![]() |
Cytat:
a w Bułgarii nawiązali kontakt z kosmitami |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Ale nie ma co porównywać. Fakty są takie, ze Petrescu z klubem, który ma budżet mniej niż 1 mln. euro (porównajmy budżet Wisły) stworzył drużynę z którą jest w Lidze Mistrzów, i jeszcze lepsze jaja, może z nią wyjść z grupy.A Pan Wielki Trener Skorża może tylko o tym pomażyć. I taka jest różnica miedzy nimi.
|
Cytat:
mądrze piszesz z tym ze po Levadii uszlo troche z wszytkich powietrze a perspektywa rocznej gry w Sosnowcu tez nie nastrajała optymistycznie. bo to troche tak ze gdzis tam znikła ta walecznosc i styl gry z meczow na Reymonta ja w Sosnowcu nie pamiatam meczu zeby walczyli na 100% i do upadlego,niby miala byc rehabilitacja ale kazdy widzial ze to byl pic na wode |
Bierzcie też poprawkę na takie punkty.
- wyszkolenie techniczne piłkarzy rumuńskich - podejście do pracy piłkarzy rumuńskich, którzy doskonale wiedzą, że ona w przyszłości zaowocuje grą w dobrym zachodnim klubie - pracowitość niestety system w którym żyliśmy prze kilkadziesiąt lat odbił się na nas w niemal każdym aspekcie życia i zbieramy tego teraz owoce. Ale gorzej być nie może - już tylko lepiej |
gdyby zebrać 20 na dobrym poziomie piłkarzy w naszej ekstraklasie, którzy chcieliby pracować metodami Dana to jestem pewien że do LM byśmy weszli, nie ma bata. Trzeba chciec pracowac a nie tylko kasowac kaske i włóczć sie z lansem po knajpkach
|
Jeśli na kogokolwiek zmieniać Skorżę to tylko na Dana lub kogoś o jego pokroju...
Na razie wstrzymałbym się jednak ze zmianą trenera. |
Maciej juz nic więcej niż MP z tymi piłkarzami w wiekszości "zmanierwoanymi" nieosiąganie. Muszą przyjść nowi pracownicy i zapinkalać. To muszą być piłkarze , którzy nie dopuszczą do myśli przegrać z Levadią czy czymś podobnym.
|
niestety system w którym żyliśmy prze kilkadziesiąt lat odbił się na nas w niemal każdym aspekcie życia i zbieramy tego teraz owoce. Ale gorzej być nie może - już tylko lepiej[/quote]
A Rumuni to 50 lat byli uważani za wrogi kraj kapitalistyczny. To nie wina systemu,ale tego że jesteśmy leniami i zawsze uważaliśmy,że nam to się wszytko za darmo należy.Problem w tym że jak chcemy to potrafimy,a jak mamy pełne brzuchy to nic/nikt na świecie nas nie przekona do cięższej pracy. |
|
Cytat:
|
Bez przesady, jedna, dwie zmarnowane sytuacje na mecz wcale nie powodują "olśnienia taktycznego". Jako przykład Petruscowego meczu można podać pierwszy mecz z Iraklisem - a i mecze z Mettersburgiem zaciemniały sytuację. Sam fakt, że Zieniu i Brożek zaczęli dochodzić i strzelać oznacza właśnie, że treningi ze Skorżą lepiej im służyły niż z Petrescu.To, że Brożek w meczu z Łęczną przestrzelił na pustą nie oznacza, że Paweł zniszczył dorobek Petrescu, nie przesadzajmy...
Zostaje sprawa Kosowskiego, i tu się zgadzam. No i hardwork. Może trzeba było poświęcić jeszcze jeden sezon, w imię następnego. Kto wie. Nie wiem też, dlaczego nikt nie bierze pod uwagi tego, że Petrescu nauczył się na błędach i poustawiał trenerskie klocki w Unirei inaczej niż w Polsce. No i Petrescu miał trochę swoich pigmejów: Vargę, Chiacu, Radovanovic, Thwaite, Dolhę (który za jego czasów nic nie grał!)... |
Cytat:
- Petrescu powinien ich zdaniem zapłacić wielkiej Wisle, za to, że w Krakowie nauczył sie trenerskiego fachu... Co wy tam macie w głowach zamiast mózgu? |
Nie wiem dlaczego w temacie o Skorży przewija się wątek Dana Petrescu. Moim zdaniem był czas ,że mieliśmy tego trenera w Wiśle i go sobie lekką ręką puściliśmy bo brakowało kibicom i właścicielowi przede wszystkim cierpliwości. Petrescu miał pewne wyobrażenie jak wygląda prawdziwa profesjonalna efektowna piłka w wymiarze zachodnim i siła rzeczy ,uwzględniając własne bogate doświadczenie piłkarskie starał się na tym bazować pracując jako trener. Przychylam się do opinii ,że Wisła Kraków to również było doświadczenie dla tego człowieka które było jakąś składowa jego obecnej pozycji. Mistrzostwo Rumunii , faza grupowa LM , wygrane w niej mecze. I to trener ,który nie posiada w zasadzie żadnego wielkiego doświadczenia. Nie wiem czy to porównanie jest uprawnione i miarodajne ale czytając doniesienia mediów i ufając rzetelności informacyjnej FraMat to odnoszę wrażenie ,że w Polsce to zjawisko miałby miejsce wtedy jakby np. Ulatowski czy Skorża wzięli Odrę Wodzisławską w swoje ręce i w dwa lata zdobyli MP i awansowali do wyżej rzeczonej fazy grupowej LM.
Moim zdaniem cała magia Petrescu polega na tym ,że wtedy kiedy odchodził to każdy miał taką cichą nadzieję ,że po prostu mu się nie uda i ukochany nasz klub ,zarządzany przez dyletantów tak naprawdę nic nie traci. Tymczasem to co nas przeraża najbardziej to fakt ,że trener który niby wpajał toporny anty-football zawodnikom Wisły ,w znacznie gorszych warunkach organizacyjnych , finansowych osiąga w obszarze rozgrywek europejskich to czego nasi włodarze nie potrafią przez lata. Jakbyśmy Petrescu nie oceniali jedno okazuje się fundamentalne. Bez HARDWORK nie ma sukcesu. Warto pamiętać ,że trenerzy i zawodnicy między Bugiem a Odrą tak naprawdę nigdy nie czuli się spełnieni. Dan wie ,że HARDWORK musi skutkować. On przez to przeszedł i inni przeszli i do czegoś doszli w swojej karierze . I na pewno nie były to dobrze opłacane miejscówki na trybunach w zachodnich klubach. |
Skorża ma przede wszytskim graczy o innej mentalności niż Dan w Unirei.Treningi z tego co czytałem w licznych wywiadach są znacznie cięższe u Dana a nasi kopacze raczej nie są przyzwyczajeni do hard work i gryzienia trawy i tu jest pies pogrzebany.Umiejętności czysto piłkarskie uważam że Wisła ma na zblizonym poziomie ale Rumunom sie bardziej chce..... jak i Estończykom też szczególnie tym z Tallińskiej Levadii
|
Cytat:
- Dan wymieniał stopniowo cały skład Unireii pozbywając się graczy mało zaangażowanych i drogich (nawet ze stratami finansowymi w pewnym okresie) , kupując piłkarzy mających podstawy rzemiosła, wydolność i ambicję. Pozostawił otwarte drzwi dla odejścia tych, którym nie podobał się jego plan cięzkiej pracy i wylewania litrów potu na teningach bazujących na nieustannym powtarzaniu coraz to bardziej zaawansowanych schematów taktycznych budowanych od obrony. Zgadzam się, że indywidualnie ci piłkarze nie są lepsi od graczy Wisły (no może poza napastnikami, ci sa przynajmniej skuteczni), natomisst biją na głowę Wislaków umiejetnością realizacji taktyki, schematów, ustawiania się. Tam po prostu zawodnik otrzymujący piłkę na konkretnym miejscu boiska, w konkretnym ustawieniu wie, co z nią zrobić, a jego partnerzy wiedzą jakie ma opcje do zagrania i te opcje mu ułatwiają. No i chcą to robic... |
To bylo takie ciekawe połaczenie mysl taktyczna Skorzy i mentalnosc Petrescu.
Ha ha Liga mistrzow nasza :D Cytat:
SKorza za pozno zauwazyl ze myszy charcują bo kota nie czują ,i teraz widac chce to zmienic. zobaczmy jak tu to wyjdzie. |
Cytat:
|
to "po Levadii" ma skutkowac fukcją trenera menedżera, która ma ponoć zajarzyc od okeinka zimowego. Oby.
Przykład Petrescu wskazuje, że w podabny sposób można działąc także w Wiśle: Cytat:
|
Ciekawe byloby starcie multimilionerow Wisly z chartami Unirei... Czuje, ze zobaczylibysmy kompromitacje naszego systemu gry, przygotowania fizycznego etc. Petrescu zabraklo wsparcia "gory". Gdyby je mial, druzyna musialaby zasuwac i nie byloby gadania. A tak gwiazdki sie zbuntowaly i trenera przepedzily.
Petrescu majac najslabszy sklad do dyspozycji wygrywal derby, na Lazienkowskiej (ostatnia wygrana Wisly w Wawie?), a Skorza? W tym sezonie w CV ma taki zapisek: 0 0:4 0-0-4 Levadia, Lech, Legia, Cracovia... ps. boje sie co bedzie na wiosne, bo nowa galerie na Bonarce otworzyli :) |
Cytat:
Moim zdaniem nie ma co porównywać trenerów, kolejna przygoda Petrescu z Wisłą mogła by się zakończyć tak samo jak poprzednio. |
Cytat:
|
Panowie , dajcie już spokój Petrescu i przynajmniej do niedzieli Skorży;)
|
Cytat:
|
Najgorsze co moze być dla Wisły, to pozostanie w obecnej sytuacji wypalonej drużyny, niesłuchanego bez autorytetu trenera i patrzącego na to wszystko kierownictwa klubu, usiłującego temat blamaży z ostatniego półrocza zamieść pod dywan. A tu niestety mamy taką rzeczywistość. Żadnych kar dla drużyny, po której spływają już każde kompromitacje i mające je głęboko gdzieś.
|
Skorża buduje,czy budował klub na styl angielski,zwalniając dyrektora sportowego. Tak z ciekawości patrzę na sztab szkoleniowy klubów angielskich i widzę,hmmm. w sumie średnio sześć osób, od trenera po głownego scauta i szefa scautów. Rozumiem,że u nas tworzy się coś na styl angielski nie mający nic z tak owym stylem wspólnego.? najweselsze ejst to,że niektóre kluby mają trenerów pierwszej drużyny a ten co to wszytko zbiera do kupy to selekcjoner:). Modeli tam jest kilka jak widać,ale żaden nie polega na tym,że wszytko skupia się na jednej osobie. Wylatuje takie i co?klub zostaje z całym szrotem co sprowadził?
|
Po Petrescu, Okuce i Władysławie Georgu również pozostał szrot. Więc co to będzie za nowość ?
|
Czy mógłby mi jakiś fachowiec powiedzieć, jakim sposobem nasz słaby trener wygrał dzisiaj mecz?
|
Cytat:
nie wygral go nasz trener ( nie mowie, ze jest slaby) tylko nasi zawodnicy, bo z tego co mi sie wydaje Skorza nie odbyl zadnej rozmowy z pilkarzami po stracie gola, nieprawdaz? a zmiany? nie oszukujmy sie, standardowe, te co w kazdym meczu. |
a kto zdzierał gardło cały mecz na piłkarzy????no kto jak nie Skorża????no nie wiem czy zmiany takie standardowe.....nie czesto Skorza wpuszcza na raz dwoch zawodników i to od razu przynosi efekty
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:21. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl