![]() |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Piękna akcja bramkowa Jagi.
|
|
Cytat:
|
Cytat:
Zaraz po meczu Korona-Jagiellonia, na TVN Turbo będzie kolejny, Śląsk-Legia. |
Proszę, proszę Podbeskidzie BB po 43 minutach prowadzi z Bełchatowem 2:0, co ciekawe Bełchatów gra w praktycznie najmocniejszym składzie.
|
Cytat:
|
Celeban to jakiś dziwny jest. Zamiast iść na bramkę, to przy dotknięciu Wawrzyniaka wywala się żeby wymusić 11-stkę. Tak teraz nie rozumiem czemu sędzia nie podyktował karnego po wejściu w niego Machnowskiego.
A co z Antolovicem?jaki los tego geniusza? |
Oglądnąłem ostatnie 30 minut Śląska z Legią. Ładne widowisko, choć gra obronna obu drużyn fatalna.
W Śląsku fajnie gra (jak zwykle) Sobota, a Mila świetny przy stałych fragmentach. To jedyni zawodnicy w tej drużynie prezentujący przyzwoity poziom. W Legii świetny Szałachowski (do następnej kontuzji), o dziwo Manu zaliczył ładną asystę (myślałem, że on tylko biega). |
Legia chyba juz na dobre zaskoczyla.
Natomiast Wisla... :| |
Cytat:
Pograli miesiąc dobrze i dołek :) |
Chyba jednak troszkę przeinaczasz jego wypowiedź. Z tego co pamiętam to mówił delikatnie co innego. Po za tym przegrał z klubem w którym władzę sprawuje polski szkoleniowiec więc w żadnym wypadku nie jest to sprzeczne z tym co mówisz że on powiedział
|
Skąd taki wniosek?
Nie wiem, czy Legia zaskoczyła. To był nietypowy mecz, w którym oba zespoły grały otwartą piłkę, bez wielkiej dyscypliny taktycznej. Stąd wiele sytuacji po obu stronach. Ale czy to oznacza, że Legia zaczęła grać lepiej? Byłbym ostrożniejszy w ocenie. Co do nas - gołym okiem widać poprawę w ofensywie, zaś obrony jak nie było, tak nie ma. Pierwsze jednak jest zasługą Maskaanta, za drugie trudno go winić bo nie ma wartościowych piłkarzy. |
Liczy sie to co w siatce. Legia strzela, Legia wygrywa. 3 mecze wyjazdowe z rzedu.
Obojetne czy fuks, czy nie - wygrywaja. Wisla natomiast gra tak, ze zeby bola. |
Dzisiaj byl cienki mecz w obronie a pomoc widac niezbyt sie przemeczala. Nikt jeszcze nie zaskoczyl. My gralismy cienkie spotkanie i wygralismy dzieki Szalachowi i szczesciu, Wisla meczyla bule i wygrala dzieki Zurawskiemu albo i bramkarzowi Widzewa. Ani jedna druzyna ani druga nie zaskoczyla jeszcze. Widzialem oba dzisiejsze mecze i nikt mi nie wmowi ze to co prezentowalismy czy prezentowala Wisla bylo czyms co mozna nazwac konkretna poprawa gry. Owszem obie druzyny graja lepiej, ale to nie wystarczy na wygranie ligi.
|
Mysle ze gdyby nie rozsprzedano calej obrony to bysmy mieli sklad ktory by był skazany na zdobycie Mistrza. Owszem nie gramy jako mega ale na nasz alige to by satarczylo. Bardzo stabilna obrona, spokoj w tylach gdzie gralby Marcelo i Glowa i kilka bramek z rzutow roznych dzieki Marcelo. Jechalibysy wszystkich :) Co do naszej gry to mysle ze powoli sie rozkrecamy. Co prawda bardzo powoli ale jednak. Stwarzamy chociaz sytuacje, z Lechia, Widzewem było ich wiecej jak wmczach ze Slaskiem i Gornikiem. Zobaczymy jak to bedzie dalej wygladac. Moze jakos do konca rundy dojedziemy nie tracac dystansu do lidera a zima jakies wzmocenienia w obronie? Bo w ataku odnosze wrazenie ze wystarczy zgrac tych wszystkich chlopakow i podoprowadzca ich do formy. -ale t wszystko to takie raczej zyczeniowe myslenie, ot takie nadzieje kibica Wisly.
|
Ale nie rozumiem, zęby bolą bo nie wygrywamy po 3:0 ? Czy o co chodzi ? :) Wg mnie gra powoli zaczyna się układać. Faktycznie nie jesteśmy jeszcze mocni, ale widać pomysł jak ma drużyna grać. Z resztą dzisiaj gdyby Cleber strzelił swoje i Kirm nie uderzył w słupek to byłoby bardziej przekonywujące zwycięstwo. Widzew nie miał żadnej setki, bezradni byli.
|
Cytat:
Jak dla mnie ewidentnie ubolewa, że jest niedoceniany... Choć ciekawszy jest inny tekst - że polska liga jest mocna, bo słabo w niej grający Lech "rozwala" (sic!) Salzburg i gra "jak równy z równym" z Juventusem. Takie wypowiedzi jak dla mnie są dowodem lekkiego oderwania od rzeczywistości tego pana. Życzę mu powodzenia, choć to materiał na Cześka bis, ew. Tarasiewicza bis. Wygadany, nic poza tym. A to że przegrali z Podbeskidziem? Cóż to zmienia? Gdyby Wisła przegrała z np. Dolcanem Ząbki to jaki byś wyciągnął wniosek? Że Dolcan to niespełniony potentat ligowy, a jego trener to niedoceniony fachowiec, geniusz strategii? Ja nie - ja bym powiedział, że to Wisła zawaliła i się skompromitowała... Tutaj podobnie - średnia ekipka z BB zagrała swoje, "potentat" pokazał, że formę byli w stanie utrzymać tylko parę tygodni - co jest błędem złotoustego, gdyż nie umiał ich przygotować do sezonu na 16-17 meczów w ciągu 4 miesięcy... Tym bardziej kompromitującym, mając w pamięci jego napinkę. |
Nie wiem. Jeśli mam być szczery, to mi się nasza dzisiejsza gra podobała.
Legia grała ze słabiutkim Śląskiem, który atakował i zostawiał Legii sporo miejsca na boisku. Mimo to Legia nie poszalała w ofensywie, raczej spokojnie wykorzystała nieliczne sytuacje bramkowe. Zagrała poprawnie, ale bez polotu. Ja wielkiej poprawy w ich grze nie widzę. Widzę natomiast ciągle ślamazarność przy odbiorze piłki w strefie środkowej oraz nonszalancję w grze obronnej (dziś Astiz miał słabszy dzień). My graliśmy u siebie z solidnym Widzewem, który zagrał na typową grę z kontry. Generalnie polskie zespoły mają spory problem w takich meczach, bo rozegranie ataku pozycyjnego kuleje. Tymczasem nasi rozgrywali płynne akcje w ataku pozycyjnym, był ruch, wychodzenie na pozycje, celne kilka podań z rzędu. Co więcej, było naprawdę sporo dobrych sytuacji w tym 4 setki. Moim zdaniem ten mecz mogliśmy i powinniśmy wygrać znacznie wyżej. Natomiast nadal martwi i to bardzo fatalna gra obronna. Tutaj moim zdaniem bez wzmocnień się nie obejdzie. W zimie trzeba pozyskać co najmniej jednego klasowego stopera. Oczywiście mecz w POZnaniu będzie zupełnie inny i wcale nie jestem przed nim optymistą. Nie z taką grą defensywy. |
Z Legią i Wisłą na serio musiało być źle, skoro dzisiejsze spotkania obu zespołów się komuś podobały.
W mojej opinii to Legia chciała zagrać jak najmniejszym nakładem sił. Najbardziej waleczny w naszym zespole od początku seozny Vrdoljak dziś sobie spacerował po boisku. Inni też nie lepiej. Nie spieli sie na to spotkanie co wg mnie w piłce jest niedopuszczalne. |
Cytat:
Rozumiem, że Legia gra z polotem godnym Barcelony? Gdyby przegrywała 2:0 nie mogłaby mieć pretensji. Tak się nie stało. Wygrała 3 mecz, my natomiast wygraliśmy 2. |
Cytat:
Nie żebym usprawiedliwiał coś itp ale jednak z jednej strony + 2.5 mln ojro a z drugiej - 4.5 Stąd ja patrząc tylko na swój ogródek,widzę postęp, co nie oznacza że ten progres made in ślimak będzie utrzymany. 3 kolejne mecze czyli Poznań,kałuża,Warszawa , napawają mnie strachem;) |
Cytat:
W dodatku Skorża jest niekonsekwentny. Przywrócił do drużyny Pączka, mimo że nie było ku temu racjonalnych powodów. A Iwański wcale nie gra lepiej! Za to prawdopodobnie nadal kopie dołek pod kolejnym trenerem. Co do Wisły. Tak, zgadza się. W zasadzie od początku rundy wiosennej z zeszłego sezonu gramy bardzo źle, z tendencją spadkową:-D Do tego nastąpiło dramatyczne osłabienie drużyny. Odeszły 3 istotne ogniwa defensywy: Diaz, Marcelo i Głowacki. W takiej sytuacji uważam, że nie jest tragicznie. Zaczynam dostrzegać pierwsze efekty pracy holenderskiego trenera. Mam tylko nadzieję, że Cupiał pozwoli mu na sprowadzenie wartościowych piłkarzy, bo takich w naszej drużynie brakuje. Szczególnie w obronie. |
flamengista owszem masz rację, dla mnie Skorża nie potrafi ich poustawiać z głową na boisku. Też rzuciło mi się to w oczy, że piłki odbijane od nóg np Vrdoljaka padały w zdecydowanej większości łupem Śląska.
Zgadzam się też co do tego, że zapewne Skorża wraz ze swoim sztabem nie przygotowali ich dobrze do sezonu (ten tener w ogóle potrafi to zrobić?). Ale taki Vrdoljak nawet się nie spocił. Były zbliżenia na twarze piłkarzy w czasie meczu i on wyglądał, jaby dopiero wyszedł na murawę. Ja nadal zostanę przy tym, że oni trochę przeszli obok tego spotkania. Taki Manu błyszczy zazwyczaj na początku meczów bo wtedy ma siły (tak jak wspomniałeś, przygotowanie Maciusia zespołu do sezonu). Im dalej w las tym jest zazwyczaj mniej widoczny. A tu było odwrotnie. Rajd Manu na pełnej szybkości na prawym skrzydle przy golu na 2-1. To pokazuje, że się oszczędzał wcześniej:D Ale to moje subiektywne spostrzeżenia. |
Cytat:
Zresztą co by nie mówić, w PP chyba nikt nie zagrał dobrego meczu. Od bardzo słabych do przeciętnych, ewentualnie względnie niezłych (Wisła-Widzew, Korona-Jaga). Jak zwykle większość to wymęczone zwycięstwa. Dysco z KSZO nie potrafiło sobie poradzić. Podbeskidzie ograło GKS. Lechia męczyła się z ŁKSem. Taka magia pucharów. Ja bym z tego wielkich wniosków nie wyciągał. |
Nie oglądałem żadnego wczorajszego meczu, ale mogę powiedzieć od siebie tyle, że co by nie mówić o grze Legii, a wiemy, że nie można jej jeszcze nawet nazwać niezłą to pasmo siedmiu zwycięstw pod rząd (łącznie ze sparingami) odbieram jako symptom budowania drużyny, której zależy na osiąganiu korzystnych wyników. Na dobrą sprawę ligę wygrywa się kolektywem, a nie wysoką formą kilku zawodników. Sądzę, że gdyby Wisła miała defensywę z tamtego sezonu to uzbierałaby jakieś 5 oczek więcej, a może i w ofensywie byłoby o wiele lepiej, gdyż Marcelo to bramkostrzelny typ.
Dzisiaj liczę na to, że Craxa zaskoczy i Amica skupi się wyłącznie na LE :) |
Ja wiem ze Lech gra piach ale jesli nie da sobie rady z mega łajzowata Cracovia to tam chyba bedzie jakis zamach...
|
jak amica dziś przegra to stawiam flaszkę/ki
|
Zrobiłem printscreena, byś się potem nie wyparł :D
|
Stomil dobrze cisnął Ruch, szkoda że nie zakończyli tego w regulaminowych 90 minutach. Ale jak się nie trafia w 2-3 sytuacjach do pustej bramki z dwóch metrów to potem mamy skutki. Dogrywka, Ruch pewnie coś teraz wciśnie bo wątpię żeby Stomil wytrzymał kondycyjnie tym bardziej że przez cały mecz próbowali prowadzić grę.
Przegranej Poznaniaków z ickami nawet nie biorę pod uwagę, tuż to byłby kataklizm! Nie no, bez jaj, aż w takie cuda nie wierzę, nawet tego nie przyjmuje do wiadomości. To byłoby za dużo, stanowczo za dużo :D |
Cytat:
|
Oby Amica wygrała z żenującymi. Z wielu powodów:
Właśnie sobie uświadomiłem, że ten post to w 90% napinka. Cóż, przynajmniej pozostałe 10% niechęci jest szczere:-) P.S. Co prawda szanse na odrobienie dwubramkowej straty przez Cracovię są żadne, ale z drugiej strony - nie takie cuda już widziałem. |
"Cracovia wyszła na drugą połowę bez trenera."
?:D |
Cytat:
|
52. minW jednej telewizji prof. Janusz Filipiak, prezes MKS Cracovia SSA, powiedział w przerwie, że Ulatowski nie jest już trenerem zespołu. :rotfl:
|
Nie ma chyba już czegoś takiego jak SSA, z tego co pamiętam nie było przepisów wykonawczych. Jest SA. Filipak widzę działa wg najlepszych wzorców. U Arabów trenerów zdarzało się zwalniać w przerwach meczu. 15 lat temu. Jak widać jedni mentlanie idą do przodu a inni.......
|
56. minUlatowski wyszedł na pierwszą połowę, ale na drugą się już nie pojawił.
56. minTa wypowiedź Filipiaka miała miejsce tuż przed meczem, przepraszam za wcześniejszy wpis Czyli blad goscia z Interii :] |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:02. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl