![]() |
Jakby Stan sprzedał Małeckiego za taką kwotę jak Brożka i dokonał w ramach pozyskanych środków transferów nie 5 (jak ostatniej zimy), ale tylko 2-3 graczy, którzy podnieśliby jakościowo grę zespołu to nie mam nic przeciwko temu. Jedyny minus ewentualnego odejścia Małeckiego to fakt, że gość bezproblemowo łapie się do meczowej kadry jako wychowanek - co w przypadku europejskich pucharów jest dosyć ważne, przecież wrzucenie w kadrę na puchary Kowalskiego to tak samo jak ograniczenie tej kadry o 1 miejsce, a wychowanków powinno być bodajże 4 wśród 25 zgłoszonych graczy. Taki problem miał w tym seoznie Śląsk Wrocław.
|
Cytat:
Na istotnego SP nie ma co liczyć, bo jeśli zostanie Nunez, będzie to oznaczało, iż znaleźliśmy to czego szukaliśmy. W pewnym momencie pojawi się kwestia kogoś, kto zastąpi Jirsaka, ale nie sądzę, żeby ta pozycja znajdowała się na liście priorytetów. LO pewnie przyjdzie również zimą, trudno mi jednak uwierzyć w to, że rozstaniemy się i z Draganem i Diazem. Więc chyba zakończy się na jednym. Cytat:
Napastnik, w przypadku, gdy pojawi się jeden w okienku zimowym i się sprawdzi, nie będzie priorytetem. Biorąc pod uwagę możliwości finansowe Wisły, obecną kadrę i możliwe rozstania, przed startem następnego sezonu może wyglądać to tak. Bramkarze 1. Pareiko 2. Jovanic Obrońcy 3. Lamey 4. Jovanovic 5. Chavez 6. Jaliens 7. Bunoza 8. Diza/Paljic (jeden z dwójki) 9 nowy podstawowy lewy obrońca Pmocnicy (środek) 10. Sobolewski 11. Nunez (jeśli zostanie) 12. Wilk 13. Melikson 14. Ktoś nowy (być może uniwersalny, mogący grać również z boku) Pomocnicy (boki) 15. Iliev 16. Kirm 17. Małecki/ktoś nowy/w wersji oszczędnościowej będzie tu grał albo Melikson albo nowy napastnik, jeśli zajdzie taka potrzeba Napastnicy 18. Genkov/Biton 19. ktoś nowy 20. Biton (nie wierzę, że będziemy mieli 3 napastników z takimi pensjami, więc Biton najprawdopodobniej nie zostanie, jeśli nie zachwyci działaczy i trenerów w tym sezonie) Celowo nie wymieniam więcej zawodników. Na tej liście jest i tak za dużo piłkarzy. Mam na myśli kadrę meczową, bo to ona tak naprawdę będzie decydowała o pewnych ruchach transferowych. Tzn. nie wyobrażam sobie, żebyśmy kupowali nowych wartościowych zawodników po to, żeby się do niej nie łapali, a także nie wierzę, że może zaistnieć sytuacja, w której wymienieni przeze mnie obecni piłkarze w niej się nie znajdą. |
Według mnie Melikson najlepiej sprawdza się jako skrzydłowy i tam powinien grać, wymiennie z Ilievem.
Ewidentnie brakuje nam kreatywnego, środkowego pomocnika, w stylu dawnego Czerwca czy potem Szymkowiaka. Do tego dobry napastnik i lewy obrońca i kadra jak dla mnie może być zamknięta. Oczywiście pod warunkiem, że ta nowa trójka będzie prezentowała europejską klasę. Wtedy możemy myśleć o obronie MP i mieć realną szansę na LM. |
i myślę że trzeba szukać kogoś za Jaliensa bo to dla mnie porażka jest konkretna. a przede wszystkim BRAMKOSTRZELNY napastnik . Wisła w każdym meczu strzeliła 1 bramkę. to dla mistrza Polski to za mało niestety. ja bym pomyślał nad koncepcją żeby spróbował na jedną połówkę zagrać 2 napastnikami . Może z tego by coś wyszło;)
|
rozwiązać kontrakt i pogonić:
Lamey - out Diaz - out Jaliens - out, Jirsak - out Garguła - out lewy obrońca, środkowy obrońca, środkowy pomocnik, skrzydłowy i bramkostrzelny środkowy napastnik... to pozycje które wymagają przymusowego wzmocnienia... okienko zimowe zapowiada się ciekawie... oczywiście to tylko moje mrzonki :P |
jak w zimie spodziewam się , że:
Małecki zostaje sprzedany gdzieś za granicę (jego czas moim zdaniem w Wiśle dobiega końca) Boguski out (wypożyczenie bądź rozwiązanie kontraktu) Jirsak out Co do transferów in w zimie to liczę na dobrego ofensywnego środkowego pomocnika i jednego zawodnika do ataku. Plus życzyłbym sobie nie oglądać więcej na boisku takich miękkich fiutków jak Garguła czy Diaz także oni dla mnie też są do wylotu. Zresztą pozbycie się Garguły to bardzo ciężka sprawa biorąc pod uwagę warunki jakie ma w Wiśle. Na nowego LO w zimie wg mnie nie ma co liczyć gdyż jak na razie mamy 2 zawodników na tą pozycję na utrzymaniu. W lecie za to Diaz out i kupić dobrego lewego obrońcę. |
Cytat:
Też nie rozumiem wpuszczania Diaza, aby wyrównać... Już wolę oglądać Jirsaka, przynajmniej ma jakiś zmysł do gry kombinacyjnej. Można też było wpuścić Jovanovicia, szarpnąłby może prawą stroną. Diaz i Jaliens to nie są piłkarze na europejskie puchary. Obaj sympatyczni goście, ale piłkarsko są za słabi na Wisłę. Moim zdaniem drużynę należy budować w oparciu o taki skład: Pareiko - Jovanović, Chavez, X, X - Wilk, Nunez, X - Iliev, X, Melikson. Na ławce powinni być Sobolewski (wiek, ale też doświadczenie), Kirm (mimo pecha to nadal dobry zawodnik), czy Paljić (ze względu na uniwersalność). Reszta składu może spokojnie poszukać nowych klubów. Zamiast Jaliensa niech ogrywa się Czekaj, czy Bunoza. Najwyżej wyjdzie na to samo. |
Dla mnie chorą sytuacją jest hodowanie tej całej fermy piłkarzy, którzy de facto niczego nie wnoszą do drużyny. W ogóle to po co nam tylu piłkarzy skoro nawet pierwszy nie gwarantuje wyników w pucharach. Lech w zeszłym sezonie zawalił ligę, bo ich trener nie potrafił odpowiednio zmotywować drużyny, aby zwyciężała w lidze. My mamy dobrego trenera, który w motywacji jest nieco lepszy niż Zieliński i Bakero.
Ale do rzeczy... Proszę, niech klub skończy z utrzymywaniem całej bandy pół piłkarzy, typu Boguskiego, Jirsaka, Garguły, Diaza ect. Mamy kadrę dwudziestu paru piłkarzy, z których jeden jest słabszy od drugiego. I czemu to służy? Przypomina to czasy komunizmu, gdzie niby wszystko było, ale jak się chciało konkret to był problem. I tak, konkretnie to mamy bramkarza, półtora obrońcy: Chavez i Jovanović, 3,5 pomocnika: Melikson, Iliev (jak mu mecz wyjdzie), Małecki i Nunez (o Sobolu wiadomo, nie jest już młody) i pół napastnika- Bitona. I tak przedstawia się jakość w naszym zespole... Bieda!!! I tak na 23 graczy mamy raptem 6,5 zawodnika ( przy czym połówki to zawodnicy przyszłościowi typu Jovanović czy Nunez). Tylko dwóch zawodników prezentuje poziom LM: Parejko i Melikson. Chavez, Iliev, Małecki i Sobol to LE. A co z resztą?? Lamey, Jaliens, Paljić- ta obrona nie ma prawa bytu. Każda bardziej ogarnięta drużyna wchodzi w nas jak w masło. Szczególnie zawodzi holender który jeszcze niedawno grał z reprezentacją na MŚ. Przy czym Paljić nie gra źle, ale proszę, to już nie można kupić jakiegoś nominalnego obrońce?!! Kirm- czy taka chimera jak on miała by szanse grać w gdziekolwiek poza Polską. Koleś zaczyna mi przypominać Ćwielonga. I tak kiedyś mieliśmy Uche, później Zieńczuka (każdy na niego narzekał) a teraz mamy..................... Kirma!! Proces budowy drużyny trwa... Boguski, Jirsak, Garguła- po co nam oni? Już nie ma na co pieniędzy wydawać, tylko na ich kontrakty. Ja rozumiem, że im dobrze. Ale oddajmy ich za pół darmo a nie płaćmy tych kontraktów. Żaden dobrze zarządzany klub nie cacka się z piłkarzami. Nie masz umiejętności, nic nie wnosisz do drużyny? -Dziękujemy! Biton i Gekow- który z tych zawodników to rasowy napastnik?? Żaden. System gry opiera się na jednym napastniku który nie umie strzelać goli. O ile obaj mieli jakąś serię kilku bramek, to na tą chwilę zostawiłbym Bitona, bo jest młodszy i perspektywiczny. Genkowa sprzedać. Kończąc... Na tą chwilę, należało by zacząć budowę zespołu od nowa ale na lepszych zasadach, dotyczących sprowadzania piłkarzy dobrych lub lepszych. Kadra piłkarzy złożonych z 18 zawodników kupionych uzupełniała by Wiślacka młodzież, która miała by w końcu szanse przebić się do pierwszej drużyny. Na tą chwilę potrzebujemy transferów 4 lub 5 piłkarzy którzy znacząco podniosą wartość zespołu. Szczególnie, większe środki wyłożył bym na napastnika, bo bez niego to i sytuacje można zrobić a i tak nie ma kto strzelić (jak z Odense). Wyprzedać piłkarzy którzy figurują tylko na listach płacowych i tych którzy nadają się do piłkarskich jaj (Kirm). Zacznijmy zachowywać się jak profesjonalny klub bo przez dziesięć lat w LM grały drużyny z końca świata, a nasza Wielka Wisła? |
Dwóch zawodników na celowniku Wisły Kraków
http://.................../viewtopic.php?t=7812 |
No, nareszcie jacys Polacy...
|
Cytat:
Także 2 środkowych pomocników (bo Melex na skrzydło),napastnik i lewy obrońca. :) |
Cytat:
|
Wisła musi stawiać na wychowanków. Żadnych durnych transferów. Dwa wzmocnienia na rok (dokładnie przemyślane) wystarczą. Szkolić, szkolić i jeszcze raz szkolić. Wielka Wisła to Wisła z wychowankami w składzie.
|
A co myślisz, że młodym chłopakom chce się trenować jak widzą, że w pierwszym składzie grają jakieś wynalazki z innych krajów? Żeby oni chociaż mieli gdzie trenować.
|
Brawo dla panów w Cafe Futbol, pieknie wylozyli czarno na bialym sytuacje w naszym klubie.
|
Maciuś - otóż to...
|
Co powiedzieli bo nie oglądałem?
|
podniecenie na forum, bo Borek powiedział że Wisła to klub z tradycjami i kadre powinien opierać na polakach najlepiej wychowankach
|
Podniecenie ? Raczej gorzka prawda.
|
Cytat:
Jeżeli Ty tak interpretujesz to co oni powiedzieli to gratuluję... |
Ja chciałbym by Wisła Miła Taki skład
Bramkarz Sergiej Pareiko Ilie Cebanu Filip Kurto Lewa Obrona Stoper Marcelo Hernâni Osman Chavez Bunoza Wychowanek Prawa Obrona Defensywny Pomocnik Cezary Wilk Hermes Ofensywny Pomocnik Melikson Radosław Majewski Lewe Skrzydło Kamil Grosicki Tomasz Kupisz Prawe Skrzydło Waldemar Sobota Małecki Snajper Carlo Costly Daniel Sikorski Dudu Biton |
no z wychowankami na pewno byśmy grali o mistrza
|
Może ktoś by napisał króciutko, o czym była mowa i co to jest ta "sama prawda" o naszym klubie...
|
Dawać z powrotem Kowalskiego i Burligę, na atak Kmiecika i II liga nasza;)
|
Cytat:
|
willow:
Brak bazy treningowej, odpuszczanie talentow ze szkolki ( przykład: bracia Makowie grali kiedys w mlodszych druzynach Wisly) , brak zaangazowania Valckxa w sprawy nie zwiazane z 1sza druzyna , zaburzone proporcje obcokrajowcow w 1 zespole. |
Wiśle poświęcili ze 40 minut programu - będzie za darmo na Ipli lub będą powtórki w Polsacie Sport i Polsacie Sport Extra - warto obejrzeć!
Było też o braku zainteresowania Cupiała bazą treningową. (Jego wizja klubu jest po prostu inna) O frustracji Małeckiego. Kowalczyk pośrednio poparł Małeckiego. Daje serce Wiśle, a tymczasem zarabia kilka razy mniej niż 30-paroletnie "gwiazdy". Ponadto najważniejsze: Piłkarze [obcokrajowcy] nie będą umierać za Wisłę. |
Chętnie obejrzę, teraz już o Legii
Witoldon - po co to szyderstwo? Nie wszystkim się podoba że nie ma bazy treningowej, profesjonalnych trenerów młodzieży i stąd brak wychowanków. Mnie się to bardzo nie podoba. |
|
Powtórka Cafe Futbol dziś o 19:50 w Polsat Sport Extra.
|
Cytat:
------------------------------ Dajcie spokój. Żadnych wynalazków. Kasę trzeba inwestować w szkolenie. Valckx zamiast jeździć po jakichś Portugaliach, niech się weźmie za organizację szkolenia z prawdziwego zdarzenia w Wiśle, bo konkurencja zaczyna odjeżdżać. http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html Pomorskie Centrum Futbolu za 60 milionów Być może już w drugiej połowie przyszłego roku może rozpocząć się budowa Pomorskiego Centrum Futbolu. Ośrodek będzie przeznaczony dla piłkarzy Lechii, a całkowity koszt inwestycji wyniesie 60 milionów złotych - podaje portal sport.trojmiasto.pl. W maju Lechia ogłosiła konkurs na funkcjonalny projekt architektoniczny centrum. Ostatecznie autorem zwycięskiej koncepcji zostało biuro architektoniczne Stalprojekt z Gdańska. Po intensywnych poszukiwaniach atrakcyjnej lokalizacji dla ośrodka treningowego, zdecydowano się na Bystrą w gminie Pruszcz Gdański. - To szansa na rozwój żuławskiej części naszej gminy - podkreśla wójt gminy Pruszcz Gdański. Wokół centrum powstaną tory, bieżnie, siłownie, sauny, gabinety odnowy biologicznej oraz basen. Sam ośrodek ma natomiast zawierać dwanaście boisk oraz pięć pełnowymiarowych placów do gry. Oprócz tego centrum zostanie wzbogacone o część noclegową, restauracyjną, konferencyjną, a nawet o czytelnię i bibliotekę oraz klinikę medyczną - informuje portal sport.trojmiasto.pl. Lechia będzie się ubiegać o wsparcie finansowe budowy w samorządach gminnych, wojewódzkich, PZPN oraz w Ministerstwie Sportu. |
Cytat:
Chyba w gestii właściciela jest rozwój szkolenia we własnym klubie. Pracownik nie ma takiej mocy decyzyjnej. A bez bazy jakie szkolenie ma się rozwijać ? |
I po co wracamy do tego aby stawiać na Polskich zawodników? Co to da?
|
Cytat:
A niejaki Johan Cruyff, twórca wielkiego Ajaxu i wielkiej Barcelony tak buduje potęgę swoich klubów: http://michalszadkowski.blox.pl/2011...a-Cruyffa.html Czy Ajax uwierzy w Johana Cruyffa Holenderski wizjoner namaścił nowych działaczy Ajaksu, zatrudniony niedawno trener Frank de Boer uważa go za swojego mistrza. Czy kibice doczekają się drużyny, której gra zadowoliłaby trzykrotnego zdobywcę Złotej Piłki? W latach 90. zespół z Amsterdamu trzy razy dochodził do półfinału Ligi Mistrzów. W ostatniej dekadzie ledwie raz wyściubił nos poza fazę grupową, tylko dwa razy zdobył mistrzostwo. Działacze i dziennikarze poświęcili analizie upadku grube tomiszcza, ale ich wyjaśnienia zawsze zagłuszały kazania Cruyffa. Futbolowy katecheta, na którego przykazaniach wychowali się piłkarze dwóch najlepszych drużyn ostatnich lat, czyli Barcelony i reprezentacji Hiszpanii głosił, że Ajax stracił swoją duszę. Ludzi ją rozumiejących z Amsterdamu przepędzono, zastąpili ich brzuchaci finansiści i cyniczni działacze, którzy wpędzili klub w największy kryzys od 55 lat, gdy Ajax ledwie wybronił się przed spadkiem. Wtedy zatrudniono Rinusa Michelsa, teraz - uważał Cruyff - trzeba zaprosić do klubu ludzi, którzy wyznają wartości wpajane przez wielkiego trenera. Holender biczował działaczy przez lata, ale ci jego religii przyjąć nie chcieli. Ba, coraz bardziej się od niej oddalali. Ostatnio zdecydowali się na model angielski, w którym za transfery odpowiadał trener Martin Jol. Cruyff uważał, że byłego szkoleniowca Tottenhamu za kryzys obwiniać nie można, ale i jemu wytykał błędy. Jesienią narzekał, że Ajax nie jest w stanie sklecić akcji i oddać strzału, ustawienie bez skrzydłowych uznał za sprzeczne z klubową tradycją. Szkoleniowiec tłumaczył, że w klubie takich piłkarzy brakuje, a zakup nowego kosztowałoby 10 mln euro, których nie ma. Cruyff odpowiedział, że specjalistów od biegania po bokach boiska znajdzie tam gdzie jego wielcy poprzednicy - w szkółce i rezerwach. W grudniu, po kilku słabych meczach, Jola zwolniono, prezydent Uri Coronel poprosił o radę klubową legendę i Ajax zaczął się zmieniać. W wyborach do Rady Nadzorczej siedem z ośmiu miejsc zajęli byli piłkarze klubu, wskazani przez Cruyffa. Trenerem został Frank de Boer, który przyznaje, że patrzy na futbol oczami swojego nauczyciela. Młody szkoleniowiec chce, by drużyna sprawiała kibicom radość. Obiecuje Ajax oparty na wychowankach, efektowny i zatracający się w ataku. O jego grze mają decydować skrzydłowi, ale zadania ofensywne dostaną nawet stoperzy. Holenderskie gazety piszą, że w Ajaksie doszło do „aksamitnej rewolucji”, ale zaznaczają, że na przebudowanie klubu potrzeba lat i kolejnych ustępstw zarządu. Na razie działacze odrzucili zmiany zaproponowane przez Radę Nadzorczą, zastanawiają się nad ściągnięciem do Amsterdamu Louisa van Gaala, który miałby zostać dyrektorem sportowym. Cruyff trenera Bayernu nie znosi, wolałby na tym stanowisku Danny’ego Blinda. Johan Derksen, najbardziej wpływowy holenderski dziennikarz zajmujący się futbolem, już trzy lata temu pisał, że Ajax powinien Cruyffowi zaufać bezgranicznie: „Tylko on może uratować ten klub. Jeśli zawiedzie, będzie musiał się zamknąć. Ale, zapamiętajcie moje słowa, on nie zawiedzie”. --------------------------------------------------------------------------------------------------- I nie zawiódł. Ajax w ostatniej kolejce pobił Twente i został mistrzem Holandii 2011 i gra dzisiaj w Lidze Mistrzów. Zwłaszcza podoba mi się ten fragment: "Cruyff uważał, że byłego szkoleniowca Tottenhamu za kryzys obwiniać nie można, ale i jemu wytykał błędy. Jesienią narzekał, że Ajax nie jest w stanie sklecić akcji i oddać strzału, ustawienie bez skrzydłowych uznał za sprzeczne z klubową tradycją. Szkoleniowiec tłumaczył, że w klubie takich piłkarzy brakuje, a zakup nowego kosztowałoby 10 mln euro, których nie ma. Cruyff odpowiedział, że specjalistów od biegania po bokach boiska znajdzie tam gdzie jego wielcy poprzednicy - w szkółce i rezerwach." I tak powinna działać Wielka Wisła. |
Brak bazy treningowej, to kwintesencja polityki Cupiała. Da największą kasę temu, który mu najwięcej obieca. A jeśli obieca to na "już", to Boguś cieszy się jak mała dzidzia i "rozwiązuje worek z pieniędzmi". Od lat w polityce Wisły brakuje myśli o tym, co będzie jutro, lub o tym, co będzie, kiedy Cupiałowi się już znudzi i kiedyś naprawdę będziemy mieli przez to bardzo dużo zmartwień. Nie dziwię się Valckxowi, czy Basałajowi, że nie zabiegają o tą szkółkę, czy akademię, bo zwyczajnie boją się o własne dupy. To nie są ludzie, którzy "będą umierać za Wisłę", tylko zwyczajni pracownicy. Wiedzą, że budowa szkółki i pierwsze efekty związane z jej działalnością, to inwestycja na lata (!!!). Tymczasem Cupiał wymaga od nich "tu i teraz" i na tym się skupiają. Z resztą, każdy wie, jak wygląda baza treningowa Wisły. Trzeba coś jeszcze dodawać na ten temat?
|
Cytat:
A czy coś da? Kwestia wizji klubu - czy taniej jest wychować kolejnego Brożka, Żurawskiego czy też kupić za miliony euro już ukształtowanego? Cholera wie ile utrzymanie profesjonalnej szkoły piłkarskiej kosztuje. Wiadomo - krótko okresowo opłaca się sprowadzać szrot z kartą na ręku, ale przez to pewnego poziomu nie przeskoczymy. Ja tam wolę Czekaja w składzie niż Branco. Ty pewnie Branco. Kwestia gustu:) |
Jestem za stawianiem na Polskich zawodników, tylko... problem polega na tym, że nie ma takich w naszym zasięgu, na których warto byłoby stawiać. Tym bardziej, że Bogusława Cupiała wali spokojne budowanie drużyny przez kilka lat, tylko chce wyników teraz. Przypominam wszystkim, że do niedawna Wisła raczej się zwijała niż rozwijała i te czasy mogą szybko powrócić. Wszystko zależy od kaprysu właściciela...
|
Cytat:
Wiadomo, w Holandii jest pięknie. Ale w polsce nie ma żadnych tradycji szkolenia ani wielkich klubów. |
Cytat:
|
Cytat:
"Holendrzy nie wzięli udziału w pierwszych mistrzostwach świata w 1930 roku. Z dwu kolejnych – w 1934 i 1938 roku – odpadali już po jednym meczu. Najpierw ulegli 2:3 Szwajcarii, a cztery lata później 0:3 Czechosłowacji. Strzelcami goli w pierwszym spotkaniu byli Kick Smit i Leen Vente, a trenerem na obu turniejach – Anglik Bob Glendenning. Po wojnie aż do 1974 roku nie zagrali w żadnym z pięciu mundiali. Sytuacja polityczna i społeczna (głównie zniszczenia wojenne) zmusiła ich do wycofania się z eliminacji do Mistrzostw Świata 1950 i 1954. Między 1949 a 1955 rokiem Pomarańczowi nie wygrali ani jednego meczu. W grupie kwalifikacyjnej do kolejnych turniejów wyprzedzali ich Austriacy (1958), Węgrzy (1962), Szwajcarzy i Irlandczycy z Północy (1966) oraz Bułgarzy i Polacy (1970)." ------------------------------------------------------------------------- W Holandii też na początku było ściernisko. Do lat 70-tych Holendrzy byli chłopcami do bicia. Ale później wzięli się do roboty i dokonali cudów. A Polacy jak zwykle brud, smród i ubóstwo. No bo po co szkolić jak można kupić mecz? Cupiała, Valckxa, Maaskanta trzeba naciskać, żeby postawili na szkolenie, bo inaczej to Wisła dalej będzie tkwiła w dziadostwie. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:34. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl