnie grał w tym meczu.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Szkoda, że nie udało się, ale porażka była wkalkulowana. Niestety, kadra jest wąska, a Wy przyzwyczailiście się do zwycięstw za Jopa tak bardzo, że wpadacie w histerię/krytykę, kiedy dochodzi do porażki.
Teksty o pozorantach litościwie pominę. |
jestem załamany
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Wybrać to on może tapetę na pulpicie laptopa. Ale że Jop czuje presję na określone kierunki, bo Królewski wchodzi do szatni i przemawia, bo wypisuje w sieci, bo ma ucho w szatni, już jestem w stanie sobie wyobrazić.
|
Królewski pewnie zrozumiał (albo dał sobie wytłumaczyć) że namy za wąską kadrę. Gdyby określił PP jako kluczowy cel to gralibyśmy pierwszym składem.
|
Cytat:
Bo w okolicach południa pisał jeszcze o kolejnej majówce na Narodowym:) |
Cytat:
Cytat:
Do karnego podchodzi ten kto byk wyznaczony, a doprowadzic do niego mogl nawet Letkiewicz, bez różnicy. |
Myślę, że większość z nas po tym jak zobaczyła wyjściowa 11-tkę to z góry była pogodzona z wynikiem w plecy ale "pech" chciał, że Duarte wyszło 45-minut życia i apetyt urósł nam w miarę jedzenia. Mieliśmy 2:0, radosny futbol a finalnie przegraliśmy wygrany mecz.
|
Cytat:
W tym momencie kto jest wyznaczony jest rzeczą wtórną. |
Cytat:
|
Baena mógłby nastrzelić z tym,że obrońca musiałby skoczyć jakieś 6 metrów w górę albo Kiss tylko chyba jak przeciwnik w murze osłania jajka to karnego nie gwizdną.
|
Cytat:
- Nie ma sprawy szefie, wystawimy pierwszy garnitur i zmieciemy Polonię z powierzchni ziemi. <Na boisko wybiega Szot, Sukiennicki, Łasicki, Gogół i Duarte, przegrywamy> - Nie na to się Mariusz umawialiśmy, zwalniam Cię. Osobiście po prostu nie wierzę, że JK nie został poinformowany/nie brał udziału w podejmowaniu decyzji o składzie na mecz PP z Polonią. Wiadomo, że Jop miał ostatnie słowo odnośnie personaliów, ale myślę, że koncepcja wystawienia składu złożonego z graczy rezerwowych była wspólną decyzją Jopa i JK, którzy w końcu wzięli pod uwagę priorytety obecnego sezonu. |
Patryko pełna zgoda
|
Dobra ch.uj z tym pucharem już, niech ktos temat meczowy na ligę otworzy
|
Przeciez masz otwarty od wczoraj
|
Cytat:
Inaczej rzucamy bezzasadne oskarzenia. Jop mial przedstawione priorytety swoich zadań, ale nie mam cienia watpliwosci ze JK nie znal skladu przed meczem. Takie rzeczy to sie odbywaja, ale na poziomie 3 ligi w dół. |
To wszystko jest takie nasze kibicowskie gdybanie, ale mimo wszystko będę obstawać przy swoim, biorąc pod uwagę poziom zaangażowania JK we wszystkie procesy zachodzące w klubie.
|
Cytat:
Problemem jest oczywiście wybór/dobór i rozwijanie graczy, ale tego to nawet kadra 50 sztuk może nie rozwiązać. |
Nie wiem jak mozna mówić o naszej kadrze że jest "wąska". Ma swoje deficyty jakościowe, ale w przeciwienstwie do 90% druzyn 1 ligi to mamy po dwoch zawodnikow na każdą pozycje. Potrzeba natomiast wymiany kilku zawodnikow ale to już większość kibicow wie....
|
Macie rację, mamy dużo zawodników. Ale z drugiej strony nie mamy jakościowych zmienników, nawet na warunki pierwszoligowe.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl