Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

MCX 24.10.2010 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 998641)
Ja bardziej boje się tego, kogo ewentualnie mogą zatrudnić działacze Lecha, bo jak będzie to ktoś z zagranicy to może być grubo.

W Poznaniu chodzą słuchy, że Amica ma powoli wycofywać się z finansowania Lecha i żadnego sensownego trenera z zagranicy, który mógłby "postawić się" zarządowi nie będą chcieli zakontraktować. Gdyby nie fakt, że Janas obecnie prowadzi Polonię byłby murowanym kandydatem. Teraz planem numer jeden jest zarobienie jeszcze jak największych pieniędzy na biletach w LE (Man City i Juve). Możliwe, że już zimą rozpoczną się negocjacje Amiki z PBG w sprawie przejęcia Lecha.

harthausen 25.10.2010 07:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 998652)

Pomijając już moją teorię, że rola trenera w polskim klubie kończy się na okienku transferowym. Potem se chłopaki grają albo se nie grają. I albo jest fajnie (czyli piłkarzom się chce) i potem przestaje być fajnie (bo fajny trener zaczyna mieć żelazną jedenastkę i reszta zaczyna kopać dołki, bo chce nowego rozdania) albo od razu nie jest fajnie, bo trener debil wymaga dwóch treningów dziennie, a przecież centrum handlowe etc. Nie zwróciliście nigdy uwagi, że klub pod jednym trenerem po roku czy dwóch (bez gigantycznych zmian) przestaje dobrze grać? I pojawia się komentarz, że coś się wypaliło i się kończy. Ot żelazna jedenastka wie, ze i tak bedzie grać więc przestaje się wysilać, a odrzuceni coraz mocniej kopią, bo chcą nowego rozdania układu. A w lidze 'przypadkowo' (mentalność) nie ma piłkarza, który potrafiłby utrzymać dobrą, przeciętną europejską formę, dłużej niż rok, półtora. Potem staje się żelaznym zawodnikiem i odpuszcza (vide ostatnio losy Rybusa, Peszki, Jarki etc, naprawde długie etc).


święte słowa

GemHZR 25.10.2010 07:27

W meczach Wisły zapowiadają się hokejowe wyniki jeśli obrona będzie grać tak jak z Lechią. Przy odrobinie szczęścia Gdańszczanie mogliby wyrównać w ostatnich pięciu minutach, zmarnowali kilka setek i nie dostali karnego. Będzie bardzo dobry mecz Wisła - Legia, widać że obie drużyny idą do góry.

flamengista 25.10.2010 08:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 998638)
http://www.sport.pl/sport/1,67926,85...a_wylocie.html

Jak przyjdzie jakiś polski "cudotwórca" to pół biedy. Gorzej jak Filipiak pociągnie kogoś z zachodu, to możemy mieć problemy na derbach.

Ano właśnie. Widać wczorajszy news o dymisji Ulatowskiego chyba jednak nieprawdziwy. Rafał przyspawał się do ławki i nie ma zamiaru zrezygnować choćby ze złotówki.

W sumie mu się nie dziwię, bo epizod przy Kałuży był chyba ostatnią odsłoną jego krótkiej i burzliwej kariery trenerskiej. Po czymś takim trudno się odbudować. Raczej będzie musiał szukać pracy na zapleczu ekstraklasy - a i tu będzie trudno (o czym świadczy przykład Michniewicza).

Utrzymanie Pasów byłoby cudem, ale nie aż tak wielkim przy niezłym trenerze i 2-3 spektakularnych transferach. Ta liga jest tak słaba, że wszystko jest możliwe. Pasy wbrew pozorom nie mają aż tak słabych piłkarzy. Mają tragiczną obronę i kiepskiego trenera - ot cała tajemnica.

Gdyby Orest dostał do dyspozycji tych piłkarzy, Pasy byłyby pewnie w okolicach środka tabeli, a może nawet nieco wyżej.

KOMINEK 25.10.2010 08:44

Pamiętajmy jeszcze o opcji zwiększenia ekstraklasy do 18 drużyn. Przecież taki projekt jest też rozważany.

7 kotów 25.10.2010 09:12

Mam nadzieje, ze zaden porzadny człowiek sie nie s....i pracą na zamiedzowym wysypisku śmieci, i pozostaną im takie asy jak Wójcik, Albin, Edek Lorens czy Wladyslaw Jerzy Swinia.
Oczywiscie moze sie zdarzyc ze trafi do nich jakis zle rozumiejac slowo “ambicja” trener, ale trzymajmy kciuki ze jednak nie, i ten ....idolek spod znaku kompleksu spadnie z hukiem.

Howgh

PhantomRanger 25.10.2010 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 998678)
Pamiętajmy jeszcze o opcji zwiększenia ekstraklasy do 18 drużyn. Przecież taki projekt jest też rozważany.

Na to muszą się wszyscy zgodzić. 16 drużyn z Ekstraklasy + zwycięzca przetargu. Jak narazie 7 drużyn się na to nie godzi więc temat uważam za zamkniety.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 998647)
To jest wszystko regulowane w umowe z C+. Ma być po Lidze + i nie może trwać dłużej niż ileś tam minut.

Zazwyczaj Magazyn był o 22:30 i tą godzinę to jeszcze jakoś strawie. Jednak 23:20 to już gruba przesada. Dawniej czyli jakieś 2 lata temu magazyn w TVP trwał godzinę, a teraz pół godziny to górna granica. TVP wykupiło prawa do Magazynu Ligowego i 4 meczów w sezonie i C+ nie ma nic do powiedzenia względem czasu w/w programu. To, że ma być po Lidze + Ekstra zostało zapewne w umowie przetargowej zapewnione.

Ela 25.10.2010 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 998673)

Utrzymanie Pasów byłoby cudem,

Zawsze w krytycznej sytuacji można jakiś donosik napisać i cud stanie się faktem.

Już raz mieliśmy taki przypadek.

Filipiak to niezły lobbysta :-/

studio2 25.10.2010 09:35

Szczerze sie dziwie ze chcecie wydluzenia tego tragicznego programu na dwojce :) Dla mnie wystarcza same skroty a 'specjalisci' i 'eksperci' niech zachowaja dla siebie swoje przemyslenia:)

Jestesmy w dupie, za tydzien ciekawy mecz, nawet nie wiem co bedzie lepszym wynikiem, wygrana i dalej udreka z Zielinskim na lawie czy porazka i moze wkoncu zarzad tupnie noga, choc wydaje mi sie ze nie nastapi to szybko, Zielinski jest przydupasem zarzadu i im to pasuje.

QBAS 25.10.2010 09:52

Niech jeszcze Ulatowskiego zostawią w Cracovii, im dłużej tam jest tym dłużej Pasy będą tam gdzie są obecnie w tabeli ;) Takie samo zdanie mam o Zielińskim w Amice :)

Semper Fidelis 1985 25.10.2010 09:53

Niech nie zwalniają ani Zielińskiego ani Ulatowskiego, przecież dobrze im idzie :>
Tak dalej i będą grali mecze przyjazni craxa-amica w l lidze :-)

sandbender 25.10.2010 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 998652)
No, tak bo przecież polskie jest zawsze gorsze, a z zachodu to hoho. To jest właśnie to podejście, które skutkuje tym, że gdyby Polak miał takie osiągi w Wiśle jak ma Maaskant to już dawno byłoby podcinanie sobie żył i wywalanie, a nie jest, bo... to Maaskant, człowiek z zachodu - potrzebuje czasu (...)

Najpierw stawiasz pytanie potem, po części, sam sobie na nie odpowiadasz niezgodnie z własnym zamierzeniem. :>

Skoro się uczepiłeś Maaskanta to na jego przykładzie.
Nie jest powiedziane, że obecnie jest lepszy od Fornalika. Chodzi raczej o to, że od początku kariery piłkarskiej pracuje w zupełnie innej kulturze. I automatycznie zwraca uwagę na rzeczy, o których trener wychowany przez PMS nie ma pojęcia,że istnieją lub, że są ważne, że się da je wprowadzić (jak intensywnośc treningu np.), że można grać inaczej. To plus zapewne porównywalna wiedza z zakresu trenerki oraz przede wszystkim, początkowa przynajmniej niezależność, daje nadzieję na progres. Więcej. Będąc w Polsce taki trener nie ma, aż takiego ciśnienia na zachowanie posady, bo jak się mu piłkarzyki zbuntują to po stracie pracy nie będzie musiał nadal w tym grajdołku nowej szukać tylko wróci tam skąd przyszedł (jak Petrescu).

Więcej.

To przykład Wisły i Petrescu właśnie generuje tych zagranicznych (zachodnich) trenerów. Wszyscy się z niego śmiali, że kicha i "w czym on lepszy od naszych trenerów". No to w czym lepszy pokazał w Unirei i teraz w Rosji. W efekcie nastąpiło przewartościowanie i teraz - zakładając, że ściągnęło się dobrego trenera - większość poświęciła by rok żeby w drugim zacząć wchodzić na pułap, którego osiągnięcie z polskim trenerem mogło by być niemożliwe. Taki trener, koniecznie z charyzmą i poparciem zarządu, to oczywiście tylko jeden z elementów tej układanki, ale niezmiernie ważny. Równie ważny to prezes klubu i jego podejście.
Teraz sytuacja jest mniej więcej taka sama jak z zagranicznymi managerami w korporacjach w latach 90. Przyjeżdżali tutaj wagonami, mimo, że być może nawet merytorycznie nie byli lepsi. Ale mieli kulturę pracy. Minęło 10 lat, Polacy się nauczyli jak wygląda managerka a'la zachód i teraz to my jeździmy zarządzać tam.

Do tego oczywiście dochodzi również odbiór działań trenera przez media. Taki Skorża wyj.bał Iwańskiego do ME to się zaczęło kwękanie, że coś, że zagubiony, że nie radzi sobie jako trener, że to nie tak się robi.
Piłkarze głupi nie są, czytają cośtam czasem i wyciągają wnioski. A wniosek jest taki, że się udzieli wywiadu, coś bąknie, Weszło napisze i będzie można w glorii chwały, przy akompaniamencie notek prasowych, zaliczyć powrót. A trenejro niech spier.ala bo się wywiadu znowu udzieli. I po trenerze bo skuli uszy. I tak będzie z każdym polskim trenerem.
Z zagranicznym jest szansa (szansa powtarzam, nie pewność), że trener się postawi.

Proud 25.10.2010 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 998678)
Pamiętajmy jeszcze o opcji zwiększenia ekstraklasy do 18 drużyn. Przecież taki projekt jest też rozważany.

W takim wypadku, ze sportowego pkt widzenia powinno to tak wyglądać, że spadają 2 drużyny, a awansują 4.

Ale chyba wszyscy wiemy jak będzie.

Filipiak zrobi swoje.

szprotson 25.10.2010 13:16

no to po "Uli"
Ciekawe co zrobi Janek Urban, no ale i tak jestem zdziwiony że profesur nie zakontraktował nikogo z jego drugiej drużyny Tsv

E : na forum Dam przewija się też nazwisko Wojciecha 10 lat kontraktu i Jose zabrali mi paszport

felipe 25.10.2010 13:34

Faworytem do objęcia funkcji trenera Cracovii jest Jose Maria Bakero, który przed miesiącem został zwolniony z Polonii Warszawa
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy Hiszpan przyjechał do Krakowa negocjować umowę z działaczami ostatniej w tabeli Cracovii. - W tym momencie jestem na wakacjach - stwierdził jednak z uśmiechem Bakero podczas telefonicznej rozmowy w południe.

W trenerskiej karierze Hiszpan prowadził meksykańską Pueblę i rezerwy Malagi. Był też asystentem Louisa van Gaala w Barcelonie i Ronalda Koemana w Valencii. W Polonii Warszawa pracował dziewięć miesięcy, w ubiegłym sezonie zajął ze stołeczną drużyną 13. miejsce w ekstraklasie. Ze stołecznej drużyny zwolnił go jednak właściciel Józef Wojciechowski.

Drugim kandydatem na trenera krakowian był Wojciech Stawowy, związany z pierwszoligowym GKS-em Katowice. - Do klubu wpłynęło zapytanie o możliwość przejęcia szkoleniowca, ale sam zainteresowany postanowił pozostać na stanowisku - ucina Alina Markiewicz, rzecznik prasowy GKS-u Katowice.

Stawowy ma kontakcie klauzulę odejścia w przypadku oferty z ekstraklasy.

Obecny szkoleniowiec Rafał Ulatowski oficjalnie nie rozstał się jeszcze z Cracovią.



za gazeta.pl

Marszałek 25.10.2010 13:46

Janek Urban,Bakero. No mówiłem,że nikt poważny tam pracy szukać nie będzie. Porządny trener za samo sugerowanie pewnych rzeczy i wiązanie go z tym klubem powinien straszyć sądem. Urban i Bakero są,że tak powiem, gwarantem utrzymania kursu obranego przez Ulatowskiego.

Arturo Qr2nów 25.10.2010 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 998824)
Urban i Bakero są,że tak powiem, gwarantem utrzymania kursu obranego przez Ulatowskiego.

Żebyś się nie zdziwił. Czego Tobie, jak i sobie nie życzę. Mam nadzieję, że żaden nie ma zdolności kulinarnych i z gówna czekolady nie zrobi.

Titto 25.10.2010 14:32

Z tego co dziś przeczytałem, dowiedziałem się, iż nieoficjalnie mówi się, że działacze Lecha chcą zwolnić trenera, ale do tego może dojść dopiero w zimie.

Yoakhim (L) 25.10.2010 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 998824)
Janek Urban,Bakero. No mówiłem,że nikt poważny tam pracy szukać nie będzie. Porządny trener za samo sugerowanie pewnych rzeczy i wiązanie go z tym klubem powinien straszyć sądem. Urban i Bakero są,że tak powiem, gwarantem utrzymania kursu obranego przez Ulatowskiego.


Co do Urbana to mam mieszane uczucia. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że jednak facet miał wyjątkowo fatalne warunki do pracy w Legii. Dwa razy wicemistrzostwo, PP, SPP- jak na skład, w którym roiło się od przeciętniaków to całkiem niezły wynik.

flamengista 25.10.2010 14:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 998843)
Z tego co dziś przeczytałem, dowiedziałem się, iż nieoficjalnie mówi się, że działacze Lecha chcą zwolnić trenera, ale do tego może dojść dopiero w zimie.

Martwi mnie to. Zieliński wykonuje kawał dobrej roboty. No, chyba że nastąpi wymiana szkoleniowców na linii Bułgarska-Łazienkowska.

Plan zastąpienia Ulatowskiego Bakero? Oczywiście nic to nie da, problem w tym że nikt poważny Pasów teraz nie przejmie.

PhantomRanger 25.10.2010 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 998843)
Z tego co dziś przeczytałem, dowiedziałem się, iż nieoficjalnie mówi się, że działacze Lecha chcą zwolnić trenera, ale do tego może dojść dopiero w zimie.

Im dłużej tam będzie tym większa szansa, że będą grali o utrzymanie. Niech i w Lechu/Amice i Cracovii poczekają przynajmniej do Grudnia, a wtedy może być za późno na ratowanie ligi zwłaszcza jeśli chodzi o Cracovię.

pete29 25.10.2010 15:00

do Flamengisty w sprawie Cracovii

Dokładnie tak

może na koniec rundy gdy bedzie jasne , że Pasy spadają i trzeba będzię budowac nowa druzyne w I lidze to znajdzie sie ktoś ale teraz to nie.
W tej chwili maja jeszcze teoretyczną szansę sie utrzymać to nikt powazny nie będzie chciał sobie skalać CV spadkiem z ekstraklasy. Po to by utrzymać musieliby zdobywać srednio 1,4 na mecz co wg mnie jest niewykonalne.
W tej chwili trenowania Cracovii może się podjąc tylko finansowy desperat, dla którego podstawowym celem będzie wydojenie Filipiaka na kilkaset tysiecy

Marszałek 25.10.2010 15:18

Gdyby z Amiki odszedł Peszko, to kto wie czy nie walczyliby już do końca sezonu o utrzymanie. Jeździec bez głowy okrutny, jednak jak był Lewandowski to jego rajdy miały sens. Teraz gość jest bezproduktywny,sztuka dla sztuki. W Poznaniu strasznie ryzykują. Niech Sląsk wygra, Bytom to samo i sytuacja Amiki jest prawie,że beznadziejna. Juz po najbliższej kolejce, przy scenariuszu który nakreśliłem mogą być przedostatni, mając do 14 miejsca 2 pkt straty. W zimie zapewne nikt nie przyjdzie konkretny a raczej będą próbowali odejść. W sumie dla niuch chyba się liczy zysk. To co sprzedadzą z City u siebie, Juve to samo + bilety będą na plus. Pewnie w zimie kogoś za sumę solidną puszczą i to im osłodzi fatalny sezon. A to,że tam nie ma pomysłu na budowanie zespołu?Sami uwierzyli w PR który głoszą.

Yoakhim (L) 25.10.2010 15:28

Amica ma za krótką ławkę- wyszło to, o czym każdy kumający piłkę wiedział. Przyszły mecze w lidze, w LE, kontuzje. Tam cała gra jest uzależniona od tego jak wypadnie Stilic- ten jest w kiepskiej formie, więc i drużyna dołuje.

1q2 25.10.2010 15:41

O Amicę to ja bym się zbytnio nie martwił, szczególnie w kontekście meczu z nami, przyfarcą jak my w sobotę i nam też 5 hukną
Ta drużyna cierpi jak i my i na dziś nie jest w stanie grać z zespołami które nie .......ą się w jakąś kombinacyjną grę, tylko stawiają mur na środku.Różnica jest u nich jednak na plus co do obrony
Myślę też że będą chcieli budować silny zespół, oczywiście pytanie czy się to uda.Za duża kasa tam jest by na dłużej wpaść w przeciętność
Oni w ogóle powinni być zadowoleni bo finansowo z tego zespołu wycisnęli chyba więcej niż można było
To też jest lekcja że jak ktoś jest w formie i chce odejść, to trzeba go sprzedawać.Oczywiście pojedynczo.Oni przerabiają to ze Stilicem, my z Brożkiem.

Acima 25.10.2010 15:42

Smuda cały sezon ciągnąl z węższą ławką, więc nie szukałbym tu głównej przyczyny. Za Franka wielu zawodników podnosiło swoje umiejętności. U Zielińskiego jest wręcz odwrotnie. Ogromny regres formy zanotowali Peszko, Kriwiec, Stilic, Injac, Wilk. Nawet Rudnevs i Wichniarek grają gorzej niż po przyjściu do Lecha.

Arturo Qr2nów 25.10.2010 15:47

Na spadek Amiki bym nie liczył. Chyba ponosi nas troszkę za duża fantazja ;) Co do Cracovii, to byle nie powtórzył się scenariusz z zeszłego roku. Pasy dołowały, aż przyszedł mecz z nami, w którym wygrali i na fali tego zwycięstwa wygrali jeszcze dwa kolejne mecze. Dzięki nam zdobyli w sumie 9pkt., które ostatecznie dały im utrzymanie.

PS. Ktoś tu wczoraj mówił, że jedyną szansą na utrzymanie się parchów jest powiększenie ligi. Wchodzę na Onet, a tam Czesio M. zachwala pomysł powiększenia ligi. Przypadek :>? Czyżby wkrótce miała rozbrzmieć dysputa na ten temat:>?

dynek.pl 25.10.2010 15:56

Jedno fartowne 5:2 i juz wielkie podjaranie - nie ekscytowalbym sie zbytnio sytuacja Lecha i Craxy
bo za 2 kolejki (oby nie) mozemy byc juz w podobnych rejonach co oni. Patrzac na nasza gre to raczej
blizej nam do dolnej polowki tabeli niz gornej.

sessegnon 25.10.2010 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Acima (Post 998886)
Smuda cały sezon ciągnąl z węższą ławką, więc nie szukałbym tu głównej przyczyny. Za Franka wielu zawodników podnosiło swoje umiejętności. U Zielińskiego jest wręcz odwrotnie. Ogromny regres formy zanotowali Peszko, Kriwiec, Stilic, Injac, Wilk. Nawet Rudnevs i Wichniarek grają gorzej niż po przyjściu do Lecha.

To tylko twoje odczucie.Może to być spowodowane mało efektowną grą Lecha.Za Smudy było inaczej.Każdy trener ma swoją filozofię.Zieliński akurat, nacisk kładzie na defensywę.
Dla mnie osobiście nie jest to gorszy trener od Smudy.Można się z tym nie zgadzać, ale takie jest moje zdanie.
Kilka lat temu, awansował z Łęczną do E-klasy, a potem ten zespół rewelacja w lidze.Po przyjściu do Odry, ten zespół nagle zaczął odnosić zwycięstwa.Potem z Groclinem zajął 3 miejsce w lidze.Z Polonią został mistrzem jesieni.A teraz sam Wojciechowski przyznaje, że popełnił błąd zwalniając go.Sukcesy nie oszałamiające, ale osiągane z mniejszymi klubami.
Trener niezły, ale być może Lech to dla niego za duży rozmiar kapelusza.

bridgeburner 25.10.2010 16:09

Ciekawe, wstrzas przed meczem z nami w szatni robia

emj10 25.10.2010 16:14

Czy nie odnosicie wrażenia, że wymieniane obecnie nazwiska w kontekście ruchów na ławkach trenerskich pokazują gdzie naprawdę jest problem?

Przecież takie tuzy jak Bakero, Urban, Michniewicz, Stawowy to mogę trenować zespół I ligi z którym mogliby awansować do ekstraklasy, a nie Amicę, było nie było obecnego MP.


Pisałem, przed sezonem, że ani Wichniarek, ani Żurawski nie błysną w ekstraklasie. Będzie podobny scenariusz jak w wypadku Mięciela, o tyle, że ten prawdopodobnie strzeli ze 20 goli dla ŁKS-u i wróci na swój ostatni sezon do ekstraklasy.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 923617)
Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o ostatnie transfery Żurawskiego i Wichniarka. Pewnie wielu się ze mną nie zgodzi, ale twierdzenie że młodzi się czegoś nauczą śmieszy mnie niezmiernie. Przez takiego Wichniarka jakiś młodzian zostanie zepchnięty do ME, albo będzie siedział cały sezon na trybunach oglądając z trybun "popisy" Króla Artura. Oczywiście kolejny argument, że "Franek" może, więc czemu nie Żuraw, ale patrzmy na to perspektywicznie, a nie wydaje mi się żeby więcej niż 1 do 2 lat dociągnął Żuraw w Wiśle. Strzeli kilka bramek w sezonie, a w tym czasie możnaby postawić na kogoś młodszego.


1q2 25.10.2010 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 998904)
Czy nie odnosicie wrażenia, że wymieniane obecnie nazwiska w kontekście ruchów na ławkach trenerskich pokazują gdzie naprawdę jest problem?

Przecież takie tuzy jak Bakero, Urban, Michniewicz, Stawowy to mogę trenować zespół I ligi z którym mogliby awansować do ekstraklasy, a nie Amicę, było nie było obecnego MP.

To jest taki zaklęty krąg.Czasami ktoś dojdzie, odejdzie ale wszystko wszystko się kisi we własnym sosie.
Ja nie wiem co im w głowach siedzi.Wywalić Urbana, by wziąć Skorżę, wywalić Tarasiewicza, wziąć Lenczyka, wywalić Bakero, wziąć Janasa, wywalić Smudę, wziąć Zielińskiego, wywalić Skorżę, wziąć Kasperczaka.

Specjalnie podaje te kluby które ponoć chcą coś osiągnąć i wypadało by, by coś osiągnęły bo za chwilę te kolosy co się budują, będą puste stały

PhantomRanger 25.10.2010 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 998904)
Czy nie odnosicie wrażenia, że wymieniane obecnie nazwiska w kontekście ruchów na ławkach trenerskich pokazują gdzie naprawdę jest problem?

Przecież takie tuzy jak Bakero, Urban, Michniewicz, Stawowy to mogę trenować zespół I ligi z którym mogliby awansować do ekstraklasy, a nie Amicę, było nie było obecnego MP.


Pisałem, przed sezonem, że ani Wichniarek, ani Żurawski nie błysną w ekstraklasie. Będzie podobny scenariusz jak w wypadku Mięciela, o tyle, że ten prawdopodobnie strzeli ze 20 goli dla ŁKS-u i wróci na swój ostatni sezon do ekstraklasy.


Jak dla mnie to Stawowy czy Michniewicz to Lecha mogliby trenować z jednego powodu. Są to trenerzy beznadziejni, którzy sukcesy osiągali kiedy naszą piłkę trawił rak korupcji. Do tej pory nie udało się go wyleczyć i pewnie się tego zrobić nie uda.

MCX 25.10.2010 16:37

http://www.weszlo.com/news/5754

Tekst - nie wiadomo czyj - na temat rozejścia się dróg Ulatowskiego i Michniewicza.
Są też wzmianki o Iwańskim i naszym Łobo, warto przeczytać.
Swoją drogą ciekawe, kto to napisał.

Eternit 25.10.2010 16:40

W komentarzach pod tym tekstem wymieniają nazwisko Krzysztofa Stanowskiego.

7 kotów 25.10.2010 18:36

Trzeba napisac list do Chaima Filipiaka, zeby sie nie wyglupial i pozostawil Ule na stanowisku, bo wszytsko zmierza w dobrym kierunku.
Mozna rozoczac np tak:
Drogi Profesorze, Ukochany Ojcze i Dobrodzieju.


Podpisac sie jako diaspora.

dawidTS 25.10.2010 18:42

maly OT :

http://www.youtube.com/watch?v=T8lHx...layer_embedded

Buziek_LG 25.10.2010 18:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 998912)
http://www.weszlo.com/news/5754

Tekst - nie wiadomo czyj - na temat rozejścia się dróg Ulatowskiego i Michniewicza.
Są też wzmianki o Iwańskim i naszym Łobo, warto przeczytać.
Swoją drogą ciekawe, kto to napisał.

Ten sam kto założył weszlo.com i ten sam który publikuje tam lwią część artykułów. Tajemnicą poliszynela jest kto

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eternit (Post 998917)
W komentarzach pod tym tekstem wymieniają nazwisko Krzysztofa Stanowskiego.

Zagadka rozwiązana ;]

flamengista 25.10.2010 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 998912)
http://www.weszlo.com/news/5754

Tekst - nie wiadomo czyj - na temat rozejścia się dróg Ulatowskiego i Michniewicza.
Są też wzmianki o Iwańskim i naszym Łobo, warto przeczytać.
Swoją drogą ciekawe, kto to napisał.

Tekst przeczytałem, ciekawy. Mamy kolejną odsłonę naszego polskiego piekiełka. Można na ten temat nakręcić operę mydlaną:-D

Tekst napisany świetnie, pewnie w części prawdziwy. A jednak wyjątkowo obrzydliwy. Głównie z tego powodu, że Ulatowski jest na dnie i łatwo mu teraz przywalić - nikt go nie będzie bronił.

W dodatku nie mam cienia wątpliwości, że choć autorem jest Stanowski, to ojcem duchowym tego uroczego panegiryku jest niewątpliwie Czesio. Wiele to o tym Misiu mówi, skoro podgryza Ulatowskiego na wszystkie strony w mediach już od ponad roku.

To musiało być coś więcej, niż zwykła męska przyjaźń :lol:

0 22 25.10.2010 19:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender (Post 998746)
. Chodzi raczej o to, że od początku kariery piłkarskiej pracuje w zupełnie innej kulturze. I automatycznie zwraca uwagę na rzeczy, o których trener wychowany przez PMS nie ma pojęcia,że istnieją lub, że są ważne, że się da je wprowadzić (jak intensywnośc treningu np.), że można grać inaczej. To plus zapewne porównywalna wiedza z zakresu trenerki oraz przede wszystkim, początkowa przynajmniej niezależność, daje nadzieję na progres. Więcej. Będąc w Polsce taki trener nie ma, aż takiego ciśnienia na zachowanie posady, bo jak się mu piłkarzyki zbuntują to po stracie pracy nie będzie musiał nadal w tym grajdołku nowej szukać tylko wróci tam skąd przyszedł (jak Petrescu).

To jest teoria. Więcej, to jest dorabianie teorii do gówna. Gdyby zamiast Maaskanta był Majewski, sciągnał Polczaka, a nie tego Marokańczyka i zanotował serię jak Robert to by poleciał i to z przytupem, ba z dopiskiem, że polska myśl szkoleniowa to gówno. A tu wyłącznie ze względu na pochodzenie z zachodu, dorabia się facetowi teorie, że wiecej widzi, lepiej czuje, mocniej żąda etc. Wyniki ma niczym nie odbiegające od normy - wręcz odwrtonie - Kulawik z tą samą drużyną miał lepsze. To samo było z Leo, gdzie w gruncie rzeczy wyszło na koniec, że nie wiele (i to raczej nie na lepsze) to się różniło od Engela czy Janasa. Tylko było zagraniczne i dorabiało się teorię, różne złote myśli (wywiad Maaskanta ostatni jest w podobnym klimacie, 'żeby wygrać musicie grać, żeby grać musicie się przebrać' - łaaał).

Do Maaskanta nic nie mam. Chodzi mi o pokazanie pewnego schematu myślenia, który najpierw był w reprezentacji (tam chociaż na początku były wyniki, wręcz ponad stan), a teraz w Wiśle (nawet bez wyników).

Oczywiste dla mnie jest, że trener 'z zachodu', nawet anonimowy, ma u nas - z niewytłumaczalnego dla mnie powodu - większy margines błędu w stosunku do trenerów-Polaków.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl