Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

milosz 28.07.2011 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1135191)



Pisałem wczoraj i napisze dzisiaj, aby zdobyć szczyt trzeba pokonać kolejne stopnie, krok po kroku i to jest proces STOPNIOWY. Tak jak przeciwnicy dolosowywani są stopniowo do Wisły od teoretycznie najłatwiejszych do najtrudniejszych, tak nasza drużyna jest przygotowywana stopniowo do zdobycia szczytu czyli w naszym przypadku awansu do LM.


Dokładnie krok po kroku, stopień po stopniu. Jeśli uda nam sie przejść Litex a jest na to szansa, to ta właściwa forma powinna przypaść na mecze el. i grupowe w LE (jeśli przegramy w IV rundzie) albo w LM ! (jeśli wygramy w decydującej eliminacji).
Nie od razu Kraków zbudowano i ...pomyśleć że mieszkamy właśnie w Krakowie, szkoda że wielu o tym nie pamięta.

Zaś co do merytorycznej krytyki, mankamentów jest sporo, ale jeśli będą dalsze zwycięstwa i spokojne zgrywanie drużyny to będzie można część z nich wyeliminować a to by było już coś. Niewątpliwie grając z kontry broniliśmy się za głęboko, powinno być więcej przechwytów i więcej czasu na grę przy piłce i na bezpieczne rozegranie jej. Czyli jest nad czym pracować.
Były i są jednak plusy. Otóż dawno nie mieliśmy tylu indywidualności w przednich formacjach. Melikson, Iljew, Małecki (choc tym razem Małego zabrakło) a wkrótce może i Nunez, każdy z nich może w pojedynkę wygrać mecz. To na plus.

Adrian_Suvalkai 28.07.2011 12:45

Nunez
I połowa z Litexem

http://www.youtube.com/watch?v=p63uHNu1N1I

Manager89 28.07.2011 12:55

Spokojnie panowie. Spokojnie pierwsze 3 kroczki w stronę europejskich pucharów zrobiliśmy. Podoba mi się podejście Masskanat'a do naszych meczów. Nie buduje dodatkowego napięcia, nie stwarza presji, ale też nie zagłaskuje naszych piłkarzy, kiedy trzeba potrafi ich solidnie opie.rzyć. Co do indywidualnych ocen zawodników to należy się jeszcze wstrzymać. Natomiast można już zauważyć i głośno o tym powiedzieć, że drużyna i poszczególni zawodnicy zanotowali spory postęp taktyczny:) i to powinno cieszyć...

filemon 28.07.2011 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adrian_Suvalkai (Post 1135246)

To, na co też zwróciłem uwagę w trakcie meczu, to dobrze bite stałe fragmenty gry przez Gervasio. Można by się zastanowić, czy to nie on powinien być podstawowym wykonawcą.
Melikson wykonywał je gorzej.

Edit: Nie miało to na celu wskazania słabych stron Maora, bo dośrodkowania jednak ma czasem dobre (tak jak mitmichael przypomniał - Genkov vs Bełchatów), jednakże Nunez ma lepsze, mocno bite, na odpowiedniej wysokości. Jednakże cieszę się, że mogłem pomóc.

wściekłe pięści węża 28.07.2011 13:02

No to teraz mi przypomniałeś o dośrodkowaniach Meliksona ze stałych fragmentów i w końcu mam słaby element w jego grze. Rzeczywiście te wiszące piłki były przerażające, a obrońcy mieli wieczność na odpowiednie ustawienie się. Zgadzam się, że w tym aspekcie gry Nunez bije Maora na głowę. Fajnie też, że gość nie boi się mocniejszych starć/ wejść. Myślę, że może być z niego pożytek.

mitmichael 28.07.2011 13:05

Za duzo rozgrywania roznych z krotkiej pilki - powinien Maor dosrodkowywac na głowe wysokich pilkarzy tak jak to było z Bełchatowem gdy gola strzelił Genkov.

HEDu 28.07.2011 13:11

Nunez jest silny, szybki, jest pod grą ale partnerzy mało mu podają. Ma dobry odbiór i przyjęcie, strzał. Dobrze ułożona noga daje też dobre dośrodkowania, zawsze biegnie do przodu. Był w każdym sektorze boiska, więc ma super wydolność.

PANDEM0NIUM 28.07.2011 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1135257)
To, na co też zwróciłem uwagę w trakcie meczu, to dobrze bite stałe fragmenty gry przez Gervasio. Można by się zastanowić, czy to nie on powinien być podstawowym wykonawcą.
Melikson wykonywał je gorzej. .

Trafna uwaga. Również zwróciłem uwagę na stałe fragmenty które bił Gerwazy. Może trener powinien w lidze pozwolić wykonywac mu stałe fragmenty gry.

Ivory1906 28.07.2011 13:25

Tylko zeby je wykonywal musi grac w 11stce a to jak narazie zdarzalo sie nie czesto :).
Nie jestem zwolennikiem opiniowania zawodnika nawet jesli Go nie widzialem w zadnym meczu wiec do tej pory nic sie nie oddzywalem na temat Nuneza...za to teraz po spokojnym obejrzeniu naszego meczu z Bulgarami naprawde moge smialo powiedziec ze Gervasio moze byc kolejnym trafionym transferem :) Dobre dosrodkowania, bite na odpowiedniej wysokosci z odpowiednia sila, dobrze ulozona stopa, szybki, dobrze te grajacy w defensywie, oby chlopak dostawal wiecej szans bo moze byc z Niego pociecha. Fajnie bylo by na Widzewie zobaczyc Go grajacego u boku Sobola :)

Grantar 28.07.2011 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 1135274)
Nunez ....... ma super wydolność.

Co do wydolności - bez przesady: po ok 30 minutach zauważyłem że nie zawsze ma siłę wrócić ..a w drugiej połowie właściwie ginął w oczach ...

Jak na taki (nerwowy i ważny) mecz Nunez zagrał nieźle.
ale nawet w wybiórczym skrócie zaprezentowanym przez kolegę mógłbym się przyczepić ;
1. Ani jednego (!) zagrania z pierwszej piłki. Dla mnie to podstawa nowocześnie grającego pomocnika
2. Brak prostopadłych piłek (też podstawa) .....
3. Około 50 sekundy ładny strzał ale ... podanie do Genkova byłoby lepszym rozwiązaniem
4. Akcja od 2.59: Meleks wychodzi z akcją .. Nunez pokazuje "podaj" .. Meleks nie podaje tylko leci z z piłką .. co robi Nunez ? zwalnia i wyłącza się z dobrze zapowiadającej się kontry .. to niuans ale w tej akcji bardzo ważny bo biegnąc obok Maora dałby mu kilka możliwości a biegnąc za ....?
5. Od 3.24-3.30 pokaz niby-przeszkadzania - zamiast doskoczyć do wyprowadzającego piłkę "krycie na radar" .. też niuans ale podanie bez jakiejkolwiek presji zawsze jest celniejsze ....

Na plus:
1. Dawno nie widziałem tak soczystego strzału zza linii pola karnego ...
2. Siła .. trudno go przewrócić trochę typ Cantoro
3. Poprawna technika
4. Dobrze wykonany stały fragment gry
5 . Rozumie co to taktyka

Widać że nie ma jeszcze zaufania do niego reszta drużyny i w tym można upatrywać dużych rezerw.

Wniosek: NIE SPRZEDAWAĆ !

Borinho 28.07.2011 14:18

Grantar Nunez jest wypożyczony z opcją pierwokupu o ile się nie mylę.
Niestety jak skończy się za rok wypożyczenie a cena zaporowa będzie to i tak go nie zatrzymamy . Mi osobiście jak na 1 raz gra Nuneza też przypadła do gustu.
Ma silne uderzenie i dobrze ułożoną nogę . Zapowiada się ciekawie ale też zależy czy postawi trener na niego . Bo jak za dużo będzie siedział na ławie albo grał tylko sparingi to może stracić pewność siebie i nic z gry.

coni 28.07.2011 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1135191)

Niektórzy? Chłopie, tutaj 90% forum są zaślepieni wizją pięknej, wspaniałej gry, goli strzelanych po cudownych akcjach oskrzydlających, kapitalnych asyst, presingu non stop, wybieganych graczy, mentalnie przygotowanych do nie tylko wygrania z Litexem na wyjeździe ale też do zdobycia LM...

... tak jak wczoraj napisałem za dużo FIFY na Playstation i bujania w chmurach a za mało przyjęcie rzeczywistości takiej jakiej jest naprawdę. Pisałem to wczoraj i napisze dzisiaj. My jesteśmy Wisłą Kraków a nie Barceloną, Bayernem, Stutgartem, Lyonem czy Bóg wie kim jeszcze. Nie gramy jakoś olśniewającą na tym etapie na jakim sie znajdujemy ale nie gramy też tak beznadziejnie jak to niektórzy tutaj próbują pisać.

Pisałem wczoraj i napisze dzisiaj, aby zdobyć szczyt trzeba pokonać kolejne stopnie, krok po kroku i to jest proces STOPNIOWY. Tak jak przeciwnicy dolosowywani są stopniowo do Wisły od teoretycznie najłatwiejszych do najtrudniejszych, tak nasza drużyna jest przygotowywana stopniowo do zdobycia szczytu czyli w naszym przypadku awansu do LM.

Czy wy myślicie że Maaskant jest ślepy i nie widzi naszych mankamentów?

Ja rozumiem że my jako naród mamy mnóstwo cech dobrych i tych mniej dobrych takich jak brak cierpliwości, konsekwencji, działanie na hura, wymaganie efektów od zaraz.
Czasami zapominamy że aby osiągnąć cel potrzeba systematyczności i konsekwencji nawet pomimo potknięć które napotykają po drodze KAŻDEGO.
Pokażcie mi piłkarza… sportowca który potrafi utrzymać formę przez cały czas?
Pokażcie mi firmę która non stop notuje zyski na giełdzie?
Pokażcie mi człowieka któremu non stop wszystko wychodzi?

Nawet Messi – piłkarz Playstation ma słabsze mecze a co dopiero taki Diaz?

Dziwie się że niektórzy tego nie rozumieją.


Głos rozsądku.

Markus 28.07.2011 14:44

W kwestii oceny "stylu" gry Wisły - tu naprawdę nie chodzi o "wrażenie artystyczne", czy wybór defensywnej taktyki (Maaskant miał do niej prawo i zrobił słusznie), ale o sposób jej realizacji. Nie można powiedzieć, że był idealny i odpowiedni, skoro Litex miał kilkanaście bardzo groźnych okazji bramkowych.

Styl nie ma znaczenia, liczy się wynik, ale też i jakość gry - a ta ostatnia w kontekście kolejnych spotkań pozostawiała wiele do życzenia. Bo w kolejnych meczach szczęście i nieskuteczność rywali nie zawsze nam pomogą - wiele razy dotkliwie przekonaliśmy się, że nie wolno na nie liczyć. Wisła nie broniła się jak należy. W ofensywie też istniały duże braki i były błędy (np. w danej akcji zwykle mieliśmy tylko jeden wariant rozegrania piłki, bo najwyżej jeden zawodnik pokazywał się do podań), które trzeba poprawiać, bo będą decydować o losach kolejnych pojedynków. W niczym nie ujmuje to wagi zwycięstwa i radości z wyjazdowego sukcesu.

Zgadzam się też z bardzo krytyczną oceną Kirma - rzeczywiście zagrał na swojej pozycji na poziomie Diaza. Nic nie tworzył, miał prawie same straty. Taką postawą stwarza zagrożenie nie dla rywali, ale naszej drużyny.

Uważam, że najlepszym rozwiązaniem na mecz rewanżowy w kwestii obsady lewej obrony byłby Jovanovic, bo do gry przeciwko Tomowi będzie bardziej potrzebny piłkarz prawonożny niż lewonożny. Obawiam się też o sens łatania luki na skrzydle wspomnianym Kirmem w tak dramatycznej formie - Małecki na prawej i Nunez na lewej wydają się dużo bezpieczniejszym rozwiązaniem. Ewentualnie przesunięcie Meliksona do boku i postawienie na dobrze prezentującego się Gargułę.

TOMEK 11 28.07.2011 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1135352)
Nie można powiedzieć, że był idealny i odpowiedni, skoro Litex miał kilkanaście bardzo groźnych okazji bramkowych.


z całym szacunkiem ale dalej nie czytam :rotfl::rotfl:

Grzadq 28.07.2011 15:48

Cytat:

z całym szacunkiem ale dalej nie czytam :rotfl::rotfl:
I bardzo dobrze, może nikt tu z mostu nie skoczy z tego powodu, z całym szacunkiem. 2 poprzeczki, strzelona bramka na 2:2 nieuznana przez sędziego (chodzi o akcje) + kilka innych strzałów, dośrodkowań i tak dalej - trzeba sobie powiedzieć szczerze, że Litex miał kilkanaście groźnych okazji bramkowych. Nie widzę w tym nic śmiesznego. I trzeba być głupim albo totalnie ślepym żeby nie spojrzeć na to z boku i obiektywnie stwierdzić.

Z Markusem zgadzam się w 100%.

LooNatyk 28.07.2011 15:51

no i co z tego ze Litex mial te sytuacje? Ja piernicze, po co ubijac gowno w mozdzierzu?

Wygralismy mecz i tyle. A to czy Litex strzelil 1x czy 1000x w poprzeczke nic nie znaczy. We srode gramy kolejny mecz, inny mecz, i co bedzie nie wie na razie nikt.

Grzadq 28.07.2011 15:53

Cytat:

no i co z tego ze Litex mial te sytuacje? Ja piernicze, po co ubijac gowno w mozdzierzu?

Wygralismy mecz i tyle. A to czy Litex strzelil 1x czy 1000x w poprzeczke nic nie znaczy. We srode gramy kolejny mecz, inny mecz, i co bedzie nie wie na razie nikt.
Przeczytaj najpierw post Markusa, taka dobra rada. Tam to jest wszystko ładnie napisane.

Markus 28.07.2011 16:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TOMEK 11 (Post 1135388)
z całym szacunkiem ale dalej nie czytam :rotfl::rotfl:

Czyli mam rozumieć, że sugerujesz, iż Wisła w idealny i odpowiedni sposób realizowała swoją grę defensywną, czego wyrazem są liczne sytuacje bramkowe dla Bułgarów? :rotfl:

Maaskant wybrał dobrą taktykę. Może nawet najlepszą z możliwych. Co nie znaczy, że nasi zawodnicy bronili się w sposób doskonały. Były widoczne duże mankamenty w defensywie. I nie myślę teraz tylko o Diazie.

Silniejszy rywal lub mniej szczęśliwy dzień łatwo to obnaży. Po prostu.

mitmichael 28.07.2011 16:40

Slask wlasnie pokazuje Wisle (a przynajmniej pokazywal przez pierwsze 20 minut) jak sie powinno grac z Bułgarami - ostry pressing i przeciwnik sie gubi i chociaz jest o wiele klas słabszy od Litexu to jednak gra podobna pilke co Nasz przeciwniky. Zreszta to samo mowił Jaliens odwołujac sie do swojej gry z druzyna bułgarska gdy gral jeszcze w AZ Alkmaar - szkoda tylko, ze nikt go nie posłuchał przez co Litex (szczerze) Nas zdominował

CH. 28.07.2011 16:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1135436)
Slask wlasnie pokazuje Wisle (a przynajmniej pokazywal przez pierwsze 20 minut) jak sie powinno grac z Bułgarami - ostry pressing i przeciwnik sie gubi i chociaz jest o wiele klas słabszy od Litexu to jednak gra podobna pilke co Nasz przeciwniky. Zreszta to samo mowił Jaliens odwołujac sie do swojej gry z druzyna bułgarska gdy gral jeszcze w AZ Alkmaar - szkoda tylko, ze nikt go nie posłuchał przez co Litex (szczerze) Nas zdominował

Zlituj się człowieku bo sam sobie zaprzeczasz.
Ten Lokomotiv to może buty czyścić Litexowi, przecież to jest przepaść między tymi zespołami. Wiesz jakie znaczenie ma "o wiele klas słabszy".. nic innego jak kilkakrotnie gorsi. Kilkakrotnie(!) To tak jakby Śląsk grał z 1/4 siły Litexu, a Wisła z 4/4.
Wystarczy spojrzeć na kursy, na wygraną Bułgarów dają 6-7 zł. Śląsk trafił na rezerwy Litexu stąd ładniej to wygląda. na dodatek graja u siebie, a Wisła u siebie zawsze jest mocna i duzo lepiej zazwyczaj gra (w Łoweczu ten stadion i cała otoczka przypominała sparing, spać się chciało..) nie ma tej atmosfery, kibiców, .......nięcia z trybun, mocy, tych monumentalnych trybun, twierdzy co na Reymonta, całego klimatu. Poodbnie jak z Litexem graliśmy w Rydze (podobna sceneria co w Łoweczu) a u siebie inne chłopaki, od razu kopa dostali.
Śląsk właśnie pokazuje jak się nie powinno grać z takimi cieniasami

Tysiące klubów nie radzi sobie z pressingiem wiec to żaden wyznacznik..i przykład na to że Bułgarzy w tym liderują.

mitmichael 28.07.2011 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1135440)
Zlituj się człowieku bo sam sobie zaprzeczasz.
Ten Lokomotiv to może buty czyścić Litexowi, przecież to jest przepaść między tymi zespołami

Ale popatrz, ze po strzeleniu przez Meliksona bramki na 2-1 Wisla przycisneła przeciwnika przez co ten zaczał sie gubic - jak Wisła zluzowala to przeciwnik sie rozkrecał wiec cos w tej grze pressingiem grając z Bułgarskim zespołem jest.

mitmichael 28.07.2011 16:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1135449)
Równie dobrze mogła paść bramka dla rywala. Graliśmy głęboko w obronie, stąd przeciwnik nie mógł kontrować. ...a jeśli kontrował, to nie było sytuacji sam na sam. Jak graliśmy w lidze np. ze Śląskiem, to obrona ustawiona była na połowie. Długa piłka i walka biegowa. W tym meczu takich walk nie było. I dlatego też nie mogliśmy rywala trochę przycisnąć. Powiem krótko - zostaw taktykę ludziom, którzy się na niej znają. ...ew. skoro myślisz lepiej np. od Skorży i Maaskanta, to chłopie weź się za trenerkę. Wiesz, że teraz w kraju mmy deficyt dobrej myśli szkoleniowej.

Sugerowalem sie wypowiedzia Jaliensa a nie swoja znajomoscia taktyki bo takowej nie posiadam

Jaliens spotkał się z Liteksem sześć lat temu w fazie grupowej Pucharu UEFA. – Co pamiętam z tego meczu? Niewiele, bo mieliśmy wtedy bardzo napięty scenariusz. Tylko tyle, że było wtedy bardzo zimno. W Łoweczu zaatakowaliśmy ich wysoko. Uważam, że to dobra taktyka na grę przeciwko Bułgarom

Ale Rozumiem tez, ze nie moglismy grac otwartej pilki z dobrymi technicznie pilkarzami Litexu na ich terenie - powiedziałem tylko, ze gdybysmy wiecej zagrali pressingiem to przeciwnik nie miałby tylu szans na strzelenie gola. Zrobili to co My powinnismy zrobic w rewanzu. Nie wyobrazam sobie meczu z Litexem na Reymonta podobnego do meczu w Bułgarii

śródMieściak 28.07.2011 20:18

http://www.youtube.com/watch?v=xAfmOLqV6aQ

chyba z emocji zapomnieli jaki był wynik

Grantar 28.07.2011 21:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1135450)
Powiedziałem tylko, ze gdybysmy wiecej zagrali pressingiem to przeciwnik nie miałby tylu szans na strzelenie gola. Zrobili to co My powinnismy zrobic w rewanzu. Nie wyobrazam sobie meczu z Litexem na Reymonta podobnego do meczu w Bułgarii

No tak ale kto musi atakować ?
Oni ...
Więc jak tu na nich siąść ? Tak jak ty uważam że Litex się gubi pod pressingiem
Jak tu ustawić drużynę ...

Devonisch 28.07.2011 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1135833)
No tak ale kto musi atakować ?
Oni ...
Więc jak tu na nich siąść ? Tak jak ty uważam że Litex się gubi pod pressingiem
Jak tu ustawić drużynę ...

Jakbyśmy wygrali 4-0 to możnaby nie wychodzić wogóle i walkower dla gości max 3-0 :)

Romuald 28.07.2011 21:16

W rewanżu zagrać tak jak w ostatnim meczu z amiką u siebie ,zagęścić środek czekać na nich i wtedy odbiór i szybkie kontry 3-4 zawodnikami ,amika wtedy nam nie zagrazała a my stwarzaliśmy 2-3 sytuacje i padł gol,dla mnie idealna taktyka na rewanż.

yogul 28.07.2011 21:20

no pewnie siądźmy na nich, oni na na nas, zagramy w otwarty wesoły futbol.
wyjdzie tak ze oni nam coś strzelą i my im coś, trzeba się tylko modlić żebyśmy strzelili więcej.

...

to jest oczywiste że zagramy defensywnie.
Tylko że zamiast 'bronić Częstochowy' musimy utrzymywać się przy piłce, długo rozgrywać akcje, liczyć na szybkie kontry.
To że oni od pierwszych minut skoczą nam do gardeł to oczywiste, dlatego musimy mądrze grać piłką, wykorzystywać przewagi liczebne, szukać trójkątów, grać z nimi w dziada.
Pytanie czy tak umiemy, jak Rapid na nas tak siadł to nie wiedzieliśmy co sie dzieje.

1q2 28.07.2011 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1135846)
W rewanżu zagrać tak jak w ostatnim meczu z amiką u siebie ,zagęścić środek czekać na nich i wtedy odbiór i szybkie kontry 3-4 zawodnikami ,amika wtedy nam nie zagrazała a my stwarzaliśmy 2-3 sytuacje i padł gol,dla mnie idealna taktyka na rewanż.

Tyle że Amica w ogóle nie chciała atakować, tu będzie inaczej.
A jak grać? Nie wiem, najlepiej tak by wygrać;)
Ogólnie liczę na o wiele lepszy mecz w naszym wykonaniu, w sensie gry, bo każdy wynik który da awans biorę w ciemno.Nawet porażkę 0-1;)

mitmichael 28.07.2011 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1135833)
No tak ale kto musi atakować ?
Oni ...
Więc jak tu na nich siąść ? Tak jak ty uważam że Litex się gubi pod pressingiem
Jak tu ustawić drużynę ...

Na poczatku o ostatnim moim wpisie: "Nie wyobrazam sobie meczu z Litexem na Reymonta podobnego do meczu w Bułgarii" - teraz to nieaktualne bo przeciez mamy swietny wynik. Gdyby pierwszy mecz był w Krakowie to wtedy niechiałbym by Wisła grala tak jak w Bułgarii - to takie małe sprostowanie o co mi chodziło w tym wpisie. Wracajac do taktyki - czekac na przeciwnika i liczyc na kontry. Oby tylko obrona spisala sie dobrze bo inaczej wszystko trafi szlak

tofik 28.07.2011 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yogul (Post 1135851)
no pewnie siądźmy na nich, oni na na nas, zagramy w otwarty wesoły futbol.
wyjdzie tak ze oni nam coś strzelą i my im coś, trzeba się tylko modlić żebyśmy strzelili więcej.

...

to jest oczywiste że zagramy defensywnie.
Tylko że zamiast 'bronić Częstochowy' musimy utrzymywać się przy piłce, długo rozgrywać akcje, liczyć na szybkie kontry.
To że oni od pierwszych minut skoczą nam do gardeł to oczywiste, dlatego musimy mądrze grać piłką, wykorzystywać przewagi liczebne, szukać trójkątów, grać z nimi w dziada.
Pytanie czy tak umiemy, jak Rapid na nas tak siadł to nie wiedzieliśmy co sie dzieje.

Pierwszą połowę przetrwać .W drugiej Bułgarzy puchną i przestają grać.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:50.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl