Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

bonawentura 17.04.2011 17:09

Nie zgodzę się z Ogryzkiem, że grę kreuje tylko i wyłącznie Melikson. Cała drużyna nieźle jest poustawiana taktycznie i ta pierwsza jedenastka gra całkiem nieźle. Widać, że problemów z wkomponowaniem się w zespół nie miał niegrający w ostatnich kilku meczach Sivakov, który zagrał przyzwoite spotkanie, choć był najgorszym piłkarzem drugiej linii. Bardzo podoba mi się konsekwentne stawianie na Jirsaka przez Maaskanta - buduje mu w ten sposób zaufanie, a dzięki temu ten piłkarz w końcu się ogrywa i może zacznie się spłacać, więc radziłbym się wstrzymać z krytyką Jirsaka, bo on w tej rundzie wreszcie ma czas do wykazania się w środku pola.

Co do GKSu - jak dla mnie grali beznadziejny mecz ostatnio, choć Wisła była w formie, bo było kilka ładnych akcji na jeden kontakt. Pamiętajmy, że zwycięstwo nam się należało - sędzia nie zauważył dwóch ewidentnych karnych dla Wisły.

Jonasz 17.04.2011 17:20

Widzę, że podniosłem niebezpieczny temat :) "Dotknąłem" Wilka i był to "zły dotyk" :)
Żeby było jasne - podoba mi się gra Wilka i też mi się wydawało, że powinien już teraz zastąpić Sobola. Napisałem tylko, że jednak Maaskant widzi coś innego niż my i że jednak coś w tym jest.
Widziałem pomeczową wypowiedź Wilka Kluvi . Uważam, że nie tylko warto obejrzeć relację do końca, warto to również obejrzeć ze zrozumieniem ;)

Pusiek 17.04.2011 17:30

A mi się coraz bardziej podoba gra Jirsaka. Widać, że okrzepł, dużo walczy, rozgrywa i jest to zasługa naszego coacha. Czech ma nieszablonowe zagrania, o ile dobrze widziałem to on brał udział w koronkowej akcji , której niestety nie wykorzystał Genkov. Oby tak dalej.Gra ofensywna ewidentnie na plus. Gorzej z obroną i defensywnymi stałymi fragmentami.. Aż się boję co może zrobić z naszą obroną KAZ przy rożnych czy wolnych dla Śląska. Chociaż wolę przegrać z Braćmi z Wrocławia, a potem pojechać po cracovii i amice. Jestem jednak dobrej myśli i wierzę w naszego Trenera:)

Hamas_kr 17.04.2011 18:04

Przesympatyczny człowiek. Spotkałem go razem ze swoją wybranką dziś popołudniu na Rynku jak byli na spacerze. Pogadałem chwile i próbowałem namówić na podpisanie pewnej europejskiej petycji. Cały czas z uśmiechem na twarzy odmówił tłumacząc się zapisem w kontrakcie zakazującym mu angażowania się w kwestie "polityczne".

Na koniec życzył mi "Good Luck". Bije od niego "dobra energia".

wanol 17.04.2011 22:35

Robert na dzisiejszym meczu rugby reprezentacji Polski z Holandią :)

http://krakow.gazeta.pl/krakow/5,357...ndia.html?i=19

wroobel88 18.04.2011 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wanol (Post 1079090)
Robert na dzisiejszym meczu rugby reprezentacji Polski z Holandią :)

http://krakow.gazeta.pl/krakow/5,357...ndia.html?i=19

nie wklejać linków z GÓWNIANEJ strony !

pawkas1992 18.04.2011 14:20

Może Robert kogoś obserwuje . Kogoś na obrone :D

Island 18.04.2011 17:45

Co do Wilka - w wypowiedzi pomeczowej Maskant wyraznie go skomplementowal. Wiec chyba dawanie polecen czy podpowiedzi w ciagu meczu a ocena gry zawodnika to dwie inne sprawy.

wolfy 18.04.2011 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1078934)
Miarodajne są bardziej mecze a Arką, Widzewem, Ruchem Polonią Bytom czy Koroną.

Dla mnie Bełchatów gra tragicznie na wyjazdach i zdobył więcej punktów na wyjeździe tylko od Arki i Parchatych! Grali dodatkowo w 10.

Pamiętasz mecz z Szawlami? Jirsak tam błyszczał że hej. Potem przychodzą mecze z silnymi rywalami którzy koszą równo z trawą i gość znika. Skoro Małecki nie robi gry to skąd ma tyle asyst? Ostatnio w Kiecach na 1-0? Wiadomo że to nie jest rozgrywający, ale często ma więcej przerzutów w meczu na drugą stronę niż Kirm. Patrz uważniej:)

Natomiast zgoda, też tak pisałem, bardzo fany mecz do oglądanie... ale nie powinien przesłaniać rzeczywistych możliwości naszego zespołu i roli jaką odgrywają poszczególni piłkarze w naszym zespole. Powtórzę, z Szawlami Jirsak brylował.... potem zniknął na 10 meczy. Po prostu mecz z Bełchatowem nie jest miarodajny do oceny. (wg. mnie)

Teraz trzeba wygrać we Wrocławiu:D

(Oby nie przyszło kolejne otrzeźwienie po euforii z Bełchatowem jak w Bytomiu)

Zgadzam się z Ogryzkiem. Tak naprawdę mecz dla Bełchatowa skończył się w momencie gdy dostali czerwoną kartkę, więc trudno na jego podstawie wyciągać jakieś wiążące wnioski. Znacznie bardziej miarodajne są te "wymęczone" mecze, bo one pokazują z jednej strony braki zespołu, z drugiej - kto potrafi wziąć ciężar gry na siebie gdy nie idzie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Island (Post 1079282)
Co do Wilka - w wypowiedzi pomeczowej Maskant wyraznie go skomplementowal. Wiec chyba dawanie polecen czy podpowiedzi w ciagu meczu a ocena gry zawodnika to dwie inne sprawy.

Ale od tego jest trener, żeby wytykać błędy zawodnikowi, inaczej nie będzie progresu. Również po wygranym meczu, bo gdyby krytyka spadała tylko po stracie punktów, to piłkarz mógłby pomyśleć: "Przegraliśmy, to się teraz na mnie wyżywa".
Kibic może się rozpływać po wygranym meczu, przymykając oczy na błędy (ale po przegranym albo zremisowanym to już tak pięknie nie jest, po meczu z Koroną jakiś biedak na tym forum oskarżył Wilka o sprzedanie meczu), ale trener nie. Jeżeli uwierzysz, że jesteś doskonały to będzie to początek końca.

westersyl 18.04.2011 20:11

Cytat:

Tak naprawdę mecz dla Bełchatowa skończył się w momencie gdy dostali czerwoną kartkę,
Ten mecz skończył się w monecie w którym już kompletnie przestali grać w piłkę, koncertując się tylko na tym aby upolować Meliksona. Akurat zrobił to Wróbel, kwestia czasu kiedy by ktoś wyleciał.

wolfy 18.04.2011 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1079330)
Ten mecz skończył się w monecie w którym już kompletnie przestali grać w piłkę, koncertując się tylko na tym aby upolować Meliksona. Akurat zrobił to Wróbel, kwestia czasu kiedy by ktoś wyleciał.

Aż tak dobrze nie było, a trzeba wziąć poprawkę na to, że nasi sędziowie często kompletnie ignorują takie zagrania. Wcześniej zawodnicy Bełchatowa cięli równo z trawą i nie zobaczyli nawet żółtej kartki.

ociec Ciemka 19.04.2011 07:16

W porównaniu do meczu z Koroną, to Bełchatów grałi bardzo fair :) Z pierwszej połowy przypominam sobie tylko ewidentne żółtko dla Cetnarskiego i jeszcze jeden faul na żółtą ale już nie pamiętam kogo. Czerwona dla Wróbla była zasłużona - faul bez piłki, Wróblowi zależało tylko na tym by walnąć Meliksona, piłki nawet nie widział. Fakt głupi i niepotrzebny faul z punktu widzenia Bełchatowa ale to ich problem, że mają głupiego piłkarza. Dobrze, że tym razem nie odpuścił sędzia, tak jak "zlitował" się nad Małkowskim pod koniec meczu.

AYALA 19.04.2011 07:43

Napije sie wódki
http://www.fakt.pl/Maaskant-Napije-s...,101624,1.html

Baryl 19.04.2011 07:47

To może lepiej nie publicznie bo jeszcze go cofnie i będą jaja.


Swoją drogą ten artykuł jest już w sieci pare dni, widziałem to chyba już 20 razy na różnych portalach... Nie, to nie przytyk to Ayali albo coś, raczej do naszego google-"dziennikarstwa".

krakus76 19.04.2011 07:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baryl (Post 1079453)
To może lepiej nie publicznie bo jeszcze go cofnie i będą jaja.

To zawodowiec. Zrobi sobie tygodniowy mikrocykl treningowy w domu i nie da plamy.

tofik 19.04.2011 12:58

Heheh te artykuły faktu. Ta na pewno Boguś polecial Borixonem "Napiłbym się z tobą wodki ziom"

szprotson 19.04.2011 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1079579)
Heheh te artykuły faktu. Ta na pewno Boguś polecial Borixonem "Napiłbym się z tobą wodki ziom"

a potem na miasto,najebka kilka szali zdobytych, w stalowych standardowa obora i na dobitke do kamiego o 4 nad ranem bo do energy nie bylo transportu

jcts 21.04.2011 21:22

Co mnie martwi u Maaskanta to jego hurra ofensywna taktyka jak przegrywamy. Rozumiem że trzeba zaatakować, ale żeby aż tak? To jest chyba przesada, przegrywamy 0-1 to można zaatakować odważniej, jednym, dwoma piłkarzami więcej, ale nie odkrywać się i zostawiać samego Chaveza na obronie. Gdybyśmy nie rzucili wszystko na jedną kartę już na początku drugiej połowy to myślę że byśmy nie stracili na 0-2 a strzelili przynajmniej jednego gola.
I tu nie chodzi tylko o ten mecz, już w Bytomiu i Kielcach było to widać. O ile w naszej lidze to nie każdy wykorzysta takie szansy to w Pucharach z dobrym przeciwnikiem każda kontra może się źle skończyć.
O ile pamiętam to jak NAC Breda Maaskanta grała w Pucharach to przegrali z Villarrealem chyba 6-1. Nie wiem jak ten mecz wyglądał, ale przypuszczam że mogło być tak że dostali bramkę i za bardzo się odkryli i Hiszpanie dobijali ich kontrami.
Boję się o puchary z taką taktyką.

ziz99 21.04.2011 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 1076458)
W kwestii oceny pracy trenera.

Indywidualnie widać, że niektórzy grają z czasem lepiej. Fizycznie i motorycznie też jest wszystko w porządku. Jako zespól wygląda to czasami tragicznie.

Pytanie jest więc następujące, czy nasi piłkarze są niereformowalni, czy może Maaskant nie wie co z nimi zrobić...

Ostatnie dwa mecze wreszcie zaczyna to wyglądać jak trzeba. Paradoksalnie dziś zakończony porażką, ale gra czasami zaczyna przypominać tą z czasów wczesnego Smudy czy Kasperczaka. Problem jest w tym, że niektórzy wykonawcy są słabsi. Oby tylko udoskonalać to co zobaczyliśmy z Bełchatowem i Śląskiem, a będzie dobrze.

tofik 21.04.2011 21:30

Mógł wpuścić jeszcze 3 do ataku,a mecz trwać dodatkowe 3 godziny i tak byśmy nic nie strzelili. Z takim paralitycznym kopaniem jakie zaprezentowali skrzydłowi i napastnicy nie było szans na nic.

Filippo 21.04.2011 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jcts (Post 1080896)
Co mnie martwi u Maaskanta to jego hurra ofensywna taktyka jak przegrywamy. Rozumiem że trzeba zaatakować, ale żeby aż tak? To jest chyba przesada, przegrywamy 0-1 to można zaatakować odważniej, jednym, dwoma piłkarzami więcej, ale nie odkrywać się i zostawiać samego Chaveza na obronie. Gdybyśmy nie rzucili wszystko na jedną kartę już na początku drugiej połowy to myślę że byśmy nie stracili na 0-2 a strzelili przynajmniej jednego gola.
I tu nie chodzi tylko o ten mecz, już w Bytomiu i Kielcach było to widać. O ile w naszej lidze to nie każdy wykorzysta takie szansy to w Pucharach z dobrym przeciwnikiem każda kontra może się źle skończyć.
O ile pamiętam to jak NAC Breda Maaskanta grała w Pucharach to przegrali z Villarrealem chyba 6-1. Nie wiem jak ten mecz wyglądał, ale przypuszczam że mogło być tak że dostali bramkę i za bardzo się odkryli i Hiszpanie dobijali ich kontrami.
Boję się o puchary z taką taktyką.

Przy takim toku myslenia myslę ze jestes szczesliwy z 1 połowy. Slask stal cala 11 na wlasnej polowie a my "delikatnie" probowalismy atakowac.

Zmianę to trzeba było zrobić w okolicach 10 minuty.. Bo skoro liczył gosc na kontry i wystawil zespol praktycznie bez napastnika, to powinien reagowac na wydarzenia boiskowe, a nie czekac na koniec pierwszej polowy jak na zbawienie. W 1 zmiany sa zabronione?

enzo 21.04.2011 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo (Post 1080960)
Przy takim toku myslenia myslę ze jestes szczesliwy z 1 połowy. Slask stal cala 11 na wlasnej polowie a my "delikatnie" probowalismy atakowac.

Zmianę to trzeba było zrobić w okolicach 10 minuty.. Bo skoro liczył gosc na kontry i wystawil zespol praktycznie bez napastnika, to powinien reagowac na wydarzenia boiskowe, a nie czekac na koniec pierwszej polowy jak na zbawienie. W 1 zmiany sa zabronione?

Te, Mourinho - tak sobie czytam Twoje ostatnie posty i proponuję, byś przesłał swoją aplikację do klubu, bo Wisła chyba nigdy nie miała w swojej historii tak znakomitego taktyka...

Niefartowna strata pierwszej bramki, co było tylko wodą na młyn dla Lenczyka i brak Genkowa, który poobijałby stoperów Śląska - musiał się tak skończyć. Nie ma sensu rozpaczać i rozpamiętywać wyniku. Takie mecze się zdarzają, ot cała filozofia, będzie dobrze - musi być!

Drozd 21.04.2011 22:55

Trener zareagował pozytywnie. Wpuścił Gargułę i Riosa naraz, przeszedł na trzech obrońców, gdyby się
Żuraw nie pałętał to może byłby efekt ;). Ale jakoś dzisiaj było nie najszczęśliwiej. Franek wykrakał.

JrQ- 21.04.2011 23:25

jakbyśmy mieli napastników, to można by było gonić, a tak, to walenie głową w mur
a to już nie wina trenera

Ogryzek 22.04.2011 06:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jcts (Post 1080896)
Co mnie martwi u Maaskanta to jego hurra ofensywna taktyka jak przegrywamy. Rozumiem że trzeba zaatakować, ale żeby aż tak? To jest chyba przesada, przegrywamy 0-1 to można zaatakować odważniej, jednym, dwoma piłkarzami więcej, ale nie odkrywać się i zostawiać samego Chaveza na obronie. Gdybyśmy nie rzucili wszystko na jedną kartę już na początku drugiej połowy to myślę że byśmy nie stracili na 0-2 a strzelili przynajmniej jednego gola.
I tu nie chodzi tylko o ten mecz, już w Bytomiu i Kielcach było to widać. O ile w naszej lidze to nie każdy wykorzysta takie szansy to w Pucharach z dobrym przeciwnikiem każda kontra może się źle skończyć.
O ile pamiętam to jak NAC Breda Maaskanta grała w Pucharach to przegrali z Villarrealem chyba 6-1. Nie wiem jak ten mecz wyglądał, ale przypuszczam że mogło być tak że dostali bramkę i za bardzo się odkryli i Hiszpanie dobijali ich kontrami.
Boję się o puchary z taką taktyką.

Bardzo celna uwaga, już po 1 meczu z Podbeskidziem było to widać, gdzie zamiast dowieźć spokojne 0-0 do końca, my atakujemy jak dziki i tracimy bramkę na 0-1. Jak się okazało po rewanżu, kluczową do awansu po remisie w Bielsku 2-2.

Mam wrażenie że Maaskant to taki Motyka holenderskiej piłki. Zawsze ofensywnie i zawsze do przodu. Po czym Korona prowadzona przez Motykę przegrywa u siebie z Lechem 0-5. To pewnie i Breda przegrała 6-1 na tej samej zasadzie.

zim zum 22.04.2011 07:23

Niech nasz trener przestanie opowiadać głupoty, bo wraca człowiek w nocy po oglądaniu takiego antyfutbolu w naszym wykonaniu i czyta jego opowieści, że przegrał zespół lepszy. Pod jakim względem lepszy wczoraj ?

eMAGieIKa 22.04.2011 07:34

Pod wzgledem posiadania pilki hehehe. Jaga zaczyna juz byc bardzo blisko, wiec nie ma co rozpaczac, a wziac sie do roboty i w kolejnym meczu 3pkt musza byc!

dynek.pl 22.04.2011 08:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eMAGieIKa (Post 1081052)
Pod wzgledem posiadania pilki hehehe. Jaga zaczyna juz byc bardzo blisko, wiec nie ma co rozpaczac, a wziac sie do roboty i w kolejnym meczu 3pkt musza byc!

No i pod wzgledem liczby dosrodkowan - tu chyba w ogole ustanowilismy rekord ligi :)

Niestety okazuje sie, ze jestesmy niewolnikami jednego ustawienia i jednej taktyki co gdy wypada wazne ogniwo (Genkow)
okazuje sie bezsensu - ten mecz mogl trwac kolejne 90 minut, a i tak nic by to nie zmienilo.
Mi sie wydawalo, ze kazdy zespol powinien miec przygotowane co najmniej dwa warianty taktyczne.

mitmichael 23.04.2011 08:05

Wypowiedzi naszego trenera zawsze stoja na wysokim poziomie co widac w tym artykule
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Rob...858,1,727.html

dj_ibutti 23.04.2011 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1081049)
Niech nasz trener przestanie opowiadać głupoty, bo wraca człowiek w nocy po oglądaniu takiego antyfutbolu w naszym wykonaniu i czyta jego opowieści, że przegrał zespół lepszy. Pod jakim względem lepszy wczoraj ?

Oglądałem specjalnie powtórkę meczu na C+Sport 2 i zgadzam się, że przegrał zespół lepszy. Gnietliśmy Śląsk przez cały mecz za wyjątkiem 2. akcji...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl