Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Kamrat 12.12.2010 14:30

Glik dołącza do klubu Kokosa (Adama Kokoszki) młody, utalentowany i bez ambicji bez szans na pierwszy skład...

<Crasch> 12.12.2010 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1024497)
Po pierwsze to jakiegoś starego kotleta odgrzałeś, a po drugie to Eneramo :shock:

Pierwszy raz słysze o tym gościu, po za tym "Njus" jest z 8 grudnia:-P

Co do nazwiska to mój wielbłąd.
Inna sprawa. Na ta strone wszedłem pierwszy raz, niewiem jakie bzdury tam wypisują, ale ten artykuł mnie zaciekawił tym bardziej że jest na głównej.

Teqcontroller 12.12.2010 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez <Crasch> (Post 1024468)
http://www.futbol.pl/artykul/97041.html

według futbol.pl Wisła interesuje sie Aneramo.
Z tego co tam pisze wygląda na to że to ciekawy zawodnik

Zawodnik ciekawy ale do nas nie trafi.

Co do Glika ...Kamień z serca spadł.

filemon 12.12.2010 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamrat (Post 1024522)
Glik dołącza do klubu Kokosa (Adama Kokoszki) młody, utalentowany i bez ambicji bez szans na pierwszy skład...

Ty wiesz co to jest klub Kokosa?

Kamrat 12.12.2010 15:15

Wiem, to kolejny jego wariant.

JrQ- 12.12.2010 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez <Crasch> (Post 1024530)
Pierwszy raz słysze o tym gościu, po za tym "Njus" jest z 8 grudnia:-P

Co do nazwiska to mój wielbłąd.
Inna sprawa. Na ta strone wszedłem pierwszy raz, niewiem jakie bzdury tam wypisują, ale ten artykuł mnie zaciekawił tym bardziej że jest na głównej.

Heh, ja też tu rzadko zaglądam, ale z 5 razy juz ktoś to tu wkleił.
W każdym razie, nic z tego nie będzie i tym zamknijmy ten temat.
:>

brylant17 12.12.2010 15:36

Czyli Glik był w tych 90% nietrafionych to ciekawe, kto w trafionych tych 10% :P

pierdek18 12.12.2010 16:06

Pierwsze "wzmocnienie" tej zimy!Glik do Nas raczej nie przejdzie:) hura hura:))

wislak68 12.12.2010 18:43

375k EUR za Chaveza. Potargować się trochę dla przyzwoitości (tak powiedzmy do 350k) i brać chłopa! Dobry interes.

canarinhos 12.12.2010 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marcin19876 (Post 1024450)
Jak czytam te żale kibiców Wisły że chce kolejnego zawodnika, któremu sie kontrakt konczy i jest wolnym zawodnikiem to śmiać mi sie chce... chce przypomnieć, że taki klub jak lider bundesligi Borussia Dortmund pozyskała Polaka - Piszczka nic za nie go nie płacąc bo skonczył mu sie kontrakt z klubem i był wolnym zawodnikiem. Wiec mozna ściągnąc dobrego zawodnika któemu sie konczy kontrakt.
Chce zauważyć ze w czerwcu 2011 konczy sie umowa Wasilewskiemu, który byłby naprawde dużym wzocnieniem naszej defensywy.

Albo sprowadzić zawodnika (Kagawa) za 300 tys. euro. Jego wartośc to obecnie kilka milionów euro. Można?

martin_6 12.12.2010 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez canarinhos (Post 1024611)
Albo sprowadzić zawodnika (Kagawa) za 300 tys. euro. Jego wartośc to obecnie kilka milionów euro. Można?

Pewnie że można. Nawet potrafimy i my od czasu do czasu (Błaszczykowski, Marcelo). Po prostu takie okazje nie trafiają się codziennie.

volhock 12.12.2010 19:08

W najbliższym tygodniu rozmowy z Pawełkiem


http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...y_z_pawelkiem/

IncognitoTSW 12.12.2010 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamrat (Post 1024522)
Glik dołącza do klubu Kokosa (Adama Kokoszki) młody, utalentowany i bez ambicji bez szans na pierwszy skład...

A to Kokoszka nie gra w Empoli?

grzechu1991 12.12.2010 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 1024647)
A to Kokoszka nie gra w Empoli?

Chyba chodzi o nawiązanie do klubu Kokosa z Polonii Warszawa! Całe szczęscie, że gliwicki klocek do nas nie dojdzie. Niech sie rozwija gdzie indziej!!

Aero 12.12.2010 22:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez canarinhos (Post 1024611)
Jego wartośc to obecnie kilka milionów euro. Można?

Kilkanaście. Ale żeby sprowadzić takiego Kagawę trzeba mieć znakomite obeznanie na rynku, dar przekonywania i mnóstwo szczęścia. A i tak później nie masz gwarancji, że się zaaklimatyzuje. Potrzebujemy siatki skautów z prawdziwego zdarzenia, sam Kapka nie wystarczy.

fanfan 12.12.2010 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Aero (Post 1024655)
Kilkanaście. Ale żeby sprowadzić takiego Kagawę trzeba mieć znakomite obeznanie na rynku, dar przekonywania i mnóstwo szczęścia. A i tak później nie masz gwarancji, że się zaaklimatyzuje. Potrzebujemy siatki skautów z prawdziwego zdarzenia, sam Kapka nie wystarczy.

O czym Wy mówicie ? Chyba nie sądzicie że ktoś taki jak Kagawa , jeden z najlepszych i najbardziej utalentowanych japońskich piłkarzy , nadzieja japońskiej piłki chciałby przyjść do polskiej ligi nawet gdybyśmy go wypatrzyli przed Borussią . Borussia dużo za niego nie zapłaciła ale musiała być jakaś klauzula albo kontrakt już niedługo mu wygasał czy coś w tym stylu. Dla kogoś takiego jak Kagawa Bundesliga jest dobrym miejscem do dalszego rozwoju -jedna z najmocniejszych i najciekawszych lig na świecie z któryej bardzo szybko można wybić się wyżej i było mu na rękę zamienienie Japonii na Niemcy . I z pewnością Borussia nie była jedynym klubem który monitorował tego piłkarza jak i innych utalentowanych zawodników z kraju kwitnącej wiśni . Myślicie że gdyby Kagawa (jak jeszcze grał w Japonii ) usłyszał o zainteresowaniu Polskiego klubu to by chciał transferu do naszego kraju? Jeśli tak to jesteście w wielkim błędzie . Wracając jeszcze do kwoty transferu to co z tego że Borussia nie zapłaciła dużo za tego zawodnika , być może nie dała mu najwyższego kontraktu ale zapewniła świetne warunki rozwoju swojej kariery , centrum treningowe itp . na wysokim poziomie oraz jak już mówiłem grę w bardzo ciekawej lidze - krótko mówiąc idealne miejsce do rozwoju . On gdy przechodził do Niemiec o tym wszystkim wiedział i dlatego zdecydował się na ten transfer . Taki zawodnik nigdy nie przyszedłby do Polskiej Ekstraklasy nawet gdyby jakiś Polski klub był w stanie spełnić jego wymagania finansowe .

Sopranos 13.12.2010 01:48

Idąc tym tokiem rozumowania Marcelo nigdy w życiu nie powinien był do nas trafić. Może i na Kagawę nie byłoby szans, bo interesowały się nim kluby z silniejszych lig i bardziej zamożnych klubów, ale w J. League jest sporo ciekawych zawodników, którzy byliby w zasięgu. Problem w tym, że dla nas to wciąż egzotyczny kierunek.

flamengista 13.12.2010 08:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sopranos (Post 1024673)
Idąc tym tokiem rozumowania Marcelo nigdy w życiu nie powinien był do nas trafić. Może i na Kagawę nie byłoby szans, bo interesowały się nim kluby z silniejszych lig i bardziej zamożnych klubów, ale w J. League jest sporo ciekawych zawodników, którzy byliby w zasięgu. Problem w tym, że dla nas to wciąż egzotyczny kierunek.

Podobnie jak MLS. Tymczasem płace w tej lidze są dosyć skromne, a wyróżniający się zawodnicy z tej ligi (pomijając Becksa i Henry) - jak najbardziej w naszym zasięgu finansowym.

Problem w tym, że do tak prowadzonej polityki transferowej potrzebny jest sztab ludzi. A my ich mamy na razie zbyt mało. Niech Kapka koncentruje się na Bałkanach, Cleber na Brazylii, a Valckx koordynuje ich pracę + rynek belgijski i holenderski. To i tak będzie sporo.

Tak samo jak sprowadzacze używanych aut zza granicy koncentrują się na jednym kraju (Niemcy, Holandia etc.), tak i my powinniśmy się specjalizować w góra 2-3 piłkarskich rynkach, na których szukamy okazji.

fanfan 13.12.2010 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sopranos (Post 1024673)
Idąc tym tokiem rozumowania Marcelo nigdy w życiu nie powinien był do nas trafić. Może i na Kagawę nie byłoby szans, bo interesowały się nim kluby z silniejszych lig i bardziej zamożnych klubów, ale w J. League jest sporo ciekawych zawodników, którzy byliby w zasięgu. Problem w tym, że dla nas to wciąż egzotyczny kierunek.

Nie do końca się z Tobą zgodzę . Marcelo był w Brazylii jednym z wielu utalentowanych młodych piłkarzy i nie ukrywajmy , są tam piłkarze o znacznie większym potencjale i dlatego udało nam się go pozyskać co i tak było bardzo dużym osiągnięciem . Co innego z piłkarzami pokroju Kagawy - oni są poza zasięgiem a nawet gdyby było nas na nich stać to na dzień dzisiejszy nie zdecydują się przyjść do naszej ligi bo nie będą mieć tutaj odpowiednich warunków . Oczywiście w Japonii jest wielu ciekawych zawodników z niższej półki od Kagawy którzy mogli by przyjść do nas i byliby wzmocnieniem - z tym się zgodzę ale nie byliby to piłkarze pokroju Kagawy który w Japonii przed transferem do Niemiec był przetalentem , jednym z największych nadzieji tamtejszej piłki, tacy nie przychodzą do Polski ( miejmy nadzieję że narazie).

suikoden 13.12.2010 09:48

CANTORO MOŻE WRÓCIĆ DO WISŁY KRAKÓW w nowej formie
http://www.dziennik.krakow.pl/pl/akt...ar-slonca.html

Nie wiem czy to dobre miejsce by o tym wspomniec ale nie wiedziałem gdzie to dać wiec jeśli jest złe miejsce prosze o przeniesienie

Kluvi 13.12.2010 09:56

fanfan ale o Kagawie to malo kto u nas słyszał więc nie wiem skąd tak wychwalasz go, że taka gwiazda z niego była. Oglądałeś Japońską ligę czy jak.. Bo ja pamiętam że jak go zakontraktowano to jakiegoś szału nie było, ba przecież to Lewy przychodził do BVB jako bardziej znana osoba, a o Kagawie zrobiło się głośno jak zaczął dobrze grać.
Żebym nie był źle zrozumiany to jest koleś z wielkim talentem, chodzi mi tylko że on do BVB nie przechodził jako gwiazda, nie było głośno o tym transferze, chociażby tak głośno jak o przejściu Lewego do nich.

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Shi...788,1,458.html
tu jest artykuł o tym jego transferze, owszem jest napisane że to jeden z największych talentów ale jakoś te wielkie kluby się o niego nie biły, więc kto wie czy byliśmy bez szans na jego sprowadzenie jakby się go wyhaczyło wcześniej od BVB. Ale jak wspominacie to naprawdę ciekwy rynek, a co do cen to jak widać nie są wielkie za tych zawodników, przecież ten Koreański "Rooney"
co nawet Legia się niby nim intersowała też poszedł do Bundesligi za chyba 250 tys? nie pamiętam dokładnie :)

canarinhos 13.12.2010 10:03

Bo i suma transferu była inna. Kagawa za te 300 tys. mógł zostać dobrym grajkiem, jeśli by nie został - mała strata finansowa. Lewandowski kosztował kilkanaście razy więcej i tak naprawdę miał od kopa strzelać gole.

Kluvi 13.12.2010 10:34

no tak ale chodzi mi o to że wg fanfana to Kagawa był większą gwiazdą jak przechodził niż Lewy :)

Baala 13.12.2010 10:35

Osobiście bardzo licze na to że Cantoro i Cleber stanął się naszymi skautami na rynku Ameryki Płd. Podobno mamy nowego skauta i jest nim Kuźba, chyba że był wcześniej, a ja nic nie słyszałem o tym. Ogólnie pomysł by zatrudniać byłych Wiślaków w tej roli bardzo mi się podoba.

fanfan 13.12.2010 10:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1024694)
no tak ale chodzi mi o to że wg fanfana to Kagawa był większą gwiazdą jak przechodził niż Lewy :)

Nie napisałem tego ! Tylko że taki piłkarz nie przyszedłby do Polskiej ligi. A po drugie to Lewy też nie był gwiazdą i ciągle nie jest .

Pablo84 13.12.2010 10:46

Cytat:

Valckx musi liczyć się z tym, że właściciel Wisły, Bogusław Cupiał nie będzie chciał w styczniu przeznaczać wielkich środków na wzmocnienia, co może utrudnić Holendrowi pracę. Prezes "Białej Gwiazdy"
Mam nadzieje, że to zasłona dymna.Inaczej uznam, że Cupiał nie ma po protu pieniędzy albo chęci do tej drużyny.Kiedy jak nie w zimie powinno wzmacniać się znacząco drużynę, by w lecie wprowadzać ostatnie korekty?


http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...sms-em,1570301

Reiro 13.12.2010 10:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1024692)
fanfan ale o Kagawie to malo kto u nas słyszał więc nie wiem skąd tak wychwalasz go, że taka gwiazda z niego była. Oglądałeś Japońską ligę czy jak.. Bo ja pamiętam że jak go zakontraktowano to jakiegoś szału nie było, ba przecież to Lewy przychodził do BVB jako bardziej znana osoba, a o Kagawie zrobiło się głośno jak zaczął dobrze grać.
Żebym nie był źle zrozumiany to jest koleś z wielkim talentem, chodzi mi tylko że on do BVB nie przechodził jako gwiazda, nie było głośno o tym transferze, chociażby tak głośno jak o przejściu Lewego do nich.

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Shi...788,1,458.html
tu jest artykuł o tym jego transferze, owszem jest napisane że to jeden z największych talentów ale jakoś te wielkie kluby się o niego nie biły, więc kto wie czy byliśmy bez szans na jego sprowadzenie jakby się go wyhaczyło wcześniej od BVB. Ale jak wspominacie to naprawdę ciekwy rynek, a co do cen to jak widać nie są wielkie za tych zawodników, przecież ten Koreański "Rooney"
co nawet Legia się niby nim intersowała też poszedł do Bundesligi za chyba 250 tys? nie pamiętam dokładnie :)

Nieważne kto się nim interesował, chodzi głównie o to, że on w Japonii miał idealne warunki(w przeciwieństwie do graczy z Brazylii) i wątpliwym jest, że zechciałoby mu się przechodzić do słabej(nie tylko piłkarsko) Ekstraklasy, gdzie poziom zarówno sportowy jak i szkoleniowy stoją na niskim(jak na Europejskie standardy) poziomie. W końcu mógł grać u siebie w Japonii gdzie poziom zarobków jest całkiem, żeby niepowiedzieć bardzo dobry.
Co do tego "Koreańskiego Rooneya" to plany Legii wydawwały się jedynie spekulacjami prasowymi, choć nieprzeczę, że szansa na jego pozyskanie była całkiem realna do czasu aż zainteresował się nim niemiecki klub.

Oczywiście trzeba próbować, a nóż uda nam się tam kogoś znaleźć i nakłonić do gry w naszym kraju.
Tyle, że musimy pamiętać, że dla młodego gracza, który stawia na karierę nie jesteśmy żadną opcją w przypadku gdy zgłasza się nawet słąby klub z Bundesligi czy innego tego typu kraju.

Feniks1983 13.12.2010 10:51

Wedlug Naszego dyrektora Sportowego wystarczy Nam dokupic 2-3 pilkarzy zeby wzmocnic sklad i priorytetem na ten moment jest obrona. Jesli chodzi o atak to chyba poki co nic sie nie zmieni.


http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...sms-em,1570301

Marszałek 13.12.2010 10:54

Bogdan Basałaj, nie ma jednak wątpliwości, że jeśli dyrektor sportowy Wisły znajdzie piłkarza, który od razu stanie się wzmocnieniem składu, Cupiał bez problemu wyłoży nawet sporą sumę pieniędzy.

Nie rozumiem wobec tego co znaczy powyższe zdanie. To da kasę czy nie da:)

Feniks1983 13.12.2010 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1024702)
Bogdan Basałaj, nie ma jednak wątpliwości, że jeśli dyrektor sportowy Wisły znajdzie piłkarza, który od razu stanie się wzmocnieniem składu, Cupiał bez problemu wyłoży nawet sporą sumę pieniędzy.

Nie rozumiem wobec tego co znaczy powyższe zdanie. To da kasę czy nie da:)


Ja to odczytuje tak. Jakas tam kasa na transfery jest ale jesli by sie trafila jakas okazla to Cupial jest w stanie dorzucic cos ekstra. Tyle ze teraz rodzi sie pytanie na jakich zawodnikow poki co sa fundusze? Dyro mowi o wzocnienu a nie uzupelnieniu wiec?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl