Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Przygotowania piłkarzy Wisły Kraków do sezonu: obozy, sparingi itp. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3140)

Drozd 06.02.2012 14:01

Jak pressingiem pomoc wychodzi daleko to musi stworzyć się przestrzeń bo stoper połowy nie przekroczy. Przynajmniej nie bez dużego ryzyka. W tej przestrzeni przeciwnik ma przewagę, a u nas powinien tam być jeden do asekuracji. Największy problem był w sytuacji kiedy Duńczycy uciekali, gubili pressing. Wtedy w tej pustej przestrzeni się rozpędzali i w tyłach robił się smród.

Pablo84 06.02.2012 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 1215356)
Odnośnie Czekaja podoba mi się inna rzecz. Jaki jedyny z obrońców ze spokojem potrafi zagrać z pierwszej piłki do najbliższego nieobstawionego kolegi z drużyny zamiast wybijać na pałę jak to robi Diaz. Ja myśle że jedynie Q i Czekaj, bądź Czekaj z Bunozą mogą grać w parze, bo Q czy Gordan w parze z Chavezem nie współpracują najlepiej. Ciekawe jakby Jovanovic zaprezentował się na lewej obronie... bo gdyby sobie poradził byłbym za powrotem Burligi na prawą.

Wchodząc pierwszy raz do tego tematu,odniósł bym wrażenie, że tutaj kibicuje się jakiemuś zespołowi z ligi okręgowej a nie mistrzowi Polski.Rozumiem, że na siłę starcie znaleźć jakiekolwiek plusy w grze jednego z nielicznych Polaków, ale róbcie to z umiarem, bo zamiast poważnie robi się śmieszno.

A teraz coś od siebie.
Chciałbym nieśmiało zwrócić uwagę, że graliśmy ze słabymi zespołami a do tego sparingi, dlatego nie przywiązujcie wagi do wyników, co najwyżej gry zespołu.Ja y chciał się mylić, ale z tego co widziałem , jak prezentuje się na chwilę obecną Chavez,Bunoza,Palic Diaz czy Lamey czy Czekaj, to niestety większych szans nie upatruję na MP.No ale okienko jeszcze trwa i liczę na to, że kogoś jeszcze sprowadzą.Bez wzmocnien w tej formacji nie mamy o czym myśleć.Sam Jovanovic nic nie zrobi.Najbardziej jestem zaskoczony mega słabą formą Chaveza, który w tamtym roku był pewnym punktem obrony.A teraz?

Ma_niek 06.02.2012 15:16

Najlepsze że opowiadał że wcześniej rozpoczyna treningi żeby być gotowym do gry. A wyszło z tego że jest w tragicznej formie. I mam nadzieje że Genkova ja już w pierwszym skladzie nie zobacze.

dynek.pl 06.02.2012 15:44

Ogolnie to za Moskala lepiej sie oglada mecze sparingowe niz za Maaskanta mecze o stawke.

mr_kwolf 06.02.2012 15:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ma_niek (Post 1215427)
Najlepsze że opowiadał że wcześniej rozpoczyna treningi żeby być gotowym do gry. A wyszło z tego że jest w tragicznej formie. I mam nadzieje że Genkova ja już w pierwszym skladzie nie zobacze.

Maaskant wolał Genkova w pierwszym składzie, Moskal woli Genkova w pierwszym składzie, a tutaj forumowi znawcy dalej swoje.

Lysy 07.02.2012 03:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1215435)
Maaskant wolał Genkova w pierwszym składzie, Moskal woli Genkova w pierwszym składzie, a tutaj forumowi znawcy dalej swoje.

Maaskant wolał Genkova (aka. nam strzelać nie kazano ) i gdzie jest teraz Maaskant? Oby Kaziu nie skończył podobnie.

mr_kwolf 07.02.2012 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1215560)
Maaskant wolał Genkova (aka. nam strzelać nie kazano ) i gdzie jest teraz Maaskant? Oby Kaziu nie skończył podobnie.


Kula w płot bo akurat dopóki grał Genkov to Maaskanta pozycja była niezagrożona (no bo chyba na początku września nikt nie mówił o jego zwolnieniu). Dopiero po kontuzji Bułgara zaczeły się czarne chmury nad Holendrem.

Blaszczu16 07.02.2012 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1215570)
Kula w płot bo akurat dopóki grał Genkov to Maaskanta pozycja była niezagrożona (no bo chyba na początku września nikt nie mówił o jego zwolnieniu). Dopiero po kontuzji Bułgara zaczeły się czarne chmury nad Holendrem.

Po kontuzji Maora i Patryka zaczęły się czarne chmury. Dwóch liderów zabrakło plus kapitana i wszystko się popsuło. Genkov nie jest taki słaby jak choćby Hristiov, czy Beto, ale do Bitona mu bardzo dużo brakuje i uważam za duży błąd Moskala, że nie wystawia w pierwszym składzie Dudu. Ale po części go rozumiem, pewnie nie wie czy Dudu zostanie przez nas wykupiony, za to Genkov jest naszym pełnoprawnym zawodnikiem na którym - może - coś zarobimy.

Drozd 07.02.2012 10:34

Dokładnie to jest pewnie główną przyczyną stawiania a Genkowa. Jednak nie jestem przekonany że Biton jest taki świetny. Nie wychodzi do gry, czeka na długą piłkę między stoperami. Wisła ma grać inaczej.

thespecialone 07.02.2012 11:39

Koledzy na prawde myślicie, że Moskal, który dostał wielką szansę prowadzenia Wisły. Będzie stawiał na gorszego napastnika dlatego, że ten drugi lepszy jest wypożyczony??

Bo "kiedyś tam, za jakiś czas" kiedy to już Moskala pewnie nie będzie zarobi się na sprzedaży Genkova a nie Bitona?


Ręce opadają, chłop może zawalczyć o mistrzostwo, nadal puchary, gdzie też można się pokazać jako trener a tu teorie , że będzie wpuszczał gorszego wg siebie piłkarza na daną pozycję.... :rotfl:

jova 07.02.2012 11:43

Moim zdaniem stawiamy na Genkova, bo jest lepszy. Biton jest dobry tylko i wyłącznie jako egzekutor - facet, który potrafi się ustawić w polu karnym i wykończyć atak. Im dalej od bramki tym mniej z niego pożytku. To zawodnik, na którego zespół musi pracować, by stwarzać mu sytuacje. Genkov znacznie więcej pracuje dla zespołu. Pomaga bronić przy stałych fragmentach, wygrywa główki, potrafi się utrzymać przy piłce, zastawić, lepiej odnajduje się w grze kombinacyjnej. Z nim na boisku łatwiej jest kontrolować grę.

Mocny 07.02.2012 12:03

jakie osiagnelismy wynikii w tym Cup co mial byc w Hiszpani ?

Ma_niek 07.02.2012 12:15

Trzecie miejsce zajelismy.

1. Dinamo Zagrzeb 3 7 5-2 2. FC Midtjylland 3 7 6-4 3. Wisła Kraków 3 6 5-3 4. Odense BK 3 3 3-5 5. Rapid Wiedeń 3 1 3-5 6. Helsingborg IF 3 1 1-4

wislak68 07.02.2012 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1215617)
Moim zdaniem stawiamy na Genkova, bo jest lepszy. Biton jest dobry tylko i wyłącznie jako egzekutor - facet, który potrafi się ustawić w polu karnym i wykończyć atak. Im dalej od bramki tym mniej z niego pożytku. To zawodnik, na którego zespół musi pracować, by stwarzać mu sytuacje. Genkov znacznie więcej pracuje dla zespołu. Pomaga bronić przy stałych fragmentach, wygrywa główki, potrafi się utrzymać przy piłce, zastawić, lepiej odnajduje się w grze kombinacyjnej. Z nim na boisku łatwiej jest kontrolować grę.

Szkoda tylko że w tej swojej analizie nie uwzgledniłeś tego kto strzela bramki. No ale w sumie napastnik nie jest od tego ...

Mocny 07.02.2012 12:52

a poszczegolne wyniki meczow ?

silver03 07.02.2012 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1215586)
Dokładnie to jest pewnie główną przyczyną stawiania a Genkowa. Jednak nie jestem przekonany że Biton jest taki świetny. Nie wychodzi do gry, czeka na długą piłkę między stoperami. Wisła ma grać inaczej.

Tylko jak gramy Genkovem to tak jakbyśmy grali bez napastnika. Wiem, ze gra bardziej zespołowo, pracuje dla zespołu, ale takie aspekty nie są najważniejsze na jego pozycji. Dodając do tego, że jest mega wolny dzięki czemu po zgraniu piłki nie ma go w ataku... Biton to napastnik dla nas idealny i gdyby nie potrzebna kasa na niego sądzę, że Genkov mógłby liczyć co najwyżej na końcowe 10 minut w każdym meczu.

Ma_niek 07.02.2012 13:22

Dajcie spokój z tym Genkovem. Facet gra bo nas nie bedzie stac na Bitona. Porownywanie tych dwóch zawodnikow jest bez sensu. Biton to prawdziwy napastnik zdobywa bramki w trudnych sytuacjach, pilka go szuka a Genkov co? Marna skutecznośc i tylko slyszymy że z Genkovem gramy bardziej zespołowo. Tylko że Wisła gra o punkty a nie żeby pograć zespołowo. W Bitonie widac to cos ten blysk jaki maja najlpsi napastnicy i to dzieki jego bramkom nie jestesmy teraz w czarne d*** tylko wyszlismy z grupy P. Uefa i możemy powalczyć o mistrzostwo a nie świetnej grze Genkova.

kacpaw91 07.02.2012 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ma_niek (Post 1215666)
Dajcie spokój z tym Genkovem. Facet gra bo nas nie bedzie stac na Bitona. Porownywanie tych dwóch zawodnikow jest bez sensu. Biton to prawdziwy napastnik zdobywa bramki w trudnych sytuacjach, pilka go szuka a Genkov co? Marna skutecznośc i tylko slyszymy że z Genkovem gramy bardziej zespołowo. Tylko że Wisła gra o punkty a nie żeby pograć zespołowo. W Bitonie widac to cos ten blysk jaki maja najlpsi napastnicy i to dzieki jego bramkom nie jestesmy teraz w czarne d*** tylko wyszlismy z grupy P. Uefa i możemy powalczyć o mistrzostwo a nie świetnej grze Genkova.

Chyba nasi nie liczą, że Genkov się odblokuje, strzeli ~15 goli w rundzie i pojawi się jakaś oferta milion euro. Płonna nadzieja.

mitmichael 07.02.2012 13:46

To jak myslimy kategoriami, ze Biton jest tylko wypozyczony dlatego trener Moskal stawia na Genkova to z niestrzelajacym bułgarem bedzie trudno cokolwiek wygrac. Oby tylko wystawiajac niestrzelajacego napastnika Moskal nie prowadził Wisly tylko do konca sezonu.

Blaszczu16 07.02.2012 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ma_niek (Post 1215666)
Dajcie spokój z tym Genkovem. Facet gra bo nas nie bedzie stac na Bitona. Porownywanie tych dwóch zawodnikow jest bez sensu. Biton to prawdziwy napastnik zdobywa bramki w trudnych sytuacjach, pilka go szuka a Genkov co? Marna skutecznośc i tylko slyszymy że z Genkovem gramy bardziej zespołowo. Tylko że Wisła gra o punkty a nie żeby pograć zespołowo. W Bitonie widac to cos ten blysk jaki maja najlpsi napastnicy i to dzieki jego bramkom nie jestesmy teraz w czarne d*** tylko wyszlismy z grupy P. Uefa i możemy powalczyć o mistrzostwo a nie świetnej grze Genkova.

W końcu ktoś napisał to dosadnie! Brawa. :gp:

tofik 07.02.2012 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1215617)
Moim zdaniem stawiamy na Genkova, bo jest lepszy. Biton jest dobry tylko i wyłącznie jako egzekutor - facet, który potrafi się ustawić w polu karnym i wykończyć atak. Im dalej od bramki tym mniej z niego pożytku. To zawodnik, na którego zespół musi pracować, by stwarzać mu sytuacje. Genkov znacznie więcej pracuje dla zespołu. Pomaga bronić przy stałych fragmentach, wygrywa główki, potrafi się utrzymać przy piłce, zastawić, lepiej odnajduje się w grze kombinacyjnej. Z nim na boisku łatwiej jest kontrolować grę.

Warto czasami mecz obejrzeć. Przecież on jak dostaje piłkę ma maks 2 kontakty i albo upada, albo mu odbierają obrońcy :). Wolny, brak jakiegokolwiek instynku snajperskiego, uderzenie marne.

Blaszczu16 07.02.2012 14:36

Warto jeszcze wspomnieć, że w reprezentacji Bułgarii rozegrał 18 spotkań i strzelił - oszałamiającą ilość - ZERO goli.

karas1983 07.02.2012 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1215582)
uważam za duży błąd Moskala, że nie wystawia w pierwszym składzie Dudu. Ale po części go rozumiem, pewnie nie wie czy Dudu zostanie przez nas wykupiony, za to Genkov jest naszym pełnoprawnym zawodnikiem na którym - może - coś zarobimy.

Ale co to ma do rzeczy? Przecież Moskal ma zrobić wynik tu i teraz bo inaczej zostanie zdegradowany do roli asystenta w najlepszym wypadku.
Gdyby było tak jak mówisz, to by oznaczało, że działa na własną niekorzyść, nie wystawiając lepszego we własnym mniemaniu Bitona.
Czy może są naciski z góry?:>

mr_kwolf 07.02.2012 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1215703)
Warto jeszcze wspomnieć, że w reprezentacji Bułgarii rozegrał 18 spotkań i strzelił - oszałamiającą ilość - ZERO goli.

Idąc dalej tym tropem zapytam w ilu meczach grał Biton? A obie reprezentacje są chyba porównywalne. Mówiąc krótko, Genkov przynajmniej gra.

Wasze teorie o tym, ze nie gra wasz ukochany Biton tylko Genkov "bo i tak go nie wykupimy" są komiczne że aż żal. Jakoś nie przeszkadza to grać innym zawodnikom jak Diaz czy Nunez (ich możliwe że tez nie wykupimy). Pogódzcie się z tym, że Biton może i strzela dużo bramek, ale sporo okazji tez marnuje, a szczególnie dużo marnuje akcji gdzie swoim egoizmem zaprzepaszcza szanse na dobrą sytuacje innego zawodnika.

Argument, że gole Bitona dały nam awans są również mocno na wyrost bo strzelił dwie ważne bramki (Fulham i Odense, bramka z Twente nic nam nie dawała), a Genkov jedną (Twente). Faktycznie wielka mi różnica. Szczególnie jak porównamy liczbę minut, którą oboje grali.

PS. Czytajac wasze posty nie dziwie sie, że co roku nagrode dla najlepszego piłkarza dostają efekciarze typu Messi czy Ronaldo, a nie Ci co na nią zasłużyli (Iniesta czy Xavi).

it 07.02.2012 15:03

O wyższości Bitona nad Genkowem, tudzież odwrotnie, całkiem sensownie pisano już prawie 2 miesiące temu tutaj:
http://wislaportal.pl/21738,Kto_cenn...zy_Genkow.html

Nie tylko te statystyki wskazują, że wybór wcale nie jest jednoznaczny.

Drozd 07.02.2012 15:07

Nie teorie tylko jedna z przesłanek, a że przydatność dla drużyny jednego jak i drugiego jest porównywalna to można przypuszczać, że ta właśnie przesłanka zadecydowała.

Oczywiście można mieć inne zdanie. Trener widzi treningi i być może są istotniejsze przyczyny, że gra jeden a nie drugi.

Dlaczego ostatecznie nie mieli by grać po połówce i biegać dwa razy szybciej ;).

White Star86 07.02.2012 15:15

Zobaczymy kto będzie częściej grać wiosną, zamiast psioczyć na Genkova, to życzmy mu zdrowia na wiosnę i dobrej formy (w końcu ma jutro urodziny). Jeśli chodzi o przygotowania do sezonu to jestem ciekawy co z Boguskim, trenuje już?

jova 07.02.2012 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1215647)
Szkoda tylko że w tej swojej analizie nie uwzgledniłeś tego kto strzela bramki. No ale w sumie napastnik nie jest od tego ...

Pierwsza runda Genkova w Wiśle: 14 występów, 1124 minut, 7 goli. 0,5 gola na mecz. Gol co 160 minut.
Pierwsza runda Bitona w Wiśle: 23 występy, 1809 minut, 14 goli. 0,6 gola na mecz. Gol co 129 minut.

Nie róbcie z Genkova nieudacznika, który nie może zapakować piłki do siatki. W przypadku Meliksona i Małeckiego wszyscy zauważają, że mieli poważne kontuzje i praktycznie stracili ostatnią rundę. Nie rozumiem czemu w ten sam sposób nie ocenia się Genkova. Pamiętam zdrowego Bułgara z wiosny i wiem jak Biton grał jesienią. Moim zdaniem Genkov dawał zespołowi więcej. Nie zgadzacie się z tym? Ok, nie ma problemu, ale nie opowiadajcie bzdur o marnej skuteczności Cwetana. Gdy jest zdrowy, będąc w swojej normalnej formie, potrafi zdobywać gole.

El'kabat 07.02.2012 15:29

Jeżeli Żurawskiego jako legendę Wisły możemy definiować napastnikiem to czym w porównaniu do niego jest Genkov ?
Pojęcie dryblingu nie znane,strzał to on ma marny.Sytuacji sam to on sobie też nie wywalczy. To co on potrafi,mocno stać na nogach,skakać i czekać aż ktoś mu zagra na głowe ? Tyle to potrafi większość murzynów z Afryki.


Co do Bitona to zgadzam sie w pełni z Man_kiem. Tylko raczej obejdziemy sie smakiem za taką cenę.

xanti1906 07.02.2012 15:39

Z tym mocnym staniem na nogach to bym nie przesadzał, często Genkova widzę jak po starciu z rywalem przewraca się.

snyrting 07.02.2012 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1215735)
Jeżeli Żurawskiego jako legendę Wisły możemy definiować napastnikiem to czym w porównaniu do niego jest Genkov ?
Pojęcie dryblingu nie znane,strzał to on ma marny.Sytuacji sam to on sobie też nie wywalczy. To co on potrafi,mocno stać na nogach,skakać i czekać aż ktoś mu zagra na głowe ? Tyle to potrafi większość murzynów z Afryki.


Co do Bitona to zgadzam sie w pełni z Man_kiem. Tylko raczej obejdziemy sie smakiem za taką cenę.

Trzy uwagi odnośnie tego posta.

Po pierwsze, jeżeli za wzór napastnika przyjmiesz Żurawskiego, to większość piłkarzy grających obecnie na tej pozycji wypadnie blado.
Po drugie, jeżeli już chcesz robić takie porównania, to warto byłoby zauważyć, że w obecnej Wiśle, nie ma także piłkarzy jak Szymkowiak, Kosowski czy Uche. Kto wie ile bramek miałby Genkow na koncie jeżeli podawaliby mu tej klasy pomocnicy.
Po trzecie, skończyły się czasy kiedy Wisła goliła frajerów z Ekstraklasy po 3,4 do 0. Podniósł się, lub jak kto woli obniżył, poziom i obecnie napastnicy muszą się więcej namęczyć żeby strzelić gola.


Różnica w umiejętnościach między Genkowem a Bitonem nie jest na tyle duża żeby uzasadniało to lamenty, które tutaj czytam. Obu zawdzięczamy kilka bardzo ważnych bramek. Pozostaje się cieszyć, że przez najbliższe pół roku Moskal będzie miał dylemat kto wyjdzie w pierwszym składzie.

wislak68 07.02.2012 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1215731)
1. Pierwsza runda Genkova w Wiśle: 14 występów, 1124 minut, 7 goli. 0,5 gola na mecz. Gol co 160 minut.
Pierwsza runda Bitona w Wiśle: 23 występy, 1809 minut, 14 goli. 0,6 gola na mecz. Gol co 129 minut.
2. Nie rozumiem czemu w ten sam sposób nie ocenia się Genkova. Pamiętam zdrowego Bułgara z wiosny i wiem jak Biton grał jesienią.
3. Gdy jest zdrowy, będąc w swojej normalnej formie, potrafi zdobywać gole.

1. Zastanawiam się dlaczego nie zestawisz w ten sam sposób najbardziej aktualnej bo ostatniej rundy??
2. A ja pamiętam zdrowego Bułgara z rundy jesiennej (początek i środek sezonu) i będącego wtedy teoretycznie rezerwowym Bitona. Może byś zrobił statystyke tego okresu??
3. Każdy napastnik będacy w formie potrafi zdobywać gole. Problem polega na tym że Cwetanowi tę formę chyba troszkę trudniej znaleźć niż Dudu.

syryls 07.02.2012 20:09

Nie grał Melikson, ani Małecki, grał słaby Kirm, Genkov nie dostawał piłek:) Biton nie miał czystych okazji, on strzelał poprostu z daleka, jak by podliczyć czyste sytuacje obu to by wyszło po równo czyli między 1 a 2, Biton nie korzysta z podań sam próbuje, Genkov musi korzystać z podań kolegów, zobaczcie gole Bułgara wiosną, każdy gol by poprzedzony bezpośrednią asystą

Wojtas 08.02.2012 00:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1215713)
Idąc dalej tym tropem zapytam w ilu meczach grał Biton? A obie reprezentacje są chyba porównywalne. Mówiąc krótko, Genkov przynajmniej gra.

Wasze teorie o tym, ze nie gra wasz ukochany Biton tylko Genkov "bo i tak go nie wykupimy" są komiczne że aż żal. Jakoś nie przeszkadza to grać innym zawodnikom jak Diaz czy Nunez (ich możliwe że tez nie wykupimy). Pogódzcie się z tym, że Biton może i strzela dużo bramek, ale sporo okazji tez marnuje, a szczególnie dużo marnuje akcji gdzie swoim egoizmem zaprzepaszcza szanse na dobrą sytuacje innego zawodnika.

Argument, że gole Bitona dały nam awans są również mocno na wyrost bo strzelił dwie ważne bramki (Fulham i Odense, bramka z Twente nic nam nie dawała), a Genkov jedną (Twente). Faktycznie wielka mi różnica. Szczególnie jak porównamy liczbę minut, którą oboje grali.

PS. Czytajac wasze posty nie dziwie sie, że co roku nagrode dla najlepszego piłkarza dostają efekciarze typu Messi czy Ronaldo, a nie Ci co na nią zasłużyli (Iniesta czy Xavi).



ot to ,duzo prawdy

niewiem co wiekszosc widzi w w tym Bitonie.Dla mnie to facet co potrzebuje z 3 sytuacjii i wtedy moze cos strzeli.Ale przewaznie laduje na sile w trybuny.Nierówny,chaotyczny,nie wart napewno tej kwoty za jaka mozna go wykupic.

Co do Genkova mam wlasciwie ta sama opinie,wniosek jest taki ze lepiej by sie Stan za porzadnym napadziorem rozejrzal,bo ani Biotn ani Genkov takimi w zadnym wypadku nie sa.

Jagul 08.02.2012 00:17

Genkow ma ten problem, że jak się zatnie, to i przez 10 meczów gola nie strzeli. Moskal stawia na niego, bo widocznie taką ma wizję zespołu.
Przypominam, że my musimy gonić rywali i stawianie sprawy tak, że nie gra Biton, bo Wisła go nie wykupi, to w obecnej sytuacji strzał w stopę.
A tak w ogóle, to najchętniej obu bym widział na boisku jednocześnie :)

Oldpara 08.02.2012 01:01

Ja też uważam, że Biton i Genkov to gracze porównywalni. Genkov wnosi wiecej do gry drużyny, Biton jest skuteczniejszy. Przypominam, że Genkova kupiliśmy za 500 tys, a Biton ma kosztować 1,6 mln EUR. W związku z tym słabo widzę wykupienie go. Jakbym o tym decydował, to wolałbym Bitona odpuścić, i kupić natępnych 3 kolesi po 500 tys - np. takich Świerczoków - większa szansa, że któryś okaże sie naprawdę dobry.

jova 08.02.2012 01:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1215761)
1. Zastanawiam się dlaczego nie zestawisz w ten sam sposób najbardziej aktualnej bo ostatniej rundy??
2. A ja pamiętam zdrowego Bułgara z rundy jesiennej (początek i środek sezonu) i będącego wtedy teoretycznie rezerwowym Bitona. Może byś zrobił statystyke tego okresu??
3. Każdy napastnik będacy w formie potrafi zdobywać gole. Problem polega na tym że Cwetanowi tę formę chyba troszkę trudniej znaleźć niż Dudu.

Nie widzę sensu w porównywaniu zdrowego piłkarza z zawodnikiem wracającym po dłuższej kontuzji. Przed kontuzją Genkov rozegrał 10 spotkań bez gola, ale od pierwszej minuty grał głównie z pucharach (6 spotkań), a w lidze w pierwszym składzie wyszedł tylko na Widzew. W tym czasie Biton w pucharach rozegrał 15 minut przeciwko Skonto, ale strzelił trzy gole w pięciu ligowych kolejkach. Nie sądzę by gra w pucharach dawała się prosto porównać z grą w lidze, stąd nie zrobiłem zestawienia z początku ostatniej rundy.

Jeśli idzie o znajdowanie formy to po kontuzji Genkov zagrał w 6 spotkaniach (4 liga, 2 LE), 330 minut (119 LE) i strzelił 3 gole (1 w LE). Średnia 0,5 i gol co 110 minut. W tym okresie Biton zagrał 10 spotkań (7 liga, 3 LE), 824 minuty (267 LE) i strzelił 4 gole (2 w LE). Średnia 0,4 i gol co 206 minut. Sądzę, że takie "wybiórcze" statystyki, przygotowane tak naprawdę na podstawie kilku występów nie są miarodajne, dlatego podsumowałem całe rundy, w których obaj napastnicy byli zdrowi.

wislak68 08.02.2012 01:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1215928)
Nie widzę sensu w porównywaniu zdrowego piłkarza z zawodnikiem wracającym po dłuższej kontuzji. Przed kontuzją Genkov rozegrał 10 spotkań bez gola, ale od pierwszej minuty grał głównie z pucharach (6 spotkań), a w lidze w pierwszym składzie wyszedł tylko na Widzew. W tym czasie Biton w pucharach rozegrał 15 minut przeciwko Skonto, ale strzelił trzy gole w pięciu ligowych kolejkach. Nie sądzę by gra w pucharach dawała się prosto porównać z grą w lidze, stąd nie zrobiłem zestawienia z początku ostatniej rundy.

Jeśli idzie o znajdowanie formy to po kontuzji Genkov zagrał w 6 spotkaniach (4 liga, 2 LE), 330 minut (119 LE) i strzelił 3 gole (1 w LE). Średnia 0,5 i gol co 110 minut. W tym okresie Biton zagrał 10 spotkań (7 liga, 3 LE), 824 minuty (267 LE) i strzelił 4 gole (2 w LE). Średnia 0,4 i gol co 206 minut. Sądzę, że takie "wybiórcze" statystyki, przygotowane tak naprawdę na podstawie kilku występów nie są miarodajne, dlatego podsumowałem całe rundy, w których obaj napastnicy byli zdrowi.

1. Jeszcze nie było takiej rundy w której obaj napastnicy byli zdrowi: Cwetan miał kontuzję w obu rundach, Dudu opuścił z powodu urazu mecze w tej rundzie.
2. Jeśli nie widzisz sensu w porównywaniu zdrowego piłkarza z zawodnikiem wracającym po dłuższej kontuzji to pozostaje tylko początek tej rundy (Genkow był wtedy zdrowy). Jak widać statystyki Genkova są znacznie słabsze.
3. Jeśli uważasz że nie należy mieszać ligi z pucharami to zrób statystykę oddzielnie dla obu rozgrywek. Zobaczymy kto wypadnie lepej.
4. Wydaje mi się że w statystykach Bitona masz dziurę (jak rozumiem nie uwzgledniłeś tych meczy które Dudu rozegrał podczas absencji Genkowa). Ktoś mógłby powiedzieć że to jest dopiero "wybiórczość".
5. Nie uwzgledniłeś też chyba meczów PP a to Dudu uratował nam tyłek w Świnoujściu.

mitmichael 08.02.2012 08:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1215927)
Ja też uważam, że Biton i Genkov to gracze porównywalni. Genkov wnosi wiecej do gry drużyny, Biton jest skuteczniejszy. Przypominam, że Genkova kupiliśmy za 500 tys, a Biton ma kosztować 1,6 mln EUR. W związku z tym słabo widzę wykupienie go. Jakbym o tym decydował, to wolałbym Bitona odpuścić, i kupić natępnych 3 kolesi po 500 tys - np. takich Świerczoków - większa szansa, że któryś okaże sie naprawdę dobry.

Napastnik ma strzelac gole a nie wnosic cos do gry zespołu bo bez goli lezymy i robimy pod Siebie.

mr_kwolf 08.02.2012 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1215947)
Napastnik ma strzelac gole a nie wnosic cos do gry zespołu bo bez goli lezymy i robimy pod Siebie.

Głupota. Zespół ma strzelac gole, a nie napastnik. Lepiej wygrac 4-3 po bramkach pomocników niż przegrać 1-2 po bramce napastnika. Czyż nie?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl