Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w pucharach europejskich 2008/2009 (Beitar, Barcelona, Tottenham ...) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4293)

harthausen 23.09.2008 16:55

z nazwaniem rundy grupowej rajem wstrzymał bym się, było nie było byliśmy tam niedawno, jak było pamiętamy. Tylko z Basel wygraliśmy i na tym się skończyło.
Ale cieszy, że powoli, powoli nazwa Wisła przestaje być pustym dźwiękiem w Europie, Iraklis, Basel, Beitar, Barca :D, Tottenham nie zawadziłby. Może sypnęłoby grosiwem na transfery?

maRgrabkarz 23.09.2008 19:12

a propos Ramosa. Jego dni wcale nie sa policzone. Po pierwsze na wyspach daje sie bardzo duzo czasu trenerowi na zbudowanie druzyny, po drugie... wlasnie mu ja rozpieprzyli to czego maja po nim oczekiwac jak na nowo musi wszystko latac i spawac. On tam jeszcze popracuje a nadzieja nasza (i moja wielka wiara graniczaca z przeswiadczeniem) ze nie pokaza nic ponadto co w Londynie i awansujemy doprowadzajac jednoczesnie do sporej sensacji. Przynajmniej wiem ze taka realna szansa istnieje przy ich obecnej formie.
Problem sie pojawi gdy wygraja ze dwa mecze pod rzad nawet ze slabeuszami i nabiora pewnosci siebie.

SpoXsteR 23.09.2008 19:58

Już jednego trenera zwoniliśmy
teraz czas na drugiego.

Barbarossa 23.09.2008 20:01

Wg angielskich bukmacherów Wisła ma 20% szans na wyeliminowanie Tottenhamu. Wg mnie 25%, a jak Lennon będzie kontuzjowany i Marcelo zagra jak rasowy stoper to mamy 50% szans :) Tu przede wszystkim chodzi o to by nie dać sobie wbić więcej jak 1 bramki, bo to że Wiślacy coś strzelą to tego jestem niemal pewny. Ale jak spursi strzelą 2 bramki to koniec.

thechris 23.09.2008 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ar222 (Post 607067)
Jeszcze niedawno za piłkarski raj uznawaliśmy Ligę Mistrzów, zauważam tu niepokojącą tendencję... :P

A tak btw to nie za wcześnie na napinkę? Do meczu ponad tydzień, po drodze jeszcze trochę się dzieje...

Najpierw jest śledź na przystawkę, dopiero później danie z kurczaka ;)

Heh.. Wystarczy spojrzeć na drużyny biorące udział w tej edycji PUEFA, naprawdę w grupach będzie to zacne towarzystwo. I jeszcze dodajmy, że do PUEFA po etapie grupowym dołączy 8. "spadkowiczów" z LM. Jest z kim się bić tylko najpierw ten kurczaczek :P

Z Arką odpocznie Cleber, ciekawe czy Skorża da odpocząć jeszcze komuś.
Rewanż z TT to najważniejszy mecz i największa szansa na zaistnienie w Europie od pamiętnego meczu z PAO. Realna szansa. Dobrze, że tym razem taki mecz gramy u siebie.

amauri1990 23.09.2008 21:13

Oby nam sprzyjały ściany tak jak PAO wtedy...

Ar222 23.09.2008 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 607231)
Heh.. Wystarczy spojrzeć na drużyny biorące udział w tej edycji PUEFA, naprawdę w grupach będzie to zacne towarzystwo. I jeszcze dodajmy, że do PUEFA po etapie grupowym dołączy 8. "spadkowiczów" z LM. Jest z kim się bić tylko najpierw ten kurczaczek :P

Nie no, ja klasy zespołów, które tam na nas czekają absolutnie nie neguję. Chodziło mi o to, że jednak to Liga Mistrzów jest głównym celem i to ona zawsze była określana mianem piłkarkiego raju ze względu na kupę kasy, jaką się tam zarabia - kasy która by się Wiśle stanowczo przydała. :p Nie znaczy to, że PUEFA lekceważę, po prostu uważam, że nie powinno się odnośnie jego fazy grupowej używać terminu "piłkarski raj". Szanujmy sie panowie! :D :rotfl:

tofik 23.09.2008 23:48

Ależ okrutni jesteście. Nie dość, że wygrać, to trenera też zwolnić ? :)
Tego na pewno bym nie chciał, bo Juande Ramos to jeden z lepszych trenerów w Europie. I zasługuje na szacun, jakkolwiek Tottenham by teraz nie grał.

pawelos84 24.09.2008 01:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barbarossa (Post 607197)
Wg angielskich bukmacherów Wisła ma 20% szans na wyeliminowanie Tottenhamu. Wg mnie 25%, a jak Lennon będzie kontuzjowany i Marcelo zagra jak rasowy stoper to mamy 50% szans :) Tu przede wszystkim chodzi o to by nie dać sobie wbić więcej jak 1 bramki, bo to że Wiślacy coś strzelą to tego jestem niemal pewny. Ale jak spursi strzelą 2 bramki to koniec.

Ja myślę, że jak Angole z taką grą jak na WHL to tutaj dostaną 3 bramki w plecy. Wisła momentami w Londynie kontrolowała sytuację na boisku, co się nam rzadko zdarza w meczach wyjazdowych. Anglicy mieli niewiele okazji, co też daje do myslenia. Uważam że jak zagramy 90% tego co z Beitarem czy Barceloną, to Tottenham popłynie z głośnym hukiem. Znam realne mozliwości Anglików i wiem jak grali gdy w składzie był Berbatov czy Keane. Ale teraz nie ma tych dwóch zawodników. Gra zespołu z WHL opierała się własnie na genialnym Bułgarze i Irlandczyku, którzy potrafili zrobić coś z niczego i wygrać mecz. Teraz ich nie ma i dużo czasu upłynie zanim ten zespół będzie grał chociażby tak dobrze jak Blackburn z nami w 2006 roku. Z nimi jest tak jak z nami w 2005 gdy naraz odeszli Franek i Żuraw i się skończyła pewna epoka, a nastał 2 sezonowy marazm. Jak tego nie wykorzystamy to będzie zle.

Raphael 24.09.2008 02:14

Moim zdaniem Tottenham nie zagra lepiej niż w pierwszym meczu. Po prostu ta drużyna po, jak by nie było, wielkich zmianach w przerwie letniej nie tworzy jeszcze zespołu, jest niezgrana. Nowi napastnicy nie są, przynajmniej na razie, piłkarzami tej klasy co ich poprzednicy. Inni nowoprzybyli też widocznie jeszcze nie wpasowali się jeszcze w zespół.

Szanse są wg mnie wyrównane. Z jednej strony to Tottenham ma przewagę po I meczu bo wygrał - z drugiej Wisła jest w pucharach bardzo mocna u siebie i strzeliła bramkę na wyjeździe. Trudno ocenić czy mamy 40, 50 czy 60% szans. O awansie zadecyduje forma w dniu meczu.

leszekm 24.09.2008 07:59

Stadion Wisły: szok Anglików, a przecież i tak mało widzieli!

"W Anglii kibice zastanawiają się, czy warto przyjeżdżać na mecz Wisła - Tottenham, bo przecież i tak niczego nie zobaczą. Wystarczy, że popatrzyli sobie na widok, jaki rozpościera się z krakowskiego sektora gości - jak nie daj Boże dostaniesz miejsce przy kratach, to może sobie obejrzeć jakąś flagę od tyłu oraz sprawdzić, czy metalowe ogrodzenie jest w dobrym stanie. Szansa na dostrzeżenie jakiegokolwiek piłkarza jest - co tu dużo kryć - taka sama jak na zobaczenie któregoś z graczy Tottenhamu na Oxford Street. Czyli teoretycznie to możliwe, ale zajebiście mało prawdopodobne.

W tekście na jednym z portali wstęp jest taki: "Nie, to nie jest widok z obozu koncentracyjnego Bergen-Belsen. To widok z sektora gości na stadionie Wisły Kraków, w Polsce". A potem: "Trudno uwierzyć, że w tak okropne warunki jeszcze w tych czasach są jeszcze spotykane. Zasieki, aby segregować fanów i w ten sposób blokować ich przed wbiegnięciem na murawę zostały w Anglii usunięte po opublikowanych w 1989 roku raporcie Taylora". ...
http://www.weszlo.com/news/1250

Eustachy 24.09.2008 19:57

Do przerwy Newcastle - Tottenham 0:0.
Sam mecz to straszna kicha. Organizacja gry jednych i drugich to kpina - zdecydowanie ponizej poziomu Premiership.

edit : Pavluczenko wlasnie strzelil glowa po wrzutce Lenona z lewego skrzydla

SpoXsteR 24.09.2008 21:10

Tottenham prowadzi 0-1.

ale...
strzelił Pavlyuchenko.

Stone Island 24.09.2008 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 607612)
Tottenham prowadzi 0-1.

po golu pawluczenki, ktory i tak z nami nie zagra :p

Eustachy 24.09.2008 21:14

Juz 2:0, ale to co zrobila defensywa Newcastle, to po prostu kryminal :)

SpoXsteR 24.09.2008 21:16

Ooooooooo Hara.

już nie szukajmy na siłę kryminałów w defensywie Newcastle ;) powiedzmy sobie szczerze, przejście TT przez Wisłę będzie bardzo dużym osiągnięciem i sporą sensacją.
bez względu na to jak media pompują balonik na ich temat pt :lamusy, grać nie potrafią, Wisła jak z nimi nie wygra to będą frajerami itd.

South 24.09.2008 21:24

żaden kryminał,normalka :)

Stone Island 24.09.2008 21:31

owen, strzel jeszcze 3 honorowe !!!

luke1906 24.09.2008 21:31

Najlepiej podsumowuje mecz komentator - 'w żaden sposób nie można powiedzieć by Spurs grali dziś dobrze'

Co to się stało z Newcastle, takiej padaki to ja dawno nie widziałem, się chłopaki kopały w czoło.
Modrić już po kontuzji.

Eustachy 24.09.2008 21:33

Trudno nie zgodzic sie z angielskim komentatorem : "w zadnym razie nie mozna powiedziec, ze TT gral dobrze, ale tak czy siak wygrywaja"

Ten mecz przed totalna zaglada uratowaly gole, bo gdyby nie one, czesc widzow moglaby sie nieodwracalnie zrazic do futbolu...

Uran235 24.09.2008 21:54

Mnie najbardziej rozwalił tekst: "Jeśli właśnie wróciliście do domu i przegapiliście pierwszą połowę, to gratulujemy."
Mecz dramatycznie słaby, tylu błędów w jednym spotkaniu dawno nie widziałem. Budujące jest to, że poza Woodgatem TT nie ma obrońców. Kluczowe do ich przejścia będzie wykorzystanie marnej postawy drugiej linii w głębszej defensywie i absolutnego braku agresji w odbiorze. Jeżeli nie będziemy samemu prowokować głupich strat, to TT będzie miał problemy z dojściem do głosu. Do tego łatwo gubią się pod naciskiem. W ofensywie trzeba będzie skupić się na Dos Santosie i Lennonie, nie zostawiać im tyle miejsca, skrzydłowi muszą lepiej grać w defensywie. Do tego bardzo groźny jest Campbell. Benta po prostu trzeba dobrze pilnować, a stoperzy nie mogą dać mu się wyciągnąć. Jeżeli szybko strzerlimy bramkę to będzie dobrze, bo grunt to nie dać im się rozkręcić. Jak zaczyna im się gra układać to są bardzo groźni, ale początki meczu mają słabe.

MLineker 25.09.2008 12:14

Tak się zastanawiam : dlaczego wszyscy używają skrótu TT. Nie kapuję. To jest Tottenham Hotspur więc chyba powinno być TH.
Ale to tylko taka uwaga techniczna

Eustachy 25.09.2008 14:12

tutaj mozna zobaczyc bramki z wczoraj jesli ktos nie widzial

A co do skrotu nazwy naszego przeciwnika, to musze przyznac ze sam nigdy nie rozpatrywalem jego genezy. Po prostu widzialem jak pare osob wczesniej pisalo TT i przyjalem to za obowiazujacy skrot, ale bardzo mozliwe ze wpadlem jak przyslowiowa sliwka w kompot :P

Elendil 25.09.2008 14:46

ToTTenham oO

Barbarossa 25.09.2008 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelos84 (Post 607295)
Ja myślę, że jak Angole z taką grą jak na WHL to tutaj dostaną 3 bramki w plecy.

Ja bym był jednak wstrzemięźliwy z takim hurraoptymizmem. Jak graliśmy z Lazio to też mieliśmy ich przejść bo zależy im bardziej na lidze, z Valerengą miał być spacerek, remis z Feyenoordem na de Kuip to także był cel do zrealizowania, a wszyscy wiemy jak się kończyło w w/w przypadkach. Pomijając w ogóle fakt, że wyeliminowanie Lazio po 3:3 w Rzymie,Valerengi czy remis z Feyenoordem zapewniający awans to były cele o wiele łatwiejsze do zrealizowania niż wyeliminowanie Spursów.

fst 25.09.2008 16:48

Z jednej strony masz rację, z drugiej mieliśmy odpaść z taką Parma czy Schalke, przecież oni po 1 meczu też byli jedną noga w następnej fazie, a ja było wszyscy pamiętamy.
A co do TT to jestem optymistą, jakoś teraz zespół wydaję mi sie bardziej poukładany jeśli chodzi o puchary.

thomasson 25.09.2008 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fst (Post 607852)
Z jednej strony masz rację, z drugiej mieliśmy odpaść z taką Parma czy Schalke, przecież oni po 1 meczu też byli jedną noga w następnej fazie, a ja było wszyscy pamiętamy.
A co do TT to jestem optymistą, jakoś teraz zespół wydaję mi sie bardziej poukładany jeśli chodzi o puchary.

Z Parmą też był 1:2 w pierwszym meczu na wyjeździe a jak się skończyło wiemy :rotfl:

KOMINEK 25.09.2008 20:07

Dobrze że Tottenham wygrał bo inaczej ich trener by poleciał - a wiadomo nowy trener - każdy chce się pokazać i mogli by wtedy zagrać z nami na 120 %.

Wydaje mi się że jednak obecnie im nie zależy na PUEFA
1. transfery graczy którzy w pucharach nie moga grać
2. odpuszczenie po zdobyciu bramki na 2:1 - zrobili co musieli i wystarczy

HEDu 25.09.2008 21:28

tak tyle ze jak awansuja dalej to ci piłkarze ktorych kupili beda mogli grac

magowski 25.09.2008 21:30

Chyba nie bo Pawluczenko grał już w swoim byłym klubie w PUEFA i chyba już nie może grać wogóle w tej edycji,


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl