![]() |
tylko,że ci nieudacznicy zarabiają grubą forsę podczas gdy prawdziwi sportowcy z ambicjami w naszym kraju nie mają kasy!
i to jest najgorsze. polski piłkarz nie ma mentalności sportowca tylko gwiazdora . |
Jeśli chodzi o Ekstraklasę jest podobnie jak rok temu. jaki ten Lech piękny, jak on świetnie gra, cudowny, efektowny, efektywny, nieomylny, wspaniały, chyba wylizemy poznaniakom dupę za przeproszeniem. A tu nagle bach. Lech na 3 miejscu.:D Jak już jakis portal kiedyś napisał : Chłopaki z Amici bedą miały majstra jak sobie pójdą do zawodówki.
|
Tak sobie mysle... przynajmniej raz w miesiacu pokonuje 70km po gorach z 50 kg na garbie i coraz bardziej dochodze do wniosku, ze kondycyjnie z****lbym kazdego pilkarza w tej lidze. Czemu nie robia im takich obozow jak dawniej? Dwa tygodnie przygotowan w gorach, biegi w sniegu i wytrzymalos mieliby jak w Premier League
|
Cytat:
Peszko poza tym że jest szybki i łapie głupie faule, ma też 7 bramek i 9 asyst.. Bogiem futbolu nie jest, ale w Wiśle miałby 1 skład pewny i byłby z tego składu nie do ruszenia. Na naszą lige jest najlepszym skrzydłowym. A tamten sezon przywołujecie, jak stare dziady rok 1973 i Wembley. Jestem pewien że tym razem będzie dużo trudniej tego mistrza obronić, a Lodziarze nie będą już tak głupio tracić punktów. Grają poprostu konkretnie, nie bawią się w taktyki i schematy, mają kilku bardzo dobrych jak na buraczaną lige piłkarzy i atakują takie Cracovie i Polonie na pełnej kur... No i przede wszystkim pokazują się do gry, a u nas Brożek chowa się gdzieś za obrońcami i czeka na piłke. Alvarez dostaje piłke i rozkłada ręce, bo Sobol i Diaz uciakają na drugi koniec boiska, a najbliższy zawodnik oddalony jest o 30 metrów. Najbliższe dwie kolejki moim zdaniem dadzą odpowiedź. Jeżeli u nas nic się nie zmieni w grze, to nie ma na co liczyć. Zresztą już nie porażki 0-1 w fatalnym stylu bolą, ale świadomość tego że wystarczy na Wisłę w tej chwili zagrać wysokim presingiem, czyli robić dokładnie to samo co my robiliśmy z frajerami w poprzednich sezonach. Nawet sytuacji stwarzamy znacznie mniej niż kiedyś. A wszystko przez to że gwiazdy przyzwyczajone są nie do walki, a do kopania leżącego. Wcześniej wszyscy się przed nami kładli, ale ktoś raz pokazał w meczu z nami jaja, a inni się do tego teraz stosują. Taka zemsta frajerów. |
"Malkontenctwa ci u nas dostatek". Nie mam zamiaru dolaczyc do zbiorowego biczowania sie i tradycyjnego, cotygodniowego narzekania na poziom ligi, wiec zahacze tylko o temat Slawka Peszki.
Cytat:
Jezdziec bez glowy od zawsze kojarzyl mi sie z pilkarzem, ktory biegnie przed siebie z pilka i mysli, ze jakos to bedzie. Peszko wiele razy udowodnil, ze potrafi madrze rozegrac pilke, minac obronce zwodem i dobrze dosrodkowac. Gdy latem 2008 zasilil szeregi naszej druzyny, bylem przekonany, ze bedzie niewypalem. Po niedlugim czasie, z wielka checia odszczekalem moje obawy i od tamtej pory jest to jeden z filarow tej druzyny. 2008/09 Liga - 0 bramek, wiekszosc meczow (pauzowal za kartki), statystyki dotyczacej asyst niestety nie posiadam, ale na pewno jakies zaliczyl w zeszlym sezonie, jak bardzo chcesz moge sie sprezyc i poszukac PUEFA - 3 bramki,asysty - ? PP - 1 bramka w finale,asysty -? 2009/10 Liga - 16 meczów, 7 trafien, 8 asyst, czyli mial czynny udzial w prawie polowie bramek strzelonych przez Lecha w tym sezonie LE - 2 bramki,asysty-? Do tego Reprezentacja (wrzucam informacyjnie, bo od jakiegos czasu powolania do kadry nie sa wyznacznikiem formy i umiejetnosci pilkarzy) - debiut w listopadzie 2008, 10 meczow, 1 bramka. To sa wg ciebie efekty tylko i wylacznie szybkosci? |
Cytat:
1974 % poparcia :) smiesza mnie posty , że 10 czy 15 lat temu to niby był niesamowity poziom oczywiście taka druzyna jak Odra czy Arka nie gryzłaby trawy tylko by sobie spokojnie dawała wbić bramki 3-4 bramki tylko , ze taki mecz byłby po prostu ustawiony i sprzedany a wy byście sie podniecali jaka ta Legia/Wisła jest wspaniała , Brożek super technika ect. Polska Liga poszła bardzo do przodu z nastepujacych przyczyn 1. Stabilne finansowo kluby dzięki kasie z C+ Ostatnia Odra może zakontraktowała naprawde fajnych grajków i na pewno będa walczyc do końca. Dzieki Bogu po poprzednim sezonie wywalono ŁKS ( ostatnie takie organizacyjne i finansowe zombi) tylko tak jak ŁKS w latach 90 - tych wyglądaly wszystkie polskie kluby. 2. Wypleniona korupcja. Pamietam mecze Wisła - Śląsk w sezonie 00/01 We Wrocławiu I połowa Śląsk ciśnie co chwile strzał , jakaś boczna siatka my podjarani na trybunach jaki mecz ,ktoś z kumpli skołował flaszkę , Wisła stoi i opala się na 10 minut przed końcem nagle Wisla zaczyna atakować przy zupełnym braku obrony Śląska ( bramkę strzelił Niciński ) - pomiętam , że tuż przed ta bramka powiedziałem koledze , że coś jest nie tak. nazajutrz w gazecie _ znakomity mecz , ambitna postawa wrocławian którzy niestety w ost. 10 min opadli z sił. jakby cos śląskowi udalo się strzelic to "ambitnie grający wrocławianie" opadli by z sił 20 minut przed końcem rewanż w Krakowie Śląsk , żeby sie utrzymac miał zremisować i zremisował. Nie byłem na tym meczu ale pamietam , że nawet kibice Wisły w internecie komentowali to z zażenowaniem. teraz takich meczów nie ma i wierze , ze to se ne vrati. 3. tworzona baza stadionowa i treningowa. Niedługo większość klubów będzie grała na nowych stadionach a wszyskie maja miec odpowiednia bazę treningową 3 boiska w tym jedno sztuczne. Myslę , że będzie coraz lepiej a jak sie komus niepodoba to niech sie sobie oglada real mu czy inna barcelonę ja na sląsk chodziłem na trzecia ligę i tez wtedy nie narzekałem. Poziom jest taki jaki jest i trzeba sie z tym pogodzić. |
zamniałem napisać , zę jestem z Wrocławia :rotfl:
|
Jeszcze dodatek na temat tego co pisalem wczesniej o inwestowaniu w polski futobl przez wielkich smiesznych magnatow. Owszem, tekst z weszlo - ale sa pelne cytaty jakiegos goscia ze Slaska. Wreszcie ktos bardziej otwarcie przyznaje sie do tego, ze zadnych rewelacji nie bedzie.
http://www.weszlo.com/news/4614 |
Cytat:
0 22. Oczywiście,że nic nie będzie. Wszyscy podniecają się Euro a prawda taka,że ono tyle u nas w piłce zmieni co Eurobaset w koszykówce:)czyli nic. |
Skoro Urban nie chce Donga, to może by go nam wypożyczyli do końca sezonu ? Jego zaleta jest to, że potrafi sam wziąć gałę i huknąć z dystansu, albo przejść obrońcę. Gra zespołowa leży,więc taki zawodnik na pewno byłby cenny.
|
Cytat:
wez sie koles zastanow co piszesz wogole ;| |
Autostrady i hotele tak pomogą Iwańskiemu czy Małeckiemu strzelać w europucharach jak moja poranna herbatka.
To dokładnie co w Legii, jedyne co Walter może dorzucić do obecnego budżetu to to co zarobi na nowym stadionie. Przewidywany zysk z biletów 20 mln zł i na tyle planuje się zwiększenie budżetu. |
Cytat:
Nie twierdze, ze nie masz racji. Zwyczajnie staram sie szukac innych mozliwych rozwiazan. Marszalek - dla przykladu, od biegania jest u nas Bandrowski, ktory zapierdala 14 km na mecz, a jego glownym zadaniem jest przeszkadzanie przeciwnikowi :) W tym sie sprawdza, czasem tez zdarza mu sie prezentowac postawe wspomnianego jezdzca bez glowy. W obu meczach z wloskim szrotem (ktory zaszedl do cwiercfinalu pucharu UEFA, gdzie odpadl z finalista - Werderem, ale to swiadczy pewnie o zenujacym poziomie calych rozgrywek ;)) Peszko nie zagral z powodu urazu. W pozostalych meczach pucharowych zaprezentowal sie dobrze, skoro zaliczyl kilka asyst oraz bramek i pomogl druzynie w awansie z grupy. Z druzynami teoretycznie lepszymi gral bez kompleksow i to sie ceni. Czy szybkosc ma decydujacy wplyw na dokladne dosrodkowania lub strzaly, czy moze obie te umiejetnosci zaleza juz od wyszkolenia technicznego? |
25 milionów rocznie? A my narzekamy na spłacanie długu względem Tele-foniki...
Ja nie wiem, jakie zyski ma przynieść centrum handlowe. Nie przychody, a realne zyski. Bo przecież trzeba je sprzątać i utrzymywać (remonty). Ja nie jestem przekonany, czy Galeria Krakowska przynosi 25 mln złotych czystego zysku. A to najlepiej położone centrum handlowe w mieście, gdzie zawsze jest pełno klientów a cała powierzchnia wynajęta za konkretny pieniądz. A tu przecież nie chodzi o to, by wyjść na zero. Tylko o to, by Śląsk na galerii zarabiał! Czyli min. 30 mln. zł czystego zysku rocznie, żeby mieć 5 mln na klub. Ja tego nie widzę. Moim zdaniem to Śląsk będzie służył Solorzowi jako maszynka do niwelowania zysków na galerii handlowej. Ale na lepszych piłkarzy i sukcesy sportowe to się nie przełoży. |
Cytat:
Lotniska,a to dobre. Smaczny dowcip w to zimne popołudnie. . bbbnba. Nie zrozum mnie źle ale jakby Peszko był zawodnikiem, który w pełnym biegu potrafi celnie dośrodkować to już by u nas dawno nie kopał. Jak mnie pamięć nie myli,to jego popisy widziałem w meczu z Rumunią, z dobrymi obrońcami. Walka,przepychanie,i tylko rumieńce przaśne na policzkach były większe od tego niż pożytek dla drużyny. Też chciałbym aby w tej kartoflanej lidze był zawodnik potrafiący zagrać nieszablonowo ale nie ma takiego,a Peszko tym bardziej takim nie jest. Tak samo jak Małecki,grający na podobnej pozycji. |
Cóż - poziom ligi wyrównał się, ale w dół. Czyli - to nie Odra i Arka zaczęły grać w piłkę, to Legia i Wisła zeszły (mniej więcej) do ich poziomu. Nikt nie przekona mnie, ze jest inaczej, ponieważ musiałby udowodnić, że drużyny z dołu naszej tabeli cokolwiek grają, ba - grają lepiej ni kilkanaście lat temu.
QUED. bbbnba - miejsce w szeregu pokazały nam preeliminacje do tegorocznych pucharów. |
Cytat:
Oczywiście - poziom ligi sukcesywnie idzie w dół, co najlepiej pokazuje jakość gry poszczególnych klubów i całokształt dokonań w europejskich pucharach. Poziom ligi podnosi się, ale np: na Cyprze, a nie u nas. |
Cytat:
Ach, jeszcze Cracovia 2 lata temu... Ale czy spodziewaliście się po niej więcej? ;) |
Cytat:
|
Cytat:
Wisła - Tottenham - przegrana, ale po wyrównanym boju. Zabrakło szczęścia. Wisła - Levadia - wpadka. Lech - Udinese - też przegrana po wyrównanej walce. Lech - Brugge - znów brak szczęścia, po karnych. Legia - Brondby - też walka równego z równym, i też brak szczęścia. Polonia Warszawa - zrobiła to co mogła, dalszy poziom był poza zasięgiem. Po drodze tych drużyn byli "kelnerzy", ale był też Beitar, Austria, faza grupowa... Ogólnie chyba jesteście zbytnimi pesymistami. I wiem dlaczego: Wisła - Bełchatów - GKS jest silną drużyną, grał u siebie. Każdy wynik był możliwy. Wisła - Arka - trafiliście na dobrze dysponowanego przeciwnika, który taktycznie zagrał rewelacyjnie. W obu spotkaniach przeważaliście, w obu brak skuteczności u Was, za to nie zawiedli przeciwnicy. Brak skuteczności jak dla mnie to pokłosie kontuzji. Z ofensywnych piłkarzy w pełni dysponowani tylko Kirm i przereklamowany Małecki. Nie róbcie tragedii. Ekstraklasa robi postęp, zapewne mniejszy niż reszta Europy, ale nikt nam nie odskoczył za daleko. A Wasze pesymistyczne nastroje zapewne miną, gdy Wisła odzyska formę. |
Podpisuje się pod słowami kolegi z Poznania(oprócz wzmianki o Małeckim ;p)
Polskie zespoły już niedługo wystrzelą w górę. Będą piękne stadiony,masa kibiców,pieniądze i to da nam sukces. Największy potencjał widzę w Wiśle,Lechu,Śląsku i może Lechii. Legia natomiast odpada,mając takich zarządców i kibiców nigdy nic nie osiągną. |
Cytat:
Jest boom na kosza po Eurobaskecie i nie ma co tego ukrywać. |
Cytat:
No, dokładnie pewnie w duzym stopniu to jest efekt tego. Ale co z tego? Ja nie pisze z rozczarowaniem, bo mi dawno przeszlo. Raczej przeraza mnie to, ze wielu ludzi nadal wierzy, ze worek z kasa sie otworzy. "Jeszcze tylko zalatwimy jedna rzecz, jeszcze potrzebujemy jednego elementu.." I tak od 5 lat. A niektorzy mimo to slepo wierza. Dzis czytam na portalach, ze Legia jest w stanie dac 400 tys euro za jakiegos anonimowego Bułgara. Oczywiscie znowu znajduja sie tacy, którzy ciesza sie z budowy wielkiej Legii oraz tacy, którzy narzekają na budowe wielkiej Legii, bo kibicuja innym. No, ludzie. Zadnego Bułgara nie bedzie. Tak jak nie bylo Chorwata i paru innych. A nawet jesli bedzie to jezeli budowa wielkiej Legii ma polegac na wydaniu dwóch milionów Euro na 2-3 Chorwatobułgarów to juz czuje powrot hymnu LM na Ł3. Walter nie jest idiota. Zdaje sobie sprawe, ze potrzebuje 15 nowych piłkarzy. I w zyciu ich nie kupi, bo musialby wydać ze 20 mln i to jeszcze w cos co moze nigdy mu sie nie zwrocic (z duzym prawdopodobienstwem). Ale i tak znajdą się naiwni, którzy beda nadal czekać. Mało tego, beda mnie zasypywac linkami, ze kogos kupia albo kupili (np. dwóch Serbów za 400 tys euro). Fajnie, ale to nie bedzie skok cywilizacyjny. I za pol roku zaczna grac jak tutejsi. Przyklady? Edson, Roger, Radovic, Kirm. Cytat:
Cytat:
Tak, tu roznice widze. Dlatego pisze, ze rewolucji nie bedzie w Legii (a jak bedzie to 10 pilkarzy za milion euro - wooow) i w Śląsku. W Lechu bedzie mistrz predzej czy pozniej. I moze faza grupowa UEFA. Cytat:
Blanco - rozwiń jakich to kibiców ma Legia, czyzbys byl z tych, ktorzy uwazaja, ze 4 przegrane na ostatnie 6 meczow z Odra to wina kibiców? :) |
Cytat:
|
Wystarczy,że czołówka zapełni obiekty.Nie liczę,że na zespoły z dolnej tabeli będą przychodzić tłumy. Najlepsze drużyny osiągną sukces marketingowy a co za tym idzie wpływy,wpływy i jeszcze raz wpływy. Sponsorzy, telewizja, bilety , pamiątki. Jeśli będą pieniądze to będą lepsi piłkarze,wyższy poziom. Europejskie puchary będą wtedy na wyciągnięcie ręki. Na pewno ktoś się wtedy wypromuje i dobrze go sprzedamy. Poza tym młodzi zawodnicy,ze szkółek zostaną wprowadzani do drużyny, w której będą mieli się od kogo uczyć. Przynajmniej ja mam taki punkt widzenia,myślę,że nie jest to żadne science-fiction.
A co do kibiców Legii,chodziło mi o to, że na Ł3 zasiadają sami szydercy,czekający tylko na potknięcie własnego zespołu. Jaki to ma sens ? |
Mistrzem Polski jest Legia i abstrakcyjne "Legia - Pogoń - Zagłębie" juz lata z glosników :)
Powaznie, nie czaje jaka jest moja wina w tym, ze Legia zagrala najgorszy mecz od lat z Odra i nie bedzie osiagala sukcesow. Przeciez za bilet place.:-) Edit: Blanco, byles ze wiesz ze sami szydercy? Wczoraj do przerwy nie bylo szydery. Zaczela sie bo jak zwykle zaczelismy dostawac w dupe od prowincji. Zreszta kibice nie maja w tym aspekcie znaczenia. Niby szydera i cisza jest od dwoch lat, a Legia miala wlasnie serioe 26 meczow bez porazki u siebie. Wtedy to paniom pilkarzom nie przeszkadzalo? |
Cytat:
|
Nie, niestety nie byłem i raczej na Łazienkowskiej nigdy nie będę. Legia wygrywała u siebie bez kibiców z prostego powodu - byli po prostu o wiele mocniejsi niż dziś. Teraz ten zespół jest wypalony,trzeba wymienić po prostu piłkarzy,ale nie trenera. Cenię Urbana,bo widać,że człowiek zna się na rzeczy i ma klasę. Jeśli miałby lepszych piłkarzy,zrobiłby swoje. Podobnie jest w przypadku Skorży. Ci trenerzy są zaprzeczeniem Smudy ,który może i jest dobrym trenerem ale nie przemawia do mnie jako człowiek. Zachowuje się czasami jak zwykły prostak, a nie trener Reprezentacji Polski.
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Jak tak czytam Twoje wypowiedzi blanco odnośnie tego jak dobrze będzie to mam wrażenie, że przespałem te kilka lat przez które interesuję się piłką, a ta nasza kopana pieczołowicie pielęgnowana przez zapaleńców, hobbystów, amatorów i specjalistów skopana objawi się jako coś nadzwyczaj pięknego. Żyjesz marzeniami, które zdecydowanie nie przystają do rzeczywistości. Gdzie Ty u nas widziałeś wychowanka wprowadzanego do drużyny.
A co do szyderców na Ł3 to uwierz że wielu ludziom tutaj w Krakowie brakuje mocnego pierdo.lnięcia na piłkarzyków podczas gdy hańbią Naszą Wisłę. O sens walki Legionistów pytaj ich, ale chyba nie jesteś zorientowany w realiach konfliktu, który trwa już chyba ze 3 lata. |
Cytat:
|
Cytat:
Co by nie mowic jestescie poligonem doswiadczalnym dla inwestorow i miejmy nadzieje, ze wyjdziecie z tego obronna reka. Ostatnio nawet los sprzymierzyl sie z Wami i zafundowal niezamierzone pozdrowienia. Niech to będzie dobry znak:D. http://i45.tinypic.com/2aeyyba.jpg Cytat:
|
Cytat:
:shock: |
Cytat:
Natomiast Wisła i Legia padły ofiarami długoletniego braku konkurencji. Biły się o piłkarzy tylko między sobą, jednocześnie panicznie bojąc się "kominów płacowych" i całkowicie zaniedbując szkolenie młodzieży. Proces ten szczególnie nasilił się w ostatnich 5 latach. W efekcie najzdolniejszy narybek zaczął uciekać z ligi omijając duże kluby, nie przynosząc im zysku ani sportowego ani finansowego. Wisła i Legia zaczęły szukać tematów zastępczych licytując się w sztucznie pompowanych wyścigach o towar drugiej kategorii. I tu kończy się dokument, a zaczyna dramat, bo w konsekwencji oba kluby zebrały opasłe kadry piłkarzy bardzo przeciętnych, których gaże znacznie przewyższają to co grajkowie powinni naprawdę zarabiać( Iwański, Łobodziński, Garguła, Giza, Grzelak itd. itp.). Ci piłkarze osiągnęli więcej niż powinni( finansowo) i stracili jakąkolwiek motywację do pracy. Oni naprawdę nie są tak głupi, żeby myśleć, że trafią na zachód, zresztą musieliby się jakichś języków uczyć( a fe! ). Najtragiczniejsze jest to, że większość tych feralnych umów to owoc ostatnich trzech sezonów, co oznacza, że zamiast iść po rozum do głowy, działacze i trenerzy dwóch czołowych polskich klubów prześcigają się w głupocie i niedorzeczności, to co widzimy na boisku jest jedynie przedłużeniem działań na poziomie planowania. Co jest natomiast w tym wszystkim śmieszne, gdyby gwiazdkom zarówno w Wiśle, jak i w Legii, naprawdę zależało, to i tak mogłyby wieść niepodzielny prym w lidze. Gdyby do tego jeszcze nie mieli pełnych gaci na widok jakiegokolwiek wyzwania, to możliwe byłyby nawet przyzwoite wyniki w pucharach europejskich( np. 2 kluby w fazie grupowej LE). Ci piłkarze nie są jakoś szczególnie gorsi piłkarsko od ostatnich pokoleń, natomiast są kompletnie nie gotowi do uprawiania zawodu piłkarza, i nazywanie tego, co oni odwalają profesjonalizmem, to w pełni świadome wypaczanie znaczenia tego słowa. A tak w ogóle to chyba QED, a nie "QUED" :P . Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Poza tym minęły już czasy, kiedy przeprowadzałem jakiekolwiek dowody (formalne). Nie tęsknię:> IMHO poziom ligi jest pochodną poziomu szkolenia zawodników. Obecni piłkarze są denni mentalnie, do tego brak im umiejętności. Czytając optymistyczne posty zastanawiam się - skąd się to bierze? Ja nie widzę przesłanek, żeby w ciągu najbliższych (powiedzmy) dziesięciu lat miało być lepiej. Raz na parę lat pojawi się jakiś Kuszczak, Błaszczykowski - szybko ucieknie zagranicę, może coś tam nawet pogra jeżeli zdrowie - zniszczone w czasach juniorskich - pozwoli. Na tyle maksimum możemy liczyć. |
No, dobra. Ponarzekaliśmy to możne pomyślmy - chociaż w sumie to bez sensu, bo nie mamy żadnych możliwości - nad zmianami na lepsze. A nawet jeśli to naprawdę bez sensu to przynajmniej możne się dowiem czy ktoś myśli podobnie.
Mecze będą lepsze jeśli będą zdecydowanie płynniejsze. Trzeba by stworzyć jakąś komórkę albo strukturę oddziaływania na piłkarzy, którzy upadają po najmniejszych kopnięciach i leżą na murawie pare minut. Kultowe dla mnie jest zachowanie Radzewicza po wślizgu Zielińskiego (zrobił ze 3 koziołki). Najpierw po co to robią. Żeby odpocząć, wybić z rytmu przeciwnika, żeby wymusić faul (krzyk i akrobatyczny rzut, by przekonać sędziego), żeby koledzy napili się wody, bo ich zatyka.. Dla mnie to jest prawdziwa plaga i coś najbardziej irytującego. Chyba bardziej irytujące niż niecelne podanie na 2 metry. I jest w każdym klubie. W każdym klubie jest 5-6 ****eczkowatych gwiazdorów, którzy padają jak scięci po każdym kontakcie. 1. Zwiększyć autorytet sędziów. Najtrudniejsze (bez kpin prosze). Nie wiem, ochrona w stylu za wszelkie pyskowanie z automatu żółta kartka. Niech od tego będą potem skargi klubów. 2. Działanie trenerów. Zrobić zjad trenerów i im to po prostu rozkazać... Niech opierdzielają takich. 3. Kibice - zawsze krzyczec na takiego pajaca pajac, bo to pajac. Nawet jezeli jest z wlasnego zespolu. Sorry, ale mam dosc niepomiatania 'swoich' mimo ze za ciezkie miliony sa takimi pajacami. Nie wiem co jeszcze, ale bez kitu takiego leżenia to nie ma nigdzie. Straszna tragedia, przez to te mecze sa dramatyczne. Mam wrazenie ze to wszystko wina dosc dobrej opieki medycznej w klubach (mimo wszystko). W sensie dosetpu do medykamentów. Piłkarz gwiazdka jest tak przeczulony na swoim punkcie, ze zaczyna odnosic wrazenie, że jak go doktorek nie popsika czy nie posmaruje to bedzie bolało. Moze w takim razie pozwolic na taka opieke wylacznie w przerwie? Albo po zejsciu za linie? Zeby lekarz nie mogl wbiegac na boisko? Wiem, ze to smieszne, ale dla mnie problem tej ligi jest wlasnie taki prozaiczny. To wrecz nieprawdopodobnie spowalnia gre, przez co mecz staje sie denny. Poza tym wchodzi to pilkarzom w krew i potem w pucharach lezy Dudka w polu karnym i umiera, a Blackburn strzela gola. Druga sprawa zarobki. Wydaje mi sie, ze trzeba wprowadzic socjalizm. Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Jak w MLS. Ustalic najwieksza mozliwa pensje dla mlodziezowców do 21 roku zycia, ustalić powiedzmy zasade, ze jeden pilkarz moze dostac kase bez ograniczen, a na pozostalych 25 mozliwych do zgloszenia jakas ogolna sumke. Nie moze byc tak, ze Łobodziński za nic marnuje tyle kasy. Jakby sie wszyscy umowili to przeciez wszystkie pilkarzyki by nie uciekly na zachod/wschod. A jakby uciekl to swiadczyloby o nich i przyszliby w ich miejsce inny. Nie ogarniam centralnego regulowania i planowania, ale tutaj widze gleboki sens czegos takiego. Szkoda, ze niemozliwe jest ustalenie zakazu wyjazdu za granice przed 25 rokiem zycia powiedzmy. Trzecia sprawa cudzoziemcy. Niech przychodzi Suworow, Kriwiec, Mucha, Marcelo i Kirm. Ale niech wiekszosc ekip nie stawia na zenujacych Slowaków czy Czechów. Z tego co wiem to jest pomysl wziecia pewnej puli z kasy od C+ i rozdawania jej klubom na zasadzie kto wystawia wiecej Polaków. Sprytne ominiecie przepisów o swobodzie zatrudniana pracowników w UE. Moim zdaniem cos takiego ma sens. Wiadomo, ze to jest gadka szmatka i totalnie nierealne pomysly, ale dla mnie jak wymyslimy cokolwiek w tym stylu to juz bedzie wiecej niz ten caly szmieszny Okragly stol PZPN, Ekstraklasy, Byznesu itp. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
wszystko co piszesz to najszczersza prawda... i najgorsze jest to ze dla nas pozostaje to w sferze FM 2010 dlatego moze to moja ulubiona gra i nawet wciagnalem w nia swoje dzieci.. |
Powyzsze rozwiazania doprowadzilyby do tego, ze liga polska przestalaby istniec(kazdy kopacz chcialby natychmiast wyjechac).
Ktos wyzej przytoczyl mecze naszych druzyn w europejskich pucharach...i dziwie sie ocenie tych spotkan. Np. Brondby - Legia, przeciez to co sie dzialo w Danii...to bylo ostrzeliwanie bramki Muchy i tylko dzieki wysokim umiejetnosciom tego bramkarza, skonczylo sie tak, jak sie skonczylo. Brugia byla o klase lepsza(organizacja gry pozostaje w sferze marzen kazdego polskiego zespolu) ekipa od Lecha, w Belgii poznaniacy byli poprostu bezsilni. O Udinese nie warto wspominac, bo zespol z Wloch w obu meczach zaprezentowal swoja absolutna wyzszosc. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl