![]() |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Klub piłkarski trzeba budować od podstaw a liczyć na innych (o czym przekonała się m.in Wisła),w innym wypadku t będzie budowanie zamku z piasku.Trzeba przede wszystkim pójść drogą naszych południowych sąsiadów czy Holendrów, a nie drżeć o wyniki innych polskich drużyn. Powiem szczerze, że w dupie mam to jaka polska liga będzie w Europie, jak będą nas postrzegać Niemcy, Holendrzy czy Hipszanie.Ja jestem kibicem Wisły Kraków i tylko ona tylko mnie interesuje. Chcecie kibicować drużynie z Wielkopolski w imię wyższych celów? Robcie to, nie przeszkadza mi to, ale róbcie to zaciszu swoich domostw.Nie wychylajcie się z tym, bo sporo osób uważa jest to obrzydliwe lub uważa za dewiacje. Czujecie pewną analogię? :-) |
Reksio ja sobie chyba w podpisie dam, że ja nie chcę, żeby Amika weszła do LM pisze to już piąty raz..Crazykaro prosi mnie o rzeczy które podawałem trzy razy. Ta dyskusja nie ma sensu. ..
Z początku mnie także się wydawało jak to można chcieć by Amika wygrywała i zdobywała pkt. do rankingu? Ale trzeba wziąć wszystkie za i przeciw, odrzucić infantylne zachcianki, nienawiść i odsłania się perspektywa silniejszej polskiej ligi na którą pracować ma nie tylko Wisła, ale także inne polskie kluby.JAk nie będzie wygrywała polska liga to będzie wygrywała liga Łotewska, Azerska, Ukraińska i inne. My się będziemy cofać i obudzimy się w sytuacji gdy po remisie z ekipą ze Słowenii będziemy się cieszyć jak ze zwycięstwa z Realem. Wszyscy chcecie, by polskie ekipy przegrywały, więc wszyscy chcecie swojej zguby. Z usmiechem na ustach bo w tłumie. Szkoda tylko, że tłum ma wiele głów lecz nie ma rozumu. |
Cytat:
Jakie to proste, że ja na to wcześnie nie wpadłem. Wygrywać ma Wisła, a nie Polska liga. Od tego mamy drużynę narodową. I dziś przegrała drużyna z Poznania, a nie Polska. Skończcie mylić dwie różne bajki. Balon to klubowa drużyna reprezentująca własny klub. Nie Polskę i nie Legię czy Wisłę. Więc jak oni dostają w dupę od Azerów to metr szydery i śmiechów spada na ich głowy. Nie Wisły. I żadnej innej drużyny. Chyba że się mylę i jednak jakiś Brożek czy Żurawski wystąpił w barwach balonu przeciwko Sparcie? A może znalazła się jakaś grupka kibiców Wisły w sektorze gości? Co do tematu to jak już pisałem Azerowie powinni to skończyć od razu. A tak nerwówka do końca. Rezultat nie jest zły, ale w tym Poznaniu różne cuda mogą się zdarzyć. Byłby ból głowy gdyby jakimś cudem w 2005485734876 minucie gola na wagę awansu strzelił Kotorowski bo w następnej rundzie mogą trafić na dużo słabszy zespół od Sparty. A jeśli to wszystko na co Spartę stać to pozostaje mi sobie wyobrazić z kim mogliby rywalizować w następnej rundzie. Kurewsko łatwo dostać się teraz do LM. Nie może im się to udać. Tym bardziej że od następnej edycji bodaj ma wrócić wszystko do porządku dziennego. Czyli Barcelony i Manchestery. I nie byłoby ich jak dogonić. Zastrzyk gotówki niesamowity. Zarząd mają nie głupi. Marketing najlepszy w Polsce. Cała Wielkopolska za jednym klubem. Nowy stadion. I z pewnością dobrze wykorzystaliby tą szansę i odskoczyć mogliby na dłużej niż my od wejścia TF po dziś dzień. Z drugiej jednak strony możemy dostać zadośćuczynienie, które wynosiłoby pół punktu do rankingu. To pozwoliłoby nam się zrównać z balonem. Więc może tak źle by nie było. |
Dobrze że tego nie oglądałem bo bym się stresował że Lech strzeli gola :P Ale skoro potrafili przegrać z Azerami u siebie to czemuż mieli by tego nie powtórzyć. Tylko żeby Pepiki się nie zmeczyły w weekend w lidze i nie ma problemu. Lech znowau zaatakuje przez pierwsze 15 minuta a poźniej spokój. Nie ma co liczyć na to że Lech strzeli wiecej niż jedną bramkę, do tego knedliki będą grały z kontry. Mam nadzieje żę tym razem zobaczę już białe chusteczki i usłysze gwizdy :-)
|
Lech tego nie wygra, bo tam nie ma kto strzelac bramek.
Jesli sie nie myle to ich bilans bramkowy z ostatnich meczow wyglada tak: Slavia (0), Inter (1), Inter (0), jakis tam sparing, z gornikiem chyba (0), Sparta (0). I dobrze ;) |
Tyle tylko że Ty LM porównujesz do jakiejś gierki typu pasjans w starcie. Cupiał awansuje do LM jako pierwszy. A potem niech Legia awansuje. Ok, już się robi. Chyba że nam Legia na złość zrobi i celowo nie awansuje, a Cupiał nakaże swoim podopiecznym zakończyć wojaże na 3 rundzie. Nie jest to takie proste jak Tobie się wydaje dlatego odpuść sobie z takimi wyliczankami bo stawką tego nie jest przejście Odry Wodzisław i zdobycie 100 tyś złotych. Chodzi o grube miliony euro, sponsorów, frekwencję, reklamę, promocję i lepszych graczy - a wszystko to trafi do Poznania i z czego ja jako kibic Wisły mam się cieszyć? że jedna z największych kos na boisku i poza nim rośnie w siłę? Dlatego ja nie potrafię pojąć jak można inaczej to rozumować.
Wisła nic z tego nie ma, poza jakimiś jebanymi punkcikami, które nic nie dają. Już ktoś wyliczył że żeby mogło coś się zmienić to Polska musiałaby zając minimum 13 miejsce. A nam do 13 miejsca brakuje 5 półfinałów LM z udziałem Polskich ekip. I nawet przy takim rozrachunku nie ma pewności że da nam to gwarancje awansu do LM ot tak bez potrzeby rozgrywania rund wstępnych. |
Cytat:
A Wiślakiem nie jesteś dla tego że Twoja teoria (po części słuszna) tak na prawdę stawia Wisłę w kompletnie niewiadomej sytuacji.Ten teks o Cupiale co nerwowo kibicuje Amice by za chwilę rzucić ze swojej kieszeni 15 mln euro najlepiej obrazuje naszą sytuację oraz niepewną przyszłość. Tobie chodzi o podniesienie poziomu ligi, o grę w LM itp, natomiast nie ma tu żadnej troski o Wisłę - nie ma u Ciebie myślenia że być może za kilka lat poziom będzie wyższy, będą jakieś sukcesy a my będziemy zwykłym ligowym tłem do tego. Będziemy tak pasjonować się sukcesami Amiki czy Legii jak się pasjonujemy sukcesami Szachtara czy Dinama Kijów - 'my' to nie o Tobie bo Ty będziesz się podniecał i Ty dobrze sobie zdajesz sprawę że dzisiejsza Wisła przy zbyt dużym sukcesie konkurencji, może wylecieć z obiegu. Tylko Ciebie to jebie bo jesteś zwykłym kibicem piłki który na fali sukcesu zaczął kibicować Wiśle, Ty nie podążasz za Wisłą tylko za sukcesem i dla tego go bronisz jak niepodległości. A sukces może być niezależnie od tego czy 'dziś' Amica zgarnie kilkadziesiąt mln złotych. Trzeba za wszelką cenę odzyskać mistrza w tym sezonie i samemu do LM awansować...Oba te cele powinny być absolutnym priorytetem kibica Wisły, natomiast ugranie za chwilę tak gigantycznej sumy przez Amikę ,może nam w tym tylko i wyłącznie grubo przeszkodzić. Tak więc zrzuć szaty kibica Wisły którym nie jesteś i wszystko będzie ok - ciśnienia nikomu nie będziesz podnosił a nawet Twoja teoria może wzbudzi zrozumienie. ps a co do samego meczu.Nie otwierał bym szampana;) Jak przed nim było 50/50 tak teraz jest może 60/40 dla Sparty, tyle że ten mecz przypominał mi nasz mecz w Jerozolimie.Tam też przegraliśmy grając przyzwoicie a przez większość meczu lepiej niż rywal - U nas była miazga. Oczywiście Sparta jest w komfortowej sytuacji ale wg mnie to jest na tyle słaba drużyna że wszystko się w rewanżu może zdarzyć. |
Obojetnie kto przejdzie z pary Sparta/Lech do nastepnej rundy to i tak odpadnie w drodze do grupy LM, obie druzyny sa megacienkie.
|
Słuchajcie, jeśli Lech teraz odpadnie z el. LM to będzie grał z nami w el. L.E. ?
Czy dopiero odpadający w 4 rundzie LM spada do L.E. ? |
Miłośnikom "polskiej piłki nożnej" trzeba założyć osobny temat skoro moderatorzy dopuszczają do tego aby notorycznie drażnili kibiców Wisły na ich forum. Czy mamy być skazani na ich miłosne trele na temat np. Amiki (jutro np. parchów) ? Na stadionie Wisły czy na wyjazdach (jeśli wogóle na nich się pojawiają) jakoś nie słychać tego ich słodkiego ekumenicznego pierdzenia. Zresztą wielu z nich harcuje tutaj tylko udając wiślaków.
Co do meczu. To po nudnym spotkaniu wynik korzystniejszy dla zdecydowanie lepszej drużyny. Sparta przewyższała Amikę technicznie i taktycznie. Wynik 1:0 niby niewielki, ale da Sparcie awans. W rewanżu gra z kontry i przynajmniej jedna brameczka wpadnie a to wystarczy. Amikowcy obecnie nie są w stanie strzelić więcej niz jedna bramkę na mecz. W 3 ostatnich meczach pucharowych zdobyli zaledwie 1 gola i to po wielbłądzie bramkarza. Będzie dobrze jeśli tylko sędzia nie wykręci jakichś jaj. Ale chyba ojciec Amiki, Fryzjer nie miał raczej kontaktów zagranicznych, przynajmniej nic o tym nie pisano. |
Oglądałem pierwszą połowę. Lech nie ma jakości z przodu. Wichniarek może i coś tam próbował walczyć, ale jak dla mnie to takie chucherko. Ogólnie zawiodłem się na graczach ofensywnych, jedynie Kriviets mi się podobał. Spodziewałem się wtopy i szczerze mam to gdzieś, ale jak nie lubię Lecha, to muszę jednak powiedzieć, że Pepiki grały strasznie chamsko :/
|
Jesli teraz odpadną to zagraja w 4 rundzie LE
Jesli odpadną w 4 rundzie LM to zagraja w grupie LE |
Cytat:
A sam mecz jak mecz, oba zespoły miały swoje szanse, Sparta wykorzystała jedną ze swoich i tyle. A kibicować innym w pucharach to można, jak komu się chce , ale obnosić się z tym na forum swojej drużyny to trochę śmieszne. Ja dopinguję Wisłę bo to nasza zgoda, a resztę drużyn traktuję obojętnie i jakieś tam śmieszne korzyści w rankingu ani mnie parzą ani grzeją. PS. Podobała mi się gra tego debiutanta Drygasa, facet już pewnie ma pewny debiut u Smudy. Fajnie oddawał Czechom za ich faule, zwłaszcza po tym ciosie w grdykę, co leżał 2 minuty zamroczony, młody szybko się uczy.:-p |
Ja osobiście dopuszczam kibicowanie polskim drużynom w pucharach - ale na pewno nie wszystkim. Będę mocno kibicował Jagiellonii, trzymał kciuki za Ruch (chodź tym nic raczej nie pomoże) ale nigdy - przenigdy nie będę kibicował Lechowi. Za te szmaty z przekreśloną gwiazdą, które wiszą na każdym ich meczu, za niespotykaną butę i pyszałkowatość ich kibiców uważających się za "centrum świata", za skradzione flagi, które wisiały w Poznaniu i jeszcze za kilka innych spraw. Już bardziej trzymałbym kciuki za Legię (gdyby grali w pucharach) niż za pyrusów, bo chociaż za nimi też nie przepadam, to jakiś tam szacunek do nich mogę mieć.
A za te ułamki punktów, które mogą dołożyć do rankingu to dziękuję - wolę kibicować Wiśle, żeby sama zapracowała na swój ranking i pozycję. Jak sami o siebie nie zadbamy i przegrywać będziemy z kolejnymi ogórami, to nic po nas w Europie. I jeszcze jedno - sami kibice Lecha nie życzyli sobie, aby im kibicowali inni (rok temu wywalali ze swojego sektora turystów z Polski i innych "przypadkowych" kibiców) - więc nie pchajcie się tam gdzie Was nie chcą... pozdrawiam |
Odnośnie Lecha to też zastanawia mnie jak mając taki potencjał jeżeli chodzi o ofensywę można tak słabo grać. Peszko to chyba spoczął na laurach po tym jak zaczęli zgłaszać się po niego mocniejsze drużyny. Inni w ogóle nie prezentują formy z tamtego sezonu. Ewidentnie widać, że gra Lecha opierała się na jednym zawodniku - Lewandowskim.
Dodatkowo powiedzmy sobie szczerze, że Zieliński to trener jak z koziej dupy trąba. Niestety ale tytuł zdobył fartem w jednym z najsłabszych sezonów ekstraklasy jeżeli chodzi o poziom, a szefowie podniecili się, że koleś zdobył mistrza i przedłużyli kontrakt. Moim zdaniem drużyna w ogóle nie jest przygotowana do gry przez 90minut. Bramka dla Sparty padła między innymi dlatego, że Lech padł po 70min gry w meczu którego tempo było bardzo słabe. |
Za tydzien od 19 do rana ten temat bedzie zamkniety. Kazdy koniecznie musi napisac "gol", kazdy koniecznie musi napisac cokolwiek.
Wynalazki kibicujace rankingom to totalne kuriozum i mowie wam teraz otwarcie, nie ma na tym forum dla was miejsca. Kilka osob pozegnalismy na tydzien, jak ktos nie chce do nich dolaczyc to niech swoje teorie o korzysciach dla Wisly plynacych z awansu Wronczan do LM, ewentualnie o innych rownie genialnych pomyslach jak "dobry wizerunek polskiej pilki w Europie" tak jakby ta Europa szczegolnie interesowala sie meczami eliminacji do eliminacji do LM, zachowa dla swojej rodziny przed tv. Nie trafilo do was abi tlumaczenie ze to zle dla Wisly, ani tlumaczenie o animozjach miedzy kibicami ani nawet prosby zebyscie swoje dziwne sympatie zachowali dla siebie i nie draznili nimi innych fanow Wisly oraz nie przynosili nam wstydu. Nie dociera, nie chcecie sie stosowac, nie reagujecie na prosby - sami doprowadziliscie do tego ze trzeba reagowac ostrzej. |
Cytat:
|
hehe "obiektywizm" mediow http://ekstraklasa.wp.pl/kat,77156,t...l?ticaid=1a9a2 przegrywaja a i tak pozytywy
|
Cytat:
Co do Szkocji- owszem kibice przychodzą, ale tylko na mecze Celticu oraz Rangersów.Na reszcie stadionów masz taką sytuacje jak na Odrze Wodzisław (jeszcze Heartsi podwyższają poziom). Co do Polski ,oraz punktów proponuję zapoznać się z tematem Witka -Ranking klubowy.Tam napisał wyraźnie co kto musi zrobić, aby Wisła miała jakiekolwiek korzyści.Do tego przypominam, że Lech jak na razie zdobył tych punktów dla polski najmniej.Więc czy gra ,czy nie, korzyść jest taka sama :> Teraz trzeba zapomnieć o meczach Lecha, i skupić się na naszym meczu czwartkowym.Bo to my mamy wygrywać.Wtedy zbieramy punkty i dla Polski i dla siebie. |
Cytat:
|
Przestancie sie nasmiewac z Lecha i tej 70 minuty i chodzenia po murawie. Zielinski ich przygotowal na troche pozniej, dosc mocno ostatnio przycisnal , ale to normalne. Pieprzenie ze tak nie jest, bo nauczyli sie doswiadczeniem Wisły mozna wlozyc miedzy bajki. Uświadomcie sobie , ze tu nie chodzi o samo przygotowanie na puchary, tylko na lige do grudnia. Jak teraz nie przycisniesz, to potem juz nie bedzie kiedy, i ci sie będą słaniac po boisku przez połowe rundy.
To samo jest z Ruchem. Zaryzykowali, przeszli Malte troche na farcie, i mysle ze teraz juz lepiej sie zaprezentują. |
Cytat:
Z nas do dzisiaj się nabijają jak nas Maciuś przygotował na Levadię, a tu z Amiki nie wolno się śmiać. Za adwokata Amiki robisz ? Czy może znasz jakieś szczegóły z ich okresu przygotowawczego, o których nawet pismaki nie wiedzą ? |
Uwaga: każde uwagi n/t tego kto komu kibicuje i dlaczego będą bezlitośnie usuwane. Temat jest poświęcony dyskusji o występach polskich klubów w europejskich pucharach. A więc oceniamy szanse awansu, styl gry etc.
Również kasowane będą dziecinne posty, w których wyśmiewa się inne kluby. A osoby, które uparcie nie będą stosować się do tych zasad dostaną bana(na). |
co do wczorajszego meczu, uważam ze: Sparta **** warta.
Równie dobrze mógł wygrać wczoraj Lech, tyle że Oni nie mają kim strzelać bramek, bo jak ściągnał Wichniarka, Kriveca i Stilica, to zostaje tylko wrzutkostrzał Sławka Peszki. Rewanż na Bułgarskiej,wystarczy strzelić bramkę i znowu iść na karne. Potem będa oczywiscie teksty, jakich to wspaniałych widowisk Lech nie tworzy, ale nikt nie widzi że oni nie mają ataku. Bez Roberta Lewandowskiego, już nie idzie tak łatwo i przyjemnie. Zieliński zrobił ten sam motyw co z nami ( wtedy wymyślił Możdzenia) ale nie utzymali cennego 0-0. Naprawde, spodziewałem się wiecej po Sparcie, dlatego daje Poznaniakom 49% szansy na awans. |
Nie zauważyliście może, że wszechobecna propaganda Amica+GW stworzyły taki obraz tego klubu, który jawi się jako jedyny słuszny klub, ba wręcz zamiennik naszej reprezentacji, dlatego jedyną słuszną drogą jest kibicowanie mu. Słabsi widać uwierzyli w to... A co do rewanżu- Sparta+ gra z kontry, wygląda na wygraną Prażan, dodatkowo przy kondycji kuchenek, której nie nadrobią w tydzień, powinni nałapać bramek w końcówce meczu.
|
Cytat:
W ogóle to co Lech wyczynia z tymi swoimi bojkotami to są jakieś jaja. A wszystko zaczelo się od Tyskiego jak przyszło na nasze koszulki a niedlugo później zniknęło m.in. za sprawą koziolków. W ogóle wydaje mi się że powinniśmy wytoczyć podobne działa i zacząć bojkotować np. Warke i grupę Żywiec. A wracając do pucharów to ja teraz czekam aż reszta polskich drużyn uratuje w czwartek honor i jeśli nie wygra to chociaż nie poniesie sromotnej porażki na własnym boisku. Austria może być znacznym problemem dla Ruchu grającego tak jak tydzień temu nawet bez tych trzech swoich podstawowych zawodników. Jeśli natomiast mowa o Jagielloni to uważam że wcale nie są skazani na porażkę z Arisem szczegolnie że Aris dopiero zaczyna swoje przygotowania. Mimo ze to zespół grecki to nie jest to żaden z przedstawicieli tych klubów które rzeczywiście co roku grają rok w rok w pucharach. Wydaje mi się ze Aris jest jak najbardziej do ogrania chociaż szanse nie są duże |
Cytat:
Po prostu dla mnie śmianie sie z tego ze Lech nie jest w tym momencie przygotowany na 90 minut grania to tak jakby sie smiac, ze słonce swieci. A ja z siebie głupka robic nie lubie. |
Cytat:
|
można gdzieś w internecie zobaczyć bramkę ?
|
Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=oGCZlbd7a6E |
Ten temat nie ma sensu skoro nie mozna normalnie podyskutowac o wystepach polskich druzyn w pucharch, a wszysycy wiemy, ze nie mozna.
Wczoraj na 90% zaprzepaszczona zostala kolejna szansa na Lige Mistrzow w Polsce i nie mozna oprzec sie wrazeniu, ze znowu na wlasne zyczenie. O ile wstrzemiezliwosc Wisly i Cupiala mozna bylo usprawiedliwiac tym, ze w poprzedniej formule obojetnie ile bysmy nie wydali to i tak z wielkim prawdopodobienstwem trafialismy na rywala nie do przejscia, albo rok temu kiedy nawte jakbysmy awansowali to nie mielismy gdzie grac tak teraz dla Rutkowskiego i Lecha nie ma zadnego usprawiedliwienia - stadion juz maja, kase dostali za Lewandowskiego. Dziwne bo wydawalo sie, ze podejma wyzwanie, ze maja jakis plan rozwoju tego klubu, a w idiotyczny sposob powielili bledy poprzednikow stawiajac na metode, "a moze sie uda", a rywal byl slabiutki. Druga sprawa to to co zauwazyli eksperci w studio Polsatu. Wydawalo by sie logiczne, ze skoro polskie kluby zaczynaja swoje wystepy w Europie coraz wczesniej to nalezaloby przyspieszyc start ligi, a tu prosze kolejna inteligentna decyzja naszych dzialaczy - liga zaczyna sie pozno jak nigdy wczesniej. Sami rzucamy sobie klody pod nogi. Glupie tlumaczenie, ze sa wakacje i urlopy. A w sierpniu to moze nie ma wakacji ? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Mam nadzieję że pyrrusy odpadną. Wtedy będę mógł z pełnym uśmiechem oglądać minę Kołtonia. Borek, Iwanow i Iwan zachowują przynajmniej obiektywizm, przez to ich pier***enie da się wytrzymać...
|
Przekręcanie nazwisk nie jest w dobrym tonie i może w rezultacie doprowadzić do banowych ruchawek:).
|
Cytat:
Moim zdaniem zbyt pochopnie skreślasz Amikę przed rewanżem. Na ich korzyść działa jednak zwyżka formy - z Azerami padali po pierwszej połowie, teraz dopiero ok. 70 minuty. Ponadto gra na pełnym stadionie i solidny doping. Wystarczy tylko, że strzelą w miarę szybko bramkę i wszystko możliwe. Szczególnie przy ich farcie. Natomiast zgadzam się z tym, że Rutkowski zachował się minimalistycznie. Wiadomo było już co najmniej od pół roku, że Lewy odejdzie. Trzeba było więc szukać 2-3 obiecujących następców. Po ich pozyskaniu byłaby niemal pewność, że któryś "wypali" i Roberta zastąpi. Tymczasem władze Amiki do końca liczyły, że Lewandowski i Peszko zostaną. I tak mieli szczęście, bo Peszko odrzucił gotowy kontrakt w Wolfsburgu dla mglistych obietnic w Atenach. Pomijając już słabość w napadzie, Amika przespała okienko a przecież potrzebują wartościowych zmienników, którzy potrafią coś wnieść do drużyny. Jeden Kiełb to zdecydowanie za mało. Prawda jest taka, że obecna kadra Amiki jest zbyt szczupła na grę w fazie grupowej Ligi Europejskiej, a co dopiero Ligi Mistrzów. Nie potrafili by pogodzić gry w europejskich pucharach z ligą. Ale drobna uwaga: to nie jest nasz problem. |
Ja apropo posta ktory byl wyzej w ktorym kolega napisal ze oby Sparta sie nie zajechała w meczu ligowym. Pragne przypomniec ze rowniez Lech gra mecz tym tygodniu. W SPP w ta niedziele. A wiec do rewanzu obie ekipy przystapia rownie zmeczone.
|
Teraz zaczynam dostrzegać to, że aby którakolwiek polska drużyna dostała się do LM, to pierwsze co trzeba zrobić to roz****dolić PZPN!!!
Poziom ligi dało by się podnieść gdyby w Ekstraklasie tak jak w Szkocji, Austrii czy Dani zmiejszyć poziom drużyn do np 12 i grać nie 2 ale 3 albo nawet 4 rewanże. To by dało np 36 kolejek w sezonie, czyli gdzieś tyle ile w mocnych ligach Europejskich. To pozwoliło by unikać takich meczy jak np z polonią Bytom itp. Lepiej grać 3 razy z Legią niż 2 razy z Legią i Polonią... Trzeba by było przywrócić puchar Ekstraklasy!!! To dało by znowu parę meczów więcej w sezonie, sznsę na pokazanie umiejętności młodszych graczy. A przedewszystkim budować obiekty, akademie i szkółki młodzieżowe.!!! To jedyny sposób na odnowę "Polskiej piłki"... PZPN, PZPN, jeb*ć, jeb*ć PZPN!!!! Dopóki PZPN będzie istniał, albo będą w nim dalej ci sami ludzie, to nigdy w naszym polskim łajnie nic się nie zmieni. I ciągle będziemy żyć w naszej szarzyźnie, dogryzając sobie kto jest lepszy w Polsce. A jak przychodzi co do czego, to w starciu z europejskimi drużynami dostajemy w zadek i wracamy do kraju z podkulonymi ogonami, dalej sprzeczając się kto jest w tym kraju najlepszy... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl