Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Raporter 30.11.2008 13:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 636245)
To jakas paranoja, zeby trzydziestoletniego pilkarza wypozyczac do pierwszoligowego klubu i jeszcze oplacac mu przy tym sowity kontrakt !
Jesli juz placic mu jakies pieniadze, to tylko umiarkowana pozegnalna odprawe.
Niedzielan sam przyznal, ze jesli ludzie beda go juz mieli dosc, on sam nie bedzie kurczowo trzymal sie kontraktu. Moze rzeczywiscie ma dobre serce i potrafi docenic, to ze swego czasu Wisla wyzwolila go z holenderskiej niedoli i teraz bedzie potrafil sie odwdzieczyc.
W koncu troche juz sobie u nas dorobil, nie mowiac o tym, ze u Holendrow zrobil interes zycia.
Z tego co wiem, zakupil i wynajmuje jakies nieruchomosci w Dubaju. Moze teraz powinien jeszcze poszukac sobie tam klubu, dzieki czemu bedzie mogl dogladac interesow na miejscu.

Takie rozwiązanie byłoby najlepsze, ale wątpię żeby tacy szlachetni ludzie jeszcze się zdażali:)
No ale kończę na dziś. Napisałem się już sporo w życiu. A jak jest wszyscy widzieliśmy już nie raz i zapewne nic się nie zmieni. Bednarz będzie nadal znajdował wielkie talenty, Skorża będzie intensywnie myślał, Kazimierski będzie nadal świetnie szkolił i dobierał bramkarzy, Cupiał będzie nalegał na transfery, Dawidowski odejdzie już zimą, przetarg na trybunę nie będzie unieważniony, pozbędziemy się starej gwardii(a Skorża nie będzie powtarzał że są mu bardzo potrzebni), nagle wytryśnie gejzer talentów, nie będziemy przepłacać, będziemy inwestować kiedy trzeba, bedziemy mieć szczęście w losowaniach:)

Eustachy 30.11.2008 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raporter (Post 636247)
Takie rozwiązanie byłoby najlepsze, ale wątpię żeby tacy szlachetni ludzie jeszcze się zdażali:)

Fakt, powatpiewac mozna. Ale przeciez nic nie stoi na przeszkodzie, zeby Bednarz wyszedl z taka propozycja. Przynajmniej okazaloby sie, na ile prawdomowny byl Andrzej w momencie gdy udzielal wywiadu. W razie oporow, jakas delikatna odprawa badz grozba zeslania do ME, moglaby go ostatecznie przekonac.

miki2006 30.11.2008 14:00

o ****a kosmici lol

wogule niech Cupiał sypnie kasą i wykupmy barcelone :D

matizaq 30.11.2008 14:08

No muszę ci przyznać kocie że zaimponowałeś mi swoją wypowiedzią. Bardzo ciekawe i wydaje mi się, że słuszne wnioski. A co do twoich pytań , którymi podsumowałeś wypowiedz to moim zdaniem :

Czy stać nas na 9 piłkarzy z sensem w tym okienku transferowym, aby dogonić Lecha i Legię ? W tym okienku raczej nie. Żeby kupić 9 jak to nazwałeś sensownych piłkarzy, potrzeba moim zdaniem 2-3 okienek . Ale oczywiście trzeba chcieć.
Czy klub przejdzie na profesjonalizm ? Kiedyś pewnie tak . Ale czy nie za pózno ?
Czy Cupiał jeszcze chce ? Napewno może , ale co do tego czy chce to mam pewne wątpliwości .

Co do moim zdaniem sensownych (znacz : prezentujących odpowiedni poziom i w naszym zasiegu finansowym) piłkarzy to :

Bramkarz : Mateusz Bąk
Rozgrywający - Łukasz Garguła
Lewy skrzydłowy : Janusz Gancarczyk
Napastnik: Dawid Nowak

Na reszte pozycji nie widze piłkarzy w naszej lidze ,którzy by prezentowali odpowiedni poziom. Oczywiście nie biorę pod uwage piłkarzy Lecha i Legii. Jednak myśle że nie byłoby problemów ze znalezieniem odpowiednich piłkarzy. Trzeba by jednak zainwestować odpowiednie środki i przedewszystkim zachęcić ich do gry u nas .

Mam jeszcze jedno pytanie . Jest tu ktoś dobrze zorientowany w lidze brazylijskiej ? W tamtejszej lidze jest wielu piłkarzy , którym kończą się kontrakty wraz z końcem roku. Myśle że Wisła byłaby w stanie zaoferować im lepsze warunki niż mają w dotychczasowych klubach.Problem w tym że zabardzo nie znam ich umiejętności ponieważ nie oglądam ligi brazylijskiej (nie mam takiej możliwosci) Mam wiec prosbe : Jeśli ktoś mógłby mi przybliżyć troche nastepujących piłkarzy (chodzi o to czy nadawaliby sie do Wisły) :

Júlio César (Goias)
Wagner Diniz (Vasco da Gama)
Ricardinho (Coritiba)
Romeu (Fluminense)
Cleiton Xavier (Figueirense)
Madson (Vasco da Gama)
Wendel (Santos)

Golbi 30.11.2008 14:11

Baszczynski, Cantoro, Sobolewski i Zieńczuk out!!! Sciagnac Jarzebowskiego i Gargułe na skrzydło Gancarczyka do ataku Ślusarskiego do tego moze jeszcze Pawła Sobolewskiego i jakiegos napastnika z zagranicy obrony nie ruszac dokupic conajwyzej Hernaniego lub Bieniuka

Przychodzą: Grzegorz Bartczak (Zagłębie Lubin), Jarosław Bieniuk (Antalyaspor Kulübü), Janusz Gancarczyk (Śląsk Wrocław), Łukasz Garguła (GKS Bełchatów), Hernâni (Korona Kielce) Tomasz Jarzebowski (GKS Bełchatów), Dawid Nowak (GKS Bełchatów), Paweł Sobolewski (Korona Kielce) Bartosz Ślusarski (Sheffield Wednesday FC),

Odchodzą: André Barreto, Marcin Baszczyński, Roberto Mauro Cantoro, Tomasz Dawidowski, Konrad Gołoś, Marcin Juszczyk, Grzegorz Kmiecik, Radosław Sobolewski, Przemysław Szabat, Norbert Varg, Marek Zieńczuk

d 30.11.2008 14:17

Trochę zboczę z tematu ostatnich postów, ale tego się k... już nie da czytać.

Garguła

Wszystkim tym od "ostatniej szansy" na pozyskanie tego genialnego i perspektywicznego zawodnika przypominam, że Garguła zarabia w GKSie 100 000 zł miesięcznie. Słownie: STO TYSIĘCY ZŁOTYCH. Takiego kontraktu nikt u nas nie ma.

Jeżeli ktoś uważa, że on tu przyjdzie za podobne/niewiele większe pieniądze (tym bardziej bez pewnego miejsca w składzie) to radzę się puknąć w czoło. A jeżeli ktoś uważa że warto mu płacić o połowę więcej to, hehe, ...

_ukoL 30.11.2008 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Golbi (Post 636260)
Baszczynski, Cantoro, Sobolewski i Zieńczuk out!!! Sciagnac Jarzebowskiego i Gargułe na skrzydło Gancarczyka do ataku Ślusarskiego do tego moze jeszcze Pawła Sobolewskiego i jakiegos napastnika z zagranicy obrony nie ruszac dokupic conajwyzej Hernaniego lub Bieniuka

Przychodzą: Grzegorz Bartczak (Zagłębie Lubin), Jarosław Bieniuk (Antalyaspor Kulübü), Janusz Gancarczyk (Śląsk Wrocław), Łukasz Garguła (GKS Bełchatów), Hernâni (Korona Kielce) Tomasz Jarzebowski (GKS Bełchatów), Dawid Nowak (GKS Bełchatów), Paweł Sobolewski (Korona Kielce) Bartosz Ślusarski (Sheffield Wednesday FC),

Odchodzą: André Barreto, Marcin Baszczyński, Roberto Mauro Cantoro, Tomasz Dawidowski, Konrad Gołoś, Marcin Juszczyk, Grzegorz Kmiecik, Radosław Sobolewski, Przemysław Szabat, Norbert Varg, Marek Zieńczuk

Ten post to raczej do "Gdybym był Bednarzem...", bo ja tu nie widzę związku z rzeczywistością, a jak czytam o Bieniuku to ręce opadają.

Lemoniadowy Joe 30.11.2008 15:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 636264)
Trochę zboczę z tematu ostatnich postów, ale tego się k... już nie da czytać.

Garguła

Wszystkim tym od "ostatniej szansy" na pozyskanie tego genialnego i perspektywicznego zawodnika przypominam, że Garguła zarabia w GKSie 100 000 zł miesięcznie. Słownie: STO TYSIĘCY ZŁOTYCH. Takiego kontraktu nikt u nas nie ma.

Jeżeli ktoś uważa, że on tu przyjdzie za podobne/niewiele większe pieniądze (tym bardziej bez pewnego miejsca w składzie) to radzę się puknąć w czoło. A jeżeli ktoś uważa że warto mu płacić o połowę więcej to, hehe, ...

ale rozumiem że On ten kontrakt ma już od ponad roku czyli jak sie z Wisłą zimą dogadał to nie było problemu z kasą , chyba że sie nie dogadał

jedna sprawa to kontrakt a druga to to że jest za free, wiec można Gargule troche ojro na starcie odpalić

PS osobiście nie mam zdania czy wart jest tych pieniędzy czy nie ale można odpuścic Cantoro i trochę dopłacić Gargule

Gucio25 30.11.2008 15:01

Cytat:

Valencia chce oddać znanego piłkarza za darmo

Hiszpańska Valencia chce pozbyć się bramkarza reprezentacji Niemiec Timo Hildebranda... za darmo.
- Doszliśmy do porozumienia z piłkarzem, że może odejść do jakiego chce klubu za darmo - powiedział dyrektor sportowy "Nietoperzy" Fernando Gomez.

29-letni Hildebrand przeszedł do Valencii w 2007 roku z VfB Stuttagrt, ale nie udało mu się wywalczyć miejsca w składzie. Obecnie jest trzecim bramkarzem hiszpańskiej drużyny.
Najprawdopodobniej zawodnik już w styczniu wróci do Bundesligi. Zainteresowane jego pozyskaniem są: TSG Hoffenheim, Borussia Dortmund i 1. FC Koeln.
panie Cupiału i Sabo, idźcie tą drogą..!

wisnia 30.11.2008 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gucio25 (Post 636286)
panie Cupiału i Sabo, idźcie tą drogą..!

Ciekawe kto mu zapłaci za kontrakt pewnie jakieś 500tys Euro:) minimum a pewnie zarabia gdzieś 800:P

czesiu 30.11.2008 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 636219)
Uporządkujmy sprawy...

Jasna sprawa, tylko że ze strachu nikt w klubie tego nie zrobi.
Jak Skorża mówi, że przegrywa z Ruchem, bo zabrakło w skałdzie Sobola, Baszcza i Głowy to robi z siebie pośmiewisko...

bearex 30.11.2008 15:12

Co do % od Kuby za ewentualny transfer, to ja bym wolał żeby Borussia nam zapłaciła 2 lub 3 zawodnikami z rezerw lub młodzieżówki (w tym np. Tyrałę). Gdybyśmy dostali pieniądze to nie wiadomo czy były by przeznaczone na nowe transfery a takto mielibyśmy 3 zawodników

koyoot 30.11.2008 15:16

Czyli innymi slowy defensywnych pilkarzy... Heh, problemem jest to ze my nie mamy kim straszyc a pilkarze dziwnei sa zmeczeni juz sezonem. Potrzeba wietrzenia szatni, czyli mlodych zawodnikow ktorzy zastapia starszych, ale... przeciez to juz bylo tyle razy powiedziane:).

matti123 30.11.2008 15:21

Teraz uczepiliście się Sobola. Najlepiej jakby strzelał 10 bramek na rundę, czyścił przedpole, grał szybkie prostopadłe piłki.. Najlepiej to kupić nowych 11 zawodników, ale kto na to wyłoży kasę. Troche realizmu. Myślę że Cupiał wyłoży kasę (nawet ze 3mln euro) ale to starczy na 3 zawodników do 1 składu.

d 30.11.2008 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 636285)
ale rozumiem że On ten kontrakt ma już od ponad roku czyli jak sie z Wisłą zimą dogadał to nie było problemu z kasą , chyba że sie nie dogadał

jedna sprawa to kontrakt a druga to to że jest za free, wiec można Gargule troche ojro na starcie odpalić

PS osobiście nie mam zdania czy wart jest tych pieniędzy czy nie ale można odpuścic Cantoro i trochę dopłacić Gargule

Dogadał się czy nie, niezwykle wątpliwe aby teraz ryzykował ciepłą posadkę w Bełchatowie dla niepewnego takiego samego chleba w Wiśle. Chyba, że jest na tyle naiwny i myśli, że zwojuje jeszcze Europę.

Inwestowanie takich pieniędzy w niesprawdzonego w zespole gracza, który skończy w przyszłym roku 28 lat nie ma sensu. Nikt go już nie kupi za sensowne pieniądze, ergo nie zwróci się nawet koszt utrzymania.

Co do odpuszczania, ja rozumiem, też chętnie podziękowałbym Cantoro, Dawidowskiemu, Kmiecikowi itd. tyle tylko, że obowiązują podpisane kontrakty.

westersyl 30.11.2008 15:27

Cytat:

Jak Skorża mówi, że przegrywa z Ruchem, bo zabrakło w skałdzie Sobola, Baszcza i Głowy to robi z siebie pośmiewisko...
Ty robisz z siebie pośmiewisko swoimi postami. Sugerujesz się wypowiedzią wyrwaną z kontekstu, w dalszej części konferencji wyraźnie mówi że brakuje siły ofensywnej (mówi to już od zakończenia mistrzowskiego sezonu) wspomina o tym, że niektórzy zawodnicy nie wytrzymują trudów sezonu. Z brakiem zawodników chodziło mu raczej o brak Sobla niż pozostałej dwójki. Zanim wynajdziesz jakąś rewelacje zastanów się dobrze bo wyrwałeś jedno zdanie i twierdzisz, że masz "coś" na Skorżę. Już zaczyna się takie wyszukiwanie na silę czegoś bo niektórzy nie chcą wierzyć w to, że brakuje nam pół składu.

LeBlanc 30.11.2008 15:34

Kupujemy w jednym okienku 9 piłkarzy "z sensem" :lol:

Realizm jak się patrzy.

Lemoniadowy Joe 30.11.2008 15:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 636306)
Dogadał się czy nie, niezwykle wątpliwe aby teraz ryzykował ciepłą posadkę w Bełchatowie dla niepewnego takiego samego chleba w Wiśle. Chyba, że jest na tyle naiwny i myśli, że zwojuje jeszcze Europę.

Inwestowanie takich pieniędzy w niesprawdzonego w zespole gracza, który skończy w przyszłym roku 28 lat nie ma sensu. Nikt go już nie kupi za sensowne pieniądze, ergo nie zwróci się nawet koszt utrzymania.

Co do odpuszczania, ja rozumiem, też chętnie podziękowałbym Cantoro, Dawidowskiemu, Kmiecikowi itd. tyle tylko, że obowiązują podpisane kontrakty.

ale Garguła takie super pieniądze w GKS ma do czerwca ja nie wiem czy dostanie podobną oferte , zawsze w Wiśle ma szanse na większe sukcesy zdobycie majstra, ogranie kogoś w pucharach,granie dla wielotysięcznej publiczności, bycie jednak w dużo większym i medialnym klubie itd..

kasa kasą ale chyba jednak warto zarabiając takie same pieniądze spróbować coś więcej osiągnąć w swojej karierze.
a jeżeli inwestowanie w Gargule jest ryzykowne to kogo z polskiej ligi nie jest?

matizaq 30.11.2008 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 636315)
a jeżeli inwestowanie w Gargule jest ryzykowne to kogo z polskiej ligi nie jest?

Bardzo dobre pytanie. Trafiłeś w tym momencie w sedno sprawy. Trzeba ryzykować , inaczej się nie da. Zawsze istnieje ryzyko że piłkarz sie nie zaaklimatyzuje albo coś innego. Legia zaryzykowała biorąc Chinyame , który rzekomo miał coś z sercem i teraz jest czołową postacią drużyny. Można jeszce kilka przykładów podać.

wojtole14 30.11.2008 15:51

Tak wracając do tematu Błaszczykowskiego i tych odsetek w sytuacji gdyby odszedł z Borussi, to może działacze wpadliby na pomysł aby w rekompensacie dostać Tyrałę.

wolfy 30.11.2008 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 636269)
Ten post to raczej do "Gdybym był Bednarzem...", bo ja tu nie widzę związku z rzeczywistością, a jak czytam o Bieniuku to ręce opadają.

Ponieważ widzę, że zaczyna się już wścieklizna transferowa, to uprzedzam, że za pisanie nie na temat będą bany.

avangarda 30.11.2008 16:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 636219)
Dlatego, jak ktoś wcześniej mylnie stwierdził, że wystarczy tylko 2-3 piłkarzy do Wisły i mistrz znowu będzie w zasięgu - ale po co ? . Jeśli znowu na puchary zabraknie jakości ? Być może nie wiele, ale zawsze brakuje. Przykładowy drewniany Strąk w Wiśle,

to do mnie, więc wyjaśnię, że myślałem tylko o najbliższym oknie transferowym. W pełni się z Tobą zgadzam, że na EWENTUALNE puchary (przykre zestawienie tych dwóch słów, przyzwyczajeni jesteśmy do notorycznej gry w pucharach...) potrzeba szerszej ilości wzmocnień.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 636219)
Czy stać nas na 9 piłkarzy z sensem w tym okienku transferowym, aby dogonić Lecha i Legię ?
Czy klub przejdzie na profesjonalizm ?
Czy Cupiał jeszcze chce ?

Niestety nie stać nas. Musielibyśmy wydać kwotę co najmniej 6 a najlepiej 10 mln euro na 9 piłkarzy. Co w połączeniu ze sprzedażą obecnych graczy za kwotę w sumie max 1 mln euro da poważną czarną dziurę budżetową.
Klub przechodzi, przechodzi i przejść nie może. 10 lat Wiśle się nie udaje stać klubem w pełni profesjonalnym. Zawsze czegoś brakuje... Pamiętam jak jeszcze parę lat temu czołowi piłkarze polskiej ligi przechodzili do Wisły, ponieważ w Krakowie można było:
a) łatwo wybić się do reprezentacji
b) pokazać się w Europie
c) płacono regularnie pensje :)
d) pensje były najwyższe w kraju
Dziś takie warunki oferuje 3/4 klubów ekstraklasy, piłkarz nie przejdzie do Wisły bo się boi konkurencji, Wisła natomiast nie robi nic aby go przekonać, pod tym względem Wisła zatrzymała się na początku tego tysiąclecia.
Pytanie czy Cupiał jeszcze chce jest pytaniem wartym szóstki w Totka.

fst 30.11.2008 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matizaq (Post 636344)
Szczerze mówiąc wolałbym dostać zamiast Tyrały pieniądze i je zainwestowac we wzmocnienia składu. Ale to tylko moje zdanie.

Tylko właśnie, że u nas tych pieniędzy się za specjalnie nie inwestuje we wzmocnienie składu. Sprzedaliśmy Błaszcza i Dudke za 6 mln euro(?) i co sie z tymi pieniędzmi stało? Gdyby chociaż polowa z tej sumy była przeznaczona na transfery to obraz Wisły wyglądałby zupełnie inaczej, ale jest jak jest i pieniądze chętnie się bierze, ale bardzo niechętnie inwestuje.
Wracając do tematu wzmocnień: Wg. mnie pozyskanie 3 zawodników do gry z przodu jest bardzo potrzebne jeśli chcemy naszą grę poprawić i dać sobie większe szanse w grze o mistrza. Zakup 3 zawodników w teorii jest realny [przynajmniej wg. mnie], problemem jest tylko RN i Cupiał, który nie koniecznie chce rzucić groszem.

d 30.11.2008 16:33

Ryzykowanie to jedno, a robienie kominów płacowych to drugie - już kiedyś to przerabialiśmy, a czkawka jest do dziś. Ryzykować można też kupując np. Gancarczyka, który zarabiałby pewnie max. 1/2 tego co wielki gwiazdor Garguła, którego - podkreślam - NIKT od nas za rok, dwa nie kupi za sensowne pieniądze.

Tak trudno zauważyć, że jeszcze przez jakiś czas musimy utrzymywać piłkarzy na wysokich kontraktach którzy nie wnoszą praktycznie nic do jakości gry i ładowanie się w kolejny wielki kontrakt dla piłkarza o mocno wątpliwej klasie to samobójstwo?

Dawidowski, Łobodziński, Cantoro, Niedzielan - to tylko najbardziej drastyczne przykłady, a w naszej sytuacji NIE MOŻEMY ryzykować wywalania takiej kasy jak prawdopodobne zarobki Garguły w obecnej sytuacji, gdy masa pieniędzy z budżetu idzie w praktyce (tj. z piłkarskiego punktu widzenia) w błoto. Że też casus Łobodzińskiego nikogo jeszcze niczego nie nauczył...

Lemoniadowy Joe 30.11.2008 17:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 636352)
Tak trudno zauważyć, że jeszcze przez jakiś czas musimy utrzymywać piłkarzy na wysokich kontraktach którzy nie wnoszą praktycznie nic do jakości gry i ładowanie się w kolejny wielki kontrakt dla piłkarza o mocno wątpliwej klasie to samobójstwo?

Ja tylko chciałem przypomnieć że od nowego sezonu nasi ewentualni rywale w walce o LM to np. Dynamo Kijów, Sparta Praga, Fenerbahçe SK, FC Zürich i Lewski Sofia gdyby ranking sie nie zmienił

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 636352)
Że też casus Łobodzińskiego nikogo jeszcze niczego nie nauczył...

sorry ja bym jednak na Łobodzińskim jeszcze krzyżyka nie stawiał złapie jaką taka formę i sie Go opchnie nie ma przecież 30 lat a Garguła jednak już któryś sezon prezentuje niezłą formę tylko te kontuzje

Po prostu Wiślak 30.11.2008 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 636352)
Ryzykowanie to jedno, a robienie kominów płacowych to drugie - już kiedyś to przerabialiśmy, a czkawka jest do dziś. Ryzykować można też kupując np. Gancarczyka, który zarabiałby pewnie max. 1/2 tego co wielki gwiazdor Garguła, którego - podkreślam - NIKT od nas za rok, dwa nie kupi za sensowne pieniądze.

Tak trudno zauważyć, że jeszcze przez jakiś czas musimy utrzymywać piłkarzy na wysokich kontraktach którzy nie wnoszą praktycznie nic do jakości gry i ładowanie się w kolejny wielki kontrakt dla piłkarza o mocno wątpliwej klasie to samobójstwo?

Dawidowski, Łobodziński, Cantoro, Niedzielan - to tylko najbardziej drastyczne przykłady, a w naszej sytuacji NIE MOŻEMY ryzykować wywalania takiej kasy jak prawdopodobne zarobki Garguły w obecnej sytuacji, gdy masa pieniędzy z budżetu idzie w praktyce (tj. z piłkarskiego punktu widzenia) w błoto. Że też casus Łobodzińskiego nikogo jeszcze niczego nie nauczył...

Przepraszam, ale dlaczego przesądzasz, że ewentualny transfer Garguły do Wisły byłby błędem i skopiowaniem casusui np: Niedzielana, a nie np: Szymkowiaka, Kosowskiego czy Żurawskiego? Nie ma żadnych, ale to absolutnie żadnych podstaw aby tak twierdzić. To jakaś piramidalna bzdura.

To właśnie brak w ostatnich latach transferów takich zawodników jak Garguła jest przyczyną stale powracających problemów Wisły. Bo komuś wydawało się ciągle, że to za duże ryzyko, a mniejszym jest naściąganie na kilogramy tańszych nieużytków typu Ławeckiego, Szabata, Kaczorowskiego, Pensky, Radovanovica itd. I czekanie, że a nuż któryś wypali.

Garguła to piłkarz już ukształtowany, o określonej marce i umiejętnościach. Ryzyko związane z takim transferem jest minimalne - najmniejsze z możliwych.

Podsumowując: Garguła jest dziś Wiśle potrzebny bardziej niż rybie woda, bardziej niż kiedykolwiek. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć choćby na ostatnie wyniki i grę zespołu, nie trzeba sięgać myślą nawet do ustawicznych problemów Wisły z tą pozycją trwających już wiele lat.

gukfva 30.11.2008 18:18

Ciekawostka z Zachodu, która powinna być wzorem jak należy podchodzić do polityki transferowej.

Zapewne kilku z was zna taki klub belgijski jak RAEC Mons. W ostatnim sezonie zajęli 16. miejsce w lidze, obecnie plasują się na 14-15 miejscu. Klub nie ma wielkich ambicji, jego celem jest utrzymanie się w gronie najlepszych drużyn Belgii.
Abstrahując od stadionu i bazy treningowej (które są o niebo lepsze od wiślackich obiektów), chcę napisać o polityce transferowej Mons.
W drużynie grają głównie Belgowie, Francuzi i Afrykanie. W kadrze nie ma ani jednego zawodnika z Europy Wschodniej.
Wydawałoby się, że taki klub nie interesuje się zagranicznymi rynkami piłkarskimi. Nic bardziej mylnego.
Mons zatrudnia Mario Leone - człowieka, którego jednym z zadań jest zbieranie informacji o piłkarzach z całej Europy. Współpracuje on nawet z wiernymi kibicami (!), którzy podsuwają mu pomysły kogo warto obserwować w innych ligach. W każdym miesiącu ogląda około 20 meczów na żywo, raz był w Polsce, dwa razy w Czechach, dwa razy w Chorwacji, w każdym tygodniu jest w Belgii i Francji.
Miałem okazję rozmawiać z nim podczas pobytu w Belgii i jak się okazało znał on także piłkarzy z Polski: Gargula, Costly, Brozek, Cleber, Lobodzinski, Boguski, Chinyama, Iwanski, Roger, Astiz, Majewski, Arboleda, Peszko, Regnifo, i kilku innych. Widziałem segregator, w którym pod nazwą "Pologne" było zapisanych kilkanaście stron: wymienione kluby i wyróżniający się zawodnicy, wiek, liczba meczów w lidze i kadrze, informacje o umiejętnościach, kontuzjach i numery kaset z meczów reprezentacji Polski i polskich klubów.
Byłem zszokowany, dlatego spytałem po co gromadzi te dane, skoro w Mons nigdy nie grał żaden zawodnik z Polski. Odpowiedział z uśmiechem: "wiedza nie kosztuje, a Polska to nie koniec świata".

Wnioski i odniesienie do polskich realiów pozostawiam wam.

PS. Być może odbiega to nieco od głównego wątku tego tematu, ale nic bliższego nie znalazłem, a otwierać nowego tematu (chyba) nie było warto.

Rinah 30.11.2008 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 636352)
Ryzykowanie to jedno, a robienie kominów płacowych to drugie - już kiedyś to przerabialiśmy, a czkawka jest do dziś. Ryzykować można też kupując np. Gancarczyka, który zarabiałby pewnie max. 1/2 tego co wielki gwiazdor Garguła, którego - podkreślam - NIKT od nas za rok, dwa nie kupi za sensowne pieniądze.

Tak trudno zauważyć, że jeszcze przez jakiś czas musimy utrzymywać piłkarzy na wysokich kontraktach którzy nie wnoszą praktycznie nic do jakości gry i ładowanie się w kolejny wielki kontrakt dla piłkarza o mocno wątpliwej klasie to samobójstwo?

Dawidowski, Łobodziński, Cantoro, Niedzielan - to tylko najbardziej drastyczne przykłady, a w naszej sytuacji NIE MOŻEMY ryzykować wywalania takiej kasy jak prawdopodobne zarobki Garguły w obecnej sytuacji, gdy masa pieniędzy z budżetu idzie w praktyce (tj. z piłkarskiego punktu widzenia) w błoto. Że też casus Łobodzińskiego nikogo jeszcze niczego nie nauczył...

I właśnie takie myślenie doprowadziło przed dwoma laty do 8 miejsca, zapaści, a dziś do kryzysu drużyny.

Prawdziwym problemem Wisły nie są i nigdy nie były jakieś "kominy płacowe". Klub nigdy nikomu nie płacił więcej za kontrakt niż 300 tyś euro, śmieszne pieniądze w futbolu - więc co to za bzdury? Problemem Wisły jest to, że nie potrafi zatrudniać piłkarzy lepszych od tych grających obecnie, bo ktoś ciągle boi się jakichś wyimaginowanych "kominów", wydając te same pieniądze na stosy kontraktów dla słabeuszy...

Polityka kadrowa Wisły jest chora czy zdrowa? Chora, o czym prawie wszyscy od dawna wiedzą. Są w niej "kominy płacowe"? Nie. Więc o czym Wy w ogóle mówicie? Zejdźcie z tych utopi na ziemię.

Pan Jotka 30.11.2008 18:27

A ja wam powiem co bedzie---Cupial zakreci kurek, spadniemy w przecietnosc i na tym forum zniknie 3/4 "kibicow". KIBICOW SUKCESU. Nie ma stadionu, nie ma druzyny, nie ma deficytu(rzeczywistego) ale wzmocnien nie bedzie. I wrocimy do 1997 roku---to byla piekna dekada ale czas sie zwinac stwierdzil juz Bogus.

Tasio1906 30.11.2008 18:35

Mam nadzieje, że w klubie wreszcie powstanie rozsądna polityka transferowa. Taka, która postawi na jakoś pozyskiwanych piłkarzy i ich przydatność drużynie, a nie na ilość. Co z tego, że mamy w kadrze około 30 zawodników skoro o obliczu drużyny decyduje 11-12, a reszta nic nie wnosi do gry

jova 30.11.2008 20:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 636292)
Jasna sprawa, tylko że ze strachu nikt w klubie tego nie zrobi.
Jak Skorża mówi, że przegrywa z Ruchem, bo zabrakło w skałdzie Sobola, Baszcza i Głowy to robi z siebie pośmiewisko...

Niieee. On mówi, że gdyby ich miał to gra wyglądałaby lepiej: "dziś wystąpiliśmy bez trzech bardzo ważnych dla nas zawodników i było to widoczne". Jeśli ktoś robi z siebie pośmiewisko to raczej ci, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem.

czesiu 30.11.2008 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 636482)
Niieee. On mówi, że gdyby ich miał to gra wyglądałaby lepiej: "dziś wystąpiliśmy bez trzech bardzo ważnych dla nas zawodników i było to widoczne". Jeśli ktoś robi z siebie pośmiewisko to raczej ci, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem.

Taaak? Przecież z Pasami graliśmy z Sobolem i Baszczem. Ze Śląskiem to samo. To o co cho?

eye63 30.11.2008 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 635387)
Ugryź to: Statystyki Zieńczuka.
Do tego brak asyst(nie chciało mi się szukać, ale tych zawsze miał więcej) oraz goli we wszelkiej maści Pucharach(a tych również było sporo).

No świetnie, to ugryź statystykę w tym sezonie. Tu już dużo szukać nie będziesz musiał...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 635387)
No to teraz - dzieciaku - udowodnij, że "każdy zawodnik z zawiązanym nogami"(cytat niedokładny, bo z pamięci) osiągnie tyle samo, albo i więcej. Bo ja wiem z doświadczenia, że jest wprost przeciwnie. Zresztą, skoro to takie proste, to czemu Zieńczuk musi(w geście rozpaczy trenera)wbiegać na boisko żeby ratować wynik? Przecież wiadomo, że jest bez formy, a dośrodkować na centymetry umie każdy zawodnik, nawet z "zawiązanymi nogami".

Co do dzieciaka, to już Cię prosiłem, daruj sobie zagrywki rodem z gimnazjum, aż tak trywialnego sposobu myślenia chyba nie przejawiasz? Jeśli Cię coś boli - to podziel się publicznie wiekiem, ja się podzielę swoim - może to Ci da na wstrzymanie.
Cytat o piłkarzu z zawiązanymi nogami to, bo muszę wytłumaczyć, obrazowa sytuacja nieporadności i braku ambicji Zieńczuka w tym sezonie.
I czytaj dokładnie, ja nie twierdzę, że osiągnie więcej, ja sądzę, że będzie i tak lepiej się prezentował od Zieńczuka. A te jego dośrodkowania na centymetry widzieliśmy aż raz, przy hektarach wolnego miejsca, stojąc. Czemu Zieńczuk musi wbiegać na boisko? A czemu musiał Dawidowski - to też według Ciebie solidny piłkarz na którego można liczyć? (Chyba tak - no bo statystyki przed przyjściem do Wisły ma równie imponujące co Zieńczuk).
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 635387)
Ateny są tu świetnym tropem, bo zawalili wszyscy(dosłownie), a kozłem ofiarnym został Zieńczuk. Zresztą - on przynajmniej do sytuacji doszedł, w odróżnieniu od olewających już wówczas wszystko Frankowskiego i Uche oraz wypalonego Kuźby.

Prawda, cała trójka dużo bardziej zawaliła mecz, ale żadnego z nich już tu nie ma.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 635387)
Łatwo jest pisać bzdury pod wpływem emocji, tyle, że to do niczego nie prowadzi. Nikt nie twierdzi, że Zieńczuk jest wirtuozem, ale jest to zawodnik bardzo solidny. Wolę widzieć go na ławce do końca tego sezonu, niż zdawać się tylko i wyłącznie na duet Diaz - Brożek(bo - w mojej ocenie - ten ostatni zwyczajnie na skrzydło się nie nadaje), albo liczyć na eksplozję talentu Ćwielonga. W najgorszym, razie stracimy na jego półrocznym kontrakcie(jakieś 80 tys. euro), ale zachowamy pewne pole manewru.

Bzdury pod wpływem emocji to piszesz Ty. Ja jestem całkowicie spokojny i swojego zdania nie zmieniam. Marek Zieńczuk w tym sezonie nie jest żadnym solidnym grajkiem, jest łamagą potykającą się o własne nogi (sławetne wejście w jednym z ostatnich meczy). Nie wiem co nim kieruje, czy może chęć odejścia do Lechii, czy wypalenie, ale osobiście mam to gdzieś. Zawsze wymagałem i będę wymagał minimum ambicji i walki dla Wisły - dlatego pomimo kilku dobrych lat gry, mam w d... Kałużnego w kontekście gry dla Wisły.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 635387)
Ja staram się myśleć racjonalnie, a nie w kategoriach sympatii i antypatii - wiara nie ma tu nic do rzeczy.

Całkowicie racjonalnie: (ten sezon)
- Zieńczuk nie ma ambicji
- 1 asysta na ile spotkań?
- poziom obecnie gorszy od Łobodzińskiego

+ nie bardzo mamy kogoś na to lewe skrzydło na rezerwę

Żadnej sympatii, antypatii. Nie mam nic do Zieńczuka jako człowieka, nie oczekuję od niego grania tak jak w poprzednim sezonie, oczekuję od niego walki i takiej formy przynajmniej jaką prezentował w poprzednich sezonach, kiedy te 8 bram i kilkanaście asyst zawsze dorzucał. Odpowiedz czy to jest możliwe?

AYALA 01.12.2008 00:17

z Gancarczykiem którym podobno interesuje sie Wisła to trzeba sie spieszyc bo Legia go chce.Na ostatnim meczu z ŁKSe-m lewego pomocnika bacznie oglądał skaut Legii Marek Jóźwiak.

Natomiast Garguła woli wyjechac zagranice http://ekstraklasa.wp.pl/kat,37360,t...wiadomosc.html

Graczy Śląska którymi interesuje sie Wisła ( Ostrowski,Dudek) chce sprowadzic do siebie Widzew
http://wroclaw.dlastudenta.pl/sport/...ska,28755.html

Jerry_Beck 01.12.2008 00:26

Gancarczyk moze i sie teraz wyroznia, ale jest zbyt drewniany na Wisle i watpie bardzo by tu mial blysnac...ja bym wolal Late z Polonii idealny zastepca Zienczuka wedlug mnie...Rzecz najwazniejsza jest taka ze w ta zime TRZEBA zainwestowac, wzglednie sciagnac cos na wolny transfer, kadra jest juz liczbowo za mala na kilku pozycjach nie mowiac o przeiwterzeniu wielu pozycji..ciekawe jaki jest plan, zas bedzie cala zime bicie piany by w rezultacie nie mial nikt przyjsc

d 01.12.2008 00:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 636390)
Przepraszam, ale dlaczego przesądzasz, że ewentualny transfer Garguły do Wisły byłby błędem i skopiowaniem casusui np: Niedzielana, a nie np: Szymkowiaka, Kosowskiego czy Żurawskiego? Nie ma żadnych, ale to absolutnie żadnych podstaw aby tak twierdzić. To jakaś piramidalna bzdura.

Garguła jest na dorobku? Garguła nie będzie kolejnym ogromnym obciążeniem budżetu klubu? Gargułę spokojnie sprzedamy z zyskiem (bo - nie oszukujmy się - to w przypadku klubu wielkości Wisły *też* jest miernikiem tego czy transfer był ostatecznie udany czy nie)?

Chyba nie bardzo. Poza tym nie przesądzam, tylko podkreślam, że gra zdecydowanie nie jest warta świeczki. W ogóle nie wiem jaką motywację może mieć Garguła do przysłowiowego zapierdalania w Wiśle.

Cytat:

To właśnie brak w ostatnich latach transferów takich zawodników jak Garguła jest przyczyną stale powracających problemów Wisły. Bo komuś wydawało się ciągle, że to za duże ryzyko, a mniejszym jest naściąganie na kilogramy tańszych nieużytków typu Ławeckiego, Szabata, Kaczorowskiego, Pensky, Radovanovica itd. I czekanie, że a nuż któryś wypali.
Dziwne, bo całe forum huczy, że naszym problemem jest to, że mamy po 0,5 gracza na kluczowe pozycje. Na kilka innych pozycji nie ma w ogóle kogokolwiek do gry w przypadku kartek/urazów; w przypadku kontuzji (tfu) Brożka nie mamy ANI JEDNEGO napastnika mogącego grać na pierwszoligowym poziomie, a tutaj rozważa się płacenie fortuny Gargule.

Cytat:

Garguła to piłkarz już ukształtowany, o określonej marce i umiejętnościach. Ryzyko związane z takim transferem jest minimalne - najmniejsze z możliwych.
Dokładnie to samo było o Łobodzińskim. Nie czuję się przekonany.

Cytat:

Podsumowując: Garguła jest dziś Wiśle potrzebny bardziej niż rybie woda, bardziej niż kiedykolwiek. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć choćby na ostatnie wyniki i grę zespołu, nie trzeba sięgać myślą nawet do ustawicznych problemów Wisły z tą pozycją trwających już wiele lat.
Ale poważnie, ten Garguła to jakiś nadwiślański Messi, albo co najmniej Ronaldinho...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah
I właśnie takie myślenie doprowadziło przed dwoma laty do 8 miejsca, zapaści, a dziś do kryzysu drużyny.

Poważnie? A ja naiwny myślałem, że to bezsensowne zmienianie trenera co 3 miesiące.

Cytat:

Prawdziwym problemem Wisły nie są i nigdy nie były jakieś "kominy płacowe". Klub nigdy nikomu nie płacił więcej za kontrakt niż 300 tyś euro, śmieszne pieniądze w futbolu - więc co to za bzdury? Problemem Wisły jest to, że nie potrafi zatrudniać piłkarzy lepszych od tych grających obecnie, bo ktoś ciągle boi się jakichś wyimaginowanych "kominów", wydając te same pieniądze na stosy kontraktów dla słabeuszy...
Stężenie absurdu w tym akapicie sięga jakichś niewyobrażalnych rozmiarów.

1. To, że obecnie masa budżetu idąca na kontrakty dla kilku osób idzie w błoto rozumiem, że nie ma żadnego przełożenia na to, że fizycznie liczba środków na wzmocnienie drużyny jest mniejsza. To przecież jakieś "wyimaginowane kominy". Economy for dummies.

2. Głównym obciążeniem zawsze były stosy monstrulanych kontraktów dla bezużytecznych jakże-dziś-niepotrzebnych piłkarzy typu Penksa czy Paulista.

3. 300 euro to śmieszne pieniądze, nie tylko w futbolu ale i w ogóle. Gdy są nie moje.

4. Wisła jest słaba bo nie zatrudnia jednej gwiazdy zamiast 4 wyrobników. W sumie można mecz i w 7 rozpocząć.


Każdy by chciał w Wiśle milionowe transfery i kontrakty, najlepiej co rundę kilka. Polecam FM.

jova 01.12.2008 08:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 636545)
Taaak? Przecież z Pasami graliśmy z Sobolem i Baszczem. Ze Śląskiem to samo. To o co cho?

Nawet ważne ogniwa czasami zawodzą.
Zresztą gdyby czytanie nie sprawiało ci trudności ze słów Skorży potrafiłbyś wywnioskować, że ich brak nie zawsze jest widoczny, a to znaczy, że nie zawsze są kluczowymi graczami zespołu.
Chcesz wykazać, że ich nieobecność była nieistotna? To dość karkołomne. Szczególnie w przypadku Sobola.

1q2 01.12.2008 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 636589)
Całkowicie racjonalnie: (ten sezon)
- Zieńczuk nie ma ambicji
- 1 asysta na ile spotkań?
- poziom obecnie gorszy od Łobodzińskiego

+ nie bardzo mamy kogoś na to lewe skrzydło na rezerwę

Wiesz, ja zawsze bylem przeicwnikiem Zienia , i za czasow Kasprowych i pozniej - zawodnik ktory nigdy w historii nikogo nie okiwal i nie jest w stanie dosrodkowac pod presja, nie moze byc dobrym skrzydlowym.(zeby nie bylo ze ot tylko problem Zienia, bo jest to chyba problem wiekszosc skrzydlowych grajacych w naszej lidze)
Oczywiscie zeszly sezon troche przeczy temu ale takich jednosezonowych wybrykow, ktore ciezko racjonalnie wyjasniec jest cala masa.

Tyle ze akurat zgadzam sie z wolfym, ze mamy taki sklad i ja na dzien dzisiejszy nie widze nikogo, kto by byl jakas tam gwarancja na to ze bedzie lepszy od nawet tak slabego Zienia.

To ze Wisla nie przedluzy z nim kontraktu jest raczej oczywiwste.
Pytanie brzmi wiec - czy dac mu juz wolna reke zima , czy dopiero po sezonie i ja na to pytanie odpowiadam:

-Jesli przyjdzie ktos lepszy to oczywiscie mozna mu podziekowac juz teraz, jesli jednak nie przyjdzie nikt(co jest bardzo prawdopodobne), to mimo calej niecheci do niego(oczywiscie jako do pilkarza, bo jesli chodzi o wszystkie sprawy pozapilkarskie to nic do niego nie mam), bylby za tym by jeszcze tu u nas zostal do lata.

Kazdy sie na bank zgodzi, ze najlepiej byloby wymienic przynajmniej polowe zespolu - tyle ze do tego sa potrzebne pieniadze oraz dobre rozeznanie - narazie nie ma ani jednego ani drugiego a dobrze wiemy czym sie koncza wymiany(Kosa, Paulista), gdzie po fakcie okazuje sie ze nastepcy sa o wiele wiele slabsi.

Zienia stac, szczegolnie przy podmeczonym rywalu - na jakas jedna akcje/dosrodkowanie - ktore przesadzi o losach meczu - w tej rundzie nic mu nie wychodzi ale jesli za alternatywy mamy Pi.Brozka i Diaza,to choc wydaje sie to nieprawdopodobne - jest szansa ze przy ktoryms meczu zatesknimy nawet za Zieniem.

JrQ- 01.12.2008 16:09

Teraz wszystko zależy do bossa.
Jeśli będzie chciał inwestować w team nadal to kupi grajków i zostawi Skorżę.
Jeśli nie, zwolni Skorżę i sprowadzi jakichś grajków za free...

Fajnie by było, jakby czasem się do nas odezwał (kibiców) co ma zamiar zrobić...

eye63 01.12.2008 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 636759)
....

1q2 Pełna zgoda do tego co napisałeś, w takiej sytuacji jak to ująłeś. Tyle, że moment w którym Wolfy przyczepił się do mojego sformułowania, dotyczył sytuacji, kiedy pojawiały się plotki o jego sprzedaży do Grecji za 200-300 tys. euro. W tym kontekście napisałem, że jeśli ktoś chce go kupić, to bierzmy kasę. Zgadzam się, jeśli mamy za darmo go puszczać zimą, to już lepiej, żeby do końca sezonu u nas pograł, chociaż nawrotu formy mu nie wróżę, bo gołym okiem widać jego podejście obecne do gry. Niemniej to fakt, że na lewe skrzydło nie mamy wielu piłkarzy, ja proponowałbym w końcu zakończyć uniwersalność Diaza i postawić mu jasne wymagania, żeby się doskonalił w grze na lewym skrzydle i dla mnie to jest kandydat numer 1 na tę pozycję przy obecnym stanie posiadania. Ewentualnie Boguski może tam grać. Brożek jest dla mnie zagadką, ale raczej nie mam złudzeń, że te 3 spotkania na reprezentacyjnym poziomie nie będą się często powtarzać, a już raczej na pewno nie na skrzydle. Stąd konkluzja, że rzeczywiście Zieńczuk może być w pewnym momencie jakimś ratunkiem. Natomiast jeśli ktoś chciałby go od nas kupić (dla jasności - podejrzewam, że jednak nie ma takich mądrych i dałem się "dziennikarzom" wpuścić w maliny), to sprzedałbym go w ciemno.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl