![]() |
Cytat:
dlatego mamy taką chałkę i w lidze i w reprezentacji, strach myśleć co się dzieje z młodzieżą szkoloną według polskiej myśli szkoleniowej :) grałem kiedyś, więc w dwóch słowach streszczę: dzida z linii obrony do ataku pomijając pomoc, na szybkiego i silnego napadziora, chłopak niech sobie radzi:) albo się przepchnie albo wygra pojedynek szybkościowy tak było (jest) w trampkarzach, tak jest w krakowskiej Wiśle (seniorach) Boże chroń nas od takich ludzi |
To nie są gwiazdy żeby na nich chuchać i dmuchać, albo bać się że po dawce krytyki się rozpłaczą i poszukają innego klubu. Oni nie są dla nas niezastąpieni, a tym bardziej nie jest niezastąpiony Pawełek. Po tych jego akcjach czas to powiedzieć wprost.
Napieprzają na niego czy nie, pikniki czy też stali wyjazdowicze, pokazując fucka w stronę trybun wśród każdej szanującej się braci kibicowskiej byłby skończony. Ci którzy go bronią, niech się zastanowią nad swoim postrzeganiem świata. Pawełek dla kibiców Wisły powinien być skończony, mam o nim zdanie jak o pewnym judaszu ... szkoda tylko że Pawełek nie chce dorzucić 100 tys. i stąd uciec. Był Cebanu, jest Kurto. Od Pawełka gorsi nie byliby Może nie wybronią czegoś fenomenalnego, ale nie przepuszczą totalnej szmaty ... jak Mariuszek. |
Nie dość ze Pawełek jest naprawdę marnym bramkarzem ( w ostatnich 10 meczach to chyba nie sposób nie znaleść sytuacji w której albo przez niego tracimy bramkę, albo robi mega jaja na bramce) to jeszcze jako człowiek także dość marnie się prezentuje.
Rozumiem krytyka, może nieuzasadniona, ale on jest piłkarzem, zarabia dzięki temu ze ktoś kupuje bilety na te mecze, wiec chyba szacunek się należy, a jeśli juz ma w poważaniu kibiców, to niech chociaz tego nie okazuje. |
Piłkarz (u nas to za dużo powiedziane, niech będzie KOPACZ) to profesjonalista (znów za mocne słowo) i mówiąc szczerze powinien mieć w dupie wszystko co usłyszy z trybun pod swoim adresem. Zarówno pochwały jak i krytykę. Reagując w taki sposób na słowa z trybun gość się ośmieszył i dla mnie jest najzwyklejszą ciotą i płaczkiem.
Wszystkie kary na nas idą: babol Pawełka, gol Surmy i powrót Kapki ! :/ Pozdro |
Cytat:
No to jak jest w druga strone-pilkarz zagral super mecz dostaje brawa ,mile slowa z trybun..to na 99% tez odpwie brawami albo sam cos krzyknie. a jak jest zle ,to coz,niektorzy to tłumia w sobie i szybko ida do szatni a Pawelek jest jaki jest. |
Cytat:
|
Cytat:
Twoje posty totalnie mnie nie "grzeją", więc zupełnie nie mam potrzeby stawać w obronie Pawełka po tym co piszesz :-) Ale jeśli ma Ci to sprawić przyjemność, to powiem więcej - dla mnie mógłby każdemu z tych idiotów (bo nie nazwę ich kibicami) dać w zeby. Dziękuję. |
@Szymek:Mariusz powinien okazywać szacunek ? Komu? Tym którzy jemu szacunku nie okazują?
@Tomo: Cytat:
|
Cytat:
Lubię ładną dla oka piłkę. Według mnie, taka podwórkowa Barcelona to jest max, który Wisła może osiągnąć i najlepsze, co jej się może przytrafić. Nie jestem fanem Mariusza Pawełka. A nawet więcej, często się z niego nabijam. Ale on ode mnie tego nie usłyszał i nie usłyszy. Od Ciebie pewnie też. Pójdziesz na trening Wisły, poczekasz aż skończą, a potem dopadniesz Pawełka przy aucie i mu zwymyślasz? Zadzwonisz do niego? Nawrzucasz jego żonie? Łatwiej być odważnym w grupie. Na trybunach. Wtedy raźniej, co? Być może trudno Ci to zrozumieć, ale takie stadne upokorzenie człowieka, to chyba największa krzywda, jaką można wyrządzić. Gnojonej ofierze i sobie samemu, bo stajesz się zwykłym bydłem. Pawełek jest kiepskim bramkarzem. Stanowczo za słabym na Wisłę. Ale się stara. Nie ma bęca jak Iwański, nie biega po kasynach jak Dawidula, nie pije tyle, co Sypniewski. Trenuje, pracuje, stara się. I z tego starania czasem coś wychodzi - nawet kilka meczów za Skorży nam uratował. Jest różnica pomiędzy żartami i krytyką, a publicznym gnojeniem człowieka. Zwłaszcza, że całkiem sympatycznego. Ja bym chętnie widział Pawełka w roli rezerwowego bramkarza Wisły. |
Cytat:
A może inaczej, "kur.. szma... ty jeb..." O coś drgnęło, "brawo Mario!", piłka w siatce, "kur.. szma... ty jeb..." i tak w kółko aż narodzi się nowy Mucha. Trzeba to dopracować i na koniec rozłożyć w formie karteczek po krzesełkach, a następnie oczekiwać od niego szacunku wobec kibica, który go zwyzywał i zgnoił. Yyy, skrytykował. |
Pawełek na ławke do końca kontraktu a potem do Odry....tyle ode mnie. Szkoda mi już nawet klawiatury na tego gościa...a wy go jeszcze bronicie. Rozumiem Dowhania mydli wam oczy szóstą pozycją Pawełka w jego rankingu -lepiej dla Legii, rozumiem Kazimierczaka, że powołał go do repry... bo to jego kumpel i nie wypadało mu inaczej. Ale wy kibice Wisły, żeby bronić Pawełka? Sam prowokuje swoimi interwencjami a potem obrażony i fuckami rzuca. Dla dobra każdej ze stron najlepiej będzie jak odejdzie. Dziękuję, dobranoc.
|
Cytat:
To jest szkodliwe i chore. Ogólnie sytuacja Mariusza w Wiśle jest bardzo toksyczna, ale nie może usiąść na ławce, bo jego "konkurenci" to zbyt duże ryzyko. Przypominam sobie teraz obrońców Skorży piszących, że Juszczyk to tylko rezerwowy. Tylko. Problem w tym, że nikt nie zaryzykuje wystawienia go kosztem Pawełka, bo jest na to zwyczajnie za słaby. I dlatego Mariusz - w formie czy nie - musi grać. A frustracja wśród niektórych rośnie. Do teraz nikt mi nie wytłumaczył, jaki sens ma gnojenie własnego bramkarza podczas meczu? Tak na oko to skrajny debilizm, przecież w ten sposób przeszkadzacie mu w pracy, przez co istnieje szansa, że będzie bronił jeszcze gorzej. Niech mi ktoś z krzyczących to wytłumaczy - po co to robi? Sprawia mu to przyjemność? Zrozumiałbym jeszcze - po meczu, ale w trakcie? Po co to robicie? |
Luckej a moglbys mi wyjasnic, co to znaczy wedlug Ciebie kibicowac? Bo moze ja sie myle, ze to znaczy
wspierac, pomagac -zwlaszcza kiedy nie idzie? O ile krytyka rzeczywiscie moze pomoc, to jak nazwiesz wyzywanie/ponizanie/szydzenie z wlasnego pilkarza? Jak bys Ty sie odniosl do takiej "krytyki"? Jesli widze pilkarza, moze nie najwyzszych lotow, ktory jednak stara sie jak najlepieji, to ja go wspieram. Na takiego moja Wiselke stac, takiego udalo sie pozyskac i ja to akceptuje. Moge przywary tego zawodnika krytykowac -podkreslam krytykowac - do woli, ale na meczu ma on moje absolutne wsparcie i wiare w niego, bo wspolnie chcemy cos osiagnac, nieprawdaz? Dla mnie problem zaczyna sie gdy widze, ze komus sie nie nie chce, nie zalezy mu (a niestety nie wszystko mozna tlumaczyc zlymi przygotowaniami czy brakiem umiejetnosci). Jesli takie zachowanie wynika z lenistwa, braku ambicji, cwaniactwa czy tez jakichs gierek TO jest kpina ze swojej pracy, kibicow i takie zachowanie nalezy potepic.. PS. Z innej beczki. W naszym zespole bardzo brakuje nie tylko dobrych pilkarzy , ale tez silnych osobowosci majacych pozytywny wplyw na kolegow, scalajacych te druzyne. |
Cytat:
|
Co do Pana Pawełka Mariusza to w Angli czy w Niemczech za takiego "fucka", piłkarz nie tylko z nazwy, byłby błyskawicznie usunięty przez klub lub przez federacje piłkarskie, gdyż biznes to biznes i dopiero po publicznych przeprosinach wobec kibiców, może miałby szansę na boiskowy ciąg dalszy, przy czym okoliczności takiego " fucka" w ogóle nie byłyby rozpatrywane. Poczekamy więc do nowego stadionu i zobaczymy czy Cupiał okaże szacunek "fuckującemu" do kibiców Pawełkowi lub innym "artystom" boiskowym, czy też płacącym za bilety kibicom, reagującym emocjonalnie na permanentne babole zawsze tych samych "artystów" boiskowych. "Nieprawdziwi" kibice, których Pan Pawełek nie uznaje za kibiców, mają do wypełnienia aż 28 tys miejsc stadionowych przy R 22 i wybór należy do Cupiała czy woli mieć wałęsający się po pustych trybunach smród od fucków, Panów "artystów" boiskowych, czy też stadion pełen kibiców i kasę dla klubu, w tym dla Pana Pawełka lub jego następcy. Honor i kasa piłkarzy leżą na boisku oraz na trybunach pełnych "nieprawdziwych" kibiców i mam nadzieje, że klub szybko to zrozumie, wybierając opcje biznes to biznes, nie zamierzając się przekonywać, dokąd zaprowadzi go droga "fucków" wobec kibiców.
|
Cytat:
Innymi słowy - nie jesteś w stanie kulturalnie i rzeczowo uzasadnić braku rzeczonej kultury na meczu. Wybacz, ale w ten sposób może próbować się tłumaczyć gimnazjalista, to jest zwykła dziecinada. Zakładając nawet, że Pawełek na skutek gnojenia z trybun chciałby coś podobnego zrobić (nierealne), to jego kariera zawodowego piłkarza po takim pokazie słabości psychicznej ległaby w gruzach. A ma przecież rodzinę, dziecko. Mówi Ci może coś termin "odpowiedzialność"? Zresztą - chcąc odejść z Wisły wystarczy, że nie przedłuży wygasającego kontraktu. Zdaje się, że to już w tym sezonie. Tak właśnie wygląda świat dorosłych - czasem musisz po prostu zacisnąć zęby mimo świadomości, że wokół pełno nieszanujących Cię gnojków. I robić swoje. Na tym skończmy. Czy jest może ktoś, kto potrafi poważnie i z sensem wytłumaczyć mi takie zachowanie? |
Cytat:
Nie żartujmy sobie, ktoś go tu sprowadził i ktoś go na tą bramkę wystawia. Ja nie mam nic do uzasadnionej krytyki w mediach czy tu , bo takie są prawa rynku.Grasz dobrze - jesteś bogiem, grasz chujnie , jesteś czasami zerem. Natomiast moim zdaniem jest zupełnie czym innym lżenie czy wyśmiewanie się z jak by nie było - swojego zawodnika, w trakcie meczu - tym bardziej że od pewnego czasu to my mamy z 10 takich 'Pawełków' - jeśli by jedną miarą oceniać to powinna być jedna wielka beka i wyzwiska z każdego naszego zawodnika(pomijając oczywiście obronę) Cała drużyna gra taką nędzę że zęby bolą a 'w.......' dostaje jak zwykle tylko Pawełek.To nie jest normalne. Gdzie ja wcale nie bronię Pawełka jako zawodnika.Jego gra jest często koszmarem i to nie jest gracz na Wisłę,tylko co jest ironią losu - ani Levadii nie przegraliśymy przez niego, ani Legii,Amiki ani derbów, ani pewnie i Bełchatowa czy Arki - przegraliśmy to wszystko przez totalną indolencje tych których rozlicza się ze stworzonych sytuacji i strzelonych bramek.To też nie jest wina Pawełka że drużyna przez 7 godzin nie była w stanie strzelić gola. |
Cytat:
-kariera zawodowa Pawełka -jego rodzina i dziecko Mnie interesuje dobro Wisły. A Pawełek działa tu wg. mnie na szkodę klubu. A że potem wpisze sobie w cv kilka tytułów mistrza Polski i będzie miał czym nakarmić rodzinę to nie moja sprawa. On tu dużo zyska. Ale niech da coś dla Wisły. Nie wybroni kilka meczy...jak Mucha dla Legii. Nie jest w stanie bo jest słaby. Bierze pieniądza za fuszerkę i obrażanie kibiców, którzy płacą na jego kontrakt...ale wg. ciebie jest ok...bo to "odpowiedzialność za rodzinę":lol: . Widać najważniejsze są dla ciebie pieniądze. Dorwanie się do przysłowiowego "chlewa" nazywasz światem dorosłych...Jest to cecha typowego polityka. Dumny z siebie, bo koryto pełne a fuszerke można odstawiać, bo się nikt nie przypiepszy, zagwarantowane immunitetem (kontraktem) - dobrze, że do czerwca:-D |
Na tym forum winni kiepskich winikow sa: 1. Jop 2. Pawelek 3. Lobodzinski 4. Diaz(dolaczyl w tym sezonie) i podobnie jest na trybunach. Niestety ma to niewiele wspolnego z prawda, ale dokopac komus trzeba. Np. Kirm byl poprostu nietykalny tutaj w zeszlej rundzie...ludzie kieruja sie poprostu swoimi wirtualnymi sympatiami.
Pawelek meczy sie w Wisle, bo poprostu brakuje mu umiejetnosci. Bramkarz w takim klubie musi byc dobry, a on nie jest i co 2 lub 3 mecz zdarzaja mu sie bledy. On nigdy wogole nie byl sprowadzany do nas z mysla o tym, ze stanie sie nr 1. To mial byc solidny zmiennik. Niestety zycie pokazalo, ze po Majdanie nie pojawil sie juz u nas zaden fajny bramkarz. |
Cytat:
|
a czego Pawełek się spodziewa? Oklasków ? Bo czegoś tu nie rozumiem... Chłop w każdym prawie meczu, jak nie w każdym, gdy dostaje piłkę od obrońcy wykopuje tak, że piłka nie potrafi przekroczyć połowy, posyła niebezpieczną piłkę po ziemi, co zdarza mu się bardzo, bardzo często. Kolejne błędy Pawełka to wykopy w aut, niepewność. Ja na jego miejscu jak grałbym w klubie, który uczestniczy w rozgrywkach Ekstraklasy i tak wykopywał bym piłkę, zostawał bym godzinę po treningu i ćwiczył, a nie żalił się i pokazywał środkowy palec.
|
Zostawcie Pawełka składeczki płaci więc to większy Wiślak od wielu z was....
:/ |
Najlepsze jest to, ze Pawelek zapewne sie wypnie w czerwcu i pojdzie gdzie indziej. CV ma przebogate w koncu, dvd z megainterwencjami gdy pilkago trafiala w leb tez sie da sklecic.
I jak pojdzie np do takiego Wroclawia, to sie nagle okaze ze grac potrafi, a mysmy przez pare lat mozolnie, przymykajac oczy na bledy, szkolili bramkarza innej druzynie. W naszym klubie Pawelek to karykatura bramkarza, recznik z Ronaldem McDonaldsem powieszony na poprzeczce. I nie pomoze zaklinanie rzeczywistosci i doszukiwanie sie udanej interwencji wsrod setki bledow. Przeciez taki Mielcarz to przy nim mistrz swiata. Jest w naszej druzynie kilku pilkarzy ktorzy nie dorastaja do gry jaka jest wymagana w naszym klubie. Legia ma zreszta ten sam problem. Tyle, ze oni przynajmniej sie o pozycje bramki nie musza marwtic, a my musimy w sumie drzec o wszystkie. **** I jeszcze ta ****e kapke zno przywialo !! *** to juz ostatni dopisek: "Jako chłopiec dość cherlawy i mały Park Ji-sung, obecnie pomocnik angielskiego klubu Manchester United, pił sok z gotowanej... żaby, by stać się silnym mężczyzną.” Ja z checia nalapie zab Lobodzinskiemu, Diazowi, Boguskiemu, Maleckiemu, Alvarezowi, Pawelkowi, Jirsakowi i Christowi. Za darmo. |
ale zaraz zaraz....
dlaczego robi sie nagonka na mnie za to,że kibice obrażali naszą gwiazdeczkę, jak ja nie mam z tym nic wspólnego?? Podkreślałem w poprzednim temacie, nie jestem za takim zachowaniem, bo wszyscy cierpimy na tym. W Legii moim zdaniem dużą zasługę można przypisać kibicom za wyniki zespołu (ale to dłuższy temat), u nas powoli robi się to samo. UNIVERSE: ale co ma piernik do wiatraka? Jakie kibicowanie? Co to ma wspolnego z moją wypowiedzią?? dj_ibuttii Teraz Mariusz przez niektórych będzie postrzegany jako super karateka, zawodnik mma, czy bokser:) Tylko jest jedna rzecz, jakby on każdego z osobna kibiców traktował strzałem w głowę w podobnym stylu w jakim broni to Mario zatrzymałby się na pierwszym zbuntowanym gimnazialiście :] podkreślam Cokolwiek by sie działo, Mariusz powinien pomyśleć swoje i zachować to dla siebie a nie pajacować na murawie i gestykulować, powinien utrzeć nosa niedowiarkom poprzez dobre interwencje, a nie przez fucki, zresztą to pokazuje jakim jest PRO. ------------------------------------------------------ Cytat:
Rozumiem, że Cie "grzeją" posty i cieszę się bardzo za podjęcie polemiki na temat Maria, bo wyraźnie napisałaś jakie masz zdanie na ten temat. Żmijko Mariusz może być super symapytczny, najlepszym chłopakiem pod słońcem, ale mimo wszystko powinien sie zachowywać jak profesjonalista, a nie jak dzieciak! Jak widać Mariusz pod każdym względem tym profesjonalista nie jest. Pan KOT dobrze podsumował całą sytuację. |
Cytat:
Wiedział na co się decyduje ! Wiedział że tutaj jest ciśnienie w każdym meczu, wiedział że w każdym meczu gra się na 150% - a te 150% robisz na meczu dzięki temu że harujesz na treningu. Spieprzy coś na meczu to ok, ale niech zostanie po treningu i poćwiczy ten element gry tak aby to wyeliminować w przyszłości ! Stare powiedzenie bramkarskie mówi że jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz. Taka już dola bramkarza ze pamięta się jego największe wpadki a nie fantastyczne interwencje (co w przypadku Pawełka można policzyć na palcach jednej ręki) Kiedyś udowodnił swoją głupotę gdy wypalił tekst że on się nie spodziewał że Polonia Bytom postawi jakieś warunki (bodajże po remisie 2 lata temu ? nie pamiętam dokładnie). Tak jak Łobodziński, Pawełek się nie nadaje do tego klubu. |
Cytat:
Takie zachowania są skandaliczne i koniec. Gość jest od grania a nie od pokazywania gestów w stronę kibiców. Niestety piłkarze u nas są rozpuszczeni. Temu kilka osób coś powiedziało już fuck, w warszawie jeden cieszy się do pustej trybuny, drugi pokazuje wała w stronę loży. Wg mnie to jest nie do pomyślenia w innych ligach. Tacy zawodnicy mieliby już po karierze w danym klubie. |
Kapka co Ty tu do licha robisz?! Boże widzisz i nie grzmisz!
|
Pan Wielki Bramkarz za recydywe powinien z dniem dzisiejszym zostać dyscyplinarnie wyrzucony z klubu
i zachowanie kilku idiotów nie jest dla niego zadnym usprawiedliwieniem Właśnie dlatego Pan Wielki Bramkarz zarabia 40 tys zł miesięcznie bo ma sobie radzić z presją Za takie zachowanie w europejskich pucharach jest czerwona kartka Jeżeli nie radzi sobie z 2 tys kibiców to niech zmieni dyscypline proponuje - brydż sportowy |
Oj biedny Mariuszek , przejął się bandą idiotów. Niestety grając w takim klubie oprócz wysokich umiejętności trzeba mieć silną psychikę. Trzeba radzić sobie z krytyką nawet jak jest nieuzasadniona.
Zgadzam się jednak z tym ,że takie bluzganie na swoich podczas meczu to działanie na szkodę własnego klubu. Opamiętajcie się ! |
Luckej
Ano piernik do wiatraka ma to, ze byles jednym z pierwszych wypisujacych w tym i temacie meczowym obrazajace Mariusza posty. Jakos tak mi sie wydalo, ze w ogole jest sens podejmowac z Toba jakakolwiek dyskusje, bo z paroma innymi forumowiczami na pewno nie i szkoda na nich klawiatury. Otoz chodzi mi o to jak zachowuje sie kibic swojej druzyny i czy wedlug Ciebie co tam Mariusz pokazywal bylo skierowane w strone kibicow Wisly? Bo wedlug mnie nie, co najwyzej jakichs przygodnych ludzi opluwajacych ( posrednio, bo poprzez Jej zawodnika) Wisle. Trzeba moze umiec rozroznic pilkarza, ktory nie ma najwiekszego talentu ale stara sie na miare swoich mozliwosci (Pawelek) i za to chociazby zasluguje na nasze wsparcie, od takiego, ktory swoja postawa na boisku( "nie chce mi sie", "nie zalezy mi", itp.) pokazuje nam wlasnie owego palca tyle, ze nie wprost. |
ja bym go za to zawiesił gdybym byl trenerem
|
Logika w tym przypadku jest bardzo prosta. Kilku debili ubliżyło Mariuszowi, a on pokazała "fucka" wszystkim kibicom (bo nie mógł podejść do każdego obrażającego go ordynusa osobiście). Dlatego też kibice mają prawo czuć się dotknięci, a dla Mariusza to już nie jest taka pierwsza sytuacja...
Jedno mnie interesuje. Przecież na meczach z taką Legią, Cracovią czy Amicą to przecież musiał być nie raz wyzywany i jakoś nic im nie pokazywał. To z tego wynika, że odważny to on jest tylko w stosunku do kibiców Wisły, a tego tolerować już nie można. Jeśli miałby "prawo" pokazać komuś "fucka" to wszystkim innym kibicom, ale nie kibicom Wisły. |
Obiektywnie Mario jest w katastrofalnej formie (jak wiekszosc druzyny), a takimi gestami sie tylko pograza. Druga strona "medalu" to debile stojacy na trybunach i wyzywajacy wszystkich dookola, moze wprowadzmy zasade obijania mordy takim bucom. Do lekkich przepychanek juz doszlo ostatnio, wiec moze to niektorych przytemperuje
|
Cytat:
Ps. Lobo przez pierwsze pol roku tez byl z grubsza nietykalny, gdyz wiekszosc kibicow nie zdarzyla go prawidlowo zdiagnozowac, a pozniej nieprzyjmujac do wiadomosci faktow, przez trzy lata tlumaczono sobie wszystko nie w pelni przepracowanymi okresami przygotowawczymi :D |
Cytat:
A co do Pawełka-on powinien być dawno w ME i przede wszystkim za katastrofalną grę a fuckiem tylko się pogrąża. PS Przy okazji swojej wycieczki do ME SuperMario powinien wziąć z sobą Łobo, Małego i Kirma. |
Cytat:
dla mnie nieodpowiednie jest wyzywanie swojego piłkarza tak samo jak pokazywanie jakiś palców, a że Mario powinien być odporny na takie drobnostki to inna sprawa... niby mial być PRO, zgarnia grosz niezły, ma być odporny na takie zachowanie i koniec kropka. |
Dla mnie sytuacja że raz się to zdarzyło, ok. Zagotowała się głowa, poszło. Każdemu się zdarza, ale recydywa nie świadczy już o kibicach a o nim samym.
Nie świadczy dobrze i nie daje żadnych szans na kontynułowanie naszej przygody z nim. Przynajmniej w normalnym klubie tak powinno być. A na przyszłość, w poszukiwaniu naszych wzmocnień, to jako pierwsze kryterium proponuje: "Sposób, płynność, trafność i spójność wypowiadania się" Patrząc po naszym klubie i nie tylko, to tak: Pawełek sie jąka, Małecki żeby coś mądrego powiedzieć to też ciężko, Łobo jest zajebany, Djurdevic z Lecha bez komentarza, Grzelak, Iwański, dwie jąkały eeeaaaauuu, Mrowiec z Arki nie wie po pierwszej połowie jaka była ich taktyka w ostatnim meczu.... I tak cała liga. Nie przygotowana na stres, nie obyta. No chyba że potrzeba szybkości to wtedy tego nie stosuje się, Forest biegł, Irek też biega a mówić nie potrafi. |
ja mam takie pytanie
jak to jest, ze taki Chrapek zrywa więzadła w grudniu i w niedziele wchodzi z ławki, a Garguła zrywa pół roku wcześniej i nie moze chodzic? ki ch** ? |
Pawełek nie dość, że pier... interwencję za interwencją, to jeszcze obraża kibiców. NIE ŁADNIE!
W drugiej połowie jak podawali mu nasi obrońcy, to myślałem, że w końcu puści czwartą bramę, albo strzeli sobie sam :( |
Piłkarz to jest pracownik klubu a kibic to jest klient dla którego ten klub działa! I nie wolno przenigdy pracownikowi firmy odnosić się wulgarnie do klienta i pokazywać "fuck". A mnie jako klientowi wolno mówić głosno gorzkie uwagi jak mnie kelner źle obsługuje. Takie moje klienta prawo. A on ma byc cicho i słuchać bo to on jest dla mnie a nie ja dla niego. W calej cywilizowanej Europie juz dzisiaj Pawełek stałby na dywaniku w klubie i prawdopodobnie żegnano by sie z nim.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl