Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

zloto 14.09.2011 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1164236)
Wg mnie Nunez jest zbyt wolny i słaby fizycznie. Poza tym naprawdę nieźle. Ale wspomniane braki go dyskwalifikują.

Nom to, żeś "pojechał". Do Nuneza bym się bardziej przyczepił o to co siedzi w jego głowię, facet ma jakieś obawy do bardziej ryzykownych podań, ale nie siła i szybkość, te aspekty u niego są zdecydowanie bardziej na plus.

milosz 14.09.2011 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zloto (Post 1164258)
Nom to, żeś "pojechał". Do Nuneza bym się bardziej przyczepił o to co siedzi w jego głowię, facet ma jakieś obawy do bardziej ryzykownych podań, ale nie siła i szybkość, te aspekty u niego są zdecydowanie bardziej na plus.

100% zgoda.
Byłoby miło też aby nasi facho(f)cy skreślali piłkarzy jednak nie wcześniej niż po rundzie jesiennej (a jeszcze lepiej po całym sezonie), a nie po kilku spotkaniach ...choć to pewnie wymagałoby pewnej wiedzy i rozsądku, tyle że dla niektórych takie myślenie to terra incognita.

joshi 15.09.2011 06:53

Nunez to bardzo dobry transfer, momentalnie wskoczył do pierwszego składu, ma technikę, siłę, umie strzelić z dystansu i jest przeambitny.

omen69 15.09.2011 08:18

LOL jak piłkarz, który biega najwięcej na boisku może być słaby fizycznie? Odpowiednio jak może być zbyt wolny? Wolny i słaby fizycznie biega mało albo nie biega wcale... a Nunez biega najwięcej. Sprawdź sobie jego staty a potem komentuj.
Wrzucę tylko staty z dwumeczu z APOELEM:
W-A Nunez drugi dystans na boisku i pierwszy w Wiśle
A-W Nunez trzeci dystans na boisku i pierwszy w Wiśle

i teraz ciekawostka Gervasio Núñez 11230 w meczu w Krakowie... Ryan Giggs w meczu finałowym LM 11160 a Xavi 11950... Nunez byłyby drugi. Wiem, że to tylko gdybanie ale te statystyki pokazują, że jeśli chodzi o dystans to jest BARDZO DOBRY FIZYCZNIE!

westersyl 15.09.2011 09:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez joshi (Post 1164319)
Nunez to bardzo dobry transfer, momentalnie wskoczył do pierwszego składu, ma technikę, siłę, umie strzelić z dystansu i jest przeambitny.

Oczywiście, że to bardzo dobry transfer jak na nasze warunki, kwestia tylko tego czy będziemy wstanie go wykupić bo kwota 1.2 mln euro mocno odstrasza. Chłopak jest nadal rozwojowy bo postęp widać już nawet po nim teraz gdzie uczy się grać na nowej dla siebie pozycji.
Jeśli spojrzy ma Polske to takich zawodników w tej lidze nie znajdziemy, silny, wybiegany, dobry technicznie z soczystym strzałem. .Jeśli spojrzymy już na Europe to takich zawodników jest już dużo. Czy jest "wolny" ? To chyba jakiś żart, na pewno szybszy niż Sobl i Wilk a jestem przekonany że se swoją szybkoscią to nawet na skrzydle dałby rade

Mam ograniczenia jeśli chodzi o zawodników z poza UE, dlatego jak już ściągamy południowców to niech to będą ludzie z prawdziwego zdarzenia odgrywający kluczowe role. Myślę że Nunez spełnia te kryteria i warto go wykupić ( miejmy nadzieję, że kwota jest do negocjacji). Jeśli chłopak będzie rozsądnie prowadzony to te pieniądze mogą się w przyszłości zwrócić. Według mnie nie ma sensu go porównywać z Wilkiem bo jest po prostu lepszy do tego młodszy i bardziej rozwojowy. Mam nadzieję, że wyjdzie mu któryś ze strzałów z 20 metrów bo takich goli już dawno nie oglądaliśmy a strzał Gervasio ma bardzo mocny. Dla mnie każdy rzut wolny w obrębie pola karnego na lewą nogę powinien być wykonywany przez Nuneza.


Co do meczu APOELu z Zenitem, jak wiadomo Rosjanie to drużyna nie porównywalnie lepsza od nas, a to co momentami grali tam na Cyprze to wyglądało porównywalnie do nas. Tylko utwierdziło mnie to w tym, że wyciensliśmy tyle i mogliśmy z tego dwumeczu.

Baala 15.09.2011 09:06

Jeśli chodzi o Nuneza to ja jestem pozytywnie nastawiony do niego. Trzeba brć w jego przypadku, że Wisła to jego pierwszy europejski klub, a różnica w graniu między Ameryką (jedną i drugą), a Europą jest ogromna. Zauważcie, że każdy kto z tych kontynentów do nas przechodził pierwszą runde miał najsłabszą ze wszystkich jakie rozgrywał. Dotyczy to Marcelo, Chaveza, Diaza. Także pierwsze pół roku jest na przestawienie sie na bardziej twardy taktyczny futbool. Jeśli Nunez już w tej chwili dobrze się prezentuje to ja jestem przekonany że w następnej rundzie będzie wyglądał jeszcze lepiej.

milosz 15.09.2011 11:32

No nareszcie kilka głosów rozsądku, generalnie poczekajmy do rundy wiosennej z ostatecznymi ocenami. To czego oczekiwałbym od Nuneza to więcej odwagi w grze do przodu.

Maciuś 15.09.2011 20:46

Co tam zwolennicy Maaskanta, gramy jak Barca? Wynikow tez nie ma.

Teqcontroller 15.09.2011 20:56

Wygląda na to ze nasi grają pierwszy raz ze sobą o.O

fanfan 15.09.2011 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1164591)
Co tam zwolennicy Maaskanta, gramy jak Barca? Wynikow tez nie ma.

Czyli po jednej połowie już taki do dupy jest ? A przecież po mecz z Lechem wszyscy Go na rękach nosili a tu 45 minut i nagle taka zmiana . A co do wyników to głupi jesteś jak uważasz że ich nie ma.

Teqcontroller 15.09.2011 21:09

Wy myślicie że zmiana trenera coś da ?

Merkury 15.09.2011 22:02

Wszystko co napisałem w ostatnim poście znalazło odzwierciedlenie na boisku. Budowa zespołu autorstwa Basałaja powinna dobiec końca - marnujemy tak na prawdę cenny czas - kibiców i właściciela. A Cupiał niech wreszcie zrozumie, że odpadami nic nie ugramy w Europie.

Dariook 15.09.2011 22:03

chujowo jak zwykle...

TheGameLA 15.09.2011 22:05

Gadacie o odpadach, to nie są odpady. Kogo chcesz ściągnąć bez wyników w Europie? Tu nie chodzi tylko o kasę, ale o to czy zawodnik będzie chciał grać w klubie, który nie wojuje na arenie Europejskiej.

mikel 15.09.2011 22:05

Wyniki wynikami ale wprowadzać 2 zawodników przy stanie 2:1 w 83 minucie spotkania + trzeciego zawodnika obrońcę aby bronić 2:1 w plecy to coś chyba jest nie tak...

Sędzia 15.09.2011 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1164614)
Wszystko co napisałem w ostatnim poście znalazło odzwierciedlenie na boisku. Budowa zespołu autorstwa Basałaja powinna dobiec końca - marnujemy tak na prawdę cenny czas - kibiców i właściciela. A Cupiał niech wreszcie zrozumie, że odpadami nic nie ugramy w Europie.

Ten zespół osiąga najlepsze wyniki od 5 lat przy zerowych nakładach finansowych na drużynę ze strony właściciela. Zdobywa MP i gra w grupie w LE.

Jaki czas niby marnuje?

Jestem zirytowany po dzisiejszej klęsce, ale dopóki drużyna ma wyniki, dopóty się broni.

Martinus 15.09.2011 22:09

Z tymi piłkarzami chyba nawet Hiddink by nie pomógł.Przy takich szkolnych błędach jak Chavez,Lamey,Jaliens czy Biton nie można wygrac meczu...

Dariook 15.09.2011 22:10

Teraz tylko poczekajmy na słodkie .......enie Maaskanta typu : zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, sędzia nas skrzywdził itp... inne pierdoły od których się już zygać chce...
Co tam wogóle robił Lamey?
Po co Diaz wchodzi w koncówce na atak? Ten trener to jednak porażka...

emjot 15.09.2011 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1164629)
Z tymi piłkarzami chyba nawet Hiddink by nie pomógł.Przy takich szkolnych błędach jak Chavez,Lamey,Jaliens czy Biton nie można wygrac meczu...

Lameya, Jaliensa i Bitona chciał Maaskant
Chaveza też
chyba
więc o co ta śpiewka że biedny trenejro nie może grać tym czym by chciał...
ps. dostaliśmy strzała od drużyny z europejskiej III ligi. Nie żadne tam Leverkuseny czy Bilbao. Dostaliśmy od drwali z Danii. Bezapelacyjnie i do samego końca.

Heero 15.09.2011 22:14

W pewnym momencie Maor zaczął objeżdżać Duńczyków jak amatorów z Arki Gdynia i wtedy za Ilieva (który ma sił na 60 min) powinien wejść Małecki, bo taka sytuacja to dla Patryka idealna możliwość do granie po swojemu.

Maaskant jest niezłym trenerem, ale zmian przeprowadzać nie potrafi, a warto zauważyć, że ławka jest całkiem przyzwoita.

Martinus 15.09.2011 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1164640)
Lameya, Jaliensa i Bitona chciał Maaskant
Chaveza też
chyba
więc o co ta śpiewka że biedny trenejro nie może grać tym czym by chciał...
ps. dostaliśmy strzała od drużyny z europejskiej III ligi. Nie żadne tam Leverkuseny czy Bilbao. Dostaliśmy od drwali z Danii. Bezapelacyjnie i do samego końca.

No tak miał do wyboru van Nistelrooy'a, ale wolał Bitona :D

lorddavy 15.09.2011 22:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1164631)
Co tam wogóle robił Lamey?
Po co Diaz wchodzi w koncówce na atak? Ten trener to jednak porażka...

Co do Lameya to się zgadzam, jego występ w Nikozji pokazał, że do piłki na europejskim poziomie się nie nadaje.Ale zmiana Diaza była słuszna tylko może trochę zbyt późna. Kogo miał trener wprowadzić z tych co miał na ławce-Wilka czy Jirsaka do walki w powietrzu?? Założenie było słuszne ale Diaz spieprzył tą piłkę, którą dostał.

Odense to nie tacy amatorzy, zastanów się zanim takie bzdury wypiszesz. Sprawdź ich wyniki w tym sezonie w Europie to nie boli. Co nie zmienia faktu, że powinniśmy ich pyknąć.

To co mnie najbardziej martwi to wiek naszej drużyny. Co z tego, że w pucharach się ograją Sobolewski, Lamey, Jaliens czy Iliev. Nie sądzę żeby za rok byli w lepszej formie niż są teraz... Ale nie wiem na ile trener miał wpływ na dobór takich zawodników...

wściekłe pięści węża 15.09.2011 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1164645)
No tak miał do wyboru van Nistelrooy'a, ale wolał Bitona :D

Jeśli chciał RvN, to powinien pójść do Malagi z milionami petrodolarów, a nie do Wisły. Krótka piłka. Wiedział na co się decyduje. Zawodników, jak na stawiane przed nim wyzwania, ma dobrych. Umiesz teraz powtórzyć nazwiska więcej niż 5 piłkarzy Odense. Tuż po meczu? Problem jest taki, że gra tych piłkarzy opiera się na tym, co sami wymyślą. Żadnej powtarzalności, żadnego pomysłu na grę. NIC! A co gorsza, brak perspektyw na to, żeby w przyszłości miało być lepiej. Jeszcze nam ten Maskant, Valckx i Basałaj bokiem wyjdą jak trzeba będzie rozgonić tę wieżę Babel i zacząć grać w końcu piłkarzami, którzy będą mogli się dogadać.

El'kabat 15.09.2011 22:25

Co do Maaskanta to Cupiał też nie ma wiecznej cierpliwosci. Poki co go trzyma,ale jak z Bełchatowem zaliczymy wpadke to nikt wiecznie nie bedzie tolerował całkowitego braku pomysłu na gre i porazek.
Albo sie wezmie w koncu za ten zespół,albo niestety poleci

adam_09 15.09.2011 22:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Heero (Post 1164641)

Maaskant jest niezłym trenerem, ale zmian przeprowadzać nie potrafi, a warto zauważyć, że ławka jest całkiem przyzwoita.

A może Robert wcale nie jest jakimś dobrym trenerem ? W którymś wywiadzie czytałem, że wiele spraw związanych z trenerką omawia ze swoim ojcem, który także trudni się tym fachem. Może na taktykę większy wpływ ma jego ojciec a nie on sam ? Tłumaczyło by to w pewnym sensie, że Robert się gubi w trakcie meczu i często podejmuje złe decyzje personalne przy zmianach w polu.
Dla mnie czy on będzie pracował rok, dwa, trzy to Wisła będzie grała cały czas tak samo. Bez pomysłu, bez organizacji gry, bez gościa co umie strzelić z wolnego, bez schematów rzutów rożnych, bez pomysłu na kontrataki...

Robert, It`s high time to say goodbye and allow to train Wisla someone other...

maxx304 15.09.2011 22:27

Całkiem niezły mecz. Szkoda błędów, i to głupich, pod jedną i drugą bramką. Mogliśmy strzelić, mogliśmy też nie pozwolić strzelić. Trudno. Mecz szybki, w miarę wyrównany, szans jedna i druga ekipa miała sporo - generalnie jako piknik jestem zadowolony. http://kibole.wroclaw.pl/historia.html A że nie wyszło... Niestety, błędy zrobiły swoje. Trzeba walczyć dalej. Jeszcze parę meczy do rozegrania mamy. Głowy do góry, świat się nie skończył :)

Dariook 15.09.2011 22:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lorddavy (Post 1164648)
Co do Lameya to się zgadzam, jego występ w Nikozji pokazał, że do piłki na europejskim poziomie się nie nadaje.Ale zmiana Diaza była słuszna tylko może trochę zbyt późna. Kogo miał trener wprowadzić z tych co miał na ławce-Wilka czy Jirsaka do walki w powietrzu?? Założenie było słuszne ale Diaz spieprzył tą piłkę, którą dostał.

Odense to nie tacy amatorzy, zastanów się zanim takie bzdury wypiszesz. Sprawdź ich wyniki w tym sezonie w Europie to nie boli. Co nie zmienia faktu, że powinniśmy ich pyknąć.

To co mnie najbardziej martwi to wiek naszej drużyny. Co z tego, że w pucharach się ograją Sobolewski, Lamey, Jaliens czy Iliev. Nie sądzę żeby za rok byli w lepszej formie niż są teraz... Ale nie wiem na ile trener miał wpływ na dobór takich zawodników...

To już wogóle mógł sobie darować tą zmiane, bo niby co ona miała wnieść.

A z resztą Diaż co dotknie to s.......i.

rw88 15.09.2011 22:29

Taka polityka kadrowa, sprowadzanie zawodników pokroju Jaliensa, Diaza, Lameya, Paljicia itd. na dłuższą metę nie ma sensu. Nie mówię, że są to bardzo słabi piłkarze, ale ci zawodnicy będą już tylko słabsi, w odróżnieniu od zawodników rozwojowych nawet fragmentami meczu pewnego poziomu nie przekroczą, a i nawet w tym momencie nie prezentują nawet solidnego poziomu. Może i Legia, czy też Lech nie są aktualnie klubami piłkarsko lepszymi od Wisły, ale tamte drużyny są zdecydowanie budowane bardziej z głową (mimo wszystko) i w przyszłości to wyjdzie, zobaczycie.

Lech może miał dołek w poprzednim sezonie w lidze, ale w pucharach pograł godnie, w tyłach dużo solidniej niż Wisła, z przodu potrafił wyszukać zawodników typu Rudniewa czy Lewego. Ich skład jest również oparty na zawodnikach zza granicy, ale są głównie w wieku z przedziału 21-26 lat, czyli rozwojowi, tacy, na których można zarobić. Do tego potrafią wyszukać, ograć i dobrze sprzedać Polaków - czytaj Lewandowski, Murawski czy Peszko - inni są solidnym uzupełnieniem. Ileż razy czytałem na tym forum ironiczne komentarze do takiego Wojtkowiaka, teraz porównajcie sobie jak ten sam Wojtkowiak radził sobie z Del Piero, czy Silvą, a jak sobie radzi Lamey z rywalami o dwie klasy gorszymi...

Godnie w pucharach potrafi grać również Legia, która w połowie polskim składem, również z 20-letnim Polakiem Borysiukiem, z 21-letnim Polakiem Rybusem, czy 20-letnim Polakiem Kucharczykiem, jest w stanie ograć w dwumeczu Spartaka Moskwa, ćwierćfinalistę poprzedniego sezonu Ligi Europejskiej, czy też naprawdę silną turecką ekipę, dziś co prawda przegrali z PSV 0-1 (do wymienionej młodzieży dołączyli 19-letni Żyro i 21-letni Kosecki), ale zagrali przyzwoicie. Ich polska obrona wygląda trzy razy solidniej, od tego zlepku niewypałów, który musimy oglądać w Krakowie.

Moim zdaniem zachowanie proporcji w składzie, również narodowościowych, jest ważnym czynnikiem budowania drużyny. W zespole muszą być zawodnicy solidni, uzupełnienia składu, muszą być zawodnicy ciągnący grę w ofensywie, muszą być młodzi, utalentowani, napierający na tych starszych, muszą być zawodnicy doświadczeni, ale w dalszym ciągu prezentujący niezły poziom. W Wiśle zdecydowanie brakuje młodych wilczków, nawet niekoniecznie z Polski (chociaż mile widziani w tej roli wychowankowie ME, tak jak w Legii), takich, którzy zagrają bezkompromisowo, błysną w stylu Rudevsa czy Lewandowskiego z dobrych pucharowych czasów Lecha. Marginalizuje się tutaj szkolenie, drużynę ME i od lat nie ma ŻADNEGO dopływu polskich talentów kupionych za grosze, a sprzedanych za miliony.

Co z tego, że Wisła radzi sobie jako tako w lidze, skoro w pucharach jest bryndza. Głównym celem powinna być dobra postawa w pucharach, po to się gra w lidze, żeby do tych pucharów się dostać i warto brać przykład z drużyn, które w tych pucharach radzą sobie lepiej.

wściekłe pięści węża 15.09.2011 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxx304 (Post 1164661)
Całkiem niezły mecz. Szkoda błędów, i to głupich, pod jedną i drugą bramką. Mogliśmy strzelić, mogliśmy też nie pozwolić strzelić. Trudno. Mecz szybki, w miarę wyrównany, szans jedna i druga ekipa miała sporo - generalnie jako piknik jestem zadowolony. A że nie wyszło... Niestety, błędy zrobiły swoje. Trzeba walczyć dalej. Jeszcze parę meczy do rozegrania mamy. Głowy do góry, świat się nie skończył :)

To też słuszna uwaga. :) Ale ciężko jest teraz szukać pozytywów, skoro z teoretycznie najsłabszą drużyną dostajemy tak wysoko w dupsko. Heh, wiedziałem, że będzie ciężko, ale to była tragedia. Śmiać mi się teraz chce, bo część osób pisała tutaj, że komplet punktów u siebie jest możliwy. Nie wierzyłem w to od początku, ale wierzyłem, że z Odense da się coś ugrać. Pewnie przed meczem z Fulham i Twente też będę znowu w to wierzył i tak dalej. W końcu jestem kibicem. Ale patrząc na to wszystko teraz, w miarę na chłodno, to ciężko będzie o jakiekolwiek punkty w tej grupie.

grzesiek9000 15.09.2011 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1164640)
Nie żadne tam Leverkuseny czy Bilbao. Dostaliśmy od drwali z Danii. Bezapelacyjnie i do samego końca.

Przypominam ci, że ci "drwale" wyeliminowali Panathinaikos i wygrali u siebie z Villarealem. Więc tacy słabi to oni nie są.

gigant 15.09.2011 22:31

Czemu nie zagrali tak od początku meczu, a nie od 50 min drugiej połowy? Mam wrażenie że atak od poczatku dla Roberta jest jednak niewykonalny.
Lubię i cenię tego trenera, ale coraz bardziej irytuje mnie to co nakazuje grać piłkarzom. Tak jak powinniśmy jebnąć APOEL tak dzisiaj powinniśmy roz.......ić Odense, brakło tylko odwagi i ofensywnej taktyki.

Nie czekam jeszcze na zmianę trenera, ale mam wrażenie, że z Maaskantem jednak wyżej ch.uja nie podskoczymy.

Fenix54 15.09.2011 22:33

Jak mozna przez pol roku nie opracowac schematow na rzuty rozne? To mnie zastanawia najbardziej po stalych fragmentach niema zagrozenia, a gdy rywal ma SFG to jest chaotyczne wybijanie i panika...

Fenix54 15.09.2011 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1164665)
taka polityka kadrowa, sprowadzanie zawodników pokroju jaliensa, diaza, lameya, paljicia itd. Na dłuższą metę nie ma sensu. Nie mówię, że są to bardzo słabi piłkarze, ale ci zawodnicy będą już tylko słabsi, w odróżnieniu od zawodników rozwojowych nawet fragmentami meczu pewnego poziomu nie przekroczą, a i nawet w tym momencie nie prezentują nawet solidnego poziomu. Może i legia, czy też lech nie są aktualnie klubami piłkarsko lepszymi od wisły, ale tamte drużyny są zdecydowanie budowane bardziej z głową (mimo wszystko) i w przyszłości to wyjdzie, zobaczycie.

Lech może miał dołek w poprzednim sezonie w lidze, ale w pucharach pograł godnie, w tyłach dużo solidniej niż wisła, z przodu potrafił wyszukać zawodników typu rudniewa czy lewego. Ich skład jest również oparty na zawodnikach zza granicy, ale są głównie w wieku z przedziału 21-26 lat, czyli rozwojowi, tacy, na których można zarobić. Do tego potrafią wyszukać, ograć i dobrze sprzedać polaków - czytaj lewandowski, murawski czy peszko - inni są solidnym uzupełnieniem. Ileż razy czytałem na tym forum ironiczne komentarze do takiego wojtkowiaka, teraz porównajcie sobie jak ten sam wojtkowiak radził sobie z del piero, czy silvą, a jak sobie radzi lamey z rywalami o dwie klasy gorszymi...

Godnie w pucharach potrafi grać również legia, która w połowie polskim składem, również z 20-letnim polakiem borysiukiem, z 21-letnim polakiem rybusem, czy 20-letnim polakiem kucharczykiem, jest w stanie ograć w dwumeczu spartaka moskwa, ćwierćfinalistę poprzedniego sezonu ligi europejskiej, czy też naprawdę silną turecką ekipę, dziś co prawda przegrali z psv 0-1 (do wymienionej młodzieży dołączyli 19-letni żyro i 21-letni kosecki), ale zagrali przyzwoicie. Ich polska obrona wygląda trzy razy solidniej, od tego zlepku niewypałów, który musimy oglądać w krakowie.

Moim zdaniem zachowanie proporcji w składzie, również narodowościowych, jest ważnym czynnikiem budowania drużyny. W zespole muszą być zawodnicy solidni, uzupełnienia składu, muszą być zawodnicy ciągnący grę w ofensywie, muszą być młodzi, utalentowani, napierający na tych starszych, muszą być zawodnicy doświadczeni, ale w dalszym ciągu prezentujący niezły poziom. W wiśle zdecydowanie brakuje młodych wilczków, nawet niekoniecznie z polski (chociaż mile widziani w tej roli wychowankowie me, tak jak w legii), takich, którzy zagrają bezkompromisowo, błysną w stylu rudevsa czy lewandowskiego z dobrych pucharowych czasów lecha. Marginalizuje się tutaj szkolenie, drużynę me i od lat nie ma żadnego dopływu polskich talentów kupionych za grosze, a sprzedanych za miliony.

Co z tego, że wisła radzi sobie jako tako w lidze, skoro w pucharach jest bryndza. Głównym celem powinna być dobra postawa w pucharach, po to się gra w lidze, żeby do tych pucharów się dostać i warto brać przykład z drużyn, które w tych pucharach radzą sobie lepiej.


prawda....

SWEET_83 15.09.2011 22:38

Oj Robert Robert czego ich uczysz na tych treningach. Takie proste błedy w obronie to ja bym wyliczył na placach. Nie ma co się oszukiwać nie mamy obrony na puchary ale na ligę to wystarczy. A taki Zewłakow by się przydał ehhhh

Uran235 15.09.2011 22:39

Jak mawiają "na pochyłe drzewo nawet Salomon nie naleje". Jeżeli naszym najlepszym obrońcą jest Chavez, który od*ierdala takie cuda, jakich nie ma nawet na mongolskim weselu, to naprawdę nie rozumiem czego się niektórzy spodziewają. Jak będziemy kurczowo trzymać się tyłów, to może coś ugramy, ale stracimy czas, bo drużyna nie nauczy się grać do przodu. Jak będziemy grali normalny futbol, to jest nadzieja, że coś z tego kiedyś będzie, ale teraz będziemy zbierać łomot od ekip z trzeciego swiata.

Barti 15.09.2011 22:40

Jestem w szoku. Ostatnimi czasy Chavez grał jak profesor. Dzisiaj faktycznie miał jakiś słaby dzień (można nawet powiedziać że fatalny). A wy od razu krzyczycie że to chybiony transfer?? Coś tu dla mnie jest nie tak. Ja będę obstawał że Chavez jest dobrym zawodnikiem. Nie wyciągajcie zbyt pochopnych wniosków, bo jeśli nie Osman to kto?

rw88 15.09.2011 22:40

Tyle się opisałem, a nie zamieściłem tego, co całość podsumuje :P Moim zdaniem nie Maaskant jest problemem, a polityka kadrowa klubu, z takimi piłkarzami, a w szczególności obrońcami, żaden polski czy zagraniczny trener niczego nie osiągnie. Pytanie tylko, w jakim stopniu Maaskant jest odpowiedzialny za sprowadzenie takich, a nie innych piłkarzy. Inna sprawa, że w przodzie jest personalnie dużo większy potencjał, niż wskazuje na to gra, a postępów naprawdę nie widać - to już nawet Lech Jacka "na zero z tyłu" Zielińskiego grał w pucharach bardziej kombinacyjny futbol niż Wisła Maaskanta...

4fan_player 15.09.2011 22:40

Nie wiem czy tylko ja to zauważyłem ale cały czas Wisła ma problemy przy stałych fragmentach gry. Najlepsze jest to, że z tym się nic nie robi i od dłuższego czasu wygląda to tak samo..

lordes 15.09.2011 22:47

Za dużo wywiadów i mydlenia że będzie poprawa.Prawda jest taka że gdyby nie słaba liga w poprzednim roku to 4-6 miejsce góra,Litex słupki i poprzeczki w lidze maks co wygrywamy to 1:0 trochę za mało jak na Wisłę panie trenerze.

Baala 15.09.2011 22:47

Odense było od nas lepsze, ale paradoksalnie mogliśmy zdobyć dziś jakieś punkty, a nawet wygrać. Odense to drużyna niezła z przodu, ale z tyłu zwyczajnie słaba ze słabym bramkarzem. Wystarczyło tylko dobrze zagrać ławką. Około 70 minuty zaczeliśmy nieźle grać, Melikson zaczął kręcić Duńczykami, ale jednocześnie widać było że para stoperów jest spanikowana i gra za bardzo cofnięta. Należało wtedy wprowadzić Wilka i nakazać mu grać mocno defensywnie oraz Małego by Melikson miał straszyć z kimś przód. Jestem pewien że byśmy wtedy nie przegrali. Zamiast tego nie było żadnej reakcji i straciliśmy gola. Zmiany właściwie były jak już było po ptakach.
Druga kwestia to forowanie Holendrów chyba tylko dlatego że to rodacy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl