Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

szprotson 26.10.2010 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dyson (Post 999413)
pamietam ze kiedys petrescu odgrazal sie ze jeszcze wroci do polskiej ligi (czy tez wisly, nie pamietam dokladnie).
Cos sie zmienilo w tej kwestii?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wywiad w futbonet.pl z danem petrescu 16.03.2010
czyli ewentualnej oferty by pan nie odrzucił?
- opuszczając kraków powiedziałem, że kiedyś będę chciał wrócić do waszego kraju. Wisła jest dla mnie wyjątkowym klubem i zawsze będę zainteresowany powrotem do niej.

:)123456789

mic 26.10.2010 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 999417)
coz, TVP zabija polska pilke od dawna

A co ma TVP do ilosci kibicow ?

Buziek_LG 26.10.2010 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 999401)
Amika wg. gazety.pl ponoć marzy o zatrudnieniu Dana Petrescu.

Pomijając, że jest to pomysł absurdalny (Petrescu ma wyrobione nazwisko i do polskiej ligi nie wróci) - to 145 próba skopiowania naszych pomysłów. Czy naprawdę przy Bułgarskiej nie ma nikogo kreatywnego, mającego pomysł na solidnego fachowca z zachodu?

Za chwilę będzie tak: weszło napisze, że Wisła myśli o zamówieniu papieru toaletowego ze Szwecji, po czym po 2 dniach tir z owym zamówionym papierem przyjeżdża do Wronek. Paranoja.

30 grudnia kończy mu się kontrakt z Kubaniem, ale biorąc pod uwagę że awans jest przesądzony(12 pkt przewagi na 3 kolejki przed końcem) nie sądzę by ktoś skąpił mu pieniędzy. Nie w Premier Lidze...

IncognitoTSW 26.10.2010 16:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 999090)

Bakero wbrew pozorom może coś zmienić, choć cudów w Polonii nie pokazał. Jak sobie wezmą Urbana czy Stawowego to raczej nie poszaleją.

Bakero nie miał sukcesów w Hiszpanii.

Filippo123321 26.10.2010 16:22

Piękna akcja bramkowa Jagi.

Buziek_LG 26.10.2010 16:27

http://pilkanozna.pl/index.php/Wydar...-w-Polsce.html

Mogliby po wszystkim nie wyjeżdżać

dynek.pl 26.10.2010 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 999419)
A co ma TVP do ilosci kibicow ?

a kto pokazuje mecz i ustala pore transmisji ?

sessegnon 26.10.2010 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 999440)
a kto pokazuje mecz i ustala pore transmisji ?

Taka godzina została ustalona po to, żeby kibic piłkarski mógł obejrzeć jak najwięcej meczów i po to żeby one się na siebie nie nakładały.Ktoś musiał po prostu zacząć o tej porze.
Zaraz po meczu Korona-Jagiellonia, na TVN Turbo będzie kolejny, Śląsk-Legia.

Titto 26.10.2010 17:50

Proszę, proszę Podbeskidzie BB po 43 minutach prowadzi z Bełchatowem 2:0, co ciekawe Bełchatów gra w praktycznie najmocniejszym składzie.

Buziek_LG 26.10.2010 18:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaro1985r (Post 999414)
Ale ludzi się zjawiło w Kielcach na Pucharze Polski. Mam nadzieję, że u nas takiej pyty nie będzie ;/

Przyzwyczajaj się, od najbliższego sezonu w poniedziałki będzie podobnie

Marszałek 26.10.2010 18:17

Celeban to jakiś dziwny jest. Zamiast iść na bramkę, to przy dotknięciu Wawrzyniaka wywala się żeby wymusić 11-stkę. Tak teraz nie rozumiem czemu sędzia nie podyktował karnego po wejściu w niego Machnowskiego.


A co z Antolovicem?jaki los tego geniusza?

flamengista 26.10.2010 20:18

Oglądnąłem ostatnie 30 minut Śląska z Legią. Ładne widowisko, choć gra obronna obu drużyn fatalna.

W Śląsku fajnie gra (jak zwykle) Sobota, a Mila świetny przy stałych fragmentach. To jedyni zawodnicy w tej drużynie prezentujący przyzwoity poziom.

W Legii świetny Szałachowski (do następnej kontuzji), o dziwo Manu zaliczył ładną asystę (myślałem, że on tylko biega).

7 kotów 26.10.2010 20:56

Legia chyba juz na dobre zaskoczyla.

Natomiast Wisla... :|

felipe 26.10.2010 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 999471)
Proszę, proszę Podbeskidzie BB po 43 minutach prowadzi z Bełchatowem 2:0, co ciekawe Bełchatów gra w praktycznie najmocniejszym składzie.

Ciekawe co teraz gada złotousty trener Bełchatowa. Pamiętam jak ze 2 tygodnie temu mocno napinał się w prasie i ubolewał, jak to niedoceniona jest polska myśl szkoleniowa...
Pograli miesiąc dobrze i dołek :)

Buziek_LG 26.10.2010 21:09

Chyba jednak troszkę przeinaczasz jego wypowiedź. Z tego co pamiętam to mówił delikatnie co innego. Po za tym przegrał z klubem w którym władzę sprawuje polski szkoleniowiec więc w żadnym wypadku nie jest to sprzeczne z tym co mówisz że on powiedział

flamengista 26.10.2010 21:10

Skąd taki wniosek?

Nie wiem, czy Legia zaskoczyła. To był nietypowy mecz, w którym oba zespoły grały otwartą piłkę, bez wielkiej dyscypliny taktycznej. Stąd wiele sytuacji po obu stronach. Ale czy to oznacza, że Legia zaczęła grać lepiej? Byłbym ostrożniejszy w ocenie.

Co do nas - gołym okiem widać poprawę w ofensywie, zaś obrony jak nie było, tak nie ma. Pierwsze jednak jest zasługą Maskaanta, za drugie trudno go winić bo nie ma wartościowych piłkarzy.

7 kotów 26.10.2010 21:13

Liczy sie to co w siatce. Legia strzela, Legia wygrywa. 3 mecze wyjazdowe z rzedu.
Obojetne czy fuks, czy nie - wygrywaja.

Wisla natomiast gra tak, ze zeby bola.

kreseq 26.10.2010 21:27

Dzisiaj byl cienki mecz w obronie a pomoc widac niezbyt sie przemeczala. Nikt jeszcze nie zaskoczyl. My gralismy cienkie spotkanie i wygralismy dzieki Szalachowi i szczesciu, Wisla meczyla bule i wygrala dzieki Zurawskiemu albo i bramkarzowi Widzewa. Ani jedna druzyna ani druga nie zaskoczyla jeszcze. Widzialem oba dzisiejsze mecze i nikt mi nie wmowi ze to co prezentowalismy czy prezentowala Wisla bylo czyms co mozna nazwac konkretna poprawa gry. Owszem obie druzyny graja lepiej, ale to nie wystarczy na wygranie ligi.

Jaroo1 26.10.2010 21:31

Mysle ze gdyby nie rozsprzedano calej obrony to bysmy mieli sklad ktory by był skazany na zdobycie Mistrza. Owszem nie gramy jako mega ale na nasz alige to by satarczylo. Bardzo stabilna obrona, spokoj w tylach gdzie gralby Marcelo i Glowa i kilka bramek z rzutow roznych dzieki Marcelo. Jechalibysy wszystkich :) Co do naszej gry to mysle ze powoli sie rozkrecamy. Co prawda bardzo powoli ale jednak. Stwarzamy chociaz sytuacje, z Lechia, Widzewem było ich wiecej jak wmczach ze Slaskiem i Gornikiem. Zobaczymy jak to bedzie dalej wygladac. Moze jakos do konca rundy dojedziemy nie tracac dystansu do lidera a zima jakies wzmocenienia w obronie? Bo w ataku odnosze wrazenie ze wystarczy zgrac tych wszystkich chlopakow i podoprowadzca ich do formy. -ale t wszystko to takie raczej zyczeniowe myslenie, ot takie nadzieje kibica Wisly.

tofik 26.10.2010 21:42

Ale nie rozumiem, zęby bolą bo nie wygrywamy po 3:0 ? Czy o co chodzi ? :) Wg mnie gra powoli zaczyna się układać. Faktycznie nie jesteśmy jeszcze mocni, ale widać pomysł jak ma drużyna grać. Z resztą dzisiaj gdyby Cleber strzelił swoje i Kirm nie uderzył w słupek to byłoby bardziej przekonywujące zwycięstwo. Widzew nie miał żadnej setki, bezradni byli.

felipe 26.10.2010 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Buziek_LG (Post 999592)
Chyba jednak troszkę przeinaczasz jego wypowiedź. Z tego co pamiętam to mówił delikatnie co innego. Po za tym przegrał z klubem w którym władzę sprawuje polski szkoleniowiec więc w żadnym wypadku nie jest to sprzeczne z tym co mówisz że on powiedział

W czym jesteśmy gorsi od ludzi z zagranicy? W czym jestem gorszy od Roberta Maaskanta, którym wszyscy się zachwycają?

Jak dla mnie ewidentnie ubolewa, że jest niedoceniany...
Choć ciekawszy jest inny tekst - że polska liga jest mocna, bo słabo w niej grający Lech "rozwala" (sic!) Salzburg i gra "jak równy z równym" z Juventusem. Takie wypowiedzi jak dla mnie są dowodem lekkiego oderwania od rzeczywistości tego pana. Życzę mu powodzenia, choć to materiał na Cześka bis, ew. Tarasiewicza bis. Wygadany, nic poza tym.


A to że przegrali z Podbeskidziem? Cóż to zmienia?
Gdyby Wisła przegrała z np. Dolcanem Ząbki to jaki byś wyciągnął wniosek? Że Dolcan to niespełniony potentat ligowy, a jego trener to niedoceniony fachowiec, geniusz strategii? Ja nie - ja bym powiedział, że to Wisła zawaliła i się skompromitowała... Tutaj podobnie - średnia ekipka z BB zagrała swoje, "potentat" pokazał, że formę byli w stanie utrzymać tylko parę tygodni - co jest błędem złotoustego, gdyż nie umiał ich przygotować do sezonu na 16-17 meczów w ciągu 4 miesięcy... Tym bardziej kompromitującym, mając w pamięci jego napinkę.

flamengista 26.10.2010 21:45

Nie wiem. Jeśli mam być szczery, to mi się nasza dzisiejsza gra podobała.

Legia grała ze słabiutkim Śląskiem, który atakował i zostawiał Legii sporo miejsca na boisku. Mimo to Legia nie poszalała w ofensywie, raczej spokojnie wykorzystała nieliczne sytuacje bramkowe. Zagrała poprawnie, ale bez polotu. Ja wielkiej poprawy w ich grze nie widzę. Widzę natomiast ciągle ślamazarność przy odbiorze piłki w strefie środkowej oraz nonszalancję w grze obronnej (dziś Astiz miał słabszy dzień).

My graliśmy u siebie z solidnym Widzewem, który zagrał na typową grę z kontry. Generalnie polskie zespoły mają spory problem w takich meczach, bo rozegranie ataku pozycyjnego kuleje. Tymczasem nasi rozgrywali płynne akcje w ataku pozycyjnym, był ruch, wychodzenie na pozycje, celne kilka podań z rzędu. Co więcej, było naprawdę sporo dobrych sytuacji w tym 4 setki.

Moim zdaniem ten mecz mogliśmy i powinniśmy wygrać znacznie wyżej.

Natomiast nadal martwi i to bardzo fatalna gra obronna. Tutaj moim zdaniem bez wzmocnień się nie obejdzie. W zimie trzeba pozyskać co najmniej jednego klasowego stopera.

Oczywiście mecz w POZnaniu będzie zupełnie inny i wcale nie jestem przed nim optymistą. Nie z taką grą defensywy.

ToTylkoJa 26.10.2010 22:14

Z Legią i Wisłą na serio musiało być źle, skoro dzisiejsze spotkania obu zespołów się komuś podobały.

W mojej opinii to Legia chciała zagrać jak najmniejszym nakładem sił. Najbardziej waleczny w naszym zespole od początku seozny Vrdoljak dziś sobie spacerował po boisku. Inni też nie lepiej. Nie spieli sie na to spotkanie co wg mnie w piłce jest niedopuszczalne.

PhantomRanger 26.10.2010 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 999602)
Liczy sie to co w siatce. Legia strzela, Legia wygrywa. 3 mecze wyjazdowe z rzedu.
Obojetne czy fuks, czy nie - wygrywaja.

Wisla natomiast gra tak, ze zeby bola.


Rozumiem, że Legia gra z polotem godnym Barcelony? Gdyby przegrywała 2:0 nie mogłaby mieć pretensji. Tak się nie stało. Wygrała 3 mecz, my natomiast wygraliśmy 2.

1q2 27.10.2010 02:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 999703)
Z Legią i Wisłą na serio musiało być źle, skoro dzisiejsze spotkania obu zespołów się komuś podobały.

Bo jest źle i to na serio.Nie wiem jak u Was bo widziałem tylko 2 pierwsze mecze + skróty i opinie kolejnych , ale u nas widziałem wszystko i uwierz mi że powoli to się poprawia.Generalnie jesteśmy w podobnej 'dupie' ale jednak u Was próbowano zatrzymać najlepsze ogniwa i dorzucić tzw wzmocnienia.U nas wyprzedano to co działało
Nie żebym usprawiedliwiał coś itp ale jednak z jednej strony + 2.5 mln ojro a z drugiej - 4.5
Stąd ja patrząc tylko na swój ogródek,widzę postęp, co nie oznacza że ten progres made in ślimak będzie utrzymany.
3 kolejne mecze czyli Poznań,kałuża,Warszawa , napawają mnie strachem;)

flamengista 27.10.2010 08:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 999703)
Z Legią i Wisłą na serio musiało być źle, skoro dzisiejsze spotkania obu zespołów się komuś podobały.

W mojej opinii to Legia chciała zagrać jak najmniejszym nakładem sił. Najbardziej waleczny w naszym zespole od początku seozny Vrdoljak dziś sobie spacerował po boisku. Inni też nie lepiej. Nie spieli sie na to spotkanie co wg mnie w piłce jest niedopuszczalne.

Cóż, nie różnimy się w ocenie waszego meczu, za to różnimy się co do interpretacji dlaczego tak grali. Moim zdaniem grają tak, bo są źle przygotowani przez Skorżę. Na przykład w linii pomocy - niby jest pressing, ale zawodnicy są źle ustawieni. Wiele było sytuacji, gdy Vrdoljak lub Borysiuk próbowali odbierać piłkę, ta odskakiwała na wolne pole i dopadali do niej na ogół gracze Śląska.

W dodatku Skorża jest niekonsekwentny. Przywrócił do drużyny Pączka, mimo że nie było ku temu racjonalnych powodów. A Iwański wcale nie gra lepiej! Za to prawdopodobnie nadal kopie dołek pod kolejnym trenerem.

Co do Wisły. Tak, zgadza się. W zasadzie od początku rundy wiosennej z zeszłego sezonu gramy bardzo źle, z tendencją spadkową:-D Do tego nastąpiło dramatyczne osłabienie drużyny. Odeszły 3 istotne ogniwa defensywy: Diaz, Marcelo i Głowacki.

W takiej sytuacji uważam, że nie jest tragicznie. Zaczynam dostrzegać pierwsze efekty pracy holenderskiego trenera. Mam tylko nadzieję, że Cupiał pozwoli mu na sprowadzenie wartościowych piłkarzy, bo takich w naszej drużynie brakuje. Szczególnie w obronie.

ToTylkoJa 27.10.2010 10:02

flamengista owszem masz rację, dla mnie Skorża nie potrafi ich poustawiać z głową na boisku. Też rzuciło mi się to w oczy, że piłki odbijane od nóg np Vrdoljaka padały w zdecydowanej większości łupem Śląska.

Zgadzam się też co do tego, że zapewne Skorża wraz ze swoim sztabem nie przygotowali ich dobrze do sezonu (ten tener w ogóle potrafi to zrobić?). Ale taki Vrdoljak nawet się nie spocił. Były zbliżenia na twarze piłkarzy w czasie meczu i on wyglądał, jaby dopiero wyszedł na murawę. Ja nadal zostanę przy tym, że oni trochę przeszli obok tego spotkania. Taki Manu błyszczy zazwyczaj na początku meczów bo wtedy ma siły (tak jak wspomniałeś, przygotowanie Maciusia zespołu do sezonu). Im dalej w las tym jest zazwyczaj mniej widoczny. A tu było odwrotnie. Rajd Manu na pełnej szybkości na prawym skrzydle przy golu na 2-1. To pokazuje, że się oszczędzał wcześniej:D

Ale to moje subiektywne spostrzeżenia.

Sartre 27.10.2010 11:10

Cytat:

Ale taki Vrdoljak nawet się nie spocił.
Vrdoljak nas przyzwyczaił do tego, że zapieprza sprintem od jednej bramki do drugiej, w międzyczasie rozgrywa akcję, a zaraz potem robi wpad na pole karne na zasadzie "a nuż się odbije coś i wpadnie". A potem wraca i dalej sprint. Faktycznie różnica w meczu ze Śląskiem była ogromna, tyle że ja do niego jakichś wielkich pretensji za to nie mam - w końcu grał ze świeżo założonymi szwami na kostce.

Zresztą co by nie mówić, w PP chyba nikt nie zagrał dobrego meczu. Od bardzo słabych do przeciętnych, ewentualnie względnie niezłych (Wisła-Widzew, Korona-Jaga). Jak zwykle większość to wymęczone zwycięstwa. Dysco z KSZO nie potrafiło sobie poradzić. Podbeskidzie ograło GKS. Lechia męczyła się z ŁKSem. Taka magia pucharów. Ja bym z tego wielkich wniosków nie wyciągał.

emj10 27.10.2010 13:38

Nie oglądałem żadnego wczorajszego meczu, ale mogę powiedzieć od siebie tyle, że co by nie mówić o grze Legii, a wiemy, że nie można jej jeszcze nawet nazwać niezłą to pasmo siedmiu zwycięstw pod rząd (łącznie ze sparingami) odbieram jako symptom budowania drużyny, której zależy na osiąganiu korzystnych wyników. Na dobrą sprawę ligę wygrywa się kolektywem, a nie wysoką formą kilku zawodników. Sądzę, że gdyby Wisła miała defensywę z tamtego sezonu to uzbierałaby jakieś 5 oczek więcej, a może i w ofensywie byłoby o wiele lepiej, gdyż Marcelo to bramkostrzelny typ.

Dzisiaj liczę na to, że Craxa zaskoczy i Amica skupi się wyłącznie na LE :)

kreseq 27.10.2010 14:49

Ja wiem ze Lech gra piach ale jesli nie da sobie rady z mega łajzowata Cracovia to tam chyba bedzie jakis zamach...

johny96 27.10.2010 14:54

jak amica dziś przegra to stawiam flaszkę/ki

felipe 27.10.2010 15:06

Zrobiłem printscreena, byś się potem nie wyparł :D

aNouc 27.10.2010 15:26

Stomil dobrze cisnął Ruch, szkoda że nie zakończyli tego w regulaminowych 90 minutach. Ale jak się nie trafia w 2-3 sytuacjach do pustej bramki z dwóch metrów to potem mamy skutki. Dogrywka, Ruch pewnie coś teraz wciśnie bo wątpię żeby Stomil wytrzymał kondycyjnie tym bardziej że przez cały mecz próbowali prowadzić grę.
Przegranej Poznaniaków z ickami nawet nie biorę pod uwagę, tuż to byłby kataklizm! Nie no, bez jaj, aż w takie cuda nie wierzę, nawet tego nie przyjmuje do wiadomości. To byłoby za dużo, stanowczo za dużo :D

Gwiaździsty 27.10.2010 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 999984)
Ja wiem ze Lech gra piach ale jesli nie da sobie rady z mega łajzowata Cracovia to tam chyba bedzie jakis zamach...

Byleby mecz trwał 120 min. a trup słał się gęsto :)

wolfy 27.10.2010 18:33

Oby Amica wygrała z żenującymi. Z wielu powodów:
  1. Wszystko, co gnębi pasiastych jest z definicji dobre.
  2. Warto dbać o zgodę handlujących meczami i handlującymi meczami, barwami i tradycją.
  3. Jeżeli wygrają, to być może zlekceważą mecz z Wisła, bo "przecież się już przełamali". Tego, że nasi zlekceważą najbliższy mecz z tego samego powodu jestem pewien...
  4. Samo pozostanie śmiesznych dodatkowo obniża rangę tego turnieju.
  5. Lepiej, żeby się śmieszni nie wychylali przed derbami.

Właśnie sobie uświadomiłem, że ten post to w 90% napinka. Cóż, przynajmniej pozostałe 10% niechęci jest szczere:-)

P.S. Co prawda szanse na odrobienie dwubramkowej straty przez Cracovię są żadne, ale z drugiej strony - nie takie cuda już widziałem.

royalmichael 27.10.2010 18:40

"Cracovia wyszła na drugą połowę bez trenera."
?:D

Krissu 27.10.2010 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1000104)
Oby Amica wygrała z żenującymi. Z wielu powodów:
  1. Wszystko, co gnębi pasiastych jest z definicji dobre.
  2. Warto dbać o zgodę handlujących meczami i handlującymi meczami, barwami i tradycją.
  3. Jeżeli wygrają, to być może zlekceważą mecz z Wisła, bo "przecież się już przełamali". Tego, że nasi zlekceważą najbliższy mecz z tego samego powodu jestem pewien...
  4. Samo pozostanie śmiesznych dodatkowo obniża rangę tego turnieju.
  5. Lepiej, żeby się śmieszni nie wychylali przed derbami.

Właśnie sobie uświadomiłem, że ten post to w 90% napinka. Cóż, przynajmniej pozostałe 10% niechęci jest szczere:-)

P.S. Co prawda szanse na odrobienie dwubramkowej straty przez Cracovię są żadne, ale z drugiej strony - nie takie cuda już widziałem.

Ale Ula będzie musiał rozpocząć Diasporę. :-/

Emenems81 27.10.2010 18:42

52. minW jednej telewizji prof. Janusz Filipiak, prezes MKS Cracovia SSA, powiedział w przerwie, że Ulatowski nie jest już trenerem zespołu. :rotfl:

Marszałek 27.10.2010 18:49

Nie ma chyba już czegoś takiego jak SSA, z tego co pamiętam nie było przepisów wykonawczych. Jest SA. Filipak widzę działa wg najlepszych wzorców. U Arabów trenerów zdarzało się zwalniać w przerwach meczu. 15 lat temu. Jak widać jedni mentlanie idą do przodu a inni.......

Emenems81 27.10.2010 18:51

56. minUlatowski wyszedł na pierwszą połowę, ale na drugą się już nie pojawił.
56. minTa wypowiedź Filipiaka miała miejsce tuż przed meczem, przepraszam za wcześniejszy wpis

Czyli blad goscia z Interii :]


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl