![]() |
Cytat:
za weszlo.com „Ich siłą jest stabilizacja, bo od około trzech lat zespół się nie zmienia. Tym właśnie górują nad Wisłą – opowiadał Gazecie Łukasz Sosin, były napastnik krakowian, który na Cyprze spędził osiem lat”. I jeszcze jeden: „A Basałaj tłumaczy to tak: - APOEL bazuje na zawodnikach, którzy dwa lata temu awansowali do LM”. Przejrzyjmy kadrę APOEL-u. Boaventura – w klubie od roku. Marcinho – od roku. Manduca – od roku. Trickovski – od roku. Solari – od roku. Ailton – od roku. Jahić – od miesiąca. Oczywiście, są też w kadrze zawodnicy związani z klubem dłużej, tak jak są tacy także w Wiśle: Sobolewski, Małecki, Kirm czy Garguła. APOEL nie przeszedł aż takiej rewolucji, jak Wisła, to jasne, ale nie popadajmy w skrajność: to nie jest drużyna, która od trzech lat non-stop się zgrywa. Gdyby APOEL, tak jak niektórzy twierdzą, bazował na piłkarzach, którzy grali już w Lidze Mistrzów, to przeciwko Wiśle musieliby zagrać: Broerse, Haxhi, Kosowski, Mirosavljevic, Michael, Żewłakow, Breska, Grncarov, Paulista… To są wszystko zawodnicy, którzy grali wtedy w Champions League, a których teraz już w Nikozji NIE MA. pozdrawiam |
Bzdura. Policz sobie ilu piłkarzy przyszło do Wisły w dwóch ostatnich okienkach, a ilu przyszło w tym samym czasie do Apoelu.
Jak sam napisałeś: Ktoś puścił plotkę (Weszło), inny nie sprawdził i powtarza - i zrobił się aksjomat |
Cytat:
|
Cytat:
Pisałem że nie należy pisać, że główną siłą APOELu było zgrywanie się przez wiele lat, bo to nieprawda - a tylko wygodna wymówka. pozdrawiam |
Cytat:
Bo jak na mój gust, to bredzisz. Naszym zadaniem jest teraz powoli, systematycznie się wzmacniać i to zawodnikami klasy Meliksona lub lepiej, równocześnie pozbywając się słabych ogniw w postaci Jirsaka, Kowalskiego czy Garguły... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Teraz żadnej rewolucji nie będzie, ot 3 transfery i stabilizacja. |
Cytat:
A jeśli chodzi o to co było największą siłą APOEL-u - to było nią to, że praktycznie każdy z ich zawodników był lepszy jeśli chodzi o technikę, wytrzymałość i cechy wolicjonalne od wiślaków. Z naszego składu do APOEL-u załapałby się pewnie Melikson, Sobolewski, Pareiko i może Chavez. Z ich składu - myślę że większość byłaby dla nas wzmocnieniem. I to jest realna różnica. A prawdziwy problem jest taki, że na Cypr trafiają gracze tacy jakich widzieliśmy u naszych przeciwników, a do nas tacy "słabsi". Przy podobnych budżetach. Co więcej - gdyby nie Valckx - ta różnica byłaby widoczna jeszcze bardziej, bo przyznać trzeba że on ściąga grajków takich jakich wcześniej nie mieliśmy szans pozyskać. |
Cytat:
Tak to jest jak ktoś stawia tezy ideologiczne typu, wszyscy są od nas lepsi, a później nie wie jak z nich wybrnąć. Otóż teza że wszyscy piłkarze Apoelu byli indywidualnie od nas lepsi to bzdura. My aby strzelić bramkę potrzebowaliśmy kilku sytuacji, oni kilkunastu. Mamy nie gorszych piłkarzy tylko główną przyczyna porażki było brak zgrania i nikt tu nie mówi o 4 latach (może napisz od razu o 10 latach) tylko o tym że do nas w ciągu pół roku przyszło DZIĘCIU nowych z czego SZEŚCIU w ciągu 1,5 miesiąca a u nich w tym czasie pojawił się JEDEN piłkarz. Jak ktoś uważa że nie ma różnicy pomiędzy JEDEN a DZIESIĘĆ to sorry ale dyskusja nie ma sensu. |
Cytat:
I całkiem fajnie brzmi teza, że potrzebowaliśmy tylko kilku akcji żeby strzelić bramkę, a zawodnicy APOLEu musieli się "trudzić" o wiele bardziej. Szkoda że nie dodałeś, iż więcej akcji nie byliśmy w stanie stworzyć bo nam na to nie pozwolili. A i tę bramkową mieliśmy dlatego, że Cypryjczycy sobie poluzowali po strzeleniu bramki na 2-0. Kiedy było 2-1 - momentalnie zamknęli nas znowu w 16-ce. NAtomiast Cypryjczycy - gdyby chcieli - zrobiliby tych akcji jeszcze 2x więcej. I szczerze mówiąc - wolę zrobić 50 akcji i strzelić 3 gole niż 2 akcje i przegrać 3-1. Co do tego co kto mówi - przeczytaj sobie post na który odpowiadałem. Dla ułatwienia: "Oni zgrywali się przez 3-4 lata a my przez kilka m-c więc jest róznica" - więc się nie pogrążaj - nie dość że czytasz bez zrozumienia, to jeszcze zaklinasz rzeczywistość :) Na koniec, żeby nie było - oczywiście zgranie Cypryjczyków też było po ich stronie jako plus w tym pojedynku, ale nie była to z pewnością kluczowa sprawa. Jakoś Melikson i Iliev nie potrzebowali wiele czasu żeby się dobrze rozumieć na boiskach PL ekstraklasy i klepać naszych miejscowych ogórków, prezentując kilka nieszablonowych zagrań. Podobnie Ljuboja z Radovicem w LEgii. Ciekawe dlaczego.... Może z tego powodu, że to dobrzy zawodnicy? |
Dożyłem czasu, że Wiślak na forum Wisły uznał Radovica za dobrego piłkarza.
Koniec świata :) :D |
Cytat:
Wirtuozem go nie nazwę, ale na określenie "dobry" w perspektywie naszej TEkstraklasy myślę że zasłużył. pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
A Radović trochę się ostatnie opanował pod tym względem. Dobra, koniec z tymi zachwytami ;) pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Po pierwsze ilu zawodników Wisły było lepszych od Apoelu to rzecz nieweryfikowalna, Ja uważam że większość czyli np. 6 (Parejko, Chavez, Wilk, Nunez, Melikson i np.Jaliens który gra coraz lepiej). Może tak, a moze nie, rzecz nieweryfikowalna. Nie wydaje mi sie też aby byli wstanie zrobić taką akcję jak Nunez do Małego i jego bramka, czy też akcję Iliew do Wilka w meczu drugim i tu zwracam na jakość podania. Ich cała gra oparta była nie na jednostkach tylko na zgraniu i grze zespołowej. U nas zaś były to tylko akcje dwójkowe. Po drugie ilość akcji wiąże się ściśle ze zgraniem drużyny. Po trzecie teza że nam na coś pozwolili sama się ośmiesza i nic dodawać nie muszę. W pierwszym meczu rozumiem że nam "poluzowali" na 1-0, później poluzowali w drugi meczu na 2-1 i generalnie i tylko dzięki ich miłosierdziu strzelaliśmy bramki. To nonsens. Jak będziemy mieli zgrany cały zespół, a nie akcje dwójkowe to wtedy szybko się okazałoby że Ci nasi piłkarze są lepsi od tych ich gwiazdorów. Swoją droga zawsze mnie bawi obniżanie poziomu naszych piłkarzy. Po czwarte mało mnie interesuje czy ktoś pisał o 3/4 latach zgrania czy o 10 latach. Ja wiem że w ciągu 1 roku do nich przyszedł JEDEN piłkarz, a do nas w ciągu 0,5 roku DZIESIĘCIU i żadne obchodzenie tego faktu nic nie da. To jest kluczowa przyczyna, reszta to bzdety. Od 4 lat mają w Apoelu konsekwentnie realizowany plan budowy mocnej ekipy, skład wymieniają rozsądnie, bez żadnych rewolucji, a od ponad roku graja praktycznie w składzie niezmienionym. Dla nas powinien być to wzór do naśladowania. Piłka nożna to gra zespołowa a nie dwójkowe akcje, raz na pół godziny. Jak zgramy drużynę to wtedy oceny będą bardziej miarodajne. Wystarczy za przykład dać Messiego w Barcelonie i tego samego Messiego w reprezentacji Argentyny ... i to zamyka temat podważania kluczowej kwestii zgrania drużyny, w tym właściwego poukładania składu, wyznaczenie właściwych ról dla odpowiednich piłkarzy. Tak jak Messi w repr. nie może odpowiadac za wszystko, tak tez oczekiwanie że wszystko zrobi u nas Melikson jest błedne. Odrębną kwestia jest taktyka, czyli wykorzystanie potencjału. U nas ma ona charakter wybitnie defensywny, pozwalamy grać rywalom (Litex, Apoel) i stąd ocena czy moglibyśmy zaatakować i grać bardziej ofensywnie w oparciu o posiadany potencjał jest również nieweryfikowalna, do póki tak w końcu nie zrobimy. Tyle że to temat inny czyli Maaskant i jego trenerskie wizje. Tak czy owak nam potrzebna jest stabilizacja bo mamy dobrych piłkarzy (max 3 nowe transfery), a nie kolejna rewolucja kadrowa. |
Jesteśmy w takim miejscu budowy zespołu, że przyda się każdy, kto będzie lepszy od naszych kopaczy. Ale nie na chama, bo drużynę trzeba budować systematycznie. Jest szkielet: Parejko, Chavez, Sobol, Melikson, Małecki. Na tym kręgosłupie powinniśmy budować drużynę. Bo jeśli komuś się wydaje, że wywali w okienku pół drużyny, kupi innych i będzie ok, to niech odpocznie od forum. Na tę chwile potrzeba nam lewego obrońce, środkowego bo Chavez i Jaliens to nie jest zbyt dobra para (obaj walni, żaden piłki dobrze wyprowadzić nie umie), oraz skutecznego napastnika na którego nie wahałbym się wywalić grubej kasy, bo to co wyprawiają nasi napastnicy, to na razie porażka. I tak moim zdaniem powinno wyglądać zimowe okno transferowe.
I dobrze by było moim zdaniem, żeby te transfery realnie podnosiły wartość drużyny. Czyli nie kupować starych wyjadaczy, którzy szczyt mają za sobą, ale częściej piłkarzy ze słabszych lig lub klubów z dużym potencjałem jak np. Melikson. Jest to trudne, wiem, ale jakże opłacalne. Kolejną sprawą, jest narodowość piłkarzy, bo jeśli już sprowadzamy tych zagranicznych, to proszę, ukierunkujmy się na narody o wysokim zaawansowaniu technicznym, gdzie w piłkę się gra a nie ciągle o nią walczy. Mamy Serbów, Bułgarów i inne nacje wschodnie, gdzie w większości stosuje się futbol siłowy i wybieganie (w kontekście meczu z Apoelem to dziwnie brzmi). Jest słowem DWÓCH I PÓŁ piłkarza o wysokim zaawansowaniu technicznym, reszta to "kopacze" na niezłym poziomie. I nie dziwmy się, że gra wygląda jak przerzucanie wagonu z węglem, bo tak ci piłkarze zostali nauczeni. Dlatego marzy mi się aby przychodzili piłkarze ograni w ligach technicznych (nie koliduje to z tym co napisałem wcześniej, bo potrzebne są róże typy piłkarzy): Argentyna, Brazylia, Urugwaj, Portugalia, Holandia, itp. I podstawowa kwestia, wprowadźmy do drużyny tak na poważnie Bruda i Czekaja, bo wychowankowie jak nikt inny potrafią oddać serce za drużynę. |
Cytat:
pozdrawiam |
Cytat:
Gdybyśmy poszli za Twoją koncepcją i sprzedali Meliksona, to nie dość, że osłabilibyśmy znacznie drużynę pod względem sportowym, to jeszcze pewnie połowa tej kwoty gdzieś by wsiąkła, a za drugą połowę sprowadzilibyśmy 3-4 marnej jakości grajków pokroju Jirsaka czy Bitona, którzy zgrywaliby się z drużyną następny rok czyli tyle, ile pewnie by mieli kontraktu. Nie nie. Melikson powinien zostać bez dwóch zdań, a strategia powinna być taka, że w każdym okienku pozyskujemy 2 zawodników, ale naprawdę takich, którzy w znaczny sposób podniosą poziom sportowy drużyny. Czyli coś a `la Maor lub lepiej. Zawodników nie starszych niż 25-26 lat, z którymi możemy podpisać dłuższe kontrakty, a w perspektywie na nich zarobić. Mam nieodparte wrażenie, że obecny skład Wisły był budowany trochę "na chybcika", na zasadzie "a nóż się uda" awansować. Nie udało się i mamy zonk. |
ale co takiego ostatnimi czasy pokazuje Melikson, co by go promowało do gry na zachodzie? czy w meczu z Apoelem zdziałał coś sam w pojedynkę jak w meczach polskiej słabej ligi? odpowiedź prosta nie... podejrzewam że na pewno był obserwowany w tym meczu przez skautów, pod kątem gry z bardziej wymagającym przeciwnikiem... i co by tu mówić, zawiódł... w obydwu meczach... na zachodzie nie ma łatwych meczów, ba takie z Apoelem są praktycznie na porządku dziennym w takiej Hiszpanii czy Niemczech... No chyba, że Maor pokaże coś magicznego w LE? Nie spodziewałbym się w najbliższym czasie transferu Izraelczyka... bo nikt poważny nie kupuje zawodnika po jednym, czy dwóch udanych meczach w europejskich pucharach i bardzo dobrych występach w polskiej lidze, która nie jest wyznacznikiem umiejętności piłkarza na dzień dzisiejszy... a przecież działacze Wisły będą za niego śpiewać nie małe pieniądze.
To nie zmienia oczywiście faktu, że Melikson jest świetnym piłkarzem jak na nasze warunki i śmiem twierdzić, że kilku takich zawodników w składzie Wisły odmieniłoby ją diametralnie... ale wiadomo SAM Melikson prochu nie wymyśli w spotkaniach z bardziej renomowanymi przeciwnikami. |
Kirm w pierwszych meczach też prezentował się niesamowicie, a później wyluzował do poziomu polskiego kopania...
|
Cytat:
|
Jeśli już coś mamy budować,to tylko wokół Meliksona. Bo kto inny?Facet ma inklinacje do dobrej gry, na średnim europejskim poziomie, ale za bardzo nie ma za kim grać,więc jest jak jest. Nie do końca przekonuje mnie jego gra,ale z drugiej strony,biorę poprawkę na to,że poza Ilievem nikt z nim piłki pokopać nie potrafi. Liczyłem na Kirma bo to inteligentny facet,ale on zwyczajnie jest cienki, i nie potrafi wznieść się na pewien poziom. Typowy ligowiec. Może Wilk, bo nikogo innego nie widzę.
Cytat:
W lidze jakoś to będzie. Jak zawsze. To takie polskie. Maor zrobi różnicę w kilku meczach,bo to nie Europa. Tutaj może szaleć. Rywale pogubią punkty,bo nie ma szans aby nie gubili,do tego tradycyjnie PP olejemy, może jakiś grajek od nas będzie miał sezon życia, co na nodze to w bramce. W między czasie podpisze się kogoś za grosze,aby nie było,że transferów nie będzie. A za grosze to wiadomo, będzie grał albo nie będzie. I jakoś się dotoczymy do MP. Od kilku lat tak to wszystko wygląda, więc nie podejrzewam,aby teraz miało to wyglądać inaczej. Tym bardziej,że wszystko wskazuje na to,że takie działanie przynosi dochód. Więc po co psuć jak jest dobrze:)? |
Menager Maora kiedyś powiedział, że spalił się w Izraelu, bo uznali go za gwiazdę i nie miał motywacji do dalszych treningów. Coś w tym musi być...
żeby u nas nie było podobnie. |
Cytat:
Różnicą którą każdy zauważył był fakt że my mamy jednego Meliksona a APOEL Meliksonów miał jedenastu.Pozdrawiam |
Cytat:
A dopuszczasz do siebie taką myśl że Maor to też człowiek który moze mieć wahania formy jak wszyscy piłkarze na świecie poczynając od C KLASY na Messim kończąc? |
Cytat:
Maor zawiesił sobie wysoko poprzeczkę i nie będzie tak że Maor będzie zawsze wygrywał sam mecze. U nas doszło do tego że cała drużyna patrzy na to co zrobi Melikson. |
Cytat:
Po pierwsze Melikson akurat z Apoelem grał słabo, choć myślę że to tylko chwilowa obniżka formy. Po drugie to całkowity nonsens. Jak widać powtarzanie że jedna drużyna ma tego samego trenera od 2008 roku, zaś ostatni rok gra praktycznie tym samym składem (Apoel), a druga (Wisła) ma w ciągu pół roku 10 nowych piłkarzy (w tym 6 zawodników od 1,5 miesiąca, z czego 5 grało z Apoelem) nie ma sensu. Jak grochem o ścianę. Jak Wisła pogra pełen rok w tym samym składzie, czyli w tym okienku 3 nowych i w kolejnym np. 1 lub 2 nowych to po kolejnym roku możemy oceniać jakość zawodników na tle Apoelu. Czyli za 1,5 do 2 lat ... możemy porównywać się z Apoelem. Teraz to jest czyste dyletanctwo. No chyba że rzecz dotyczy piłkarzy ponadprzeciętnych, tyle że to akurat też nie powinno sie robić po jednym czy dwóch meczach. Ot przykład Parejki, dobry bramkarz czy beznadziejny ? Pytanie retoryczne, bo my obserwujemy go na co dzień i tak jest też z innymi ocenami. PANDEM0NIUM napisał(a): "A dopuszczasz do siebie taką myśl że Maor to też człowiek który moze mieć wahania formy jak wszyscy piłkarze na świecie poczynając od C KLASY na Messim kończąc?" Nic dodac nic ująć. Swoją drogą to jednak dobrze że to Stan szuka dla nas piłkarzy a nie nasi facho(f)cy od szybkiego skreślania piłkarzy. TeeS Też pozdrawiam, bo przecież możemy się pięknie różnić i ...z wiślackim pozdrowieniem. |
Cytat:
Zatem kolego smiej się do łez.Tylko z czego tu się smiać?APOEL zlał nam dupsko jak sie patrzy,a ty sie smiejesz.Gratuluje zatem dobrego humoru i nastroju,smiać się nad własnym grobem?Ciekawe zjawisko socjologiczne. Podajesz daty,liczby,minuty,kto z kim,za ile i po co....Tylko własnie ...po co?Czysta demagogia. |
Melikson to tylko człowiek, nie maszyna. To że teraz jest w słabszej formie, nie oznacza, że będzie tak grał do końca rundy. Fakt, teraz ma trudniej, bo wszyscy wiedzą na co go stać i nie ma tyle miejsca do gry co wcześniej.
W APOELU mieli 3 piłkarzy pokroju Meliksona: Trickovski, Manduka, Marcinho + dobry napastnik. W Wiśle nie mamy piłkarzy tej klasy i jak dla mnie to pomoc jest najsłabszą formacją w tej chwili - jest po prostu mało kreatywna. Wszystko idzie na barki Maora, jak mu się nie uda próbuje Iliev i Małecki - bezsensowne dryblingi - strata. Nie bez powodu Maaskant zmienił taktykę - może nie miał wykonawców do poprzedniej ? Gdy do Wisły trafią odpowiedniej klasy piłkarze, to jestem spokojny o ładny, ofensywny futbol. |
Cytat:
Wystarczy porównać teoretyczny potencjał Górnika Zabrze i Amici Poznań z ostatniego ich meczu ...i co z niego by wynikało że ...Górnik miał samych Meliksonów ? Nie, po prostu Nawałka ich dobrze zmotywował i poukładał właściwie drużynę. Nasz potencjał jest dużo większy niż to co pokazała drużyna w meczu z Apoelem, ( do tego taktyka obronna zrobiła swoje) dlatego upieram się że nie żadna rewolucja i 10 nowych Meliksonów tylko 2 lub 3 max. klasowych piłkarzy podnoszących poziom każdej formacji i tyle, reszta to zgrywanie drużyny, bo na dziś to tylko popisy indywidualne właśnie Meliksona, Iliewa czy Małeckiego i paru innych. |
Cytat:
Nie popadajcie w żenadę próbując usprawiedliwiać naszą kompromitację w Nikozji. Jak dla mnie ten mecz stoi w jednym rzędzie z Levadią, Karabachem czy Tbilisi. Fakt, że wtedy rywale byli znacznie słabsi, jednak żeby zagrać tak żałosny futbol z porównywalnym potencjalnie rywalem w meczu o tak dużą stawkę powoduje, że jest to nasza kolejna pucharowa wtopa. |
Cytat:
|
Weźcie też pod uwagę możliwy wpływ kontuzji na formę Maora. Nie jestem fizjologiem sportu, ale jak patrzyłem na te jego skurcze w meczu z Lechią, to od razu skojarzył mi się - nie wiem czy słusznie - krwiak i niedawna przerwa w treningach.
|
Cytat:
|
Mateusz Kowalski został wypożyczony do Niecieczy.
http://www.90minut.pl/news/166/news1...-Bruk-Bet.html |
Cytat:
Mam jeszcze nadzieję że opchną go do B-B, choćby za te 200k :D |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:36. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl