Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kto za Sobolewskiego? (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10913)

As 04.12.2023 14:06

a tak ogolnie to sa juz jakies plotki / przecieki? Czy narazie to zyczenia i wrozenie z fusow?

As 04.12.2023 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1613138)
To będzie oznaczać tyle, że piłkarzyny grały na zwolnienie trenera, co już się w przeszłości zdarzało.

chyba nie, poprsotu sa kiepscy. Gdyby grali na zwolnienie trenera to dlaczego w co drugim meczu? I czy w meczu z GKS grali na zwolnienie ale w 90 minucie zmienili zdanie? :-)

wierność83 04.12.2023 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1613143)
a tak ogolnie to sa juz jakies plotki / przecieki? Czy narazie to zyczenia i wrozenie z fusow?

Na razie Królewski ma dobry humor i napisał na TT, że będą wybierać trenera na podstawie FM-a..

As 04.12.2023 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wierność83 (Post 1613145)
Na razie Królewski ma dobry humor i napisał na TT, że będą wybierać trenera na podstawie FM-a..

To moze zadzialac, wczesniej Brzeczka i Sobola wybierali wedlug innego klucza :-D

Markus 04.12.2023 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1613140)
W sumie z tymi tezami pasujesz do Jarosławowo-Sobolewskiej koncepcji prowadzenia klubu. Oni też postanowili zaklinać rzeczywistość zamiast spróbować w niej się odnaleźć.

Nie jest żadnym zaklinaniem rzeczywistości pokazywanie, że wcześniejsza znajomość polskiej pierwszej ligi nie stanowi warunku koniecznego do szybkiej adaptacji jakiegokolwiek trenera czy zawodnika w Polsce i dobrego poukładania drużyny bądź punktowania z nią.

Nic ona nie zapewnia, słaby trener pozostanie słabym, dobremu trenerowi w niczym nie przeszkodzi. "Uczenie się ligi" jak to ujmujesz, w praktyce niż kompletnie tu nie zmienia. Nie rzutuje w żaden sposób na warsztat trenera. Każdy ma własną wizję gry, którą będzie próbował wdrażać.

Oznacza to, że upatrywanie jakiejś przewagi polskich trenerów w tym, że wcześniej mieli styczność z pracą w naszych ligach, jest iluzją i złym postawieniem sprawy, bo zawsze o pożytku z pracy trenera decydować będą inne czynniki.

Przypomnę, że rozmawiamy o trenowaniu Wisły po przerwie zimowej: jakikolwiek trener będzie miał dostatecznie dużo czasu na poznanie zespołu na tyle, by móc skutecznie z nim pracować.

Hiszpania jest dużym rynkiem piłkarskim. Sam zauważasz, że ilość licencji Pro jest tam ogromna. Wielu trenerów jest bezrobotnych, bo nie ma na tyle miejsc pracy w wyższych ligach. Nie znaczy to, że każdy z nich byłby odpowiedni, albo chciałby tu przyjść - na mnóstwo z nich nie będzie nas w ogóle stać - ale osoba Kiko znacznie zwiększa prawdopodobieństwo odszukania i pozyskania właściwego, spełniającego nasze potrzeby oraz umiejącego radzić sobie z piłkarzami jakich mamy i w warunkach bardziej siłowego niż technicznego stylu gry rywali.

W hiszpańskich niższych ligach też są kluby, które stawiają na ostrą walkę i siłowy styl gry bardziej niż na techniczny, do którego te biedniejsze też nie zawsze mają odpowiednich wykonawców. Ci trenerzy ustawiając własne zespoły również sobie z tym radzą, a przynajmniej mają z taką sytuacją styczność.

Carrillo był dobrym trenerem, który odnosił sukcesy nie tylko na Węgrzech ale i w Chorwacji, Kiko też jako trener wypadał znacznie lepiej niż wielu innych szkoleniowców w naszych ligach. W Polsce pracowało już kilku trenerów z Hiszpanii, w większości nie były to złe wybory. Trzeba też zauważyć, że żaden nie miał takiej sytuacji jaką mamy dziś w Wiśle, gdzie drużyna opiera się głównie na hiszpańskich zawodnikach.

Skoro realizujemy taką wizję polityki kadrowej, powinno się robić to całościowo, czyli włącznie ze sztabem trenerskim z Hiszpanii, by uzyskać jak najlepszy efekt. Zatrudnienie hiszpańskiego trenera bardzo by mu sprzyjało.

Jeszcze jedno: nowy ewentualny trener z Hiszpanii w Wiśle będzie mógł korzystać z doświadczeń Kiko, jego znajomości ligi, jej specyfiki itd. - czyli spraw, które podnosisz. Zatem nawet jeśli wcześniej nie miał bladego pojęcia o Polsce i jej ligach, będzie miał bardzo ułatwione zadanie z tego tytułu, pomagające w tym, co nazywasz "uczeniem się ligi". Nie będzie musiał robić tego od zera i sam.

Sezon jest jeszcze do uratowania. Moim zdaniem o wiele prędzej zrobi to hiszpański trener niż ktoś, kto już był w Wiśle i ostatecznie się nie sprawdził, lub jakiś kolejny trenerski Żółtodziób bez doświadczenia. Nie uważam też, by lekarstwem dla Wisły był jakiś kolejny Skowronek czy Niedźwiedź. My musimy ściągnąć trenera, który będzie potrafił dogadać się z Hiszpanami i będzie umiał ich odpowiednio wykorzystać oraz ustawić, bo na nich będziemy bazować w dalszej części sezonu i w walce o awans.

leszekpw 04.12.2023 15:29

Kikuś do roboty, szukać trenera hiszpańskiego.

DeadOrAlive 04.12.2023 17:02

Pilne wg @gaz_krakowska
Wisła prowadzi rozmowy z Jose Francisco Moliną jako kandydatem na trenera. Byłym bramkarzem, a po zakończeniu kariery piłkarskiej byłym dyrektorem reprezentacji Hiszpanii.

AgresywnyChomik 04.12.2023 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1613149)
Pilne wg @gaz_krakowska
Wisła prowadzi rozmowy z Jose Francisco Moliną jako kandydatem na trenera. Byłym bramkarzem, a po zakończeniu kariery piłkarskiej byłym dyrektorem reprezentacji Hiszpanii.

Spodziewalem sie kogoś z ociupinke wiekszym doświadczeniem.

FraMat 04.12.2023 17:26

kurde, czemu nie Xavi? Albo Enrique?

Patryko 04.12.2023 18:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1613150)
Spodziewalem sie kogoś z ociupinke wiekszym doświadczeniem.

Taka kandydatura to chyba jakiś żart.

Markus 04.12.2023 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1613149)
Pilne wg @gaz_krakowska
Wisła prowadzi rozmowy z Jose Francisco Moliną jako kandydatem na trenera. Byłym bramkarzem, a po zakończeniu kariery piłkarskiej byłym dyrektorem reprezentacji Hiszpanii.

Byłby to bardzo ciekawy ruch. W świetle tego, co pisałem wcześniej oczywiście cieszyłbym się, gdyby Molina przyszedł. Byłby też autorytetem w szatni dla zawodników i to nie tylko z Hiszpanii, bo w swoim piłkarskim życiu trochę osiągnął.

Praca w Villarreal czy Getafe zapewne sporo mu dała jako trenerowi. Nie wierzę jednak, by Wiśle udało się ściągnąć kogoś takiego.

Karherop 04.12.2023 18:32

Dyrektor sportowy będzie naszym trenerem a trener dyrektorem sportowym, czego nie rozumiecie?

To ja już wolę Moskala.

KOALIK 04.12.2023 18:40

Z Hiszpanii jedynie Pep Guardiola.

pepe72 04.12.2023 18:48

Tutaj uzasadnienie dlaczego Janusz Niedźwiedź. Mnie przekonuje.
Zrobił awans do e-klapy.
https://youtu.be/dFTdbdoHSu4?si=VqAT4X3u6J8Ae79P

Jak dla mnie należy kogoś wziąć kto już raz awansował.

masada 04.12.2023 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1613152)
Taka kandydatura to chyba jakiś żart.

Ten pomysł jest tak durny, że to na 100% musi być prawda, w każdym razie pasuje do nas idealnie

Manhunt. 04.12.2023 19:12

No Molina ma super doświadczenie jako trener, musi wypalić. 3 miesiące pracy jako trener Villarrealu musiało go sporo nauczyć, a w rezerwach Getafe zaliczył bardzo dobrą średnia pkt na mecz.

remike 04.12.2023 19:31

Karen Kujo, słynna uczennica z Japonii, postanowiła zaskoczyć wszystkich swoim najnowszym zaskakującym zawodem. Zdobyła licencję trenerską i została trenerką Wisły Kraków! Nikt się nie spodziewał, że słodko-energiczna Karen może przekształcić się w surową boiskową strateginię, ale wygląda na to, że teraz cały stadion będzie wiwatować "AYAYA!" na każdym meczu!

Na pierwszym treningu Karen wprowadziła drużynę w swoją niekonwencjonalną metodę motywacji. Zamiast tradycyjnych powiedzonek lub chwalebnych mów, trenerka Karen wyciągała swój telefon komórkowy i zaczynała rozbrzmiewać najsłodsze "AYAYA!" na całym stadionie. Zespołowi wydawało się to początkowo absurdalne, ale wkrótce zrozumieli, że nie ma nic lepszego niż słyszeć "AYAYA!" od Karen, gdy zaliczają bramkę!

Na kolejnych meczach trener Karen sprawdzała wytrzymałość swojej drużyny nie tylko fizyczną, ale także psychiczną. Przed każdym meczem rozpoczynała swoją autorską seans jogi, przekonując graczy, że wytrwałość i elastyczność to klucze do sukcesu. Zawodnicy Wisły nie mogli uwierzyć, gdy Karen odwracała się do nich nogami za uszami z wykrzywioną twarzą, ale wiedzieli, że muszą nadal grać z całym sercem, aby spełnić rytmiczne oczekiwania trenerki.

Wkrótce stało się jasne, że trenerka Karen ma wyjątkowe zdolności motywacyjne. Przed meczem z rywalem, który właśnie remisował z Legią, Karen wzięła swoich graczy na bok i zaczęła śpiewać pieśń o sercach pełnych pasji i "AYAYA!". Niesamowicie, każdy piłkarz zaczynał śpiewać wraz z nią, tworząc harmonijną symfonię. Konkurencja nie mogła uwierzyć w to, co się dzieje, próbując odgadnąć, czy Wisła Kraków jest drużyną piłkarską, czy chórem śpiewaczym!

Pomimo absurdalnych metod, Wisła Kraków zaczęła zdobywać wiele zwycięstw, a Karen stała się boiskowym fenomenem. Przedłużenie kontraktu z trenerką było oczywistością. Teraz, podczas każdego meczu Wisły, publiczność wznosi ręce w górę, krzycząc "AYAYA!" z entuzjazmem, a sama trenerka Karen, ubrana w biało-czerwone stroje, tańczy na boku boiska w rytm swojego słynnego nawoływania.

Można powiedzieć, że Wisła Kraków odżyła dzięki niesamowitemu połączeniu japońskiej słodyczy, polskiej determinacji i "AYAYA!" trenerki Karen. Pewnego dnia, może to właśnie ona poprowadzi drużynę przez triumfy Ligi Mistrzów, wywołując falę "AYAYA!" na całym świecie!

https://play-lh.googleusercontent.co...U=w526-h296-rw

MaLk 04.12.2023 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1613153)
Byłby to bardzo ciekawy ruch. W świetle tego, co pisałem wcześniej oczywiście cieszyłbym się, gdyby Molina przyszedł.

Jesteś niepodrabialny.

Wprawdzie "doświadczenie" trenerskie ma niewiele większe od Jopa, będąc przy tym od niego starszym o parę lat, wprawdzie nikt nie wie jaki ma warsztat, bo praktycznie go nie pokazał i ostatni mecz jako trener zaliczył blisko 6 lat temu, wprawdzie trenersko to "jakiś kolejny trenerski Żółtodziób bez doświadczenia", bo realizował się jako dyrektor sportowy, ale istotnie, ma inny paszport. Ten jeden jedyny właściwy. Hiszpański.

Innymi słowy, ma wszystko to, co krytykowałeś u Polaków, ale jest Hiszpanem, więc jemu wolno :D

Aha, ma jedną niepodważalną zaletę - średnia punktowa w ostatnim klubie na poziomie 0,64. I, jeśli wierzyć transfermarkt, licencja UEFA A, uprawniająca maksymalnie do prowadzenia klubu w II lidze. Idealnie pasuje do naszego klubu.

Markus 04.12.2023 19:58

:-D
Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1613156)
Tutaj uzasadnienie dlaczego Janusz Niedźwiedź. Mnie przekonuje.
Zrobił awans do e-klapy.
https://youtu.be/dFTdbdoHSu4?si=VqAT4X3u6J8Ae79P

Jak dla mnie należy kogoś wziąć kto już raz awansował.

Tadzio Pawłowski też awansował do ekstraklasy. Poważnie ktoś chce robić z tego jakieś kryterium pokazujące czy trener jest dobry i się nadaje? :rotfl:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1613161)

Wprawdzie "doświadczenie" trenerskie ma niewiele większe od Jopa, będąc przy tym od niego starszym o parę lat, wprawdzie nikt nie wie jaki ma warsztat, bo praktycznie go nie pokazał i ostatni mecz jako trener zaliczył blisko 6 lat temu, wprawdzie trenersko to "jakiś kolejny trenerski Żółtodziób bez doświadczenia", bo realizował się jako dyrektor sportowy, ale istotnie, ma inny paszport. Ten jeden jedyny właściwy. Hiszpański.

Innymi słowy, ma wszystko to, co krytykowałeś u Polaków, ale jest Hiszpanem, więc jemu wolno :D

Aha, ma jedną niepodważalną zaletę - średnia punktowa w ostatnim klubie na poziomie 0,64. I, jeśli wierzyć transfermarkt, licencja UEFA A, uprawniająca maksymalnie do prowadzenia klubu w II lidze. Idealnie pasuje do naszego klubu.

Doświadczenie trenerskie zdobywane w Villarreal czy Getafe nie jest tym samym co doświadczenie zdobywane w rezerwach Wisły i w polskim systemie szkolenia, przy całej sympatii dla Jopa. On jakieś drużyny prowadził. A to, że w ciągu ostatnich sześciu lat tego nie robił, wynikało z funkcji w reprezentacji. Nic go nie łączy z Jopem. A jaki ma warsztat, Kiko z pewnością wie lepiej niż Ty, przy całej sympatii do Ciebie.:-D

Jeśli jednak rzeczywiście nie ma licencji, nie ma tematu. Mam nadzieję, że to nie jest jedyny kandydat z Hiszpanii, który może uchronić Wisłę przed nowymi Sobolewskimi bis z polskiego rynku. Wisła naprawdę potrzebuje trenera, który będzie umiał dogadać się z Hiszpanami będącymi w drużynie oraz wykorzystać do maksimum ich możliwości, jeśli mamy jeszcze uratować ten sezon.

MaLk 04.12.2023 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1613162)
Tadzio Pawłowski też awansował do ekstraklasy. Poważnie ktoś chce robić z tego jakieś kryterium pokazujące czy trener jest dobry i się nadaje? :rotfl:

Ty zrobiłeś takim kryterium to, czy ktoś jest Hiszpanem, więc sky is the limit.

skarabeus 04.12.2023 20:33

Niedzwiedz nie mowi w innym jezyku niz polski. Juz to przerobilismy z parodysta koszulkowym.



Potrzebny jest trener z warsztatem. Potrafiacy dotrzec do druzyny, swietny motywator, potrafiacy poukladac druzyne i wykorzystac atuty naszych zawodnikow. Potrafiacy wypracowac z druzyna schematy gry, ktore beda lamane dzieki indwywidualnym umiejetnosciom naszych kopaczy. I oczywiscie trener mowiacy przynajmniej po angielsku, a najlepiej takze po hiszpansku.



Z polskiego podworka rozpatrywalbym, z dostepnych/realnych opcji, tylko Brosza. Spelnia wszystkie powyzsze kryteria.



Ale uwazam, ze mozna "zlapac" fajnego trenera z zagranicy. I Kiko powinien taka osobe "dostarczyc", ale blagam, nie Molina. My nie mamy komfortu na eksperymenty, musi to byc pewny strzal, ktos kto juz pokazal, ze potrafi dzwigac druzyne z powaznych kryzysow.

Co do Jopa. Sa o nim bardzo dobre opinie, nie wynikajace z pozycji rezerw w tabeli, ale tego, ze po poczatkowym srednim starcie szybko druzyne uporzadkowal i co najwazniejsze, ze sie chlopaki rozwijaja (patrz ten lebek co z Legii przyszedl).
Ale moim zdaniem po tych 3 meczach do rezerw powinien wrocic, spokojnie tam pracowac i przygotowywac sie do wejscia w 1 druzyny po trenerze, ktory teraz przyjdzie.

Markus 04.12.2023 20:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1613163)
Ty zrobiłeś takim kryterium to, czy ktoś jest Hiszpanem, więc sky is the limit.

Nie. Kryterium, o którym mówię polega na zatrudnieniu sztabu, który będzie potrafił wydobyć maksimum z obecnej kadry drużyny, w której tak się składa, że główną rolę pełnią Hiszpanie. I to w znacznej ilości. Może Ci się to nie podobać, ale taka jest rzeczywistość dzisiejszej Wisły.

Jest więc naturalne, że z tego powodu trener stamtąd będzie miał najwięcej szans na dotarcie do nich i wydobycie z nich tego, co najlepsze, bo będzie najlepiej rozumiał ich mentalność, taktykę której byli tam uczeni, będzie umiał przekazać im własną wizję gry bez tłumacza, na bieżąco reagować na błędy i prostować je nie pokazując na palcach itd.:-D

Nie chodzi o to, czy podoba mi się hiszpański paszport. Podoba mi się pragmatyzm. To on nakazuje bardziej widzieć w tej roli Hiszpana niż takiego Jopa czy Niedźwiedzia, nie mówiąc już o innych polskich kandydatach przebijających się w kontekście Wisły.

As 04.12.2023 20:55

W swietle dyskusji o kwalifikacjach trenerskich i doswiadczeniu przypomniala mi sie ciekawostka.

Z ostnich pieciu selekcjonerow reprezentacji Niemiec dwoch objelo stanowisko nie majac zadnego doswiadczenia w trenerce. Klinsmann nigdy wczesniej nie byl trenerem, nawet asystentem trenera a Völler byl dyrektorem sportowym Leverkusen.
Dodatkowo Löw prowadzil male kluby bez jakichs wiekszych sukcesow, jedynie w Austrii mu dobrze poszlo. To cos jakby reprezentacje Polski dostal Marek zub bo mu dobrze szlo na Litwie :-)

picasso 04.12.2023 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1613167)
W swietle dyskusji o kwalifikacjach trenerskich i doswiadczeniu przypomniala mi sie ciekawostka.

Z ostnich pieciu selekcjonerow reprezentacji Niemiec dwoch objelo stanowisko nie majac zadnego doswiadczenia w trenerce. Klinsmann nigdy wczesniej nie byl trenerem, nawet asystentem trenera a Völler byl dyrektorem sportowym Leverkusen.
Dodatkowo Löw prowadzil male kluby bez jakichs wiekszych sukcesow, jedynie w Austrii mu dobrze poszlo. To cos jakby reprezentacje Polski dostal Marek zub bo mu dobrze szlo na Litwie :-)

tylko, że reprezentacja i klub to dwie różne bajki. w reprezentacji jest selekcjoner zwyczajowo zwany trenerem. on nie przygotowuje zawodników do sezonu, nie uczy grania, nei am ich na codzień. jego zadaniem jest wybrac jak najlepszych dostępnych kopaczy, opracowac pod nich taktyke i tyle. nie zrobi z nimi kondycji, siły czy wytrzymałości.

As 04.12.2023 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 1613168)
tylko, że reprezentacja i klub to dwie różne bajki. w reprezentacji jest selekcjoner zwyczajowo zwany trenerem. on nie przygotowuje zawodników do sezonu, nie uczy grania, nei am ich na codzień. jego zadaniem jest wybrac jak najlepszych dostępnych kopaczy, opracowac pod nich taktyke i tyle. nie zrobi z nimi kondycji, siły czy wytrzymałości.

Wiadomo, taka ciekawostka tylko.

KOALIK 05.12.2023 00:40

Ktoś napisał o zainteresowaniu turystą trenerskim Moliną, a Markusik już podniecony hehe

Taki drugi Bakero.

Gość od kilku lat poza trenerką, wcześniej długo w Indiach czy w rezerwach hiszpańskich klubów.

Typowy turysta.

Bądźmy poważni.

Tego nawet nie wypada komentować.

Takie pomysły tylko śmierdzą jakimiś szwindlami transferowymi i marnotrawieniem pieniędzy, a w rzeczywistości chęcią okradania Wisły.

Wisła musi postawić na sprawdzonego rodzimego trenera, znacznie zmniejszyć liczbę Hiszpanów, postawić na kilku solidnych Polaków - wtedy szanse na awans znacznie się zwiększą i to będzie mniej kosztowne rozwiązanie.

Po tylu latach obserwowania zagranicznych trenerów czy bardziej ,,trenerów" w Ekstraklasie i w kadrze Polski dochodzę do wniosku, że zagraniczni nie są lepszym pomysłem, a bardzo często zawodzą mimo poniesionych sporych kosztów.

Nie wspominając Maaskanta czy ostatnio Guli, to teraz najlepszym przykładem jest Brom.

Niby jakąś przeszłość trenerską miał, a to rzadkość.

W zeszłym sezonie niby osiągnął spory sukces w pucharach, ale szczęśliwy, bo miał kilka łatwych losowań, a w rzeczywistości jedyny ważny dwumecz z Karabachem przegrał i to bardzo wyraźnie.

W lidze poniósł kompromitację. Ogromna strata do Rakowa.

W tym sezonie poniósł kompromitację z mało poważnym klubem ze Słowacji z odpadami z naszej ligi, a w lidze cały czas to wygląda poniżej oczekiwań.

Powinien już być dawno wywalony.

A tymczasem Magiera czy ten młody Siemieniec robią dobrą robotę w swoich klubach, choć liczba obcokrajowców jest za wysoka.

Jeżeli nie wyjdzie ze Skorżą, Nawałką czy Broszem, należy postawić na młodego trenera, których nie brakuje i takiego ceniącego ofensywną grę.

Kandydatur jakiś długoletnich zwiedzających Indię nie wypada nawet komentować.

A może Boniek wróciłby na ławkę trenerską?.

W końcu trener z Serie A.

To taki sam poziom absurdu.

Tak samo jak byłem przeciwnikiem zatrudnienia Santosa.

Nie dość, że zarabiał ogromne pieniądze, to dokonał niewyobrażalnych wcześniej kompromitacji w najłatwiejszej grupie eliminacyjnej w historii.

gizmowisla 05.12.2023 01:46

Tymczasowym , na 3 mecze, moglby zostac Kiko , gorzej i tak juz byc nie moze , a zima na spokojnie sprobowac kogos znalezc

doktor granat 05.12.2023 05:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1613149)
Pilne wg @gaz_krakowska
Wisła prowadzi rozmowy z Jose Francisco Moliną jako kandydatem na trenera. Byłym bramkarzem, a po zakończeniu kariery piłkarskiej byłym dyrektorem reprezentacji Hiszpanii.

Mam nadzieję, że to jakaś bzdura.

Arkadiusz.Czerepach 05.12.2023 07:57

https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10957

black 05.12.2023 09:04

Żadnych Molin ,a Kiko Ramirez niech lepiej z Wisły odejdzie ze swoim 3-4 ligowym szrotem piłkarzyków i tyle w temacie na dzisiaj!!!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl