Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Aktualni pracownicy Wisły Kraków: prezes, marketing... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7417)

wolfy 13.04.2014 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez psilocybe (Post 1358052)
A co przecietnego widza przed TV, wpieprzającego chipsy obchodzi doping na trybunach? Reklama sprzedana. Chyba nie sądzzisz że reklama na stadionie jest kierowana do 5 tys widzów? Efekt marketingowy osiągnięty, reszta się nie liczy.

Jest różnica. Mecz bez publiczności ma atmosferę sparingu. Dodaj do tego fakt, że słychać każdy krzyk, bluzg z boiska czy złotą myśl z ławki treningowej (zwykle coś w rodzaju: "Zapierdalaj!"). Ogląda się to jeszcze ciężej niż zwykle.

Gdyby był jakiś poziom sportowy, to sam mecz jakoś by się wybronił (choć widowisko traci na braku kibiców), ale tutaj?

Co do reklamy na stadionie - też nie masz racji. Dla biznesu liczy się poziom widowiska. Nikt poważny nie będzie się chciał reklamować na meczach z atmosferą jak na stypie, bo negatywne emocje mogą przełożyć się na markę. Płacisz nie tylko za dotarcie do widzów, ale też - za powiązanie marki z pozytywnymi emocjami (są wyjątki, ale raczej nie na stadionach).

Telewizja też może nie chcieć pokazywać takich meczy w "Prime time". Dobry przykład to Legia-Wisła, który został przesunięty na mniej interesujący slot po tym jak zamknięto stadion. Tracą na tym reklamodawcy.

Jasne, zawsze znajdą się chętni na reklamę w TV pokazać. Pytanie tylko kto i - przede wszystkim - za ile.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1358038)
No i gra, sezon sportowo wydaje się być już zrypany. Jeszcze trzy mecze i można powoli zacząć wyprzedaż.

Nie chcę Ci robić przykrości, ale chyba znowu nie do końca wiesz o czym piszesz. Żeby móc sprzedawać zawodników trzeba mieć:
a) chętnych na zakup
b) ważne kontrakty

Obecnie oba kryteria spełnia (może?) Chrapek. Większość odejdzie za darmo, albo zostanie bo nie będzie miała gdzie pójść.
Ujmując rzecz inaczej - byłoby super, gdybyśmy mogli zrobić wyprzedaż.

wierny 13.04.2014 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Błaszczu_WIŚLAK (Post 1358049)
Rozmawiałem z osobą, która była na meczu z Lechią w PP (frekwencja 5200) i na wczorajszym i potwierdził ze na meczu z Lechią było conajmniej 2 razy więcej ludzi. I na tym zakończmy dyskusje.

Byłem na Lechii i właśnie tak to wyglądało, więc podana frekwencja jak najbardziej rzeczywista.

palikot 13.04.2014 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1358053)
Ja mam takie prywatne porównanie - organizacja kibicowska to taki 'związek zawodowy' w klubie.

Ze związkami nikt jeszcze nie wygrał, ale tez z drugiej strony żaden zakład w którym związki maja dużo do powiedzenia niczego sensownego nie osiągnął. Każdy kij ma dwa końce.

Związek zawodowy? :D Od kiedy to organizacje kibicowskie negocjują jakieś wyższe wypłaty dla kibiców, czy dłuższe urlopy :D
"organizacje kibicowskie" raczej nie pragną czerpać korzyści z dochodów klubów, jak związki zawodowe z przedsiębiorstw, więc coby nie powiedzieć, durne to porównanie :-)

SharksiK 13.04.2014 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wierny (Post 1358086)
Byłem na Lechii i właśnie tak to wyglądało, więc podana frekwencja jak najbardziej rzeczywista.

:lol:

Tam nawet 3tys niema .

5772-3373 = 2399 I taka była faktyczna liczba klientów, służb porządkowych oraz operacyjnych na tym spotkaniu.

Jednym słowem - CAŁA WISŁĄ ZAWSZE RAZEM !!!

Bednarz juz to przejebał, wie o tym i jest zapewne w lekkim szoku, podobnie jak Smuda. Zaraz będzie " Poratuj kierowniku Wisłę złotóweczką"

Lukasz 14.04.2014 08:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1358087)
Związek zawodowy? :D Od kiedy to organizacje kibicowskie negocjują jakieś wyższe wypłaty dla kibiców, czy dłuższe urlopy :D
"organizacje kibicowskie" raczej nie pragną czerpać korzyści z dochodów klubów, jak związki zawodowe z przedsiębiorstw, więc coby nie powiedzieć, durne to porównanie :-)

Oj tam oj tam. Wywierają presję. :)
Żądają aby stawiać na młodych, marudzą że jest za dużo stranierich, wołają 'nie rusz Kazika bo zginiesz', a jak firma obowiązkowo nie zbierze pieniędzy od wszystkich 'pracowników' na pomysły 'związku' to zwyczajnie strajkują żądając zwolnienia 'dyrektora'.

OT:
Tak już zrobię offtop całkowity - to co związki są w stanie wyrabiać bo im się wydaje że mają rację i jaką 'władze' mają można przeczyć np tu:
http://biznes.onet.pl/praca/koniec-c...2,1,news-detal
I nie jest to negocjacja 'dłuższych urlopów' czy wyższych stawek tylko już bezczelne strzyżenie :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1358058)
Ujmując rzecz inaczej - byłoby super, gdybyśmy mogli zrobić wyprzedaż.

Teoretycznie tak. Jeśli ten sezon będzie bez pucharów marnie widzę utrzymanie czy wzmocnienie obecnej kadry.
Praktycznie jest Chrapek do sprzedania jak mówisz, natomiast można/może trzeba będzie zejść z kilku kontraktów (wyprzedać=sprzedać po zaniżonej cenie) co pewnie zrobimy. Wkład C finansowo jest marny i jak tak dalej pójdzie nie nadrobimy w ciągu najbliższego roku tego co straciliśmy w ten miesiąc. Z budżetem 20-25 baniek i długami ciężko będzie zrobić cokolwiek sensownego na tle konkurencji.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1358088)
Bednarz juz to przejebał, wie o tym i jest zapewne w lekkim szoku, podobnie jak Smuda. Zaraz będzie " Poratuj kierowniku Wisłę złotóweczką"

Smuda stracił głównie sportowo - z walki o mistrzostwo została walka o minimum.
Tak na prawdę stracił tylko Cupiał i my kibice. Żaden Bednarz.

JacobCFC 14.04.2014 09:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1358100)
Praktycznie jest Chrapek do sprzedania jak mówisz

Tylko kto da za niego obecnie przyzwoite pieniądze? Jak mamy go oddawać za czapkę gruszek, to lepiej nie oddawać w ogóle, tym bardziej, że gdy klub funkcjonował w miarę normalnie Michałowi do odejścia spieszno nie było.
Na gwałt musimy podpisać nowy kontrakt z Miśkiem, bo latem obudzimy się bez żadnego bramkarza w kadrze, a żaden szanujący się GK na kojakowy kontrakt się nie zgodzi. Chyba, że znów chcemy testować studentów.
Jeżeli nic się nie zmieni, to w następnym sezonie już naprawdę będziemy walczyć o utrzymanie, więc lepiej, żeby po boisku biegała młodzież, niż wypalone gwiazdki machające rękami. Wyjdzie to na + młodzieży i finansom, bo i tak coraz szybciej budżetem zjeżdżamy drastycznie w dół do takiego stopnia, że za chwile okaże si, że będziemy mogli go porównywać do budżetów Górnika czy Ruchu

Lukasz 14.04.2014 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1358103)
Na gwałt musimy podpisać nowy kontrakt z Miśkiem

Za Miska ponoć miał być wypożyczony Sandomierski. Na ile to plotka a na ile była opcja pod puchary nie wiem. Natomiast co musimy zrobić jako kub a czego nie musimy zadecydują finanse. Jak Smuda zrobi cuda i będą puchary to może coś może będzie na następny rok. Jak nie to budżet w okolicach Ruchu (czyli 20 baniek) mamy jak w banku. 10 baniek Cupiała i trochę resztek ze stołu pańskiego (C+).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1358103)
lepiej, żeby po boisku biegała młodzież

Tego nigdy nie rozumiałem.... Lepiej dla kogo? Akurat Garguła, Brożek, Stilic czy Głowacki dali nam więcej punktów niż Uryga czy Czekaj. Nie każdy młody jest inwestycją - patrz Stolarski. Tak samo machanie rękami nie jest związane z dojrzałym wiekiem - patrz Małecki czy młodzi Brożkowie.

Reasumując - tańsze i młodsze nie może być synonimem 'lepsze' lub równie dobre. Jakość i doświadczenie ma swoją cenę.

Tu jest trochę o planach sportowych 'wielkiej trójcy'
http://www.dziennikpolski24.pl/artyk...kach,id,t.html

@zim zum
Więc dlaczego Smuda tak nerwowo reaguje? Jednak szanse były/są lub z budżetem celowano właśnie w puchary.

zim zum 14.04.2014 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1358108)
Jak Smuda zrobi cuda i będą puchary to może coś może będzie na następny rok. Jak nie to budżet w okolicach Ruchu (czyli 20 baniek) mamy jak w banku. 10 baniek Cupiała i trochę resztek ze stołu pańskiego (C+).

]

Puchary ? Jest to niewykonalne. Pierwsze 2 miejsca są już zarezerwowane. Na trzecie z taką grą mamy takie szanse, jak Cracovia na 8. miejsce w tabeli.

JacobCFC 14.04.2014 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1358108)
Za Miska ponoć miał być wypożyczony Sandomierski. Na ile to plotka a na ile była opcja pod puchary nie wiem.

Tylko, że Sandomierski za darmo też by u nas nie grał, a chyba lepiej mieć pewnego bramkarza na 2 lata, niż gościa na pół roku który z piłką kontakt ma tylko na treningach


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1358108)
Tego nigdy nie rozumiałem.... Lepiej dla kogo? Akurat Garguła, Brożek, Stilic czy Głowacki dali nam więcej punktów niż Uryga czy Czekaj. Nie każdy młody jest inwestycją - patrz Stolarski. Tak samo machanie rękami nie jest związane z dojrzałym wiekiem - patrz Małecki czy młodzi Brożkowie.


Reasumując - tańsze i młodsze nie może być synonimem 'lepsze' lub równie dobre. Jakość i doświadczenie ma swoją cenę.

Chodziło mi o to, że jeżeli mając doświadczonych zawodników, którzy powinny wciagać większość ligi nosem i tak nie punktujemy, to lepiej grać młodymi, któzy pewnie punktów więcej nie zdobędą, ale mogą się wypromować a zarabiać będą sporo mniej co korzystniej wpłynie na budżet.

Lukasz 14.04.2014 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1358110)
lepiej mieć pewnego bramkarza na 2 lata

I za tą gwarancję będziesz musiał ekstra zapłacić. W sumie zapłacisz więcej niż za bramkarza z takimi samymi umiejętnościami z łapanki, oczywiście jak się złapie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1358110)
Chodziło mi o to, że jeżeli mając doświadczonych zawodników, którzy powinny wciagać większość ligi nosem i tak nie punktujemy, to lepiej grać młodymi, któzy pewnie punktów więcej nie zdobędą, ale mogą się wypromować a zarabiać będą sporo mniej co korzystniej wpłynie na budżet.

Zdobędą zdecydowanie mniej. Jest to jedna z tych rzeczy którą dobrze Bednarz ze Smuda wykminili - postawili na sprawdzonych piłkarzy którzy zagwarantowali to że nie bijemy się o utrzymanie. Gdyby postawił na młodych, patrząc po sparingach, moglibyśmy się już pakować. Ale obawiam się że niestety, patrząc po reakcjach Smudy, oni też są przepłaceni/na kreskę.

Co by nie mówić - sportowo Bednarz ze Smudą są in plus, mimo całkowitej wtopy w tym roku. Nie widzę nietrafionych transferów. Problem mamy głównie finansowy. Jak sportowo Bednarz dał radę tak finansowo mu nie wyszło - dlaczego można dyskutować. I nie jest to kwestia protestu.

SharksiK 15.04.2014 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1358100)
Smuda stracił głównie sportowo - z walki o mistrzostwo została walka o minimum.
Tak na prawdę stracił tylko Cupiał i my kibice. Żaden Bednarz.


A gdzie ja napisałem że Bednarz stracił? Przecież ten człowiek niema nic do stracenia, bawi się za nieswoje i panoszy się w gościach więc łatwo mu jest podejmować irracjonalne decyzje dla przyszłości nieswojego klubu.

Czy Cupiał stracił? Możliwe, mało mnie to obchodzi, gdyż to nie pierwszy raz jak daje się w ciula robić więc widocznie to lubi.
Najważniejsze żeby w ostateczności klub na tym wygrał a za takie zwycięstwo będzie można uznać wyp....łysego na zbity pysk.

Czy kibice stracili? To zależy jacy kibice, bo ogólnie środowisko urosło w oczach i pokazało, że w ważnych sprawach kierują się jednością i nie wynik jest najważniejszy. To naprawdę zasługuje na słowa uznania w dobie fali sukcesów klubu jakiej przyszło się trybunom rozwijać ...Brawo.

rafkur 15.04.2014 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1358225)

Czy kibice stracili? To zależy jacy kibice, bo ogólnie środowisko urosło w oczach i pokazało, że w ważnych sprawach kierują się jednością i nie wynik jest najważniejszy. To naprawdę zasługuje na słowa uznania w dobie fali sukcesów klubu jakiej przyszło się trybunom rozwijać ...Brawo.

Kibice owszem stracili i to wiele. Stracili zapał. Aktualnie po jednej stronie jest jakieś 3 tys protestujących i drugie 3 tys dalej chodzących na R22. Sumując 6 tys interesujących się w takiej czy innej formie klubem. Reszta zniesmaczona tym wszystkim poszła w ch... i prędko nie wróci. I żadnym argumentem jest hasło, że tych powiedzmy 10 tys nam nie potrzeba. 6 tys zainteresowanych klubem to wynik w sam raz na Podbeskidzie.
Środowisko może i urosło w oczach tylko, że te oczy nie zapełnią stadionu, nie przyciągną jakiegokolwiek sponsora (nawet na bandy) czyli w dłuższej perspektywie nie wyciągną klubu z tego szamba w którym aktualnie pływa. Klub z 6 tys zainteresowanymi ludźmi to już nie jest klub tylko klubik. W sam raz na miarę II ligi.

SharksiK 15.04.2014 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1358241)
Kibice owszem stracili i to wiele. Stracili zapał. Aktualnie po jednej stronie jest jakieś 3 tys protestujących i drugie 3 tys dalej chodzących na R22. Sumując 6 tys interesujących się w takiej czy innej formie klubem. Reszta zniesmaczona tym wszystkim poszła w ch... i prędko nie wróci. I żadnym argumentem jest hasło, że tych powiedzmy 10 tys nam nie potrzeba. 6 tys zainteresowanych klubem to wynik w sam raz na Podbeskidzie.
Środowisko może i urosło w oczach tylko, że te oczy nie zapełnią stadionu, nie przyciągną jakiegokolwiek sponsora (nawet na bandy) czyli w dłuższej perspektywie nie wyciągną klubu z tego szamba w którym aktualnie pływa. Klub z 6 tys zainteresowanymi ludźmi to już nie jest klub tylko klubik. W sam raz na miarę II ligi.

To teraz sobie odpowiedz na pytanie, czy działania Bednarza przybliżyły Wisłę do tego celu?

Jeśli prawdą jest to co wypisujesz i i najważniejsze jest dla was dobro klubu to nie rozumiem dlaczego trzymasz dalej stronę Bednarza - śmiem wątpić.. Z każdym dniem jego osoba robi więcej szkody niż pożytku, no niestety dla niego, powiedzmy wprost - przegrywa walkę z kibicami...w mieście gdzie fanatyzm i emocjonalne podejście do klubu jest podkręcane w kązdej szkole czy zakładzie pracy nie jest możliwe rozdzielenie na trych chcacych tylko ogladac i na tych lubiących bardziej ekstremalne emocje.
Możliwe że miasto do tego nie dorosło ale też wielce prawdopodobne, ze rany były tak głębokie, że nie da się po prostu iśc, zaplacić zjeść a po meczu przejść do porządków dziennych mając przed oczami jebitne blizny.

Wystarczy wyp...łysego i wszystko wróci do normy. Proste jak konstrukcja cepa.

Ps:
Ty tego nie wiesz czy reszta kibiców jest zniesmaczona sytuacją czy może zniesmaczona dzialaniami łysego. Fakt jest jeden, kibiców nie ma bo jest bojkot i tyle w tym temacie.

JacobCFC 15.04.2014 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1358241)
Kibice owszem stracili i to wiele. Stracili zapał. Aktualnie po jednej stronie jest jakieś 3 tys protestujących i drugie 3 tys dalej chodzących na R22. Sumując 6 tys interesujących się w takiej czy innej formie klubem. Reszta zniesmaczona tym wszystkim poszła w ch... i prędko nie wróci. I żadnym argumentem jest hasło, że tych powiedzmy 10 tys nam nie potrzeba. 6 tys zainteresowanych klubem to wynik w sam raz na Podbeskidzie.
Środowisko może i urosło w oczach tylko, że te oczy nie zapełnią stadionu, nie przyciągną jakiegokolwiek sponsora (nawet na bandy) czyli w dłuższej perspektywie nie wyciągną klubu z tego szamba w którym aktualnie pływa. Klub z 6 tys zainteresowanymi ludźmi to już nie jest klub tylko klubik. W sam raz na miarę II ligi.

Reszta nie chodzi bo solidaryzuje się z kibicowska bracią i widzi jaki burdel jest w klubie. Chyba, że mówisz o klientach, którzy przychodzą jak gra Legia, to niestety Cię zasmucę- nikt nie przyjdzie oglądać kopania po czołach nawet jak zawita Legia czy Lech.

Gdzie CI wszyscy, którzy byli tacy pewni podczas meczu z Zawiszą, że kibice zaraz wrócą z podkulonym ogonem na trybuny? A my swoje!

PS: A ile trwa szukanie sponsora na koszulki? Zresztą jak można liczyć na zdobycie jakichkolwiek sponsorów, skoro zarządzanie klubem oddaje się zewnętrznym firmom i umywa ręce od wszystkiego, to pokazuje nieudolność zarządu.

Lukasz 15.04.2014 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1358225)
Przecież ten człowiek niema nic do stracenia, bawi się za nieswoje

Dlatego takich ludzi należy się obawiać a nie wojować z nimi. Gdyby Wam zależało na klubie czy Cupiale postawa Stowarzyszenia byłaby inna. Ale że jest jak jest to można się bawić a komuś wystawić za to rachunek. Czy zapłaci czy nie to już jego zmartwienie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1358246)
Wystarczy wyp...łysego i wszystko wróci do normy. Proste jak konstrukcja cepa.

Wywalić jeszcze Smudę, ściągnąć Małeckiego, zatrudnić Moskala, postawić na młodzież, ściągać tanich zawodników z niższych lig i sprzedawać za krocie wychowanków. Nie zatrudniać wypalonych gwiazdek. Do tego przejąć marketing klubowy i wybudować muzeum.

Pomysłów na naprawienie sytuacji było już sporo a recepta na każdy nowy jest prosta - musi być mało skomplikowany (warunek konieczny i wystarczający). Cała reszta ma mniejsze znaczenie, bądź żadne.

Co do prostoty cepa - ważne kto będzie ewentualnym następcą Bednarza czy nie? Czy może to być ktokolwiek byleby tylko anulował zakazy i dał kasę z biletów? Jak uważasz?

SharksiK 16.04.2014 01:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1358256)
Dlatego takich ludzi należy się obawiać a nie wojować z nimi. Gdyby Wam zależało na klubie czy Cupiale postawa Stowarzyszenia byłaby inna. Ale że jest jak jest to można się bawić a komuś wystawić za to rachunek. Czy zapłaci czy nie to już jego zmartwienie.

Takich ludzi trzeba eliminować a nie obawiać się ich. Tak jak to się robi z szkodnikami.

Nasza postawa jest taka jak powinna być i adekwatna do naszych możliwości oraz profilu działalności . Najważniejsze dla nas przede wszystkim jest dobro klubu, dlatego nie widzimy możliwości współpracy czy akceptacji dla tego człowieka w Wiśle.

I jeszcze prośba. Nie nazywaj wojny z łysym łbem, konfliktem klub-kibice. Bo to nie jest prawda.
Bednarz nie jest żadną Wisłą czy kibicem Wisły, żeby mozna by było powiedzieć że on to klub.
Dla mnie to zwykły pajac, cienki były piłkarz i marny pracownik klubu w którym pojawił się u, dzieki protekcji Rogali. Pospolity warszawski frajer.

Cytat:

Wywalić jeszcze Smudę, ściągnąć Małeckiego, zatrudnić Moskala, postawić na młodzież, ściągać tanich zawodników z niższych lig i sprzedawać za krocie wychowanków. Nie zatrudniać wypalonych gwiazdek. Do tego przejąć marketing klubowy i wybudować muzeum.
Najwazniejsze to wyjebać Bednarza a co do reszty to można się dogadać.

Cytat:

Co do prostoty cepa - ważne kto będzie ewentualnym następcą Bednarza czy nie? Czy może to być ktokolwiek byleby tylko anulował zakazy i dał kasę z biletów? Jak uważasz?
Po.
1. Nie tylko anulował a przeprosił za bezpodstawne oskarżenia. Klubowi nie przystoi działać emocjonalnie i wysuwać wniosku bez dowodów winy. To ....a nie wiejski jarmark.
2. Nie dać kasę z biletów, tylko pomóc w zbiórce na sektorze C. My pomagamy klubowi, klub pomaga nam - tak działa biznes kolego.

Patrząc na robotę Bednarza to tak, następcą jego może zostać ktokolwiek. Chyba że mi umknęły jego wybitne osiągnięcia, dzieki którym ciężko będzie go zastąpić. Mógłbyś mi przypomnieć?

rafkur 16.04.2014 06:37

Wcześniej czy później Bednarz odejdzie sam albo z pomocą Cupiała. Zobaczymy tą falę wracających na stadion kibiców. Jak dla mnie będzie to te 3 tys na C.
Oczywiście, że słabe wyniki pomagają opróżnić stadion. Tak samo jak dobre wyniki by w tym przeszkadzały. Nie zmienia to faktu, że ogromna większość aktualnie omijających R22 szerokim łukiem ma tak samo dość Bednarza jak i Skwk.

JacobCFC 16.04.2014 08:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1358259)
Wcześniej czy później Bednarz odejdzie sam albo z pomocą Cupiała. Zobaczymy tą falę wracających na stadion kibiców. Jak dla mnie będzie to te 3 tys na C.
Oczywiście, że słabe wyniki pomagają opróżnić stadion. Tak samo jak dobre wyniki by w tym przeszkadzały. Nie zmienia to faktu, że ogromna większość aktualnie omijających R22 szerokim łukiem ma tak samo dość Bednarza jak i Skwk.

Piszesz to po raz enty, ale ani razu nie napisałeś czemu niby. Zrozum, że meczy nie bojkotuje tylko 3 tysiące ludzi z C.

Lukasz 16.04.2014 09:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1358258)
tak działa biznes kolego

Dlatego 'biznesom' stowarzyszenia z klubem mówię zdecydowane 'nie', choćby dlatego że klub jest zmuszany do nich siłą. Ten argument mi wystarczy by stanąć murem za Bednarzem w sprawie 'złotówki'. Co do zakazów - mam stanowisko neutralne. Nie stanę ani za tym który traktuje prawo instrumentalnie ani za tymi którzy klub i stadion traktują jak prywatny folwark. Obie strony grają tymi samymi kartami, tylko teraz klub zniżył się do poziomu kibiców. Jak Bednarza jeszcze rozumiem (zmusiły go do tych kroków finanse - nie domknie budżetu, nie zabłyśnie, roboty nie utrzyma) tak jestem zdecydowanie przeciwny pokazywaniu przez stowarzyszenie kto rządzi na stadionie i jakie przepisy ma w d... Pijcie więc Panowie piwo które sami nawarzyliście - jesteście w tej kłótni siebie warci.

Kończę polemikę na jakiś czas - do zobaczenia na stadionie (kiedyś tam). :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1358260)
Piszesz to po raz enty, ale ani razu nie napisałeś czemu niby. Zrozum, że meczy nie bojkotuje tylko 3 tysiące ludzi z C.

Kolega napisał że '3 tysiące ludzi z C' bojkotuje mecze z powodu 'bojkotu'. Czyli nie wszyscy którzy nie przychodzą na mecze (a przychodzili) są tymi którzy popierają bojkot. Tak samo pewnie nie wszyscy którzy popierają bojkot pojawią się na stadionie jak jego nie będzie. Czyli nie zawsze wnioski są dobre, mimo że zgadzają się z faktami.

Cytat:

Ruscy przeprowadzają eksperyment. Wzięli muchę, wyrwali jej jedną nóżkę:
- Mucha idi! - mucha idzie.
W raporcie piszą “po wyrwaniu jednej nogi mucha chodzi”. Wyrwali jej drugą nogę:
- Mucha idi! - mucha idzie. W raporcie piszą “po wyrwaniu drugiej nogi mucha nadal chodzi”. Wyrwali jej trzecią nogę:
- Mucha idi! - mucha idzie. W raporcie piszą “po wyrwaniu trzeciej nogi mucha chodzi”. Wyrwali jej ostatnią nogę:
- Mucha idi! - mucha stoi.
- Mucha idi!!! - mucha dalej stoi. W raporcie piszą “po wyrwaniu wszystkich nóg mucha ogłuchła”.

SharksiK 16.04.2014 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1358261)
Dlatego 'biznesom' stowarzyszenia z klubem mówię zdecydowane 'nie', choćby dlatego że klub jest zmuszany do nich siłą. Ten argument mi wystarczy by stanąć murem za Bednarzem w sprawie 'złotówki'. Co do zakazów - mam stanowisko neutralne. Nie stanę ani za tym który traktuje prawo instrumentalnie ani za tymi którzy klub i stadion traktują jak prywatny folwark. Obie strony grają tymi samymi kartami, tylko teraz klub zniżył się do poziomu kibiców. Jak Bednarza jeszcze rozumiem (zmusiły go do tych kroków finanse - nie domknie budżetu, nie zabłyśnie, roboty nie utrzyma) tak jestem zdecydowanie przeciwny pokazywaniu przez stowarzyszenie kto rządzi na stadionie i jakie przepisy ma w d... Pijcie więc Panowie piwo które sami nawarzyliście - jesteście w tej kłótni siebie warci.

Kończę polemikę na jakiś czas - do zobaczenia na stadionie (kiedyś tam). :)

Biznes kolego nie zawsze znaczą pieniądze. Jeśli naprawde nie rozumiesz o co chodzi SKWK i kibicom z R22 to w ogóle po co się na te tematy wypowiadasz i zmuszasz nas do odpisywania na twoje posty?

No widzisz, ty stoisz w sprawie "złotówki" murem za Bednarzem a on? A on kolego kładzie chuja na Ciebie i ma w głebokiej dupie twoje naiwne poparcie. A wiesz dlaczego? Bo on tą złotówkę by z chęcią oddał tylko na warunkach które są do niezaakceptowania przez dorosłych ludzi.

stary dziad 16.04.2014 12:03

Szanowni Państwo ,
 
Jako kibic Wisły z ponad 40-letnim stażem , ze smutkiem patrzę na to co dzieje się ostatnio w naszym kochanym klubie. Ja przeżyłem tu już wiele , począwszy od sukcesów lat 70-tych i początku 80-tych , upadku w drugiej połowie lat 80-tych, lekkim odrodzeniu na początku 90-tych które jednak skończyło się kompromitacją roku 1993 , no i oczywiście złota era która zaczęła się po przyjściu Telefoniki i która trwa (?) do dziś.
No właśnie , czy dalej trwa . Już poprzedni sezon był niepokojącym sygnałem . Przed obecnym sezonem byliśmy pełni niepokoju co to będzie. A tu tak fajnie się ułożyło - stosunkowo dobra gra drużyny , dużo punktów , fantastyczne widowiska (szczególnie przy pełnych trybunach- Legia , derby) . Wydawało się że idzie w dobrym kierunku. Czyja to była zasługa - wszystkich . I Smudy ,i Bednarza , i nas Kibiców . Graliśmy w jednej drużynie.
No ale na wspomnianych derbach coś się zacięło . Fakt rzucenia rac jest obiektywnie złą rzeczą . Nie wnikam czy to był jakiś protest SKWK przeciwko temu że Bednarz nie posuwał do przodu sprawy porozumienia .Czy może ktoś się urwał ze smyczy i zrobił to samodzielnie . Nie wiem i pewnie się nie dowiem .
Ale fakty są takie że po tym incydencie (oczywiście rozdmuchanym przez prasę do niebotycznych rozmiarów) coś się skończyło . A w zasadzie skończyło się wszystko . Drużyna gra gorzej (uważam że ewentualne błędy Smudy w przygotowaniach są drugorzędne) , Bednarz zapędził się w ślepy zaułek , niestety my kibice też . Ja stawiam tezę że jakby był doping to wcale byśmy nie przegrali z Ruchem ,Zawiszą i Podbeskidziem. Tak , żywy doping jest czymś co cholernie pomaga naszym , buduje ich a także deprymuje przeciwników. Jako dowód to podam paradoksalnie nasz remis na Legii. Jakby na Łazienkowskiej był komplet to prowadząc do przerwy 2:0 i grając z przewagą skończyłoby się pewnie na co najmniej 4:0 . A tak , legioniści siedli , nie było wsparcia i obudzili się przy 2:2 . Żeby była jasność , ja nie chodzę na C , jestem na E czyli piknik.
Ale aby klub funkcjonował musi być symbioza pikników z kibolami (żeby była jasność , użyłem słowa "kibol" bez żadnych złych podtekstów). Jeśli na meczu jest 15- 30 tyś ludzi to trzeba szukać tego co nas łączy i co jest dobre dla klubu . A wspomniany już przeze mnie mecz z Legią to niedościgniony wzór - wspaniała frekwencja (czyli super dochód dla klubu) , fantastyczny doping i oprawa , no i oczywiście sukces sportowy.
I komu to przeszkadzało ? No oczywiście możecie zaraz przytaczać jaki to ten czy tamten jest niedobry.
Pamiętajcie jednak że wśród kibiców odwiedzających Reymonta 22 są różne oczekiwania. Ja osobiście chodzę bo to mój klub i chcę przeżyć emocje sportowe. Rozumiem że można mieć też inne oczekiwania, szanuję też że niektórzy z Was stawiają sprawy bardzo honorowo i bardziej liczą się sprawy , powiedzmy , niepiłkarskie.
Ale skupmy się na tym co nas łączy . Tym bardziej że sytuacja naszego klubu wygląda nieciekawie.
Niestety ale wychodzi że mamy zgryz finansowy. Pan Cupiał (któremu wieczna chwała za dotychczasowe działania) chyba ma problemy (o tym prasa pisała) i należy przyjąć że nasz budżet na przyszły rok bedzie jeszcze niższy. To nic dobrego . Dlatego jeśli nie będzie hasła "wszystkie ręce na pokład" to może być źle.
Oczywiście są kluby które mają jeszcze mniejsze budżety i sobie doskonale radzą (Ruch!) ale tam nie ma wojny wewnętrznej .
Piszę to wszystko nie po to aby kogoś pouczać czy też wymądrzać się albo wskazywać winnych. Sytuacja jest trudna i wielowątkowa.
Ale mnie po prostu wręcz serce krwawi jak na to patrzę . I z perspektywy moich lat potwierdzam że prawdziwe jest hasło "Zgoda buduje , niezgoda rujnuje". Zawsze.

FraMat 16.04.2014 13:33

Jak dla mnie, bardzo mądry post.

ABGwislakABG 16.04.2014 13:56

Cytat:

"Zgoda buduje , niezgoda rujnuje". Zawsze.
Wypisz-wymaluj Bronisław Komorowski :)

A tak na poważnie.

Cytat:

Pan Cupiał (któremu wieczna chwała za dotychczasowe działania) chyba ma problemy (o tym prasa pisała) i należy przyjąć że nasz budżet na przyszły rok bedzie jeszcze niższy. To nic dobrego . Dlatego jeśli nie będzie hasła "wszystkie ręce na pokład" to może być źle.
Pan Cupiał gdyby miał problemy ze szmalem nie inwestowałby na Serbii, Ukrainie. Nie rozbudowywałby fabryk w Bydgoszczy. Jego Telefonika nie byłaby hegemonem kabla na skalę krajową, nie byłaby jednym z najbardziej liczących się dostawców w Europie ( np. Londyn 2012), poważnym partnerem na świecie (np. Burdż Chalifa), nie miał chrapki na inwestycje kolejowe i energetyczne, które nomen-omen mają być realizowane w ramach środków ZSRE do 2020r.

Dziwie się, że mimo ogólnie dostępnych danych wszyscy pomijają w swojej merytoryce ten fragment:

Cytat:

Omawiając ten segment przemysłu warto wziąć pod uwagę fakt, że branża kablowa to przemysł o wyjątkowo dużej kapitałochłonności. W zależności od produktu, koszt materiałów związanych z wytworzeniem produktu finalnego może stanowić od 60 do nawet 90% jego wartości.
A to same koszty materiałów. Podatki, koszty papieru toaletowego, koszt lizaka dla ochroniarza itp. itd.

Viper 16.04.2014 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1358283)
Pan Cupiał gdyby miał problemy ze szmalem nie inwestowałby na Serbii, Ukrainie. Nie rozbudowywałby fabryk w Bydgoszczy. Jego Telefonika nie byłaby hegemonem kabla na skalę krajową, nie byłaby jednym z najbardziej liczących się dostawców w Europie ( np. Londyn 2012), poważnym partnerem na świecie (np. Burdż Chalifa), nie miał chrapki na inwestycje kolejowe i energetyczne, które nomen-omen mają być realizowane w ramach środków ZSRE do 2020r.

Czy Tobie się wydaje, że Bogusław Cupiał od tak może z Telefoniki wyjąć dowolną kwotę i przeznaczyć na Wisłę?. Zapewniam Cię, że to tak nie działa. Do tego zważ na fakt, że Bogusław Cupiał obecnie pełni tylko funkcję członka rady nadzorczej a nie prezesa.

http://www.krs-online.com.pl/tele-fo...rs-269820.html

Do tego na chwilę obecną posiada zarzuty prokuratorskie i czeka go proces. To, że firma inwestuje nie znaczy od razu że ma zysk. Często tego typu projekty mają czas zwrotu liczony w latach.

Istnieje jeszcze coś takiego jak bilans, normą jest sztuczne zaniżanie zysku w bilansie po to by zapłacić niższy podatek od dochodu, etc etc etc.

Najważniejszy jest fakt, że obecnie Tele-fonika Sp. z o.o. to firma działająca na rynkowych warunkach i określonym systemie prawnym i nie może od tak podarować komuś kilku milionów złotych. Może pożyczyć ale pożyczka to żadko kiedy faktyczne rozwiązanie problemów.

ABGwislakABG 16.04.2014 14:22

Cytat:

Bogusław Cupiał od tak może z Telefoniki wyjąć dowolną kwotę i przeznaczyć na Wisłę?
Ze skrajności w skrajność.

Problemy z kasą nie są równoznaczne z brakiem pieniędzy
brak problemów z kasą NIE oznacza szastanie kasą na prawo i lewo

p.Cupiał problemów z pieniędzmi nie ma. CO NIE ZNACZY, że będzie w Wisłę pompował miliony.

Czytanie ze zrozumieniem nie boli. Odniesienie się do całej wypowiedzi również, a nie tylko do jej fragmentu.

Viper 16.04.2014 14:30

^^ Ok, to proszę nie sugerować że problemy Wisły wynikają ze skąpstwa Pana Cupiała, który dla klubu zrobił bardzo wiele.

ABGwislakABG 16.04.2014 14:33

Znowu Pan źle interpretuje moje słowa. Nigdzie nie pisałem w nim, nie sugerowałem skąpstwa Cupiała ;]

palikot 16.04.2014 14:40

Przecież Cupiał ma teraz sprawę sądową, oskarżają go, że nie zapłącił tam chyba kilkaset milionów zł podatku.
Chyba nie trudno się domyślić, czemu jest jak jest?

rafkur 16.04.2014 16:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1358260)
Piszesz to po raz enty, ale ani razu nie napisałeś czemu niby. Zrozum, że meczy nie bojkotuje tylko 3 tysiące ludzi z C.

Napisałem to wielokrotnie - być może nie zrozumiałeś.

Owszem, mecze są bojkotowane nie przez 3 tys tylko przez +-12 tys. Tylko, że z tych dwunastu, dziewięć ma trochę inny powód. Bez znaczenia - i tak się nie zrozumiemy.
Odnośnie Cupiała mam tylko jedno życzenie - niech się raz łaskawie wypowie na temat burdelu, który podobno jest jego własnością. Chyba najwyższa pora.

Szary77 16.04.2014 17:56

Ciekawa teoria...Zaraz się dowiemy,że bojkotujemy mecze przez SKWK a nie łysego :) Na jakiej to podstawie wyliczyłeś te dziewięć tysięcy,mających inny powód?

huberix 16.04.2014 19:42

Mimo wszystko jestem ciekaw co w tej chwili powiedziałby Cupiał o tym co się dzieje w klubie itd. ale z prasą nie rozmawia(może to i dobrze), a jego rodziną niestety nie jestem :)

rafkur 16.04.2014 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szary77 (Post 1358302)
Ciekawa teoria...Zaraz się dowiemy,że bojkotujemy mecze przez SKWK a nie łysego :) Na jakiej to podstawie wyliczyłeś te dziewięć tysięcy,mających inny powód?

Na takiej, że na C na normalne mecze chodzi 3,5 tys osób, do Skwk jest zapisane +- 500 osób - reszta z tych którzy aktualnie olali R22 ma na klubowe miłości i animozje wyj... i interesuje ich tylko boisko a to wygląda aktualnie tak jak wygląda. Nie dorabiajmy ideologii o rzeszach wiernych i oddanych kibiców czy to na C czy tym bardziej na E. Tak jak powiedziałem - wiernych i oddanych (chociaż aktualnie podzielonych) jest w porywach 6 tys reszta to częściowo fani piłki (jak zwał tak zwał) i częściowo klasyczni klienci.
Skwk zrzeszająca tylu zapisanych ilu ich jest owszem jest najgłośniejszą ale zdecydowanie mało liczną organizacją - ba można nawet obiektywnie powiedzieć, że organizacją niszową jak na skalę miasta i ilość potencjalnych gości na R22.

Kocur 16.04.2014 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1358315)
Na takiej, że na C na normalne mecze chodzi 3,5 tys osób, do Skwk jest zapisane +- 500 osób - reszta z tych którzy aktualnie olali R22 ma na klubowe miłości i animozje wyj... i interesuje ich tylko boisko a to wygląda aktualnie tak jak wygląda. Nie dorabiajmy ideologii o rzeszach wiernych i oddanych kibiców czy to na C czy tym bardziej na E. Tak jak powiedziałem - wiernych i oddanych (chociaż aktualnie podzielonych) jest w porywach 6 tys reszta to częściowo fani piłki (jak zwał tak zwał) i częściowo klasyczni klienci.
Skwk zrzeszająca tylu zapisanych ilu ich jest owszem jest najgłośniejszą ale zdecydowanie mało liczną organizacją - ba można nawet obiektywnie powiedzieć, że organizacją niszową jak na skalę miasta i ilość potencjalnych gości na R22.


Skąd to wiadomo? Bo ja osobiście uważam że właśnie jest wręcz na odwrót i piszę to bazujących na całej rzeszy znajomych z różnych sektorów (poza C), którzy oglądając piłkę bardzo utożsamiają się z klubem i też ich niesamowicie w....ia podejście łysego do swoich obowiązków i jego ostatnie działania.

I takich kibiców nie jest 500 ale 15000.

FraMat 16.04.2014 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1358317)
I takich kibiców nie jest 500 ale 15000.

Nie ograniczaj się... strzel 45500
:D

co do meritum: przychylam się do opinii @rafkura, że bojkot wymierzony przeciwko Bednarzowi prowadzi około 3000-3500 osób z C (z czego 420 i tak by nie przyszło) :-p.

Reszta nie przychodzi z innych powodów:
albo Legia nie przyjechała :-p,
albo Brożek i Garguła bez formy :-p,
albo boją się obicia twarzy przed wejściem :-p

63.5 Kg 16.04.2014 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1358320)
Nie ograniczaj się... strzel 45500
:D

co do meritum: przychylam się do opinii @rafkura, że bojkot wymierzony przeciwko Bednarzowi prowadzi około 3000-3500 osób z C (z czego 420 i tak by nie przyszło) :-p.

Reszta nie przychodzi z innych powodów:
albo Legia nie przyjechała :-p,
albo Brożek i Garguła bez formy :-p,
albo boją się obicia twarzy przed wejściem :-p

Ale widze ze bardzo Cie cieszy te 420 osob??
A wiesz ile z tych osob nie maja nic wspólnego z cala sytuacja??
A wiesz ile z tych osob zostało bezprawnie pozbawionych możliwości wejścia na stadion??

OFF

rafkur 16.04.2014 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1358317)
Skąd to wiadomo? Bo ja osobiście uważam że właśnie jest wręcz na odwrót i piszę to bazujących na całej rzeszy znajomych z różnych sektorów (poza C), którzy oglądając piłkę bardzo utożsamiają się z klubem i też ich niesamowicie w....ia podejście łysego do swoich obowiązków i jego ostatnie działania.

I takich kibiców nie jest 500 ale 15000.


To dlaczego ci Twoi kumple z innych trybun, żywo zainteresowani Wisłą mieli na tą Wisłę przez 90% poprzednich sezonów centralnie wyjebane? No skoro jest ich 15 tys plus stały skład na C plus aktualne "łamistrajki" to powinniśmy mieć średnią frekwencję na poziomie ponad 25 tys bo jakimś piknikom też oddamy prawo przyjścia na stadion no nie?

Zejdźmy na ziemię. Gdyby Wisła grała na poziomie (fuksie) z zeszłej rundy nikt by tego protestu po frekwencji nawet nie zauważył. Byłoby może trochę bardziej ponuro na trybunach i tyle. Aktualnie kopacze czy to przez swoją nieudolność czy celowo robią loda bojkotującym. Nie ma co dorabiać ideologii.

FraMat 16.04.2014 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1358321)
Ale widze ze bardzo Cie cieszy te 420 osob??

A po czym to widzisz? :shock:

Jaroo1 16.04.2014 22:20

Cytat:

A po czym to widzisz?
Może po Twoim .......eniu głupot w tym temacie?

c. 16.04.2014 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1358322)
Gdyby Wisła grała na poziomie (fuksie) z zeszłej rundy nikt by tego protestu po frekwencji nawet nie zauważył.

Bzdura.
Mecz z Legią na ich stadionie, Wisła grająca w dziesiątkę kładzie na łopatki Legionistów na ich stadionie, głównego kandydata na MP i odwiecznego rywala Wisły.
Wielka nagonka medialna wszystkich mediów pt "Wisła idzie na mistrzostwo" + "zbojkotujcie bojkot!"

Na kolejnym meczu (czyli po meczu z Legią po którym wszystkie telewizje piały z zachwytu nad grą i ambicją piłkarzy Wisły) już na Reymonta na sektorze C pojawiło się.. 100 osób z czego połowa to policja. Nie licząc pozostałych sektorów w których też sporo wiary ubyło. Do tego czasu zresztą ze sportową Wisłą było wszystko ok. Cały czas plusowali.


Ch.ujowa gra i atmosfera w zespole zaczęła się od czasu zawieszenia kibicowskiej działalności. I to nie jest przypadek.. przecież widać potężną zmianę, dopóki wszystko było dobrze, 0 przegranych, 3 stracone gole, teraz byle frajer przyjezdza i robi co chce na Reymonta.

JacobCFC 17.04.2014 05:01

rafkur na koszu wczoraj byłeś skoro tak kochasz Wisłę? Może wyszedłeś, gdy zobaczyłeś przekreśloną postać swojego bożyszcza.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl