Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

1q2 02.12.2009 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 824906)
Bzdura. Taktycznie Wisła Petrescu nie istniała.

:D
a w Bułgarii nawiązali kontakt z kosmitami

FraMat 02.12.2009 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 824906)
Bzdura. Taktycznie Wisła Petrescu nie istniała.

obawam się, że to przesąd
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 824906)
Opierała się na wybieganiu i indywidualnym wyszkoleniu zawodników.

zwłaszcza bramkostrzelnych napastników. Zaręczam Ci, że gdyby w sezonie z Petrescu Brożek i Zieńczuk mieli taką skutecznośc jak w pierwszym sezonie Skorzy, Dan uchodziłby za cudotwórcę nad w kraju nad Wisłą
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 824906)
Drużyna Skorży nawet teraz jest lepsza taktycznie. Lepiej się przesuwa, asekuruje i lepiej gra atak pozycyjny. Za Peterscu robiła to samo, tylko w inny (mniej rzucający sie w oczy) sposób

Zgadzam się, że dobrze sie przesuwa, asekuruje i rozgrywa atak pozycyjny. W końcu to już trzeci rok męki Skorzy z tymi grajkami
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 824906)
Gdy Skorża na początku pracy w Wiśle miał skład porównywalny z Petreskowym przepaść pomiędzy stylami tych dwóch zespołów była ogromna.

Przepaść wynikała z dojścia Kosy, ze świetnego sezonu Brożka i Zieńczuka. I była to przepaść skuteczności,. Co do stylu, to w pierwszym roku ten styl był co prawda ładny i efektowny, ale był regresem w poziomie i nowoczesności w stosunku do pracy jaką wykonał Petrescu
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 824906)
Największym problemem obecnej Wisły jest słabiuteńka pomoc. Mamy jednego niezłego skrzydłowego w osobie Kirma, wybieganego przecinaka z Kostaryki i to by było na tyle. Nasz najlepszy prawy pomocnik gra w ataku, a Diazowi na środku partneruje albo facet notorycznie zakładający czapkę niewidkę, albo emeryt, któremu ciężko byłoby znaleźć inny klub w ekstraklasie (bo dla dobrych zespołów byłby za słaby, a dla słabych - zbyt drogi).

mamy też (po jednym udanym sezonie za Skorży) wyjątkowo słaby, neiksuteczny atak, a gra bloku defensywnego opiera się na wybieganiu i indywidualnym wyszkoleniu zawodników a nie schematach zespołowych

Gwiaździsty 02.12.2009 18:52

Ale nie ma co porównywać. Fakty są takie, ze Petrescu z klubem, który ma budżet mniej niż 1 mln. euro (porównajmy budżet Wisły) stworzył drużynę z którą jest w Lidze Mistrzów, i jeszcze lepsze jaja, może z nią wyjść z grupy.A Pan Wielki Trener Skorża może tylko o tym pomażyć. I taka jest różnica miedzy nimi.

Wojtas 02.12.2009 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 824844)
Wojtas,

fakt, użyłeś sensownych argumentów. To sezon "na przeczekanie", ma się skończyć jak najszybciej. Dopiero za rok mamy grać na poważnie, na nowym stadionie przy R22.

Świetnie, tylko weźmy pod uwagę nie same wtopy w prestiżowych meczach, ale przede wszystkim styl. W grze zespołu powinna być widoczna jakaś myśl taktyczna, schematy gry i rozwój. Tego nie ma, męczymy się nawet ze słabeuszami. Mamy mało sytuacji bramkowych.

Skorża z pewnością pozwoli przeczekać ten trudny sezon w czubie tabeli, co w jakimś sensie będzie sukcesem.

Problem w tym, co dalej. Moim zdaniem ten trener daje znikome szanse na sukcesy w europejskich pucharach i to jest podstawowy problem!

A o Danie Petrescu lepiej zapomnieć, to nierealne. Dan nawet sentyment do Wisły ma, ale on już wyrobił sobie nazwisko. To trener z wyższej półki, on za chwilę pewnie trafi do Premiership. I poradzi tam sobie.



mądrze piszesz

z tym ze po Levadii uszlo troche z wszytkich powietrze a perspektywa rocznej gry w Sosnowcu tez nie nastrajała optymistycznie.

bo to troche tak ze gdzis tam znikła ta walecznosc i styl gry z meczow na Reymonta

ja w Sosnowcu nie pamiatam meczu zeby walczyli na 100% i do upadlego,niby miala byc rehabilitacja ale kazdy widzial ze to byl pic na wode

Edo 02.12.2009 19:39

Bierzcie też poprawkę na takie punkty.

- wyszkolenie techniczne piłkarzy rumuńskich
- podejście do pracy piłkarzy rumuńskich, którzy doskonale wiedzą, że ona w przyszłości zaowocuje grą w dobrym zachodnim klubie
- pracowitość

niestety system w którym żyliśmy prze kilkadziesiąt lat odbił się na nas w niemal każdym aspekcie życia i zbieramy tego teraz owoce. Ale gorzej być nie może - już tylko lepiej

Edo 02.12.2009 19:45

gdyby zebrać 20 na dobrym poziomie piłkarzy w naszej ekstraklasie, którzy chcieliby pracować metodami Dana to jestem pewien że do LM byśmy weszli, nie ma bata. Trzeba chciec pracowac a nie tylko kasowac kaske i włóczć sie z lansem po knajpkach

bengal1906 02.12.2009 19:49

Jeśli na kogokolwiek zmieniać Skorżę to tylko na Dana lub kogoś o jego pokroju...

Na razie wstrzymałbym się jednak ze zmianą trenera.

Edo 02.12.2009 19:53

Maciej juz nic więcej niż MP z tymi piłkarzami w wiekszości "zmanierwoanymi" nieosiąganie. Muszą przyjść nowi pracownicy i zapinkalać. To muszą być piłkarze , którzy nie dopuszczą do myśli przegrać z Levadią czy czymś podobnym.

ma7y 02.12.2009 19:59

niestety system w którym żyliśmy prze kilkadziesiąt lat odbił się na nas w niemal każdym aspekcie życia i zbieramy tego teraz owoce. Ale gorzej być nie może - już tylko lepiej[/quote]

A Rumuni to 50 lat byli uważani za wrogi kraj kapitalistyczny.
To nie wina systemu,ale tego że jesteśmy leniami i zawsze uważaliśmy,że nam to się wszytko za darmo należy.Problem w tym że jak chcemy to potrafimy,a jak mamy pełne brzuchy to nic/nikt na świecie nas nie przekona do cięższej pracy.

tofik 03.12.2009 10:32

Wisła - rozwydrzona gromadka przepłaconych piłkarzy

Bronex 03.12.2009 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 824928)
Różnica jest taka że tu jest Polska, a tam Rumunia.
Tam jest Unirea, tu jest Wisła.
Unirea została założona w 1954, Wisła w 1906.
Tam grają w Liga 1, tutaj w Ekstraklasie.
Tam są piłkarze o innych nazwiskach, tutaj o innych.
Tam jest inny prezes, tu inny.
Tam stadion jest na 7 klocków, tutaj będzie na 34.
Tam jest inna murawa, tu inna.
Tam są inne ceny za kilo jabłek, tu inne.
.
.
.

Więc tylko ktoś dobrze wypity czy pochłonięty dopalaczem może rozumować to tak że skoro tam się udało, to tu też by się udało, choćby Danowi dali pracować.
I zawsze czekam na śmieszne podcinki w studiach komentatorskich po meczach ekipy Dana nawiązujące do jego pracy w Krakowie.
Tylko czekać aż zmieni klub i każdy następny będzie wprowadzał do Ligi Mistrzów. Ale wierze że zostanie przy swoim i zapamiętam go jako hardkora heh




@

Aż dziw bierze że nikt nie wytyka Wiśle że Smuda nie pracuje w niej do dziś. Przecież awansował z Widzewem do Ligi Mistrzów.
A było to wtedy kiedy budżet tego klubu wynosił tyle ile dziś Wisła wydaje na pranie brudnych koszulek.

.... no ale przymrozki są i w Polsce i w Rumunii...

Kao 03.12.2009 13:38

Bez przesady, jedna, dwie zmarnowane sytuacje na mecz wcale nie powodują "olśnienia taktycznego". Jako przykład Petruscowego meczu można podać pierwszy mecz z Iraklisem - a i mecze z Mettersburgiem zaciemniały sytuację. Sam fakt, że Zieniu i Brożek zaczęli dochodzić i strzelać oznacza właśnie, że treningi ze Skorżą lepiej im służyły niż z Petrescu.To, że Brożek w meczu z Łęczną przestrzelił na pustą nie oznacza, że Paweł zniszczył dorobek Petrescu, nie przesadzajmy...

Zostaje sprawa Kosowskiego, i tu się zgadzam. No i hardwork. Może trzeba było poświęcić jeszcze jeden sezon, w imię następnego. Kto wie.

Nie wiem też, dlaczego nikt nie bierze pod uwagi tego, że Petrescu nauczył się na błędach i poustawiał trenerskie klocki w Unirei inaczej niż w Polsce.

No i Petrescu miał trochę swoich pigmejów: Vargę, Chiacu, Radovanovic, Thwaite, Dolhę (który za jego czasów nic nie grał!)...

FraMat 03.12.2009 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kao (Post 825096)
Nie wiem też, dlaczego nikt nie bierze pod uwagi tego, że Petrescu nauczył się na błędach i poustawiał trenerskie klocki w Unirei inaczej niż w Polsce.

niektorzy mnie rozwalają:
- Petrescu powinien ich zdaniem zapłacić wielkiej Wisle, za to, że w Krakowie nauczył sie trenerskiego fachu...

Co wy tam macie w głowach zamiast mózgu?

Bronex 03.12.2009 18:37

Nie wiem dlaczego w temacie o Skorży przewija się wątek Dana Petrescu. Moim zdaniem był czas ,że mieliśmy tego trenera w Wiśle i go sobie lekką ręką puściliśmy bo brakowało kibicom i właścicielowi przede wszystkim cierpliwości. Petrescu miał pewne wyobrażenie jak wygląda prawdziwa profesjonalna efektowna piłka w wymiarze zachodnim i siła rzeczy ,uwzględniając własne bogate doświadczenie piłkarskie starał się na tym bazować pracując jako trener. Przychylam się do opinii ,że Wisła Kraków to również było doświadczenie dla tego człowieka które było jakąś składowa jego obecnej pozycji. Mistrzostwo Rumunii , faza grupowa LM , wygrane w niej mecze. I to trener ,który nie posiada w zasadzie żadnego wielkiego doświadczenia. Nie wiem czy to porównanie jest uprawnione i miarodajne ale czytając doniesienia mediów i ufając rzetelności informacyjnej FraMat to odnoszę wrażenie ,że w Polsce to zjawisko miałby miejsce wtedy jakby np. Ulatowski czy Skorża wzięli Odrę Wodzisławską w swoje ręce i w dwa lata zdobyli MP i awansowali do wyżej rzeczonej fazy grupowej LM.

Moim zdaniem cała magia Petrescu polega na tym ,że wtedy kiedy odchodził to każdy miał taką cichą nadzieję ,że po prostu mu się nie uda i ukochany nasz klub ,zarządzany przez dyletantów tak naprawdę nic nie traci. Tymczasem to co nas przeraża najbardziej to fakt ,że trener który niby wpajał toporny anty-football zawodnikom Wisły ,w znacznie gorszych warunkach organizacyjnych , finansowych osiąga w obszarze rozgrywek europejskich to czego nasi włodarze nie potrafią przez lata. Jakbyśmy Petrescu nie oceniali jedno okazuje się fundamentalne. Bez HARDWORK nie ma sukcesu. Warto pamiętać ,że trenerzy i zawodnicy między Bugiem a Odrą tak naprawdę nigdy nie czuli się spełnieni. Dan wie ,że HARDWORK musi skutkować. On przez to przeszedł i inni przeszli i do czegoś doszli w swojej karierze . I na pewno nie były to dobrze opłacane miejscówki na trybunach w zachodnich klubach.

AYALA 03.12.2009 18:46

Skorża ma przede wszytskim graczy o innej mentalności niż Dan w Unirei.Treningi z tego co czytałem w licznych wywiadach są znacznie cięższe u Dana a nasi kopacze raczej nie są przyzwyczajeni do hard work i gryzienia trawy i tu jest pies pogrzebany.Umiejętności czysto piłkarskie uważam że Wisła ma na zblizonym poziomie ale Rumunom sie bardziej chce..... jak i Estończykom też szczególnie tym z Tallińskiej Levadii

FraMat 03.12.2009 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 825228)
Skorża ma przede wszytskim graczy o innej mentalności niż Dan w Unirei.Treningi z tego co czytałem w licznych wywiadach są znacznie cięższe u Dana a nasi kopacze raczej nie są przyzwyczajeni do hard work i gryzienia trawy i tu jest pies pogrzebany.Umiejętności czysto piłkarskie uważam że Wisła ma na zblizonym poziomie ale Rumunom sie bardziej chce..... jak i Estończykom też szczególnie tym z Tallińskiej Levadii

pelne 100% zgody-
- Dan wymieniał stopniowo cały skład Unireii pozbywając się graczy mało zaangażowanych i drogich (nawet ze stratami finansowymi w pewnym okresie) , kupując piłkarzy mających podstawy rzemiosła, wydolność i ambicję. Pozostawił otwarte drzwi dla odejścia tych, którym nie podobał się jego plan cięzkiej pracy i wylewania litrów potu na teningach bazujących na nieustannym powtarzaniu coraz to bardziej zaawansowanych schematów taktycznych budowanych od obrony.
Zgadzam się, że indywidualnie ci piłkarze nie są lepsi od graczy Wisły (no może poza napastnikami, ci sa przynajmniej skuteczni), natomisst biją na głowę Wislaków umiejetnością realizacji taktyki, schematów, ustawiania się. Tam po prostu zawodnik otrzymujący piłkę na konkretnym miejscu boiska, w konkretnym ustawieniu wie, co z nią zrobić, a jego partnerzy wiedzą jakie ma opcje do zagrania i te opcje mu ułatwiają.
No i chcą to robic...

Wojtas 03.12.2009 19:23

To bylo takie ciekawe połaczenie mysl taktyczna Skorzy i mentalnosc Petrescu.

Ha ha Liga mistrzow nasza :D


Cytat:

Zgadzam się, że indywidualnie ci piłkarze nie są lepsi od graczy Wisły (no może poza napastnikami, ci sa przynajmniej skuteczni), natomisst biją na głowę Wislaków umiejetnością realizacji taktyki, schematów, ustawiania się. Tam po prostu zawodnik otrzymujący piłkę na konkretnym miejscu boiska, w konkretnym ustawieniu wie, co z nią zrobić, a jego partnerzy wiedzą jakie ma opcje do zagrania i te opcje mu ułatwiają.
No i chcą to robic..
Ja mysle ze naszym pilkarzom brakuje jedynie dyscypliny .

SKorza za pozno zauwazyl ze myszy charcują bo kota nie czują ,i teraz widac chce to zmienic.

zobaczmy jak tu to wyjdzie.

Peroslaw88 03.12.2009 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 825253)
T




Ja mysle ze naszym pilkarzom brakuje jedynie dyscypliny .

SKorza za pozno zauwazyl ze myszy charcują bo kota nie czują ,i teraz widac chce to zmienic.

zobaczmy jak tu to wyjdzie.

podobno po Levadii miał to już zmienić

FraMat 03.12.2009 19:52

to "po Levadii" ma skutkowac fukcją trenera menedżera, która ma ponoć zajarzyc od okeinka zimowego. Oby.
Przykład Petrescu wskazuje, że w podabny sposób można działąc także w Wiśle:
Cytat:

pozbywając się graczy mało zaangażowanych i drogich (nawet ze stratami finansowymi w pewnym okresie) ,pozyskując piłkarzy mających podstawy rzemiosła, wydolność i ambicję. Pozostawiając otwarte drzwi dla odejścia tych, którym nie podoba się plan cięzkiej pracy i wylewania litrów potu na teningach bazujących na nieustannym powtarzaniu coraz to bardziej zaawansowanych schematów taktycznych budowanych od obrony

3rider 04.12.2009 12:01

Ciekawe byloby starcie multimilionerow Wisly z chartami Unirei... Czuje, ze zobaczylibysmy kompromitacje naszego systemu gry, przygotowania fizycznego etc. Petrescu zabraklo wsparcia "gory". Gdyby je mial, druzyna musialaby zasuwac i nie byloby gadania. A tak gwiazdki sie zbuntowaly i trenera przepedzily.

Petrescu majac najslabszy sklad do dyspozycji wygrywal derby, na Lazienkowskiej (ostatnia wygrana Wisly w Wawie?), a Skorza? W tym sezonie w CV ma taki zapisek:

0 0:4 0-0-4

Levadia, Lech, Legia, Cracovia...

ps. boje sie co bedzie na wiosne, bo nowa galerie na Bonarce otworzyli :)

RAFi89 04.12.2009 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 825486)
Petrescu majac najslabszy sklad do dyspozycji wygrywal derby, na Lazienkowskiej (ostatnia wygrana Wisly w Wawie?), a Skorza? W tym sezonie w CV ma taki zapisek:

Nie chcę cie martwić ale Petrescu nie wygrał żadnych derbów. Z Cracovią pod jego wodzą zagraliśmy tylko raz wynik bodajże 1:1. Z Legią wygrał ale było to w momencie kiedy Legia miała zapewnione mistrzostwo ale wygrał. Z tymi składami czy mocniejszy czy słabszy, Skorża może i miał mocny skład kiedy rozpoczynał prace w Wiśle w tym momencie trochę przez kontuzje olśniewająco to on się ie prezentuje.
Moim zdaniem nie ma co porównywać trenerów, kolejna przygoda Petrescu z Wisłą mogła by się zakończyć tak samo jak poprzednio.

Mixu 04.12.2009 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89
kolejna przygoda Petrescu z Wisłą mogła by się zakończyć tak samo jak poprzednio

No ja cię proszę. Już nie ma Kapki, Jurczyńskiego Jeża i Miętty w Wiśle. Teraz po tych sukcesach w Rumunskiej Unirei dostał by DUŻO większy kredyt zaufania i lepsze warunki do pracy niż w tamtym okresie, kiedy wszyscy kopali pod nim dołki (od osób na wysokich szczeblach, piłkarzach i sędziach kończąc) a jedynym jego wsparciem był Mielcarski.Prawda jest taka że żaden trener przy takich warunkach nie osiągnałby niczego. Nawet Hiddink czy Ancelotti...Prędzej rzucili by to wszystko w ****u..

1q2 04.12.2009 13:46

Panowie , dajcie już spokój Petrescu i przynajmniej do niedzieli Skorży;)

Rob_Zombie 04.12.2009 16:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 825486)
Petrescu majac najslabszy sklad do dyspozycji wygrywal derby

Jak się nie ma o czymś pojęcia to się nie pisze...

Gwiaździsty 04.12.2009 19:21

Najgorsze co moze być dla Wisły, to pozostanie w obecnej sytuacji wypalonej drużyny, niesłuchanego bez autorytetu trenera i patrzącego na to wszystko kierownictwa klubu, usiłującego temat blamaży z ostatniego półrocza zamieść pod dywan. A tu niestety mamy taką rzeczywistość. Żadnych kar dla drużyny, po której spływają już każde kompromitacje i mające je głęboko gdzieś.

Marszałek 06.12.2009 00:23

Skorża buduje,czy budował klub na styl angielski,zwalniając dyrektora sportowego. Tak z ciekawości patrzę na sztab szkoleniowy klubów angielskich i widzę,hmmm. w sumie średnio sześć osób, od trenera po głownego scauta i szefa scautów. Rozumiem,że u nas tworzy się coś na styl angielski nie mający nic z tak owym stylem wspólnego.? najweselsze ejst to,że niektóre kluby mają trenerów pierwszej drużyny a ten co to wszytko zbiera do kupy to selekcjoner:). Modeli tam jest kilka jak widać,ale żaden nie polega na tym,że wszytko skupia się na jednej osobie. Wylatuje takie i co?klub zostaje z całym szrotem co sprowadził?

tofik 06.12.2009 09:59

Po Petrescu, Okuce i Władysławie Georgu również pozostał szrot. Więc co to będzie za nowość ?

kubamusial 06.12.2009 16:56

Czy mógłby mi jakiś fachowiec powiedzieć, jakim sposobem nasz słaby trener wygrał dzisiaj mecz?

Zienczuk8 06.12.2009 16:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubamusial (Post 826367)
Czy mógłby mi jakiś fachowiec powiedzieć, jakim sposobem nasz słaby trener wygrał dzisiaj mecz?


nie wygral go nasz trener ( nie mowie, ze jest slaby) tylko nasi zawodnicy, bo z tego co mi sie wydaje Skorza nie odbyl zadnej rozmowy z pilkarzami po stracie gola, nieprawdaz? a zmiany? nie oszukujmy sie, standardowe, te co w kazdym meczu.

bravelukas 06.12.2009 17:04

a kto zdzierał gardło cały mecz na piłkarzy????no kto jak nie Skorża????no nie wiem czy zmiany takie standardowe.....nie czesto Skorza wpuszcza na raz dwoch zawodników i to od razu przynosi efekty


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl