Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Zabawy statystyką, czyli czy możliwe jest ... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9596)

pepe72 21.02.2024 11:35

Do wszsytkich fanboyów Carbo.

W meczu ze Stalą Marc niestety zawalił pierwszą bramkę i sprokurował karnego.
Tylko dzięki temu, że Stal nie strzeliła - jakby Danielewicz trafił w bramkę byłaby powtórka przez Ratona - nie przegrywaliśmy w 90+1 minucie.
Po czymś takim, w normalnym zespole zawodnik dostaje mecz, dwa przerwy na uspokojenie głowy.

We wszystkich znanych mi ocenach dostał najniższą notę za ten mecz z wszystkich Wiślaków.
Owszem dobijał strzał Rodado i chwała mu za to. To kto faktycznie strzelił jest drugorzędne i dla zbudowania zawodnika nie będę się kłócił czy on czy nie. Przyjęcie, obrót i strzał Rodado jest tak piękne, że mogę to oglądać nawet z założeniem, że brakło 5 cm do uznania bramki.

Doceniam to co zrobił w 2023 roku ale w tym momencie bardzo cieszę się, że nie zagra z GKSem.

leszekpw 21.02.2024 12:04

:d:d:d:d:d:d:d:d

krysztal 21.02.2024 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1616176)
Wisła przeprowadziła analizę powtórek.Twierdzisz, że również zrobiła to nierzetelnie i świadomie wprowadza kibiców w błąd?

Nawet się domyślam kto tą analizę robił....

krysztal 21.02.2024 13:03

Wprawdzie na analizie piłka jest wielkości piłki gimnastycznej ale kto by się takimi szczegółami przejmował.....

Markus 21.02.2024 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1616177)
Do wszsytkich fanboyów Carbo.

W meczu ze Stalą Marc niestety zawalił pierwszą bramkę i sprokurował karnego.
Tylko dzięki temu, że Stal nie strzeliła - jakby Danielewicz trafił w bramkę byłaby powtórka przez Ratona - nie przegrywaliśmy w 90+1 minucie.
Po czymś takim, w normalnym zespole zawodnik dostaje mecz, dwa przerwy na uspokojenie głowy.

We wszystkich znanych mi ocenach dostał najniższą notę za ten mecz z wszystkich Wiślaków.

Carbo w meczu ze Stalą miał przechwyty, dobre podania, ładnie asekurował kolegów, strzelił gola. Miał też więcej błędów niż zwykle, ale gdyby nie on i jego ogólny wkład w grę, przegrywalibyśmy zapewne nawet wyżej niż 1:0, bo nie byłoby choćby tego gola na 1:1, a wtedy w ogóle nie byłoby szans na remontadę w końcówce.

To najlepszy na dziś piłkarz naszego zespołu, co przyznał nawet Fra Mat. Zatem jego brak zawsze jest największym osłabieniem.

Nie zmienią tego próby robienia z niego kozła ofiarnego, czy jakiekolwiek głosowania internetowe kibiców oceniające jeden jedyny mecz. Nie ma piłkarza, który nie ma słabszych meczów i nie popełnia nigdy w karierze kosztownych błędów.

Nie ma.

Nie znaczy to, że taki piłkarz ma przez to trafiać na trybuny czy na ławkę, nawet jeśli cały czas gra lepiej niż wielu innych i jest wartościowym zawodnikiem dla zespołu.

Jeszcze gorzej w tym meczu ze Stalą grał Jaroch czy Krzyżanowski. Dlaczego nie dopominasz się w związku z tym, aby ich odesłać na trybuny? Bo nie nazywają się Carbo? :evil:

krysztal 21.02.2024 13:40

Carbo zagrał piach.Oprócz sprokurowania straty bramki i rzutu karnego miał jeszcze kilka bardzo ryzykownych zagrań i zachowań-jak nie Carbo.Trudno na podstawie jednego słabego meczu odesłać chłopa na trybuny nie widząc jak prezentuje się na treningach.Z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć,że przydarzył mu się słabszy występ i nie ma sensu bić na alarm,ale może też być tak,że jest w dużo gorszej formie niż jesienią i to byłby na prawdę wielki problem.

pepe72 21.02.2024 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1616187)
Carbo w meczu ze Stalą miał przechwyty, dobre podania, ładnie asekurował kolegów, strzelił gola. Miał też więcej błędów niż zwykle, ale gdyby nie on i jego ogólny wkład w grę, przegrywalibyśmy zapewne nawet wyżej niż 1:0, bo nie byłoby choćby tego gola na 1:1, a wtedy w ogóle nie byłoby szans na remontadę w końcówce...

Wszyscy, poza fanbojami na forum, ocenili Carbo fatalnie za ten mecz.
Wychodzi, że uważasz, że wszyscy poza tobą się mylą. :haha: :haha: :haha:

Zaś co do bramki to VAR na meczu uznał, że Rodado strzelił. Więc gol zostałby uznany nawet jakby Carbo nie strzelił. Analiza po meczu nie zmienia wyniku meczu.

FraMat 21.02.2024 14:21

Pozostaje ponownie wzruszyć ramionami.
Nie mam pojęcia jak Wisła przeprowadziła tę "analizę".
Pewnie przy pomocy AI :LOL
Narysowali sobie na ekranie symulację technologii on-line i zamieścili w necie.
Jeśli wykażesz, że zastosowali tu technologię goal-ine, ktorej nie było na meczu, ale po nim nagle się znalazła, przyznam ci rację.
W przeciwnym wypadku uważam to za świetny żart ze strony Wisły.

Fakt jest bezsporny - Rodado zdobył bramkę, której nikt nie zatwierdził, bo sytuacja była stykowa, ale że chwilę później piłkę wpakował do siatki Carbo po dobitce, uznano, że zapiszemy bramkę dla Carbo. I tyle.

Cytat:

Gola formalnie i oficjalnie oraz faktycznie zdobył Carbo, a nie Rodado. I to właśnie Twoje upieranie się, że nie, jest przykładem na to, jak tu dopasowywać rzeczywistość do tezy mającej robić z Carbo źle grającego zawodnika, którego można obwinić w pierwszej kolejności za mankamenty postawy Wisły w tym meczu.

Długo planowałeś tą akcję mającą wykazywać finalnie, że Sobolewski jednak był dobrym trenerem, bo Rude od razu nie odmienił całkowicie oblicza drużyny i będzie miał słabsze mecze podobnie jak Carbo?
Sorry, ale tu jak .......isz jak potłuczony.
Zmieniłeś się strasznie na niekorzyść od czasów, gdy zamieszczałeś fajne analizy meczowe za Kasperczaka.
Nie odbieram Carbo,. że jest bardzo dobrym piłkarzem, ale nie trzeba bronić jego postawy bramką, której nie zdobył.
Sam jednak przyznasz, że mimo dobrej postawy w tym meczu popełnił dwa poważne błędy...

FraMat 21.02.2024 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1616187)
Jeszcze gorzej w tym meczu ze Stalą grał Jaroch czy Krzyżanowski. Dlaczego nie dopominasz się w związku z tym, aby ich odesłać na trybuny? Bo nie nazywają się Carbo? :evil:

Czy któryś z nich stracił piłkę przed polem karnym, co poskutkowało bramką dla rywala?
Czy któryś z nich faulował w polu karnym?

Owszem, jeśli analizować tylko ogólne statystyki i ogólną postawę na boisku większość zawodników była słabsza od Carbo, a już Jaroch w szczególności.

Jednak to Carbo popełnił dwa niewybaczalne błędy, które w całości meczu sprawiają, ze ocena jego występu musi być negatywna.
Doceniajmy klasę naszych piłkarzy takich, jak Carbo, ale nie zamykajmy oczu na ich błędy.

Karherop 21.02.2024 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1616163)
PS. Już rozumiem Wolfy, dlaczego cenisz uwagi Pepe tak samo jak uwagi i przemyślenia Karcheropa :evil::-D

Jak już tak namiętnie o mnie wspominasz to się chociaż naucz mój nick pisać.

Skoro już tak wybiórczo podchodzisz do statystyk (co nie jest żadną nowością), pominales chociażby fakt że Carbo nie miał tyle odbiorów co ci się "wydawało" - to co cię obchodzi czy Carbo zaliczono gola czy nie? Marginalna sprawa, patrząc jakie zadania ma na boisku ten zawodnik i jak ostatecznie var zapisał bramkę Rodado (i tak nie mieli kamer by to lepiej ocenić niż Wisła swoją animacja).

Po jego błędach i tak powinniśmy przegrać. Mam nadzieję że mu się nie włączy na stałe casus Ratona, bo każda dobra postawę można zaprzepaścić katastrofalnymi błędami.

Nic to w ogóle nie zmienia w fakcie że to obecnie nasz najlepszy środkowy pomocnik, choć będący pod formą (albo dopiero w nią wchodzący po okresie przygotowawczym).

PS. Nie widzę nic dziwnego w tym że jednego zawodnika oceniamy bardziej surowo, a innego mniej. Inne są wymagania/oczekiwania od zawodnika 18 letniego zarabiającego 5k euro miesięcznie i zaliczającego swoje 10 spotkanie w seniorskiej piłce , od 30latka z pensja 20k euro i ponad 12 lat grania w seniorach. Ameryki tutaj nie odkryje (choć moze niektórych to jednak zaskakuje, jak widać na załączonym obrazku).

Markus 21.02.2024 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1616196)
Pozostaje ponownie wzruszyć ramionami.
Nie mam pojęcia jak Wisła przeprowadziła tę "analizę".
Pewnie przy pomocy AI :LOL
Narysowali sobie na ekranie symulację technologii on-line i zamieścili w necie.
Jeśli wykażesz, że zastosowali tu technologię goal-ine, ktorej nie było na meczu, ale po nim nagle się znalazła, przyznam ci rację.
W przeciwnym wypadku uważam to za świetny żart ze strony Wisły.

Fakt jest bezsporny - Rodado zdobył bramkę, której nikt nie zatwierdził, bo sytuacja była stykowa, ale że chwilę później piłkę wpakował do siatki Carbo po dobitce, uznano, że zapiszemy bramkę dla Carbo. I tyle.

Czyli klub kłamie. Zrobili analizę, by wprowadzić kibiców w błąd lub zażartować i podbudować Carbo. Bez żadnych podstaw. No można i tak. Fortuna pierwsza liga też kłamie. Wszyscy się uwzięli, bo tak wszystkim najwygodniej. :-D

Może od razu przyjmij jakąś uchwałę, że udział Carbo w tej bramce był niezasłużony i w ogóle pomijalny? :evil: Teraz to byłoby modne. W końcu "ocena Jego występu musi być negatywna" (cytuję), bo zrobił dwa błędy, nic innego się nie liczy. Straszne.

A Twoja akcja z pytaniami odnośnie zmian w Wiśle po odejściu Sobolewskiego w temacie meczu ze Stalą była aż nadto czytelna, byś teraz udawał, że miałeś inne intencje niż te, o których wspomniałem. Ja również doskonale pamiętam, co pisałeś miesiącami na temat Sobolewskiego i jak długo broniłeś jego pracę.

Warto wyciągnąć dziś z tego wnioski.

FraMat 21.02.2024 17:55

Tak, udział Carbo w bramce Rodado był żaden.
Zaprzeczysz?
To, że sędziowie nie zauważyli bramki Rodado i zauważyli dopiero trafienie Carbo to tylko ciekawostka.
Taka sama jak sytuacja, kiedy Jarzębak nie zauważył kiedyś wygarnięcia piłki z autu bramkowego przez legionsitę, co poskutkowało stratą gola przez Wisłę.

Poza tym nadal wzruszam ramionami w temacie moich rzekomych akcji.
Nic nie poradzę na czyjeś uprzedzenia.
Miłego wieczoru.

Arkadiusz.Czerepach 21.02.2024 20:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1616202)
Czyli klub kłamie. Zrobili analizę, by wprowadzić kibiców w błąd lub zażartować i podbudować Carbo. Bez żadnych podstaw. No można i tak. Fortuna pierwsza liga też kłamie. Wszyscy się uwzięli, bo tak wszystkim najwygodniej. :-D

Może od razu przyjmij jakąś uchwałę, że udział Carbo w tej bramce był niezasłużony i w ogóle pomijalny? :evil: Teraz to byłoby modne. W końcu "ocena Jego występu musi być negatywna" (cytuję), bo zrobił dwa błędy, nic innego się nie liczy. Straszne.

A Twoja akcja z pytaniami odnośnie zmian w Wiśle po odejściu Sobolewskiego w temacie meczu ze Stalą była aż nadto czytelna, byś teraz udawał, że miałeś inne intencje niż te, o których wspomniałem. Ja również doskonale pamiętam, co pisałeś miesiącami na temat Sobolewskiego i jak długo broniłeś jego pracę.

Warto wyciągnąć dziś z tego wnioski.

przecież nawet na tej "analizie" widać że piłka jest w bramce...

https://i.ibb.co/Y7kVF7d/car2.png

Karherop 21.02.2024 20:49

Przede wszystkim to klub z wiadomych tylko sobie przyczyn nienaturalnie powiększył piłkę. Zresztą kibice na X słusznie z tego cisnęli

krysztal 21.02.2024 21:14

Szkoda że jej jeszcze nie rozciągnęli jak w kapitanie w Tsubasie

krysztal 23.02.2024 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1616216)
Tak, udział Carbo w bramce Rodado był żaden.
Zaprzeczysz?
To, że sędziowie nie zauważyli bramki Rodado i zauważyli dopiero trafienie Carbo to tylko ciekawostka.
Taka sama jak sytuacja, kiedy Jarzębak nie zauważył kiedyś wygarnięcia piłki z autu bramkowego przez legionsitę, co poskutkowało stratą gola przez Wisłę.

Poza tym nadal wzruszam ramionami w temacie moich rzekomych akcji.
Nic nie poradzę na czyjeś uprzedzenia.
Miłego wieczoru.

Sędziowie nie musieli się nad tym głowić i tego przesadnie sprawdzać bo Carbo dobił i gol był czy tak czy siak.To że jedni przypisują tą bramkę Rodado inni Carbo jest nawet mniej istotne jak sytuacje kiedy piłka wpada po jakiejś obcierce i jest dyskusja czy to samobój czy nie.
Gdyby Carbo nie dobił sędziowie musieliby to dokładnie sprawdzić i na 99% gwizdnęliby bramkę Rodado

MaLk 25.02.2024 18:02

Sezon wrócił na tę chwilę statystyczne tory - liga jedzie idealnie w okolicach średniej/mediany.

Co oznacza, że w tym momencie znowu punktem docelowym (awans bezpośredni z drugiego miejsca) jest granica 63 punktów na koniec. Do rozegrania zostało 13 kolejek, w których brakuje nam "jedynie" 29 punktów.

Średnia biorąca to dla nas gra na poziomie 2,23 punktu na mecz do końca rundy zasadniczej.

Hello darkness, my old friend...

Jaroo1 25.02.2024 18:17

Tabela od 4 do 9 miejsca, to jest tak spłaszczona, że obecnie powinniśmy się martwić o to czy się załapiemy do top6. Gdyby nie fartowna wygrana w Rzeszowie to własnie byśmy byli na 8 miejscu, Łęczna na 9 i z jednym meczem mniej oraz 1 pkt mniej, Miedź już przed nami i z jednym meczem mniej.
Otarliśmy się o top 2 w tej kolejce (była taka możliwość) a jak widać, równie dobrze przez te niecałe 10 dni mogliśmy się znaleźć w połowie tabeli.

Jak my teraz tych meczów z czołówką nie będziemy najlepiej seryjnie wygrywać, to później zapewne przy teoretycznie łatwiejszym terminarzu, już takiej serii jak za Sobola nie wyciągniemy i może się skończyć miejscem poza 6

Elendil 25.02.2024 22:30

Prędzej uwierzę, że wygramy PP niż że awansujemy bezpośrednio. Baraże to max, a tam kolejne męczarnie. Nic lepszego nas w tym sezonie nie czeka.

Karherop 25.02.2024 23:16

Piękna kolejka za nami. Całe top 8(9) poza nami dopisało do swojego konta 3 punkty.

13 spotkań do końca. 6 punktów do miejsca bezpośredniego awansu.

Rok temu mieliśmy na tym etapie rozgrywek 8 punktów straty i już określano ta stratę jako beznadziejna, co oczywiście udało się zniwelować, ale ewidentnie przez chwilowa słabość rywali.

Jaroo1 25.02.2024 23:50

Rok temu mieliśmy na tym etapie 33 pkt, czyli 1 mniej niż teraz, tyle samo bramek straconych i o 9 więcej zdobytych.
Jest progres. Gdybysmy co roku mieli o 1 pkt więcej, to byśmy w końcu na pewno awansowali za kilka lat.

A własnie ścigamy się z tą serią Sobola sprzed roku. Także tak na 101% pewne, że za chwilę będziemy mieli 2, no może z 10 pkt mniej na danym etapie rozgrywek niż rok wczesniej. Później nas czeka teoretycznie łatwiejszy terminarz więc trzeba będzie jedynie powtórzyć tę serię z tamtego roku, ale tym razem na koniec sezonu.

redrum 27.02.2024 08:55

Po ostatniej kolejce spadek szansy na top 2 z 37,6% do 16,7%



https://i.imgur.com/0JNTMOr.png

https://twitter.com/pklimek99/status...33702518497648

wolfy 03.03.2024 03:07

Klasycznie, Rude Watch. Średnia punktowa po Stali, Tychach i Odrze:
Rude: 2.0
Sobolewski: 0.33

Sylwus1988 03.03.2024 12:18

z ostatnich 7 meczy wygraliśmy 6 to już jak na ten zespół jest chyba warte odnotowania, oby utrzymać takiego skila to może w końcu się uda to na co czekamy.
Tabela jest mega płaska między 10 a 2 miejscem jest tylko 7 punktów różnicy, zostało 12 kolejek i 36 punktów do zgarnięcia

Patryko 03.03.2024 12:31

Dlatego tak ważne, aby meczu z Arką nie przegrać, a idealnie wygrać.

W przypadku przegranej w Gdyni, jedno z miejsc premiowanych awansem jest w zasadzie poza naszym zasięgiem. Nasza wygrana to jeszcze większe spłaszczenie tabeli i zachowanie realnych szans na miejsca 1-2.

Jaroo1 04.03.2024 09:41

Postanowiłem zrobić małe podsumowanie, bo jest z czego, takze warto się oprzeć na wpisach zamiast teoretyzowaniu i paplaniu.

Cytat:

Klasycznie, Rude Watch. Średnia punktowa po Stali, Tychach i Odrze:
Rude: 2.0
Sobolewski: 0.33
Wolfy, kolejny odklejeniec i po.......eniec, który tak wszystko nagina aby było pod jego chore teorie.
Tutaj porównuje jakies 3 najgorsze mecze Sobola i wyciąga średnia z dupy żeby pokazać go z jak najgorszej strony.
Cały czas jest jechane tylko po Sobolu, tymczasem hipokryta wolfy słynął z bronienia... Brzęczka do upadłego.

Wuja:
średnia w 1 sezonie w Wiśle, w ekstraklasie 0,77 pkt, na 13 meczów. 17 miejsce w lidze
w 2 jego sezonie, w I lidze, średnia 1,42 pkt, na 12 meczów, 9 miejsce w lidze

Sobol:
1 sezon, I liga, średnio 1,95 pkt, na 22 mecze, 4 miejsce w lidze
2 sezon, I liga, średnio 1,47 pkt, na 17 meczów, 8 miejsce w lidze

Sobol łączna średnia 1,74 pkt/mecz. Wuja łącznej nie podaję bo nie ma co mieszać ekstraklasy z I ligą.


Czyli generalnie dwóch cienkich trenerów, parodystów. Nawet można powiedzieć, ze Sobol lepszy bo w tym drugim sezonie dłużej siedział, na siłę go trzymali i nie uciekał, a na 17 meczów miał lepszą średnią niż Wuja na 12 - gdzie Wuja szybciej wyjebał, zanim sie zaczeła totalna katastrofa to już uciekł.

Wolfy jest znany z nienawiści do Sobola i lizania rowa klanowi truskolaskiemu

Wolfy o układzie truskolaskim:
Cytat:

Moim zdaniem powinien tym wszystkim .......nąć, żeby mieć spokój od tych kurew które u nas uchodzą za kibiców.
"Wierni po zwycięstwie, obsrani po porażce".


Po co mu to było?

Przy okazji, gdyby ktoś się zastanawiał dlaczego żaden biznes nie zainwestuje nigdy w Wisłę - żeby potem internetowa i stadionowa patologia ich bluzgała, bo piłkarze mają słabszy okres?

Szkoda mi Błaszczykowskiego, tak po ludzku, nie powinien się był w to bagno ładować. Czwarta liga załatwiłaby sprawę większości mend które teraz są balastem dla klubu.
O negatywnych przewidywaniach co do dalszej formy zespołu przez jednego z użytkowników:
Cytat:

Jakiś skan kuponu, czy jednak mamy do czynienia z internetowym impotentem który chciałby napluć w twarz Brzęczkowi ale może tylko pisać w internecie, do tego raczej bez sensu?
Cytat:

@Arek85 - porównamy Twoje typy z realnymi wynikami, ale wychodzi na to że bukmacherzy to debile. Obstawiłeś już Chojniczankę? Spore przebicie.
Jak się okazało, Chojniczanka - Wisła 1:0 :D
Po tym meczu Wuja zdezerterował hehe

Cytat:

Nie przypadkiem te same stwierdzenia (brak ławki rezerwowych, niezdolna młodzież bezsensownie forowana, pozbywanie się kluczowych pilkarzy bez analizy wpływu na grę drużyny) są powtarzane od czasów Stolarczyka.
Za każdym razem idioci domagają się głowy trenera.
Ani razu to nie pomogło.

Cytat:

Na pytanie co Brzęczek widzi w Szocie czy Szywaczu odpowiedź brzmi - pewnie nic. Ktoś musi grać...
Początek sezonu w I lidze za Wuja, jak jeszcze mieliśmy lidera:
Cytat:

To ja też, żeby nie zawieść fanów - piszący o zwolnieniu trenera albo podsumowujący go negatywnie są debilami Nie będę uzasadniał dlaczego zwalnianie trenera na etapie budowy od zera zespołu któremu jakimś cudem udaje się wyciągać średnią powyżej dwóch punktów, zajmuje pierwsze miejsce w tabeli i przy okazji trafił z większością transferów świadczy o upośledzeniu intelektualnym.
Cytat:

Eeeee, przesadzasz z optymizmem. "To tylko Resovia", "Arka nas wyjaśni", "Biegański ratował nam dupę" (jedna świetna interwencja z dobitką, reszta to coś co musi obronić). Nie odbieraj ludziom jedynej radości jakiej mają - plucia na klub, właścicieli, trenera i piłkarzy.
Cytat:

To jest właśnie problem z sarkazmem - zakłada inteligencję u odbiorcy, na czym można się mocno przejechać. Zwłaszcza na forum które z założenia miało być kibiców klubu, a w rzeczywistości skupia głównie sfrustrowane stare mendy które szukają każdej możliwości żeby napluć na klub.

Mimo wszystko uważam że podpis jest adekwatny skoro po jednym remisie u siebie są odklejeńcy wróżący nam spadek do drugiej ligi, a po 4 punktach w dwóch meczach - max środek tabeli A jeśli ktoś po samym podpisie uzna że mam podobnie - cóż, FraMat, trzeba było też przeczytać post powyżej
Oczywiście jak się później okazało, Wuja musiał uciekać bo groził nam środek tabeli na stałe, a może i spadek :D

Dobra, starczy. No po średniej 0,77 pkt w ekstraklasie wolfy od początku bronił Wuja, a w I lidze to wróżył mu same sukcesy, szczególnie się podjarał jak Wujowi wyszło 5 pierwszych meczów.


Wolfy o Sobolu:

Cytat:

Myślę że 4 punkty, jak dla Sobolewskiego i reszty ułomów w sztabie - ideolo. Jeszcze potem wyjdzie idiota na konferencję, zacznie opowiadać jaki to z niego jest fachowiec, a na koniec zjebie kibiców że go nie szanują. Potem nasz X-men Jaruś będzie .......ił jakie to mamy świetne statystyki w ataku, po kolejnym remisie bez goli. Taki cyrk to tylko u nas...
I co tu się okazało? Nagle jak familia truskolaska przestała mieć taki wpływ na Wisłę jak wcześniej to zczęło się obrażanie Królewskiego. Wcześniej był płacz, że kibice to debile i chamy i przez nich nie ma inwestora bo kto by chciał między takie bydło wchodzić ale jak Sobol był trenerem to co drugie jego określenie to "idiota" itp. I jeszcze wolfy stanął w obronie kibiców, ze ten ułom (Sobol) śmie powiedzieć na konferencji, że kibice go nie szanują.

Cytat:

5 na 15 meczy wygrać - ja .......ę, to jest dramat. To jest niepojęte jak można być takim nieudacznikiem. Nawet ja nie zakładałem takiej degrengolady.
Za Wuja każdy dramat był ok :D

Cytat:

Najlepsze co może nas spotkać to solidne w.......e z Polonią i Lechią.
Życzenie dobrze klubowi :D

Cytat:

Jakiekolwiek próby obrony tego trenerskiego imbecyla i jego niedorobionego sztabu to sabotaż.
Obrażanie pracowników klubu. No ale bronienie Wuja do końca sabotażem nigdy nie było :D

Cytat:

Do jednego się tylko odniosę:
Sobolewski twierdzi że kibice niesprawiedliwie go oceniają, nie mają kompetencji, nie widzą tego co robi na treningach. No właśnie, nie widzą. Widzą to gówno które gramy.
Po przegranym barażu z Puszczą
Cytat:

Co za łysy debil.
Cytat:

Dobra dobra, bo widzę że wygrana z kandydatem do spadku już zgrzała berecik.
Hehe, jak Wuja wygrywał byle jak, z byle kim to była podnieta, że lider 1 ligi po kilku kolejkach

Cytat:

Przy cyrku jaki odwala Sobolewski to my za chwilę będziemy liczyć punkty potrzebne do utrzymania.
Cytat:

Dla mnie nadal Brzęczek mógł zostać do końca rundy, zwłaszcza że drużyna grała ciraz lepiej a zmiana na Sobolewskiego - cóż, nie ma wielkiej poprawy.
Hehehe

Dramat. Imbecyl, który się kreuje na znawce, na obiektywnego. I jeszcze na kulturnego :D

Musiałem chama podsumować, bo tutaj jawnie na Sobola jedynie jechał, Brzęczek j JB to ideały chodzące. Teraz też jak inny trener niż Sobol to już w samych superlatywach.

Karherop 04.03.2024 10:36

Lekkie rozmycie tematu, choć w dobrej wierze.

Wracając do stastytki:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sylwus1988 (Post 1617393)
z ostatnich 7 meczy wygraliśmy 6 to już jak na ten zespół jest chyba warte odnotowania, oby utrzymać takiego skila to może w końcu się uda to na co czekamy.
Tabela jest mega płaska między 10 a 2 miejscem jest tylko 7 punktów różnicy, zostało 12 kolejek i 36 punktów do zgarnięcia

Rozumiem że liczysz to z pucharowym.

Natomiast licząc powiedzmy ostatnie 7 spotkań w lidze to największym problemem z naszej perspektywy jest fakt że czołówka zaczęła punktować mega regularnie.

Ostatnie 7 spotkań w lidze:

Motor 16 pkt
Tychy 15 pkt
Wisła 15 pkt
Arka 14 pkt
Katowice 13 pkt
Lechia 12 (15) pkt

Aż 6 ekip które złapało formę na punktowanie na poziomie ok 2 pkt/mecz. Oczywiście można to zawęzić do mniejszej ilości spotkań ale będzie to mniej miarodajne.

Drozd 04.03.2024 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1617500)
Lekkie rozmycie tematu, choć w dobrej wierze.

Lekkie? W dobrej wierze? Piszesz o tym wysrywie sabotażysty ?

Lepiej byś się nie odzywał ...


Dzieje się to co rozsądni przewidywali, drużyna jest skonsolidowana, ma określony cel i do niego dąży. Wyniki są niezłe. Perspektywy obiecujące. Ale widzę niektórym zaraz z tego powodu żyłka pęknie. Oczywiście w dobrej wierze.


Tabela jest tak płaska, że o wszystkim będą decydować ostatnie kolejki, nawet nasza przegrana w Gdyni o niczym nie przesądza.

Jaroo1 04.03.2024 11:06

Tak jak anomalią było spłaszczenie tabeli tak teraz jakąś anomalią można nazwać, że wszyscy z pierwszej 10 wygrywają mecze z drużynami, które są niżej.
Jedyny wyjątek to Płock który zremisował z 11 TBB i zremisował z Resovią
Oprócz tego każdy remis czy porażka drużyn z top 10 miała miejsce w meczach bezpośrednich tych drużyn. A tak to:
TBB - 1 porażka z TOP 10 i ten jeden remis
Znicz 2 porażki
Stal 3 porażki
Chrobry 1 porażka
Resovia - remis z Płockiem
Polonia 2 porażki
PBB 2 porażki

Jak na 13 meczów i tylko 2 razy zgubione pkt i to przez Wisłę Płock jedynie, to szczególnie znając polskie realia, chyba coś dziwnego.

Ciekawe jak to dalej będzie wyglądało. Pewnie ktoś z formą wystrzeli a ktoś ją złapie i rozstrzały punktowe się pojawią. Póki co śmiesznie to wygląda, nawet Odra, która na 10 meczów ostatnich 2 wygrała i już cieniowała w tamtej rundzie, teraz wygrała mecz z PBB na wyjeździe :D

PS drozd pięknie ci sraczka leci, za kilka słow prawdy o wolfym.

Karherop 04.03.2024 11:07

W razie przegranej w Gdynii - 9 pkt straty / 33 punkty maksymalnie do zdobycia do końca. No nie łudzmy się nawet że jedno miejsce nam nie odjechało. Nie przy tej formie Arki i tak małej ilości spotkań do końca.
Liczenie na zapaść sportową rywali i fart to naiwność.

Te 7 pkt to też będzie sporo, choć ratuje nas jeszcze lepszy bilans bezpośredni, czego Arka już na pewno z nami nie nadrobi

Co do jednego zgoda - o kolejności mogą decydować ostatnie kolejki , choć widzę jednak niepokojący trend że zaczynają się wyłaniac ekipy które już z top6 raczej nie wypadną.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl