Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Ajax 28.10.2011 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kris Dee (Post 1182659)
Idąc moim tokiem rozumowania, dwa gole w LE to za mało aby stwierdzić czy nadaje się na puchary. Biton jedyne co pokazał to doskonały strzał z dystansu(być może był to przypadek).


Dwie bramki ci wystarczą do oceny zawodnika.
Całe szczęście że tacy ludzie jak ty nie odpowiadają w Wiśle za transfery.
Przypuszczam że Klejndinst tak właśnie Buzoze wyłowił i poszło się pier...ić 400tys €
Pewnie Gordan zagrał kilka razy wślizgiem, może jeszcze jakąś bramkę z bani załadował i poszła pozytywna opinia.

Gdyby nie ta skuteczność Dudu Bitona to byłby to bardzo przeciętny napastnik.
Być może facet ma jakąś wspaniałą passe która za chwile się skończy, oby nie.
Grzegorz "Kiełbasa" Piechna też kiedyś walił bramki jak na zawołanie, ponad 20 na sezon.

Jeżeli cena za niego będzie faktycznie wynosić 1.6mln to na dzień dzisiejszy, dla mnie nie jest wart tych pieniędzy. Zbyt wiele słabych punktów w jego grze, ale ponieważ jest młodym zawodnikiem ma szanse to poprawić.
Jedyne o co apeluję to aby poczekać z oceną do końca sezonu.

A czym harakteryzuję się dobry napastnik nie strzelający goli? Dobrze podaje bo wtedy chyba jest ofenzywnym pomocnikiem. Idąc Twoim tropem myślenia

Bramkarz słaby bo tylko dobrze broni...

westersyl 28.10.2011 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1182711)

A kwota odstepnego nie grala roli, zgodzil sie byle by miec 2 napastnika, Belgom zmydlil oczy transferem za 1,6 mln , my dopielismy kadre .

Belgowie też idiotami nie są, Zresztą sami wydali na niego około 500 k euro. Także nie oddaliby go za grosze. Biton zaliczył tam mocy wjazd czym przyciągnął zainteresowanie swoja osobą nie tylko Wisły.

Powiedzmy sobie szczerze sytuacja jest naprawdę trudna do rozegrania. W Polsce o czym dobrze wiemy można wypromować piłkarza i sprzedać go za dobre pieniądze. Dlatego rachunek ekonomiczny jest prosty kupić Bitona już np teraz w zimie, a sprzedać w lecie za wyższą kwotę. Czysty zysk jednak wszystko owiane ryzykiem bo w piłce zdarzą się kontuzje, spadki formy.
Na moje Biton może być jeszcze lepszy bo widać że to inteligentny facet i szybko się uczy.

nesta 28.10.2011 10:22

Wy sie zastanawiacie czy wydawac kase na Bitona czy nie, wlodarze czy taka kasa sie znajdzie itp. Niestety to pokazuje, ze wciaz tkwimy w marazmie. Bo pytanie teraz powinno brzmiec, kogo Bitonowi dokupic do ataku w przerwie zimowej, jak wzmocnic pomoc i obrone, a nie czy wydac kase na najbardziej skutecznego napastnika od dluzszego czasu i walczyc w obrone MP przy duzo silniejszej niz kiedys konkurencji ?
Ta dyskusja pokazuje, ze jestesmy caly czas na poziomie finansowym, ktory niestety awans do LM czy LE (sam awans!) ogranicza do kryterium szczesliwego losowania czy szczescia w samym meczu. Wydatek 1,5mln Euro nie jest maly. To jest oczywiste. Tylko, ze wydatek 1,5 mln Euro w obecnym futbolu na wysokim poziomie jest czyms normalnym, wymaganym, uzasadnionym.

Dariook 28.10.2011 10:42

Moze I dali 500, ale badzmy realistami. Czy naprawde te kilka bramek w slabym belgiskim klubie tak podnosi jego wartosc? Genkov chyba nawet lepsza runde miał, ile kosztowal ?

Pomysl za ile opchniesz Bitona? 3 mln max o ile wszystko bedzie ok. Niech Mierzejewski tu nie bedzie wypadkowa bo ciezko o drugiego jelenia.

Brozek kilkukrotny krol strzelcow i ciezko bylo znalesc chetnych, poszedl za 2 mln.

W takiej lidze o gole latwo, a co w kadrze? Narazie 1 wystep wiec malo by kogos to intetesowalo.

Stan majac 1,5 do wydania, zapoda 3 grajkow po 500tys a nie na Bitona. Sprzedajac ich po 1 mln zarobi to samo bez zbednego ryzyka, przy okazji wzmocni kadre.

Juz to widze jak Stan I Bogdan wysylaja Maaskanta po 1,6 to Cupiala, patrzac czym Bogus mu zmarze usmiech...

FraMat 28.10.2011 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kris Dee (Post 1182659)
Jeżeli cena za niego będzie faktycznie wynosić 1.6mln to na dzień dzisiejszy, dla mnie nie jest wart tych pieniędzy. Zbyt wiele słabych punktów w jego grze, ale ponieważ jest młodym zawodnikiem ma szanse to poprawić.

Jakie to punkty? I ile ich jest? Możesz wymienić zamiast rzucac ogólnikami?

tomasz_19 28.10.2011 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez canarinhos (Post 1182707)
Nie wiem czy był podobny post do tego co teraz tutaj napisze...

Jak to jest mozliwe, zeby cena, ktora jest z gory ustalana przed wypozyczeniem zawodnika mogla ulec zmianie w czasie jego gry?
Z tego co wiem to przed wypozyczeniem ustala sie cene pierwokupu i nie ulega ona zmianie, czy zawodnik strzela 10 goli czy nie strzela zadnego.

Takze jesli Wisla zgodzila sie na cene pierwokupu,ktora faktycznie wynosila ponad 1,5 mln euro to gratulacje dla negocjatorow, skoro nikt w Polsce nie placi za zawodnikow w granicach 1 mln euro (rekord chyba za Vrdoljaka ok. 1 mln euro) nie mowiac juz o kwotach wyzszych.
Tylko ze w tej chwili podpieramy sie mediami, ktore taka cene nam oglosily.

Mnie osobiscie dziwi fakt, ze zawodnik za ktorego placimy jakies 200 tys euro za rok gry kosztuje 1,6 mln euro, bo jesli ta cena jest prawdziwa to z gory przeciez byla ona skazana na niepowodzenie jesli chodzi o pierwokup.
Chyba ze takie byly plany dzialaczy, wypoczyc na rok , a w miedzyczasie szukac innej opcji.

a nikt z was nie pomyślał o tym, że Izraelczyk sprowadzany był tylko na ten sezon żeby być zmiennikiem Genkova? Przecież tak było na początku sezonu, Bułgar mimo że był bez formy, to ciągle dostawał szansę na grę... Kto by pomyślał, że on się sprawdzi do takiego stopnia, że będziemy chcieli go wykupić za wszelką cenę?

Karamazow 28.10.2011 11:35

Są ludzie w naszym klubie którzy dostają grube pieniądze własnie za to żeby się spodziewać takich ewentualności.

raaadek1 28.10.2011 13:02

Polski szmatławiec przekręcił wersję izraelskiego szmatławca co do ceny Bitona a wy wszyscy w to wierzycie :D

Przecież Stan, Boguś i reszta to nie idioci. Nie ściągnęli Bitona jako zmiennika dla Genkova tylko by konkurował z nim. Jak wspominali chcą poprawić jakość drużyny i to się im udało.

Kris Dee 28.10.2011 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1182763)
Jakie to punkty? I ile ich jest? Możesz wymienić zamiast rzucac ogólnikami?

Pozwolę sobie zacytować kolegę, który doskonale podsumował Bitona.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1181787)
To jest gość dobry dla outsidera - potrafi zrobić coś z niczego. Ale jego gra z partnerami układa się słabo a momentami nawet fatalnie. Ma braki w przyjęciu piłki, nie czuje tempa partnerów przy podaniach. Wbrew pozorom takich Bitonów jest całkiem sporo i mocne kluby się po nich nie zgłaszają. Także ostrożnie z przedwczesnymi zachwytami. Mnie kwota 1,6 mln euro jednak odstrasza.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1181848)
Przypomina mi się taki odchodzący w zapomnienie grajek - nazywał się Ebi Smolarek. Piłka go szukała w polu karnym, ładował bramkę za bramką, ale od dużej piłki odbił się tak, że leci do tej pory. Dlaczego? Bo miał słabe umiejętności piłkarskie, poza strzelaniem bramek okazywał się całkiem nieprzydatny, a w dużym futbolu na pierwszym miejscu jest gra w piłkę.

Dudu ma duże problemy z przyjęciem piłki - większe niż miał Smolarek, większe niż ma Brożek. Do tego ma fatalny timing jeżeli idzie walkę powietrzną w środku pola. On już spada, kiedy piłka na niego jeszcze leci. No i gra kolektywna mu nie wychodzi. Nie czuje tempa partnerów, często też zagrywa niechlujnie, bez koncentracji. To go dyskwalifikuje jako napastnika grającego w solidnym klubie.

Ma wyraźne problemy w elementarnym wyszkoleniu i nie wiem na ile są to mankamenty do poprawy u 23-letniego zawodnika. A są to mankamenty widoczne na boiskach Ekstraklasy, przypominam.

Strzelanie goli może mu zabrać dobra liga. Podobała mi się nasza gra przeciwko Fulham, ale gdyby londyńczycy tak zagrali w lidze, publika by ich wygwizdała i wyszła w przerwie.

Często strzela bramki i tego nie neguję, ale do stuprocentowej skuteczności mu jednak daleko. Napastnicy oczywiście są w cenie, bo zdobywanie bramek to sztuka - zgodzę się. Ale czy największa. Wtedy Inzaghi byłby największym piłkarzem w historii, a tego byśmy nie chcieli.

Tylko taki Robak w lidze miał podobną skuteczność do Bitona, zanim odszedł, i to w słabszym klubie. A kosztował tylko milion. Co innego wydać po milionie na kilku średniaków, a co innego dać na średniaka 3 miliony (no bo ile, skoro my go mamy kupić za 1,6?). To już zawęża grono potencjalnych nabywców do szalonych krezusów w stylu Trabzonsporu, którzy działają na modłę Wojciechowskiego - nakupić drogo byle co.


pawelo84 28.10.2011 14:37

Dla mnie Biton to od czasów Franka i Żurawia najlepszy napastnik w Wiśle. Wart jest tych 1.6 mln euro o których się pisze, dlaczego tak uważam?

- Bo to zawodnik który potrafi zrobić coś z niczego. Te brami z Twente czy Fulham to nie było przypadkowe odbicie piłki od zawodnika tylko świetna indywidualna akcja, zakończona bardzo trudnym do obrony dla bramkarza strzałem.
- Bo jego gole dają nam bardzo dużo punktów
- Bo potrafi świetnie wykończyć akcję
- Bo piłka go szuka w polu karnym tak samo jak kiedyś szukała Franka

westersyl 28.10.2011 15:04

Cytat:

Pozwolę sobie zacytować kolegę, który doskonale podsumował Bitona.
Szczególnie zajebisty przykład ze Smolarkiem który większość swoich goli w Bundeslidze strzelił do pustaka, po rykoszetach albo piłka się od niego odbijała a mimo wszystko był tam doceniany. Z całym szacunkiem ale napastnicy z numerem 9 w wielu klubach to nie są delikatnie mówiąc gracze o niesamowitej technice użytkowej, super przeglądzie pola itp.

kot 30.10.2011 12:59

Polityka transferowa Wisły Holendrów, to wieczna przebudowa zespołu. Nieważne czy obrona czy pomoc czy atak. Żadna formacja nie działa i grają piłkarze najgorsi z zachodu i najgorsi z Polski. Bo Wisły podobno nie stać na lepszych z zachodu i lepszych z Polski. Za drodzy są dobrzy Polacy i za drodzy są dobrzy zagraniczni piłkarze. Wisła więc postanowiła korzystać z odpadów zachodnich a nie polskich, oczywiście w imię walki o LM. Dlatego do Wisły trafiają Branka a Czekaje czekają i grają w innych polskich klubach. Dlatego w innych polskich klubach piłkarze czy to Polscy czy zagraniczni , jeśli już nie grają, to chociaż zapieprzają, jak w Legii, a w Wiśle się opieprzają i śmieją z klubu i kibiców. Maakant zaś z Valckxem, nie są w stanie, ani transferami i konkurencją, ani twardą ręką, wyeliminować choćby tego opieprzania się naszych piłkarzy. Minimalizm Wisły Kraków, jest coraz bardziej zabójczy dla klubu, o czym świadczy malejąca frekwencja stadionowa.


EDIT

Ps. jeszcze jedna sprawa.

W Lechu taki Wichniarek czy inny Zapotoka, po kilku nieudanych meczach dostali absolutne drzwi, bez względu na to, jak długi kontrakt mieli. W Legii Antolowicz czy teraz Ohayon podobnie zostali potraktowani. A w ich miejsce już mają następców, a nie dopiero po kolejnym okienku transferowym. Wisłe natomiast najlepiej ilustruje przykład Łobodzińskiego czy Garguły. Pierwszego usunęla z klubu dopiero korupcja, a drugi będzie kaleczył ten klub do końca swojego kontraktu. Tak jest ze wszystkimi nieudanymi transferami w Wiśle. Muszą grać do końca kontraktu, choćby mieli stać w miejscu na boisku. Niestety, przyczyny bycia poza LM, muszą istnieć i są to między innymi te w/w wymienione oraz wile innych, jak tolerowanie minimalizmu u piłkarzy mających możliwości gry na lepszym poziomie, czego w takiej Legii, potrafiono się pozbyć i to przy tym samym trenerze, który w Wiśle tolerował minmalizm boiskowy w najlepsze.

Karherop 30.10.2011 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1183827)
Polityka transferowa Wisły Holendrów, to wieczna przebudowa zespołu.

to nie jest przebudowa , bo tutaj się nic nie buduje . Tutaj stawia się prowizoryczną budowlę , z myślą o wyniku tylko na tu i na teraz . Zespół miał dwa cele - MP , a później LM . Nie osiągnięto drugiego celu i wszystko się posypało w drobny mak .Cały misterny plan poszedł się ... . Ilu jest zawodników w kadrze którzy są w stanie się rozwinąć ? Wilk , Małecki , Brud , Czekaj, Kurto , Jovanovic , Bunoza ? Na ilu w tym momencie można opierać zespół z myślą choćby o następnych dwóch latach ? Malikson , Chavez ? może Genkov, ? Ile pociągnie Sobolewski , Pareiko i Iliev ?

nie licze tutaj wypożyczonych gdyż i tak raczej z nami nie zostaną

to nam daje 10 zawodników wokół których można budować mocną kadrę z myślą o nastęonych kilku latach . Na tu i teraz . Jakąś tam gwarancję na kolejny 1-2 lata daje nastęonych trzech . Zapchajdziur jak Jirsak , Paljic , Kirm , Jovanic jest kilku jednak trzymanie ich w zespole nie ma nic wspólnego z budową .

W Legii dokonano przebudowy , choc nie zawsze to wychodzi na dzień dzisiejszy , wszystkko tam zmierza ku zachodniej normalności .

Jeśli chcemy chociaz podążyć tym tropem , ruchy kadrowe powinny być u nas następujące : żegnamy się z Kirmem , Gargułą , Jirsakiem , Paljiciem , Lameyem , Jaliensem , wypożyczamy Boguskiego dając mu ostatnią szansę na odbudowę . Na ich miejsce ściągamy z wypożyczeń Chrapka , Nalepę . Kupujemy przynajmniej 2 solidnych-dobrze rokujących Polaków . Z zagraicy max 2 zawodników (głodnych sukcesu) . Wtedy będzie można to nazwać budową . Poza tym czekam aż w końcu pożegnamy się z dwoma najlepiej zarabiającymi zawodnikami w zespole , którzy grając w podstawowej 11 , dają tej drużynie zdecydowanie najmniej .

TSW_forever 30.10.2011 14:52

Polityka transferowa Wisły
 
Przyjęta w ostatnich latach strategia działania spowodowała, że nasza drużyna jest/będzie w ciągłej budowie.
Łatwo powiedzieć kto nadaje się do odstrzału. Out - Diaz, Jaliens, Bunoza, Lamey, Paljic,Garguła,Boguski,Jirsak... Wirtuozem nie jest też Kirm (ława) oraz Jovanic (lepiej byłoby go zastąpić młodym polskim bramkarzem). Pareiko też już lepszy nie będzie i pora rozglądać się za 1 bramkarzem...Dodając do tego Sobola w wieku przedemerytalnym, zadanie rekonstrukcji składu, to naprawdę niełatwa sprawa i duże wyzwanie. Młodzi (Brud, Czekaj etc.) nie gwarantują jakości na poziomie czuba ekstraklasy....Powinni być wypożyczeni do ogrania w słabszych klubach....Kim zastąpić te wszystkie braki ? Nie mam pojęcia personalnie - ale na pewno nie opierałbym się na wypalonych obcokrajowcach w wieku +30 (wyjątkiem może być bramkarz). Dobrym kierunkiem wydaje się być wyciąganie najlepszych (w młodym wieku) z I ligi (vide Lewandowski), a także sięganie po młodzież w najlepszych ligach, która nie ma szans na grę, a chce się wypromować (vide Uche).... Do tego polowanie na okazje w ekstraklasie (prawo bosmana, webstera etc.) oraz monitoring rynków takich jak : Rumunia, Bułgaria, Izrael, Słowacja, Czechy etc... Nie brałbym grajków bezpośrednio z Brazylii czy Argentyny, no chyba, że trafiające się okazje młodzieży z najlepszych klubów (vide Marcelo)....Jeśli takich brać (dotyczy to też innych nacji z Ameryki), to tylko po aklimatyzacji w jakimś europejskim klubie... Nie jestem też przekonany do rynku byłej Jugosławii,chyba to przez to, że przewinęło się już tyle szrotu z tamtych stron...Można brać kogoś kto gra np.w reprezentacji Bośni czy Czarnogóry (na Serbów i Chorwatów nas nie stać). Odpuściłbym też Afrykę bezpośrednio - za duże ryzyko trafienia na murzyna z podrobionymi papierami (wiek),a do tego rynek przetrzebiony przez możnych światowej piłki. Skoro przez 20 lat nie wyciągnęliśmy stamtąd nikogo wartościowego, tonie oszukujmy się, że uda nam się to zrobić "następnym razem"... Trzeba się uczyć na błędach, ale też wyciągać wnioski z dobrych posunięć...Historia nauczycielką życia ;-)

WislaOnly 30.10.2011 15:40

Skład mamy beznadziejny i tyle mam do powiedzenia. Brak ambicji jest ich największym zarzutem. Jak się nic nie zmieni, niebawem czeka nas przeciętność. Nawet stadion nie pomoże.

BBudowniczy 30.10.2011 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotson (Post 1183207)
Po co nam podróbki?
Chcecie Piechów, a potem macie żądania ładnej gry, wysokich wygranych i najlepiej LM.
Jeśli chcemy coś osiągnąć to tylko poprzez ściąganie zagranicznych piłkarzy, Polscy piłkarze są za słabi a jak już coś sobą reprezentują to są warci >1 mln Euro.

I wlaśnie ostatnie lata ściągamy zagranicznych pilkarzy, a LM i ladnej gry jak nie bylo tak nie ma,a takiej kaszanki jak ostatnio nie widzialem od lat. Ale ważne dla Ciebie pewnie Piotsonie jest nie to że dostają w d.. od Podbeskidzia, tylko że są tacy fajni, zagraniczni, "amerykanscy".

Piotson 30.10.2011 16:09

A była Liga Mistrzów z Polakami w składzie?
Nie pisałem nigdzie, że fajnie jest mieć zagranicznego, bo mając do wyboru dwóch równorzędnych piłkarzy, zawsze będę wolał Polaka.
Tylko jest problem dobrzy Polacy nie grają w polskiej lidze, są przeciętni których wycenia się na 1 mln Euro(!),
a ci co grają zagranicą nie będą zainteresowani gwałtowną zmianą zarobków by pokopać w polskiej lidze.
Dlatego, żeby mieć niezłych Polaków w składzie trzeba zbudować akademię.

Kurz 30.10.2011 16:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotson (Post 1183925)
Dlatego, żeby mieć niezłych Polaków w składzie trzeba zbudować akademię.

I przy odrobinie szczęści poczekać 8 lat.

westersyl 30.10.2011 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1183911)
I wlaśnie ostatnie lata ściągamy zagranicznych pilkarzy, a LM i ladnej gry jak nie bylo tak nie ma,a takiej kaszanki jak ostatnio nie widzialem od lat. Ale ważne dla Ciebie pewnie Piotsonie jest nie to że dostają w d.. od Podbeskidzia, tylko że są tacy fajni, zagraniczni, "amerykanscy".

Nie chodzi o to żeby ściągać Polaków, czy zagranicznych grajków. Wisła Kraków potrzebuje po prostu dobrych piłkarzy...
W Polsce ciężko ich znaleźć dlatego trzeba ich wyszkolić... a wiadomo jak z tym jest w naszym klubie.
Sytuacja nie jest tragiczna jak wielu z was opisuję. Mamy kilku dobrych zawodników ale wciąż potrzebne są wzmocnienia.
Warto tutaj zacytować słowa Bogdana Basałaja: Proces przebudowy drużyny zakończy się wtedy kiedy drużyna osiągnie odpowiedni poziom sportowy a na meczach Wisły będzie pełny stadion.

Trzymam za słowo panie prezesie. Jak na razie brak konkurentów w sprawie obiecywanej bazy treningowej, żałosny marketing na który miał być podobno kładziony nacisk, no i przede wszystkim kiepska drużyna.

BlurgH 30.10.2011 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1183940)
Trzymam za słowo panie prezesie.

Obawiam się, że nasz prezes tego słowa nie dotrzyma, bo wcześniej go zwolnią...

allon 30.10.2011 18:20

Każdy tutaj kara i karci drużynę za stare lata i błędy i teraz te wszystkie bolączki wychodzą...
Zawodnicy ,którzy kreują grę nie grają bo są połamani i nie ma ich kim zastąpić.
Szerokiego dobrego składu nie da się zbudować w jeden sezon , nie łudźcie się a Ci którzy są tu od lat i ten niby szeroki skład stanowią nie dają odpowiedniej jakości

flamengista 30.10.2011 18:33

Co sądzimy o Piechu w Wiśle? Ano to, że od tego jest inny wątek. Wszystkie propozycje transferowe poleciały, a główny rozmywacz ma 10 dni przerwy.

Od proponowania zawodników do Wisły jest osobny wątek. Tu oceniamy całokształt polityki lub zawodników, o których informują media.

Marcin_fan 30.10.2011 19:03

Stosunkowo "stary" - 26 lat... aczkolwiek jeśli SV uzna że sie przyda to można spróbować

Jonasz 30.10.2011 19:34

Dziś o polityce transferowej jest o tyle trudno się wypowiedzieć, że nie znamy realiów. Tak do końca nie wiemy ile trzeba dać ostatecznie z Bitona, nie wiemy czy Melikson ma jakąś klauzulę w kontrakcie, nie wiemy jakim dysponujemy budżetem itp.
P. Cupiał zadziałał w zaufaniu i do nowego prezesa i do nowego dyrektora. Wszystko żarło dopóki były sukcesy, a teraz tradycyjnie Boss może zacząć tracić cierpliwość i zaufanie i za chwilę może być znowu przewrót w klubie, a to jest nam potrzebne jak łysemu grzebień.
Moim zdaniem w przerwie letniej popełniono ogromny błąd nie zatrudniając dwóch, porządnych bocznych obrońców. To jest główna przyczyna naszych problemów, a do niej trzeba dołożyć t r a g i c z n y sposób operowania piłką przez Chaveza. To jest Mr. Palpitacja. On fajnie rozbija akcje, jest silny, ale jest w maksymalny sposób drewniany. Wystarczy lekko go pocisnać, postraszyć przy wyprowadzaniu przez niego piłki i zaczyna panikować. Boków obrony prawie nie mamy. To powoduje nerwowość w grze całego zespołu. Dwóch bocznych, porządnych obrońców jest priorytetem. Na środku mamy jeszcze Bunozę mimo wszystko i Jovanovicia. Chavezovi powinno się zorganizować warsztaty podstawowej techniki. Dzięki temu reszta będzie mogła złapać luz i swobodę gry w ofensywie. Normalnie to boczni obrońcy grają prawie jak pomocnicy, urozmaicają grę w ataku. U nas to pomocnicy muszą się angażować bardziej niż normalnie w defensywę i stąd problem z atakiem, bo atakujemy 3-4 zawodnikami.

Wsciekly Pies 30.10.2011 20:03

Panowie nasza "polityka" transferowa prowadzi nasz klub do nie chlubnego upadku w sensie wynikowo sportowym.
Jesteśmy taką brazylijską Pogonią Szczecin w ciut lepszym wydaniu, najgorsze jest to że nie bardzo widać aby cokolwiek się zmieniło bo:
- na młodych nie ma co liczyć że nagle się pojawią zbawcy jak w Legii ponieważ u nas w ogóle nie ma pracy z młodzieżą, a to co jest to zwykłe kolesiostwo i jeżeli ktoś zna jakie są układy to na pewno nie liczy na jakieś samorodki (choć pewnie jakaś tam szansa jest), poza tym nie ma bazy nie ma ludzi, a młodym się u nas nie ufa
- to co kiedyś funkcjonowało u nas czyli skup najzdolniejszych reprezentantów młodzieżówek też nie liczę, ponieważ jak już kiedyś wspomniałem Pan Cupiał od pewnego czasu traktuję Wisłę jako spółkę z której trzeba wyprowadzać zyski i tworzyć w niej koszty aby pewne rzeczy ukrywać poza tym chyba nie ma ludzi u nas odpowiedzialnych za taką pracę lub się z niej po prostu nie wywiązują. Problemem jest tez fakt iż Wisła na dzisiaj jest jednym z wielu potentatów na rynku i ceny za młodych piłkarzy są zawyżone, pewnie w trzecich piątych ligach są tani piłkarze ale komu z naszych "skautów" chciało by się tam jechać, poza tym i tak pewnie by im nikt w klubie nie zaufał
- sposób na "tu i teraz" czyli sprowadzanie piłkarzy na duży kontrakt przed lub po 30 też odpada, ponieważ niestety nie ma u nas ducha zespołu (moim zdaniem po prostu Panowie Ci wyczaili że w klubie Panuje komuna z Panem Basałajem na czele nikomu nie zależy na wynikach tylko na własnej gaży, Panu Cupiałowi też nie zależy jak w/w więc statek dryfuje po wodach jak go niesie nurt) poza tym jak pokazała przypadłość Legii u nas w Polsce jeszcze nie sprawdza się model wielonarodościowy z prostej przyczyny. U nas jak przychodzi gość z zagranicy to ma od razu z górki zero wymagań przeważnie od razu dostaje miejsce w składzie kosztem polaka, natomiast powinno być troszkę inaczej.

U nas klub niestety to jeszcze zapyziała komuna, moim zdaniem do puki nie zmieni się właściciel to nic z tego nie będzie, zaraz odezwie się kilku z was i powiem, chejże matole, ale Pan Cupiał zrobił to i tamto. To ja wam od razu powiem, tak zrobił i nie odbieram mu tego lecz moim zdaniem facet wypalił się jeżeli chodzi o Wisłę dawno temu, a o towarzystwie w okół niego nie wspominając.

Ryba psuje się od głowy...

P.S. Szkoda że nie można wykupić u nas klubu na zasadzie socios lub innego, moim zdaniem jak już sportowo upadniemy na dno co bez poprawy w/w elementów jest jak najbardziej realne to wtedy można by coś takiego zdziałać.

Feniks1983 31.10.2011 10:03

Prawda jest taka, że trzeba uczciwie przyznać, że koncepcja Maaskanta z stawianiem na doświadczonych graczy kosztem młodszych, żeby tylko zrobić wynik na już w pucharach kompletnie się nie sprawdził. Oczywiście, pamiętam o tym, że mieliśmy w kwalifikacjach LM 5 meczy wygranych, ale to był tylko łabędzi śpiew. Na dzisiaj drużyna nie ma ambicji, woli walki i żadnego ale to żadnego pomysłu na grę. Zero schematów (o przepraszam jest jeden, chaos) i zero obrony szczególnie przy SFG przeciwnika. Maaskant po odpadnięciu z LM powiedział, że LE to też duża sprawa, bo można się sprawdzić i zebrać naukę. Pytanie tylko kto ma tą naukę zbierać? Brak młodych, starsi się już nie zmienią a wypożyczeni i tak pewnie odejdą wiec nic z tych nauk nie będzie. Szkoda, że Cupiał nie chce raz jeszcze zaorać to co jest i zbudować całkowicie nowy zespół na głodnych wyzwań i mających serducho do gry zawodnikach. A tak będziemy dalej podziwiać tą padlinę co teraz mamy.

BlurgH 31.10.2011 11:02

@Feniks1983:
Ja również jestem zwolennikiem zaorania, ale obawiam się, że ani Cupiał się na to nie zgodzi, ani spora część kibiców/kiboli/pikników ( niepotrzebne skreślić ).

westersyl 31.10.2011 11:19

Cytat:

Prawda jest taka, że trzeba uczciwie przyznać, że koncepcja Maaskanta z stawianiem na doświadczonych graczy kosztem młodszych, żeby tylko zrobić wynik na już w pucharach kompletnie się nie sprawdził. Oczywiście, pamiętam o tym, że mieliśmy w kwalifikacjach LM 5 meczy wygranych, ale to był tylko łabędzi śpiew. Na dzisiaj drużyna nie ma ambicji, woli walki i żadnego ale to żadnego pomysłu na grę. Zero schematów (o przepraszam jest jeden, chaos) i zero obrony szczególnie przy SFG przeciwnika. Maaskant po odpadnięciu z LM powiedział, że LE to też duża sprawa, bo można się sprawdzić i zebrać naukę. Pytanie tylko kto ma tą naukę zbierać? Brak młodych, starsi się już nie zmienią a wypożyczeni i tak pewnie odejdą wiec nic z tych nauk nie będzie. Szkoda, że Cupiał nie chce raz jeszcze zaorać to co jest i zbudować całkowicie nowy zespół na głodnych wyzwań i mających serducho do gry zawodnikach. A tak będziemy dalej podziwiać tą padlinę co teraz mamy.
Koncepcja Maaskanta ? Kto śledził przebieg okienka transferowego ten wie że na pierwszych miejscach list byli troszkę inni piłkarze, śmiem twierdzić że półka/dwie wyżej. Brak odpowiednich środków spowodował że jest jak jest.

Rozwalić kompletnie wszystko ? Tylko po co ? Jest Melikson, Małecki, Genkov, Jovanovic, Nunez Biton, Wilk czy nawet Sobol i Iliev którzy mimo zaawansowanego wieku dobrze grają.
W dalszym ciągu potrzebne są wzmocnienia, szczególnie w bloku obronnym, z kilkoma zawodnikami trzeba się pożegnać. Jest na czym budować dlatego koncepcja rozp wszystkiego jest bezsensowna.

Ciekawe czy klub Wisła Kraków ma pod swoją lupą szkoły w Krakowie bo np Lech tak zrobił. Kolega który chodził do szkoły w Londynie mówił mi że Arsenal wyławiał co roku 2,3 najciekawszych chłopaków i dawał im szanse. Szkoły to świetnie miejcie do selekcji dzieciaków. Jak to u nas się odbywa ? Tata musi mieć znajomości ?


Ja mam takie wrażenie, że u nas po każdym niepowodzeniu dominuję pogląd rozpi** wszystko. Tak jest z trenerem... tak tez był kiedy nie zdobyliśmy mistrza gdzie zniszczono najsilniejszą formacje tego klubu- obronę z Marcelo i Głowackim. No bo przecież potrzebna jest przebudowa...
Tak wiem Głowacki prosił o transfer... ciekawe czy Wisła prosiła Głowackiego dają mu chociażby nowy kontrakt. Pewnie nie pisałbym o tym gdyby od razu kupiono goscia pokroju Marko Jovanovica u nas w między czasie zdążyli umoczyć jeszcze z Bunozą i Jaliensem. Do tego dochodzi Chavez który moim zdaniem w ogóle się nadaję wtedy kiedy drużna ma grać atakiem pozycyjnym - mimo szczerych chęci jego gra nogami sprawia, że całą taktykę potrafi trafić szlag.

Romuald 31.10.2011 11:43

Skoro w chwili obecnej nie możemy sobie wychować piłkarzy to niech zatrudnią więcej osób do monitorowania niższych lig bo nie wierzę,że w polskich niższych ligach nie ma już piłkarzy z potencjałem zbliżonym do Błaszczykowskiego czy Lewandowskiego,grunt to zauważyć taki młody talent i pózniej stawiać na niego i nie bać się,że to anonim.Oczywiście wcześniej takich wyłowionych zapraszać na kilka dni testów

westersyl 31.10.2011 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1184324)
Skoro w chwili obecnej nie możemy sobie wychować piłkarzy to niech zatrudnią więcej osób do monitorowania niższych lig bo nie wierzę,że w polskich niższych ligach nie ma już piłkarzy z potencjałem zbliżonym do Błaszczykowskiego czy Lewandowskiego,grunt to zauważyć taki młody talent i pózniej stawiać na niego i nie bać się,że to anonim.Oczywiście wcześniej takich wyłowionych zapraszać na kilka dni testów

U nas tak monitorują niższe ligi, że jak Wieszczycki zapytał Stana Valckxa o Krzyśka Mączyńskiego, który przebywał w pierwszej lidze w LKSie na wypożyczeniu to Stan za bardzo nie wiedział o kim jest mowa.

thechris 31.10.2011 13:22

Oprócz Dudu, Pareiki i Wilka pozostała ósemka do wymiany. Małecki i Melikson trochę pomogą o ile wrócą ale nie za wiele. Pozostaje 5 do wymiany o ile Jovanovic będzie więcej grywał niż się leczył. Mamy 6 piłkarzy w kadrze do pierwszej 11-tki, na poziomie klubu z takimi aspiracjami jakie ma Wisła. Słownie sześciu. Illeva, Sobola i Genkova traktuje jako trzech solidnych zmienników. Co znaczy, że kadra ma 9 wartościowych piłkarzy z czego 6 nadaje się do pierwszego składu. Reszta do wymiany albo będziemy grać tak jak gramy i żaden trener tego nie zmieni.

Manhunt 31.10.2011 15:00

Po sezonie kończą sie kontrakty takim zawodnikom jak :
1. Biton Raczej brak kasy na przedłużenie
2.Diaz
3. NunezRaczej brak kasy na przedłużenie
4 Dragan Paljic
5 Tomek Jirsak
6 Sobol
7 Michael (lama) Lamey
8 CZekaj
9 Pareiko
10 Kurto

Więc mogą odpaść podstawowi gracze naszego składu Pareiko . Lamey , Sobol, Biton ,Nunez, Diaz
co za tym idzie 80% z w/w graczy odejdzie z klubu , więc sprowadzimy tanich zawodników bo kasy nie ma.

mikel 31.10.2011 15:06

Z tych co kończą się kontrakty przydaliby się tylko Sobol i Pareiko.

raaadek1 31.10.2011 15:25

Jeśli dobrze pamiętam to Sobol przedłużył kontrakt o rok.

Baala 31.10.2011 15:35

Bo się Sobolowi kończył i znowu z końcem sezonu się kończy.

Wogóle dla mnie to kuriozum jest i pisałem o tym wielokrotnie, jak można kadre kompletować, że w ciągu jednego okienka można stracić naraz 10 piłkarzy. CZyli pół kadry. Przecież nawet jak uznamy że z tych 10 tylko powiedzmy dwóch się nadaje to wiadomo że nie ma szans sprowadzić aż tylu na raz i jescze z każdym nowym trafić. Tak się nie buduje zespołu, ale przynajmniej zawsze wymówka będzie, że nie są zgrani.....

szprotson 31.10.2011 15:43

oczywiście że nie.
Zakontraktujemy z 5, + 3 wypożyczenia i kadra gotowa. A nóż widelec sie uda ze tych trzech wypożyczonych będzie kotami i ugrają nam pieniadze na kontrakty dla prawdziwych piłkarzy.A jak sie nie uda, to za rok sie uda.

Pan Jotka 31.10.2011 15:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1184396)
Bo się Sobolowi kończył i znowu z końcem sezonu się kończy.

Wogóle dla mnie to kuriozum jest i pisałem o tym wielokrotnie, jak można kadre kompletować, że w ciągu jednego okienka można stracić naraz 10 piłkarzy. CZyli pół kadry. Przecież nawet jak uznamy że z tych 10 tylko powiedzmy dwóch się nadaje to wiadomo że nie ma szans sprowadzić aż tylu na raz i jescze z każdym nowym trafić. Tak się nie buduje zespołu, ale przynajmniej zawsze wymówka będzie, że nie są zgrani.....

Napisz to w temacie pt. "Robert Maaskant trenerem Wisły". Oni tam wiedzą lepiej co można, a co nie.:D Napisża ci że to żadna wymówka, bo przyszedł Probierz i ŁKS gra jak z nut po 2 msc pracy z nowymi zawodnikami :P

fcb4 31.10.2011 16:41

Stan w PSV potrafił sprzedać nawet w letnim okienku 5 piłarzy ale tam miał takie sanko że bez problemu sporwadzał dobrych piłkarzy. Więc u Stana to nic nowego jak czytałem o nim w jendym z artykułów " ruch w interesie musi u niego być ".Ale wiadomo u nas tej kasy nie ma.

Taka ciekawosta Chavez był na testach w ODENSE tylko go nie chcieli bo był za WOLNY MAŁO ZWROTNY.

Jaliens przychodząc do WISŁY co prawda pomógł w zdobyciu mistrzostwa ale dla niego gra o najwyższe cele i w europejskich pucharach to żadna nowosc miał to na codzien w AZ więc on teraz nie jest głodny wyzwan i sukcesów swoje już osiągnął i teraz odcina kupony sobie u nas.

Szczeże wolałbym sporwadzac takich CIKOSÓW którzy są ambitni głodni sukcesów niż Jaliensa który nie jest już głodny sukcesów itp.

milosz 31.10.2011 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wsciekly Pies (Post 1184105)
Panowie nasza "polityka" transferowa prowadzi nasz klub do nie chlubnego upadku w sensie wynikowo sportowym.

Fajne teksty ...co prawda jesteśmy aktualnymi MP i mamy niewielką stratę do lidera którą realnie można odrobić jeszcze w tym roku, ... ale lepiej wszystko profilaktycznie zaorać i zniszczyć.
A dlaczego zaorać, no bo a nuż znowu zdobędziemy MP i narzekanie trzeba będzie (oczywiście tylko na chwilę) przerwać.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1184344)
. Małecki i Melikson trochę pomogą o ile wrócą ale nie za wiele. .

Jasne powrót Meliksona w niczym nam nie pomoże, no może ...ale nie za wiele. Tylko po to aby było kolejne MP :).


Przypominam że gramy bez 5 piłkarzy (Melikson, Sobolewski, Małecki, Genkow i jeszcze Jovanović , choc ten ostatni wreszcie wraca) to tak jakbyśmy dokonali 5 transferów i to dobrych przed rundą wiosenną.

Do tej piątki dodać można 2,3 nowych piłkarzy i kadra jest mocna, reszta to praca trenera, ...ale to już inny wątek.
___________

Do Sancezz ^^ Diaz jest jedynie (i na szczęscie) tylko wypożyczony. Kirma sprzedać, no tak ale komu.

Sancezz 31.10.2011 17:38

Najbardziej racjonalnym ruchem byłoby sprzedanie Diaza i Kirma i zastąpienie ich młodymi piłkarzami wyszkolonymi we Francji lub w Niemczech, bo koleś wyszkolony w PL, to nie wzmocnienie (sorry, ale taka prawda). Jak tacy zniesmaczeni są wszyscy, że Polaków nie ma w Wiśle, to jest taki jeden Kurzawa z AS Monaco grający na lewej obronie... Nie oszukujmy się, nie ma Polaków w polskiej lidze za taka cenę, z takimi umiejętnościami, alby mogli pomóc Wiśle walczyć o najwyższe cele. Polskimi piłkarzami próbowaliśmy grać o LM wielokrotnie i za każdym razem nieskutecznie. Popatrzmy na drużyny z Cypru, z jedną niedawno toczyliśmy bój... Drugi rok z rzędu grają w LM a jeszcze parę lat temu cypryjskie drużyny dostawały od Wisły nawet po 5:0... to nie Wisła się tak znacząco osłabiła, to Cypryjskie zespoły zrobiły duży krok naprzód sprowadzając Brazylijczyków. W Ukraińskich i Rosyjskich potentatach też drużynę opierają na Brazylijczykach.

Może Cleber coś na to poradzi...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl