Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

flamengista 08.03.2010 15:54

Tak, jasne. Brożek gra padakę, bo nie lubi Skorży. Przy okazji rezygnując z gry w reprezentacji, promocji i transferu do zagranicznego klubu.

Ja wiem, że Pawła Brożka można o wiele posądzać, ale nie o to że ma tak makiaweliczny umysł:-D

A atmosfera pewnie jest zła, skoro nie ma wyników. Podkreślam - beznadziejna gra nie jest w interesie Pawła Brożka. On liczy ciągle na zagraniczny transfer do niezłego klubu, a zegar tyka. 27 lat na karku.

Borinho 08.03.2010 16:02

Oni grają tak bo są bez formy niektórzy po kontuzjach , a trener do tego nie ma pomysłu na ustawienie . Bo już totalnie zgłupiał i się wpalił !!!! ot co a nie bzdury że jakiś spisek jest !!! Do tego jak widać są źle przygotowani do startu rozgrywek co będzie dalej !!! nie wiem !!!......... w Polskiej lidze wszystko się może zdarzyć !!! . A to że dziennikarze nie mają co pisać to już od dawna wiadomo

qchar90 08.03.2010 16:08

to niech wreszcie Paweł Brożek skoncentruje sie na wyleczeniu porządnie swojego urazu, bo od pamietnego meczu z GKS Belchatow ciagle cos mu dolega, nie jest w tej samej formie, jak sie wyleczy to bedzie mial szanse na wyjazd zagranice. Dla niego letnie okienko to juz ostatni dzwonek na wyjazd zagranice.

wolfy 08.03.2010 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 866258)
Tak, jasne. Brożek gra padakę, bo nie lubi Skorży. Przy okazji rezygnując z gry w reprezentacji, promocji i transferu do zagranicznego klubu.

Ja wiem, że Pawła Brożka można o wiele posądzać, ale nie o to że ma tak makiaweliczny umysł:-D

A atmosfera pewnie jest zła, skoro nie ma wyników. Podkreślam - beznadziejna gra nie jest w interesie Pawła Brożka. On liczy ciągle na zagraniczny transfer do niezłego klubu, a zegar tyka. 27 lat na karku.

Widzisz - porażki są winą RN, Prezesa, DS lub piłkarzy, ale NIGDY - Macieja Skorży. Przypomina mi się stalinizm, gdzie po każdej spektakularnej klęsce "genialnego" planu szukano kozła ofiarnego, ponieważ alternatywą było rzucenie cienia na sam system. Jak widać system upadł, ale mentalność nadal się sprawdza - jest WÓDZ, jest PLAN, to i musi być jakaś piąta kolumna.

Szkoda, że padło teraz akurat na Pawła Brożka, bo to chłopak, który naprawdę wiele dla Wisły zrobił, wielokrotnie ryzykował zdrowiem grając na środkach przeciwbólowych, nigdy nie wymuszał swojego transferu, choć przecież mógł. Po przeczytaniu tej strony tematu - wybaczcie szczerość - rzygać mi się zachciało.
A najśmieszniejsze, że gdyby nie Brożek, to nie byłoby "wielkiego" Maciusia Skorży.
Co za żenada...

koyoot 08.03.2010 16:16

Odwrotnie wolfy gdyby nie byloby Skorzy cos czuje ze nie byloby wielkiego Brozka.

Marszałek 08.03.2010 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 866273)
Odwrotnie wolfy gdyby nie byloby Skorzy cos czuje ze nie byloby wielkiego Brozka.

Toś pojechał po bandzie. A co takiego Maciuś zrobił dla Brożka?

koyoot 08.03.2010 16:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 866275)
Toś pojechał po bandzie. A co takiego Maciuś zrobił dla Brożka?

Czy to nie czasem w momencie gdy przyszedl Skorza Brozek uzyskal najwyzsza dotychczas forme?

grogoriogreg 08.03.2010 16:23

To oczywiście przypadek, że Brożek czy Zieniu największą formę uzyskali za Skorży...

simon1906 08.03.2010 16:25

Jak dla mnie jezeli Wisła bedzie szukac nastepce Skorży to ten czlowiek jest idealnym kandydatem. Wypowiedz pazdziernika z 2009 roku http://www.sport.pl/GW/1,75693,71934...apatrzona.html

Marszałek 08.03.2010 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 866276)
Czy to nie czasem w momencie gdy przyszedl Skorza Brozek uzyskal najwyzsza dotychczas forme?

Jak pokazują faktu Skorża nigdy nie potrafił przygotować drużyny aby miała wysoką formę. Więc ciężko mi jakoś wierzyć by inaczej było w przypadku pojedyńczych kopaczy/

maci0s 08.03.2010 16:28

Polecam przeczytac!!

A wystarczyłoby by trener choć raz zabrał piłkarzy na mecz koszykarek...


Dwa kluby, choć nazwa ta sama. Tyle że o tym, co ze sobą niesie fakt, że na koszulce jest "Biała Gwiazda", pamiętają tylko... koszykarki Wisły


Trener Maciej Skorża imał się różnych sposobów, by zintegrować drużynę, sprawić, że przynajmniej na boisku będzie stanowić jedność. I tak piłkarze strzelali z łuków, śpiewali karaoke, ścigali się gokartami czy wspinali w parku linowym. Skorża marzył, by kiedyś skopiować pomysły Rafy Beniteza, który ponoć kazał piłkarzom Liverpoolu skakać z wysokiego brzegu do morza. Wszystko na nic. W piątek słowa ambicja, dobro drużyny, wola walki w odniesieniu do wiślaków odbijały się pustym echem, wcale nie dlatego, że mecz przy Suchych Stawach odbył się bez publiczności. "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki" - trochę górnolotnie mówił Henryk Reyman. Po meczu z Arką spłonąłby ze wstydu.

A wystarczyłoby, zamiast integracyjnych pomysłów, by trener Skorża choć raz zabrał swoich piłkarzy na mecz koszykarek. W starej, wysłużonej hali przy Reymonta dzieją się niemal cuda. Koszykarki, choć w odróżnieniu od piłkarzy większość z nich to najemniczki (poza wychowanką Eweliną Kobryn), które podpisują kontrakt na rok i nie wiadomo, gdzie kariera rzuci je po sezonie, walczą tak, jak oczekiwał legendarny gracz Wisły (wśród piłkarzy trudno znaleźć wychowanka, ale Arkadiusz Głowacki, Radosław Sobolewski czy bracia Brożkowie to ikony klubu; także Mariusz Pawełek i Patryk Małecki to gracze od lat związani z drużyną). Nie skarżą się, że w ostatniej chwili trafiły na głębszą wodę i grają w prestiżowej Eurolidze zamiast w EuroCup. Fundują kibicom ogromną dawkę pozytywnych emocji - nigdy nie tracą nadziei na korzystny wynik i potrafią odrobić stratę nawet 15 punktów, nie ma dla nich straconych piłek, a rywal z najwyższej półki (jak w środę Frisco Sika Brno) i wysoka stawka nie powodują drżenia nóg, tylko podwójną mobilizację. I właśnie dzięki ogromnej ambicji, wierze we własne umiejętności, zaufaniu do koleżanek i woli walki przeszły do historii klubu - zagrają w Final Four.

Piłkarze zawsze znajdą jakieś wytłumaczenie (- Nie mieliśmy szczęścia - mówili po wyeliminowaniu przez Tottenham) lub usprawiedliwi ich trener (Skorża: - Źle przygotowałem zespół - po klęsce w Tallinie). A w piątek znów mieli pecha: - Gdybyśmy strzelili jako pierwsi... - wzdycha Rafał Boguski.

A koszykarki po prostu biorą piłkę w ręce, odrabiają straty, mają siły, choć grają nawet trzy razy w tygodniu i do kosza trafiają jako ostatnie!!!

Andrzej Klemba






100% racji...

pan Dudi 08.03.2010 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 866277)
To oczywiście przypadek, że Brożek czy Zieniu największą formę uzyskali za Skorży...


Nie, to zamierzona akcja Skorży, że Zieniu przez pierwsze pół roku napierdalał jak dziki, a potem specjalnie Skorża odebrał mu 4 levele i skilla "strzelaj bramki", żeby go nam Real nie podkupił.:lol:

Co do Brożka- on bramki strzelał na długo przed przyjściem Skorży, także dwóch tytułów króla strzelców raczej nie wiązałbym z osobą trenera, tylko z talentem piłkarza.

felipe 08.03.2010 16:35

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...-wisly,1448795

Białoński znowu w akcji :>

koyoot 08.03.2010 16:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 866279)
Jak pokazują faktu Skorża nigdy nie potrafił przygotować drużyny aby miała wysoką formę. Więc ciężko mi jakoś wierzyć by inaczej było w przypadku pojedyńczych kopaczy/

Taaakkkk oczywiscie. dwa sezony przed Skorza - 13 goli, mnostwo "setek" zmarnowanych, sezon przed przyjsciem Skorzy - 7 goli tragiczna skutecznosc. Przychodzi Skorza - 23 gole Brozek grajacy fenomenalnie nie tylko czekajacy na podania ale rowniez cofajacy sie i sam stwarzajacy sobie i partnerom okazje. Do tego dochodzi niezwykla skutecznosc w meczach. Nastepny sezon - 19 goli i tytul Krola strzelcow dodatkowo jeden z lepszych asystentow w lidze. W tym sezonie troche gorzej przez kontuzje pachwiny ale i tak jeden z najlepszych asystentow w lidze i 3 najlepszy strzelec Wisly. Malo?

korzychxp 08.03.2010 16:44

nie jest to zasługa Skorży, tylko talentu Brozka, moze i troche okiełzanego przez trenera.

Tenzen 08.03.2010 16:46

Co do Brożka to zawdzięcza Wiśle, że zrobiła z niego klasowego napastnika a nie talentowi. Marnował "setki" seriami, aż do skutku, nabrał spokoju, pewności, niemal rutyny.

Co do ikon Wisły to w tej kolejce tylko El Toro pokazał co to znaczy ambicja. Walczył ostro z legionistami, aż miło było oglądać.

tofik 08.03.2010 16:49

No, Szofer widze ostatnio szalał za petro dolary w Emiratach, więc możliwe, że na kasie mu by już nie zależało. Ale jak to mówią, kto się przyzwyczaił do pewnego standardu to już na niższą półkę nie zejdzie, chyba, że będzie musiał. A taki Szafer już pewnie dorobiony, po co mu problemy w Wiśle.
Ulatowskiego i Probierza nie komentuję, bo to poziom Skorży.

Ogólnie Białoński greatest hits..

koyoot 08.03.2010 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez korzychxp (Post 866293)
nie jest to zasługa Skorży, tylko talentu Brozka, moze i troche okiełzanego przez trenera.

No to zaluga Brozka ze sam sie tak wspaniale przygotowal do rundy, czy moze jednak Trenera ze go dobrze przygotowal, jak caly zespol zreszta wtedy?

Lemoniadowy Joe 08.03.2010 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tenzen (Post 866295)
Co do Brożka to zawdzięcza Wiśle, że zrobiła z niego klasowego napastnika a nie talentowi. Marnował "setki" seriami, aż do skutku, nabrał spokoju, pewności, niemal rutyny.
.

Brożek w cywilizowanym piłkarsko kraju takim jak np Czechy byłby o klasę lepszy i dojrzał piłkarsko parę lat wcześniej a na dzień dzisiejszy mamy rok leczącego sie piłkarza podobnie jak Boguski ! i to jest prawdziwy szok

Brozek Boguski Garguła Singlar - to nie jest normalne żeby tyle czasu sie piłkarze leczyli

koyoot 08.03.2010 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 866300)
Brozek Boguski Garguła Singlar - to nie jest normalne żeby tyle czasu sie piłkarze leczyli

Jak by to moj kumpel powiedzial: "Ktos tutaj powienien za to wpierdal dostac".



:)

Marszałek 08.03.2010 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 866288)
Taaakkkk oczywiscie. dwa sezony przed Skorza - 13 goli, mnostwo "setek" zmarnowanych, sezon przed przyjsciem Skorzy - 7 goli tragiczna skutecznosc. Przychodzi Skorza - 23 gole Brozek grajacy fenomenalnie nie tylko czekajacy na podania ale rowniez cofajacy sie i sam stwarzajacy sobie i partnerom okazje. Do tego dochodzi niezwykla skutecznosc w meczach. Nastepny sezon - 19 goli i tytul Krola strzelcow dodatkowo jeden z lepszych asystentow w lidze. W tym sezonie troche gorzej przez kontuzje pachwiny ale i tak jeden z najlepszych asystentow w lidze i 3 najlepszy strzelec Wisly. Malo?

A może zwyczajnie Brożek się rozegrał:)wcześniej nie dostawał żadnych szans,był ledwo zmiennikiem. To w takim razie teraz Skorża odpowiada za fatalny stan zdrowia Pawła i jego tragiczną grę?Podobnie z Łobodzińskim, Pawełkiem, Diazem,Jopem,Marcelo,Małeckim,czy tylko Brożek. A może jak jest dobrze to zasługa Geniusza z Tallina a jak źle to wina........(wpisać cokolwiek)?

Edit:Białoński to ten chłopiec od dogadanego kontraktu Makinwy?:)

Lemoniadowy Joe 08.03.2010 16:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 866302)
Jak by to moj kumpel powiedzial: "Ktos tutaj powienien za to wpierdal dostac".
:)

na pewno w klubie powinii ten fakt dokładnie przeanalizować tak samo jak np. grę Pawełka , może jakiś psycholog bo to co wyprawia to sie nie mieści w głowie

koyoot nie używaj tego Brożka za przykład bo jest wielu innych co u Skorzy przez długi czas słabo grają albo coraz słabiej

wolfy 08.03.2010 17:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 866273)
Odwrotnie wolfy gdyby nie byloby Skorzy cos czuje ze nie byloby wielkiego Brozka.

:rotfl:

Tak, jasne.

Brożek byłby pewnie znacznym piłkarzem (i nie grał już u nas od paru lat), gdyby nie "zamrażarka", w jakiej przetrzymał go Kasperczak. Przypominam jednak, że nawet w sezonie gdy zajęliśmy ósme miejsce - to on był najlepszym strzelcem drużyny. Już wtedy powoli wychodził z cienia.

Ale to genialnie wpisuje się w dogmat - wszystko co dobre w Wiśle to Skorża. Nawet talent Brożka.
Dla odmiany - kiedy Brożek formy nie ma, za to ma niezaleczoną kontuzję, to wina spada tylko na niego (świnia, dołki kopie pod naszym treneiro):rotfl:

Ludzie, czy wy sami siebie czasem czytacie!?

funkykoval 08.03.2010 17:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 866271)
Widzisz - porażki są winą RN, Prezesa, DS lub piłkarzy, ale NIGDY - Macieja Skorży. Przypomina mi się stalinizm, gdzie po każdej spektakularnej klęsce "genialnego" planu szukano kozła ofiarnego, ponieważ alternatywą było rzucenie cienia na sam system. Jak widać system upadł, ale mentalność nadal się sprawdza - jest WÓDZ, jest PLAN, to i musi być jakaś piąta kolumna.
Szkoda, że padło teraz akurat na Pawła Brożka, bo to chłopak, który naprawdę wiele dla Wisły zrobił, wielokrotnie ryzykował zdrowiem grając na środkach przeciwbólowych, nigdy nie wymuszał swojego transferu, choć przecież mógł. Po przeczytaniu tej strony tematu - wybaczcie szczerość - rzygać mi się zachciało.
A najśmieszniejsze, że gdyby nie Brożek, to nie byłoby "wielkiego" Maciusia Skorży.
Co za żenada...

Można pisać również, że za porażkę odpowiedzialny jest wyłącznie Skorża, jak czasami wynika z Twoich postów. A w rzeczywistości wina rozkłada się pomiędzy wszystkich......
Abstrahuję tutaj od domniemań jakiegoś idioty z WybGazety, który ukazuje jakąś wirtualną rzecywistość pisaną przezeń.

Żeby było jasne - moim skromnym zdaniem - Skorża popełnił błędy przede wszystkim w doborze wiekszości współpracowników (Terrizotti, Kazimierski, Blacha), odnosnie kwestii przygotowania zawodników - nie widzę, aby po przerwie zimowej, nasi oddychali po meczu rękawami itd. Widzę jedno, że na żadnym zgrupowaniu nie trenowialiśmy w pełnym składzie - i tutaj też błąd Skorży, bo zgrupowanie w Turcji było potrzebne jak rybie rower- po to, żeby sprawdzić Punosvaca???
Co do Właściciela - ja mam tylko dwa zarzuty: 1) otaczanie sie pseudodradcami (Kapka, Praski, Rogala) 2) sprawa Kosowskiego....
Piłkarze - nie wspomnę.......... zarzutów kilka by się do każdego znalazło....
Natomiast twierdzenie, że Skorża każe Diazowi podbijać sobie piłke, Boguskiemu i Małeckiemu bezsensownie biegać w środku pola, pudłować w prostych sytuacjach, czy Łobo nie przyjmować piłki jest o dupę rozbić. NI róbmy z niego klinicznego idioty. Najprawdopodobniej od nowego sezonu będziemy mieli nowego treneiro i obysmy nie zatęsknili za Skorżą. A ten sezon jeszcze nie jest przegrany, jeszcze możemy zdobyć dublet i wierzę, że to się uda - nie SKorży, ale po prostu Wiśle - niezależnie kto będzie ją prowadził....
Moim zdaniem nie ma trenera, który nie popełniałby w swojej pracy błędów - tak wychwalany przez wszytskich Dan - przecież zajechał Błaszczykowskiego..... Ważne aby błędy eliminować i rozwijać się, a w przypadku Skorży - rozwoju w ostatnich miesiącach nie zauważyłem - i to kolejny zarzut do trenera.

PS Wolfy - moim skromnym zdaniem - jeżeli jesteś moderatorem na tym forum i pięknie tutaj (oraz słusznie) broniłeś Pawęłka za słynnego palca - może zgłosiłbyś osobie z podpisem Skorża WON, że to chyba nie do końca wypada - nie mówie tutaj o treści - ale o formie. Każdy może mieć jakieś zdanie na temat trenera Wisły, ale odrobina szacunku każdemu się należy.
Pozdrawiam
PS 2
Brożek w pamiętnym sezonie przedskorżowym owszem był najlepszym strzelcem drużyny, ale to po indywidualnych treningach ze Skorżą został 2 razy królem strzelców. Szkoda, że dzisiaj tych indywidualnych treningów strzeleckich (dodatkowych) nikt nie prowadzi, a przynajmniej się o nich nie mówi . Ja na miejscu Skorży każdemu napastnikowi i pomocnikowi zaserwowałbym takie treningi kilka razy tygodniowo - dodatkowo......

pan Dudi 08.03.2010 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 866285)

Nie wiem jak z trenerami (pewnie ściema), ale z całą resztą ma niestety rację. Kto tu się ze mną kłócił twierdząc, że naszym klubem kierują zawodowcy mający jego dobro na pierwszym miejscu? Po tej lekturze i słowach osoby z SKWK (które są prawdziwe, poza wszelką wątpliwością, bo chyba nawet wiem, kto to powiedział) dalej chcesz się wygłupiać i obstawać przy swoim?

Colin 08.03.2010 17:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 866285)

No tutaj to chyba Białoński przesadził. Gdzie Ulatowski ma charyzmę? To już Skorża, który za brak charyzmy jest krytykowany ostatnio na forum dla mnie jest osobą o wiele bardziej charyzmatyczną od Ulatowskiego. Ulatowski nie jest wg. mnie żadną opcją. Owszem przeszłość ma podobną do Skorży (przed przyjściem do Wisły), bo obaj byli asystentami selekcjonera, ale Skorża jak przychodził do Wisły już zdobył Puchar Polski, gromił Wisłę na jej stadionie, grał w grupie PUefa. Ulatowski ma ostatnio dobry czas prowadząc PGE ale to niczego nie dowodzi. Jego wybór to będzie moim zdaniem ponownie wybór człowieka a'la Skorża kilka lat temu tylko z mniejszym doświadczeniem, mniejszymi osiągnięciami i mniejszą charyzmą. Po co nam to? Probierz? Wolne żarty. Albo ktoś z zagranicy albo zostawić Skorżę na stanowisku, bo lepszego w Polsce nie ma. Ulatowski ma jeszcze czas żeby potwierdzić że rzeczywiście jest dobrym trenerem. Dobra gra PGE w ostatnich miesiącach niczego jeszcze nie dowodzi.

Mieliśmy Petrescu, ale ani Cupiał ani spora grupa kibiców Wisły nie poznała się, że to jest człowiek, z którym Wisła może odnieść sukces. Naprawdę z radością się ogladało treningi Wiślaków za Dana, jak walczyli, ambitnie grali mimo, że czasem nie szło w meczu. Niech lepiej szukają za granicą albo dadzą kolejną szansę Skorży.

grogoriogreg 08.03.2010 17:20

wolfy, tylko wg cb, cale forum uwaza ze Skorza odpowaida za to co dobre, a to co zle jest efektem dzialan kogos innego.

Wg Cb słaba forma piłkarzy jest wynikiem błędu trenera, a dobra - jego talentu. No to po co ten trener jak przygotowania nic nie dają, a ktoś kto jest ciotą nie stanie sie nagle dobrym piłkarzem

Akurat Ty jesteś ostatnią osobą na tym forum, (choć jesteś administratorem) która powinna takie rzeczy pisać. Jak u cb w każdym pościa jest jakiś wjazd na Skorżę.

felipe 08.03.2010 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 866313)
Nie wiem jak z trenerami (pewnie ściema), ale z całą resztą ma niestety rację. Kto tu się ze mną kłócił twierdząc, że naszym klubem kierują zawodowcy mający jego dobro na pierwszym miejscu? Po tej lekturze i słowach osoby z SKWK (które są prawdziwe, poza wszelką wątpliwością, bo chyba nawet wiem, kto to powiedział) dalej chcesz się wygłupiać i obstawać przy swoim?

Tych słów nie kierujesz chyba do mnie panie Dudi?

Bo kto czyta moje posty wie raczej, że do nazywania szeroko rozumianego "sztabu" w Wiśle profesjonalistami jest mi bardzo daleko :)


Przytoczonego tekstu Białońskiego akurat nie komentuję, bo nie mam bladego pojęcia co się dzieje wewnątrz klubu.

flamengista 08.03.2010 17:40

Ulatowski to Skorża-bis. Jak na polskie warunki młody-zdolny, ale z polską mentalnością i bez charyzmy. Nie umie krzyknąć na zawodników, nie umie wstrząsnąć szatnią. Prędzej czy później stanie się zależny od starszyzny - Brożków, Sobola, Głowy.

Probierz - tego nawet szkoda komentować. Chłopak owszem osiągnął pewne wyniki w Jagielloni, ale trenowanie Wisły to zdecydowanie zbyt wysokie progi.

Schaefer to solidna kandydatura. Mimo, że facet od dawna trenuje outsiderów to stara, niemiecka szkoła trenerska. Z Wisłą poradziłby sobie, problem w tym że facet się ceni. Może być za drogi.

Nie, dla mnie zdecydowanie najlepszym kandydatem jest Nowak. Ma wystarczające doświadczenie trenerskie, zawodnikiem był wybitnym (jak na polskie warunki, rzecz jasna). Nie skażony "polską myślą szkoleniową". W odróżnieniu od Urbana czy Trzeciaka trenował już poważne zespoły, bo MLS to liga jednak silniejsza od polskiej. Co ważne, Nowak byłby raczej pracą w Wiśle zainteresowany i traktował to jako nobilitacje i wyzwanie, a nie kolejny kupon do emerytury. A entuzjazm i zarażenie nim piłkarzy jest absolutnie kluczowe.

koyoot 08.03.2010 17:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 866307)
:rotfl:

Tak, jasne.

Brożek byłby pewnie znacznym piłkarzem (i nie grał już u nas od paru lat), gdyby nie "zamrażarka", w jakiej przetrzymał go Kasperczak. Przypominam jednak, że nawet w sezonie gdy zajęliśmy ósme miejsce - to on był najlepszym strzelcem drużyny. Już wtedy powoli wychodził z cienia.

Ale to genialnie wpisuje się w dogmat - wszystko co dobre w Wiśle to Skorża. Nawet talent Brożka.
Dla odmiany - kiedy Brożek formy nie ma, za to ma niezaleczoną kontuzję, to wina spada tylko na niego (świnia, dołki kopie pod naszym treneiro):rotfl:

Ludzie, czy wy sami siebie czasem czytacie!?

Wolfy tego nikt nie napisal, tylko to zostalo pokazane na czyims blogu. Tez nie napisalem ze to talent Brozka jest zasluga Skorzy, tylko jego dobra forma wtedy. Teraz znow cos zepsul Skorza w przygotowaniach i narazie to wyglada jak wyglada. Prawdopodobnie to zbyt duze obciazenia, ale niech te placzki maja to czego nie chcialy za Dana Petrescu. Wierze ze bedzie lepiej.

P.S. Podzielam zdanie Colina odnosnie zmiany trenerskiej. sam bym tego lepiej nie ujal. Jak mamy sie bawic to na wysokim poziomie a nie bawic sie polsrodkami w postaci polskich trenerow. Ulatowski ani tym bardziej Probierz niczego, ale to niczego nam nie dadza na tym etapie. Jedynie Piotrek Nowak, ale to science-fiction.

P.S.2 Zreszta nie rozstrzasajmy tego co jest, a co nie jest wina, zasluga, bledem, czy swietna zagryka Skorzy bo to do niczego nie prowadzi i przez to obawiam sie ze zabrnelismy troszke za daleko w splaszczaniu tego co, jak i czym jest trenowanie zespolu pilkarskiego.

tofik 08.03.2010 18:03

Przyjdzie Nowak, Szafer czy inny z zagranicy. Dostanie kilka darmowych odrzutów jak Dan, jak zresztą każdy trener, a wymogi będą te same. Mistrz i sukces w pucharach. Kadra licząca 16 osób nikt sie nie stara bo nie ma rywalizacji...
Na takie warunki zgodza sie giermki typu Bobo, w śmiesznej czapeczce firmy Tico, albo właśnie dorobkiewicze, czyli Skorża, Ulatowski, Czesiu Michniewicz. A po każdym meczu będa jeszcze w rękę całować.
Z resztą o czym tu mówić, skoro Boguś kocha klub, ale już jego świta by się najchetniej go pozbyła. Bez pasji, bez zaangażowania nic się nie uda stworzyć stabilnego,

koyoot 08.03.2010 18:21

Tofik nazywanie Skorzy dorobkiewiczem jest "troszeczke" nie na miejscu.

tofik 08.03.2010 18:30

Teraz tak, ale gdy przychodził...Z resztą tak samo Petrescu nim był.
Tylko taki dorobkiewicz, albo przydupas Grembocki, Bobo przyjdzie tutaj. Bo nie mają nic do stracenia
Inni nie zaryzykują, bo po co tracić nerwy i nadszarpywać własną reputację. Niczym ich nie przyciągniemy, na pewno nie obiecankami budowy silnej drużyny. Bo z czego, ze szrotu z kartą na ręku ?

koyoot 08.03.2010 18:46

Jkaby tutaj mieli przyjsc Grembocki lub Kaczmarek to po **** wogole kogokolwiek zatrudniac. Pryzpuszczam ze nasi mlodzi pilkarze maja lepszy warsztat trenerski niz obaj tutaj wymienieni razem wzieci. Sami by sie szolili i wystawiali sklad za pomoca demokratycznego glosowania tak jak to zrobili z rada druzyny, do tego troche finanse by odpoczely.

IncognitoTSW 08.03.2010 19:07

Ja nie widzę innej alternatywy niż zagraniczny trener. Nawet mało znany.

Griszka30KR 08.03.2010 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 866390)
Ja nie widzę innej alternatywy niż zagraniczny trener. Nawet mało znany.

Był juz Petrescu....w Wisle,Behacker w reprezentacji....Tutaj nie chodzi o zmianę trenera,tylko zmiane mentalnosci polskiego zawodnika.

papiwislak 08.03.2010 19:27

Panowie o czym tu mowic oni nie maja na wypłaty dla pilkarzy co miesiac a oni chca nowego trenera......tyle w temacie

westersyl 08.03.2010 20:26

Moim zdaniem jeśli Skorża nie opanuję tego teraz to zrobi się tak syf, że będzie ciężko nam z niego wyjść przez dłuższy okres czasu.

Gwiaździsty 08.03.2010 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 866429)
Moim zdaniem jeśli Skorża nie opanuję tego teraz to zrobi się tak syf, że będzie ciężko nam z niego wyjść przez dłuższy okres czasu.

Nie opanował tego przez 2,5 roku to teraz ma niby opanować to co sam rozkręcił ? Zresztą on nie ma zamiaru niczego opanowywać bo to jest jego styl.

westersyl 08.03.2010 20:44

Cytat:

Nie opanował tego przez 2,5 roku to teraz ma niby opanować to co sam rozkręcił ? Zresztą on nie ma zamiaru niczego opanowywać bo to jest jego styl.
dobry żart... straciliśmy w przeciągu 2 lat 5 zawodników z pierwszego składu o czym już wielokrotnie pisałem. Sam fakt że taki człowiek jak Petrescu tego nie opanował mówi samo za siebie i za niego graliśmy tez tylko i wyłącznie długą piłą także nie pier*** że Skorża sobie nie radzi bo burdel nie zaczął się w drużynie tylko w klubie... Generalnie jesli klub nie będzie poukładany od góry ciężko jest robić wyniki.

W dużej mierze za to wszystko odpowiedzialny jest Jacek Bednarz, jego słynne interesy z Perlartą, Beto i inna brazylina która przylatywała za kasę. Jak już kiedy pisałem Perarta bazując na transferze Marcelo wciskał Bednarzowi wszystko co popadnie a ten w to wszystko wierzył. Do tego puścił Pauliste, Baszcza i Zienia bez żadnej walki.


Co oni chcą robi w tym klubie jak tu nie ma żadnych fundametów ? Nawet nie ma gdzie trenować.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl