Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Maciuś 18.09.2011 12:09

Gdyby Cupial byl mądry i zaczal 15 lat temu gdy przychodzil do Wisly to tych Messich mielibysmy dzis 1579.

Kurz 18.09.2011 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Artrem (Post 1165946)
W Holandii też na początku było ściernisko. Do lat 70-tych Holendrzy byli chłopcami do bicia. Ale później wzięli się do roboty i dokonali cudów. A Polacy jak zwykle brud, smród i ubóstwo. No bo po co szkolić jak można kupić mecz? Cupiała, Valckxa, Maaskanta trzeba naciskać, żeby postawili na szkolenie, bo inaczej to Wisła dalej będzie tkwiła w dziadostwie.

Przeczytaj mój powyższy post, dotyczący szkolenia młodzieży. Nie sądze, żeby poprawa szkolenia jedynie w Wiśle rozwiązała problem.

Druga sprawa... kto właściwie powiedział, że Cupiała interesuje to, co będzie działo się w klubie za 10 czy 15 lat?

Artrem 18.09.2011 12:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1165948)
Przeczytaj mój powyższy post, dotyczący szkolenia młodzieży. Nie sądze, żeby poprawa szkolenia jedynie w Wiśle rozwiązała problem.

Druga sprawa... kto właściwie powiedział, że Cupiała interesuje to, co będzie działo się w klubie za 10 czy 15 lat?

Od czego są kibice? Cupiał naciskany przez kibiców i media będzie musiał pomyśleć o zmianach. Najpierw trzeba pogonić Basałaja. Bo on gada takie bzdury:

- W Polsce trudno znaleźć dobrych piłkarzy, bo szkolenie jest na fatalnym poziomie.

- Od kilku lat, także na spotkaniach z PZPN-em, mówię, że szkolenie to statutowy obowiązek związku. PZPN musi narzucić klubom, również z niższych klas, a nawet LZS-om, centralny system szkolenia. Coś zaczyna się ruszać, ale systemu wciąż nie ma. Jeszcze niedawno nie było wiadomo, w jakim wieku dziecko może grać jaką piłką, na jakim boisku czy może jeździć na mecze nie dalej, niż potrzeba w danym wieku. To na pierwszy rzut oka mało znaczące rozwiązania, ale bardzo potrzebne. Dla młodych nie powinno się prowadzić tabel czy klasyfikacji strzelców, bo to nie jest ważne. Nasi trenerzy muszą nauczyć się szkolenia młodych, a nie wygrywania za wszelką cenę. U nas szkoleniowiec drugiej klasy prowadzi seniorów, juniorów i dzieci. Kurso-konferencje są organizowane raz w roku i dotyczyły najczęściej procesu treningowego seniorów. A to jest tragedia, bo szkolenie seniorów i dzieci to niemal różne dyscypliny sportu.
-----------------------------------------------------------------------------
A ja się pytam. Czy Barcelona szkoli piłkarzy według własnego pomysłu, czy według jakichś wytycznych z federacji hiszpańskiej? To kluby są od szkolenia, a nie związek. Związek jest od kontroli czy to szkolenie jest na dobrym poziomie. I tu rzeczywiście PZPN daje ciała. Ale jeszcze raz podkreślam, że to Wisła ma sama stworzyć oryginalny system szkolenia, a nie ma czekać na jakiś odgórny system związkowy, który wiadomo, że i tak nie powstanie.

westersyl 18.09.2011 14:47

Basałaj sam szczycił się tym, że przekonał właściciela do budowy bazy treningowej i stworzenia akademii piłkarskiej, Wielokrotnie wspionał że wkrótce ruszymy z budową. Potem mówił że zbuduje bazę jak Wisła awansuje do CL. Przecież to śmieszne. Najpierw zbudować bazę a potem awansować do CL. Taka powinna być kolejność.
A nie u nas jak zwykle szukanie drogi na skróty której po prostu nie ma. Albo inwestujesz solidne środki na piłkarzy zagranicznych albo produkujesz ich sobie sam. My grzebiemy niestety w piłkarskich śmieciach.

fcb4 18.09.2011 16:50

Basałaj mówił że awans do LM przyspieszyła by budowę bazy treningowej.

serek.c2 18.09.2011 17:52

Basałaj powiedział to, Basałaj powiedział tamto... Nudne to już - dobrze pamiętam jego pierwszą kadencję, pierdział równie słodko jak teraz. Na razie jedzie chłop na jednej udanej decyzji w ciągu ponad roku rządów w klubie - zatrudnieniu Holendrów. Przepraszam - mój błąd! Wybudował jeszcze piękne ławki rezerwowych...

Milan!!! 18.09.2011 18:02

- W Polsce trudno znaleźć dobrych piłkarzy, bo szkolenie jest na fatalnym poziomie.
o, że i tak nie powstanie.[/QUOTE]


Tu akurat Basałaj ma racje....

<Crasch> 18.09.2011 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1165947)
Gdyby Cupial byl mądry i zaczal 15 lat temu gdy przychodzil do Wisly to tych Messich mielibysmy dzis 1579.

Gdyby babcia miala wąsy....


Czasu już nie odwrócisz, trzeba wyciągać wnioski i próbować naprawić swoje blędy

RAFi89 18.09.2011 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1165947)
Gdyby Cupial byl mądry i zaczal 15 lat temu gdy przychodzil do Wisly to tych Messich mielibysmy dzis 1579.

Ty się o mądrość Cupiała nie martw, to jest biznesmen wykładał kasę a ludzie pracujący w klubie mieli to wykorzystać. Niestety nikt się za to nie zabrał i efekt jest jaki jest. Prawda jest też taka że dopóki Wisła była finansowo poza zasięgiem nie dyskutowało się o tym. Poza zawodnikami Legi byliśmy w stanie ściągnąć każdego zawodnika który gonił po polskich boiskach.
Problemy pojawiły się w momencie kiedy finansowo przestaliśmy być rajem i okazało się że zaczynamy mieć problemy z sprowadzaniem dobrych zawodników ligowych. Teraz nagle okazuje się że przydało by się kilka boisk treningowych, akademia piłkarska a tego nie ma.
Nagle się obudziliśmy i owszem sukcesy sportowe są i tego nikt Wiśle nie odbierze ale organizacyjnie to my leżymy.

fanfan 19.09.2011 07:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1165947)
Gdyby Cupial byl mądry i zaczal 15 lat temu gdy przychodzil do Wisly to tych Messich mielibysmy dzis 1579.

Ooo jasnowidz ... może podaj mi jeszcze numery w totka na najbliższy dzień to jak wygram to jedno boisko treningowe z tej wygrany wybuduję :-D a tak na serio to skąd wiesz że gdyby Cupiał przychodząc do Wisły i mając inną taktykę budowy tej drużyny byłby w niej do teraz ? A może budowa akademii piłkarskiej , bazy treningowej i tym mniejsze pieniądze na budowę pierwszej drużyny sprawiłyby że nie byłoby tych sukcesów nawet na arenie krajowej a właściciel zrezygnował z utrzymywania Wisły po kilku latach i teraz walczylibyśmy o utrzymanie ponieważ na nic nie byłoby pieniędzy ? I zapewne wielu z tych forumowych ekspertów teraz nie kibicowałoby Wiśle tylko Legii albo innej Amice . Nie mów "co by było gdyby " bo tego nie wiesz i to jest nie ważne co by było a liczy się tylko to co jest !

Gwiaździsty 19.09.2011 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1165947)
Gdyby Cupial byl mądry i zaczal 15 lat temu gdy przychodzil do Wisly to tych Messich mielibysmy dzis 1579.

Wierzysz w to naprawdę ? W taki urodzaj ? Bajki o hodowlach własnych piłkarzy, którzy może kiedyś w przyszłości będą stanowić (no własnie ile % składu druzyny ) o obliczu Wisły już przerabialiśmy (to nie staw hodowlany z rybami). W miedzy czasie świat się zmienił co jak widać niektórzy nie zauważają. Dzisiaj o tym by istnieć w Europie decyduje kilka czynników, pieniądze, dobra sieć skautingu, dobre struktury klubu, baza treningowa a tzw. szkolenie młodzieży tak naprawdę gdzieś na końcu (tym zajmują się biedniejsze kluby by sprzedać czasami jakąś perełkę). Jak masz pieniądze to tak jak na placu targowym chodzisz po stoiskach i wybierasz to co Ci się podoba a nie bawisz się w uprawę warzyw.
Każdy klub ma niby szkółke ale nie nan niej opiera swoją politykę kadrową. Jak przy okazji ktos się dobry trafi to dobrze. Ale to przy okazji.
Gdyby tak policzyć ile kosztuje przez lata taka akademia a ile się na tym zyskało piłkarzy do pierwszego składu to może się okazać, że taka zabawa dla klubu nie jest wiele warta, chyba że chce się wychowywać i utrzymywac piłkarzy dla klubów z niższej ligi.
Ja przynajmniej nie wierzę w politykę opierania składu na włłasnych wychowankach. To już nie te czasy.

kristos 19.09.2011 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1166323)
Ja przynajmniej nie wierzę w politykę opierania składu na włłasnych wychowankach. To już nie te czasy.

Niestety ja też jestem tego zdania a idealiści marzący o drużynie złożonej z wychowanków żyją w innym świecie.

milosz 19.09.2011 14:40

To proste trzeba robić różne rzeczy równolegle, ale u nas jest presja doraźnego wyniku i stąd leży szkolenie, baza, a nawet transfey są pod szybki i doraźny wynik.

Gordian 19.09.2011 16:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 1166422)
Niestety ja też jestem tego zdania a idealiści marzący o drużynie złożonej z wychowanków żyją w innym świecie.

Może nie złożonej z wychowanków, ale jeden czy dwóch grających w pierwszym składzie to byłoby już coś.

Ogryzek 19.09.2011 16:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1166323)
Wierzysz w to naprawdę ? W taki urodzaj ? Bajki o hodowlach własnych piłkarzy, którzy może kiedyś w przyszłości będą stanowić (no własnie ile % składu druzyny ) o obliczu Wisły już przerabialiśmy (to nie staw hodowlany z rybami). W miedzy czasie świat się zmienił co jak widać niektórzy nie zauważają. Dzisiaj o tym by istnieć w Europie decyduje kilka czynników, pieniądze, dobra sieć skautingu, dobre struktury klubu, baza treningowa a tzw. szkolenie młodzieży tak naprawdę gdzieś na końcu (tym zajmują się biedniejsze kluby by sprzedać czasami jakąś perełkę). Jak masz pieniądze to tak jak na placu targowym chodzisz po stoiskach i wybierasz to co Ci się podoba a nie bawisz się w uprawę warzyw.
Każdy klub ma niby szkółke ale nie nan niej opiera swoją politykę kadrową. Jak przy okazji ktos się dobry trafi to dobrze. Ale to przy okazji.
Gdyby tak policzyć ile kosztuje przez lata taka akademia a ile się na tym zyskało piłkarzy do pierwszego składu to może się okazać, że taka zabawa dla klubu nie jest wiele warta, chyba że chce się wychowywać i utrzymywac piłkarzy dla klubów z niższej ligi.
Ja przynajmniej nie wierzę w politykę opierania składu na włłasnych wychowankach. To już nie te czasy.

Oglądałem wczoraj mecz OL - OM w lidze francuskiej. Lyon gra przyzwoicie w tym sezonie (jest na razie liderem), a w 11 grało 5 wychowanków! Mimo ze prawdopodobnie obok szejków z PSG są najbogatszym klubem we Francji produkują mnóstwo swoich piłkarzy.

Również Barcelona zajmuje się produkcją wychowanków - co najmniej 5 zawsze gra w 11.....

Oczywiście zarówno Lyon jak i Barcelona kupują również piłkarzy, ale i sami produkują.

Stawiając na szkolenie nie myl 2 rzeczy - to nie opieranie tylko i wyłącznie na wychowankach. Ale produkcja tychże jako dodatkowe źródło dobrych kopaczy czyli pieniędzy. Nie tylko zmniejszają koszty pozyskiwania piłkarzy (nie trzeba innym płacić) ale i daje też pieniądze z ich sprzedaży.

W Polsce Legia ma na ten moment najlepsze szkolenie i w kadrze ma kilku wychowanków - jeśli sprzeda np.Kucharczyka za 2 mln Euro (nie teraz ale za rok czy dwa) to i tak zwrócą się nakłady na szkolenie młodzieży na kilka lat. Więc nie lekceważyłbym produkcji kopaczy, zwłaszcza że:

- grając w pucharach jak teraz jesteśmy w stanie wylansować kilku piłkarzy (młodych). Sęk w tym że nie ma kogo lansować poza Meliksonem (już nie młody więc sporo tańszy) oraz Małecki. Na piłkarzach do 24 roku życia zarabia się najwięcej, a nie na 28 letnich reprezentantach Słowenii czy Izraela. Taka prawda.

Co nie znaczy że powinniśmy tylko szkolić młodych bo to kolejna skrajność. Piłkarzy powinniśmy mieć z kilku źródeł. Szkolenie młodzieży nie wyklucza posiadania dobrej siatki skautów czy robienia dobrych transferów do klubu.

kacpaw91 19.09.2011 17:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1166488)
Również Barcelona zajmuje się produkcją wychowanków - co najmniej 5 zawsze gra w 11.....

Bardzo często powtarzany mit. Np. niektórzy Puyola, czy Iniestę uważają za wychowanków, a to tak jakbyśmy mówili tak o Małeckim, czy o Brożkach. Niektórzy nawet mówią w ten sposób o... Messim. Wychowankami są tam Fabregas, Xavi, Valdes. Owszem pozostali często są absolwentami akademii Barcelony, ale nie jej wychowankami. Choć UEFA ma inne zdanie. I to należy przenieść na nasz grunt - budowanie akademii.

W Barcy w pierwszym składzie jest 3 wychowanków, u nas w całej 25-osobowej kadrze było trzech. Z tego względu szkoda, że Brud i Czekaj nie mogą dostać swojej szansy. Tym bardziej w takich meczach jak ten.

BBudowniczy 19.09.2011 18:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1166323)
Ja przynajmniej nie wierzę w politykę opierania składu na włłasnych wychowankach. To już nie te czasy.

Wydaje mi się że to nawet nie muszą być 100% wychowankowie, ale posiadanie w pierwszym skladzie kilku pilkarzy którzy trafili do Wisly jeszcze jako mlodzi pilkarze jest jak najbardziej wskazane ii oplacalne. Oglądalem wczoraj mecz Polonia - Legia, starych wyjadaczy calkiem przyćmil 19-letni Wszolek, pilkarz ktory w wieku 17 lat trafil do Polonii z Wisly Tczew. a wczoraj rozruszal niemrawą do przerwy Polonię. Zamiast popadać w skrajności: sami Polacy, sami obcokrajowcy, sami mlodzi, sami doświadczeni, może warto znaleźć zloty środek : kilku doświadczonych pilkarzy (takich jak Sobolewski czy do niedawna Glowacki + kilku dobrych obcokrajowców (jak Melikson czy kiedyś Marcelo) + kilku mlodych wilczków takich jak Wszolek czy kiedyś Blaszczu czy Brożkowie. W obecnym skladzie Wisly niestety mlodych wilczków raczej nie widać, no może poza Czekajem.

kacpaw91 19.09.2011 19:23

Ciekawe czy nasi zdecydują się wyłożyć łącznie około 2 mln euro za Nuneza i Bitona.

Ogryzek 19.09.2011 19:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1166498)
Bardzo często powtarzany mit. Np. niektórzy Puyola, czy Iniestę uważają za wychowanków, a to tak jakbyśmy mówili tak o Małeckim, czy o Brożkach. Niektórzy nawet mówią w ten sposób o... Messim. Wychowankami są tam Fabregas, Xavi, Valdes. Owszem pozostali często są absolwentami akademii Barcelony, ale nie jej wychowankami. Choć UEFA ma inne zdanie. I to należy przenieść na nasz grunt - budowanie akademii.

W Barcy w pierwszym składzie jest 3 wychowanków, u nas w całej 25-osobowej kadrze było trzech. Z tego względu szkoda, że Brud i Czekaj nie mogą dostać swojej szansy. Tym bardziej w takich meczach jak ten.

Czyli co - 12 letni Messi dołącza do szkółki Barcelony i nie jest jej wychowankiem? Nie popadaj w skrajność - bo nawet wg przepisów UEFA Messi jest wychowankiem Barcelony:)

Przyjmijmy (żebyś nie miał dysonansu poznawczego) że wychowankiem jest piłkarz poniżej 16 roku życia jak do nas trafia np. Małecki.
(Tak na użytek mojej wypowiedzi)

Sens mojej wypowiedzi był taki - pozyskujmy młodych w wieku 6 lat - 16 lat - (nieważne) szkólmy itd

A nie mam zamiaru się spierać czy 12 latek jest czy nie jest wychowankiem, to nie spory scholastyczne:)

kacpaw91
Żeby nie pływać w scholastyce niech będą absolwenci - jeden diabeł:)

<Crasch> 19.09.2011 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 1166471)
Może nie złożonej z wychowanków, ale jeden czy dwóch grających w pierwszym składzie to byłoby już coś.

Był niedawno taki moment gdzie nawet 4 wychowankow gralo w pierwszym składzie. Tj. Brożkowie, Małecki i Kowalski. Za Kasperczaka jeszcze z ławki wchodził Mączyński. Czyli łącznie 5 wychowanków w jednym meczu.

Niedawno, z resztą nawet dobrze zagrali Brud i Czekaj. Więc szkolka Wisły stoi na dobrym poziomie, na Polskie warunki wręcz rewelacja.

Nie mówcie mi tu proszę że Brożki czy tam jakiś inny przyszli z innego miasta, bo od razu zaznaczam że Messi jest Argentyńczykiem :-p

AS82 19.09.2011 19:39

W zimowym okienku zapewne bramkarze jak i linia obrony zostanie bez zmian . Jesli chodzi o pomoc ,to nalezy sie pozbyc Garguły i Jirsaka( choc jemu zostalo pol roku kontraktu to pewnie zostanie) i kupic jakiegos porzadnego pomocnika za nich . Co do ataku to tez by sie przydał jakis napastnik bo w przypadku kontuzji jest bieda , i dobry bylby napastnik pokroju Deleva ktory moze grac na skrzydle i w ataku zatem:

odchodza:
- Garguła
- Jirsak
powinni przyjsc:
- srodkowy pomocnik
- napastnik

*Michael* 19.09.2011 20:48

AS82 - nie zapominaj o lewym obrońcy i dodatkowo jakimś skrzydłowym :)

Teqcontroller 19.09.2011 20:54

Czyli wychodzi na to że 4 transfery w zimie muszą być.

kacpaw91 19.09.2011 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1166521)
Czyli co - 12 letni Messi dołącza do szkółki Barcelony i nie jest jej wychowankiem? Nie popadaj w skrajność - bo nawet wg przepisów UEFA Messi jest wychowankiem Barcelony:)

Tylko według przepisów UEFA. Zaczynał w innym klubie grać w gwoli ścisłości. Wychowankiem jest się tego klubu, w którym rozpoczęło się grać. UEFA podkreśla rolę klubu, który ukształtował piłkarza. Tak samo naszym wychowankiem wg UEFY stanie się niedługo Kurto. Czy słusznie? Np. gdyby Goetze rok temu (miał 18 lat) trafił np. do Barcelony to za dwa lata byłby jej wychowankiem? Może ściągnijmy z Górnika Zabrze Arkadiusza Milika, ABY w przyszłości ZOSTAŁ naszym wychowankiem? Lekka przesada.

Świadczy to dobrze o akademii Barcelony. Mówmy o 7 absolwentach La Masia, a nie 7 wychowankach Barcelony bo to moim zdaniem nie oddaje stanu faktycznego.

Edit: http://rafalstec.blox.pl/2011/02/Ilu...chowankow.html

brylant17 19.09.2011 21:41

Na już:

Obrońca lewy może być Dudu z Widzewa

obrońca środkowy

Pomocnik Prawy

Napastnik klasowy


Ja bym wykupił Bitona i do niego kogoś naprawdę dobrego dokupił

s1mone 19.09.2011 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1166605)
Tylko według przepisów UEFA. Zaczynał w innym klubie grać w gwoli ścisłości. Wychowankiem jest się tego klubu, w którym rozpoczęło się grać. UEFA podkreśla rolę klubu, który ukształtował piłkarza. Tak samo naszym wychowankiem wg UEFY stanie się niedługo Kurto. Czy słusznie?

Oczywiście, że słusznie, bo to jest rola nie tylko samej akademii piłkarskiej ale również powiązanej z nią sieci scoutingu. Poza tym wielu piłkarzy zaczyna grać w klubach nie w wieku 6 lat, a właśnie 12-14 także wyluzuj. Ja zarówno Małeckiego, jak i Brożków traktuje jako wychowanków klubu i jestem przekonany, że zarówno Mały jak i bliźniaki, by się ze mną w tej kwestii zgodzili. UEFA uważa tak samo, podejrzewam, że wielu innych ludzi patrzy na to w podobny sposób.

Akademia piłkarska to nie tylko roczniki 6 latków, to całe szkolenie młodzieży i ich przechodzenie w dorosłą piłkę, co jest wg mnie najważniejsze. Szkolenie naszej młodzieży jest dobre jak na polskie realia, ale zważywszy na to, że chcemy prezentować poziom przewyższający naszą ekstraklasę a naszą ambicją jest gra w Lidze Mistrzów to nasza młodzież jest jednak ciut za słaba aby regularnie wchodzić do pierwszego składu. Dlatego trzeba zwiększyć nakłady na akademię piłkarską, scouting młodzieżowy i systemy szkolenia / boiska treningowe. Inaczej wśród naszych piłkarzy ciężko będzie się doszukać więcej wychowanków niż obecnie.

Pozdrawiam

arti 20.09.2011 09:01

Naprawdę macie problemy co poniektórzy...
Co to za różnica czy chłopak trenuje w Wiśle od 8 roku czy przychodzi w wieku 15 np. z Raby Dobczyce czy Zwierzynieckiego. Wprowadzenie i tego i tego na poziom gry w "11" mistrzowskiej Wiśle będzie dowodem na bdb selekcję, a potem prowadzenie malucha jak i na bdb oko i prowadzenie w przypadku nastolatka.
A od jakiegoś czasu jest kiepsko na obu frontach...
A w ciągu ostatnich 5 lat Wisła wprowadziła na poziom "11" czy "16" meczowej 1 (2?) młodzieżowca. Małeckiego i... Kokoszkę.
Oby Kurto, Nalepa, Czekaj i inni poprawili tą fatalną tendencję.

kacpaw91 20.09.2011 12:10

Dla mnie sprawa wygląda podobnie jak z przejmowaniem miejsc w lidze. Wielu to oburza i mają rację. Podejście konserwatywne, przyznaję. Fabregas byłby w ten sposób wychowankiem Arsenalu, Szczęsny również, a wiemy, że Legia ma świetne szkolenie bramkarzy, a Barcelona szkółkę, która jest wzorem. Gdybyśmy ściągnęli wspomnianego Milika też byłby naszym wychowankiem. Nie podoba mi się ta definicja. Kiedyś trafiali do nas najzdolniejsi juniorzy w Polsce, według tej definicji są naszymi wychowankami. Co z tego, że wyłowiono ich bo pokazali się w innym klubie i stamtąd trafiali do reprezentacji młodzieżowych?

Ten model funkcjonowania (ściąganie talentów w wieku 16-18 lat) przydałby się dziś. Nie wiem czemu tego zaprzestano. Niby w tym okienku zasilono Młodą Ekstraklasę, ale jednak to nie jest miejsce na idealny rozwój talentów. Takim miejscem były rezerwy. Dorosła piłka, a piłka młodzieżowa to duża dysproporcja. Lepiej, aby nasi młodzieżowcy grali z Garbarnią Kraków niż z jakimś klubem MESY. Może to tylko przypadek, że dopóki rezerwy istniały to ktoś tam zostawał zauważony. Mączyński, któremu nie dano szansy grał w rezerwach, Kokoszka też, wcześniej Brożki, Małecki. Być może to zbieg okoliczności. MESA powinna istnieć, ale powinni tam grać tylko piłkarze do 18 roku życia. Reszta i Ci najzdolniejsi z MESA powinni grać w rezerwach. Rywalizować w dorosłej piłce.

Co do naszych wypożyczonych piłkarzy to boję się tego, że nie wydamy 2 milionów euro na nich. Nunez i Biton jak na razie pokazują, że warto szykować już pieniądze na ich wykupienie. Oczywiście będziemy wiedzieć, czy warto dopiero pod koniec sezonu. Liczę, że coś się zmieniło u nas i nie będziemy szczędzić grosza jeżeli pokażą, że warto budować na nich drużynę. Tym bardziej, że Ci piłkarze są w dobrym wieku na wypromowanie się.

Uważam też, że należy zgrywać z Chavezem Bunozę. I przy okazji warto, aby trenował główkowanie po rogach.

FraMat 20.09.2011 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1166819)
Dla mnie sprawa wygląda podobnie jak z przejmowaniem miejsc w lidze. Wielu to oburza i mają rację. Podejście konserwatywne, przyznaję. Fabregas byłby w ten sposób wychowankiem Arsenalu, Szczęsny również, a wiemy, że Legia ma świetne szkolenie bramkarzy, a Barcelona szkółkę, która jest wzorem. Gdybyśmy ściągnęli wspomnianego Milika też byłby naszym wychowankiem. Nie podoba mi się ta definicja. Kiedyś trafiali do nas najzdolniejsi juniorzy w Polsce, według tej definicji są naszymi wychowankami. Co z tego, że wyłowiono ich bo pokazali się w innym klubie i stamtąd trafiali do reprezentacji młodzieżowych?

masz 100% racji, ale definicja wychowanka w ramach przepisów UEFA jest potrzebna tejże UEFA, na przykład do definiowania graczy wchodzacych w skład pierwszej drużyny
Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1166819)
Ten model funkcjonowania (ściąganie talentów w wieku 16-18 lat) przydałby się dziś. Nie wiem czemu tego zaprzestano. Niby w tym okienku zasilono Młodą Ekstraklasę, ale jednak to nie jest miejsce na idealny rozwój talentów. Takim miejscem były rezerwy. Dorosła piłka, a piłka młodzieżowa to duża dysproporcja. Lepiej, aby nasi młodzieżowcy grali z Garbarnią Kraków niż z jakimś klubem MESY. Może to tylko przypadek, że dopóki rezerwy istniały to ktoś tam zostawał zauważony. Mączyński, któremu nie dano szansy grał w rezerwach, Kokoszka też, wcześniej Brożki, Małecki. Być może to zbieg okoliczności. MESA powinna istnieć, ale powinni tam grać tylko piłkarze do 18 roku życia. Reszta i Ci najzdolniejsi z MESA powinni grać w rezerwach. Rywalizować w dorosłej piłce.

Nie wiem jakby to wyglądało organizacyjnie, ale chyba wolno nam załozyć drużyne rezerw. Pytanie czy w klubie widza taką potrzebę. Też wolabym żeby nasi pilkarze bylki ogrywani w naszym klubie a nie na wypożyczeniach.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1166819)

Co do naszych wypożyczonych piłkarzy to boję się tego, że nie wydamy 2 milionów euro na nich. Nunez i Biton jak na razie pokazują, że warto szykować już pieniądze na ich wykupienie. Oczywiście będziemy wiedzieć, czy warto dopiero pod koniec sezonu. Liczę, że coś się zmieniło u nas i nie będziemy szczędzić grosza jeżeli pokażą, że warto budować na nich drużynę. Tym bardziej, że Ci piłkarze są w dobrym wieku na wypromowanie się.

Znając życie to łatwiej i taniej będzie ściągnąc na wypożyczenie kogoś nowego o podobnych umiejetnościach

Gwiaździsty 20.09.2011 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1166488)
W Polsce Legia ma na ten moment najlepsze szkolenie i w kadrze ma kilku wychowanków - jeśli sprzeda np.Kucharczyka za 2 mln Euro (nie teraz ale za rok czy dwa) to i tak zwrócą się nakłady na szkolenie młodzieży na kilka lat.

Jak ogladam co wyprawia niejaki młody Żyro to się cieszę, ze nie wprowadzamy wychowanków. Co do Kucharczyka, to faktycznie ma tzw. coś , bardziej ambicję, którą może imponowac młodszym piłkarzom ale czy aż takie umiejętności za, które można go sprzedac za ...2 mln. euro, to wątpię.
A nawet jeśli tak, to należałoby jak księgowy podliczyć utrzymanie tej akademii przez kilka lat ze zgraja młodych dotowanych kopaczy, budynek, boiska, ogrzewanie, prąd, woda, trenerzy, sprzęt, utrzymanie zawodników itp. czy faktycznie bilans wychodzi na plus.

FraMat 20.09.2011 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1166828)
Jak ogladam co wyprawia niejaki młody Żyro to się cieszę, ze nie wprowadzamy wychowanków. Co do Kucharczyka, to faktycznie ma tzw. coś , bardziej ambicję, którą może imponowac młodszym piłkarzom ale czy aż takie umiejętności za, które można go sprzedac za ...2 mln. euro, to wątpię.
A nawet jeśli tak, to należałoby jak księgowy podliczyć utrzymanie tej akademii przez kilka lat ze zgraja młodych dotowanych kopaczy, budynek, boiska, ogrzewanie, prąd, woda, trenerzy, sprzęt, utrzymanie zawodników itp. czy faktycznie bilans wychodzi na plus.

Bilans jest niewazny.
Przepisy UEFA wymagają posiadania kilku wychowanków w pierwszej drużynie. Tego sie nie przeskoczy

na przykład regulamin rozgrywek LE, w ktorych bierzemy udzial wymaga aby na liście A pierwszej drużyny składajacej się z 25 zawodników, znajdowało się co najmniej 8 zawodników formowanych lokalnie (wychowanków) w tym co najwyżej 4 wychowanków lokalnego zwiazku (punkt 18.08). Takim lokalnym wychowankiem jest każdy piłkarz niezależnie od miejsca urodzenia a więc i cudzoziemiec, który stał sie piłkarzem klubu (lub odpowiednio jednego z klubów związku) w okresie pomiędzy 15 a 21 rokiem zycia (punkt 18.10).

Jesli takich piłkarzy jest mniej niż 8 to skład drużyny (25 osób) ulega odpowiedniemu zmniejszeniu (na przykład jeśli mamy 4 wychowankow to na liście A znajdowac się może 21 pilkarzy)

kacpaw91 20.09.2011 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1166833)
Bilans jest niewazny.
Przepisy UEFA wymagają posiadania kilku wychowanków w pierwszej drużynie. Tego sie nie przeskoczy

No właśnie, nasze krajowe przepisy też coś takiego regulują. Tylko, że jeżeli chodzi o nie to można zgłosić teoretycznie mniejszą kadrę na liście A, a na liście B każdego młodzieżowca. Z pucharami też tak można?

Fajnie, że w 1. lidze wprowadzili regulacje co do jednego młodzieżowca. Dzięki temu Nalepa i Chrapek ogrywają się teraz regularnie na zapleczu Ekstraklasy. Z tego co przeglądam net to idzie im na tle zespołów świetnie. Ciekawi mnie ile im brakuje, aby móc załapać się do naszej "18". Też mnie ciekawi, czy nie bardziej by nam opłaciła się gra Bruda niż Garguły. Pokazał kilka ciekawych zagrań, rok grał w Niemczech, być może w perspektywie rundy, sezonu stałby się dobrym piłkarzem. Machaj jest w jego wieku, a zaufano mu i Lechia chyba nie żałuje. Wiem, że w Lechii jest mniejsza presja na wynik niż u nas, ale warto może trzymać takiego zawodnika na ławce. Wczoraj z GKS Bełchatów mógł wejść za Meliksona w 70. minucie. Szkoda też, że na ławce nie było żadnego napastnika. Boguski, czy ktoś z MESY. To nie jest chyba wielki problem, aby w meczowej "18" znaleźć miejsce dla Bruda, czy np. Szewczyka. Chociaż dla jednego z nich. Jest tam miejsce dla Jirsaka, który niedługo odejdzie (Trochę szkoda, że z różnych przyczyn nie udało mu się u nas. Mam wrażenie, że on powinien grać na skrzydle, a nie w środku).

Mocny 20.09.2011 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1166819)
Ten model funkcjonowania (ściąganie talentów w wieku 16-18 lat) przydałby się dziś. Nie wiem czemu tego zaprzestano. Niby w tym okienku zasilono Młodą Ekstraklasę, ale jednak to nie jest miejsce na idealny rozwój talentów. Takim miejscem były rezerwy. Dorosła piłka, a piłka młodzieżowa to duża dysproporcja. Lepiej, aby nasi młodzieżowcy grali z Garbarnią Kraków niż z jakimś klubem MESY. Może to tylko przypadek, że dopóki rezerwy istniały to ktoś tam zostawał zauważony. Mączyński, któremu nie dano szansy grał w rezerwach, Kokoszka też, wcześniej Brożki, Małecki. Być może to zbieg okoliczności. MESA powinna istnieć, ale powinni tam grać tylko piłkarze do 18 roku życia. Reszta i Ci najzdolniejsi z MESA powinni grać w rezerwach. Rywalizować w dorosłej piłce.

ogolnie sie zgadzam , ale tez chcialem zadumac nad zmiennoscia pogladow


jak kilka lat temu wprowadzano MEse , to na forum panowal zdecydowany entuzjazm , ze nareszcie sie nasze talenty ograja , ze powinni grac z mlodymi , a nie zeby im polamali nogi 30 letni frustraci z Kańczugi itp

kacpaw91 20.09.2011 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mocny (Post 1166865)
ogolnie sie zgadzam , ale tez chcialem zadumac nad zmiennoscia pogladow


jak kilka lat temu wprowadzano MEse , to na forum panowal zdecydowany entuzjazm , ze nareszcie sie nasze talenty ograja , ze powinni grac z mlodymi , a nie zeby im polamali nogi 30 letni frustraci z Kańczugi itp

Też byłem entuzjastą MESA. Jednak nie sądziłem, że poziom będzie taki, a statystyki będą aż takie słabe. Bodajże nasz prezes wprowadzał MESA. Ciekawe co teraz uważa o niej. Moim zdaniem wiek tych rozgrywek należy ograniczyć. Rozgrywki bardziej juniorskie, a nie młodzieżowe. Ci starsi powinni grać z dorosłymi bo inaczej nie zdobędą doświadczenia, ani się światu nie pokażą. Trzeba też rozreklamować te rozgrywki, niech będą transmisje w jakimś otwartym kanale. Tak, aby można było wyławiać najlepszych.

Gwiaździsty 20.09.2011 14:33

Te przepisy UEFA są jak komunistyczne wymogi względem udziału kobiet na listach partii startujących w wyborach, tzw. parytety.

Ogryzek 20.09.2011 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1166874)
Te przepisy UEFA są jak komunistyczne wymogi względem udziału kobiet na listach partii startujących w wyborach, tzw. parytety.

Albo jak niektórzy mieli w zamyśle - żeby kluby były chociaż odrobinę związane z lokalną społecznością czy narodem. Dlatego te przepisy tak nie podobają się UE - która chce wszystko mieć internacjonalistyczne. Inna sprawa że ograniczają wolność gospodarczą komercyjnych przedsiębiorstw jakimi są kluby piłkarskie.

FraMat 20.09.2011 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1166874)
Te przepisy UEFA są jak komunistyczne wymogi względem udziału kobiet na listach partii startujących w wyborach, tzw. parytety.

A ja myślę, że jednak wymuszają szkolenie.
Bo skoro w kadrze 25-osobowej musimy mieć 8 wychowanków to lepiej, żeby byli oni dobrze wyszkoleni, byli w stanie załatać jakąś dziurę w składzie w miare profesjonalnie, a nie na zasadzie totalnej amatorki.
Oczywiście moża zaniechac szkolenia i pozyskiwania wychowanków ograniczając kadrę do 17 zawodników. Ale z czymś takim daleko się nie ujedzie

kacpaw91 20.09.2011 16:02

A nie można tego inaczej zrobić? Jakby Ekstraklasa przyjęła wymóg, że każdy klub musi przeznaczyć 10-20% budżetu, albo 30% z wpływów z transferów na szkolenie to nie byłby to dobry pomysł? Może procenty trochę przesadzone, ale chodzi o sam pomysł przeznaczania X% z budżetu, płac, albo transferów na szkolenie.

szprotson 20.09.2011 17:39

byłby dobry pomysł ale dla połowy klubów takie głupie 10% ratuje im życie. Więc taki ŁKS w marcu by padł.

zresztą, mogliśmy zamiast stadionu za 500 baniek wybudowac kilka ośrodków treningowych...no ale Nasi piłkarze są słabi bo grają na brzydkich i starych stadionach a nie dlatego że NIE POTRAFIĄ grać.

kacpaw91 20.09.2011 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1166964)
byłby dobry pomysł ale dla połowy klubów takie głupie 10% ratuje im życie. Więc taki ŁKS w marcu by padł.

Jest coś takiego jak licencja. Jak nie zasługuje na nią jakiś klub to niech gra w niższych ligach. Tak to można rozwiązać. Tylko, że to nie będzie popularna decyzja.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl