![]() |
|
Cytat:
Poprawic atmosfere w szatni i chyba jestesmy POLSKIM klubem, co nie ? |
Cytat:
dwa pytania jak mozesz wysnwac jakiekoowiek wnioski ze Ubiparpi moze byc dobrym transferem skoro sam potem dopisujesz zes go na oczy nie widzial :) i drugie te ze ktos tam sie kims interesuje to moze byc tylko wybujała wyobraznia menagerow pilkarzy i nic pozatym. do wszystich tego typow newsow proponuje podchodzic z duuuuzym dystansem. |
Cytat:
|
Cytat:
Jedno zdanie i dwie głupoty. Co to za założenie, że Polak w szatni powoduje lepsza atmosfere w szatni? Zachowanie takiego Maćka Iwańskiego zdaje się podpowiadać coś zupełnie innego. Co do drugiej pytania, to możemy chyba być polskim klubem z zagranicznymi zawodnikami, prawda? |
Cytat:
Chce zeby sukcesy przynosli nam nasi rodacy i zeby to ich promowal nasz klub w Europie Poza tym komunikacja na boisku treningach i zzycie druzyny by sie poprawilo Popatrz na ME nie ma takich podzialow ze siedza osobno graja osobno chodza na "kosza" osobno |
Tylko, że sukcesów z polskimi kopaczami nie będzie poniewaz SĄ ONI DREWNIANI, (pomijqk zawodników, z Lecha,Legii i Polonii) My mamy aspirację zostania europejskim średniakiem.
|
Cytat:
|
Cytat:
Chcieć to Ty możesz a rzeczywistość na to nie pozwala. Tak jak pisał Pablo84 większość Polskich graczy jest drewniana i w dodatku przepłacana. Piszesz brak komunikacji?? Piłkarze i trener dawno mówili że tego problemu nie ma a dla Naszych Polskich gwiazdek jest to nawet dobre bo przynajmniej się języka Angielskiego nauczą i jak wyjadą kiedyś w świat to nie będą mieli problemów. Kwestia chodzenia na kosza nie jest żadnym argumentem bo nigdy nie widziałem żeby polscy gracze walili na mecze koszykówki nie mówiąc już o tym że nie każdego musi ten sport interesować. Ja jestem za każdym transferem który podniesie poziom zespołu i spowoduje że gra będzie się poprawiać. I nie interesuje mnie narodowość, kolor skóry czy nawet religia. Jeśli dany zawodnik spełnia pokładane w Nim nadzieje to dla mnie jest wystarczający argument aby grał dla Wisełki i żeby mu kibicować. |
Dawid Nowak przedłużył kontrakt z Bełchatowem
http://www.90minut.pl/news/143/news1...Belchatow.html Kamień spadł z serca, jest pierwszy sukces okienka Teraz czekam na podobnego newsa dot. Bonina |
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html To chyba jakis zart! :/
|
Pomysl dobry pytanie tylko na ile to jest fakt a na ile plotka w ktorych sie lubuje PS
|
i tak nie macie nic do powiedzenia w tej sprawie, chyba ze chcecie zaszkodzic klubowi, to po jego transferze bedziecie napinac czy to na forum czy na trybunach
|
Cytat:
edit. a juz doczytalem wyzej o co biega... no comment w takim razie, bo niewiadomo czy smiac sie czy plakac. |
Jeśli ów reprezentant Izraela jest dobrym i wartościowym piłkarzem, przywitałbym go w Wiśle z radością i nadzieją, bo mamy deficyt kreatywnych pomocników w drużynie. To nie pochodzenie strzela gole i notuje asysty, tylko człowiek. Ale wątpię w podobny transfer: nie sądzę, byśmy byli skłonni wydać aż tyle pieniędzy, w dodatku na pomocnika.
Cały czas jestem też przeciwnikiem przedłużania kontraktu z Pawełkiem, który ewidentnie walczy o długoterminową umowę po to, aby znów mógł spokojnie i bezkarnie popelniać kardynalne błędy na skutek nonszalanckiego podchodzenia do obowiązków. Ostatnia runda pokazała to doskonale - gdy musiał zacząć mocno się starać i pracować, nagle jakoś potrafił się ich wystrzegać. Dla takich "kombinatorów" nie powinno być miejsca w Wiśle. |
Spas Delev nowym piłkarzem Wołgi Niżny Nowogórd, beniaminka rosyjskiej Premier Ligi.
|
Cytat:
Pisanie o tym, że Pawełek walczy o długoterminową umowę po to aby mógł bezkarnie popełniać błędy jest skrajnie nie poważne. Ty podparłeś to jeszcze słowem "ewidentnie" . Nie wiemy co tak naprawdę wpłynęło na tak dobrą dyspozycje Pawełka w minowej rundzie. Wydaję mi się, że kończący się kontrakt miał tu najmniejszy wpływ. Raczej skłaniałbym się ku temu, że duży wpływ na to miała postawa naszej obrony dzięki czemu Mariusz miał dużo więcej okazji to bycia bohaterem. Przy Głowackim i Marcelo Pawełek podejmował masę złych decyzji ponieważ starał się robi coś "ponad" tego co można było zrobi w danej sytuacji. Dodatkowymi aspektami była zmiana trenera bramkarzy i przyjście Milana Jovanica. Co do gościa z Izraela. Bądźmy poważni w Izraelu dysponują takimi peniędzmi że jeśli on jest naprawdę dobry to ściągną go jakieś inne kluby z Tel Avivu czy Beitar. Nie sądzę że mamy jakiś skauting w Izarelu. Wydaję mi się że to tylko prowokacja PS mają na celu wywołanie dyskusji o żydach, być może sprowokowanie SKWK tak aby póżniej ktoś mógł sobie napisać artykuł pod tytułem. "reprezentant Izraela nie zagra w Wisle z powdu antysemickiego nastawienia kibiców Wisły. PS. Z tego co widzę z kłócić kibiców Wisły już im się udało. |
Cytat:
Jestem zdania, że to właśnie koniec kontraktu był kluczową sprawą dla poprawy meczowej czujności i efektywności naszego bramkarza. Większość jego największych wpadek w poprzednich latach brała się właśnie z nonszalancji, lekceważenia i różnych zaniechań. Zmiana podejścia do wykonywanych obowiązków przyniosła poprawę sytuacji, nie przeceniałbym tu ani roli nowego trenera bramkarzy, ani Jovanica. Pawełek nie nauczył się niczego nowego przez te pół roku. Po prostu zaczął bardziej "żyć" w bramce. Przedłużenie kontraktu niesie duże prawdopodobieństwo "powtórki z rozrywki" . Pomijam już fakt, że Pawełek żadnym naprawdę dobrym bramkarzem nie jest. Do klasy Muchy, Boruca, Fabiańskiego etc. naprawdę bardzo mu daleko - tak było zawsze i będzie nadal. |
Cytat:
Jak możesz twierdzić, że po podpisaniu nowej umowy Pawełek będzie specjalnie puszczał babole "na skutek nonszalanckiego podejścia do obowiązków"? Serio uważasz, że Mario po podpisaniu kontraktu będzie działał na szkodę swojego klubu, swojego pracodawcy? Że będzie specjalnie puszczał szmaty bo ma długoterminową umowę? Nie potrafię zrozumieć takiego podejścia, artykułować je mogą tylko ludzie chorzy z nienawiści do Pawełka. Żeby takie pierdoły pisał jakiś przeciętny user, ale moderator?! Wielki Markus? Pewnie stoisz w jednym rzędzie z tymi, którzy gwiżdżą na swoich piłkarzy, o ile w ogóle chodzisz na mecze, bo nie zdziwiłbym się jeżeli byłoby odwrotnie, tacy kibice mają zawsze najwięcej do powiedzenia. Sprzed TV. Zrozumcie Mario - facet ma 29 lat ma podpisać zapewne jeden z swoich ostatnich kontraktów w życiu. W dodatku ma rodzinę i musi ją jakoś utrzymać i przy okazji zgromadzić oszczędności na przyszłość, przecież do końca kariery sportowej ma już nie tak daleko. Po prostu walczy o swoją przyszłość i jego działanie jest jak najbardziej normalne. Na jego miejscu wszyscy robilibyście to samo, nie ma co się oszukiwać. Mario jest naprawdę dobrym bramkarzem i mówienie, że ta runda to przypadek, działanie celowe, wymuszające na władzach klubu podpisanie nowego kontraktu jest kpiną, stwierdzeniem skrajnie niepoważnym. Czy naprawdę chcecie kolejnej sagi ze sprowadzaniem bramkarza? Ja nie. Wolę Mario, który jest sprawdzony, sympatyczny i prezentuje odpowiedni poziom, predyspocujący go do gry w Wiśle. Moderatorowi Markusowi radzę powtórne przeczytanie swojego postu, bo nie wierze że moderator może coś takiego spłodzić. Mój post pewnie będzie usunięty, ot takie czasy .. |
Mario ma dziwną psychike, jak mu szło to szło, jak zaczął popełniać gafy to nie mógł się od tego uwolnić, jak został sprowokowany to pokazał "Fuck`a" kibicom.
Troche racji ma Markus troche Wester. Jak ma dużo do bronienie i wykazania się, jest w ciągłym ruchu to broni dobrze. Wszak inaczej nie wyciągnelibyśmy go z Odry, tam miał słabą drużynę więc sie pokazywał, następnie przy Marcelo i Głowie miał mało okazji, a jak bramkarz nie czuje piłki, to popełni taką głupotę jak np. Mario (Akcji w meczu z Lechią co go uratował słupek nie zapomnę). Co innego jak sie cały czas jest w ruchu, wtedy czuje się gre bardziej się skupia... Ale nie zapominajmy palca w kierunku kibiców, ktorzy go zdenerwowali. Gdyby taką psychikę miał np. Cristiano Ronaldo to chłop by już w więzieniu siedział. ostatnie pól roku, walka o kontrakt, jak sobie przypomne rok temu Mauro, to tak samo końcówke miał iście imponującą....ale czy my potrzebujemy piłkarzy którzy dają z siebie maksa dopiero gdy nad nimi widmo końca umowy? Każdy który jest "ZA" zostaniem Pawełka niech sam w sobie się zastanowi, co czuł/bądź nie ,przy jakichkolwiek wrzutkach, wstrzałach, wbitkach piłki w pole karne przez rywala (wg. mnie w sytuacjach 1-1 Mario spisuje sie bardzo dobrze) Bo u mnie to zawsze dopiero po złapaniu piłki przez naszego bramkarza było wielkei "uff". Chcecie Sandomierskiego, dajmy szansę Kurcie! |
Cytat:
Po podpisaniu kontraktu jest prawdopodobne, że Pawełek zacznie zachowywać się tak jak przed obecnym sezonem, gdzie popełniał masę koszmarnych błędów. A nonszalanckie podejście do obowiązków nie polega na świadomym działaniu na szkodę klubu. Nikt nie oskarża Pawełka, że np: świadomie puścił pod nogą piłkę w pamiętnym meczu z Lechią w Gdańsku. Po prostu tak się wówczas zachowywał, taką miał koncentrację i sumienność w swoim fachu na przestrzeni lat. Dawniej nie dawał z siebie równie dużo jak ostatnio. Dla mnie nie zasługuje za taką postawę na nowy kontrakt. Ty możesz mieć przeciwne zdanie. |
Cytat:
|
W tym klubie nic mnie już nie zdziwi , czy Pawełek jest takim wirtuozem ? Raczej nie , ale przecież lepiej mieć znanego diabła przed rundą wiosenną niż jakiś eksperyment z Bałkanów taki Antalović , bo o naszym Jovaniciu to za bardzo nic nie wiemy czy jest dobry, bo najpierw grał z Litwinami i mu się po prostu nudziło ,a potem z Azerami gdzie defensywa była jak ser szwajcarski ...
|
Prawda jest taka, że jakiekolwiek by nie były przyczyny jego dobrej formy w tej rundzie to ta jedna runda nie może przekreslić wszystkich poprzednich sezonów, w których za każdym razem gdy piłka leciała w kierunku Pawełka to pikawka skakała mi do gardła. Tak samo jak nie można przeceniać Kurto za jeden czy dwa występy, bo choćby w meczach ME to on już tak nie błyszczy, tak samo nie można robić z Mariusza superbramkarza po kilku udanych występach. Jakby spojrzeć na jego karierę w Wisle to widać jak na dłoni, że kiedy jest zbyt pewny swojej pozycji to jego dyspozycja i koncentracja spada, więc obawy niektórych forumowiczów są w pełni uzasadnione.
|
Cytat:
Dla mnie najbardziej racjonalnym rozwiązaniem byłoby podpisanie rocznego, góra dwuletniego kontraktu z opcją przedłużenia na kolejne dwa lata. Wyeliminowałoby to problem, gdyby Pawełek rzeczywiście starał się tylko i wyłącznie z powodu umowy. Z drugiej strony, rozumiem, iż ma rodzinę na utrzymaniu, ale musi też oddać Wiśle to, co spartolił i moim zdaniem uczciwie byłoby z jego strony, gdyby taką propozycję przyjął. Tyle, że to wszystko w teoriach spiskowych. Bo ja jeszcze widzę jedną ważną rzecz, w końcu nie ma w naszym klubie Kazimierskiego - i również to może wpływać na zaskakująco dobrą formę bramkarza. |
a ja totalnie odrzucam opinię o tym, że Pawełek lepiej teraz broni, bo walczy o kontrakt. To by było niepoważne. Czyli co? Do tej pory specjalnie walił gafy i sobie wyrabiał złą markę? Moim zdaniem starał się zawsze i zawsze mu wychodziły rewelacyjne interwencje, facet ma po prostu słabą psychikę i źle reaguje na dużą presję. Powiedziałbym nawet, że wcześniej tak nawalał, bo się za bardzo starał. A teraz w końcu poczuł się pewnie.
|
ale nikt tutaj nie pisze że faktem jest iż odkąd mamy nowego trenera bramkarzy Pawełek broni lepiej..
|
Cytat:
Ja proponuję spojrzeć głębiej - Mario był najlepszym(wiem może wielu to boli, ale tak było) zawodnikiem tej rundy dlatego, że w końcu ktoś na niego odważnie postawił, powiedział mu - Mariusz jesteś dobry, będziesz bronił, masz kredyt zaufania. Z takiego zawodnika od razu znika obciążenie psychiczne (a na bramce jest ono szczególnie wysokie), łapie pewność siebie, aktywność w bramce. Sprowadzono mu konkurencję. Jovanić zmotywował Mariusza do jeszcze lepszej gry, lepszej koncentracji, Pawełek wie, że Serb to nienajgorszy bramkarz i skończyło się 'czy się stoi czy się leży pierwszy skład mi się należy', jak to było za czasów Juszczyka z bluzą numer 2. Taka rywalizacja w połączeniu z kredytem zaufania dała najlepszy możliwy efekt. Kolejna sprawa - nowy trener bramkarzy. Zarówno Jovanić jak i Mariusz wypowiadali się, że Kurdziel to najlepszy fachowiec z jakim kiedykolwiek pracowali. Mariusz kisił się z Kazimierskim, którego treningi kiedyś bardzo dobrze podsumował Szamotulski. Monotonne, przestarzałe i hamujące zawodnika w rozwoju. Ściągnięto młodego Kurdziela z otwartą głową i chęcią do pracy, a Kazimierskiego najlepiej podsumowuje jego niedzielny występ w CF. Ale oczywiście najlepiej powiedzieć, że Mario gra dobrze, bo mu się kończy kontrakt. Najłatwiej, najprościej, po najniższej linii oporu. Mario powinien dostać nowy kontrakt. Mam szczerą nadzieję, że się tak stanie. |
Cytat:
Nie bądźcie jak dzieci. To bardzo częste zjawisko, że piłkarz, czy dowolny inny pracownik np: jakiegoś przedsiębiorstwa, mniej daje z siebie gdy ma jeszcze długo obowiązującą umowę o pracę, niż wtedy, gdy musi walczyć o nową. Pawełek jest tylko jednym z tysięcy modelowych przykladów tej postawy. Mi się to podobnie jak wielu innym forumowiczom nie podoba. Poza tym, to żaden wybitny bramkarz. Chcąc się rozwijać i poprawiać grę defensywną, Wisła koniecznie powinna zakontraktować kogoś znacznie lepszego. |
O długości kontraktu ni ma co zbyt dyskutować, bo to akurat nie jest już kwestią "sporną" - została ustalona długość na 2,5 roku.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl