Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

spirit 01.09.2011 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1159146)
Wyglada na to, ze moderator(!!) sam lamie regulamin i obraza innych uzytkownikow forum...niezle "jaja". Jak ktos taki moze pilnowac porzadku!? Moze ktos sie tym powinien zainteresowac?

Skandal. Biegnij szybciutko i poskarż mamie.

piotrek_ksk 01.09.2011 22:36

też poproszę bana na miesiąc, chciałem spokojnie napisać pracę dyplomową. Z góry dziękuję.

milosz 01.09.2011 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smok (Post 1159116)
No , nie wiem, czy wszyscy to wiedzą, bo czytałem tu wiele głosów stwierdzających, że mamy porównywalnych lub (sic!) lepszych piłkarzy, tylko niezgranych.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smok (Post 1159116)
A ja nie wiem co ma zgranie do tego, że cypryjczycy dryblowali naszych, jak cyrkowcy. O przyspieszeniu, zwrotności i szybkości już nie wspomnę z uwagi, że najbardziej rażąca róznica była w jakości podań.

Gdyby wszyscy byli od nas tak lepsi to wynik dwumeczy nie byłby 3-2 dla Apolelu ale 7-0.
Otóż uważam że powtarzanie tej bajki że wszyscy rywale są od nas lepsi (rozumiem że piłkarze Rakowa Częstochowa też) jest dość prymitywnym usprawiedliwianiem braku zgranej drużyny i słabej aktualnie pracy trenera. Mamy zlepek piłkarzy którzy zbyt często stoją i patrzą się na siebie zamiast wychodzić na pozycje i pokazywać sie do gry kolegom z drużyny. "Słynne" juz dośrodkowanie Genkowa z Apoelem jest tego symbolicznym dowodem, gdzie reszta piłkarzy Wisły stała sobie przed polem karnym i nikt nie pofatygował się zrobić paręnaście kroków do przodu. I nie ma to nic wspólnego z technika piłkarską tylko z poruszaniem sie piłkarzy po boisku, a ściślej ich przemieszczaniem się.

I mam takie pytanie do wszystkowiedzących naszych wiecznych narzekarzy.
W meczu finałowym w 2002 roku ekipa Niemiec dominowała niemal przez cały mecz wymieniali dziesiątki podań ....i nic, bo Brazylia wygrała 2-0. Dlaczego bo miała lepszych piłkarzy. Czyli to nie technika decydowała o przebiegu meczu tylko zgranie i siła fizyczna. I stąd dominacja Niemców, ale skuteczność była po stronie Brazylii bo miała lepszych piłkarzy. A pytanie brzmi:
Którzy piłkarze są lepsi technicznie, Brazylijczycy czy Niemcy, bo w meczu więcej podań wymienili Niemcy i to dużo więcej.

Nie mamy zgranej drużyny i to jest naglący problem, którego rozwiązanie niestety musi trochę potrwać. Banał... Hmm widac nie dla wszystkich.

dynek.pl 01.09.2011 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1159048)
Podejrzewam, że Barcelonę ogląda jeszcze dłużej, a mimo to niczego raczej z ich gry na nasz grunt nie przeniesie. Nie ten poziom wyszkolenia...

Ty za to jak zwykle trzymasz poziom mułu - przy.......enie się akurat do tego jednego słowa faktycznie jest sensowne i obiektywne. Otóż - nie ma znaczenia, czy to był ich najlepszy mecz od pięciu, dziesięciu lat, a może pół roku. Wychodziło im wszystko, tak jak nam w meczu z Beitarem. Byli lepsi, ale ewidentnie mieli też "swój" dzień.

Ten wywiad byl pelen takich bullshitow, a wyciagnalem najeciekawszy kwiatek :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1159048)
Dwa przegrane mecze i już pokemony jadą z trenerem. Co drugi pisze o stabilizacji, ale "niekoniecznie z Maaskantem":lol: Jasne, jak trafi się nam trener który z miejsca zbuduje drużynę wygrywającą wszystko w pięknym stylu, to będzie można go tu trochę potrzymać. Tak, wtedy będzie stabilizacja. A jak nie, to (góra) półtora roku i wypierdalaj. I budujemy od nowa.

Masz takie silne przekonanie jakich to mamy beznadziejnych kopaczy choć de facto CV wielu z nich wygląda dużo lepiej niż CV naszego trenejro więc skąd przeświadczenie, że to własnie Maaskant jest właściwą osobą na właściwym miejscu ?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1159048)
Nie wierzyłem w ADHD do czasu, aż zacząłem czytać Twoje posty.

a ja dalej nie wierzę, że można dostać ADHD od czytania czyichś postów :D

bukaj22 01.09.2011 23:53

Czy Apoel nie pokazał miejsca w , którym obecnie jest Wisła? Naprawdę uważacie , ze nie było widać różnicy w wyszkoleniu technicznym między piłkarzami Apoelu i Wisły?

Jak dla mnie różnica była duża na korzyść Cypryjskiej ekipy , ale wcale mnie to nie zaskoczyło.
Wisła od dawna gra słaba piłkę , ale , że wyniki do tej pory broniły trenera , to niektórym się wydawało , że powstaje nowa potęga na miarę ekipy Kasperczaka.
Bzdura ! Obecna Wisła nie umywa się do tej drużyny Kasperczaka w żadnym aspekcie i dziwię się kibicom Wisły , że tak spokojnie patrzą i usprawiedliwiają trenera pod , którego skrzydłami zespół gra coraz gorzej. Dziwią mnie tez opinie dotyczące personaliów Wisły. Serio myślicie , ze Wisła ma personalnie najlepszy skład w Polsce? Ja tego na boisku jakoś nie widzę. I naprawdę niech wyniki EL LM nie przysłaniają nikomu obrazu , bo Wisła w tej chwili się uwstecznia pod względem gry. Co gorsze nie widać , żadnych przesłanek by miało się coś zmienić na lepsze , ale kto wie może Maaskant ma jakiś pomysł. Tylko pytanie brzmi. Czy ten trener potrafi wizję gry Wisły przelać z papieru na boisko?

Co do meczu z Rakowem , to był to mecz towarzyski i było , to Święto zespołu z Częstochowy , więc taki wynik nie powinien nikogo dziwić. Kto chciałby psuć Święto jubilatowi...

snyrting 02.09.2011 00:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bukaj22 (Post 1159174)
Jak dla mnie różnica była duża na korzyść Cypryjskiej ekipy , ale wcale mnie to nie zaskoczyło.
Wisła od dawna gra słaba piłkę , ale , że wyniki do tej pory broniły trenera , to niektórym się wydawało , że powstaje nowa potęga na miarę ekipy Kasperczaka.

Pozostaje tylko takim ludziom współczuć. O ile Wisły w najbliższym czasie nie przejmie jakiś arabski inwestor nie ma co marzyć o stworzeniu drużyny o takim potencjale jak Wisła Kasperczaka. Budżety ekstraklasowych klubów się wyrównały i nas zwyczajnie nie stać na ściąganie najlepszych zawodników od bezpośrednich konkurentów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bukaj22 (Post 1159174)
Bzdura ! Obecna Wisła nie umywa się do tej drużyny Kasperczaka w żadnym aspekcie i dziwię się kibicom Wisły , że tak spokojnie patrzą i usprawiedliwiają trenera pod , którego skrzydłami zespół gra coraz gorzej.

Nie traktowałbym tego artykułu jako prawdy objawionej, ale z pewnością stanowi on ciekawy materiał do przemyśleń.
http://www.taktycznie.net/2011/08/fo...2002-wisa.html

milosz 02.09.2011 01:01

Ekipa Kasperczaka ...okay. No to obalmy kolejny mit że zgranie nie ma znaczenia, że liczą sie tylko ...gwiazdy (bo moim zdaniem mieliśmy ich wówczas max 4/5 (Żurawski, Kosowski, Szymkowiak, Uche i powiedzmy Głowacki) .

Na przykładzie meczu wyjazdowego z Schalke04. W bramce był Hugues (no to Ja wole (1) Parejkę), w obronie Jop ( aktualnie lepszy ...(2)Chavez), w pomocy był Strąg ( aktualnie lepsi i (3)Sobol i Wilk) ... cóż Kuźba grał świetnie tyle że u nas jeden sezon, Genkow tylko świetnie grał (bo i bramki strzelał) pół roku. Jest jeszcze aktualnie (4)Melikson, no moim zdaniem lepszy od Uche, choć trudno jednoznacznie powiedzieć ...no właśnie a jakby grał taki Melikson w ekipie Kasperczaka ? Panowie : Hugues (dla mnie słaby bramkarz), Jop, Strąg ...ale i Stolarczyk to raczej wirtuozi nie byli, a drużyna jednak fajną piłkę grała. Bo rzecz nie w artystach piłki tylko w zgraniu drużyny wraz z piłkarzami ponadprzecietnymi, a co do gwiazd ... Mieliśmy wówczas i gwiazdy...Żurawski, Kosowski, Szymkowiak i Uche i ... w sumie tyle. Ceniłem Baszcza i Głowę ale to nie oni konstruowali ofensywną grę, tylko tych 4 wymienionych przeze mnie piłkarzy. Teraz Melikson, Garguła, Iliew, Nunez, powinni próbować grać razem, a jeśli już nam brakuje to ... max 2 lub 3 nowych piłkarzy, tyle że nie 11-stu. Bez przesady. Ławkę mamy notabene aktualnie dużo silniejszą niż w czasach Kasperczaka. Dwa lub trzy transfery i tych co mamy koniecznie …zgrywać ... no właśnie tylko czy ten trener da radę, cóż pożyjemy zobaczymy.
PS. Choć ze 3 wzmocnienia tez by się przydały, ale to inny temat ...i co więcej myśle że są one konieczne.

For_FuN_ 02.09.2011 01:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spirit (Post 1159154)
Skandal. Biegnij szybciutko i poskarż mamie.

A zebys wiedzial, bo jesli czlowiek, ktory ma tutaj wladze i ktory ma pilnowac porzadku, uzywa takich sformulowan, to rece opadaja. Twoj komentarz jest tez dziwny wlasnie z w/w wzgledu :D...bo to moderator skarzy innych ;-), wiec rozumiem ze masz cos do niego? Logika godna pozazdroszczenia ;).

Jeszcze slowko o Maaskancie i podwojnych standardach. Skorza szukal wysokiego napastnika, to pol forum sie z niego smialo...Robert szuka i sprowadza wysokiego napastnika - jest geniuszem :). Druzyna Skorzy wygrywa mecz za meczem, zdobywa MP, ale podobno nie ma stylu - pol forum zwalnia Macieja. Druzyna Maaskanta nie ma stylu, ale przeciez sa wyniki :D(i te same osoby teraz sa zadowolone). Skorza ma rozne konferencje prasowe - zlotousty, Maaskant zaklamujacy rzeczywistosc - positive thinking ;-). Byli reprezentanci Polski, zawodowi pilkarze(ktorzy cos osiagneli) dziwia sie, a my poklepujemy po plecach. Wiecie dlaczego obcokrajowcy sie rozpuszczaja i po roku gry w naszym kraju zapominaja, jak to sie robi? Bo sa rozpieszczani wlasnie w ten sposob. Zamiast od nich wymagac 2 razy wiecej, to taki ktos ma miejsce z automatu w skladzie. I nie mam nic przeciwko pilkarzom innych narodowosci, ale na Boga, stosujmy standardy takie, jak w profesjonalnych ligach(tzn. obcokrajowiec musi gryzc trawe).

BlurgH 02.09.2011 05:54

Milosz - wybacz, ale byłbym dużo spokojniejszy o naszą lewą obronę, gdyby grał na niej ktoś klasy Stolarczyka z tamtych czasów...

bomba 02.09.2011 06:14

Dobry post For_FuN_. Też (?) jestem zwolennikiem Skorży. Wziął drużynę z 8 miejsce i w 3 kolejnych latach zdobył 3* mistrzostwa, choć praktycznie nie było żadnych transferów za większą gotówkę w tamtym okresie.
Natomiast co do Maaskanta to choć z początku nie miałem do niego przekonania, to mnie miło zaskoczył bo potrafił po bardzo kiepskim początku sezonu 2010/2011 pozbierać team i coś z nim ugrać. W tym sezonie początek podobny, zobaczymy jak się skończy, ale mam nadzieję, że nie będzie żadnych nerwowych ruchów, a wręcz przeciwnie, że nawet po porażce/remisie z Amicą zarząd da jasny sygnał, że pozycja Roberta jest niepodważalna (przynajmniej do końca sezonu)

omen69 02.09.2011 07:40

Spokojnie panie Bomba proszę tutaj nie dorabiać ideologii. Skorża zdobył DWA mistrzostwa a nie TRZY. Czy zdobyłby trzecie, tego nie wiemy i już się nie dowiemy. Gdybać można w obie strony, zarówno na korzyść Maaskanta jak i na korzyść Skorży ALE trzymajmy się faktów.

Po drugie Wisła rzeczywiście przed przyjściem Skorży zajęła 8 miejsce ale nie była to drużyna, dla której 8 miejsce to normalna pozycja. Mając to na uwadze z podobnego pułapu startował Maaskant otrzymując drużynę z 2 miejsca... tyle że z tej drużyny zostało niewiele bo skład został gruntownie zmieniony.

Po trzecie, Skorża miał dużą kasę na transfery. Łobodziński, Niedzielan, Matusiak, Garguła, Jirsak, Beto, Marcelo, Dudu i wielu innych nie grało za grosze. Albo ktoś dużo zarabiał albo trochę kosztował, bądź prowizję pokaźną dostał menadżer. Za Maaskanta transfery są bardziej przemyślane. Bo piłkarze, którzy mogą nie wypalić dostają, krótkie kontrakty, a ci naprawdę dobrzy ściągani są za niewielkie pieniądze, jak Melikson, Chavez, Jovanovic.

Żeby było jasne, też nie podoba mi się obecna sytuacja w klubie, szczególnie nasza gra... ale w każdej dyskusji starajmy trzymać się faktów.

rafal777 02.09.2011 08:18

Odejście Maaskanta w tym momencie to byłaby tragedia. Zespól praktycznie by się rozpadł, jestem tego pewien. Już teraz jest cięzko ale licze, że jakoś to poukłada. Niech do końca seonu będzie trenerem. Ja nie zdobędzie mistrzostwa, zwolnić. Takie jest moje zdanie. Dwa lata na zrobienie swojego stylu i wygrywanie ze słabeuszami w polskiej lidze przekonująco, zdecydowanie wystarczy. Jeśli sie tego nie uda zrobić znaczy, że trzeb nam kogoś innego. Na chwilę obecną, czy ze Skonto czy z Apoelem gramy ta sama piłkę, oczekiwanie na to co zrobi rywal. I to jest mój największy zarzut do Maaskanta. Litex gdyby miał choć jednego dobrego napastnika dowaliłby nam 5 goli u siebie. Obrona nie polega na tym, że na 20 metrze czeka cała druzyna i dopuszcza do strzałów. Świetna obrona jest wtedy gdy po meczu 0:0 zobaczysz statystyki a tam w strzałach będzie np. 5:2. To jest obrona na poziomie. Dopuściła do 5 uderzeń ale żaden nie trafił do siatki. A nie 15:2, czyli modlenie sie o farta cały mecz.

kolend 02.09.2011 08:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1159103)
Ok.
Rozumiem, że podnieca was to, że w meczu o nic, grając w polowie trzecim składem

Nie przeginajmy w drugą stronę:
Wisła: Jovanić - Jovanović, Bunoza, Chavez (46 min - Stanek), Paljić - Sobolewski (46 min - Brud), Nunez, Iliew, Garguła, Jirsak – Biton

Do trzeciego składu to można zaliczyć dwóch zmienników + może na upartego Jirsaka, choć jak ktoś regularnie siedzi na ławce, to chyba jednak drugi skład, a nie trzeci + 5 nazwisk z pierwszego składu który gra w lidze...

willow 02.09.2011 08:31

Skład nie był zły, nie szukajmy na siłę usprawiedliwień tam, gdzie ich być nie może.
Mogę zrozumieć obawę przed kontuzjami, czy brak zaangażowania spowodowany rangą meczu, choć przychodzi mi to z trudem, wszak niech piłkarze pamiętają, jakie barwy mają na sobie.
Ale nie gadajcie o trzecim składzie, bo się kompromitujecie.

flamengista 02.09.2011 08:41

Problem w tym, że Pabloo i FraMat mają sporo racji. To co się dzieje w tym wątku przekracza granice absurdu.

Najgorsze jest to, że takie narzekanie działa jak samonapędzający mechanizm. Wylewanie pomyj na forum na ogół kończyło się eskalacją nagonki medialnej na: Petrescu, Kasperczaka, Engela, Skorżę i innych.

O ile w przypadku niektórych wyżej wymienionych zarzuty były uprawnione, o tyle teraz nagła zmiana trenera byłaby bardzo szkodliwa.

Ludzie, mamy wreszcie jako-taką stabilizację. Dobrego dyrektora sportowego, sprowadzającego niezłych jak na nasze warunki piłkarzy. Młodego trenera z Holandii, który już w pierwszym roku pracy zdobył MP. A wy chcecie to wszystko rozwalić. Banda cwaniaków, kręcąca się wokół naszego Bossa tylko czeka na taką okazję, by znowu "zamieszać" w klubie i ponownie dorwać się do władzy.

Rozumiem, że zamiast Valcxsa i Maaskanta chcecie Rogalę i Janasa?

Trzeba zrozumieć jedno: Maaskant to ciągle młody, uczący się trener. A każdy trener popełnia błędy. Nawet Guardiola i Mourinho. Nawoływanie do radykalnych posunięć i ostra krytyka naszego trenera przy pierwszym kryzysie, który się pojawił - jest dowodem na brak dojrzałości i brak znajomości realiów piłkarskich.

Drużyna jest w kryzysie i tyle. Wcześniej też tak było - za każdego trenera trafiał się dołek formy. Teraz zbiegło się to nieszczęśliwie ze słabszą dyspozycją naszego lidera. Melikson miał kontuzję i nie mógł "pociągnąć" zespołu w trudnych chwilach. Wisła pierwszego Kasperczaka miała takich liderów kilku (Kosowski, Szymkowiak, Uche, Żurawski). Liczę jednak, że nasz trener coś wymyśli i z kryzysu wyjdziemy.

Kurz 02.09.2011 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 1159202)
Odejście Maaskanta w tym momencie to byłaby tragedia. Zespól praktycznie by się rozpadł, jestem tego pewien. Już teraz jest cięzko ale licze, że jakoś to poukłada. Niech do końca seonu będzie trenerem. Ja nie zdobędzie mistrzostwa, zwolnić. Takie jest moje zdanie. Dwa lata na zrobienie swojego stylu i wygrywanie ze słabeuszami w polskiej lidze przekonująco, zdecydowanie wystarczy. Jeśli sie tego nie uda zrobić znaczy, że trzeb nam kogoś innego. Na chwilę obecną, czy ze Skonto czy z Apoelem gramy ta sama piłkę, oczekiwanie na to co zrobi rywal. I to jest mój największy zarzut do Maaskanta. Litex gdyby miał choć jednego dobrego napastnika dowaliłby nam 5 goli u siebie. Obrona nie polega na tym, że na 20 metrze czeka cała druzyna i dopuszcza do strzałów. Świetna obrona jest wtedy gdy po meczu 0:0 zobaczysz statystyki a tam w strzałach będzie np. 5:2. To jest obrona na poziomie. Dopuściła do 5 uderzeń ale żaden nie trafił do siatki. A nie 15:2, czyli modlenie sie o farta cały mecz.

Na razie jeszcze nie mieliśmy okazji zmierzyć się ze słabeuszami w tym sezonie (cracovia, łks, podbeskidzie, bełchatów), więc może, jak zagramy zwycięstwa będą przekonujące?:)

kolend 02.09.2011 09:04

@flamengista
ale nie przesadzajmy też w drugą stronę - ja zwracam tylko uwagę na to, ze pisanie o w połowie trzecim składzie jest dalsze od prawdy niż pisanie o w połowie pierwszym składzie

i jak chce się być wielkim mentorem forum, to można obiektywnie pisać we wszystkich punktach swojej wypowiedzi

sevenheaven 02.09.2011 09:10

jest jeszcze jedna bardzo ciekawa kwestia ..

jak już wszyscy zauważyli Maskaant zaczął grać bardzo defensywnie po meczu ze Śląskiem i Górnikiem, kiedy to przegraliśmy oba mecze prowadząc grę ..

ale wcześniej, kiedy to my graliśmy swoją piłkę, mieliśmy w każdym meczu ogromną przewagę w posiadaniu piłki, sięgającą czasem 65-35 nawet.. ( 7 zwycięstw z rzędu bodajże - nie straciliśmy ani jednej bramki !! ) grając w parze Bunoza - Chavez, a teraz to na papierze wygląda lepiej Jaliens - Chavez, aoe oddajemy pole i czekamy co przeciwnik zrobi ..

MatMario 02.09.2011 09:12

Śmieszne jest to że mi się już tego trenera nawet nie chce krytykować. Robiłem to wcześniej, teraz już jestem przyzwyczajony do niego i nawet zaczynacie mnie denerwować tą ciągłą nagonką.

Takiego trenera chcieliście, klepaliście po plecach to teraz wypijmy to piwo, które już nawet Robert dobrze nagazował ze swojego saturatora.

Kurz 02.09.2011 09:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1159207)
Problem w tym, że Pabloo i FraMat mają sporo racji. To co się dzieje w tym wątku przekracza granice absurdu.

Najgorsze jest to, że takie narzekanie działa jak samonapędzający mechanizm. Wylewanie pomyj na forum na ogół kończyło się eskalacją nagonki medialnej na: Petrescu, Kasperczaka, Engela, Skorżę i innych.

O ile w przypadku niektórych wyżej wymienionych zarzuty były uprawnione, o tyle teraz nagła zmiana trenera byłaby bardzo szkodliwa.

Ludzie, mamy wreszcie jako-taką stabilizację. Dobrego dyrektora sportowego, sprowadzającego niezłych jak na nasze warunki piłkarzy. Młodego trenera z Holandii, który już w pierwszym roku pracy zdobył MP. A wy chcecie to wszystko rozwalić. Banda cwaniaków, kręcąca się wokół naszego Bossa tylko czeka na taką okazję, by znowu "zamieszać" w klubie i ponownie dorwać się do władzy.

Rozumiem, że zamiast Valcxsa i Maaskanta chcecie Rogalę i Janasa?

Trzeba zrozumieć jedno: Maaskant to ciągle młody, uczący się trener. A każdy trener popełnia błędy. Nawet Guardiola i Mourinho. Nawoływanie do radykalnych posunięć i ostra krytyka naszego trenera przy pierwszym kryzysie, który się pojawił - jest dowodem na brak dojrzałości i brak znajomości realiów piłkarskich.

Drużyna jest w kryzysie i tyle. Wcześniej też tak było - za każdego trenera trafiał się dołek formy. Teraz zbiegło się to nieszczęśliwie ze słabszą dyspozycją naszego lidera. Melikson miał kontuzję i nie mógł "pociągnąć" zespołu w trudnych chwilach. Wisła pierwszego Kasperczaka miała takich liderów kilku (Kosowski, Szymkowiak, Uche, Żurawski). Liczę jednak, że nasz trener coś wymyśli i z kryzysu wyjdziemy.

Wisła nie jest w kryzysie. Co to za kryzys, w którym po 3 remisach, zwycięstwie i porażce, mamy tylko 4 punkty straty do lidera, który sam stracił już 5 punktów? Po prostu w meczach ligowych nasi piłkarze grali do tej pory z mniejszym zaangażowaniem. Powiedzmy, iż była to cena, którą zapłaciliśmy za udział w eliminacjach LM.

To nie jest, jednak podstawowy problem naszych kibiców, bo krytyka pojawiała się również po zwycięstwach w poprzednim sezonie. Drugim aspektem sprawy jest brak mitycznego "stylu" i łatwych i przekonujących zwycięstw. Zastanawiam się jak łatwe one powinny być i właściwie czego kibice oczekują? Czy takiej przewagi nad konkurentami, jak w pierwszej erze Kasperczaka czy też podobnej gry jak w erze Skorży. Zresztą nieważne. Wysuwając swoje żądania, jednocześnie pozostają ślepi na fakt, iż jakość gry nie zależy tylko od Wisły, ale w takiej samej mierze od "tła". A świat, nasza ekstraklasa nie stoi w miejscu. W ciągu ostatnich kilku lat zatarły się w ekstraklasie różnice "finansowe" a co za tym idzie "sportowe". To naturalna kolej rzeczy. Należy się liczyć zatem z tym, że być może nigdy już nie będzie tak, jak kilka lat temu, że mecze, będą bardziej wyrównane, zacięte, nieprzewidywalne. Przynajmniej do czasu, gdy któraś z drużyn nie "ucieknie" finansowo pozostałym i nie zacznie sprowadzi nie jednego piłkarza z pensją 500 tys EUR a 5 i w dodatku dwóch za 700 tys EUR. Mam oczywiście na myśli piłkarzy, których klasa będzie odpowiadała zarobkom, a nie niewypały transferowe.

zim zum 02.09.2011 09:53

Gratuluję samopoczucia tym, którzy piszą o 4 punktach straty do lidera. Szkoda tylko, że to dopiero 5 kolejek i poza polonią nie było jakoś strasznie wymagających zespołów. Następnie proponuję sprawdzić (trenerowi też) ile zdobyliśmy bramek w 5 spotkaniach. Póki co drużyna jest kompletnie nieprzygotowana do grania nawet w lidze i nie czarujmy się. Nasza siła ofensywna jest słabiutka o czym świadczy ilość akcji na mecz (jedna lub dwie, 3 to już szaleństwo). Trener wygląda na zadowolonego z siebie i na dodatek stwierdza,ze w meczu z Lechią nie dało się już grac bardziej ofensywnie :lol: Sam stwierdził, że otrzymał zawodników, którzy gwarantują mu przyzwoity poziom - póki co tego poziomu nie ma.

Druga sprawa. Poprzedni sezon miał trochę zaciemniony obraz przez to, że wiele spotkań wygraliśmy na farcie, którego ma się raz na 10 lat (lubin u siebie, polonia w wawie, w gdyni, widzew PP i mozna tak wymieniać).

Dariook 02.09.2011 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1159213)
Śmieszne jest to że mi się już tego trenera nawet nie chce krytykować. Robiłem to wcześniej, teraz już jestem przyzwyczajony do niego i nawet zaczynacie mnie denerwować tą ciągłą nagonką.

Takiego trenera chcieliście, klepaliście po plecach to teraz wypijmy to piwo, które już nawet Robert dobrze nagazował ze swojego saturatora.

Podpisuje sie pod tym co napisales...

Kolego Kurz, ty dlugo tak bedziesz pierdzial ? Moze w koncu spojrzysz wrescie prawdzie w oczy?

Kurz 02.09.2011 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1159221)
Gratuluję samopoczucia tym, którzy piszą o 4 punktach straty do lidera. Szkoda tylko, że to dopiero 5 kolejek i poza polonią nie było jakoś strasznie wymagających zespołów. Następnie proponuję sprawdzić (trenerowi też) ile zdobyliśmy bramek w 5 spotkaniach. Póki co drużyna jest kompletnie nieprzygotowana do grania nawet w lidze i nie czarujmy się. Nasza siła ofensywna jest słabiutka o czym świadczy ilość akcji na mecz (jedna lub dwie, 3 to już szaleństwo). Trener wygląda na zadowolonego z siebie i na dodatek stwierdza,ze w meczu z Lechią nie dało się już grac bardziej ofensywnie :lol: Sam stwierdził, że otrzymał zawodników, którzy gwarantują mu przyzwoity poziom - póki co tego poziomu nie ma.

Przeczytaj jeszcze raz uważnie pierwszy akapit mojej wypowiedzi, a szczególnie jego 2 połowę, dotyczącą mniejszego zaangażowania i ceny, jaką zapłaciliśmy za udział w eliminacjach LM. Rozumiem, ze to boli kibiców, którzy oczekują gry na maksa w każdym meczu, ale nasi piłkarze zagrali na pół gwizdka w pierwszych 5 kolejkach. Ich wymarzonym celem była LM (i Cupiała, i zarządu, i trenera i kibiców) i na ekstraklasę zabrakło i motywacji i energii i chęci. Naprawdę trudno wyciągać jakieś daleko idące wnioski na temat tego okresu.

zim zum 02.09.2011 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1159226)
Przeczytaj jeszcze raz uważnie pierwszy akapit mojej wypowiedzi, a szczególnie jego 2 połowę, dotyczącą mniejszego zaangażowania i ceny, jaką zapłaciliśmy za udział w eliminacjach LM. Rozumiem, ze to boli kibiców, którzy oczekują gry na maksa w każdym meczu, ale nasi piłkarze zagrali na pół gwizdka w pierwszych 5 kolejkach. Ich wymarzonym celem była LM (i Cupiała, i zarządu, i trenera i kibiców) i na ekstraklasę zabrakło i motywacji i energii i chęci. Naprawdę trudno wyciągać jakieś daleko idące wnioski na temat okresu, w którym liga była na 2 miejscu w głowach piłkarzy.

Rozumiem, że Paljicowi, Gargule, Jirsakowi i paru innym brakło motywacji w lidze, bo oni o LM walczą ? Na meczu z Lechią też im brakło motywacji, bo o LM walczyli ? Aha przepraszam, pewnie byli rozbici po porażce. Tak to możemy sobie tłumaczyć wszystko. Ewidentnie widać, że jest problem z grą u nas i nie ma co tego tłumaczyć. Mamy problem ze stwarzaniem sytuacji i nie zwalałbym tego na brak motywacji.

Poza tym komicznie brzmi, jak prezes wychodzi o tej porze roku i jedzie swoje znamienite " W lecie/zimie (niepotrzebne skreślić) będą transfery."

Wzmocnienia są co pół roku i co z tego :)

Kurz 02.09.2011 10:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1159227)
Rozumiem, że Paljicowi, Gargule, Jirsakowi i paru innym brakło motywacji w lidze, bo oni o LM walczą ? Na meczu z Lechią też im brakło motywacji, bo o LM walczyli ? Aha przepraszam, pewnie byli rozbici po porażce. Tak to możemy sobie tłumaczyć wszystko. Ewidentnie widać, że jest problem z grą u nas i nie ma co tego tłumaczyć. Mamy problem ze stwarzaniem sytuacji i nie zwalałbym tego na brak motywacji.

Poza tym komicznie brzmi, jak prezes wychodzi o tej porze roku i jedzie swoje znamienite " W lecie/zimie (niepotrzebne skreślić) będą transfery."

Wzmocnienia są co pół roku i co z tego :)

Nie chcę mi się poruszać całokształtu problemów Wisły w każdej wypowiedzi, składowi poświęciłem już wystarczająco dużo miejsca i czasu. Ustosunkuję się wobec tego tylko króciutko: Garguły, Jirsaka i Paljicia w Wiśle w ogóle nie powinno być. W tym przypadku nie chodzi nawet o zaangażowanie, tylko o to, że są po prostu przeciętni.




Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1159224)
Podpisuje sie pod tym co napisales...

Kolego Kurz, ty dlugo tak bedziesz pierdzial ? Moze w koncu spojrzysz wrescie prawdzie w oczy?

Prawdzie w oczy będziemy zaglądali pod koniec sezonu, a wtedy z przyjemnością zacytuję i twoją wypowiedź i kolegi MatMario.

zim zum 02.09.2011 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1159231)
Nie chcę mi się poruszać całokształtu problemów Wisły w każdej wypowiedzi, składowi poświęciłem już wystarczająco dużo miejsca i czasu. Ustosunkuję się wobec tego tylko króciutko: Garguły, Jirsaka i Paljicia w Wiśle w ogóle nie powinno być. W tym przypadku nie chodzi nawet o zaangażowanie, tylko o to, że są po prostu przeciętni.






Prawdzie w oczy będziemy zaglądali pod koniec sezonu, a wtedy z przyjemnością zacytuję i twoją wypowiedź i kolegi MatMario.

Jak się nic nie zmieni, to po jesieni może być już pozamiatane jeśli chodzi o ligę.

PhantomRanger 02.09.2011 10:42

Z głębokim żalem to mówię, ale jednak Robert Maaskant jako trener Wisły co raz bardziej traci w moich oczach. Moi Przedmówcy już wspomnieli, że defensywna gra zaczęła się od porażek kiedy to my prowadziliśmy grę. Jednak wówczas to skutkowało, a teraz nie ma nawet tego. Mimo, że byłem za tym, aby dać mu czas na wypełnienie kontraktu to uważam, że jeśli to grudnia gra nie ulegnie poprawie wówczas należy poszukać nowego trenera. Zostawiłbym Stana na fotelu dyrektora, bo lepszego nie znajdziemy. Zaznaczam jednak, że zmiana trenera to ostateczność. Jednak w pierwszej kolejności należałoby się roglądnąć za trenerem od przygotowania fizycznego, bo obecnie jest jak za Szula.

Mistrz Yoda 02.09.2011 10:45

Prawda jest taka że do posiadania drużyny mocnej na krajowym podwórku potrzeba 3-4 doświadczonych graczy grających w lidze polskiej i znających polskie realia.
Rozumiem jest Radek Sobolewski i chwała mu za to ale sam nie opanuje sytuacji w drużynie. przydał by się doświadczony obrońca ograny w lidze stąd ubolewam nad tym że Głowa poszedł do trabzonu. On by umiał poskładać defensywę, no i oczywiście porzeba doświadczonego napastnika. szkoda że puszczono Żurawia chyba rok za wcześnie na emeryture. Chociaż jeśli nie żuraw to napastnik jakiś z naswiskiem chociaż na rok by mógł pograć w ataku z genkovem lub bitonem i czegoś ich nauczyć bo z całym szacunkiem nasi napastnicy to biegają jak panienki po deszczu i nic z tego nie wynika.

TeeS 02.09.2011 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maaskant
- Cieszę się, że mogliśmy sprawić Rakowowi taką niespodziankę, chociaż przez nas nieplanowaną. Zasłużyliście na to. To był największy prezent, jaki Wisła mogła dać kibicom Rakowa i samemu klubowi. Pewnie ten mecz będzie tutaj pamiętany przez kolejne 90 lat - dodał trener Wisły Kraków.

Normalnie nie zwracam uwagi na gadki trenerów po meczu, ale ta tutaj jest wyjątkowo głupia i podniosła mi ciśnienie. Nasz trener pozuje tutaj na dobrego wujcia, który przyjechał z wielką Barceloną do zapyziałej dziury i sprawił przyjemność (dał prezent) "wieśniakom", którzy zapamiętają to przez następne stulecie...

Otóż, panie trenerze - Wisła powinna tam pojechać, wygrać 3-0 (więcej nie, żeby nie robić przykrości drugoligowcowi podczas jubileuszu),podziękować za zaproszenie i życzyć kolejnych 90-lat i awansu do ekstraklasy - a nie ośmieszać się przegraniem takiego meczu. I dodatkowo później głupimi komentarzami...

Niestety od jakiegoś czasu wygląda na to, że nasi gracze totalnie nie wiedzą co mają grać. I o ile z silnym przeciwnikiem czasami to jeszcze wygląda (bo granie z kontry ma jakiś sens), to spotkania ze słabeuszami wyglądają jak droga przez mękę i najczęściej kończą się gonieniem wyniku - bo takiemu Rakowowi, Lechii, Widzewowi uda się wcisnąć mniej lub bardziej przypadkową bramkę.

Daleki jestem od wysyłania trenera na zieloną trawkę, ale prośba jest taka - mniej PR i noszenia głowy w chmurach, więcej pracy i zauważalnych efektów w grze, bo jak dla mnie zaczynamy się uwsteczniać.

wolfy 02.09.2011 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1159143)
a ja będę głosował, żeby w regulaminie forum pojawiła się możliwość banowania za kretyńskie posty. Te kilka nad Pablo84 to wyczerpują znamiona skretynienia. Jesteście jak chorągiewki, żałosni nieudacznicy, ktorzy chca wykorzystac okazję, by sobie samym udowodnić za wszelką cenę, że może nie jesteście tacy najgorsi skoro okazuje się, że mistrzowi Polski tez można dokopać.

Jak do tej pory nie kasowałem postów i nie dawałem banów za treść postów, ale za formę (inwektywy, wycieczki osobiste, oskarżenia), ale chyba na wszystko znajdzie się argument

Witamy po ciemnej stronie mocy:-D

borys 02.09.2011 11:09

Dokladnie takie samo wrazenie mialem. Przywiezlismy indianom koraliki...tylko ze indianie na opierdzielili 1 do 0.

For_FuN_ 02.09.2011 11:17

Maaskant naprawde tak powiedzial? Jezu, facet juz przebil kilka razy Skorze, a jest dopiero nieco ponad rok trenerem Wisly...co bedzie dalej? Kuriozalna wypowiedz.

Wracajac do tematu, to nikt tu przeciez nie mowi o zwalnianiu Maaskanta...ale prosze trzezwo oceniajmy jego prace.

CMSNero 02.09.2011 11:19

wczoraj pisalem na sb i dzis tu powiele ....

na dzien dzisiejszy jesli chodzi o Maskanta to powinien dostac nowy kontrakt na 2 lata z opcja przedluzenia o rok automatycznie jak Wisla zdobedzie mistrzostwo... tylko tyle i az tyle

pawelo84 02.09.2011 11:21

W grze Wisły zastanawia mnie że tylu całkiem dobrych piłkarzy nie potrafi wymienić 3-4 podań do przodu. Nie potrafimy zagrać ataku pozycyjnego i stąd biorą się nasze problemy. Raków i Lechia to potwierdziły.

zim zum 02.09.2011 11:46

Z tymi prezentami, to gościa poniosła niesamowita fantazja.

Kurz 02.09.2011 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1159234)
Jak się nic nie zmieni, to po jesieni może być już pozamiatane jeśli chodzi o ligę.

Może tak być, zdaję sobie z tego sprawę. A właściwie jeszcze inaczej, jeśli potwierdzi się teoria o złym przygotowaniu, to już teraz może być pozamiatane, bo jakakolwiek reakcja nastąpi w przerwie zimowej. A jeśli nie, tzn moje będzie na wierzchu, to te wszystkie obawy są teraz przedwczesne, a słabsza gry Wisły uzasadniona tym co napisałem.

Moim zdaniem, niezależnie od tego, która wersja okaże się prawdziwą, rola w tym wszystkim Roberta została nadmiernie wyeksponowana, szczególnie w negatywnym aspekcie. Wiem, że trenera łatwiej zmienić niż pół składu, ale główny problem bierze się z raczej z "przeszacowania" wartości Wisły, która w oczach kibiców odbiega znacznie od realnych możliwości zespołu. Jednym słowem Wisły nie stać na obecnym etapie budowania drużyny, w obecnym składzie, na grę jakiej oczekują fani i raczej nie zmieni tego żaden trener. Co oczywiście nie oznacza, że nie możemy wywalczyć kolejnego mistrzostwa Polski.

FraMat 02.09.2011 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1159234)
Jak się nic nie zmieni, to po jesieni może być już pozamiatane jeśli chodzi o ligę.

zupełnie jakbym czytał posty z ubiegłego roku.
Niczego nie potraficie się nauczyć?
Jesli nie zaufania w druzynę, w trenera - to przynajmniej tego, że nawet po całej rundzie jesiennej nie można jeszcze przesądzać o tym kto zdobedzie tytuł?

rafal777 02.09.2011 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 1159259)
W grze Wisły zastanawia mnie że tylu całkiem dobrych piłkarzy nie potrafi wymienić 3-4 podań do przodu. Nie potrafimy zagrać ataku pozycyjnego i stąd biorą się nasze problemy. Raków i Lechia to potwierdziły.

Cięzko grać atak pozycyjny 3 gośćmi. Aby grac taka piłkę cały zespół musi uczestniczyć w akcji. U Maaskanta połowę przekracza tylko 3-4 gości. reszta ma stac na swojej i się patrzeć. Rozumiem takie coś w Europie, ale nie w ekstraklasie. Każdy potrafi takie coś zagrac z nami a my nie potrafimy z niemal nikim...Mocno się uparł Maaskant na ten defensywny styl, ale pułapka jest taka, że jest on odbierany pozytywnie gdy wygrasz, gdy przegrasz pozostajesz z niczym. Bo porażka oznacza, że nie atakujesz, nie strzelasz goli a i tak przgrywasz. To jest coś ala Grecją z EURO2004 i 2008. Na pierwszym, w Portugalii mimo mega defensywnej gry i praktycznie kilku zrywów zakończonych bramkami ciągle się bronili. Wygrali. Choć były narzekania na styl w większości panowala opinia: zwyciezcy się nie sądzi. Cztery lata później, próba grania tego samego i TOTALNA klapa. Wtedy nie dało sie bronić stylu Grecji. W przodzie nie pokazywali nic, a tyły były dziurawe mimo iz grali 5 obrońców!! Co wtedy mozna napisac na usprawiedliwienie? Dlatego taka taktyka jest bardzo karkołomna. Czy nie lepiej przegrać po pasjonującej walce cios za cios? Wtedy łatwiej o rozgrzeszenie. Gdy przegrywasz w stylu jakim robi to teraz Wisła cięzko szukac wytłumaczenia.

Rozwiazaniem tej sytuacji jest zmiana ustawienia Wisły. Podejście zawodników pod pole karne rywala, wysoki pressing przynajmniej na połowie boiska. Inaczej będziemy drugą Grecją.

zim zum 02.09.2011 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1159267)
zupełnie jakbym czytał posty z ubiegłego roku.
Niczego nie potraficie się nauczyć?
Jesli nie zaufania w druzynę, w trenera - to przynajmniej tego, że nawet po całej rundzie jesiennej nie można jeszcze przesądzać o tym kto zdobedzie tytuł?

A co Ty wierzysz, że Lech czy Legia będą w tym roku co chwile przegrywały z Podbeskidziami czy ŁKSem ? Póki co to właśnie my prezentujemy się jak wcześniej wymienieni w poprzednim sezonie. Jak nam Lech odskoczy po jesieni, to na głowie staną i nie pozwolą się dogonić.

Cytat:

Moim zdaniem, niezależnie od tego, która wersja okaże się prawdziwą, rola w tym wszystkim Roberta została nadmiernie wyeksponowana, szczególnie w negatywnym aspekcie. Wiem, że trenera łatwiej zmienić niż pół składu, ale główny problem bierze się z raczej z "przeszacowania" wartości Wisły, która w oczach kibiców odbiega znacznie od realnych możliwości zespołu. Jednym słowem Wisły nie stać na obecnym etapie budowania drużyny, w obecnym składzie, na grę jakiej oczekują fani i raczej nie zmieni tego żaden trener. Co oczywiście nie oznacza, że nie możemy wywalczyć kolejnego mistrzostwa Polski.
Teraz to już fantazjujesz. Rozumiem jakby ten tekst dotyczył naszych występów w pucharach. Po co w takim razie ściagamy gości pokroju Ilieva, Jaliensa, Lameya płacimy im duże kontrakty jak mamy się obawiać spotkań z Zagłębiem czy Lechią. Coś tu jest chyba nie tak ?

Wszystko rozumiem, ale nagle trenerowi nie rozsprzedano drużyny tylko ją wręcz wzmocniono.

kacpaw91 02.09.2011 12:07

Ja rozumiem uniwersalizm piłkarzy, ale nie zupełny brak przywiązania do pozycji u niektórych zawodników kiedy regularna gra na nowej pozycji nie daje zbyt wielu korzyści dla drużyny.

Jaliens chyba całą karierę grał na prawej obronie, przyszedł do nas i gra od początku jako środkowy obrońca, kieruje całą obroną. Paljić grał na skrzydle, teraz jest lewym obrońcą, ostatnio nawet prawym, kto wie na jakiej jeszcze pozycji zagra? Mamy w obronie dwóch zawodników, którzy nie grają na swoich nominalnych pozycjach, stąd pewnie brakuje doświadczenia, pewności i zdarzają się klopsy. Jovanović mimo, że jest stoperem to zapowiada się na prawego obrońcę. Ok, w jego przypadku spróbujmy, widać po pierwszych meczach, że gra bardziej ofensywnie. Ale środek obrony jest jedną z najbardziej wrażliwych pozycji. Dlatego potrzebujemy kogoś do pary z Chavezem (może powrót Głowackiego?) i solidnego lewego obrońcę.

Co do gry obrońców to za Skorży nasi stoperzy potrafili strzelać sporo bramek. Od początku poprzedniego sezonu nasi środkowi obrońcy zdobyli tyle bramek (i mieli jedną asystę mniej) ile... Sergei Pareiko. Co ciekawe, najgroźniejszym zawodnikiem pod bramką przeciwnika był chyba... Mateusz Kowalski. Jakie są tego przyczyny?

Jedną z nich z pewnością jest ostatni pomysł trenera odnośnie wykonywania rzutów rożnych. Nie wiem jaki jest jego ukryty sens. W tamtym sezonie Genkov strzelał ładne bramki po rzutach rożnych, podobnie bramka Meliksona w meczu z Cracovią. Piłkarze Apoelu pokazali nam jak łatwo można zdobyć bramkę z rzutu rożnego.

Ogólnie stałe fragmenty to jest u nas problem. Chyba tylko jeden bezpośredni rzut wolny od początku poprzedniego sezonu zakończył się bramką (Kirm). Problem jest też ostatnio przy rzutach karnych, co już w ogóle jest ciekawe.

Zatraciliśmy resztki stylu, a wykonawców mamy podobno lepszych niż wcześniej. W legendarnym już pod względem taktycznym meczu z GKS Bełchatów graliśmy jak na nasze warunki nieziemską piłkę. Teraz gramy piach. Tak jak przed rokiem mamy problemy z wymianą kilku podań. W tamtej rundzie potrafiliśmy wymieniać kilkanaście podań i nie mieć z tym problemów. Gra Wisły podobała się, a wyniki były lepsze niż teraz.

Nie chcę zmiany trenera. Uważam, że Maaskant powinien dostać kilka lat na budowę drużyny. Demo już widzieliśmy, teraz pora na pełną wersję ze wszystkimi poprawkami. Prawdopodobnie poczyniono błąd w przygotowaniach. Być może zbyt krótka przerwa? W następnym sezonie już nie powinno być takiego problemu - ze względu na Mistrzostwa Europy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl