![]() |
Chyba zpominacie, ze jest cos takiego jak kontrakt
Pietrasiak rocznie inkasuje 300 k E od Polonii Bunoza ma pewnie w najlepszym dla niego razie połowe tego Nie liczac kasy jaka za podpis zainkasował Zreszta jak dal mnie to on szczególnie w drugiej połowie rundy był lepszym zawodnikiem |
Cytat:
Mam wątpliwości czy Pietrasiak zarabia 300 tysięcy, ale wszystko jest możliwe. |
Cytat:
PS. odpowiedź Kolegi: Cytat:
|
Jak się nie mylę to Marcinowi Wasilewskiemu kończy się kontrakt w czerwcu 2011. Chętnie zobaczyłbym Wasyla w koszulce Wisły. Nie piszę w SF bo na pewno jest w naszym zasięgu, może napiętym do granic, ale na pewno stać nas na niego.
|
Przecież od propozycji transferowych forumowiczów jest inny temat! I to pisze użytkownik z 8-letnim stażem. Wstyd. Nie daję bana wyjątkowo, następnym razem nie będzie zmiłuj się.
Także nie jest to miejsce do dyskusji o zarobkach piłkarzy Polonii i prezesie Wojciechowskim. Dyskusję należało zakończyć na stwierdzeniu, że Pietrasiak tam dostał wyższy kontrakt, niż mógłby wynegocjować u nas. I tyle. Do jasnej ciasnej - każdy głupi post dzisiaj będzie karany miesięcznym banem. PS. Ok, kolega gigant ładnie prosi o bana na pw (przywracam post, żeby nie było wątpliwości o co chodzi), to go dostaje. Czy są kolejni chętni? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Jak dla mnie nie ma takiej wartości, która wskazywałaby, kto jest pewniakiem, a kto nie. Oldpara napisał - lepiej dać za kogoś 1,5 mln euro - wcale taka suma nie musi gwarantować dobrej jakości piłkarza.
Dla mnie mogą to być piłkarze sprowadzeni za 300 tysięcy euro, nawet za darmo, jeżeli ich kontrakty w klubach się kończą, a są to zawodnicy, którzy dadzą jakość drużynie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Szczerze powiem, że dla mnie miarą jakości transferowej będą nie tylko wzmocnienia, ale przede wszystkim czystka kadry z piłkarzy nieprzydatnych lub transferowych pomyłek Wisły. Bez tego elementu polityki transferowej, nie będzie polepszenia jakości piłkarskiej w Wiśle a jej gra boiskowa będzie taka, jak jej minimalizm transferowy. Musi być sygnał w drużynie, że minmalizm się skończył a konkurencja o skład usuwa z kadry wszelkie nieporozumienia, bez litości dla wszystkich odstających od celów Wisły, zwłaszcza pod kątem pucharowym. Właściwie z punktu widzenia pucharowego, to trzeba by było pożegnać się z większością starych nawalaczy pucharowych, a zwłaszcza tych skompromitowanych, gdyż ich mentalność, nawet przy poprawie kondycji czy zaangażowania, wskazuje na ich nieprzydatność pucharową. No, ale trudno mi uwierzyć, aż w taką czystkę nieudaczników i minimalistów, których nie wymienię z nazwiska, bo strach pomyśleć z kim w składzie, Wisła musiałaby pozostać przed kolejnymi transferami na masową skalę raczej. Nie mniej jednak z wieloma piłkarzami należałoby się pożegnać zdecydowanie już teraz, a nie bawić się dalej w minimalizm klubowy, który potem obowiązuje także na boisku krajowym, przeistaczając się w kompromitacje pucharowe.
Uważam, że największym minimalistą jest Cupiał, a system korporacyjnego zarządzania Wisłą, doprowadził do przekroczenia ilości szrotu przetrzymywanego przez Wisłę. Rutkowski jak się pomyli, to na drugi dzień błąd naprawia natychmiast i przykładowego Wichniarka nie ma, a zamiast reprezentanta Polski, gra lepszy , jak w przypadku choćby Gancarczyka, zaś za Lewandowskiego przychodzi nie gorszy Rudnevs itd. W korporacyjnej Wiśle Cupiała, Łobodzińsaki czy inni niespełniający oczekiwań piłkarze, grają do ostatniego dnia swoich kontraktów i to jest prawdziwa tragedia Wisły, bo nie dość, że za ogromne pensje zaniżają poziom jakości gry Wisły, to jeszcze blokują miejsce w składzie dla koniecznych wzmocnień i składnica złomu powoduje kwadraturę koła oraz brak szans na lepsze jutro. Cupiał zawsze przed pucharami sprzedawał najlepszych i zastępował ich złomem, aż doszło do abstrakcji z Levadią czy Karabachem, gdzie stoper musiał być napasatnikiem albo pomocnik stoperem. Głowacki czy Sobol a nawet Brożek, zawsze czekali na wzmocnienia a spotykało ich najczęściej osłabienie przed pucharami, więc też im się nie dziwię, że przeistoczyli się w piłkarzy swojego podwórka i mimo wszystko, jakimś cudem tego mistrza zawsze Cupiałowi na kolanach, ale dostarczali, aby potem zaliczyć kompromitacje pucharowe, lecz z winy minimalizmu Cupiała bardziej lub jego korporacyjnych zarządców, niż z winy piłkarzy, których na więcej nie było stać w obliczu systematycznych wyprzedaży najlepszych piłkarzy tuż przed pucharami ( ostatnio nawet - hurtowo formacjami ) i sprowadzeniem w ich miejsce kolejnego złomu lub piłkarzy gorszych od tych sprzedawanych, albo najwyżej perspektywicznych i naturalnie niewkomponowanych w zespół walczący o puchary na drugi dzień po ich sprowadzeniu do klubu. Wydaje się jednak, że wyprzedaż tym razem nam nie grozi, bo nie ma już na kim zarobić jakiejkolwiek, przyzwoitej kasy, a czy uda się po raz pierwszy od lat, oczyścić ze szrotu i wzmocnoć drużynę, to zależy najbardziej od Cupiała, który najlepiej by zrobił, gdyby dał kasę Holendrom i nie pozwolił się nikomu wtrącać w ich pracę. :> |
Cytat:
Z tym, że za te 1,5 mln można wyciągać takich grajków jak Sernas, Robak, Sobiech, Sadlok, zapewnie Grosicki, którzy już sprawdzili się w Polskiej lidze, więc troszkę to ryzyko jest ograniczone. Swoją drogą, nie oceniliśmy jeszcze chyba transferów z poprzedniej rundy, a wydaje mi się, że pierwszy raz od jakiegoś czasu należy uznać je za udane :) Pozytywne: Cikosz Bunoza Chavez Paljic Generalnie cała nowa obrona - cieńutko to wyglądało na początku, ale końcówka rundy może dawać nadzieje, że za rok będziemy mieli obronę równie mocną co rok temu :) Coś czuje, że na Cikoszu czy Bunozie to jeszcze kiedyś zarobimy. Jeszcze się zobaczy: Boukhari (za darmo) Rios (tanie wypożyczenie, drogi ewentualny transfer?) Żurawski (za darmo) Branco (za darmo) Wtopy: Jovanic (500 tys EUR w plecy raczej) Reasumując, kasa, poza bramkarzem, albo zostałą wydana całkiem sensownie, albo daliśmy szanse piłkarzom darmowym, którzy ją wykorzystuja (Paljic) lub nie (Żuraw, Branco). Zdecydowana wtopa to na razie Jovanic, ale na 9 piłkarzy tylko jedne pieniądze zmarnowane, to nie jest źle. Myślę, że Basałaj, mówiąc, że nastepne okienka transferowe chciałby organizować inaczej - bardziej profesjonalnie - miał na myśli raczej czas obserwacji zawiodników, czas ich kontraktowania (nie na ostatnią chwilę, tylko na początek okresu przygotowawczego) a nie skuteczność, bo jak sobie przypomne poprzednie okresy transferowe, to tym razem mieliśmy kupę szczęścia :) |
Cytat:
Ale do takiego manewru przede wszystkim potrzebna jest wola piłkarza. Powiedz mi jaki jest sens zwalniać Łobodzińskiego i bulić mu równowartość jego kontraktu z góry, kiedy za te same pieniądze można mieć grajka, który może jednak coś pomóc? Fakt, że można zawsze próbować negocjować rozwiązanie umowy, ale tu ważne jest wiele czynników, np. czy dany piłkarz sam chciałby zmienić otoczenie na inne, czy jest ambitny i chce przede wszystkim grać, czy czuje się winny, że gra poniżej oczekiwań (to ostatnie bardzo rzadkie, bo przecież jakby nie było stawka idzie o ogromne pieniądze, a przecież umowa = rzecz święta). Jakby nie było większość piłkarzy kalkuluje, że kwota odszkodowania + kontrakt w nowym klubie musi być = albo > kontrakt w aktualnym klubie. Ja sam uważam, że Łobo nadaje się na zmiennika w Wiśle jak najbardziej za te pieniądze (odejmuję w tym momencie od jego pensji wysokość ewentualnego wynegocjowanego odszkodowania, które pewnie musiałoby stanowić conajmniej 60-70% pensji i to tylko w przypadku, w którym Łobo by się na to zgodził) lepiej go mieć niż nie mieć. Można tak gdybać. Tak naprawdę nie wiemy jak wyglądają kulisy tego wszystkiego, czego chce sam Łobo i czy nie było jakichkolwiek podchodów w stosunku do niego. Podsumowując: Wszystko co tam sobie nasmarowałeś jest oparte na niczym nie popartej tezie, że Wisła jest 'korporacyjna' i kontrakt jest zawsze aż po grób :D |
Cytat:
Chavez jest agresywny i twardy, ale reaguje dość wolno i przegrywa zastanawiająco wiele górnych piłek. Tak dobrze zbudowany facet powinien lepiej radzić sobie z walką w powietrzu. Bunoza to już w ogóle dziwny przypadek. Niby jest niezły technicznie, ale strasznie gubi się gdy ma wyprowadzić piłkę, a przeciwnicy stosują wysoki pressing. Zdecydowanie zbyt często kiksuje gdy ma wybić piłkę i to niezależnie od tego, czy próbuje zagrać nogą, czy głową. Nie mam pojęcia jakim cudem on został bocznym obrońcą, bo za szybki to on nie jest. Na dzień dzisiejszy największą nadzieję na ustabilizowanie formy na wysokim poziomie daje Chavez. Z Bunozy może coś będzie za sezon lub dwa, gdy (jeśli) zacznie grać spokojniej. Dotychczasowe występy Cikosa i Paljicia sugerują, że to nie są obrońcy na miarę mistrza Polski i walki o grupę LE. O LM nie ma co wspominać. |
Cytat:
|
wg portalu 90minut.pl w zakładce transfery, Wisła interesuje się sprowadzeniem Dudu Paraiby, Dawida Nowaka oraz... Lee-young Pyo ;D
|
Cytat:
|
Cytat:
A tutaj na WO raport transferowy jakiś w porównaniu z tym co piszą piśmaki: http://wisla-online.pl/news/raport-transferowy-i-1474 |
Dzisiejszy Przekręt Sportowy donosi iż Grzegorz Bonin jest blisko przejścia do Wisły Kraków. W czerwcu kończy się jego kontrakt z Górnikiem i od 1 stycznia może podpisać umowę z dowolnym klubem. Ponoć Wisła intensywnie zabiegała o niego już latem ale nie starczyło czasu do przeprowadzenia tego transferu. W Górniku Bonin zarabia około 400 tyś. zł rocznie. Zainteresowanie tym zawodnikiem wyrażają ponoć też Lech i Arka.
|
W "Przeglądzie Sportowym" mogą sobie pisać co chcą. Taki powoli "Fakt" się robi. Oni wszyscy wiedzą kto ma przyjść do Wisły, lecz nie mają choć jednego najmniejszego dowodu na potwierdzenie tych bredni, które piszą. Ktoś już dzwonił do nich niespełna rok temu z zapytaniem skąd mają dane informacje, usłyszeli, że to tajemnica dziennikarska. Tak więc mogą napisać co chcą, nic im nikt za to nie zrobi, a temat Bonina podłapali od GK i to wszystko.
|
Cytat:
|
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...krakow,1567815
W sumie mogłoby być, ale lepiej postarać się o Sobote :) |
Boze chron przed takimi grajkami, jak Sotirovic, Robak(ten to przynajmniej strzelil kilka bramek w karierze) czy Sernas. My chcemy rownac do gory czy do dolu tabeli? Mam nadzieje, ze to jedynie wymysly gazet.
|
Cytat:
Jak chcemy myśleć o czymś więcej to musimy szukać wartościowych wzmocnień a nie robić skład drewna. Nie ma w Polsce? Trudno, szukamy gdzie indziej. |
Czytam te doniesienia prasowe dot. transferów do Wisły to optuję za tym, byśmy pozostali z tą kadrą jaką mamy. Po cholere powiększać dług wobec Cupiała sprowadzając szrot typu Sotirović, Bonin, Robak, Lisiowski, itp? Sprowadzając tych graczy to sabotaż wobec Wisły. Pozostaje nadzieja, że Cupiał się tylko śmieje z tych rewelacji faktowo-przeglądowych.
|
Proszę wszystkich o trzymanie się tematu. W tym wątku rozmawiamy o polityce transferowej, nie koncentrujemy się na faktach prasowych (prasowe newsy mają osobny temat), nie bawimy się też w scoutów proponując klubowi zawodników, których wyszukamy w internecie.
|
Cytat:
|
Cytat:
to ja proponuję jeszcze Ślusarskiego z Matusiakiem wolni są noooooo prawie :lol: |
mam nadzieję, że to jakiś "fucking" żart...
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:08. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl